- poprzez brak poczynienia ustaleń i odniesienia się do licznych dokumentów składanych do akt sprawy osobiście przez powoda oraz błędne ustalenie zakresu naruszenia dóbr osobistych powoda; 4) art. 207 §6 k.p.c. (w brzmieniu ówcześnie obowiązującym) oraz art. 235 2 pkt 5 k.p.c. - poprzez jego bezzasadne zastosowanie do zawartych, w szczególności w pismach powoda z dat 13.03.2019 r. i 13.05.2019 r. oraz w kolejnych pismach składanych osobiście przez powoda, wniosków dowodowych, pomimo że ich przeprowadzenie, wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, nie prowadziło do przewłoki postępowania, a dowody te nie były spóźnione; 5) art. 299 i 302 k.p.c. w zw. art. 303 i 304 k.p.c. w zw. z art. 233 §1 k.p.c. - poprzez bezpodstawne zaniechanie przesłuchania pozwanej i wskazanie pozwanej, iż ma ona mieć swoiste uprawnienie do dowolnej odmowy uczestniczenia w przesłuchaniu stron, co w szczególności uniemożliwiło powodowi zadawanie pytań pozwanej oraz brak dokonania prawidłowej oceny przez Sąd okoliczności, że pozwana uniemożliwiła swoje przesłuchanie jako strony, a zatem odmówiła w jakimkolwiek stopniu osobistego wykazywania swoich oświadczeń złożonych co do osoby powoda; 6) art. 50 §3 pkt 2 k.p.c. - poprzez wydanie wyroku przez Sędziego, co do którego w samodzielnym piśmie powód złożył przed rozprawą wniosek o jego wyłączenie; 7) art. 102 k.p.c. - poprzez obciążenie powoda znacznymi kosztami postępowania, pomimo że powód jest zwolniony od kosztów sądowych, a zatem nie posiada również środków, by uiścić koszty na rzecz pozwanej, a ponadto Sąd stwierdził naruszenie dóbr osobistych powoda, a zatem zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek i powód nie powinien w ogóle zostać obciążony kosztami; 8) art. 99 k.p.c. - poprzez przyznanie pełnomocnikowi powoda wynagrodzenia w kwocie niższej niż przyznana pozwanej od powoda. Na rozprawie apelacyjnej powód podniósł dodatkowo zarzut nieważności postępowania w związku z nienależytą obsadą Sądu pierwszej instancji. Pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Merytoryczną ocenę wywiedzionego środka odwoławczego poprzedzić zbadanie prawidłowości obsady Sądu pierwszej instancji. Sąd Najwyższy w uchwale składu połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 stycznia 2020 r. (sygn. akt BSA I-4110-1/20), wskazał w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych, że sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego w sądzie powszechnym albo wojskowym na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2018 r., poz. 3), jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust.1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Sąd Apelacyjny w obecnym składzie zaprezentowany wyżej pogląd wraz z przytoczoną na jego uzasadnienie argumentacją podziela. W rozpoznawanej aktualnie przez Sąd odwoławczy sprawie został spełniony podstawowy, a zarazem wstępny warunek badania wystąpienia przesłanek z art. 379 pkt 4 k.p.c., polegający na wystąpieniu wadliwości procesu nominacyjnego sędziego, z którego udziałem doszło do wydania zaskarżonego wyroku. Sędzia Zygmunt Drożdżejko został powołany na urząd sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie w trybie, o którym mowa w wyżej powołanej uchwale. Uzyskał bowiem nominację na urząd sędziego sądu okręgowego postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 czerwca 2020 r. (M.P. z 2020 r., poz. 605), na skutek przedstawienia przez Krajową Radę Sądownictwa (ukształtowaną w trybie wskazanej wyżej ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.) uchwałą nr 195/2019 z 14 lutego 2019 r. Zaznaczenia w tym miejscu wymaga, że Sąd Apelacyjny w rozpoznawanej sprawie nie zajmuje się legalnością powołania na urząd sędziego, jak też oceną statusu osoby, która powołuje się na uzyskanie formalnego statusu sędziego, lecz jedynie badaniem, czy z uwagi na sposób ukształtowania sądu, w skład którego wchodzi osoba powołana na urząd sędziego z rażącym naruszeniem norm ustrojowych, sąd orzekający był sądem zgodnym z ustawą z uwagi na wymóg niezależności, niezawisłości i bezstronności. W oparciu o fakty, o których informacja jest powszechnie dostępna oraz fakty znane z urzędu, przedstawione w uzasadnieniach orzeczeń Sądu Apelacyjnego w Krakowie w sprawach:(...), (...), ustalono, że: sędzia Zygmunt Drożdżejko zgłosił się na jedno z pięciu wolnych stanowisk sędziowskich w Sądzie Okręgowym w Krakowie, ogłoszonych w Monitorze Polskim z dnia 12 kwietnia 2018 r., poz. 377. Spośród 12 kandydatów przeważająca liczba, w tym sędzia Zygmunt Drożdżejko, uzyskała od sędziów wizytatorów pozytywną opinię kwalifikacyjną. Sędzia Zygmunt Drożdżejko nie otrzymał poparcia Zgromadzenia Przedstawicieli Sędziów Apelacji Krakowskiej. Uchwałą z dnia 14 lutego 2019 r. (nr (...)) Krajowa Rada Sądownictwa przedstawiła Prezydentowi RP wniosek o powołanie pięciu kandydatów, z których czworo, w tym sędzia Zygmunt Drożdżejko, podpisało listy poparcia pod zgłoszeniem do Krajowej Rady Sądownictwa kandydatury obecnej przewodniczącej tej Rady – Dagmary Pawełczyk-Woickiej. Po powołaniu Pani Dagmary Pawełczyk-Woickiej na funkcję Prezesa Sądu, sędzia Zygmunt Drożdżejko obejmował kolejne funkcje w Sądzie Okręgowym w Krakowie: 21 maja 2018 r., jako sędzia sądu rejonowego - Przewodniczącego I Wydziału Cywilnego, 3 września 2020 r. - wizytatora ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Krakowie, a następnie rzecznika prasowego ds. cywilnych. W dniu 2 marca 2023 r. Zygmunt Drożdżejko otrzymał nominację do Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Jednocześnie sędzia Zygmunt Drożdżejko pełnił dodatkowe obowiązki, za dodatkowym wynagrodzeniem, w komisjach egzaminacyjnych zależnych od Ministra Sprawiedliwości oraz został wykładowcą Krajowej Szkoły Sędziów i Prokuratorów. Sędzia Zygmunt Drożdżejko uzewnętrznił nadto swój pozytywny pogląd na temat zmian dokonywanych w wymiarze sprawiedliwości przez władze polityczne w publikacjach w dzienniku „Rzeczpospolita”. Sędzia Zygmunt Drożdżejko brał już uprzednio udział w konkursie nominacyjnym na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie i został przedstawiony do powołania przez prawidłowo ukształtowaną Krajową Radę Sądownictwa. Postanowieniem z dnia 22 czerwca 2016 r., Nr 1130.9.2016 (M.P. z 2016 r., poz. 696) Prezydent RP odmówił powołania Zygmunta Drożdżejki do pełnienia urzędu. Przedstawione wyżej okoliczności prowadzą w ocenie Sądu Apelacyjnego do wniosku o braku przejrzystości procesu nominacyjnego sędziego Zygmunta Drożdżejki oraz budzą poważne podejrzenia co do tego, że powołanie ww. sędziego na stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie opierało się na przesłankach pozamerytorycznych. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Prezydent RP w krótkim odstępie czasowym, który zdaje się wykluczać istotną zmianę w merytorycznej ocenie przydatności do pełnienia urzędu sędziego sądu okręgowego, wydał dwie diametralnie różne postanowienia dotyczące tej samej osoby. Decyzja pozytywna dla sędziego Zygmunta Drożdżejki podjęta została po uzewnętrznieniu przez niego akceptacji dla szkodliwych zmian w wymiarze sprawiedliwości i zaangażowaniu się w ich realizację. Co więcej, sędzia Zygmunt Drożdżejko uzyskał nominację do Sądu Apelacyjnego i to mimo negatywnej opinii sędziego wizytatora oraz Kolegium Sądu Apelacyjnego w Krakowie. W konkluzji powyższych rozważań dojść należało do przekonania, że błyskawiczna kariera Pana Zygmunta Drożdżejki od sędziego sądu rejonowego do sędziego sądu apelacyjnego, wzbogacona licznymi funkcjami: przewodniczącego wydziału, wizytatora, rzecznika prasowego, członka komisji egzaminacyjnych, wykładowcy KSSiP, w kontekście prezentowanej przez niego postawy pełnej akceptacji dla zmian w wymiarze sprawiedliwości zmierzających do jego upolitycznienia, a zarazem bez wystarczających merytorycznych podstaw, mogłaby budzić uzasadnione obawy co do możliwości przypisania sędziemu Zygmuntowi Drożdżejce waloru niezawisłości, a sądowi z jego udziałem – bezstronności. Samo powstanie zaprezentowanych wyżej wątpliwości co do sposobu powołania sędziego referenta, z udziałem którego wydany został zaskarżony wyrok, nie było jednak wystarczające do stwierdzenia sprzeczności składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. Zgodnie z argumentacją przytoczoną w uzasadnieniu powoływanej wyżej uchwały Sądu Najwyższego, w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych mechanizm ustalania przesłanek stosowania art. 379 pkt 4 k.p.c. powinien polegać na ocenie zarówno
pkt 1 k.p.c., poprzez brak poczynienia ustaleń i odniesienia się do licznych dokumentów składanych do akt sprawy osobiście przez powoda oraz błędne ustalenie zakresu naruszenia dóbr osobistych powoda. Przede wszystkim procesowy charakter zarzutu powoduje, że sąd odwoławczy jest nim związany, także co do jego zakresu. Konsekwencją tego jest obowiązek skarżącego takiego sprecyzowania zarzutu, aby możliwa była identyfikacja ewentualnego błędu sądu pierwszej instancji, a w dalszej kolejności ocena jego wpływu na tok postępowania. Omawiany zarzut wymogu precyzyjności z pewnością nie spełnia. Skarżący nie wskazuje, które konkretnie dokumenty, w jakim zakresie, nie zostały uwzględnione czy wadliwie ocenione. Nie było rzeczą Sądu natomiast doszukiwanie się w licznych pismach procesowych powoda, którym nota bene daleko do przejrzystości, wniosków dowodowych czy elementów podstawy faktycznej, która powinna zostać wskazana w pozwie, ewentualnie w piśmie pozew modyfikującym. Ze wskazanego wyżej obowiązku nie zwalnia strony art. 243 2 k.p.c. W dalszym ciągu nie wiadomo bowiem, którego dokumentu Sąd Okręgowy nie ocenił i jaki miało to wpływ na rezultat procesu. Sąd pierwszej instancji nie naruszył także art.
Uzasadnienie zaskarżonego spełnia wymogi konstrukcyjne przewidziane w przywoływanym przepisie, w szczególności odnosi się do roszczeń zgłoszonych przez powoda w sposób umożliwiający ich identyfikację (pozew wraz z pismem precyzującym żądanie niemajątkowe - k. 41-43). Nie sposób także pominąć faktu, że omawiany zarzut, w zakresie rzekomo pominiętych ustaleń, nie spełniał wymogów określonych w art. 368 §1 1 k.p.c. i jako taki uchylał się od oceny instancyjnej, co w konsekwencji prowadzić musiało do uznania przyjętej przez Sąd Okręgowy podstawy faktycznej za kompletną. W kontekście poczynionych wyżej uwag nie mógł się ostać także zarzut naruszenia art. 207 §6 k.p.c. oraz art. 235 2 pkt 5 k.p.c., poprzez jego bezzasadne zastosowanie do zawartych, w szczególności w pismach powoda z dat 13.03.2019 r. i 13.05.2019 r. oraz w kolejnych pismach składanych osobiście przez powoda. Także w tym przypadku apelacja nie wskazuje, które konkretnie wnioski dowodowe pominięto i jaki miało to wpływ na wynik sprawy. Co więcej, w wywiedzionym środku odwoławczym nie zawarto wniosku o korektę postanowienia dowodowego na podst. art. 380 k.p.c. Na niepowodzenie skazane były także zarzuty związane z nieprzeprowadzeniem przez Sąd Okręgowy dowodu z przesłuchania pozwanej. Po pierwsze, dowód z przesłuchania stron ma charakter komplementarny i co do zasady powinien być stosowany jedynie wówczas, gdy w sprawie, po przeprowadzeniu innych dowodów, pozostały niewyjaśnione istotne dla rozstrzygnięcia fakty. W badanym przypadku sytuacja taka nie zachodziła. Po drugie, sąd nie dysponuje środkami prawnymi do przymuszenia strony do złożenia zeznań, o czym przekonuje art. 304 k.p.c. Po trzecie wreszcie, skarżący nie wykazał wpływu braku przesłuchania pozwanej na wynik sprawy. Na niepowodzenie skazane były również wskazane w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego. Za niecechujące się bezprawnym charakterem uznawane jest działanie strony polegające na dochodzeniu swoich praw lub ich obronie w postępowaniu przed sądem lub innymi uprawnionymi organami. Wskazuje się bowiem, że pojęcie bezprawności oznacza ujemną ocenę zachowania naruszyciela, opartą na sprzeczności tego zachowania z porządkiem prawnym, tj. z obowiązującymi przepisami ustawy lub zasadami współżycia społecznego. Tymczasem nie jest sprzeczne z porządkiem prawnym przedstawianie swoich racji w ramach toczącego się postępowania organowi uprawnionemu do rozstrzygania sporów. W przypadku stron postępowania sądowego akceptowany jest szerszy zakres swobody wypowiedzi oraz używanie w pismach procesowych bardziej wyrazistych sformułowań, jednak treść pism i wypowiedzi powinna być związana z przedmiotem i potrzebami danego postępowania. Co do zasady strona w ramach podejmowanej przez nią obrony swych praw przed sądem powszechnym ma prawo kwestionować stanowiska i okoliczności przywoływane przez stronę przeciwną – także gdy własne twierdzenia i wypowiedzi strony, jak również treści zawarte w pismach procesowych kierowanych do sądu, zawierają informacje o niewłaściwym, jej zdaniem, postępowaniu przeciwnika procesowego. Takie zachowanie strony nie jest bezprawne, o ile nie wykracza poza potrzeby procesu i ochrony praw strony w trakcie postępowania. Realizując swoje uprawnienia, strony mogą wskazywać na określone fakty czy też formułować wobec przeciwnika opinie i oceny negatywne, których treści przeciwnik nie akceptuje. O ile działania takie służą wykazaniu słuszności stanowiska strony w procesie, nie mogą być uznane za działania bezprawne, nawet jeśli naruszają dobra osobiste przeciwnika. Stronie występującej w postępowaniu przed organami władzy publicznej, w tym organami administracyjnymi, trzeba przyznać znacznie szerszy zakres swobody wypowiedzi, gwarantujący prawo do przedstawienia organowi swojego stanowiska i możliwość informowania organu o wszelkich okolicznościach, które strona uzna za relewantne dla swoich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania. Realizacja prawa do obrony w postępowaniu sądowym musi uwzględniać podwyższony stopień ekspresji podyktowany podwyższonym stopniem emocji, naturalnie związanej ze sporem poddanym pod rozstrzygnięcie (zob. B. Janiszewska [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, cz. 1 (art. 1–55
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.