← Polska

I ACa 301/21

Niniejszy dokument nie stanowi doręczenia w trybie art. 15 zzs 9 ust. 2 ustawy COVID-19 (Dz.U.2021, poz. 1842) Sygn. akt I ACa 301/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 listopada 2022 r.

§ 3k.c.

obowiązującego od dnia 10 sierpnia 2007 r. stanowiącego, że w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. W tym przypadku nie ma zastosowania termin 10 lat przewidziany w przepisie art.

§ 1k.c.

Tym niemniej – jak wynika z twierdzeń powodów i przedłożonej dokumentacji medycznej – powodowie dowiedzieli się o wskazywanych konsekwencjach w stanie ich zdrowia, łączonych przez nich z działaniami organów państwowych, wiele lat przed wejściem w życie tego przepisu. Sąd podkreślił, że w przypadku S. B., to z przedłożonej dokumentacji medycznej wynika, że leczyła się ona psychiatrycznie od 1997 r., a w szpitalu psychiatrycznym przebywała w 2000 r.. Natomiast powód J. B. o swojej chorobie onkologicznej dowiedział się w potwierdzony przez lekarzy sposób w 1999 r. A zatem oboje powodowie już w tych latach wiedzieli o swych schorzeniach, które łączyli z walką o wyjaśnienie prawdy o śmierci ich najbliższego członka rodziny i z oskarżeniem ich o przestępstwo, od którego zostali uniewinnieni. Przewidziany więc w powyższym przepisie termin przedawnienia, który został wprowadzony w życie dopiero w dniu 10 sierpnia 2007 r. upłynąłby z końcem 2003 r., a więc przepis art.

§ 3k.c.

zgodnie z przepisem art. 2 wyżej powołanej ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy Kodeks Cywilny nie miałby zastosowania. Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania art. 5 k.c. w zakresie nie uwzględniania zarzutu przedawnienia, omawiając obszernie i szczegółowo przyczyny zajętego stanowiska. Niezależnie od powyższego Sąd uznał, iż roszczenia powodów odwołujące się do odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotów władzy publicznej za niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu tej władzy, nie są uzasadnione merytorycznie i nie znajdują oparcia w treści art. 417 k.c. w zw. z art. 444 k.c., art. 445 § 1 k.c., 418 k.c. w zw. z art. 23 k.c. i art. 24 k.c. a także art. 417 2 k.c. Sąd w szczegółowych wywodach odwołujących się do wykładni w/w przepisów oraz do ustalonego stanu faktycznego wskazał, iż brak jest podstaw do przypisania stronie pozwanej bezprawności. Podkreślił, że działania organów Prokuratury przy wyjaśnianiu okoliczności śmierci P. B. nie były niezgodne z prawem i organy te nie dopuściły się żadnych zaniechań. Podobnie, działania podjęte w stosunku do powodów w 1997 r., a to wszczęcie i prowadzenie postępowania przygotowawczego przeciwko nim, a w dalszej kolejności skierowanie przeciwko nim aktu oskarżenia do sądu, nie mogą zostać uznane za niezgodne z prawem w rozumieniu przepisu art. 417 k.c. oraz za bezprawne w rozumieniu przepisu art. 24 k.c. W szczególności sam fakt, że powodowie zostali ostatecznie uniewinnieni od zarzuconego im czynu, nie pozwala na uznanie tych działań za mające walor bezprawności. Skoro zatem działania organów strony pozwanej nie były niezgodne z prawem, jak również nie dopatrzono się niezgodnych z prawem zaniechań po stronie tych organów, to brak podstawowej przesłanki do przypisania Skarbowi Państwa odpowiedzialności odszkodowawczej. W rezultacie nie zachodziła zatem konieczność ustalania, czy powoływana przez powodów szkoda niemajątkowa w postaci rozstroju ich zdrowia nastąpiła na skutek działań organów strony pozwanej. Zbędne więc było prowadzenie dalej idącego postepowania dowodowego, w tym zakresie dalszej dokumentacji medycznej powodów i wnioskowanego dowodu z opinii biegłych lekarzy. Sąd wskazał także, że podziela argumentację strony pozwanej co do braku adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zgłaszanymi przez powodów dolegliwościami zdrowotnymi a działaniami lub zaniechaniami organów strony pozwanej. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. Od powyższego orzeczenia apelację wnieśli powodowie, zaskarżając wyrok w całości. Tak w apelacji, jak i dalszych, licznych pismach procesowych, J. B. i S. B. podtrzymali wszystkie dotychczas podnoszone twierdzenia i wnioski, domagając się zmiany zaskarżonego wyroku i uwzględnienia powództwa w całości. Strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja powodów nie może odnieść zamierzonego skutku. Podkreślić należy, że w apelacji powodowie nie podnoszą w sposób szczegółowy usystematyzowanych zarzutów co do błędów Sądu I instancji przy wydaniu zaskarżonego wyroku. W istocie ich twierdzenia sprowadzają się do powielenia argumentacji przytoczonej w toku dotychczasowego postępowania i ponowienia podnoszonych przed Sądem I instancji wniosków. Nadto apelujący kwestionują wprost ocenę, że ich roszczenie jest przedawnione. Treść apelacji wskazuje zatem, iż powodowie nadal podtrzymują twierdzenia co do wadliwego postepowania organów władzy publicznej w sprawie wyjaśnienia przyczyn śmierci P. B., co musi oznaczać, iż kwestionują dokonane w sprawie ustalenia faktyczne. Nadto nadal domagają się kontynuacji postępowania dowodowego, w tym ukierunkowanego na wykazanie szkody polegającej na ich rozstroju zdrowia oraz istnienia związku przyczynowego pomiędzy tą szkodą a działaniem strony pozwanej. Wreszcie kwestionują sposób zastosowania w sprawie przepisów prawa materialnego. Wszystkie te zarzuty nie są zasadne. Sąd Apelacyjny w pełni podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji, przyjmując je za własne. Sąd Okręgowy ustalił okoliczności faktyczne w sposób niezwykle szczegółowy i rzetelny, przytaczając pełen przebieg czynności podejmowanych przez organy ścigania w toku postępowania przygotowawczego. Ustalenia te w sposób detaliczny wymieniają wszelkie działania i czynności dowodowe mające zweryfikować przyczynę śmierci osoby bliskiej dla powodów, w tym także czynności dokonywane na wniosek powodów celem weryfikacji podawanego przez nich przebiegu zdarzeń. Treść ustaleń w oczywisty sposób wskazuje, iż nie okazała się prawdziwa podstawowa teza powodów, że organy prokuratury zaniechały podjęcia w postępowaniu przygotowawczym czynności właściwych, prowadzących do weryfikacji zdarzeń i przyczyn przestępstwa, w wyniku którego śmierć poniósł P. B.. Z dokonanych ustaleń wynika także, że jakkolwiek nie wszczęto postepowania przygotowawczego w sprawie zabójstwa P. B., to jednak w toku postępowania prowadzonego w związku z jego śmiercią podjęte czynności dowodowe wprost zmierzały do weryfikacji wersji zdarzeń powoływanych przez powodów, a więc związanych ewentualnym, twierdzonym jego zabójstwem. Nie są także prawdziwe tezy o zaniechaniu aktywności Państwa w zakresie należytego sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Nie budzą także wątpliwości ustalenia dotyczące podstaw i przebiegu postępowania karnego, które było prowadzone przeciwko powodom. Przedmiotowe okoliczności faktyczne znajdują wprost potwierdzenie w powołanych przez Sąd Okręgowy aktach sprawy karnej. W tym stanie rzeczy rację ma Sąd I instancji, iż brak było podstaw do prowadzenia dalszych czynności dowodowych, w tym przede wszystkim mających na celu dokonanie szczegółowych ustaleń dotyczących stanu zdrowia powodów oraz wpływu działań jednostek Skarbu Państwa na pogorszenie ich stanu zdrowia. Ocena o bezzasadności zgłoszonego roszczenia z innych przyczyn (o czym dalej), czyniła zbędnym dokonywanie wiążących ustaleń co do wystąpienia szkody i związku przyczynowego pomiędzy działaniem strony pozwanej a szkodą. Sąd Apelacyjny w pełni podziela ocenę prawną dokonaną przez Sąd Okręgowy – tak co do wykładni mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa materialnego jak i sposobu tego zastosowania. Argumentacja prawna Sądu I instancji jest niezwykle rozbudowana, merytorycznie poprawna i rzetelna. W oczywisty sposób rację ma Sąd I instancji, iż roszczenie powodów jest przedawnione. Zasadnie przy tym Sąd przywołuje, że w sprawie zastosowanie znajduje przepis art. 442 k.c. w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 16 lutego 2007 roku o zmianie ustawy Kodeks Cywilny. Zgodnie bowiem z art. 2 tej ustawy, przepisy nowe znajdują zastosowanie wyłącznie do roszczeń, które w dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej nie były jeszcze przedawnione. Tymczasem, wedle reguł wynikających z art. 442 k.c., roszczenie powodów uległo już przedawnieniu. Zgodnie z powołanym wyżej przepisem roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia; jednakże w każdym wypadku roszczenie przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę. W oczywisty zatem sposób przyjąć należy, że bieg terminu przedawnienia zgłoszonego w sprawie roszczenia rozpoczął się z dniem prawomocności orzeczenia kończącego ostatecznie postępowanie przygotowawcze prowadzone w związku ze śmiercią P. B., skoro powodowie twierdzą, że dochodzą odszkodowania za wadliwe jego prowadzenie i nie zweryfikowanie w jego toku rzeczywistych przyczyn śmierci poszkodowanego. Ostateczne zakończenie postępowania przygotowawczego nastąpiło postanowieniem z dnia 8 maja 2000 r., a zatem roszczenie powodów uległo przedawnieniu w maju 2003 r. Zasadnie także przywołuje Sąd Okręgowy, że rzekoma szkoda polegająca na pogorszeniu stanu zdrowia powodów wystąpiła przed datą zakończenia postępowania przygotowawczego. Już wcześniej bowiem ujawniły się schorzenia, na które powołuje się każdy z powodów. Wreszcie, bieg przedawnienia roszczenia powodów związanego z twierdzeniem, iż w sposób bezprawny prowadzone było przeciwko nim postepowanie przygotowawcze rozpoczęło się najpóźniej w dacie zakończenia postępowania karnego, w którym ostatecznie powodów uniewinniono. Wyrok w tym przedmiocie zapadł w dniu 16 kwietnia 1999 r., a zatem bieg terminu przedawnienia upłynął z dniem 16 kwietnia 2002 r. W pełni należy przy tym podzielić rozważania Sądu Okręgowego co do braku podstaw do przyjęcia, iż uwzględnienie zarzutu przedawnienia pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. W okolicznościach sprawy nie sposób przyjąć, by zachodziły jakiekolwiek okoliczności uzasadniające zastosowanie art. 5 k.c. w sytuacji, gdy pozew w niniejszej sprawie został złożony 16 lat po upływie okresu przedawnienia, przy braku obiektywnych przeszkód we wcześniejszym wytoczeniu powództwa. Niezależnie od powyższego Sąd Apelacyjny w pełni podziela ocenę, że w sprawie brak jest podstaw do przypisania stronie pozwanej bezprawności. Ponad argumentację przytoczona przez Sąd I instancji wskazać należy, że wbrew tezom artykułowanym przez pełnomocnika powodów w postępowaniu przed Sądem I instancji, twierdzenia powodów mają szerszy charakter i zmierzają do podważenia wyników zakończonego już postępowania przygotowawczego. Podkreślenia wymaga, iż postępowanie cywilne nie służy weryfikacji przyczyn śmierci P. B.. W sytuacji, gdy czynności w toku postępowania przygotowawczego ukierunkowane były na wyjaśnienie wszelkich aspektów związanych z przyczynami śmierci pokrzywdzonego, a następnie były one podstawą oceny śledczych i wydania decyzji procesowych, podlegających następnie merytorycznej kontroli w trybie przewidzianym kodeksem postępowania karnego, to postępowanie cywilne nie służy prowadzeniu kolejnych czynności dowodowych dla weryfikacji przebiegu zdarzenia, w wyniku którego śmierć poniósł P. B.. Granice rozpoznania sprawy cywilnej tworzą wyłącznie okoliczności faktyczne odpowiadające przesłankom znajdującym w sprawie zastosowanie przepisom prawa materialnego – w niniejszej sprawie statuujące odpowiedzialność odszkodowawczą organów władzy publicznej. Tym samym – co do zasady – badaniem w sprawie objęte było wyłącznie to, czy w toku postępowania przygotowawczego nie dochodziło do bezprawnych zaniechań i podejmowania czynności oczywiście wadliwych, skutkiem czego byłoby powstanie szkody po stronie powodów. Jak już wskazano, ustalenia faktyczne w oczywisty sposób prowadzą do wniosku, że twierdzenia powodów w tym zakresie nie odpowiadają prawdzie. Organy prokuratury nie zaniechały podjęcia w postępowaniu przygotowawczym czynności właściwych, prowadzących do weryfikacji zdarzeń i przyczyn przestępstwa, w wyniku którego śmierć poniósł P. B.. W szczególności, w toku postępowania prowadzonego w związku z jego śmiercią podjęte czynności dowodowe wprost zmierzały do weryfikacji wersji zdarzeń powoływanych przez powodów. W związku z tym wskazać należy, że przepis art. 417 k.c. przewiduje odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, zdefiniowanym jako "niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej". Stanowi więc on ogólną podstawę odpowiedzialności władz publicznych za ich władcze działania. Do powstania odpowiedzialności za szkodę niezbędne jest istnienie ogólnych przesłanek wywiedzionych z art. 361 k.c., a więc zdarzenia, z którym ustawa łączy odpowiedzialność (deliktu władzy publicznej), szkody oraz adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy szkodą i owym zdarzeniem . Ciężar dowodu co do tych wszystkich przesłanek spoczywa na poszkodowanym (nie musi on jednak udowadniać bezprawności zachowania podmiotu władzy publicznej w myśl zasady iura novit curia). W sferze odpowiedzialności odszkodowawczej władzy publicznej za niezgodne z prawem działanie przesłanka bezprawności oznacza naruszenie przepisów prawa, przy czym nie każde naruszenie będzie uzasadniało odpowiedzialność, ale jedynie takie, które stanowiło warunek konieczny powstania szkody i którego normalnym następstwem jest powstanie szkody w danych okolicznościach (wyrok SN z dnia 19 kwietnia 2012 r., IV CSK 406/11, LEX nr 1169347; wyrok SN z dnia 7 maja 2010 r. III CSK 243/09 LEX nr 852665). Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 kwietnia 2012 r. (IV CSK 406/11, LEX nr 1169347), zachowanie niezgodne z prawem to zachowanie sprzeczne z porządkiem prawnym, polegające na sprzeczności między zakresem kompetencji organu, sposobem jego postępowania i treścią rozstrzygnięcia, wynikającymi z wzorca ustawowego, a jego działaniem rzeczywistym. W tym kontekście należy zauważyć, że – zgodnie z poglądem wyrażonym w orzecznictwie sądowym - „działania organów ścigania związane z wykonywaniem ich obowiązków ustawowych nie mają charakteru działań niezgodnych z prawem, a prowadzenie postępowania przygotowawczego nie zawsze może prowadzić do uzyskania satysfakcjonującego poszkodowanego rezultatu. Przy ocenie przesłanki bezprawności niezbędne jest, zatem odróżnienie czynności podejmowanych w wykonaniu ustawowych obowiązków od zachowań będących ich naruszeniem. (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 października 2016 r., I CSK 707/15, lex nr 2151401). W świetle dokonanych ustaleń faktycznych oczywisty zatem jest wniosek o braku bezprawności działania strony pozwanej. Nadto, zgodnie z przyjętym w orzecznictwie poglądem czynności organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, związane z wypełnianiem ich ustawowych obowiązków, nie mają charakteru działań niezgodnych z prawem także wtedy, gdy przeprowadzone postępowanie karne zakończyło się wydaniem prawomocnego wyroku uniewinniającego, jeżeli działania prokuratury podejmowane były przy wykonywaniu władzy publicznej, w granicach wyznaczonych przepisami procedury karnej oraz ustawy o prokuraturze (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 października 2012 r., IV CSK 165/12, lex nr 1231327). Obywatele muszą bowiem w interesie ochrony dobra wspólnego, jakim jest bezpieczeństwo publiczne, ponosić ryzyko związane z legalnym wdrożeniem postępowania karnego. Jeżeli więc zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, wszczęcie śledztwa lub dochodzenia jest działaniem zgodnym z prawem. Podzielić należy stanowisko wyrażone przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 5 marca 2015 roku wydanym w sprawie o sygn. akt I ACa 747/14 (LEX nr 1754151), zgodnie z którym o legalności działania prokuratury nie może przesądzać jedynie końcowy wynik sprawy karnej, lecz brać należy pod uwagę okoliczności i dowody znane w chwili prowadzenia postępowania karnego przez organy ścigania. W konsekwencji, jako bezprawne nie mogą być uznane czynności związane z prowadzonym przeciwko powodom postepowaniem karnym. Zważyć należy, że same działania polegające na wszczęciu przeciwko nim postepowania karnego wynikały z zawiadomienia pokrzywdzonego, a ocena zachowań powodów nie miała charakteru jednoznacznego – o czym świadczy treść wydawanych w toku przedmiotowego postepowania orzeczeń. W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny podziela dalszą argumentację prawną przedstawiona przez Sąd I instancji. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c., orzekł jak w sentencji. O kosztach postepowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. W przedmiotowym przepisie określone zostały przesłanki, których zaistnienie warunkuje możliwość obciążenia strony przegrywającej jedynie częścią kosztów albo nieobciążania jej w ogóle tymi kosztami. Obejmują one wystąpienie w sprawie wypadków szczególnie uzasadnionych, które powodują, że zasądzenie kosztów na rzecz wygrywającego przeciwnika w całości, a nawet w części, byłoby sprzeczne z powszechnym odczuciem sprawiedliwości oraz zasadami współżycia społecznego. Istotne zatem są okoliczności związane z przebiegiem sprawy – charakter zgłoszonego roszczenia, jego znaczenie dla strony, subiektywne przekonanie o zasadności roszczenia, przedawnienie roszczenia oraz leżące poza procesem – sytuacja majątkowa i życiowa strony. Ocena, czy takie wypadki wystąpiły w konkretnej sprawie należy do sądu, który powinien dokonać jej w oparciu o całokształt okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt V CZ 124/12, LEX nr 1341727). W ocenie Sądu Apelacyjnego za odstąpieniem od obciążenia powodów kosztami apelacyjnego przemawia charakter sprawy oraz okoliczności towarzyszące jej wytoczeniu. Nie ulega wątpliwości, że źródłem działania powodów jest poczucie krzywdy oraz cierpienie, w połączeniu z działaniem osób trzecich, które niejednokrotnie utwierdzały powodów w przekonaniu, iż rzeczywisty przebieg zdarzeń prowadzących do śmierci osoby dla nich bliskiej był inny niż ustalony w toku postępowania przygotowawczego. Dotyczy to tak osób postronnych (którzy zgłaszani byli w toku postępowania przygotowawczego przez powodów jako świadkowie), jak i osób publicznych. Powodowie w toku postępowania powoływali się na kierowane do nich – na przestrzeni lat – zapewniania osób, które pełniły bądź pełnią funkcje publiczne, których wypowiedzi miały u powodów wywoływać przekonanie, iż podnoszone przez nich tezy są prawidłowe. Działanie osób trzech w połączeniu z uzasadnionym cierpieniem powodów uzasadniały subiektywne ich przekonanie o potrzebie podejmowania dalszych działań dla wyjaśnienia przyczyn śmierci P. B. – w tym wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie. SSA Paweł Rygiel

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.