k.c.). Wątpliwości Sądu nie budziło, że powodowie posiadają status konsumentów (art. 22 1 k.c.), a ww. postanowienia przewidywały, że wysokość zobowiązań będzie przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty. Mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu nie został jednak opisany w żaden sposób, gdyż umowa w tym względzie odsyła tylko do tabeli kursów obowiązującej w Banku w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Bank miał zatem całkowitą swobodę w zakresie ustalania kursu walut. Postanowienia te nie były także indywidualnie uzgodnione z powodami w rozumieniu art.
W konsekwencji, pozwany przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania – na gruncie zawartej umowy – wysokości rat kredytu. Jednocześnie prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń. Postanowienia te są więc sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszają rażąco interesy powodów w rozumieniu art.
Takie rozwiązania dawały bowiem Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na powodów całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty, stanowiącej podstawę rozliczeń umowy i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości wzajemnych zobowiązań przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do wypłaty kredytu, a następnie rozliczenia jego spłat. Zważając na powyższe Sąd wywiódł, że niniejsze postanowienia, określające główne świadczenia, nie wiążą powodów. Wskutek ich wyeliminowania z umowy brak jest zaś wyraźnie oznaczonych zapisów dotyczących mechanizmu ustalania kursu waluty, jaki miałby być przyjmowany do ustalania wysokości rat spłaty w złotych polskich w kolejnych terminach płatności oraz rozliczenia wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia powodów. Postanowienia te nie mogą zostać przy tym zastąpione przepisami o charakterze ogólnym. Brak też możliwości zastosowania art. 358 k.c. Według Sądu, umowa stron może być jednak utrzymana bez klauzul niedozwolonych. Przemawia za tym okoliczność, że po wyeliminowaniu z umowy postanowień niedozwolonych, nadal znana jest kwota i waluta kredytu (210.000 zł), jego cel, okres i termin spłaty, wysokość prowizji oraz oprocentowanie. Tak skonstruowana umowa spełnia zatem przesłanki umowy kredytu w świetle prawa bankowego i pozostaje zgodna z zasadą swobody kształtowania stosunków umownych, nie naruszając tym samym zasad współżycia społecznego. Powodowie winni więc spłacać kredyt bez stosowania mechanizmu indeksacji, w terminach przewidzianych w umowie i z zastosowaniem przewidzianego pierwotnie oprocentowania, tj. według stawki LIBOR. Żądanie ustalenia nieważności umowy podlegało więc oddaleniu. Na częściowe uwzględnienie zasługiwało natomiast żądanie ustalenia bezskuteczności. Sąd uznał bowiem, że postanowienie § 2 ust. 2 Regulaminu jest niedozwolone jedynie w zakresie, w którym odwołuje się do kursu walut ustalanego przez Bank w tabeli kursów. O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 100 k.p.c., znosząc je wzajemnie między stronami. Apelacje od tego wyroku wywiodły obie strony. Powodowie zaskarżyli go w całości, zarzucając naruszenie: 1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodu z przesłuchania stron oraz oświadczenia powodów o zapoznaniu z ryzykiem kursowym, umowy kredytu i ustalenie, że powodowie zostali przed podpisaniem umowy należycie poinformowani przez Bank o ryzyku walutowym i jego wpływie na warunki wykonania umowy kredytu oraz dowolne ustalenie, że ryzyko walutowe obciąża obie strony umowy w porównywalnym stopniu; 2. art. 69 Prawa bankowego w brzmieniu na dzień 10 grudnia 2007 r. w zw. z art. 353 1 k.c. oraz w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez uznanie, że sporna umowa kredytu jest ważna, mimo że umowa ta nie określa wysokości świadczenia, do spełnienia którego zobowiązani byli kredytobiorcy, tj. nie określono kwoty salda kredytu (w CHF) ani rat, w których miał być spłacany kredyt, ani obiektywnego i weryfikowalnego sposobu ich ustalenia (brak essentialia negotii i sprzeczność z przepisem bezwzględnie obowiązującym – sprzeczność z naturą stosunku prawnego umowy kredytu); 3. art. 58 § 2 i 3 k.c. poprzez błędne uznanie, że klauzule indeksacyjne zawarte w umowie kredytu są ważne, mimo że klauzule te są sprzeczne z zasadą lojalności i uczciwości, a bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta, co skutkuje jej nieważnością w całości; 4. art. 58 § 1 w zw. z art.
k.c. i ustalenie, że umowa jest ważna i wykonalna, mimo że klauzule określające główne świadczenia stron są bezskuteczne;
poprzez błędne przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne stanowią niedozwolone postanowienia umowne; 5. art.
w zw. z art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez niewyodrębnienie w łączącej strony umowie klauzul ryzyka walutowego, dotyczących stricte zastosowania mechanizmu indeksacji zobowiązania kredytowego kursem waluty obcej oraz klauzul spreadów walutowych, dotyczących wyłącznie odesłania do stosowanych przez Bank kursów walutowych oraz przyjęcie, że wszelkie obecne w umowie klauzule odwołujące się do waluty obcej określają główne świadczenie stron, podczas gdy w świetle aktualnego na dzień orzekania orzecznictwa TSUE, wydanego na gruncie podobnych spraw, klauzule ryzyka walutowego są postanowieniami określającymi główne świadczenia stron, zaś klauzule spreadowe są takiego charakteru pozbawione; 6. art. 65 k.c. i art. 69 Prawa bankowego poprzez błędne przyjęcie, że klauzule spreadowe określają główne świadczenia stron umowy kredytu; 7. art.
2 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny i transparentny; 8. art.
oraz art. 65 § 1 i 2 k.c. i art. 353 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że w konsekwencji ustalenia abuzywności postanowień dotyczących sposobu ustalania kursów wymiany walut poprzez odesłanie do tabeli kursowej Banku doszło do całkowitego wyeliminowania z umowy indeksacji, a w rezultacie do przekształcenia kredytu w kredyt złotowy, z jednoczesnym pozostawieniem w mocy parametrów kredytu walutowego, co skutkowało niedopuszczalną ingerencją Sądu w ustalony przez strony stosunek prawny;
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 oraz w zw. z motywem dwudziestym pierwszym Dyrektywy 93/13 poprzez brak przyjęcia, że w sytuacji stwierdzenia niedozwolonego charakteru całego mechanizmu indeksacji i konieczności wyeliminowania z umowy postanowień indeksacyjnych, dotyczących zasad wypłaty oraz spłaty kredytu, możliwe jest zastosowanie stawki referencyjnej WIBOR, podczas gdy wyeliminowanie całego mechanizmu indeksacji, zastosowanego w umowie, powinno prowadzić do uznania, że kredyt jest kredytem złotowym, oprocentowanym według sumy stawki referencyjnej WIBOR charakterystycznej dla zobowiązań w walucie polskiej oraz marży Banku. Pozwany wniósł o zmianę wyroku Sądu Okręgowego poprzez oddalenie powództwa także w zaskarżonej części oraz zasądzenie na jego rzecz od strony powodowej kosztów procesu za obie instancje. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: apelacja powodów zasługiwała na uwzględnienie, w przeciwieństwie do apelacji pozwanego, która nie miała uzasadnionych podstaw. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji, jako że znalazły one oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. Na tle prawidłowo ustalonych okoliczności faktycznych, wyraża jednak odmienną ocenę prawną odnośnie konsekwencji uznania klauzul indeksacyjnych za abuzywne. W przeciwieństwie do zapatrywań Sądu Okręgowego, Sąd Apelacyjny stoi bowiem na stanowisku, że skoro tego typu klauzule stanowią główny przedmiot umowy kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej (zob. np. orzeczenia TSUE w sprawach C-186/16, C-51/17, C-118/17, C-260/18 oraz wyrok Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18), ich usunięcie oznacza brak essentialia negotii umowy kredytu, o których mowa w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, co skutkuje obiektywną niemożnością kontynuowania umowy, a w konsekwencji jej upadkiem w całości (o czym szerzej w dalszej części niniejszego uzasadnienia). Trafne są natomiast rozważania Sądu Okręgowego, dotyczące abuzywności klauzul waloryzacyjnych, zawartych w stanowiącym załącznik do umowy kredytu nr (...) „Regulaminie Kredytu Hipotecznego Udzielanego przez (...) (dalej jako: Regulamin, k. 19-23). Zgodzić się bowiem należy z Sądem I instancji, że postanowienia te, ujęte m.in. w § 7 ust. 4 i § 9 ust. 2 Regulaminu, spełniają przesłanki niedozwolonych postanowień umownych z art.
k.c., do których ustawodawca zaliczył: zawarcie umowy z konsumentem, brak indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych, a także kształtowanie przez te postanowienia praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Wątpliwości Sądu Apelacyjnego nie budzi – i okoliczność ta nie stanowiła również źródła sporu na etapie instancji odwoławczej – że powodowie posiadają status konsumentów (art. 22 1 k.c.). Równie niewątpliwym jest, że zakwestionowane przez nich postanowienia przeliczeniowe, nie zostały indywidualnie uzgodnione w myśl art.
Już sam bowiem tylko fakt, że klauzule przeliczeniowe ujęto w Regulaminie, a więc w dokumencie, którego kredytobiorcy nie mieli w istocie nawet możliwości zmodyfikować, świadczy o braku indywidualnego uzgodnienia treści ww. postanowień. Oceny tej nie zmienia wywód pozwanego o wyborze przez powodów kredytu, powiązanego z walutą franka szwajcarskiego. Oczywistym jest bowiem, że dokonanie przez kredytobiorców wyboru jednego z kilku dostępnych w Banku wariantów kredytu nie oznacza, że mieli oni realny i rzeczywisty wpływ na treść postanowień, wprowadzających mechanizm indeksacji. Jak bowiem wyjaśniono w literaturze, przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego względu okoliczność, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie należy uznawać te tylko klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Chodzi zatem o postanowienia negocjowane rzeczywiście, a nie w sposób fingowany bądź o klauzule włączone do umowy wskutek propozycji zgłoszonej przez konsumenta. Trzeba zatem badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę. W efekcie, dla skutecznego wykazania faktu indywidualnego uzgodnienia klauzuli z konsumentem, nie wystarcza opatrzenie kontrolowanego postanowienia wzmiankami typu: „wyrażam zgodę”, „przyjmuję własnoręcznym podpisem”. Za realny wpływ konsumenta na treść umowy nie uważa się również postanowień zawierających propozycje wariantowe, które są przedstawiane konsumentowi tylko do jego wyboru. Także uzupełnienie przez samego adherenta tzw. pustych miejsc na formularzu umowy nie przesądza o charakterze takich klauzul, tj. nie wyklucza możliwości uznania ich za postanowienia jednostronnie narzucone przez proferenta (zob. Prawo zobowiązań – część ogólna, wyd. 3, 2020 pod red. K. Osajdy, dostęp Legalis). Nic nie wskazuje też na to, że kredytujący Bank zobrazował powodom skalę ryzyka, towarzyszącego zawarciu umowy kredytu indeksowanego oraz potencjalne skutki, dotyczące przyszłych kosztów obsługi kredytu. Tymczasem zasadą być powinno, że instytucje finansowe zapewniają kredytobiorcom informacje wystarczające do podejmowania świadomych i rozważnych decyzji. Zakres obowiązków związanych z właściwym wypełnieniem obowiązku informacyjnego przez przedsiębiorcę oraz wagę jego prawidłowego dopełnienia określił Sąd Najwyższy w wyroku z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, wskazując, że nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, że został on poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. W sprawie niniejszej pozwany nie przedstawił żadnych dowodów, które wskazywałyby, że powodowie uzyskali od jego poprzednika prawnego tego typu informacje. W świetle powyższych uwag, za takie nie mogą zostać uznane, zawarte w załączniku do wniosku kredytowego, podpisane przez powodów, blankietowe oświadczenia, że będąc świadomi ryzyka kursowego, powodowie rezygnują z kredytu w złotych na rzecz kredytu waloryzowanego kursem CHF oraz, że są świadomi ryzyka kursowego i jego wpływu na wysokość zobowiązania względem Banku (k. 97). Tym bardziej, że z dokumentu tego nie wynika nawet jakie konkretnie informacje miały zostać powodom przedstawione. Wbrew twierdzeniom pozwanego, za udzieleniem powodom prawidłowych, pełnych informacji w tym zakresie nie mógł przemawiać także dowód z zeznań świadka A. S.. Świadek nie uczestniczył bowiem w procesie zawarcia z powodami spornej umowy, ani w czynnościach proces ten poprzedzających. Nie mógł więc wiedzieć jaki faktycznie był rodzaj i zakres przekazanych im informacji i pouczeń, a tym samym jego zeznania nie mogłyby posłużyć do ustalenia, czy powodowie byli dostatecznie świadomi przyjmowanego na siebie ryzyka. Sąd Apelacyjny nie podzielił również stanowiska pozwanego, traktującego o tym, że będące przedmiotem oceny w niniejszej sprawie klauzule waloryzacyjne sformułowane zostały w sposób transparentny i jednoznaczny. Podnieść bowiem trzeba – i co słusznie akcentował także Sąd Okręgowy – że postanowienia te (ani żadne inne zapisy Regulaminu czy też samej umowy kredytowej) nie wyjaśniają sposobu, w jaki Bank ustalał wyznaczane przez siebie kursy wymiany franka szwajcarskiego i na jakich konkretnych kryteriach się przy tym opierał. Postanowienia te odsyłają w tym względzie do ustalanej przez Bank „Tabeli” , nie precyzując przy tym sposobu ustalania w niej kursu kupna CHF (znajdującego zastosowanie w przypadku wypłaty kredytu – § 7 ust. 4 Regulaminu) oraz kursu sprzedaży CHF (stosowanego w przypadku spłaty kredytu, także wcześniejszej – § 9 ust. 2 i § 13 ust. 7 Regulaminu). Mało tego, niniejsze postanowienia przeliczeniowe w ogóle nie odwołują się do jakichkolwiek formalnych i obiektywnych wskaźników, pozwalających na zweryfikowanie wykorzystywanych przez Bank kursów. Zakwestionowane przez powodów postanowienia, pomimo swej językowej poprawności, pozbawiały ich więc możliwości poznania skonkretyzowanych wskaźników, w oparciu o które miało być wyliczane ich świadczenie. Jednocześnie, postanowienia te przyznawały wyłącznie jednej stronie kontraktu i to silniejszej (Bankowi) uprawnienie do samodzielnego, jednostronnego i arbitralnego modyfikowania tych wskaźników, a w konsekwencji – do wpływania na wysokość zobowiązania kredytobiorców. Nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że powyższe jest sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza interesy powodów. W orzecznictwie naruszenie dobrych obyczajów definiowane jest bowiem jako brak poszanowania praw kontrahenta, które przejawia się m.in. w działaniu nierzetelnym, nieuczciwym i sprzecznym z akceptowanymi standardami (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16). Występuje, gdy podmiot silniejszy, działając w sposób sprawiedliwy i słuszny, nie mógłby się racjonalnie spodziewać, że kontrahent przyjąłby postanowienie umowne w drodze negocjacji indywidualnych (zob. uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17; wyroki TSUE: z 14 marca 2013 r., C-415/11 pkt 69; z 26 stycznia 2017 r., C-421/14 pkt 60 i postanowienie TSUE z 14 listopada 2013 r., C-537/12 i C-116/13, pkt 66). Do rażącego naruszenia interesu dochodzi natomiast w przypadku nierzetelnego traktowania konsumenta i nieusprawiedliwionej, niekorzystnej dysproporcji praw i obowiązków, wynikających z kontraktu (zob. m.in.: wyroki Sądu Najwyższego: z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21 i z 30 maja 2014 r., III CSK 204/13). Chodzi o sytuacje obiektywnego uszczuplenia praw strony umowy w stosunku do stanu, w którym nie funkcjonowałyby klauzule niezgodne z dobrymi obyczajami (zob. ww. uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17). Biorąc to wszystko pod uwagę, nie sposób nie zgodzić się z dokonaną przez Sąd Okręgowy oceną, że sporne postanowienia powinny być kwalifikowane jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385
pozbawia je zaś wiążącego charakteru względem konsumentów (bezskuteczność ex tunc i ex lege). Powodowie nie udzielili przy tym następczo świadomej i wolnej zgody na sporne zapisy, co mogłoby przywrócić ich skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającą moc zasady prawnej). Świadczą o tym ich konsekwentne twierdzenia oraz zarzuty, zgłaszane także w apelacji. Przy czym, wbrew temu co twierdzi pozwany, powstała w ten sposób luka nie mogła zostać wypełniona. W orzecznictwie sądów powszechnych, Sądu Najwyższego a także TSUE wielokrotnie zwracano uwagę na niemożność zastąpienia, uznanych za abuzywne zapisów przeliczeniowych, innymi rozwiązaniami. Tytułem przykładu można tu wskazać chociażby pogląd, wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21, zgodnie z którym „nieuprawnione jest zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski (…). Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stoi w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych” (zob. pkt 8 tego orzeczenia). Warto odnotować także stanowisko Sądu Najwyższego, zaprezentowane w postanowieniu z 10 lutego 2023 r., I CSK 4625/22, gdzie wskazano, że niedopuszczalne jest zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. W postanowieniu tym Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że żaden przepis prawa, w tym art.
i art. 358 § 2 k.c., nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk, po wyeliminowaniu takiej klauzuli, stanowiłoby bowiem zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy, stosującego niedozwolone postanowienie umowne (zob. również postanowienie Sądu Najwyższego z 31 maja 2022 r., I CSK 2314/22). W podobnym tonie Sąd Najwyższy wypowiedział się również w wyroku z 28 września 2021 r., I CSKP 74/21. W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem, że nie istnieją przepisy o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby zastąpić niedozwolone postanowienie umowy przewidujące indeksację do waluty obcej. Także TSUE w jednym ze swych ostatnich wyroków (z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20), podtrzymał dotychczas prezentowane stanowisko, że sąd krajowy nie jest uprawniony do dokonywania jakichkolwiek modyfikacji abuzywnych postanowień, w tym do redukcji utrzymującej skuteczność lub zastąpienia innymi zapisami (tak też TSUE w sprawach: C-618/10 J. C., pkt 65; C-488/11 D. F. B., pkt 57). Wyjątkiem jest możliwość zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym, za zgodą konsumenta, w celu uchronienia go przed negatywnymi skutkami nieważności umowy (tak też TSUE we ww. sprawie C-260/18 D., pkt 48 i 55). Zważywszy zatem na fakt, że polskie prawo cywilne nie przewiduje możliwości zastępowania niedozwolonych klauzul umownych innymi postanowieniami, a powodowie nie wyrazili zgody na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, twierdzenia pozwanego o możliwości zastosowania w niniejszej sprawie art. 358 § 2 k.c. uznać należy za całkowicie bezzasadne. Dodać jeszcze można, że zastosowanie tego przepisu w okolicznościach analizowanej sprawy nie było możliwe także z tej przyczyny, że umowa o tzw. kredyt indeksowany to umowa o kredyt złotowy. Taki charakter umowy stron sprzeciwia się zatem stosowaniu do niej powyższego przepisu, normującego przecież sytuację, w której dłużnik spłaca w walucie polskiej zobowiązanie, podlegające wykonaniu w walucie obcej. Poza tym, przepis ten, w kształcie regulującym możliwość spełnienia świadczenia w walucie polskiej w przypadku, w którym przedmiotem zobowiązania jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej i określającym wartość waluty obcej według kursu średniego NBP, wszedł w życie dopiero 24 stycznia 2009 r., a więc już po zawarciu spornej umowy. Również art. 69 ust. 3 Prawa bankowego nie obowiązywał w chwili zawarcia tej umowy, co wyklucza jego zastosowanie w miejsce klauzul abuzywnych. Objęcie jego działaniem wcześniejszych skutków stosunków prawnych, jako odstępstwo od zasady nieretroakcji i stosowania nowego prawa od chwili jego wejścia w życie (art. XXVI przepisów wprowadzających Kodeks cywilny; red. E. Gniewek, P. Machnikowski. Kodeks cywilny. Komentarz. Wydanie 10., 2021, art. 3, nb 9, dostęp Legalis), wymagałoby odrębnego przepisu intertemporalnego, którego jednak brak. Jeśli zatem, jak już wyjaśniono, postanowienia abuzywne nie obowiązywały, a powstała w wyniku tego luka nie mogła zostać uzupełniona – odmiennie niż przyjął to Sąd Okręgowy – uznać należało, że umowa stron nie może obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwych (abuzywnych) warunków. Na skutek wyeliminowania z umowy rzeczonych postanowień zabrakło w niej mechanizmu, w oparciu o który można byłoby ustalić, wedle wskaźnika umownego w postaci kursu kupna i sprzedaży CHF, kwotę kapitału podlegającego spłacie, a także rozmiar ustalanych na podstawie tej wartości rat kapitałowo-odsetkowych. W wyniku bezskuteczności spornych klauzul przeliczeniowych niemożliwe stało się więc skonkretyzowanie świadczeń głównych (art. 69 ust. 1 Prawa bankowego.). Nie mogło się też wykreować ryzyko walutowe, będące podstawowym elementem umowy kredytu waloryzowanego do innej waluty (zob. wyroki TSUE z 14 marca 2019 r., C-118/17 i z 10 czerwca 2021 r., C-776/19). Okoliczności te pozbawiały sporną umowę jej koniecznych składników – essentialia negotii. Jeżeli tak, zaistniały podstawy do uznania, że w wyniku abuzywności istotnych jej postanowień, umowa jest nieważna (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., (...) 464/22 oraz postanowienie tego Sądu z 7 grudnia 2023 r., I CSK 3836/23). Podobna ocena znalazła odzwierciedlenie w stanowisku TSUE, który wskazał (zob. wyrok z 14 marca 2019 r., C-118/17, pkt 48, 52 i z 3 października 2019 r., C-260/18, pkt 44), że upadek klauzuli waloryzacyjnej czyni „niepewnym” obiektywną możliwość utrzymania całego stosunku obligacyjnego. Wbrew stanowisku Sądu Okręgowego, umowa stron, po wyeliminowaniu z niej elementu ryzyka kursowego, nie może funkcjonować jako umowa kredytu złotowego z oprocentowaniem umownym, tj. według stawki LIBOR, stosowanej w obrocie dla kredytów walutowych. Zgodnie bowiem z dominującym w judykaturze Sądu Najwyższego poglądem, przekształcenie kredytu powiązanego z walutą obcą w kredyt złotowy, oprocentowany stawką LIBOR, jest niedopuszczalne. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu powiązanego z walutą obcą, byłoby równoznaczne z tak daleko idącą modyfikacją umowy, że umowę taką należałoby uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, co prowadzi do wniosku, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 24 lutego 2022 r., II CSKP 45/22; z 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22; z 13 maja 2022 r., II CSKP 405/22 i II CSKP 293/22; z 27 maja 2022 r., II CSKP 395/22; z 24 czerwca 2022 r., II CSKP 10/22 a także postanowienie Sądu Najwyższego z 29 września 2023 r., I CSK 190/23). Z tego też względu w orzecznictwie wykluczono również możliwość przekształcenia kredytu powiązanego z walutą obcą w kredyt złotowy, oprocentowany stawką WIBOR (zob. np. postanowienia Sądu Najwyższego: z 29 września 2023 r., I CSK 6871/22; z 5 października 2023 r., I CSK 355/23; z 27 czerwca 2024 r., I CSK 1746/23 i I CSK 1574/23). W rezultacie, trafne okazało się więc stanowisko apelacji powodów, którzy zakwestionowali orzeczenie Sądu I instancji w zakresie oddalającym ich powództwo główne o ustalenie nieważności umowy kredytowej. Wyjaśnić jednak należy, że podstawą tej nieważności nie jest, wskazany w apelacji powodów, art. 58 k.c. oraz art. 353 1 k.c., lecz właśnie występowanie niedozwolonych klauzul waloryzacyjnych (art.
k.c.), których eliminacja oraz niemożność ich zastąpienia innym mechanizmem przeliczeniowym sprawia, że umowa stron nie może być wykonywana, co musi skutkować jej upadkiem. Nieważność nie wynika zatem z samego faktu istnienia w Regulaminie, stanowiącym integralną część umowy stron, klauzul abuzywnych, lecz z braku możliwości kontynuowania umowy po ich usunięciu. Sama konstrukcja umowy kredytu indeksowanego, w której miernikiem wartości świadczeń stron jest kurs waluty obcej, jest prawnie dopuszczalna. Taka umowa, jak już sygnalizowano, jest w istocie kredytem w walucie polskiej z klauzulą waloryzacyjną i jako taka mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego, stanowiąc – na podstawie art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 Prawa bankowego – jej możliwy wariant (zob. również postanowienia Sądu Najwyższego: z 25 stycznia 2024 r., I CSK 6021/22 i z 4 marca 2024 r., I CSK 6769/22). Co do zasady klauzule indeksacyjne w umowie kredytowej nie są sprzeczne z prawem, ani z istotą umowy kredytu, lecz w sytuacji, gdy tworzony przez nie mechanizm waloryzacji nie został z konsumentem indywidualnie uzgodniony, a jest nieuczciwy i rażąco narusza jego interes, zachodzą przesłanki do uznania, że postanowienia te nie wiążą konsumenta (art.
Sąd Apelacyjny nie wyklucza, że konkretne rozwiązania umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, pomimo ich zgodności z art. 69 Prawa bankowego, mogą jednocześnie być sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub właściwością (naturą) stosunku prawnego, co prowadzić może do nieważności umowy na podstawie art. 58 § 1, 2 k.c. lub art. 353 1 k.c. W pierwszej jednak kolejności, na zasadzie lex specialis derogat legi generali, zastosowanie mają przepisy prawa konsumenckiego, które modyfikują reguły stosowania zasady swobody umów i określają inne sankcje zamieszczenia w umowie postanowień niedozwolonych. Klauzuli zasad współżycia społecznego określonej w art. 58 § 2 k.c. odpowiada klauzula dobrych obyczajów (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2012 r., III CZP 84/12). Trudno zaś przyjąć, aby niedozwolone postanowienia umowy, o których mowa w art.
k.c., a więc postanowienia kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interes słabszej strony kontraktu – konsumenta, w jakiejkolwiek sytuacji byłyby zgodne z zasadami współżycia społecznego. Postanowienia umowne, w odniesieniu do których stwierdza się niedozwolony charakter, nie są jednak nieważne na podstawie art. 58 § 1 czy § 2 k.c., a jedynie bezskuteczne i jako takie nie wiążą konsumenta. Postanowienie takie, w przeciwieństwie do czynności prawnej nieważnej z mocy art. 58 k.c., może być konwalidowane przez konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22; uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17; wyrok TSUE z 3 października 2019 r., C-260/18). Jak wyżej sygnalizowano, art.
k.c. stanowi przepis szczególny wobec normy zawartej w art. 58 k.c., stąd sankcja bezskuteczności i braku związania wzorcem umownym wyprzedza sankcję nieważności. Przepisy art.
– 385 3 k.c. są elementem szerszego systemu ochrony konsumenta przed wykorzystaniem silniejszej pozycji kontraktowej przedsiębiorcy, wynikającej z możliwości jednostronnego kształtowania treści postanowień umowy w celu zastrzegania klauzul niekorzystnych dla konsumentów (klauzul abuzywnych) i zarazem stanowią rdzeń tego systemu, wprowadzając instrument wzmożonej, względem zasad ogólnych wyrażonych art. 58 § 1 i 2 k.c., art. 353 1 k.c. i art. 388 k.c., kontroli treści postanowień występujących w obrocie konsumenckim, a także wprowadzają szczególną, odbiegającą od zasad ogólnych sankcję, mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych (zob. np.: Prawo zobowiązań – część ogólna, red. E. Łętowska, Warszawa 2013, s. 762). Przyjęcie stanowiska odmiennego prowadziłoby do wniosku, że uznanie postanowienia umownego za abuzywne, a zatem także sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, skutkuje nieważnością takiego postanowienia na podstawie art. 58 § 2 k.c., a więc przepisy art.
i nast. k.c. byłyby zbyteczne. Dodać także należy, że w uchwale z 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22, Sąd Najwyższy wskazał, że „sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art.
k.c.”. W ocenie Sądu Apelacyjnego, interes powodów w żądaniu ustalenia jest przy tym oczywisty na gruncie art. 189 k.p.c. W orzecznictwie – także Sądu Najwyższego – zostało już bowiem przesądzone, że w sprawach na tle tzw. kredytów frankowych, kredytobiorcy mają interes prawny w domaganiu się ustalenia nieważności umowy (ustalenia nieistnienia opartego na niej stosunku prawnego) i to mimo przysługującego im roszczenia o zapłatę, które jest roszczeniem dalej idącym, gdyż wyrok ustalający usuwa niepewność prawną co do związania stron ważnym i skutecznym węzłem prawnym, a nadto samoistnie przesądza o treści obowiązków kredytobiorcy względem kredytodawcy, wywodzonych z tejże umowy (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 6 marca 2019 r., I CSK 80/18; wyrok Sąd Apelacyjnego w Gdańsku z 9 czerwca 2021 r., V ACa 127/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 8 lutego 2022 r., I ACa 808/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 czerwca 2019 r., VI ACa 29/19 czy też wyrok tut. Sąd Apelacyjnego z 27 stycznia 2022 r., I ACa 122/21). Biorąc to wszystko pod uwagę, działając w oparciu o art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny zmienił więc wyrok Sądu I instancji w punkcie I, w ten sposób, że ustalił nieważność umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z 10 grudnia 2007 r., zawartej pomiędzy powodami U. J. (obecnie D.) i Z. J. a (...) S.A. Oddział w Polsce z siedzibą w W. (poprzednikiem prawnym pozwanego), oddalając jednocześnie apelację pozwanego na podstawie art. 385 k.p.c. Konsekwencją uwzględnienia pierwszorzędnego żądania powodów było też wyeliminowanie pkt II i III zaskarżonego wyroku oraz obciążenie pozwanego kosztami, poniesionymi przez powodów, w trakcie postępowania pierwszoinstancyjnego (art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c.), na które złożyła się kwota 1.000 zł z tytułu opłaty od pozwu, kwota 10.800 zł tytułem wynagrodzenia ich pełnomocnika procesowego (§ 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.), powiększona o opłatę skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł. O kosztach procesu, należnych powodom za postępowanie odwoławcze, Sąd Apelacyjny rozstrzygnął na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. Na koszty te złożyła się kwota 1.000 zł z tytułu poniesionej przez powodów opłaty od apelacji, kwota 8.100 zł z tytułu wynagrodzenia za zastępstwo procesowe w postępowaniu apelacyjnym (§ 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych, Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.) oraz kwota 1.350 zł z tytułu wynagrodzenia za zastępstwo procesowe w postępowaniu zażaleniowym. Beata Gnatowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.