Nie można bowiem uznać za jednoznaczne takiego sformułowania treści zapisów umownych, z którego nie wynika kwota udzielonego kredytu, rozumiana jako kwota kredytu podlegająca spłacie. Kredytobiorca zawierając umowę nie wie bowiem, jaką kwotę kredytu będzie musiał spłacić, jak również nie zna i nie może znać wartości, które na przestrzeni wielu lat obowiązywania umowy będą przyjmowane w tabeli kursowej banku. Nie może więc nawet w przybliżeniu ustalić kwoty, którą łącznie będzie musiał zapłacić. Umowa kredytu z 29 sierpnia 2008 r. nie wskazywała żadnych kryteriów, na podstawie których można by ustalić wysokość zobowiązania kredytobiorców. Zdaniem Sądu Okręgowego za abuzywne należy w związku z tym uznać postanowienia umowne określające zasady spłaty kredytu i przewalutowania kredytu, w szczególności § 4 ust. 2 i § 22 ust. 2 (...). Mając na względzie, iż przepisy dotyczące nieuczciwych postanowień umownych stanowią implementację do krajowego systemu prawnego Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. L 095, z dnia 21 kwietnia 1993 r stwierdził Sąd Okręgowy, że wykładnia art. 6 ust. 1 tej Dyrektywy, ugruntowana w orzecznictwie TSUE, prowadzi do wniosku, że wykluczona jest możliwość uzupełnienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które w niej się znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Tym samym należy uznać, że na gruncie polskiego prawa krajowego nie jest dopuszczalne uzupełnienie umowy po wyeliminowaniu postanowień abuzywnych o postanowienia wprowadzające przeliczenia świadczeń do waluty CHF. W ocenie Sądu Okręgowego nie jest w ogóle możliwe utrzymanie umowy po wyeliminowaniu niedozwolonych klauzul umownych. Wskazał Sąd I instancji, że podziela w całości stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, Lex nr 2771344, poparte analizą orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego denominowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. niedenominowany i nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy jednak uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu, co oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Jak wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, w takiej sytuacji decydujące znaczenie w kwestii, czy należy stwierdzić nieważność umowy, czy też uznać, że umowa powinna obowiązywać nadal bez niedozwolonych klauzul umownych, ma wola konsumenta. W niniejszej sprawie pozwani ostatecznie podnosili zarzut nieważności umowy jako podstawowy. Zdaniem Sądu Okręgowego okoliczność podnoszona przez Bank, że pozwani spłacali początkowo kredyt i nie kwestionowali zapisów umowy, „pozostaje bez znaczenia dla powyższych rozważań” bowiem oceny ważności umowy dokonuje się na chwilę jej zawarcia. Późniejsze wykonywanie umowy nie sanuje jej postanowień. Według Sądu Okręgowego powodowie mają interes prawny wytoczeniu powództwa o ustalenie nieważności umowy w myśl art. 189 k.p.c. Zawarta umowa kredytowa nie została dotychczas wykonana w całości a samo uwzględnienie roszczenia o zapłatę nie reguluje w sposób definitywny wzajemnych relacji stron. Dopiero stwierdzenie nieważności umowy kredytu określonego jako udzielonego w CHF, bez względu na podstawę tej nieważności otwiera „kwestię” rozliczenia stron z tytułu świadczeń spełnianych na podstawie tej umowy, a podstawą prawną rozliczeń są przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, w szczególności o świadczeniu nienależnym (art. 405 k.c. w zw. z art. 410 §1 i §2 k.c.) Wskazał Sąd I instancji, że w praktyce orzeczniczej pojawiają się rozbieżności co do szczegółowych zasad stosowania powyższych przepisów i dokonywania rozliczeń umowy kredytu po stwierdzeniu jej nieważności (dwa podstawowe warianty: teoria dwóch kondykcji i teoria salda). W ocenie Sądu I instancji niewłaściwym byłoby dokonywanie odrębnego rozliczenia świadczeń spełnianych przez każdą ze stron, skoro były wykonywane w związku z tym samym zdarzeniem prawnym i wiązały się z tą samą podstawą faktyczną. „Za zasadne” uznał Sąd Okręgowy stanowisko przyjęte przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12.02.2020 r., (V ACa 297/19, LEX nr 2977478), które stwierdza że spłaty dokonywane przez powodów stanowiły tylko dobrowolne regulowanie przez nich swoich zobowiązań wobec strony pozwanej z tytułu uzyskania przez oboje świadczenia nazywanego kredytem, które miało jednak charakter nienależny ze względu na nieważność umowy z 10 września 2008 r., występującą od daty jej zawarcia. W ocenie Sądu specyficzna sytuacja w jakiej znalazły się strony zmusza do przyjęcia, że pierwotnie tylko po stronie banku powstało roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia polegającego na przekazaniu na rzecz powodów kwoty udzielonego kredytu, w oparciu o nieważną umowę. Tym samym, po stronie powodów nie powstało osobne roszczenie o zwrot nienależnych świadczeń polegających na zapłacie na rzecz pozwanego banku kwot tytułem rzekomych rat kredytowych, a w istocie każda z rat, którą powodowie spłacali na rzecz pozwanego banku stanowiła dobrowolne i częściowe regulowanie przez powodów wierzytelności przysługującej tylko bankowi. Wpłaty rat przez powodów w istocie powinny więc zostać zaliczone na poczet należności, która od dnia otrzymania wskazanej kwoty obciążała powodów, pozornie z tytułu kredytu, a w istocie w tytułu nienależnego świadczenia. Ten dług powodowie faktycznie w częściach odpowiadających kolejnym ratom spłacali. Działanie powodów polegało więc na dobrowolnej spłacie własnego długu wobec pozwanego banku z tytułu zwrotu świadczenia otrzymanego nienależnie, które ostatecznie zostało zaspokojone, jak przy każdym innym wypadku spłacenia przez dłużnika swojego zobowiązania pieniężnego na rzecz wierzyciela. Stąd też świadczenia pieniężne spełnione przez pozwanych na rzecz strony powodowej mają swoją podstawę prawną i nie stanowią nienależnego świadczenia do momentu, w którym nie przekraczają swoją wysokością kwot, które powodowie otrzymali od strony pozwanej. Sąd I instancji dokonał rozliczeń stron w oparciu o teorię salda. Strona powodowa na dzień 29 kwietnia 2020r. przekazała pozwanym kwotę 156 453,38 zł, w maju oraz czerwcu 1400zł i 1300zł, a pozwani w okresie trwania nieważnej umowy wpłacili na rzecz strony powodowej kwotę 140 000 zł. Kwota świadczenia powodów wyniosła łącznie 159 153,38zł. Pozwany w odpowiedzi na pozew zakwestionował wysokość nadpłaty obliczoną przez powodów na dzień 29 czerwca ponad kwotę udzielonego kredytu i wskazał iż różnica wynosi 2 448,21zł (159 025,75- 156 705,17zł) W związku z tym na powoda w myśl art. 6 k.c., przeszedł ciężar dowodu udowodnienia faktu błędnie obliczonej nadpłaty i przedstawienia własnych wyliczeń, czego nie uczynił. Wskazał Sąd Okręgowy, że wziął pod uwagę, że ta różnica przy wartości całej umowy jest niewielka oraz że powodowie nadal kredyt spłacają. Na dzień wyrokowania kwota nadpłaty jest znacznie wyższa niż wyliczona w pozwie. W związku z powyższym na podstawie art. 322 k.p.c., po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy Sąd zasądził na ich rzecz kwotę w całości objętą żądaniem pozwu tj 19 153,38zł ( 159 153,38 - 140,000zł.) . O odsetkach orzekł Sąd I instancji na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., zasądzając je od daty wskazanej w pozwie, wobec wcześniejszego wystąpienia przez powodów z żądaniem zwrotu wpłaconych kwot we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Nie uwzględnił Sąd Okręgowy zgłoszonego przez pozwanego zarzutu przedawnienia bowiem „w myśl art. 117 k.c. przedawnieniu ulegają tylko roszczenia majątkowe a więc nie przedawnia się żądanie stwierdzenia nieważności umowy. Natomiast roszczenie majątkowe w postaci nadpłaty ponad kwotę wypłaconą powodom przez pozwanego rozpoczęło swój bieg przed upływem 10 letniego okresu przedawnienia ( dotyczy ostatnich miesięcy przed wytoczeniem pozwu)”. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99 k.p.c. Pozwany Bank zaskarżył wymieniony wyrok w całości zarzucając: 1. Naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego i niezgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy, tj.: - ustalenie, że różnica pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży stanowi dodatkowy zysk kredytodawcy a koszt po stronie klienta, w sytuacji gdy tzw. "spread walutowy" może być analizowany jedynie w kontekście przychodu (nie dochodu), który jest równoważony kosztem spreadu walutowego ponoszonego przez pozwanego na potrzeby obsługi kredytu powoda; - ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji nie zostały indywidualnie uzgodnione ze stroną powodową, podczas gdy z dowodów przeprowadzonych w niniejszej sprawie, w tym w szczególności dowodów z dokumentów, wynikają okoliczności przeciwne; - brak uwzględnienia okoliczności: (i) zapoznania się przez stronę powodową z postanowieniami umowy i regulaminu w odniesieniu do kredytu indeksowanego do waluty obcej, (ii) zapoznania strony powodowej z kwestią ryzyka kursowego, ( (...)) świadomości strony powodowej w zakresie ryzyka kursowego związanego z wahaniem kursów waluty, do której indeksowany jest kredyt, (iv) świadomego i swobodnego wyboru przez stronę powodową kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz świadomej rezygnacji z zaciągnięcia kredytu w złotych, podczas gdy okoliczności te wynikają z dowodów w postaci dokumentów złożonych w niniejszej sprawie; - ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że pozwany nie wypełnił w sposób należyty ciążących na nim obowiązków informacyjnych, podczas gdy z (i) przeprowadzonych dowodów, w tym zwłaszcza dowodów z dokumentów wynikają okoliczności przeciwne, (ii) twierdzenia Sądu I instancji dotyczące braku wywiązania się przez pozwanego z obowiązków informacyjnych są sprzeczne z zakazem rozszerzającej interpretacji obowiązków nakładanych na podmioty prawa prywatnego, ( (...)) strona pozwana zaoferowała dowód w tym zakresie w postaci zeznań świadka A. S. (ewentualnie G. T.), który to dowód Sąd bezpodstawnie pominął, (iv) brak jest wskazań prawnych co do zakresu informacyjnego, jaki powinien zostać spełniony przez pozwany bank w tym zakresie; - ustalenie, że pozwany dysponował dowolnością w kształtowaniu kursów, podczas gdy z dostarczonych przez pozwanego informacji i dokumentów wynika, że pozwany bank nie posiadał uprawnienia do arbitralnego ustalania kursów walut; - ustalenie, że zeznania świadka A. S. (ewentualnie G. T.) nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy zeznania świadka, które w założeniu strony pozwanej pomogłyby wyjaśnić choćby znaczenie powoływanych przez strony dokumentów i ich treści oraz okoliczności, w których na tych dokumentach strony składały podpisy, byłyby pomocne nie tylko do ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, ale także dla oceny innych dowodów i twierdzeń prezentowanych przez strony, co doprowadziło do wydania postanowienia o pominięciu wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań ww. świadka; b) art. 235 2 § 1 pkt 2,3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. 162 k.p.c. poprzez pominięcie na rozprawie w dniu 28 stycznia 2021 r. wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania świadka A. S. ewentualnie G. T., na okoliczności wskazane w pkt 5) petitum odpowiedzi na pozew, podczas gdy wniosek dowodowy sformułowany w pkt 5) petitum odpowiedzi na pozew był istotny dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności biorąc pod uwagę okoliczności wskazywane przez Sąd w uzasadnieniu wyroku, dotyczące między innymi braku indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych, braku prawidłowego poinformowania o ryzyku kursowym i konstrukcji indeksacji oraz rzekomej dowolności banku w wyznaczaniu kursów; 2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w ustaleniu nieważności umowy kredytu; - art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 prawa bankowego w zw. z art. 58 § 1 i § 3 k.c. oraz art. 65 k.c. poprzez przyjęcie, że konstrukcja indeksacji przyjęta w umowie strony powodowej została ukształtowana z naruszeniem granic swobody umów i w sposób sprzeczny z art. 69 prawa bankowego, co prowadzi do nieważności umowy w całości; - art.
w związku z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE. L 1993 Nr 95, str. 29) poprzez nieuwzględnienie w niniejszej sprawie skutków wyodrębnienia w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej klauzul ryzyka walutowego, dotyczących stricte zastosowania mechanizmu indeksacji zobowiązania kredytowego kursem waluty obcej (dalej określane jako "klauzule ryzyka walutowego") oraz klauzul spreadów walutowych, dotyczących wyłącznie odesłania do stosowanych przez bank kursów walutowych (dalej określane jako "klauzule spreadowe") oraz przyjęcie, że wszelkie obecne w umowie klauzule odwołujące się do waluty obcej określają główne świadczenia stron w ramach łączącej strony umowy o kredyt hipoteczny, podczas gdy w świetle aktualnego na dzień orzekania orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wydanego na gruncie podobnych spraw, klauzule ryzyka walutowego, uwzględniwszy wyżej wspomniane ich wyodrębnienie, są postanowieniami określającymi główne świadczenia stron, zaś klauzule spreadowe są takiego charakteru pozbawione, tj. nie określają głównego świadczenia stron, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego przeprowadzenia oceny łącznie klauzuli ryzyka walutowego i klauzuli spreadowej przez pryzmat przesłanek, o których mowa w art.
k.c.; - art.
2 k.c. poprzez przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały; - art.
w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez przyjęcie, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji stanowią niedozwolone postanowienia umowne; - art. 56 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich oraz w związku z motywem dwudziestym pierwszym Dyrektywy 93/13 poprzez (
k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG. Rozróżnienie przez TSUE pojęć „klauzule ryzyka walutowego” i „klauzule spreadowe” i ich wyodrębnienie nie ma znaczenia dla oceny abuzywności klauzul indeksacyjnych zawartych w umowie, co trafnie przyjął i uzasadnił Sąd Okręgowy w konsekwencji uznając, że postanowienia umowne dotyczące indeksacji są niedozwolone bowiem nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały. Nie naruszył też Sąd Okręgowy przepisu art. 358 k.c., który w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania wszedł w życie 24 stycznia 2009r., a więc po zawarciu spornej umowy. W takim stanie rzeczy nie ma możliwości obowiązywania umowy przyjęcia innego kursu dla dokonania rozliczeń pomiędzy stronami, a wyeliminowanie abuzywnych postanowień i niemożności ich zastąpienia sprawia – co trafnie i przekonująco uzasadnił Sąd I instancji – sprawia, że umowa jest nieważna. Wprawdzie rozliczając strony Sąd I instancji przyjął teorię salda a nie teorię dwóch kondykcji, która powinna znaleźć zastosowanie w sprawie i jest dominującą w orzecznictwie sądów powszechnych jak i Sądu Najwyższego, który stanowisko takie zajął w uchwale 7 sędziów wpisanej do księgi zasad prawnych z 7 maja 2021r. (III CZP 6/21), ale oceny (bez) zasadności apelacji okoliczność ta nie podważa. W takim stanie rzeczy, gdy Sąd I instancji dokonał rozliczenia stron pozwanemu nie przysługuje wierzytelność (została uwzględniona w rozliczeniu) z tytułu udzielonego kredytu w kwocie 140.000 zł nie może więc zgłosić skutecznie zarzutu zatrzymania bowiem w wyniku takiego rozliczenia strony nie są zobowiązane do wzajemnych świadczeń. Jak z powyższego wynika apelacja pozwanego okazała się nieuzasadniona wskutek czego na podstawie art. 385 kpc ulegała oddaleniu, a pozwany jako przegrywający sprawę w postępowaniu apelacyjnym obowiązany jest zwrócić powodowi związane z tym koszty (art. 98 § 1 i 3 kpc w zw. z § 2 pkt 6 w wz. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2015 poz.1800 ze zm). SSA Mieczysław Brzdąk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.