kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Wskazał również na regulację art. 385 2 kc, zgodnie z którą oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową, obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Sąd pierwszej instancji uznał, iż w niniejszej sprawie stronami umowy byli konsumenci (kredytobiorcy) w rozumieniu art. 22 1 kc i przedsiębiorca (Bank), zważywszy, iż celem kredytu było sfinansowanie budynku mieszkalnego. Przyjmując nawet, że część tego budynku miała służyć na prowadzenie apteki, to prowadzenia tej apteki nie miał podjąć się żaden z kredytobiorców, ale podmiot, który ewentualnie wynająłby od powodów część wybudowanego budynku. Istotne jest, że w dniu zawierania umowy kredytu jedynie M. D.
Jego zdaniem nie można uznać za jednoznaczne takiego sformułowania treści zapisów umownych, z którego nie wynika kwota udzielonego kredytu, rozumiana jako kwota kredytu podlegająca spłacie. Kredytobiorca zawierając umowę nie wie bowiem, jaką kwotę kredytu będzie musiał spłacić, jak również nie zna i nie może znać wartości, które na przestrzeni wielu lat obowiązywania umowy będą przyjmowane w tabeli kursowej banku. Nie może więc nawet w przybliżeniu ustalić kwoty, którą łącznie będzie musiał zapłacić. Sąd Okręgowy podkreślił, iż umowa kredytu z 13 kwietnia 2006 r. nie wskazywała żadnych kryteriów, na podstawie których można by ustalić wysokość zobowiązania kredytobiorców. Za abuzywne w związku z tym uznał postanowienia umowne określające zasady spłaty kredytu i przewalutowania kredytu, w tym § 7 ust. 1 (zasady przewalutowania wypłacanej kwoty kredytu po kursie kupna waluty CHF według tabeli kursowej Banku) oraz § 11 ust. 5 umowy (zasady spłaty rat kredytu po kursie sprzedaży waluty CHF według tabeli kursowej Banku), powołując się również na wpis do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na podstawie wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (z 27 grudnia 2010 r., XVII AmC 1531/09), klauzuli odpowiadających postanowieniu umownemu zawartemu w § 11 ust. 5 przedmiotowej umowy kredytu z 13 kwietnia 2006 r. Powołał się przy tym na regulację art. 479 43 kpc, przyjmując powyższy wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów za wiążący w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu Okręgowego ponadto, nie jest możliwe utrzymanie umowy po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul umownych. Albowiem skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką stopy referencyjnej określonej dla CHF oraz parametrami finansowymi rynku pieniężnego i kapitałowego w Szwajcarii. Uznał zarazem, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką stopy referencyjnej określonej dla CHF oraz parametrami finansowymi rynku pieniężnego i kapitałowego w Szwajcarii, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Podkreślał ostatecznie, iż w niniejszej powodowie jednoznacznie podnosili zarzut nieważności umowy, a inne żądania zostały sformułowane wyłącznie jako żądania ewentualne, co wskazuje wyraźnie na ich wolę w tej kwestii. W ocenie Sądu Okręgowego istnieje po stronie powodów interes prawny w żądaniu stwierdzenia, że umowa kredytu jest nieważna, w trybie art. 189 kpc. Podkreślał, że umowa stron dotyczy kredytu długoterminowego, istotne jest zatem uzyskanie, przez obie zresztą strony, pewności, czy umowa łącząca strony jest ważna, a powodowie mają prawo do poszukiwania stabilizacji ich sytuacji. Nawet uwzględnienie roszczenia powodów o zapłatę należności spełnionych na rzecz strony pozwanej, nie rozwiązuje w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Mając powyższe na uwadze Sąd ustalił, że umowa z dnia 13 kwietnia 2006 r. nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF, zawarta pomiędzy powodami, a poprzednikiem prawnym pozwanego, jest nieważna w całości. Wobec ustalenia nieważności umowy, rozpoznaniu podlegało także żądanie zapłaty, sformułowane również w powództwie głównym, oparte o art. 410 kc w z art. 405 kc. Sąd pierwszej instancji przyjął, iż nieważność umowy kredytu powoduje, że wszelkie świadczenia uiszczone przez powodów, na podstawie tej umowy, są świadczeniami nienależnymi i w związku z tym co do zasady podlegają zwrotowi. Nie ma przy tym zastosowania, wbrew twierdzeniom strony pozwanej, art. 411 pkt 1 kc, który dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy spełniający świadczenia wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany. Powodowie takiej wiedzy nie mieli, kwestia ważności umowy była sporna i dopiero prawomocne orzeczenie sądu rozwiązuje spór stanowiąc podstawę do przyjęcia takiej wiedzy powodów. Zdaniem Sądu Okręgowego należało dokonać kompensaty świadczenia należnego powodom w związku z wykonywaniem nieważnej umowy ze świadczeniem przysługującym stronie pozwanej, na zasadzie teorii salda. Wskazał, że stronom należy się zwrot wszystkiego, co świadczyły sobie nawzajem w wykonaniu nieważnej umowy. Wysokość tych świadczeń nie była w sprawie sporna i wynikała z dokumentów wystawionych przez Bank. Skoro powodowie świadczyli na rzecz strony pozwanej łącznie kwotę 334 528,75 zł, w tym 331 228,79 zł z tytułu spłat rat kredytu oraz 2700 zł tytułem prowizji oraz 600 zł tytułem prowizją ubezpieczenia kredytu, lecz otrzymali od Banku łącznie kwotę 300 000 zł, sąd pierwszej instancji przyjął, iż należało zasądzić na ich rzecz różnicę w wysokości 34 528,75 zł, uwzględniając już wpłacone kwoty. Sąd Okręgowy rozważył nadto zarzut przedawnienia roszczenia, podniesiony przez pozwanego, uznając, że żądanie ustalenia nieważności umowy nie podlega przedawnieniu. Co do roszczenia o zapłatę dotyczyło świadczenia nienależnego wskazał, że co do zasady termin jego przedawnienia może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę (konsumenta) wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie, co nastąpiło w piśmie z dnia 10 kwietnia 2020r., w którym powodowie wezwali stronę pozwaną do dokonania rozliczeń należności z tytułu powyższej umowy kredytu, gdzie został wyznaczony 30-dniowy termin na dokonanie zapłaty. Jak ocenił zatem, roszczenie powodów nie jest przedawnione, uwzględniając 10-letni termin przedawnienia. O odsetkach Sąd Okręgowy orzekł zgodnie z art. 481 § 1 kc i art. 455 kc, przyjmując, że świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po terminie określonym w wezwaniu do jego spełnienia. Jego zdaniem nieskuteczny był także zarzut nadużycia przez powodów prawa (art. 5 kc), polegającego na wykorzystaniu przepisów dotyczących ochrony konsumentów w celu uzyskania nadmiernych korzyści, nieproporcjonalnych względem zarzucanego Bankowi nieprecyzyjnego sformułowania treści umowy. Zaznaczył w szczególności, że to Bank doprowadził do powstania umowy o treści sprzecznej z prawem i zawierającej klauzule abuzywne, a ponadto dalsze funkcjonowanie umowy byłoby rażąco niekorzystne dla kredytobiorców. Zatem żadne zasady współżycia społecznego nie są sprzeczne z żądaniem zgłoszonym przez powodów, zarówno jeśli chodzi o ustalenie nieważności umowy, jak i dokonanie na tej podstawie rozliczenia umowy. Sąd pierwszej instancji uznał ponadto, iż zgodnie z art. 369 kc solidarność powodów jako dłużników wynikała z umowy, która wprawdzie była nieważna, jednak zgodnym zamiarem stron było powstanie solidarnej odpowiedzialności powodów, czego strona pozwana nie negowała. Podkreślono także, iż zarówno Bank spełnił świadczenie w postaci wypłaty kredytu solidarnie na rzecz powodów, jak i powodowie spełniali świadczenie na rzecz Banku w ramach solidarności zobowiązania. Żądanie zapłaty zostało zatem uwzględnione w całości. Wobec uwzględnienia w całości żądań głównych sąd pierwszej instancji nie przystępował do rozpoznania żądań ewentualnych. O kosztach procesu orzeczono stosownie do wyniku sporu, powołując się na art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc, art. 109 § 2 kpc. Przy ustalaniu kosztów zastępstwa procesowego w postaci podwójnej stawki Sąd Okręgowy kierował się przede wszystkim niezbędnym nakładem pracy pełnomocnika powodów oraz czynności podjętych przez niego w sprawie, a także charakterem sprawy i wkładem pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Apelację od tego wyroku w całości wniósł pozwany, domagając się jego zmiany poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów postępowania za obie instancje, ewentualnie jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Bielsku-Białej. Skarżący zarzucał obrazę art. 479 43 kpc w zw. z art. 365 § 1 kpc i art. 366 kpc poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ma charakter prejudycjalny dla orzeczenia w niniejszej sprawie, choć nie skutkuje on powagą rzeczy osądzonej w niniejszej sprawie. Podnosił nadto mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisu postępowania - art. 227 kpc poprzez niezasadne pominięcie - jako nie dotyczących faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wydruku (...) oraz przesłuchania M. D.
385 2 kc w zw. z art. 4 ust.1 Dyrektywy 93/13/EWG oraz w zw. z art. 56 kc i art. 65 ust. 1 i 2 kc poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że postanowienia umowy określające walutę waloryzacji kredytu oraz zawierające odniesienie do tabeli kursowej Banku stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art.
kc, podczas gdy w niniejszej sprawie nie ma podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia były sprzeczne z dobrymi obyczajami lub że rażąco naruszyły interes powodów, a Sąd dokonał takiego ustalenia wyłącznie w oparciu o to, że w ocenie Sądu od momentu zawarcia umowy istniało ryzyko, że Bank będzie nadużywał prawa do ustalania kursu w tabeli kursowej i będzie ustalał ten kurs całkowicie w oderwaniu od realiów rynkowych; - art.
kc poprzez jego błędne zastosowanie i przyjęcie, że wskutek stwierdzenia rzekomej abuzywności spornych postanowień umowy, cała umowa jest bezwzględnie nieważna, podczas gdy powołany przepis stanowi, że jeżeli abuzywne postanowienie umowy nie wiąże konsumenta strony są związane umową w pozostałym zakresie; - art.
358 § 2 kc, art. 65 § 1 i 2 kc, art. 354 kc i art. 353 kc poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że na skutek ustalenia bezskuteczności postanowień określających walutę waloryzacji kredytu (CHF) oraz zawierających odniesienie do tabeli kursowej Banku, z umowy wyeliminowany zostaje mechanizm waloryzacji kursem waluty obcej, podczas gdy z materiału dowodowego jednoznacznie wynikało, że zgodnym celem i zamiarem stron było zawarcie umowy kredytu waloryzowanego kursem CHF, co oznacza, że pominięcie waloryzacji przy rozstrzyganiu niniejszej sprawy jest sprzeczne z treścią umowy oraz wolą stron; - art. 56 kc w zw. z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (dalej jako: „ustawa antyspreadowa") poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji pominięcie, że Ustawodawca w ustawie antyspreadowej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w Umowie, a powodowie mieli od lipca 2009 r. możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej, czyli bez konieczności stosowania tabel kursowych Banku, z którego to uprawnienia dotychczas nie skorzystał; - art. 56 kc w zw. z art. 354 kc i art. 65 § 1 i 2 kc poprzez ich błędne zastosowanie i w konsekwencji zanegowanie możliwości wykonania zobowiązania w sposób odpowiadający istniejącym zwyczajom, utrwalonej praktyce i zgodnie z wolą stron wyrażoną przy wnioskowaniu o kredyt i przy zawarciu Umowy, tj. przez zanegowanie możliwości stosowania kursu rynkowego waluty obcej (ewentualnie zwyczajowego, tj. kursu średniego NBP); - art. 5 kc poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy działanie powodów kwalifikować należy jako nadużycie prawa, polegające na próbie wykorzystania przepisów dotyczących ochrony konsumentów w celu uzyskania nadmiernych korzyści, nieproporcjonalnych względem zarzucanego Bankowi nieprecyzyjnego sformułowania treści umowy; - art. 405 kc oraz art. 410 § 1 i 2 kc poprzez przyjęcie, że świadczenia spełnione przez powodów tytułem rat spłaty kredytu stanowią w części świadczenie nienależne, podczas gdy w niniejszej sprawie powodowie nie sprostali spoczywającemu na nich ciężarowi dowodu i nie wykazali w przekonywujący sposób, by postanowienia umowne odsyłające odnośnie przeliczeń kredytu do wewnętrznej tabeli kursów walut były niezgodne z dobrymi obyczajami i naruszały ich interesy w sposób rażący, a - co istotniejsze - świadczenie powodów, choć nie miało oparcia w wiążącej strony Umowie (gdyż ta była rzekomo nieważna, przeciwko czemu pozwana stanowczo oponuje), to jednak nie było świadczeniem nienależnym, gdyż miało inną podstawę prawną, a po stronie Banku nie została ziściła się przesłanka wzbogacenia z racji braku zwrócenia przez powodów kwoty otrzymanego kapitału, tym bardziej, że powodowie nie zdołali wykazać, które raty kredytu były spłacane przez poszczególnych powodów, nie wykazano więc zubożenia po stronie któregokolwiek z nich, co zdaniem skarżącego winno skutkować oddaleniem powództwa w całości; - art. 367 § 1 kc w zw. z art. 369 kc przez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że powodowie związani są węzłem solidarności w sytuacji, gdy nie wynika to z treści umowy kredytowej, ani ustrojów ich wspólności majątkowej małżeńskiej. Na zasadzie art. 380 kpc skarżący wnosił o rozpoznanie postanowienia sądu pierwszej instancji z 1 marca 2021r., pomijającego wniosek pozwanego o dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości i finansów na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, albowiem dowód ten zmierzał do wyjaśnienia istotnych okoliczności w sprawie, w tym wyliczenia hipotetycznego wynagrodzenia pozwanego za korzystanie z kapitału oraz nadpłaty świadczenia powodów przy uwzględnieniu średniego kursu NBP. W oparciu o te zarzuty pozwany wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie kwestionowanego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Bielsku-Białej do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji pozwanego i zasądzenie na ich rzecz łącznie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje : Apelacja pozwanego nie mogła odnieść skutku. W pierwszej kolejności należało wskazać, iż ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego zostały poczynione prawidłowo i w oparciu o dostarczony materiał dowodowy, zgodnie z jego treścią. Dokonana przez sąd pierwszej instancji ocena dowodów jest właściwa, zgodna z zasadami doświadczenia życiowego i regułami logicznego rozumowania oraz racjonalnego wnioskowania. Sąd drugiej instancji zatem ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego uznał za prawidłowe, przyjmując je za własne, bez konieczności ponownego przytaczania. Odnosząc się szczegółowo do zarzutów apelacji pozwanego, w pierwszej kolejności podkreślić należy, iż Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się uchybienia przez Sąd Okręgowy wskazanym przez skarżącego zarzutom naruszenia prawa procesowego, w tym art. 233 § 1 kpc. Naruszenie tego przepisu może polegać na błędnym uznaniu, że przeprowadzony w sprawie dowód ma moc dowodową i jest wiarygodny albo że nie ma mocy dowodowej lub nie jest wiarygodny. Uchybienie tego rodzaju może być skutkiem nieuwzględnienia przez sąd przy ocenie poszczególnych dowodów zasad logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego lub całokształtu zebranego materiału dowodowego, bądź też przeprowadzenia określonych dowodów niezgodnie z zasadami procedury cywilnej. Dla skutecznego postawienia zarzutu naruszenia art. 233 § 1 kpc konieczne jest wskazanie, jakie konkretnie zasady lub przepisy naruszył sąd przy ocenie poszczególnych dowodów oraz jaki wpływ dane uchybienie miało na wynik sprawy. W niniejszej sprawie pozwany w żaden sposób nie podważył dokonanej przez sąd pierwszej instancji oceny dowodów, głównie zaś dokumentów, które nie zostały przez żadną ze stron zakwestionowane. Podnoszone przez pozwanego zarzuty naruszenia powyższego przepisu odnosiły się natomiast wyłącznie do sposobu ustalania przez pozwany bank tabel kursowych i argumentacji, iż były one opracowywane w sposób obiektywny, przez co pozwany próbuje w istocie zakwestionować ocenę prawną dokonaną w tym zakresie przez Sąd Okręgowy, co jest zdaniem Sądu Apelacyjnego, niedopuszczalne. Jeżeli chodzi o kwestię indywidualnego negocjowania warunków umowy oraz pouczeń udzielanych powodom przez pozwany Bank w ramach zagadnienia ryzyka kursowego walut w odniesieniu do konkretnej umowy ich dotyczącej, słusznie dokonano określonych ustaleń, posiłkując się dokumentami oraz przesłuchaniem strony powodowej. Przekonujących kontrdowodów, które dotyczyłyby szczególnej umowy między powodami, a poprzednikiem prawnym pozwanego, strona pozwana nie przedstawiła. Zasadnie przy tym sąd pierwszej instancji pominął postulowany przez pozwanego dowód z opinii biegłego na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, który wobec treści żądania głównego oraz ostatecznego przyjęcia niemożności uzupełniania luk w umowie w miejsce postanowień abuzywnych, nieprzydatny dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy i kontynuowanie postępowania dowodowego w tym kierunku zmierzałoby jedynie do zbędnego przedłużenia postępowania, zwłaszcza, że pozwany nie zgłosił w niniejszej sprawie żądania rozliczenia wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Za niezrozumiały uznać należy natomiast zarzut naruszenia 227 kpc dotyczący pominięcia przez Sąd Okręgowy dowodu w postaci oświadczeń dla kredytów i pożyczek hipotecznych, dokumentu w postaci zeznań świadka M. D.
kc (tak: uchwała Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22). Skutkiem tego z kolei, przy przyjęciu niemożności kontynuowania umowy bez spornych postanowień oraz braku podstaw do implementowania innych jej elementów, jak odniesienie się wyłącznie do średniego kursu NBP walut, było stwierdzenie nieważności umowy. Stanowisko Sądu Okręgowego w tej kwestii nie zostało wystarczająco jasno sformułowane, ostatecznie jednak podjęto trafne rozstrzygnięcie, z uwzględnieniem uznania podnoszonych przez powodów postanowień za niewiążące jako abuzywne oraz prowadzące do unieważnienia umowy kredytowej oraz konieczności zwrotu przez pozwanego na rzecz powodów spłaconego przez nich kredytu. Sąd Odwoławczy uznał dalej, iż umowa kredytowa zawarta przez strony pozostaje w zgodzie z regulacją art. 69 Prawa bankowego, bowiem określa wysokość udzielonego kredytu, walutę kredytu, warunki na jakich został udzielony, zasady jego zwrotu, zasady oprocentowania i jego zmiany oraz termin spłaty. Zobowiązanie kredytobiorcy wobec banku może być wyrażone w sposób kwotowy albo też poprzez zastosowanie obiektywnie weryfikowalnego mechanizmu waloryzacji, w tym indeksacji walutą obcą, także kursem franka szwajcarskiego. Wskazać wypada, iż zastosowanie indeksacji jest co do zasady dopuszczalne i nie narusza zasady nominalizmu z art. 358
kc, ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. To pozwany więc winien wykazać te okoliczności, czemu jednak nie sprostał. Sąd Odwoławczy przyjął za sądem pierwszej instancji, iż kwestie dotyczące sposobu waloryzacji mające swe odzwierciedlenie w kwestionowanych postanowieniach umowy nie były uzgodnione z powodami. Za dowód potwierdzający tę okoliczność nie mogły być uznane oświadczenia podpisane przez powodów oświadczenia, powoływane w apelacji, z których ma wynikać, iż dokonali świadomego wyboru kredytu indeksowanego kursem CHF i że są świadomi ryzyka i skutków kursu walut oraz oprocentowania. W tym zakresie sąd pierwszej instancji zasadnie oparł się na zeznaniach powodów co do okoliczności zawarcia umowy, w tym rodzaju i zakresu udzielonych mu informacji o przyszłej umowie, w szczególności tego, iż byli oni zachęcani do zawarcia kredytu w takiej formie (indeksowanego do CHF), gdyż miała być ona dla nich korzystniejsza niż kredyt w PLN. Zważyć przy tym należy, że to obowiązkiem przedsiębiorcy dokonującego czynności z konsumentem jest podjąć takie działania, aby w sposób jasny, przystępny, zrozumiały i wszechstronny wyjaśnić mu wszelkie niezbędne kwestie i przekazać informacje mające istotne znaczenia dla przyszłej umowy. Rolą banku było wyjaśnienie powodom zasad, na jakich będzie ustalany kurs waluty obcej, w szczególności zaś poinformowanie ich o tym, że kursy te będą ustalane przez bank, w jaki sposób i na jakich zasadach, przy czym za niewystarczające uznać należy w tym zakresie postanowienia § 2 ust. 4 Regulaminu udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych w ramach M., zwłaszcza w kontekście § 2 ust. 2 tego Regulaminu, w którym wprost wskazano, iż wysokość kursów kupna/sprzedaży walut obowiązujących w danym dniu roboczym może ulec zmianie w drodze samodzielnej decyzji banku. Dodatkowo, bank nie pouczył powodów o skutkach zawarcia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz o zagrożeniach z tego wynikających, nie przedstawił symulacji zmiany kursu CHF. Umowa kredytu zawierała zaś odesłanie do tabeli kursów, bez szczegółowego, obiektywnego wyjaśnienia zasad jej ustalania, także w zakresie odmienności kursów kupna, sprzedaży. W świetle tych ustaleń, podzielić należało stanowisko Sądu Okręgowego, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytowej zawartej z powodami mają charakter abuzywny, przez co zarzuty apelacji pozwanego w tym przedmiocie okazały się chybione. Podkreślić przy tym należy, iż wbrew zarzutom apelacji, na ocenę tą nie może wpłynąć fakt wejścia w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U, nr 165, poz. 984), czyli tzw. „ustawy antyspreadowej”, gdyż, jak już wyżej wskazano, oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art.
kc), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, a zatem to w jaki sposób była ona późnej wykonywana nie ma żadnego znaczenia. W związku z uznaniem za abuzywne – nie wiążące stron, klauzul indeksacyjnych zawartych w umowie kredytowej z dnia 13 kwietnia 2006r., w szczególności to, czy umowa kredytu mogła dalej obowiązywać w pozostałym zakresie, czy też należało uznać ją, zgodnie z żądaniem powodów, za nieważną. Zgodnie bowiem z regulacją art.
kc jeżeli niedozwolone postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Przepis ten wraz z pozostałymi dotyczącymi nieuczciwych postanowień umownych stanowi implementację do krajowego systemu prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Art. 6 ust. 1 Dyrektywy nałożył na Państwa Członkowskie obowiązek zapewnienia, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, obowiązywanie umowy w dalszym ciągu, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta, a nie jego kontrahenta i przywołał wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. C-260/18 (K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...)) zapadły na gruncie sprawy bezpośrednio odnoszącej się do polskiego systemu prawnego, zgodnie z którym, jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Eliminacja spornych postanowień umowy ze względu na abuzywność klauzul waloryzacyjnych, które służyły ustaleniu kursu franka szwajcarskiego na potrzeby wypłaty kredytu oraz ustalenia wysokości raty kapitałowo-odsetkowej wpływa w realiach rozpoznawanej sprawy na zmianę głównego przedmiotu umowy z tej przyczyny, że klauzule dotyczą głównych zobowiązań powodów jako kredytobiorców, związanych ze spłacaniem rat w ich kapitałowej części oraz ustaleniem pozostałej do zapłacenia części kapitału kredytu. Ewentualne wyeliminowanie wskazanych klauzul nie może pozwalać na utrzymanie umowy nie tylko dlatego, że chodzi o główne świadczenia, bez których charakter umowy nie mógłby zostać zachowany, lecz również z tej przyczyny, że bez tych klauzul jej wykonywanie w pozostałym zakresie w ogóle nie byłoby możliwe na podstawie tej umowy bez zasadniczej zmiany jej charakteru prawnego. Wyłączenie klauzul dotyczących zastosowania kursu z tabeli banku wyłączałaby wykonywanie takiej umowy ze względu na niemożliwość zgodnego z jej treścią ustalenia wysokości rat. Jednocześnie, we wskazanym wyżej orzeczeniu Trybunał stanowczo wypowiedział się przeciwko „wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę”. Wbrew stanowisku pozwanego, sąd nie jest zatem władny do kreowania postanowień umownych, które mogłyby zastąpić niedozwolone klauzule, w tym zastąpić kurs sprzedaży z tabeli banku zastrzeżony w umowie, jakimś innym kursem notowania franka szwajcarskiego do złotego, w tym średnim kursem ogłaszanym przez NBP, czy jakimkolwiek innym. Sądy krajowe są bowiem zobowiązane do zaniechania stosowania nieuczciwego postanowienia umownego, aby nie wywierał on skutków wobec konsumenta, natomiast nie są uprawnione do nadawania mu nowej treści (por. wyrok TSUE z dnia 15 marca 2012 r., C-453/10). Dodatkowo, jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 maja 2019 r., (I CSK 242/18, LEX 2690299) „nieuprawnione byłoby zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski. Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stałaby w sprzeczności z celami prewencyjnymi Dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych”. Co istotne, w okolicznościach niniejszej sprawy powodowie wprost sformułowali żądanie ustalenia nieważności zawartej umowy kredytowej, oświadczając, iż znane są im konsekwencje takiego rozstrzygnięcia. W świetle powyższych rozważań stwierdzić zatem należy, że prawidłowe było uznanie przez Sąd Okręgowy w oparciu o art. 58 § 1 kc nieważności umowy kredytowej ex tunc nie tylko dlatego, że abuzywne postanowienie podlega eliminacji bez możliwości wprowadzenia w to miejsce innego podobnego mechanizmu, ale też dlatego że, jak już wyżej wskazano, zachodzi niemożność wykonywania, a tym samym rozliczenia takiej umowy, spowodowana wyeliminowaniem klauzuli niezbędnej do określenia wysokości podstawowego zobowiązania kredytobiorcy, czyli wysokości zadłużenia wyrażonego we frankach szwajcarskich po uruchomieniu kredytu, a następnie wysokości raty kredytowej. Dlatego zachodziła konieczność stwierdzenia nieważności umowy wskazanej w pozwie. Niesłusznym okazało się jednak przyjęcie przez Sąd Okręgowy teorii salda, w miejsce prawidłowej teorii podwójnej kondykcji, co jednak nie odnosiło wpływu na ostateczną prawidłowość wyroku, zaskarżonego apelacją przez pozwanego. Wobec nieważności umowy kredytowej, przedmiotem roszczenia restytucyjnego powodów mogło być żądanie zwrotu wpłaconych przez nich na rzecz pozwanego kwot, niezależnie od roszczenia restytucyjnego przysługującego w tej sytuacji (nieważności umowy) pozwanemu, które jednak nie zostało w niniejszej sprawie zgłoszone, czy to w formie powództwa wzajemnego, czy zarzutu potrącenia. Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy i ustalenia nieistnienia między stronami stosunku prawnego z niej wynikającego jest, wobec braku zgłoszenia przez pozwaną zarzutu potrącenia (art. 499kc), obowiązek pozwanego zwrotu powodom wpłaconej przez nich kwoty, na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 410 § 1 i 2 kc w zw. z art. 405 kc). Za ugruntowany w orzecznictwie wypada uznać pogląd (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20), zgodnie z którym w razie nieważności umowy i żądania konsumentów zwrotu spełnionego świadczenia rozliczenia dokonać należy w oparciu nie o teorię salda, jak uczynił to sąd pierwszej instancji, lecz teorię podwójnej kondykcji. Zgodnie z tą teorią każda ze stron zgłasza żądanie zwrotu odrębnie, bez automatycznego kompensowania przez sąd. Powyższy mankament rozumowania sądu pierwszej instancji nie mógł jednak doprowadzić do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia w wyniku rozpoznania apelacji pozwanego. Konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy, było powstanie po stronie pozwanej obowiązku zwrotu powodom wpłaconej przez nich kwoty na podstawie art. 405 kc w zw. z art. 410 § 1 kc. Za ugruntowany już bowiem uznać należy w orzecznictwie pogląd (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20), że w razie nieważności umowy i żądania konsumentów zwrotu spełnionego świadczenia rozliczenia dokonać należy w oparciu nie o teorię salda, lecz teorię podwójnej kondykcji, zgodnie z którą każda ze stron zgłasza żądanie zwrotu odrębnie, bez automatycznego kompensowania przez sąd. Jeżeli chodzi o przyjętą przez sąd pierwszej instancji solidarność między powodami, nie dostrzeżono tu nieprawidłowości, zwłaszcza, że w umowie z 13 kwietnia 2006r. przewidziano ich solidarną odpowiedzialność za zobowiązania z niej wynikające; skoro zatem w ten sposób realizowali płatność rat kredytowych, (a okoliczności przeciwnej pozwany nie wykazał), słusznie przyjęto tę samą zasadę co do zwrotu nienależnie dokonywanych świadczeń, o co konsekwentnie i zgodnie wnosili także sami powodowie. Ostatecznie rozważenia wymagał zarzut naruszenia normy art. 5 kc, zgłoszony w apelacji pozwanego. Wskazano w niej, że działanie powodów kwalifikować należy jako nadużycie prawa, polegające na próbie wykorzystania przepisów dotyczących ochrony konsumentów w celu uzyskania nadmiernych korzyści, nieproporcjonalnych względem zarzucanego Bankowi nieprecyzyjnego sformułowania treści umowy. Jak prawidłowo zważył jednak Sąd Okręgowy, na art. 5 kc powołać może się wyłącznie ten, kto sam nie narusza zasad współżycia społecznego. Skoro zatem, podstawę roszczeń powodów stanowiła nieważność umowy kredytu wynikająca z zawarcia w jej treści postanowień abuzywnych, przyznających pozwanemu prawo jednostronnego określania kursów walut wpływających na wysokość zobowiązania powodów, norma art. 5 kc nie mogła znaleźć w tej sytuacji zastosowania. Z tych wszystkich przyczyn oddalono apelację pozwanego jako bezzasadną, po myśli art. 385 kpc. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono w oparciu o normy art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z art. 99 kpc w zw. z art. 108 § 1 kpc, na zasadzie odpowiedzialności za wynik sporu, obciążając nimi przegrywającego pozwanego. Na koszty te składa się wynagrodzenie tego samego pełnomocnika powodów, będącego radcą prawnym, obliczone stosownie do § 2 pkt 7 w zw. z §10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, zważywszy na charakter współuczestnictwa procesowego pomiędzy powodami, a przede wszystkim treść wniosku w tym względzie, zawartego w odpowiedzi na apelację. SSA Lucyna Morys-Magiera
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.