§ kc, zaznaczając, że kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest tu jedynie gdy: postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny. Podkreślił, że powodowie byli konsumentami, a pozwany-przedsiębiorcą. Jego zdaniem brak indywidualnego uzgodnienia kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych dotyczących indeksacji wynika z samego charakteru zawartej umowy – opartej o treść stosowanego przez bank wzorca umownego. Taki sposób zawierania umowy w zasadzie wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, okresu spłaty ewentualnie wysokości oprocentowania (marży) czy też prowizji . Potencjalny wpływ konsumenta na treść umowy musi mieć charakter realny, rzeczywiście zostać mu zaoferowany, a nie polegać na teoretycznej możliwości wystąpienia z wnioskiem o zmianę określonych postanowień umowy, a brak indywidualnego uzgodnienia treści umowy potwierdziło przesłuchanie powódki, którego pozwanemu nie udało się w żaden sposób podważyć, a zgodnie z art. 385 § 4 kc ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na pozwanym. Zdaniem tego Sądu nie stanowi też indywidualnego uzgodnienia dokonanie wyboru jednego z rodzajów umów przedstawionej przez przedsiębiorcę. Przyjął nadto, że kwestionowane przez powodów zapisy dotyczą głównego przedmiotu umowy kredytu indeksowanego do innej waluty niż polski złoty, przywołując stosowne orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz TSUE na poparcie tego stanowiska, skoro określają wysokość zobowiązania kredytobiorców. Postanowienia te uznał abuzywne z uwagi na ich nieprecyzyjność, bowiem przeliczenie złotówek na franki szwajcarskie i odwrotnie miało następować przy przyjęciu kursów wynikających z tabel kursowych pozwanego, zatem to bank uzyskał wyłączne prawo do określania kursu CHF dla potrzeb rozliczeń. Wskazał, że w umowie i w Regulaminie brak jest transparentnych postanowień precyzujących zasady którymi miał się kierować pozwany przy ustalaniu tych kursów. Nie określono ani w umowie , ani poprzez odesłanie do innych aktów granic, w jakich pozwany mógł poruszać się przy ustalaniu kursów na potrzeby Tabeli Kursów. Na potrzeby rozliczeń umowy brana pod uwagę była Bankowa Tabela kursów, która zgodnie z § 6 Umowy, sporządzana na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP, przy czym tabelę sporządzano o godzinie 16.00 każdego dnia roboczego i obowiązywała ona przez cały następny dzień roboczy. Powyższe postanowienia, zdaniem sądu pierwszej instancji, nie mogą być uznane za precyzyjne i transparentne; w umowie nadto nie został jednoznacznie określony kurs rynkowy. Sąd Okręgowy doszedł więc do wniosku, że postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385
kc i są abuzywne, poprzez stwierdzenie, że powodom nie wyjaśniono sposobu ustalenia kursu walut przez pozwanego oraz obliczania wysokości ich zobowiązania, chociaż wedle § 6 ust. 1 umowy podano, że powodowie taką informację uzyskali oraz wskazano dostępność Tabeli kursów pozwanego. Zarzucał również, iż mylnie stwierdzono, że umowa kredytu przewiduje dowolność w kształtowaniu tabeli kursowej, że Tabele były kształtowane dowolnie, nie wskazano przejrzystych działań mechanizmu wymiany walut, że powodowie nie znali sposobu kształtowania kursów przez pozwanego, iż nie doznawał on żadnych ograniczeń w ustalaniu kursów, co pozostaje w sprzeczności z § 6 ust. 1 umowy, wskazującym sposób ustalania kursów, § 1 ust. 1 powołującym się na wysokość salda kredytu i ust. 2 wskazującym na ilość i wysokość rat w CHF oraz § 9 i 10, z których wynika sposób działania indeksacji, a także z oświadczeniem powodów o wyborze waluty obcej. Skarżący podnosił nieprawidłowość ustalenia, że powodowie nie dysponowali instrumentem w postaci wnioskowania o przewalutowanie kredytu i kontroli prawidłowości ustalania kursów przez pozwanego oraz zgłaszania reklamacji. Zarzucał brak ustalenia, iż Bank był zmuszony do stosowania dwóch kursów kupna i sprzedaży realiami rynkowymi oraz ponosił ryzyko walutowe jak i powodowie, w wyniku pominięcia zeznań świadka P. S. i wskazanych w apelacji dokumentów. Apelujący zarzucał nadto naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 65 § 1 i 2 kc w zw. z § 9 ust. 2 i § 10 ust, 2 umowy kredytu (§ 19 ust, 5 Regulaminu) w zw. z § 6 ust. 1 umowy w zw. z art.
kc przez wadliwą wykładnię wyrażającą się przyjęciem, że umowa nie wskazuje jednoznacznych kryteriów ustalania prze Bank kursów waluty obcej w bankowej Tabeli kursów, chociaż przedstawiono w nich mierniki wartości brane przez pozwanego pod uwagę oraz określenie miarodajnego ich czasu. Podnosił obrazę art. 385 2 kc poprzez zawężającą wykładnię i pominięcie sposobu finansowania akcji kredytowej przez pozwanego, sposób finansowania przez niego umowy kredytowej powodów, przyczyn stosowania rozliczeń w zakresie kursów kupna i sprzedaży walut, chociaż były to okoliczności istotne dla funkcjonowania pozwanego jako profesjonalisty. W apelacji podnoszono zarzut obrazy art.
i 4 kc przez błędną wykładnię i przyjęcie, że pozwany nie wykazał, iż sporne klauzule zostały z powodami uzgodnione indywidualnie, chociaż wynikało to z treści umowy, wniosku, oświadczenia powodów oraz zasad doświadczenia życiowego i logiki. Wskazywano również na obrazę art. 385 § 2 zd. 1 i 2 kc w zw. z art.
2 kc przez błędne przyjęcie, iż postanowienia kształtujące mechanizm indeksacyjny określają główne świadczenia stron i że klauzule indeksacyjne nie są transparentne oraz art. 385 § 2 zd. 1 i 2 kc w zw. z art.
2 kc przez błędne przyjęcie, iż pozwany nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku informacyjnego i postanowienia dotyczące indeksacji nie były sformułowane w sposób jednoznaczny, chociaż okoliczność ta wynikała z oświadczenia i umowy kredytu oraz Rekomendacji S. Podnosił apelujący ponadto naruszenie art.
z art. 385 § 2 kc przez zaniechanie przyjęcia, że dopuszczalne jest wykreślenie z § 6 ust. 1 umowy kwestionowanych postanowień umownych oraz art. 65 § 1 i 2 kc w zw. z § 10 ust. 4 i § 6 pkt 5 umowy kredytu w brzemieniu nadanym jej aneksem nr (...) w zw. z art.
Zarzucał także naruszenie art.
z art. 58 § 1 kc poprzez wadliwe przyjęcie, że wyeliminowanie zakwestionowanej klauzuli indeksacyjnej skutkuje bezwzględną nieważnością spornej umowy w całości, chociaż brak związania postanowieniami umownymi nie jest tożsamy z nieważnością umowy. Podnosił obrazę art.
z art. 69 ust. 2 pkt 2, 4 i 5 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 58 § 3 kc, poprzez wadliwe przyjęcie, że niemożliwe jest utrzymanie umowy po wyeliminowaniu abuzywnych klauzul, choć strony mogłyby być związane umową w pozostałym zakresie. Skarżący zarzucał naruszenie art.
z art. 58 § 1 kc w zw. z art. 69 ust 1 ustawy Prawo bankowe przez błędną wykładnię i przyjęcie, że wola konsumenta jest decydująca w zakresie skutku stwierdzenia abuzywności niektórych postanowień umownych. Podnosił również naruszenie art.358 § 2 kc i art. 41 ustawy prawo wekslowe przez ich niezastosowanie, chociaż rekonstrukcja norm umownych w oparciu o te normy doprowadziłaby do utrzymania indeksacyjnego charakteru umowy kredytu. Ostatecznie skarżący zarzucał naruszenie art. 410 § 1 i 2 kc w zw. z art. 405 kc i art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe przez ich błędną wykładnię i zasądzenie świadczenia na rzecz powodów, pomimo braku podstaw ku temu. Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji pozwanego i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Powodowie w złożonym do akt sprawy piśmie datowanym na 3 grudnia 2021r. zgłosili zarzut potrącenia kwoty 241322,55zł z wierzytelnością pozwanej o zwrot wypłaconego kapitału w wysokości 129104,20zł, dołączając uwierzytelnioną kopię ich osobistego wezwania do zapłaty w terminie powyższej sumy tytułem wpłat dokonanych na rzecz pozwanego za okres od 18 sierpnia 2008r. do 3 sierpnia 2020r. (raty kredytu, składki ubezpieczenia nieruchomości) wraz z dowodem doręczenia pozwanemu 22 grudnia 2021r. oraz ich oświadczenia o potrąceniu tej kwoty wraz z dowodem doręczenia pozwanemu 5 stycznia 2022r. W toku postępowania odwoławczego pozwany złożył do akt pismo procesowe, datowane na 22 marca 2022r., w którym zgłosił zarzut potrącenia wierzytelności Banku o zwrot środków udostępnionych powodom z tytułu umowy kredytu w wysokości 129104,20zł, zastrzegając, iż nie jest to równoznaczne z traktowaniem przez pozwanego umowy stron jako nieważnej, ani też nie stanowi uznania powództwa. Zgłosił też tym pismem zarzut zatrzymania dotyczący powyższej sumy. Pozwany przedłożył kopię datowanego na 14 marca 2022r. wezwania powodów do zapłaty w terminie 3 dni kwoty 129104,20zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia kolejnego po wyznaczonym terminie zapłaty wraz z kopią fragmentu książki nadawczej pozwanego, opatrzoną pieczęcią z datą 15 marca 2022r. W piśmie zawarto oświadczenie, zgodnie z którym w przypadku braku zapłaty w terminie, Bank potrąca przysługującą mu wierzytelność o zwrot powyższej sumy z dochodzonym przez powodów w niniejszej sprawie świadczeniem. Znalazło się także w nim oświadczenie pozwanego o skorzystaniu przez pozwanego (w związku z podniesieniem zarzutu nieważności umowy kredytowej i dochodzeniem przez powodów należności z tego tytułu) z zarzutu zatrzymania tego świadczenia do czasu zaoferowania przez powodów zwrotu świadczeń wzajemnych w postaci 129104,20zł tytułem środków udostępnionych przez Bank na podstawie umowy kredytu hipotecznego, albo zabezpieczenia roszczenia o ich zwrot. Do pisma dołączono wydruk śledzenia przesyłek, z którego wynika, iż doręczono powodom powyższe pismo 18 marca 2022r. oraz kopię pełnomocnictwa udzielonego przez pozwanego pracownikowi P. D., podpisującego pismo, m.in. do podpisywania w imieniu Banku wezwań do zapłaty, materialnoprawnych oświadczeń o potrąceniu wierzytelności banków i skorzystaniu z prawa zatrzymania Pełnomocnik powodów na rozprawie apelacyjnej 23 marca 2022r. podniósł, iż powyższe zarzuty pozwanego są bezskuteczne z uwagi na zarzut potrącenia zgłoszony przez powodów pismem z 5 stycznia 2022r., a nadto na fakt, że żądanie pozwu obejmuje nadpłatę pomiędzy świadczeniem spełnionym przez powodów, a świadczeniem uzyskanym przez pozwanego. Pozwany złożył nadto do akt kopię oświadczenia materialnoprawnego o potrąceniu z dochodzoną przez powodów w niniejszej sprawie wierzytelnością, skierowanego do powodów i datowanego na 21 marca 2022r. W piśmie tym pozwany oświadczył, iż potrąca przysługującą mu wierzytelność o zwrot środków udostępnionych przez Bank na podstawie umowy kredytu hipotecznego w wysokości 129104,20zł wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego po upływie terminu określonego w wezwaniu do zapłaty. Do kopii pisma doręczono kopię dowodu jego nadania w dniu 21 marca 2022r. na adres powodów oraz kopię fragmentu książki nadawczej pozwanego, z dnia 21 marca 2022r., z której wynika, iż nadano korespondencję pozwanego na adres powodów tego samego dnia. W toku postępowania apelacyjnego powodowie złożyli nadto do akt osobiste oświadczenie datowane na 21 lutego 2022r., zgodnie z którym są świadomi konsekwencji, jakie mogą się wiązać z uznaniem przez Sąd łączącej strony umowy kredytu nr (...) z 28 lipca 2008r. za nieważną oraz ewentualnych roszczeń restytucyjnych pozwanego Banku względem nich jako konsumentów, możności dochodzenia od nich wynagrodzenia za korzystanie z kapitału z umowy oraz podtrzymali swoje dotychczasowe stanowisko, zgodnie z którym nie chcą utrzymania umowy kredytu. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje : Apelacja pozwanego mogła odnieść skutek jedynie w niewielkim zakresie, wynikającym ze zmiany stanu faktycznego wobec czynności dokonanych przez stronę pozwaną oraz stanowiska procesowego pozwanego, następujących w toku postępowania drugoinstancyjnego. W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego, rzutujących na kwestię prawidłowości ustaleń faktycznych, stanowiących realną kanwę podjętego przez Sąd Okręgowy rozstrzygnięcia, zaskarżonego apelacją. Nieskuteczny okazał się być zarzut dotyczący naruszenia art. 233 § 1 kpc poprzez niewszechstronną i sprzeczną z zasadami doświadczenia życiowego oraz logiki ocenę materiału dowodowego. Przede wszystkim brak było podstaw do czynienia ustaleń w oparciu o materiał dowodowy nie odnoszący się do konkretnej umowy kredytowej – tej, łączącej strony, a jedynie do praktyki ogólnie stosowanej w odniesieniu do mechanizmu ustalania kursów walut przez pozwanego. Zeznania świadka P. S., na które powołuje się apelujący, także nie dotyczyły konkretnej umowy stron, świadek nie brał udziału w jej zawieraniu, zatem nie posiadał istotnych dla sprawy informacji, zeznając jedynie na okoliczność praktyki stosowanej przez pozwanego przy zawieraniu umów kredytowych tego typu oraz wyjaśniał mechanizm działania waloryzacji i ustalania kursów w Tabeli pozwanego. Także kwestie finansowania przez instytucję bankową umów kredytowych, uzależnienie pozwanego od reguł funkcjonowania na rynkach międzynarodowych i dotknięcie go spreadem, mają tu znaczenie drugorzędne. Bank jako instytucja finansowa, profesjonalista, działający na rynku przedsiębiorca, winien w ten sposób realizować swoją działalność, by uwzględniać podwyższony miernik staranności spoczywający na nim, zwłaszcza w odniesieniu do klientów będących konsumentami. Realia rynkowe, na które apelujący się powołuje jako determinujące treść oferowanych klientom przez pozwanego umów, nie mogą wszak prowadzić do nielojalnego zachowania względem kontrahentów w celu zapewnienia bankowi korzystniejszej pozycji. Kwestia oceny określonych postanowień umownych jako klauzule abuzywne z kolei, należy do sfery oceny prawnej, nie zaś ustaleń faktycznych i tak też została zakwalifikowana oraz omówiona. Sam mechanizm ustalania kursów walut przez pozwanego oraz sposoby dokonywania przez niego waloryzacji, a także mierników, którymi Bank się posiłkował, zostały natomiast ustalone właściwie, w oparciu o konkretne środki dowodowe, wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Jeżeli natomiast chodzi o sposób oraz zakres poinformowania powodów o ryzyku kursowym, a także metodach ustalania wysokości ich zadłużenia oraz rat kredytowych, słusznie dokonano ustaleń w oparciu o oznaczone środki dowodowe, w szczególności dokumenty oraz przesłuchanie powódki, zgodnie z ich treścią. Także stwierdzenie, zgodnie z którym nie zostało wykazane indywidualne negocjacje z powodami treści umowy, oparte zostało o wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku środki dowodowe; sama treść wniosku kredytowego, także odpowiadającego określonemu wzorcowi stosowanemu przez pozwanego, oświadczenia o wyborze waluty obcej prawidłowości tego ustalenia nie była w stanie obalić. Podobnie fakt skorzystania przez powodów z określonego wariantu produktu oferowanego przez powoda, cechującego się indeksacją do waluty CHF, nie świadczy o indywidualnym negocjowaniu konkretnych postanowień umowy, jak chciałby tego skarżący (tak : wyrok Sądu Najwyższego z 7 listopada 2019r., IV CSK 13/19). Pozwany ze swej strony zaś, na którym spoczywał tu ciężar dowodu, nie wykazał powyższej okoliczności. Nie sposób przyjąć, iżby dowody, na których Sąd Okręgowy oparł ustalenie o braku indywidualnego negocjowania postanowień umowy kredytowej z powodami, w szczególności zaś przesłuchanie powódki w charakterze strony, niosły z sobą inną treść, niż przypisaną im przez ten Sąd. Także wnioski wyciągnięte z informacji uzyskanych w oparciu o wskazane dowody, zgodne były z zasadami doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania; tym samym powyższy zarzut apelacji uznano za nieuzasadniony. Odnosząc się do kwestii możliwości wnioskowania o przewalutowanie lub możliwość sprawdzania prawidłowości ustalenia kursów w Tabeli przez pozwanego oraz składania reklamacji, które według skarżącego niesłusznie nie zostały objęte ustaleniami faktycznymi, zdaniem sądu drugiej instancji miały one znaczenie drugorzędne dla rozpoznania sprawy, bowiem przelutowanie kredytu nadal dokonywałoby się w oparciu o mechanizm przeliczania kursów walut stosowany przez pozwanego wedle umowy, a ewentualność kontroli i reklamacji wyliczeń pozwanego nie jest tożsama z faktycznym wpływem powodów na rozmiar ich własnego zadłużenia, na rzecz jednostronnego ustalania ich przez pozwanego. Jeżeli chodzi o nieuwzględnienie treści Regulaminu, który przewidywał możliwość przewalutowania kredytu, jak stwierdzono, powodowie nie skorzystali z tej opcji, a zważywszy, że nadal przeliczenia dokonywane byłyby przy uwzględnieniu waloryzacji, jak stwierdzono, abuzywnej i arbitralnie przeprowadzanej przez pozwanego wedle kursu opartego o jego własne tabele, nie sposób uznać, iżby jego postanowienia znosiły abuzywność kwestionowanych postanowień; co do ustaleń faktycznych w tym względzie, wypadało uznać, iż w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy nie zostały one dokonane wadliwie. Z tych przyczyn Sąd Odwoławczy przyjął ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji za własne, bez konieczności ponownego ich przytaczania. Uzupełnić jedynie je wypada o stwierdzenie, iż powodowie w osobistym oświadczeniu potwierdzili swoją poprzednią świadomość ewentualnych skutków domagania się stwierdzenia nieważności umowy, zadeklarowali otrzymanie wyczerpującego pouczenia o skutkach prawnych swojego dotychczasowego stanowiska w tym zakresie, mając świadomość możliwości wystąpienia powoda przeciwko nim o zwrot uruchomionego kapitału oraz wynagrodzenia za korzystanie z niego. Zmianie uległ stan faktyczny ponadto w oparciu o oświadczenia stron w zakresie potrącenia wierzytelności i skorzystania z prawa zatrzymania, wspomniane wyżej, co zostanie omówione w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Na akceptację zasługiwała także ocena prawna stwierdzonego stanu faktycznego, przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, którą również sąd pierwszej instancji przyjął za własną. Niezasadne okazały się być zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, podniesione w apelacji pozwanego. Jeżeli chodzi o rzetelne poinformowanie konsumentów przez bank o ryzyku kursowym, z materiału dowodowego nie wynika, by pozwany zadośćuczynił obowiązkowi sformułowania postanowienia umownego regulującego omawiane główne świadczenie stron, w sposób odpowiadający wymogom określonym w art.
4 ust. 2 dyrektywy 93/
Zarówno przeliczenie kwoty kredytu z PLN na CHF w chwili jego wypłaty (§9 ust.2 umowy kredytu przy zastosowaniu kursu kupna CHF), jak i przeliczenie odwrotne (przy zastosowaniu kursu sprzedaży CHF) w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat (§10 ust.3 umowy kredytu), służyło określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy-banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (por.: wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 34). Wskazać wypada, iż zgodnie z art.
zdanie 2 kc możliwość uznania postanowienia umownego za niedozwolone nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Obecnie konsekwentnie w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, iż klauzula indeksacyjna zawarta w umowie kredytowej winna być uznana za określającą główne świadczenie stron, odnosi się bowiem w pierwszym rzędzie do rozmiaru zobowiązania kredytobiorców. W konsekwencji zarzut naruszenia prawa materialnego określony w pkt. 4 apelacji okazał się chybiony. Powyższy wniosek nie oznacza, że postanowienia wyznaczające kurs waluty, które składają się na klauzulę waloryzacyjną zawartą w umowie kredytu, nie podlegają kontroli pod kątem ich abuzywności. Postanowienia określające główne świadczenia stron nie podlegają takiej kontroli jedynie pod warunkiem, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Takie rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, zgodnie z którym postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, gdyż do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. W związku z tym zasada ochrony konsumenta musi ustąpić ogólnej zasadzie autonomii woli obowiązującej w prawie cywilnym. Wyłączenie spod kontroli nie może jednak obejmować postanowień nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwość łatwej oceny rozmiarów swojego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Z tą sytuacją mamy do czynienia w przypadku analizowanych klauzul indeksacyjnych w umowie kredytowej z 7 maja 2008 r. Interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w podobnym kontekście, Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że "wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne" (tak: wyrok z 30 kwietnia 2014 r., K. i K. R. przeciwko (...), C-26/13, pkt 75, podobnie wyrok z 20 września 2017 r., R. P. A. i in. przeciwko (...) SA, C-186/16, pkt 45, Postanowienie TSUE z 10 czerwca 2021 r., C-198/20, pkt 31, por. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18). Sąd Apelacyjny więc przyjął, podzielając w tej kwestii stanowisko Sądu Okręgowego, że zastrzeżone w umowie kredytu klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ.). Przeciwne twierdzenia apelującego pozostawały tu bezpodstawne. W konsekwencji w ten sposób należy też ocenić postanowienia stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego. W razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznaje obecnie, że utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. : wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z.., pkt 52 i z dnia 5 czerwca 2019 r.,w sprawieC-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43). Ma to miejsce zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty (por. wyrok z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...),pkt 44). W konsekwencji należało uznać, iż art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Eliminacja niedozwolonych postanowień umownych prowadzi w tej sytuacji do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej części nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron (por. wyroki Sądu Najwyższego z 29 października 2019r., IV CSK 309/18, z 7 listopada 2019r., IV CSK 13/19, z 4 kwietnia 2019r., III CSK 159/17), jak słusznie przyjął to sąd pierwszej instancji. Nie ma tu możliwości implementowania innych elementów w miejsce usuniętych klauzul abuzywnych, czy też kontynuowania bez nich obowiązywania umowy, jak chciałby tego apelujący. Przechodząc do dalszego zarzutu podnoszonego w apelacji pozwanego, mianowicie: naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci art.
z art. 58 § 1 kc w zw. z art. 69 ustawy Prawo bankowe, Sąd Apelacyjny ocenił także jego jako niezasadny. Bezsprzecznie słusznie przyjął sąd pierwszej instancji wyszczególnione w uzasadnieniu kwestionowanego orzeczenia postanowienia umowne za abuzywne, jako naruszające zasadę równości stron stosunku zobowiązaniowego, przyznające pozwanemu wyłączne prawo do autorytarnego oznaczania wysokości zobowiązania pozwanych oraz rat spłaty kredytu. Tym samym zasadnie oceniono, że klauzule regulujące generalnie mechanizm indeksacji, przeliczenia złotych polskich na CHF, sformułowane w sposób niejasny i niezrozumiały dla przeciętnego odbiorcy, pozostawały także w sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały interesy powodów jako konsumentów, co czyni je niedozwolonymi (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019r., IV CSK 159/17, uzasadnienie wyroku z dnia 15 listopada 2019 r. w sprawie V CSK 347/18). Podkreślenia wymaga, iż już Sąd Najwyższy w najnowszym orzeczeniu wskazał, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art.
kc (tak: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22). Tym samym słusznie przyjął sąd pierwszej instancji, iż skoro doszło do braku związania stron postanowieniami dotyczącymi przeliczeń walutowych zobowiązania powodów oraz do niemożności utrzymania umowy kredytowej w związku z abuzywnością powyższych klauzul, skutkiem dalej idącym było uznanie całej umowy za nieważną, akceptując tok rozumowania sądu pierwszej instancji, wyczerpująco przedstawiony w pisemnych motywach zaskarżonego orzeczenia (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019r., V CSK 382/18). Jeśli bowiem bez niedozwolonych postanowień dotyczących sposobu indeksacji kredytu umowa nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym ze względu na brak istotnych elementów, zasadnie stwierdzono jej nieważność w oparciu o art. 58 § 1 kc, wbrew stanowisku skarżącego. Oczywiście brak jest przesłanek do przyjęcia tożsamości braku związania stron postanowieniami umownymi o charakterze abuzywnym oraz nieważności umowy w całości; unieważnienie umowy jest natomiast konsekwencją niezwiązania stron kwestionowanymi klauzulami oraz niemożności kontynuowania umowy po wyeliminowaniu tych klauzul. Przechodząc do kolejnych zarzutów w zakresie braku zastosowania przez sąd pierwszej instancji przepisów dyspozytywnych, w miejsce uznanych za abuzywne postanowień umowy kredytowej łączącej strony, w szczególności poprzez brak zastosowania art. 41 prawa wekslowego, Sąd Odwoławczy uznał je za chybione. Z orzecznictwa TSUE wynika, że dążenie do utrzymania bytu umowy poprzez uzupełnienie jej istniejącymi krajowymi przepisami dyspozytywnymi dotyczy sytuacji, w której brak zastąpienia pociągałby za sobą unieważnienie umowy w całości i narażał konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki, tj. postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności, co może przekraczać możliwości finansowe konsumenta i z tego względu penalizuje raczej tego ostatniego, a nie kredytodawcę (por. wyroki z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, pkt 80-84; z 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, U. B. i C., pkt 33; z dnia 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...). I (...) Faktoring K. Z.. vs T. I. i E. K., pkt 60-61; z 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179, A. B. i B., pkt 56-58; z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. pkt 48 i n.). Zdaniem Sądu Apelacyjnego ocena, czy unieważnienie umowy naraża konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, winna być dokonywana na tle konkretnej sprawy, w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a nie w chwili zawarcia umowy (pkt 50 wyrok TSUE w sprawie D. C-260/18), co oznacza, iż miarodajne są skutki, które rzeczywiście powstałyby, w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, gdyby sąd krajowy unieważnił tę umowę, a nie skutki, które w dniu zawarcia tej umowy wynikałyby z jej unieważnienia (pkt 51wyrok C-260/18). Finalnie, punktem wyjścia do oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną, dopuszczalną jest ustalenie, czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć, a w razie odpowiedzi negatywnej - czy jej „unieważnienie” zagraża interesom konsumenta, z uwzględnieniem okoliczności istniejących w czasie sporu. Jeżeli zagraża, wówczas w rachubę wchodzi zastąpienie niedozwolonego postanowienia szczegółową regułą ustawową, chyba że konsument obstaje przy nieważności całej umowy. Umowę należy uznać za nieważną w całości także wtedy, gdy prawo nie przewiduje takiego szczegółowego unormowania „zastępczego” (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Tym niemniej wyrok TSUE w sprawie D. przesądził, że polskie normy o charakterze ogólnym nie stanowią przepisów dyspozytywnych mogących zastąpić nieuczciwą klauzulę umowną. Wyrok ten wpisuje się w orzecznictwo TSUE, wskazujące, że normą o charakterze dyspozytywnym mogącą zastąpić lukę powstałą po wyeliminowaniu nieuczciwej klauzuli umownej, mogą być tylko te przepisy, które były wyrazem dążenia ustawodawcy do zapewnienia równowagi praw i obowiązków stron w konkretnym stosunku prawnym. Sąd Apelacyjny przyjął brak podstaw do wprowadzenia poprzez zastosowanie w drodze analogii przepisów prawa wekslowego innych wskaźników zgodnych z wolą stron, jak wskazywał to apelujący, gdyż ingerencja taka w treść stosunku umownego, przy braku w polskim porządku prawnym wyraźnego przepisu dyspozytywnego, mogącego mieć zastosowanie na dzień zawarcia umowy, byłaby zbyt daleko idąca zważywszy chociażby na obecny kierunek orzeczeń TSUE. Za wyłączoną zatem uznać należało postulowaną przez apelującego możliwość zastosowania na moment zawarcia umowy przepisu dyspozytywnego, umożliwiającego wykonanie zobowiązania zgodnie z wolą stron poprzez zastosowanie kursu średniego CHF publikowanego przez NBP w dniu uruchomienia kredytu, gdyż przepis art. 358 § 2 kc w obecnym brzmieniu został wprowadzony na mocy ustawy z dnia 23 października 2008 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy – Prawo dewizowe i obowiązuje dopiero od 1 stycznia 2009r., a więc nie może mieć zastosowania do umowy, której ważność oceniana jest jedynie według stanu na dzień jej zawarcia. Tym samym proponowana przez apelującego rekonstrukcja umowy w oparciu o norm art. 41 ustawy prawo wekslowe oraz art. 358 § 2 kc, nie mogła mieć miejsca. Podkreślenia wymaga, iż skoro kwestię abuzywności postanowień umownych bada się według stanu na dzień zawarcia umowy, bez znaczenia dla tej waluacji pozostaje dalszy sposób wykonywania umowy, w tym podpisywanie aneksów do niej, jak aneks nr (...) powołany w apelacji, w celu zniwelowania abuzywnego charakteru umowy. Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień umowa nadal mogłaby wiązać strony w pozostałym zakresie. Wymaga wskazania, że w wyroku z dnia 27 listopada 2019 roku (II CSK 483/18, Lex nr 2744159) Sąd Najwyższy odwołując się do wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18, wskazał, że wola konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy. Tym samym Dyrektywa 93/13 sprzeciwia się, w przypadku braku wyraźnej woli samego konsumenta, utrzymaniu w mocy nieuczciwych warunków umowy, które w chwili rozstrzygnięcia sporu ocenia się jako obiektywnie korzystne dla niego. To od wyboru konsumenta zależy kierunek rozstrzygnięcia sądu. Kredytobiorca może więc domagać się utrzymania umowy kredytowej bez niewiążących go postanowień umownych albo żądać jej unieważnienia w całości. To konsument decyduje zatem w istocie, które rozwiązanie jest dla niego - w jego ocenie – najkorzystniejsze, wbrew stanowisku skarżącego. Dalsze obowiązywanie umowy, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych, jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, wobec czego jeżeli on nie uznaje takiego rozwiązania za korzystne dla niego, to może domagać się unieważnienia umowy kredytowej w całości. W konsekwencji skoro w analizowanym przypadku powodowie konsekwentnie domagali się unieważnienia całej umowy, to właśnie ich wola determinowała kierunek rozstrzygnięcia. Podkreślenia wymaga, iż w toku postępowania powodowie stanowczo stwierdzili, że są świadomi skutków ustalenia przez Sąd nieważności umowy oraz podnoszonych przez bank roszczeń w przedmiocie wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie zachodzi więc w sprawie obawa o naruszenie podstawowych standardów ochrony powodów jako konsumentów, wyznaczonych art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, Podkreślić należy, iż Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 (pkt 45) orzekł, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, iż ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy (zob. także wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, pkt 52 i z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, pkt 43). Wyeliminowanie ryzyka kursowego jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 roku, V CSK 382/18, Legalis). Poglądy te Sąd Apelacyjny w pełni podziela. Wprowadzanie w miejsce kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości (np. kursu średniego NBP) byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy (zob. wyrok S.A. w Katowicach z dnia 26 października 2020 roku, I ACa 530/20). Skoro zatem strony przewidywały wprowadzenie mechanizmu waloryzacji, ale mechanizm ten został wprowadzony w sposób nieprawidłowy, a nadto zachodzi brak możliwości zastąpienia tych nieprawidłowo wprowadzonych klauzul jakimikolwiek innymi znajdującymi się w porządku prawnym, umowa taka nie mogła być wykonywana. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, jak już wyżej wskazano, iż nie ma także możliwości podstawienia w tej sprawie uregulowania zawartego w art. 358 kc w miejsce postanowień uznanych za abuzywne. Odwołanie się do tego przepisu nie usuwałoby z umowy postanowień abuzywnych, te bowiem nie odnoszą się wyłącznie do zasad ustalania przez bank kursu CHF i zagadnienia spreadu, lecz do kwestii zasadniczej – ryzyka walutowego wiążącego się z samym faktem związania konsumenta kredytem walutowym. Takiego ryzyka nie usuwa art. 358 kc, który ponadto nie został przez ustawodawcę przewidziany jako przepis mogący zastąpić bezskuteczne postanowienia umów zawieranych przez profesjonalistów z konsumentami, lecz dotyczy samej możliwości wykonania ważnie zawartej umowy przez spełnienie świadczenia w walucie polskiej. Z tych samych przyczyn wykluczone jest zastosowanie w sprawie w miejsce postanowień abuzywnych np. art. 24 i 32 ustawy o Narodowym Banku Polskim, jako mających charakter ogólny, których ratio legis nie jest zastępowanie luk w umowie wywołanych wyeliminowaniem z niej postanowień niedozwolonych. Nie ma również mowy o podstawieniu pod nie ustalonych zwyczajów, bowiem jedyne, jakie wchodziłyby w grę to zwyczaje dotyczące kredytów denominowanych, a takie się nie wykształciły. Nie ma przy tym możliwości zastąpienia klauzul abuzywnych postanowieniami dotyczącymi kredytu złotowego, czy też indeksowanego do średniego kursu CHF w Narodowym Banku Polskim z uwagi na brak normy prawnej pozwalającej na taką operację, a nadto nieobjęcie takiego rozwiązania zgodnym zamiarem stron umowy (por.: wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Wobec tego, słusznie Sąd Okręgowy stwierdził przesłankowo nieważność umowy kredytowej łączącej strony, a tym samym zasadne okazało się być roszczenie powodów - żądanie zapłaty kwot świadczonych na poczet umowy nieważnej od początku, na zasadzie art. 405 kc w zw. z art. 410 § 1 i 2 kc. Umowa kredytu okazała się nieważna ex tunc, powodom przysługuje więc roszczenie – kondykcja – o zwrot spełnionych przez nich na poczet nieważnej umowy świadczeń w zgłoszonym zakresie. Kwoty te nie były sporne, ponadto ich wysokość została należycie wykazana w drodze dokumentów złożonych do akt sprawy. Jeżeli chodzi o zarzut potrącenia (art. 498 § 1 kc), zgłoszony przez stronę pozwaną, nie mógł on odnieść skutku. Zarzut ten został prawidłowo zgłoszony pod względem formalnoprocesowym w toku postępowania drugoinstancyjnego. Nie sposób było jednak uznać jego skuteczności pod względem materialnoprawnym. Jeżeli chodzi o pismo pozwanego, datowane na 14 marca 2022r., to zarzut potrącenia został, zdaniem Sądu Apelacyjnego, sformułowany warunkowo. Bank bowiem wskazał powodom, iż w przypadku, gdyby nie dokonali oni w wyznaczonym im w piśmie terminie zapłaty określonej sumy pieniężnej, to Bank potrąca przysługującą mu, opisaną w piśmie, wierzytelność. Sąd Odwoławczy zważył, iż niedopuszczalne jest zastrzeganie warunku w przypadku składania jednostronnych oświadczeń woli o charakterze prawokształtującym. Zastrzeżenie warunku powoduje w przypadku takiej czynności jej nieważność z uwagi na sprzeczność z prawem, co wynika z art. 89 kc, umożliwiającego zastrzeganie warunku tylko w przypadku czynności prawnych, których właściwość na to pozwala. Oświadczenie o skorzystaniu z prawa potrącenia ma zaś charakter jednostronnej czynności prawnej, której charakter nie pozwala na dokonywanie jej warunkowo. Winno zostać sformułowane kategorycznie i zrozumiale dla odbiorcy. Nadto potrącenie jako instytucja prawa materialnego, wymaga dla swej skuteczności złożenia oświadczenia woli na gruncie tego prawa. Zarzut potrącenia oznacza bowiem podniesienie przez pozwanego twierdzenia, że skorzystał on z tego prawa, to jest skutecznie na gruncie prawa cywilnego złożył oświadczenie o potrąceniu (por. także odpowiednio : wyroki Sądu Najwyższego z 3 października 2012 r. w sprawie II CSK 312/12 oraz z 26 czerwca 2003 r. w sprawie V CKN 417/01). Nie miało to miejsca w niniejszej sprawie. Pozwany zmierzał do konwalidowania powyższej czynności, składając kopię pisma datowanego na 21 marca 2022r., a kierowanego do powodów i zawierającego bezwarunkowe tym razem oświadczenie o dokonaniu potrącenia. Nie zostało jednak wykazane w ogóle i do chwili obecnej, iżby pismo to zostało doręczone powodom w sposób umożliwiający zapoznanie się z nim. Próbowano jedynie wykazać fakt nadania korespondencji, mającej pismo to zawierać, na adres powodów, za pomocą kopii dokumentów, nie dotyczących jednak odbioru pism przez powodów. Okoliczności otrzymania tego oświadczenia strona powodowa nie potwierdziła na rozprawie 22 marca 2022r., zwłaszcza wobec twierdzenia o jej nadaniu w dzień poprzedzający rozprawę apelacyjną, której termin wyznaczono i wysłano o tym zawiadomienia pełnomocnikom w styczniu 2022r. Skoro tak, przyjąć należało za nieudowodnione złożenie oświadczenia o potrąceniu drugiej stronie - powodom. Nie sposób więc przyjąć, by potrącenie pod względem materialnoprawnym zostało dokonane skutecznie w rozumieniu art. 499kc. Skuteczny okazał się być natomiast zarzut zatrzymania, także zgłoszony przez stronę pozwaną na etapie postępowania drugoinstancyjnego, w oparciu o art. 496 kc w zw. z art. 497 kc. Pismo zawierające kategoryczne, materialnoprawne oświadczenie o skorzystaniu z prawa zatrzymania skonkretyzowanej sumy pieniężnej z określonego tytułu, zostało wykazane jako doręczone powodom osobiście 18 marca 2022r. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostawało, że pozwany bank przekazał na rzecz powodów kwotę kredytu, którego kapitał wynosił 129104,20zł. Skoro powodowie wywodzą swoje roszczenia z nieważnej (trwale bezskutecznej) ex tunc umowy kredytowej, sytuacja drugiej strony tego stosunku obligacyjnego jest taka sama. Sąd Apelacyjny zważył, iż wprawdzie wzajemność umowy kredytu (art. 487 § 2 kc) początkowo wzbudzała wątpliwości, obecnie jednak przeważający jest pogląd, zgodnie z którym świadczenie przez kredytobiorcę z tytułu odsetek i prowizji jest odpowiednikiem świadczenia banku polegającego na oddaniu do dyspozycji na czas oznaczony określonej kwoty pieniężnej (zob. : uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2017 roku, sygn. akt II CSK 281/16, także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2011 roku, IV CSK 422/10). Pogląd ten Sąd Apelacyjny w obecnym składzie w pełni podziela. Zatem powyższe prawo zatrzymania winno znaleźć odzwierciedlenie w treści wydanego wyroku. Należy dodać, że wprawdzie roszczenie pozwanego Banku wynikające z łączącej strony umowy kredytu zostało zabezpieczone poprzez ustanowienie przez powodów hipoteki, jednakże hipoteka ta zabezpieczała jedynie wierzytelność wynikającą z danego stosunku prawnego, czyli z umowy kredytu, a nie wszystkie wierzytelności, nawet te które pośrednio są z tą umową związane. Przesądzenie nieważności (trwałej bezskuteczności) umowy kredytu, powoduje zaistnienie warunków do upadku tego zabezpieczenia. Pozwany zgłosił zarzut zatrzymania do kwoty 129104,20zł w toku postępowania apelacyjnego i stąd sąd drugiej instancji uwzględnił zarzut do wysokości tej kwoty. Wiąże się to z koniecznością zamknięcia okresu odsetkowego co do należności dochodzonej przez powodów do chwili złożenia powodom skutecznego oświadczenia o skorzystaniu z prawa zatrzymania przez pozwanego, skutkiem czego od dnia 19 marca 2022 roku pozwany nie pozostaje w zwłoce, jeżeli spełnienie przez niego świadczenia uzależnione jest od uprzedniej czynności podjętej przez powodów. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na zasadzie art. 386 § 1 kpc zmienił zaskarżony wyrok w punktach 1. a., b. i c. o tyle, że orzeczone w nich odsetki ustawowe za opóźnienie zasądził do 18 marca 2022r. oraz zastrzegł, że wykonanie przez pozwanego objętego tymi punktami świadczenia będzie uzależnione od jednoczesnej zapłaty przez powodów na rzecz pozwanego 129104,20zł albo od zabezpieczenia roszczenia pozwanego o jej zwrot, a w pozostałej części powództwo oddalił. W pozostałej części stosownie do art. 385 kpc apelację oddalono, jako bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 zd. 2 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc, przyjmując, że powodowie ulegli jedynie w nieznacznej części i obciążając nimi przegrywającego prawie w całości pozwanego. Na koszty te składa się wynagrodzenie wspólnego pełnomocnika powodów będącego adwokatem, obliczone w oparciu o § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, mając na uwadze charakter ich współuczestnictwa. SSA Lucyna Morys-Magiera SSA Joanna Naczyńska SSA Mieczysław Brzdąk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.