Nie zostały bowiem uzgodnione indywidualnie z kredytobiorcą, a nadto kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy, a w związku z tym nie wiążą powoda. Z kolei wyeliminowanie wskazanych zapisów przy zachowaniu postanowień dotyczących określenia kwoty kredytu w CHF oznaczałoby, że umowa nakazywałaby przeliczenie kwoty udzielonego kredytu, a także wysokości rat na PLN, ale żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie operacje. Jednocześnie - zdaniem Sądu - nie istnieje możliwość zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty (np. średniego kursu NBP). Tym samym umowa nie nadaje się do wykonania i jest nieważna. W konsekwencji uznania negowanej pozwem umowy za nieważną, Sąd Okręgowy przyjął, że kwoty uiszczane tytułem spłaty kredytu (56.931,72 CHF) łożono bez podstawy prawnej, co uzasadnia żądanie ich zwrotu (art. 410 § 1 i 2 w zw. z art. 405 k.c.). O kosztach procesu postanowił zgodnie z art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie. Wyrok ten zaskarżył pozwany bank, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie:
i 385 2 k.c. przez uznanie, iż cel czynności prawnej w postaci zawarcia umowy kredytowej nie był nakierowany na nabycie składnika majątkowego służącego prowadzeniu działalności gospodarczej powoda; 5. art.
oraz art. 385 2 k.c. przez przyjęcie, że postanowienia przewidujące odesłanie do kursów z Tabel kursowych Banku oraz klauzula ryzyka kursowego są w całości bezskuteczne z uwagi na ich abuzywność, podczas gdy prawidłowa wykładnia norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że: - przesłanka dotycząca naruszenia dobrych obyczajów oraz przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta mają odmienny zakres znaczeniowy, rodzący konieczność precyzyjnego wskazania przez sąd jakie konkretne „dobre obyczaje" zostały naruszone i dlaczego naruszenie interesów konsumenckich w konkretnym przypadku ma charakter „rażący”, - ocena tego, czy w konkretnym przypadku doszło do naruszenia dobrych obyczajów i jednocześnie interesów konsumenta wymaga ustalenia tego, jak wyglądałaby sytuacja prawna konsumenta w dacie zawierania Umowy Kredytu gdyby kwestionowane postanowienia nie zostały w umowie zastrzeżone, a w ich miejsce miałyby zastosowanie dyspozytywne przepisy prawa; 6. art.
przez przyjęcie, że dowolność ustalania kursu CHF w Tabelach kursów walut Banku może być źródłem abuzywności klauzul przeliczeniowych, podczas gdy Tabela kursów Banku nie jest produktem stworzonym dla potrzeb rozliczania kredytów denominowanych w CHF, ale jest stosowana do wszystkich transakcji walutowych dokonywanych przez klientów w Banku i stąd Bank nie ma możliwości zawyżenia/zaniżenia kursu na potrzeby kredytu Powoda; 7. art.
uznanie za niedozwolone regulacji umownych przewidujących zastosowanie odmiennego kursu CHF do wypłaty i spłaty kredytu, podczas gdy prawidłowa wykładnia przesłanek abuzywności uwzględniająca ocenę tego, jak wyglądałyby prawa i obowiązki powoda w sytuacji, w której klauzule przeliczenia walutowego nie zostałyby zastrzeżone, winna doprowadzić do wniosku, iż Umowa nie powoduje rażącego naruszenia interesów Powoda, bowiem eliminacja klauzul przeliczeniowych przewidujących zastosowanie odmiennego kursu do wypłaty i spłaty kredytu nie poprawiłaby sytuacji kredytobiorcy, którzy w braku klauzul przeliczeniowych uzyskawszy wypłatę kredytu w CHF musiałby dokonać sprzedaży CHF w kantorze, zaś na etapie spłaty kredytu dokonać serii operacji sprzedaży PLN za CHF przy czym operacje te dokonywane byłyby na rynku walutowym, w kantorze czy innym banku także z zastosowaniem odmiennych kursów kupna i sprzedaży waluty obcej; 8. art.
oraz art. 385 2 k.c. przez uznanie, że adekwatność informacji przekazanych przy zawieraniu Umowy podlega ocenie ex post, tj. przy uwzględnieniu wiedzy z chwili obecnej, tymczasem ocena ta powinna być dokonywana ex ante, tj. wyłącznie w oparciu o okoliczności istniejące na dzień zawarcia Umowy, pomijając późniejsze, nieprzewidywalne wówczas zdarzenia (takie jak np. kryzys ekonomiczny z końcówki 2008 r. czy uwolnienie kursu CHF względem EURO przez Narodowy Bank Szwajcarii);
w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 przez uznanie, że konsekwencją stwierdzenia niedozwolonego (abuzywnego) charakteru postanowień w zakresie odnoszącym się do przeliczeń w oparciu o kursy z Tabeli kursowej Banku jest nie tylko bezskuteczność tych postanowień, ale także nieważność Umowy Kredytu w całości; 11. art.
w zw. z art. 69 ust. 3 pr. bank. oraz art. 358 § 2 k.c. i w zw. z art. 65 k.c. przez uznanie, na podstawie nieprawidłowo przeprowadzonej wykładni postanowień Umowy Kredytu, w szczególności § 34 Umowy, że umowa pozbawiona abuzywnych klauzul denominacyjnych w zakresie odwołującym się do Tabeli kursów walut Banku jest niewykonalna, pomimo tego, że powód może dalej wykonywać Umowę poprzez spłatę rat kredytu bezpośrednio w walucie kredytu (CHF); 12. art. 358 1 § 2 k.c. przez uznanie, że waluta CHF wskazana w Umowie pełni jedynie rolę miernika wartości, podczas gdy wyraża tę wartość, stanowi walutę kredytu, walutę zobowiązań wynikających z zawarcia umowy kredytu 13. art.
k.c. przez uznanie, konsument może powoływać się na niedozwolony charakter postanowień po zakończeniu jej wykonywania, w sytuacji gdy najważniejszym skutkiem uznania danego postanowienia za niedozwolone jest wyeliminowanie go z umowy, zaś sama umowa winna obowiązywać w pozostałym zakresie. Wnosił o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa w całości, albo jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto, na wypadek uznania, że umowa kredytu łącząca strony jest nieważna, podniósł zarzut zatrzymania kwoty dochodzonej pozwem, do czasu zaoferowania przez powoda zwrotu kwoty 148.218,85 zł wypłaconej na podstawie zawartej umowy kredytu. Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik pozwanego podtrzymał podniesiony w odpowiedzi na pozew zarzut nadużycia prawa przez powoda (art. 5 k.c.). Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje: Apelacja pozwanego zasługiwała na uwzględnienie. Wstępnie należy zaznaczyć, że Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe i wystarczające ustalenia faktyczne, dotyczące okoliczności towarzyszących zawarciu umowy, a w szczególności sposobu prezentacji przez pozwany bank kredytów denominowanych w walucie obcej, zakresu postanowień umownych, co do których istniała możliwość negocjowania, a także informacji przekazanych na temat ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu powiązanego z kursem waluty obcej (ryzyka kursowego). Ustalenia te mają znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a Sąd Apelacyjny nie znajduje podstaw do poczynienia ustaleń odmiennych, w związku z czym poczynione w sprawie uznaje za własne (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Dla uporządkowania dalszych rozważań, należy jedynie zauważyć, że umowa kredytu konsolidacyjnego nr (...) (...), co do zasady mieściła się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego, stanowiąc jej dopuszczalny prawem wariant (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 – 3 ustawy Prawo bankowe). Poza sporem być także powinno, że przedmiotem umowy był kredyt w złotych polskich, a nie kredyt walutowy, o czym przesądzają literalne zapisy umowy, z której wprost wynika, że zarówno wypłata kredytu, jak i jego spłata mają być dokonywane w walucie polskiej. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, o ile jednak sama konstrukcja prawna kredytu złotówkowego denominowanego w walucie obcej (CHF) nie naruszała powszechnie obowiązujących przepisów prawa ani zasad współżycia społecznego, o tyle klauzule waloryzacyjne wprowadzone do jej treści przez bank, regulujące zasady waloryzacji świadczeń obu jej stron, mogły godzić w interes konsumentów i dobre obyczaje w praktyce bankowej. Wokół tej kwestii koncentrował się również spór w niniejszej sprawie, a Sąd Okręgowy związany stanowiskiem strony powodowej, podjął się kontroli klauzul waloryzacyjnych (przeliczeniowych) zawartych w przede wszystkim w § 5 ust. 4 w zw. z § 5 ust. 3 pkt 1 (regulujące zasady wypłaty kredytu) oraz § 13 ust. 7 (regulujący zasady spłata kredytu). W konsekwencji uznał, że miały one charakter klauzul niedozwolonych (art.
k.c.) w części, w jakiej zawierały odwołanie do kursu waluty obcej określanego w „aktualnej tabeli kursów”, albowiem nie pozwalały na ustalenie w sposób przejrzysty (jednoznaczny) mechanizmu wymiany waluty obcej, tak aby konsument (powód) mógł samodzielnie oszacować wypływające stąd dla nich konsekwencje ekonomiczne. Podkreślić też należy, że pozwany nie zdołał wykazać, że przy zawieraniu umowy powód nie działał w charakterze konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. – sama nazwa spłacanego kredytu jest w tej mierze niewystarczająca, a w umowie nic nie wskazuje, że powód zawierał ją jako przedsiębiorca. W tym miejscu podkreślić należy, że w relacji umownej przedsiębiorcy z konsumentem skutki wprowadzenia do umowy postanowień wykraczających poza zasadę swobody umów wyznacza treść przepisu art.
k.c. (a nie jak błędnie przyjął Sąd Okręgowy - art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c.). W uzasadnieniu uchwały z dnia 28 kwietnia 2022 r., Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdził, że zgodnie z art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. W ocenie Sądu Najwyższego za inny przepis może być uznany właśnie art.
k.c., który przewiduje sankcję w postaci braku związania konsumenta kwestionowanymi postanowieniami od samego początku i z mocy prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu, chyba że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na to postanowienie i w ten sposób zapewni jego skuteczność (zob. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56 i cytowane w jej uzasadnieniu obszerne orzecznictwo). Takie określenie sankcji daje konsumentowi możliwość podjęcia decyzji, której to możliwości nie miałby w razie przyjęcia nieważności postanowienia. Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) nie ma potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul waloryzacyjnych w tzw. kredytach indeksowanych, czy denominowanych. W orzecznictwie ukształtowanym na gruncie art. 385
i skorzystania z prawa żądania „unieważnienia” umowy jest odpadnięcie podstawy prawnej wzajemnych świadczeń stron umowy, a co za tym idzie, są one nienależne w rozumieniu art. 410 k.c. Podkreślenia przy tym wymaga, że w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 – mającej moc zasady prawnej, przesądzona została zasada dwóch kondykcji, czyli dwóch osobno istniejących i dochodzonych roszczeń przez każdą ze stron. Wobec tego, już samo wykonanie nieważnego zobowiązania jest źródłem roszczenia zwrotnego i z tych względów nie ma potrzeby ustalania, czy i w jakim zakresie accipiens został wzbogacany a solvens zubożony (patrz: uchwała SN z 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20; wyrok SN z 11 grudnia 2019 r. V CSK 382/18; postanowienie SN z 1 marca 2018 r. I CSK 655/17). Z drugiej jednak strony, nie można było nie zauważyć, że uregulowane w przepisach Kodeksu Cywilnego prawa podmiotowe, które służą realizacji i ochronie interesów majątkowych i osobistych podmiotów uprawnionych (a zatem również dochodzeniem roszczeń o charakterze cywilnoprawnym) doznają pewnych ograniczeń. Zakres dopuszczalnych zachowań uprawnionego, które będą przejawami wykonywania prawa podmiotowego, limituje m.in. uregulowana w art. 5 k.c. instytucja nadużycia prawa, w ramach której do oceny zarzutu nadużycia sąd sięga do kryteriów pozaprawnych, tj. do klauzul społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa i do zasad współżycia społecznego. Zgodnie z tym przepisem działanie lub zaniechanie formalnie zgodne z treścią prawa podmiotowego, lecz sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa, nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie podlega ochronie. Sąd Najwyższy prezentuje konsekwentnie pogląd, że przez zasady współżycia społecznego należy rozumieć podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania. Jednocześnie wskazuje, że zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy i w takim całościowym ujęciu wyznaczają podstawy, granice i kierunki jej rozstrzygnięcia w wyjątkowych sytuacjach, które przepis ten ma na względzie. Dlatego dla zastosowania art. 5 k.c. konieczna jest ocena całokształtu szczególnych okoliczności danego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym (zob. m.in. wyroki SN z 22 listopada 1994 r., II CRN 127/94 i 2 października 2015 r., II CSK 757/14). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, wskazać przede wszystkim należy, że o ile z okoliczności niniejszej sprawy wynika, iż w istocie w zawartej przez strony umowie kredytu znajdowały się postanowienia (klauzule waloryzacyjne), które należało uznać za niedozwolone, a ich wyeliminowane z umowy czyniło jej wykonanie niemożliwym, tym niemniej, oceniając zasadność dochodzonego pozwem roszczenia powoda, nie można było zignorować także pozostałych faktów wynikających z materiału dowodowego. Sąd Apelacyjny, dokonując analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, ustalił bowiem, że w dniu 9 lutego 2006 r. pozwany bank, wykonując umowę udostępnił powodowi kredyt w łącznej wysokości 149.113,53 zł (wypłacił 55.092,30 CHF + 6.396,54 CHF i pobrał prowizję w wysokości 371,16 CHF – przy zastosowaniu kursu 2,4105). Z kolei powód, wywiązując się z postanowień umowy, w okresie od 1 marca 2006 r. do 1 października 2007 r. uiścił na rzecz banku łącznie 21.751,57 zł, zaś w dniu 2 listopada 2007 r. kwotę 56.931,72 CHF (121.133,62 zł - z zastosowaniem kursu z dnia spłaty 2,1277). Oznacza to więc, że na podstawie zawartej przez strony umowy powód otrzymał od pozwanego kwotę 149.113,53 zł i wykorzystał ją w całości na określony w umowie cel, zaś w ciągu 21 miesięcy jej wykonywania, spłacił całość zaciągniętych zobowiązań uiszczając tytułem rat kapitałowo – odsetkowych, opłat i prowizji łącznie kwotę niższą od uzyskanej, a mianowicie 142.885,19 zł. Ma to o tyle istotne znaczenie, że mający zastosowanie w niniejszej sprawie art.
k.c. stanowi implementację art. 3 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. W związku z tym przypomnieć również trzeba, że podstawowym celem Dyrektywy 93/13/EWG jest ochrona konsumentów przed nieuczciwymi warunkami w standardowych umowach dotyczących zakupu towarów i usług, poprzez przede wszystkim przywrócenie równowagi między stronami poprzez usunięcie nieuczciwego postanowienia z umowy. Z racji tego, że kwestia rozliczeń pomiędzy stronami umowy uznanej za nieważną, podlega regulacji na płaszczyźnie prawa krajowego, zatem w kontekście wysokości roszczeń finansowych dochodzonych w niniejszej sprawie przez powoda, stwierdzić należy, że nadużycia prawa podmiotowego przez powoda Sąd Apelacyjny dopatrzył się w żądaniu nadmiernych korzyści ekonomicznych. Nie sposób bowiem uznać za powszechnie aprobowaną w społeczeństwie i zgodną z zasadą sprawiedliwości oraz uczciwości postawę strony, która nie tylko nie poniosła żadnej szkody w wyniku wykonywania uznanego za nieistniejący stosunku prawnego, ale wręcz uzyskała wymierną korzyść majątkową, a po wielu latach od wykonania umowy, korzystając z roszczeń wynikających z przepisów prawa (art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.) zmierza do uzyskania niejako dodatkowego „wynagrodzenia”, które w istocie wynikałoby z różnicy kursowej pomiędzy kwotą uiszczoną na rzecz banku w walucie szwajcarskiej w dniu 2 listopada 2007 r. (kursu z dnia spłaty 2,1277), a jej równowartością w dacie wyrokowania i ewentualnego spełnienia świadczenia (kurs przekraczał 4,70). W istocie zatem uwzględnienie dochodzonego pozwem roszczenia (o zapłatę) skutkowałoby uzyskaniem przez powoda, który – co ponownie należy podkreślić – uzyskał już realną korzyść wykonując sporną umowę kredytu, dodatkowego przysporzenia majątkowego, którego poziom (na skutek aprecjacji wartości waluty szwajcarskiej) ponad dwukrotnie przekraczałby wysokość otrzymanego od pozwanego kredytu. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, uwzględnienie żądania pozwu, pomimo że, co do zasady było ono zgodne z prawem, musiałoby pozostać negatywnie ocenione na podstawie norm pozaprawnych, regulujących zasady etycznego i uczciwego postępowania funkcjonujące w społeczeństwie (art. 5 k.c.). Mając to na uwadze, Sąd Apelacyjny na mocy art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo w całości. W związku z tym korekty wymagało także rozstrzygnięcie o kosztach procesu w postępowaniu przez Sądem pierwszej instancji. W tym jednak przypadku, z uwagi na wyjątkowy charakter zastosowanej przez Sąd odwoławczy klauzuli generalnej z art. 5 k.c., uznać należało, że również zasady słuszności (art. 102 k.p.c.) nakazują obciążyć powoda jedynie częścią kosztów postępowania, tj. ½ wysokości opłaty minimalnej za czynności pełnomocnika o której mowa w § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie. Z tych samych względów Sąd Apelacyjny uznał, że konsekwentnie zasada słuszności, o której mowa w art. 102 k.p.c. powinna mieć zastosowanie także przy orzekaniu o kosztach instancji odwoławczej, w związku z czy zasądził od powoda na rzecz pozwanego połowę związanych z tym wydatków, tj. kwotę 9.987 zł (1/2 x 11.874 zł + 8.100 zł)i odstąpił od obciążania go pozostałą częścią tych kosztów. Dariusz Małkiński Krzysztof Chojnowski Andrzej Kordowski
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.