k.c. i w jakimkolwiek zakresie nie wiązała powodów, - w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowień umownych składających się na tzw. klauzule przeliczeniową/denominacyjną umowy kredytu nie dało się nadal wykonywać, a w konsekwencji istniały podstawy do stwierdzenia jej nieważności, - postanowienia umowy kredytu nie spełniały wymogu jasności i jednoznaczności, - postanowienia umowy kredytu kształtowały interes powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, - powodom przysługiwało wobec strony pozwanej jakiekolwiek roszczenie o zapłatę, - strona pozwana dowolnie ustalała kursy walut publikowane w Tabeli Kursów, - postanowienia umowy kredytu są tożsame z postanowieniami wpisanymi do rejestru klauzul niedozwolonych (gdyż dotyczą innych podmiotów oraz innych okoliczności). Sąd Okręgowy w Krakowie wydał wyrok, w którym stwierdził, że zawarta pomiędzy powodami a Bankiem (...) spółką akcyjną w K. (poprzednikiem prawnym strony pozwanej) w dniu 20 października 2005 r. umowa kredytu nr (...)- (...) jest nieważna i w efekcie tego zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 265.467,61 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 11 lutego 2021 r., w ten sposób, że zapłata na rzecz jednego z powodów zwalnia stronę pozwaną z obowiązku zapłaty na rzecz drugiego. W pozostałym zakresie Sąd Okręgowy umorzył postępowanie i zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów jako wierzycieli solidarnych kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku. Sąd Okręgowy wskazał, że bezsporne w sprawie było, że w dniu 20 października 2005r. pomiędzy Bankiem (...) spółką akcyjną z siedzibą w K. (poprzednikiem prawnym strony pozwanej) a powodami została zawarta umowa kredytu budowlano-hipotecznego. Na podstawie ww. umowy, Bank udzielił powodom kredytu w kwocie 114.654 CHF na okres od 20 października 2005 r. do 10 października 2035 r. Jako cel umowy oznaczono sfinansowanie kosztów budowy domu jednorodzinnego systemem gospodarczym i kosztów inwestycji, położonego w miejscowości: O. gmina Z.. (§ 2 ust. 1, 2 i 4 umowy). Kredyt lub transza miały zostać wypłacone na podstawie wniosku kredytobiorcy o wypłatę kredytu złożonego najpóźniej na dzień przed planowaną wypłatą. Wzór wniosku stanowił załącznik numer (...) do umowy. Wypłata miała nastąpić zgodnie z harmonogramem wypłat stanowiącym załącznik nr 2 do umowy kredytu, po spełnieniu warunków określonych w załączniku (§ 5 ust. 1 i 2 umowy). W § 4 umowy postanowiono, że oprocentowanie w całym okresie kredytowania stanowi sumę stawki LIBOR dla terminów 6-miesięcznych i marży w wysokości 2,60%. Wskazany poziom marży miał obowiązywać w okresie przejściowym, to jest uzyskania przez Bank odpisu z KW potwierdzającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz banku. Po przedłożeniu odpisu z KW marża ulec miała obniżeniu o 0,90 p.p. i wynosić 1,70%. Zabezpieczenie kredytu stanowiła m.in. hipoteka zwykła w kwocie 114.654 CHF na zabezpieczenie wierzytelności Banku z tytułu kredytu i hipoteka kaucyjna do kwoty 67.200 CHF jako zabezpieczenie odsetek i innych kosztów, ustanowiona na finansowanej nieruchomości położonej w miejscowości O., gmina Z.; cesja praw z polisy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i zdarzeń losowych; wpływy na rachunek ROR prowadzony w Banku z pełnomocnictwem do pobierania środków na spłatę zadłużenia (§ 7). Spłata kredytu następować miała w równych ratach miesięcznych obejmujących kapitał i odsetki, przy czym w miarę spłaty zadłużenia udział odsetek w racie kredytu będzie malał, a kapitału wzrastał (raty annuitetowe). Strony ustaliły, że spłaty zadłużenia będą dokonywane przez obciążenie rachunku kredytobiorcy, do którego kredytobiorca wystawi pełnomocnictwo i z którego Bank będzie pobierał środki na spłatę zadłużenia w kwotach i terminach wynikających z zawartej umowy kredytu. Strony ustaliły ponadto , że spłata kredytu następuje w złotych – zgodnie z zasadami określonymi w załączniku nr 7 do umowy (§ 9 ust. 6, 8 i 9). Do umowy dołączony był Regulaminu kredytowania osób fizycznych w Banku (...) SA nie objętych ustawą o kredycie konsumenckim (§ 24 ust.2 pkt 1 umowy). Stosownie do pkt 2 ust.1 i 2 załącznika nr 7 do umowy kredytu budowlano-hipotecznego kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana była w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w Banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku, a kwota spłaty podlegała przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży walut kredytu obowiązującym w Banku w dniu dokonywania spłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku. W dniu 17 listopada 2006 r. strony zawarły aneks nr (...), w którym ustalono maksymalne oprocentowanie mogące wystąpić przy umowie kredytu, zmieniono liczbę rat oraz ostateczny termin spłaty kredytu. Bank uruchomił kredyt w siedmiu transzach:
– z dalszymi tego konsekwencjami. Sąd Okręgowy odwołał się do art.
k.c. i wskazał, że wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem są klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść. Uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona, wymagałoby wykazania, że konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego, zaś konkretny zapis był z nim negocjowany. Sąd Okręgowy wskazał, że z materiału dowodowego nie wynika, że powodowie mieli wpływ na kształt kwestionowanych postanowień umowy. Na tę okoliczność pozwany Bank nie przedstawił dowodów. W istocie postanowienia umowne znajdowały się we wzorcu umowy zaproponowanym przez pozwany Bank, który nie podlegał negocjacjom i nie był negocjowany. Strona pozwana nie udowodniła, że powodowie indywidualnie uzgodnili postanowienia dotyczące klauzul waloryzacyjnych, w tym sposobu ustalenia wysokości kursów walut. Po wyroku TSUE z 3 października 2019 r. w sprawie sygn. C-260/18 na tle wykładni Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE L z dnia 21 kwietnia 1993 r.), należy przyjąć, że postanowienia w tym zakresie podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie (art.
drugie k.c.). Zgodnie z treścią umowy wysokość zobowiązania powodów była przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty – kredyt według kursu zakupu, zaś rata według kursu sprzedaży. W obu przypadkach chodzić miało o kursy ustalane przez bank ( pkt 2 ust. 2 i 4 załącznika nr 7 do umowy kredytu, k. 204 v.). Strona pozwana miała zatem jednostronną swobodę w zakresie ustalania kursu waluty denominacyjnej. Umowa została zawarta na podstawie wzoru opracowanego i stosowanego przez bank. Z pewnością powodowie mogli wybrać rodzaj kredytu, który najbardziej im odpowiadał, uzgodnić kwotę kredytu w walucie polskiej, czy marżę i wysokość prowizji, natomiast nie mieli możliwości uzgadniania z bankiem wszystkich pozostałych postanowień. Postanowienia umowy, podobnie jak postanowienia ogólnych warunków zawarte w Regulaminie nie były uzgodnione indywidualnie z powodami w rozumieniu art.
i 3 k.c., dodatkowo w niniejszym stanie faktycznym, powodowie nie dostali treści Regulaminu ani przed, ani w czasie, a nawet po podpisaniu umowy. Nie ma więc podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, stanowiącej narzędzie waloryzacji kredytu i wyznaczającej wysokość zobowiązania powodów wobec banku, zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie. W sprawie nie ma dowodów wskazujących na możliwość negocjowania warunków umowy w tym zakresie. Dalej Sąd Okręgowy rozważył, czy – skoro zakwestionowane postanowienia dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powodów jako konsumentów. Na te pytania należy udzielić pozytywnych odpowiedzi. W umowie nie wskazano, w jaki konkretnie sposób kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych zaciągniętych w pozwanym banku były ustalane. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorcy. Nie można uznać, aby postanowienia waloryzacyjne były wystarczająco jednoznaczne. Przyznanie sobie przez bank jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że były one sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy powodów w rozumieniu art.
Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym bez znaczenia pozostaje sposób wykonania umowy stron w tym zakresie. Zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem. Bez znaczenia jest więc, jakie możliwości mieli powodowie w zakresie ewentualnej zmiany warunków spłaty określonych w umowie. Bezzasadne było zatem prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku wykazania, jak umowa była wykonywana, czy też w jaki sposób bank ustalał swoje kursy i czy miały one charakter rynkowy, względnie ustalanie, jaki byłby kurs rynkowy, w jaki sposób bank pozyskiwał środki na udzielenie kredytu, w jaki sposób je księgował i jak funkcjonował oraz funkcjonuje na rynku, a nadto jaka byłaby sytuacja, gdyby powodowie zaciągnęli inny rodzaj kredytu. Oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (zob.: uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). W świetle chwili na którą ocenia się abuzywność postanowień umowy, nie ma też znaczenia wejście w życie ustawy tzw. antyspreadowej z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, czy też zmiany regulaminów po dacie zawarcia umowy kredytu. Prowadzi to do uznania, że postanowienia umowy umożliwiały bankowi arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc arbitralne ustalenie wysokości zobowiązania powodów. W rezultacie Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia ww. umowy miały charakter niedozwolony w rozumieniu art.
k.c., a w związku z tym nie wiążą powodów, co dotyczy w szczególności § 4 ust. 7 umowy i § 38 ust. 1 i 1 oraz § 39 ust. 1 i 2 Regulaminu stanowiącego integralną cześć umowy, a więc zapisów dotyczących stosowania kursów waluty szwajcarskiej. Wyeliminowanie niedozwolonych postanowień i związanie stron umową w pozostałym zakresie, czyli przy zachowaniu postanowień dotyczących denominacji kredytu oznaczałoby, że kwota kredytu wypłaconego powodom powinna zostać przeliczona na walutę CHF, a powodowie w terminach płatności kolejnych rat powinni je spłacać w walucie polskiej, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia. Nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią w/w dyrektywy dokonaną przez TSUE w ww. wyroku z dnia 3 października 2019 r.: - w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art.
i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje, - w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku (...)), - nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por. w szczególności pkt 57-62 wyroku (...)), - w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. pkt 41-45 wyroku (...)), - nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku (...)). Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez NBP lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po art. 358 § 2 k.c., który posługuje się takim właśnie kursem w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w PLN, a CHF był tylko walutą waloryzacji). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić kwoty zadłużenia w CHF po wypłacie kredytu. Zbędne więc było prowadzenie postępowania dowodowego w kierunku ustalenia, jaka byłaby wysokość zobowiązań z umowy przy przyjęciu innych wskaźników waloryzacji. Zachodzi bowiem potrzeba wyeliminowania z umowy całego mechanizmu indeksacji, jako w całości sprzecznego z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającego interesy kredytobiorcy - konsumenta. Sąd Okręgowy odniósł się do skutków uznania ww. klauzul za abuzywne i wskazał, że zgodnie z art.
, jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13: Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Również stosownie do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2020r. (III CZP 97/19) żądanie uznania postanowienia wzorca umowy za niewiążące konsumenta (art.
k.c.) nie jest tożsame ani nie zawiera się w żądaniu ustalenia nieważności umowy (art.58 k.c.). Umowa, do której wprowadzone zostały niedozwolone klauzule, powinna w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek innej zmiany niż wynikająca z usunięcia z niej nieuczciwych klauzul, jeżeli takie dalsze jej obowiązywanie jest możliwie zgodnie z zasadami prawa krajowego, co sąd krajowy zobowiązany jest ocenić. W konsekwencji, po ustaleniu abuzywnego charakteru spornych postanowień, należy zastanowić się, w jaki sposób ich usunięcie wpływa na dalszy los całej umowy. Należało odnieść się do możliwości zastąpienia abuzywnego postanowienia przepisem dyspozytywnym. W sprawie powodowie wnieśli o stwierdzenie nieważności umowy, co w świetle ww. stanowiska TSUE wyklucza powyższe (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 30 lipca 2020r., sygn. akt I ACa 99/19, LEX nr 3054130). W dacie zawarcia umowy, to jest w 2005 r. nie istniały przepisy umożliwiające zastąpienie ww. klauzul przepisami dyspozytywnymi. Na marginesie Sąd Okręgowy wskazał, że jeżeli przyjąć, że eliminuje się z umowy wyłącznie postanowienie dotyczące przeliczenia kursów waluty przy wypłacie kredytu, de facto pozostawiając waloryzację(waloryzacja określa istotę i naturę ww.umowy)to wystąpiłaby sytuacja kiedy wciąż występuje kredyt waloryzowany walutą obcą, natomiast brak jest uzgodnionego kursu przeliczeniowego, według którego będzie ustalana wartość zobowiązania powodów. Doszłoby do sytuacji, w której wypłacana kwota w złotych z uwagi na brak przelicznika nie będzie mogła być skorelowana z kwotą kredytu wskazanego w umowie i brak będzie korelacji pomiędzy kwotą zobowiązania wyrażanymi w CHF, a spłatami dokonywanymi w PLN. Wówczas taka umowa byłaby niewykonalna albowiem mechanizm waloryzacji nie będzie mógł być zastosowanym, a tym samym nie zostanie określona wysokość świadczenia. Treść umowy nie dawała przy tym podstaw do jej wykonania poprzez wypłatę i spłatę CHF. Odnośnie koncepcji dotyczących wyeliminowania całej waloryzacji, podnieść należy, że pomija się to, że umowa jest skonstruowana w ten sposób (zarówno denominowana jak i indeksowana), że w trakcie trwania umowy zobowiązanie konsumenta jest wyrażone w CHF. Wszelkie koszty umowy, wynagrodzenie banku, w tym odsetki odnoszą się do kwoty zobowiązania w CHF. Intencją stron było, aby oprocentowanie odnosiło się do zobowiązania wyrażonego w CHF – w tym zakresie nie ma wątpliwości. W czasie, gdy była zawierana umowa, banki stosowały oprocentowanie LIBOR do zobowiązań w CHF, a WIBOR do zobowiązań w PLN. W umowie zastosowano stawkę LIBOR, dlatego, że kwota zobowiązania wyrażona miała być w CHF. Stąd uzasadniony jest wniosek, że konstrukcja umowy przewidywała silne związanie postanowień odsetkowych z waloryzacją. Inaczej mówiąc strony nigdy nie zawarłyby umowy złotówkowej przy odsetkach LIBOR. Sąd Okręgowy uznał więc, że dokonanie eliminacji klauzuli waloryzacyjnej, prowadziłoby do wyeliminowania postanowień głównych umowy, a w efekcie do zmiany charakteru prawnego stosunku obligacyjnego i naruszenia art. 353ˡ k.c. wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby to sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Skutkiem nieważności umowy jest konieczność zwrotu spełnionych przez strony świadczeń zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Żądanie powodów nie jest przedawnione, co jednoznacznie wynika z wyroku TSUE z 10 czerwca 2021 r. ws. C-776/
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w uznaniu, że zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne kwalifikują się jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
k.c., w sytuacji gdy nie kształtują praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco jego interesu, w związku z czym nie mogły zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne; - art. 385 2 k.c. poprzez jego nieprawidłową wykładnię przejawiającą się w pominięciu, że oceny zgodności postanowienia umowy kredytu z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając pozostające w związku z umową postanowienie będące przedmiotem ocen, co winno doprowadzić Sąd Okręgowy do wniosku, że okolicznością towarzyszącą zawarciu z powodem umowy kredytu był sposób ustalania kursów kupna i sprzedaży waluty przez stronę pozwaną, czego Sąd I Instancji nie uwzględnił, a w konsekwencji pominął zgłoszone w przez stronę pozwaną wnioski dowodowe, naruszając przepisy rangi podstawowej dotyczącej źródeł prawa oraz zasad pewności przepisów ustawy; - art. 358 § 2 k.c. w zw. z art 56 k.c. w zw. z art. 65 k.c. k.c. poprzez niezastosowanie art.358 § 2 k.c. dla określenia treści zobowiązania wynikającego z umowy kredytu, co stanowiłoby przejaw sprawiedliwego i zrównoważonego rozkładu praw i obowiązków, o którym mowa w wytycznych wynikających z motywu trzynastego dyrektywy 93/13 oraz stwierdzenia, że nawet uzupełnienie umowy kredytu poprzez normę dyspozytywną z art. 358 § 2 k.c. odnoszącą się do możliwości zastosowania kursu średniego NBP w razie wystąpienia waluty obcej nie daje możliwości ustalenia wysokości świadczeń wynikających z ww.umowy; - art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego poprzez jego niezastosowanie w sytuacji stwierdzenia przez Sąd Okręgowy abuzywności klauzuli przeliczeniowej; - art. 24 w zw. z art. 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (dalej ustawa o NBP), względnie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo Wekslowe poprzez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy wobec braku określenia sposobu określenia w umowie kredytu sposobu przeliczenia waluty polskiej na walutę kredytu (co jest wynikiem przyjęcia bezskuteczności postanowień o tabeli kursowej kredytodawcy), przy jednoczesnym udzieleniu przez powoda stronie pozwanej (pełnomocnictwa) zgody do obciążania rachunku złotówkowego z tytułu zobowiązania wyrażonego w walucie obcej, winny znaleźć zasady przeliczania określone przez NBP, jako podmiotu uprawnionego na podstawie ustawy do organizowania rozliczeń pieniężnych wynikających z konieczności ustalenia kursu złotego w stosunku do walut obcych; - art. 69 ust. 1 i 2 Prawa Bankowego poprzez przyjęcie, że umowa kredytu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli denominacyjnej (waloryzacyjnej) zawartej w umowie nie może nadal funkcjonować w obrocie jako umowa o kredytu, podczas gdy zachowała one wszystkie elementy, które są niezbędne dla wykonania umowy, a ewentualny spór dotyczy prawidłowości wykonania umowy kredytu; - art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powodowie tytułem nienależnych świadczeń uiścili na rzecz strony pozwanej kwotę 265.467,61 zł, w sytuacji gdy w wykonaniu umowy o kredyt hipoteczny z dnia 20 października 2005 roku dokonali wpłat w wysokości 265.467,61 zł, co pozostaje w sprzeczności z treścią niekwestionowanego przez strony dokumentu w postaci załączonego do pozwu zaświadczenia strony pozwanej z 23 grudnia 2020 r. (z którego wynika, że powodowie uiścili z tego tytułu kwotę 260.946,34 zł, a prowizja została potrącona z wypłaconej transzy kredytu, w kwocie 1.719,81 CHF); prowizja w sprawie była kredytowana - tym samym koszt prowizji realnie był ponoszony przez kredytobiorców z chwilą spłaty każdej kolejnej raty kredytu, albowiem prowizja była pokryta z otrzymanego przez stronę powodową kapitału (a tym samym podlegała spłacie z części kapitałowej raty - błędne jest zatem zasadzenie zwrotu rzekomo zapłaconej przez powodów prowizji, a jednocześnie zwrotu całości rat kredytu, do których wliczany jest również koszt kredytowanej prowizji); - art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że świadczenie uiszczone przez powodów nie jest świadczeniem okresowym i podlega ono 10 - letniemu terminowi przedawnienia, podczas gdy zastosowanie winien mieć termin co najwyżej 3 - letni, co z kolei czyniło podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia zasadnym, co najmniej w zakresie odsetkowej części raty; - w przypadku niepodzielenia zarzutu z pkt. 15 petitum apelacji wskazuję na naruszenie art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i częściowe uwzględnienie roszczenia odsetkowego, w sytuacji gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy/względnie daty podjęcia przez powoda wiążącej decyzji w przedmiocie ewentualnego sanowania niedozwolonych klauzul i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy kredytu (vide uchwała Sądu Najwyższego III CZP 6/21 z dnia 7 maja 2021 r.). W rezultacie strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie solidarnie od powodów kosztów procesu za obie instancje. Powodowie wnieśli odpowiedź na apelację, w której domagali się oddalenia apelacji i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego. W toku postępowania apelacyjnego powodowie zostali pouczeni przez Sąd Apelacyjny, że postanowienia umowne zawarte w § 9 ust.8 i 9 umowy i w załączniku nr 7 do umowy mają charakter abuzywny z uwagi na pozostawienie Bankowi swobody w ustalaniu zasad kreowania kwoty świadczenia oraz odmienny mechanizm ustalania kursu świadczenia stron umowy. Sąd Apelacyjny pouczył powodów o skutkach ww. okoliczności i wezwał do wskazania, czy powodowie domagają się stwierdzenia nieważności ww. umowy. W odpowiedzi powodowie podtrzymali wolę stwierdzenia nieważności ww. umowy. W odpowiedzi na stanowisko powodów, strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania świadczeń powodów do czasu zaoferowania stronie pozwanej przez powodów kwoty 278 911,26 zł jako równowartości wypłaconej powodom kwoty kredytu. Sąd Apelacyjny zważył: Apelacja jest jedynie w niewielkim zakresie uzasadniona. Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego, znajdującą podstawę w dyrektywach oceny dowodów zawartych w treści art. 233 § 1 k.p.c., oraz ustalony stan faktyczny i przyjmuje je za własne. Sąd Apelacyjny podziela zasadnicze dla rozstrzygnięcia wnioski wyprowadzone przez Sąd Okręgowy na podstawie ustalonego stanu faktycznego. Omówienie zarzutów apelacji rozpocząć należy od wskazania, że nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art.233 § 1 kpc, czy to samoistnego, czy też powiązanego z zarzutem naruszenia innych przepisów, albowiem Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej, to jest zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego. Skuteczne podniesienie zarzutu obrazy przepisu art. 233 §1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08). Jeśli sądowi nie można wytknąć błędnego z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego rozumowania, nie dochodzi do obrazy ww. przepisu, nawet jeśli z dowodu można wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd. I tak, nie można zgodzić się z zarzutem wadliwości przyjęcia, że kredytobiorcom został udzielony kredyt w PLN. Fakt, że strony zawarły umowę kredytu tzw. denominowanego nie wpływa na ocenę, że strony w istocie zawarły umowę kredytu złotowego. Nie można także zgodzić się z zarzutem wadliwości przyjęcia, że sposób ustalania kursów walut publikowanych przez stronę pozwaną w Tabeli Kursów Walut Obcych nosił cechy dowolności. Oczywiście, określenie dowolność nie oznacza w tym wypadku, że strona pozwana ustalała kursy z pominięciem uwarunkowań ekonomicznych, ale z całą pewnością nie konsultowała tego z powodami, którzy nie mieli żadnego wpływu na poziom ww. kursów, a ocena zachowania stron umowy uzasadnia racjonalną ocenę, że powodowie nigdy nie zawarliby takiej umowy, gdyby wiedzieli, że zastosowany przez stronę pozwaną sposób ustalania kursów w powiązaniu z uwarunkowaniami ekonomicznymi może doprowadzić kwotę spłatę raty do tak wysokich poziomów. Nie można podzielić zarzutu wadliwości oceny dowodu z zeznań powodów w zakresie dotyczącym procesu zawierania umowy kredytu i jej negocjacji. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego w tym zakresie. Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt. 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego. Należy zgodzić się z Sądem Okręgowym, że ww. dowód był zbędny w niniejszej sprawie. W konsekwencji nie można podzielić zarzutów wadliwego ustalenia stanu faktycznego. I tak, nie można podzielić zarzutu, że to powodowie – w sposób świadomy - dokonali wyboru waluty kredytu oraz sposobu jego wypłaty. Bezzasadny jest zarzut wadliwego ustalenia, że ww. klauzule nie były indywidualnie negocjowane między stronami, a kredytobiorcy nie mieli możliwości negocjacji treści umowy. Bezzasadny jest także zarzut wadliwego ustalenia, że strona pozwana dysponowała całkowitą, nieograniczoną swobodą w zakresie ustalania kursu kupna i sprzedaży waluty CHF, przy czym przyjęcie całkowitej i nieograniczonej swobody w ww. zakresie nie oznacza dowolności w kreowaniu kursu waluty. Jednakże okoliczność, że strona pozwana brała pod uwagę ekonomiczne uwarunkowania nie wpływa na ocenę ww. kwestii. Bezzasadny jest także zarzut wadliwego ustalenia, że powodowie nie zostali poinformowani o ryzyku kursowym. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia Sądu Okręgowego w ww. zakresie – w szczególności, że przedmiot informacji dotyczył takich różnic kursowych jakie w rzeczywistości wystąpiły. W efekcie nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia przepisów prawa materialnego. I tak , nie można zgodzić się z art. 189 k.p.c. poprzez błędne uznanie, że powodom przysługiwał interes prawny w wytoczeniu powództwa. Odnosząc się do tego zarzutu wskazać należy, że apelujący prezentuje tradycyjne stanowisko, zgodnie z którym, nie występuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności czynności prawnej, jeżeli stronie przysługuje roszczenie o zapłatę z tytułu ww. czynności prawnej. Rzecz w tym, że tzw. sprawy frankowe wpłynęły i w tym zakresie na postrzeganie i wykładnię wydawałoby się ugruntowanych dotychczas instytucji procesowych. Wystąpienie z roszczeniem zmierzającym do rozliczenia umowy, która zdaniem kredytobiorcy jest nieważna, oczywiście doprowadzi do osiągnięcia zamierzonego skutku, ale wyrok w takiej sprawie nie rozwiąże skutków zawarcia nieważnej umowy np. w zakresie udzielonych zabezpieczeń. Co do zarzutu naruszenia art. 69 ustawy - Prawo bankowe w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że sporna umowa kredytu jest nieważna, ponieważ w umowie nie określono kwoty kredytu oraz pozostałych podnoszonych w apelacji zarzutów prawa materialnego wywodzonych z uznania przez Sąd Okręgowy, że w stanie faktycznym sprawy ziściły się (autonomicznie) przesłanki stwierdzenia nieważności czynności prawnej na podstawie art.58 § 1 i 2 kc, to istotnie – ww. stanowisko Sądu Okręgowego wywołuje wątpliwości. Przede wszystkim jednak, w sprawie ocena ważności umowy w świetle art.58 § 1 i 2 kc jest zbędna wobec ziszczenia się w stanie faktycznym sprawy przesłanek z art.
kc. Wobec uznania za prawidłowe ustaleń, że strony zawarły umowę kredytu złotowego nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 65 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i pominięcie, że zgodnym zamiarem stron i celem umowy kredytu było jej zawarcie w CHF. Nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 65 § 1 kc w zw. z § 2 ust. 1 umowy poprzez wadliwe przyjęcie, że sporna umowa zawiera klauzule waloryzacyjne. Sąd Apelacyjny podziela taką wykładnię tego przepisu. Nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 358 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i pominięcie, że kredyt w walucie obcej może być spłacany w walucie złoty polski. Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny umowy z tego punktu widzenia. Nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art.
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne kwalifikują się jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
Sąd Apelacyjny w pełni podziela wnioski Sądu Okręgowego w tym zakresie. Nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 385 2 k.c. poprzez jego nieprawidłową wykładnię. Sąd Apelacyjny nie dostrzega w stanowisku Sądu I instancji pominięcia, że ocenę zgodności umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się na dzień zawarcia umowy. Nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 358 § 2 k.c. w zw. z art 56 k.c. w zw. z art. 65 k.c. k.c. oraz art. 24 w zw. z art. 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (dalej ustawa o NBP), względnie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo Wekslowe poprzez ich niezastosowanie, szczególnie poprzez możliwość zastosowania kursu średniego NBP. Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego w tym zakresie. Nie można także zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego poprzez jego niezastosowanie w sytuacji stwierdzenia abuzywności klauzuli przeliczeniowej. W istocie, znaczenie ww. przepisu sprowadza się do tego, że możliwa jest bezpośrednia spłata kredytu w walucie obcej, ale zastrzeżenie takiego prawa na rzecz kredytobiorcy nie zmienia oceny charakteru postanowień umowy jako abuzywnych i skutków takiego uznania. Nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art. 69 ust. 1 i 2 Prawa Bankowego poprzez przyjęcie, że umowa kredytu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli denominacyjnej (waloryzacyjnej) zawartej w umowie nie może nadal funkcjonować w obrocie jako umowa o kredytu. Sąd Apelacyjny w pełni podziela ww. wniosek Sądu Okręgowego. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c., przy czym kluczowe jest w tym zakresie nie tyle jaki termin przedawnienia zostanie ustalony jako prawidłowy, ale w jaki sposób liczyć początek biegu terminu przedawnienia. Sąd Apelacyjny w pełni podziela w tym zakresie stanowisko Sądu Okręgowego, który z kolei odwołał się do uzasadnienia wyroku TSUE z 10 czerwca 2021 r. ws. C-776/19. Niezależnie od indywidualnego odniesienia się do poszczególnych zarzutów apelacji podkreślić należy, że na gruncie K.p.c. obowiązuje system apelacji pełnej, co oznacza, że sąd odwoławczy zobligowany jest do merytorycznego rozpoznania sprawy w całym zaskarżonym zakresie. Skoro zatem sąd ten ponownie merytorycznie rozpoznaje sprawę to Sąd Apelacyjny raz jeszcze przedstawi argumentację odnośnie kwestii kluczowych dla rozstrzygnięcia. Jak już wyżej wskazano, kwestią kluczową dla rozstrzygnięcia jest uznanie przez Sąd Apelacyjny, że w sprawie doszło do ziszczenia się przesłanek z art.
kc w rezultacie czego zbędna jest analiza tych aspektów uzasadnienia zaskarżonego wyroku i odpowiadającym im zarzutom apelacji, które odwołuja się do naruszenia art.58 § 1 i 2 kc jako samoistnych przesłanek stwierdzenia nieważności zawartej przez strony umowy kredytu. Natomiast analizując kwestię naruszenia art.385
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Dodatkowo zauważyć należy, że w orzecznictwie TSUE i Sądu Najwyższego na gruncie art. 6 ust. 1 dyrektywy nr 93/13 konsekwentnie przyjmuje się, że nieuczciwość wobec konsumenta określonych postanowień umownych powinna być przez sąd dostrzeżona z urzędu i z urzędu sąd powinien zastosować wobec tych postanowień sankcję braku związania nimi konsumenta. Nie jest zatem w tym zakresie wymagana inicjatywa konsumenta, (zob. wyroki TSUE z 27 czerwca 2000 r., C-40-244/98, Ocėano Grupo Editorial SA przeciwko Rocio Murcianó Quintero i in., z 26 października 2006 r., C-168/05, Elisa Maria Mostaza Claro przeciwko Centro Móvil Milenium SL, z 4 czerwca 2009 r., C-243/08, Pannon GSM Zrt. przeciwko Erzsėbet Sustiknė Györfii oraz uchwała Sadu Najwyższego z 15 września 2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021, Nr 2, poz. 11 oraz uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego (zasada prawna) z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Zgodnie z aktualnie obowiązującą w judykaturze wykładnią art.
nie budzi wątpliwości, że postanowienia umowy (regulaminu), które określają zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na PLN przy wypłacie kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, LEX nr 2626330, z 29 października 2019 r. V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Wskazuje się, że klauzule takie mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Przy czym sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym wypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na CHF w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Ponadto uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy-banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r. I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do jego arbitralnego działania. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543, z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, z 30 września 2020 r. I CSK 556/18, LEX nr 3126114). Zauważyć też należy, że postanowienie umowne należy traktować jako sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument przyjąłby takie postanowienie w drodze indywidualnych negocjacji. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (zob. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Przy czym przyjmuje się, że rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (zob.wyroki Sądu Najwyższego: z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, LEX nr 1927753, z 15 stycznia 2016r., I CSK 125/15, LEX nr 1968429). Jak już wyżej wskazano Sąd Apelacyjny zgadza się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), wobec czego oceny tej należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie (tak TSUE w wyroku z 13 listopada 2017 r. w sprawie C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 58). Powyższe prowadzi do wniosku, że dla oceny abuzywności konkretnego postanowienia umowy nie istotny jest sposób wykonania umowy, a w szczególności to, czy i w jaki sposób jedna ze stron korzystała z tego postanowienia. W efekcie za irrelewantne należy uznać, czy w trakcie wykonywania umowy bank ustalał kurs zakupu i sprzedaży CHF w wysokości odbiegającej od kursu rynkowego czy też kursu NBP. Dalej wskazać trzeba, że interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 przyjmuje się, iż jednoznaczność postanowienia umownego oznacza nie tylko, aby dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy skutki ekonomiczne (tak wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C‑26/13, Kásler i Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 75). Jednoznaczności tej nie można sprowadzać tylko do kategorii językowej, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta. Odnosząc się do kwestii kwalifikacji klauzuli waloryzacyjnej z punktu widzenia oceny, czy jest to świadczenie główne, to kwestia ta budziła znaczne rozbieżności w poglądach prezentowanych w judykaturze. W części orzeczeń, świadczenia podstawowe (główne) identyfikowane były wyłącznie z elementami przedmiotowo istotnymi stosunku prawnego (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 8 listopada 2012 r., I CSK 49/12, OSNC 2013, nr 6, poz. 76 i 30 września 2015 r., I CSK 800/14, OSNC 2016, nr 9, poz. 105). W innych judykatach wskazywano na różnice między pojęciem essentialia negotii a postanowieniami określającymi główne świadczenia stron (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12, LEX nr 1314141). Niemniej jednak w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominujący stał się pogląd, że postanowienia umowne przewidujące przewalutowanie nie określały głównych świadczeń stron w rozumieniu art. 385
przewidziano dwa wyłączenia dotyczące postanowień określających główny przedmiot umowy oraz odnoszące się do relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług. W przypadku świadczeń głównych badanie adekwatności ceny lub wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług jest wyłączone spod kontroli, o której stanowi art.
W rezultacie Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że w okolicznościach sprawy zachodzą podstawy do stwierdzenia, że klauzule na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu i spłacanej w złotówkach przy odniesieniu do CHF kwot według kursu z tabeli banku są klauzulami abuzywnymi. Mechanizm waloryzacyjny zastosowany w umowie kredytu łączącej strony miał bowiem formą dwustopniową. Zobowiązanie kredytobiorców zostało przeliczone z polskich złotych na CHF po kursie kupna CHF z tabeli kursowej banku z dnia i godziny uruchomienia kredytu,świadczenie kredytobiorcy jest przeliczane z franków na złotówki po kursie sprzedaży CHF. Co istotne, do przeliczeń stosuje się dwa różne mierniki waloryzacji, czyli kurs kupna i kurs sprzedaży CHF. Natomiast spłata rat następuje w polskich złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku. Jak już wyżej wskazano, bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r., o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 prawa bankowego i art. 75b prawa bankowego poprzez pominięcie skutków aneksu zawartego do umowy, umożliwiającego spłatę kredytu bezpośrednio w walucie CHF. Dla oceny charakteru umowy z punktu widzenia jej ewentualnej nieważności nie mają znaczenia okoliczności, które wystąpiły już po zawarciu ww. umowy, w tym także fakt zawarcia aneksu do umowy kredytu. W rezultacie kluczowe znaczenie dla oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną ma nie tyle zgoda stron, czy uznanie, że unieważnienie umowy poważnie zagraża interesom konsumenta, lecz ocena czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć. Należy przy tym zwrócić uwagę, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu głównego przedmiotu umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a zatem również te postanowienia (określane niekiedy jako klauzule ryzyka walutowego), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. W efekcie należy przyjąć, że klauzule waloryzacyjne określają główne świadczenie kredytobiorcy. Tym samym wyeliminowanie ryzyka kursowego i zastąpienie go kursem średnim NBP jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). W konsekwencji przyjąć trzeba po wyeliminowaniu klauzul waloryzacyjnych utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością. Co do ustalenia nieważności umowy, to należy wskazać, że wykreowany został nowy obowiązek sądu, który w sprawie o unieważnienie umowy dostrzeże abuzywność postanowień umownych, a wobec tego możliwość stwierdzenia nieważności takiej umowy. W sytuacji, w której sąd orzekający dostrzega abuzywność postanowień określających głównych przedmiot umowy powinien wezwać stronę umowy (kredytobiorcę-konsumenta) do zajęcia stanowiska w tym przedmiocie. Wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest bowiem uprawnieniem konsumenta, w którego interesy zachowanie takiej klauzuli może godzić. W określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to korzystniejsze dla niego by utrzymanie w mocy całej umowy. Zatem Przewodniczący ma obowiązek pouczyć konsumenta o prawdopodobnym wyniku sprawy w świetle zgłoszonych twierdzeń i dowodów, to jest w szczególności o tym, czy istnieje możliwość utrzymania umowy po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych i jakiej będą następstwa dalszego funkcjonowania stosunku prawnego o takiej treści, czy też takiej możliwości nie ma, co będzie związane przede wszystkim z koniecznością zwrotu przez strony spełnionych świadczeń (art.410 § 1 k.c. w związku z art.405 k.c.), uwzględniając również zagadnienie przedawnienia wzajemnych roszczeń (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Przewodniczący powinien też uprzedzić, że o konkretnym żądaniu dochodzonym w pozwie można rozstrzygnąć na innej podstawie prawnej, niż wskazana przez stronę. Tylko w takiej sytuacji możliwe jest przyjęcie, że konsument został należycie poinformowany o skutkach uznania danej klauzuli umownej za abuzywną i podjął świadomą decyzję co do udzielenia mu ochrony na podstawie dyrektywy 93/13 oraz art.
k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21, LEX nr 3219740). Jak wyżej wskazano Sąd Apelacyjny dokonał ww.pouczenia. § 9 ust.8 i 9 umowy odnosi się do istotnych elementów umowy, to jest ustalenia kwoty świadczenia, przy pozostawieniu bankowi elementu decyzyjnego w zakresie ustalenia wysokości świadczenia, a w efekcie bez ww. klauzul umowa nie może wiązać stron, co może uzasadniać ocenę, iż jest ona nieważna. Konsument ma prawo sprzeciwić się odmowie wyłączenia ww. postanowień umownych, dążąc do odnowienia lub zmiany umowy lub podtrzymać zarzuty co do niezwiązania ww. klauzulami. Dalej mając na uwadze ww. okoliczności, celem umożliwienia konsumentowi podjęcia swobodnej decyzji w tym zakresie Sąd Apelacyjny pouczył, że: - skutkiem stwierdzenia nieważności umowy łączącej strony będzie obowiązek wzajemnego zwrotu uzyskanych przez każdą ze stron korzyści; - w ramach rozliczeń stron nie ma zastosowania zasada salda, lecz każdej ze stron przysługują wzajemne roszczenia o zwrot uzyskanych korzyści, w ramach wzbogacenia w wyniku czego konsument może być narażony na obowiązek jednorazowego zwrotu na rzecz banku całości uzyskanego świadczenia z tytułu kredytu objętego nieważną umową – co może być dla niego rażąco niekorzystne w razie braku możliwości dysponowania ww. kwotą; - oświadczenie konsumenta co do sprzeciwu wyłączenia niedozwolonych postanowień umownych bądź o powołaniu się na te postanowienia ma charakter materialnoprawny, w efekcie czego od daty złożenia takiego oświadczenia (lub upływu terminu do złożenia takiego oświadczenia) stają się wymagalne wzajemne roszczenia o zwrot uzyskanych korzyści; - uznanie, iż wzajemne roszczenia stron w przedmiocie rozliczenia umowy uznanej za nieważną stały się wymagalne z chwilą złożenia materialnoprawnego oświadczenia konsumenta złożonego w następstwie pouczenia go o możliwości utrzymania obowiązywania umowy kredytowej, w którym konsument domaga się stwierdzenia nieważności umowy wyklucza możliwość uznania za przedawnione roszczeń banku wobec kredytobiorców związanych z rozliczeniem umowy uznanej za nieważną; - zakres roszczenia konsumenta wobec banku nie musi dotyczyć całych uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych, bowiem w orzecznictwie zakres wzajemnych roszczeń nie został jednoznacznie rozstrzygnięty; w szczególności kwestia ta objęta jest pytaniem skierowanym do powiększonego składu Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 54/21; Sąd Apelacyjny poinformował też, że w razie oświadczenia konsumenta dążącego do utrzymania umowy, rozliczenie pomiędzy stronami – w razie zgodnej woli stron – mogłoby nastąpić przez odwołanie się do średniego kursu wymiany walut NBP, a ponadto, w razie utrzymania umowy, z uwagi na podnoszone przez konsumenta okoliczności związane z ryzykiem walutowym i nieprzewidzianym w dacie zawarcia umowy wzrostem kursu CHF, okoliczności takie mogą być podstawą roszczenia znajdującego oparcie w art. 357 1 k.c. W odpowiedzi konsument podniósł w oświadczeniu, że domaga się stwierdzenia nieważności umowy kredytu. W efekcie uznać trzeba, że spełnione zostały warunki do uznania zawartej przez strony umowy kredytowej za nieważną. Niezależnie od powyższego w sprawie należało uznać za uzasadnione niektóre zarzuty apelacji, które doprowadziły do modyfikacji zaskarżonego wyroku. I tak, należy zgodzić się z zarzutami apelacji co do: - nieprawidłowego ustalenia, że powodowie w wykonaniu umowy kredytu dokonali wpłat w kwocie 265.467 zł, w sytuacji, gdy w rzeczywistości uiścili z tego tytułu kwotę 260.946,34 zł, a prowizja została potrącona z transzy kredytu w kwocie 1.719,81 CHF. W rezultacie nieuzasadniony jest wniosek, że wysokość wpłat dokonanych przez powodów jest bezsporna i wynosi 265.467 zł, w sytuacji gdy wynosi 260 946,34 zł. Tym samym, uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez zasądzenie na rzecz powodów kwoty 265 467 zł, a nie (w kontekście ww. zarzutu) kwoty 260 946,34 zł. Istotnie, jak wynika z materiału dowodowego, a której to okoliczności powodowie nie zakwestionowali na rozprawie apelacyjnej, kwota prowizji została potrącona z pierwszej transzy kredytu, a nie zapłacona ze środków własnych powodów. Oczywiście, z punktu widzenia rozliczenia kredytu, okoliczność ta nie ma znaczenia, bo ostatecznie powodowie musieliby spłacić także i ww. prowizję. Jednakże kwestia ta ma znaczenie z punktu widzenia rozliczenia świadczeń stron w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy. Skoro zatem powodowie nie zapłacili stronie pozwanej równowartości 1719,87 CHF tytułem prowizji za udzielenie kredytu, a jedynie o równowartość tej kwoty została pomniejszona suma wypłaconego im kredytu to należało uznać zarzut apelacji w tym zakresie za uzasadniony i obniżyć zasądzoną kwotę o wartość prowizji, czyli o kwotę 4521,27 zł. Strona pozwana podniosła także zarzut naruszenia art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez częściowe uwzględnienie roszczenia odsetkowego, w sytuacji gdy obowiązek zwrotu świadczeń stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy/względnie daty podjęcia przez powoda wiążącej decyzji w przedmiocie ewentualnego sanowania niedozwolonych klauzul i co do zaakceptowania skutków nieważności umowy (uchwała Sądu Najwyższego III CZP 6/21 z 7 maja 2021r.). Również i ten zarzut należy podzielić. Należy zgodzić się ze stanowiskiem, iż dopiero stanowcze podtrzymanie przez konsumenta żądania stwierdzenia nieważności umowy kredytu dokonane w warunkach uprzedniego pouczenia konsumenta przez sąd orzekający o występowaniu klauzul abuzywnych i skutkach ich wystąpienia prowadzi do wymagalności roszczenia o zwrot kwot zapłaconych bankowi w celu realizacji nieważnej umowy kredytu. W rezultacie w sprawie rozstrzygnięcie w przedmiocie roszczenia odsetkowego winno być zmienione poprzez oddalenie żądania zapłaty odsetek przed dniem, w którym powodowie złożyli skuteczne oświadczenie w przedmiocie żądania stwierdzenia nieważności umowy kredytu. W stanie faktycznym sprawy najwcześniejszym dniem wymagalności byłby 7 luty 2023 r., bo w tej dacie powodowie złożyli ww. oświadczenie (przy założeniu, że ww. oświadczenie zostało w tym samym dniu doręczone stronie pozwanej). Jednakże w sprawie wystąpiło kolejne zdarzenie, które w efekcie doprowadziło do jeszcze dalej idącej zmiany wyroku w zakresie rozstrzygnięcia o roszczeniu odsetkowym. W efekcie złożenia przez powodów oświadczenia o podtrzymaniu żądania stwierdzenia nieważności umowy kredytu, strona pozwana zgłosiła zarzut zatrzymania na podstawie art.496 kc. Sąd Apelacyjny uznał ww. zarzut za uzasadniony, w rezultacie czego zastrzegł stronie pozwanej prawo powstrzymania się ze spełnieniem świadczenia do czasu zaofiarowania przez powodów wypłaconej im tytułem kredytu kwoty 278 911,26 zł. Uwzględnienie zarzutu zatrzymania wywołuje też skutki w zakresie roszczenia odsetkowego, nie można bowiem w takiej sytuacji uznać, że korzystający z prawa zatrzymania pozostaje w opóźnieniu. Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art.386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że obniżył zasądzoną na rzecz powodów kwotę do kwoty 260 946,34 zł i w zakresie tego obniżenia oddalił powództwo, jak również z przyczyn wskazanych w ww. akapitach oddalił w całości powództwo o zasądzenie odsetek od kwoty uwzględnionego powództwa. W pozostałym zakresie, Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 kpc oddalił apelację jako bezzasadną. Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art.98 § 1 i 3 kpc i art.391 § 1 kpc oraz § 2 pkt 7 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.