← Polska

I ACa 890/22

Sygnatura akt I ACa 890/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 grudnia 2022 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie: Sędzia Leon Miroszewski po rozpoznaniu w dniu 2

§ 1K.C.

w zw. z art. 36a ustawy z dnia 12.05.2011 r. o kredycie konsumenckim poprzez błędne zastosowanie wyrażające się w uznaniu, iż postanowienia umowy kredytu dotyczące kosztów prowizji /15.382,69 zł/ nie stanowią klauzul abuzywnych, gdyż nie naruszają interesu konsumenta, a nadto zapisy te są zgodne z art. 36a ustawy z dnia 12.05.2011 r. o kredycie konsumenckim, a celem prowizji jest pokrycie kosztów czynności banku i ryzyka związanego z udzieleniem kredytu, podczas gdy w/w postanowienia umowy kredytu obciążają kredytobiorcę zawyżonymi, nie znajdującymi ekonomicznego i racjonalnego uzasadnienia, nieudowodnionymi, nieuzgodnionymi indywidualnie, mającymi na celu maksymalizację zysku kredytodawcy kosztem konsumenta, niezgodnymi z dobrymi obyczajami i rażąco naruszającymi interes konsumenta kosztami, co doprowadziło do uwzględnienia powództwa w tymże zakresie, i błędnego uznania, że wypowiedzenie kredytu było skuteczne, a powód wykazał podstawę faktyczną i wysokość roszczenia,

  1. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 359 § 2 1 i § 2 2 K.C. w zw. z art. 58 §2 K.C. poprzez błędne niezastosowanie wyrażające się w braku uznania, iż postanowienia umowy kredytu dotyczące kosztów prowizji /15.382,69 zł/ prowadzą do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, podczas gdy postanowienia te obciążają kredytobiorcę zawyżonymi, nie znajdującymi ekonomicznego i racjonalnego uzasadnienia, nieudowodnionymi, mającymi na celu maksymalizację zysku kredytodawcy kosztem konsumenta kosztami, co doprowadziło do uwzględnienia powództwa w tymże zakresie oraz błędnego uznania, że wypowiedzenie kredytu było skuteczne, a powód wykazał podstawę faktyczną i wysokość roszczenia,
  2. naruszenie prawa procesowego, co miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 233 § 1 K.P.C. poprzez błędne uznanie, że powódka skutecznie wypowiedziała umowę kredytu konsolidacyjnego, podczas gdy z dokumentów zaoferowanych przez powoda nie wynika by strona powodowa zrealizowała procedurę określoną w § 7 pkt 1 kontraktu, wypowiedzenie zostało sformułowane w sposób prawidłowy, a nadto z uwagi na niewiążące postanowienia umowne dotyczące prowizji i błędne rozliczanie spłat pozwanego nie zaktualizował się warunek zaległości w spłacie dwóch kolejnych rat /60 dni występowania zadłużenia przeterminowanego/ uprawniający powódkę /zgodnie z treścią § 7 ust. 1 kontraktu/ do wypowiedzenia kontraktu, co spowodowało błędne uwzględnienie powództwa w całości, pomimo niewykazania przez powoda podstawy faktycznej żądania, a także dochodzonego roszczenia co do wysokości. Mając powyższe na uwadze, skarżący wniósł o:
  3. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a w przypadku nieuwzględnienia w/w wniosku wnoszę o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego;
  4. zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje. W odpowiedzi na apelację (k. 154-160) powód wniósł o:
  5. oddalenie apelacji pozwanego,
  6. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje W postępowaniu cywilnym obowiązuje model apelacji pełnej (cum beneficio novorum). W modelu tym zarzuty naruszenia przepisów postępowania mają charakter wiążący, co oznacza, że bez zarzutu naruszeń takich korygować nie można, choćby nawet sąd odwoławczy samodzielnie je zauważył i choćby miały one wpływ na wynik sprawy (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna z 31.01.2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6 poz. 55, Prok.i Pr.-wkł. 2009/6/60, a także wyroki SA w Szczecinie z 29.11.2021 r., I ACa 531/21; SA w Lublinie z 11.05.2021 r., I ACa 517/20 oraz SN z 14.10.2020 r., I PK 58/19). W granicach ustalonego stanu faktycznego sąd odwoławczy ma jednak obowiązek z urzędu zastosować właściwe prawo materialne. Jako instancja merytoryczna, powinien naprawić wszystkie naruszenia prawa materialnego, bez względu na to, czy zostały one wytknięte w apelacji (vide postanowienia SN z 6.07.2021 r., V CZ 46/21; z 16.03.2021 r., I USK 166/21; z 30.09.2020 r., IV CZ 51/20 oraz wyrok SN z 24.06.2020 r., IV CSK 607/18). Powyższe rodzi konieczność oddzielenia zarzutów naruszenia przepisów postępowania od zarzutów obrazy prawa materialnego. Prawidłowość zastosowania norm prawa materialnego może być rozważana dopiero po stwierdzeniu, że w toku właściwie przeprowadzonego przez sąd I instancji postępowania dokonano ustaleń zezwalających na zastosowanie określonych norm materialnoprawnych (zob. wyroki SN z 24.06.2020 r., IV CSK 607/18; z 21.11.2008 r., V CSK 213/08; z 21.10.2004 r., V CK 81/04; z 26.09.2002 r., III CKN 466/00 czy z 26.03.1997 r., II CKN 60/97, OSNC 1997/9/128). Decydujący jest rzeczywisty charakter zarzutu, a nie redakcja zastosowana przez autora apelacji, jeśli ta ostatnia okaże się nieprawidłowa. Zarzuty apelacyjne mogą być formułowane w sposób dowolny, ogólny. Nie muszą one ściśle określać dostrzeżonych uchybień ze wskazaniem konkretnych przepisów ocenianych jako naruszone, posługiwać się argumentacją jurydyczną ani językiem prawniczym (por. wyrok SN z 18.06.2010 r., V CSK 448/09). Tym bardziej nie ma zatem podstaw do dyskwalifikowania danego zarzutu z tej tylko przyczyny, że przepis oceniany jako naruszony wskazuje on w sposób błędny (argumentum a maiori ad minus). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należało, że zarzut 3, zdaniem autora apelacji dotyczący naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., w rzeczywistości dotykał materialnoprawnej sfery rozstrzygnięcia. W zarzucie tym pozwany argumentował, że powód nie wypowiedział skutecznie umowy kredytu konsolidacyjnego, ponieważ z przedłożonych przez niego dokumentów nie wynika by zrealizowała procedurę określoną w § 7 pkt 1 umowy, a nadto z uwagi na niewiążące zdaniem skarżącego postanowienia umowne dotyczące prowizji i błędne rozliczanie spłat pozwanego nie zaktualizował się warunek zaległości w spłacie dwóch kolejnych rat. Tymczasem o ile ustalenie istnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego określonej treści (ustalenie treści oświadczeń woli) stanowi jeszcze ustalenie faktyczne, o tyle określenie charakteru stosunku prawnego łączącego strony jest już stosowaniem prawa materialnego. Innymi słowy: określenie, jak dana osoba się zachowała, jakie słowa wypowiedziała, jakie gesty wykonała etc. należy do sfery ustaleń faktycznych, zwalczanych za pomocą zarzutów naruszenia prawa procesowego. Zakwalifikowanie natomiast, jakie znaczenie prawne przypisać temu zachowaniu, słowom i czy gestom przynależy już do materialnoprawnej sfery rozstrzygnięcia (vide wyrok SA w Szczecinie z 24.04.2022 r., I ACa 1025/21 oraz wyroki SA w Warszawie z 29.06.2020 r., V ACa 367/19 i z 3.06.2020 r., V ACa 755/19). Rozpoznanie omawianego zarzutu wymagało zresztą egzegezy nie tylko postanowień umownych, ale i przepisów prawa materialnego (art. 75 i 75c ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Prawo bankowe). W rezultacie przyjąć należało, że wszystkie zarzuty wywiedzionej przez pozwanego apelacji miały charakter materialnoprawny. W tym stanie rzeczy, wobec sygnalizowanej już na wstępie niemożności wzięcia pod rozwagę z urzędu niepodniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa procesowego, należało przyjąć że ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Ustalenia te zgodnie z art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. stanowią część uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego bez potrzeby ich ponownego przytaczania in extenso. W rezultacie, można przejść do kontroli materialnoprawnych aspektów zaskarżonego rozstrzygnięcia. W zarzucie
  7. pozwany wywodził, że postanowienia umowy kredytu dotyczące prowizji obciążają kredytobiorcę kosztami zawyżonymi, nieznajdującymi ekonomicznego i racjonalnego uzasadnienia, a nadto nieuzgodnionymi indywidualnie. Zdaniem skarżącego prowizja miała na celu maksymalizację zysku kredytodawcy kosztem konsumenta, niezgodnie z dobrymi obyczajami i skutkującym rażąym naruszeniem interesu konsumenta. Argumentacja ta nie zasługiwała jednak na podzielenie. Stosownie do art.

§ 1k.c.

postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Art.

i n. k.c. stanowią implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich do polskiego porządku prawnego, dlatego też należy je interpretować zgodnie z treścią i celami tej dyrektywy. Duże znaczenie ma także dorobek orzeczniczy Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w świetle art. 19 ust. 1 zd. 2 Traktatu o Unii Europejskiej zapewnia poszanowanie prawa w wykładni i stosowaniu Traktatów (por. B. Gliniecki [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, red. M. Balwicka-Szczyrba, A. Sylwestrzak, Warszawa 2022, teza 1 do art.

k.c., dostęp LEX). Na wstępie tej części rozważań odnotować trzeba, że zawarta pomiędzy stronami niniejszego procesu umowa o kredyt konsolidacyjny z dnia 17 września 2019 roku stanowiła umowę o kredyt konsumencki w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 roku o kredycie konsumenckim (dalej u.k.k.). W dacie podpisania spornej umowy art. 36a ust. 1 u.k.k. stanowił, że maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu oblicza się według wzoru wskazanego w tym przepisie. Pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania nie mogły być wyższe od całkowitej kwoty kredytu (art. 36a ust. 2 u.k.k.). Pozaodsetkowe koszty kredytu wynikające z umowy o kredyt konsumencki nie należały się w części przekraczającej maksymalne pozaodsetkowe koszty kredytu obliczone w sposób określony w ust. 1 lub całkowitą kwotę kredytu (art. 36a ust. 3 u.k.k.). W niniejszej sprawie całkowita kwota kredytu (K) wyniosła 103 863 zł (taka wartość pozostaje po odjęciu o całkowitej kwoty kredytu, tj. 119 245,69 zł, prowizji w kwocie 15 382,69 zł). Okres spłaty wyrażony w dniach (n) wyniósł 4 383 dni (144 miesiące, czyli 12 lat). Maksymalny pułap pozaodsetkowych kosztów kredytu wg przywołanego algorytmu w analizowanym stanie faktycznym wyniósłby zatem (103 863 zł x 25%) + (103 863 zł x 4 383/365 x 30%) = 25 965,75 zł + 374 162,90 zł = 400 128,65 zł. W tym stanie rzeczy naliczona przez powoda prowizja w kwocie 15 382,69 zł i tak nie przekracza jednak przewidzianego prawem pułapu. Zgodnie z art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 warunki umowy odzwierciedlające obowiązujące przepisy ustawowe lub wykonawcze oraz postanowienia lub zasady konwencji międzynarodowych, których stroną są Państwa Członkowskie lub Wspólnota, zwłaszcza w dziedzinie transportu, nie będą podlegały przepisom tej dyrektywy. Ze względu na tę regulację powstaje pytanie, czy fakt nieprzekroczenia przez naliczoną prowizję kwoty wynikającej z zastosowania algorytmu zawartego w art. 36a ust. 1 u.k.k. uniemożliwia badanie wysokości tej prowizji przez pryzmat art.

§ 1k.c.

Przytoczony wyżej art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z zakresu stosowania tej dyrektywy nie jest wyłączony warunek umowny, który określa pozaodsetkowy koszt kredytu zgodnie z pułapem przewidzianym w przepisach krajowych dotyczących kredytu konsumenckiego, jeżeli przepisy te przewidują, że pozaodsetkowe koszty kredytu nie są należne w części przekraczającej ten pułap lub całkowitą kwotę kredytu. Pozaodsetkowy koszt kredytu dla konsumenta, który na mocy przepisów krajowych jest ograniczony do określonego pułapu, może prowadzić do znaczącej nierównowagi w rozumieniu orzecznictwa TSUE, mimo że został ustalony poniżej tej górnej granicy, jeżeli świadczone w zamian usługi nie wchodziły racjonalnie w zakres świadczeń wykonanych w ramach zawarcia lub zarządzania umową o kredyt, lub gdy kwoty obciążające konsumenta z tytułu kosztów udzielenia i zarządzania pożyczką wydają się oczywiście nieproporcjonalne do kwoty pożyczki (pkt 2 sentencji oraz pkt 95 uzasadnienia wyroku TSUE z 3.09.2020 r., C-84/19, Dz.U.UE.C.2020/378/7, Profi Credit Polska S.A. przeciwko QJ, BW przeciwko DR oraz QL przeciwko CG, a także pkt 2 sentencji wyroku TSUE z 26.03.2020 r., C-779/18, Dz.U.UE.C.2020/215/15, Mikrokasa S.A. i Revenue Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty przeciwko XO). Wyjątek ustanowiony w art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13 (podobnie. jak zresztą wszystkie wyjątki) stosownie do zasady exceptiones non sunt extendendae podlega wykładni ścisłej. Art. 36a u.k.k. sam w sobie nie określa praw i obowiązków stron umowy, lecz poprzestaje na ograniczeniu ich swobody ustalenia pozaodsetkowych kosztów kredytu powyżej pewnego poziomu. W żaden sposób nie stoi zatem na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy sprawdził, czy takie ustalenie ma ewentualnie nieuczciwy charakter poniżej określonego prawnie pułapu (pkt 53 uzasadnienia powołanego wyżej wyroku w sprawie C-779/18, a także pkt 76-77 uzasadnienia wyroku z 10.09.2014 r., C-34/13, ZOTSiS 2014/9/I-2189, Monika Kušionová przeciwko SMART Capital a.s. oraz pkt 54 uzasadnienia wyroku z z 20.09.2018 r., C-51/17, ZOTSiS.2018/9/I-750, OTP Bank Nyrt. i OTP Faktoring Követeléskezelő Zrt. przeciwko Teréz Ilyés i Emilowi Kissowi). W rezultacie, przyjąć należy, że okoliczność, że pozaodsetkowe koszty kredytu konsumenckiego nie przekraczają wysokości określonej w art. 36a ust. 1 i 2 u.k.k., nie wyłącza oceny, czy postanowienia określające te koszty są niedozwolone na gruncie art.

§ 1k.c.

(zob. pkt 1 uchwały z 26.10.2021 r., III CZP 42/20, OSNC 2022/6/57, asumpt do podjęcia której dały Sądowi Najwyższemu przytoczone wyżej wypowiedzi orzecznicze TSUE). W niniejszej sprawie za zasadnością tego poglądu dodatkowo przemawia fakt, iż zastosowanie algorytmu z art. 36a ust. 1 u.k.k. prowadzi do ustalenia maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu na bardzo wysokim poziomie, co w świetle art. 36a ust. 2 u.k.k. skutkowało koniecznością jego obniżenia do kwoty udzielonego kredytu. Powyższe nie oznacza jednak, że zasługiwała na podzielenie argumentacja pozwanego o abuzywnym charakterze postanowienia § 4 ust. 3 pkt 2 umowy, zobowiązującego go do zapłaty prowizji w spornej kwocie 15 382,69 zł. Przewidziane w art. 385

(1)§ 1 zd. 1 k.c. przesłanki abuzywności klauzul umownych muszą być odczytywane w kontekście art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13, zgodnie z którym warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, uznaje się za nieuczciwe, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W preambule do dyrektywy 93/13 stwierdza się, że przy dokonywaniu oceny działania w dobrej wierze będzie brana pod uwagę zwłaszcza siła pozycji przetargowej stron umowy, a w szczególności, czy konsument był zachęcany do wyrażenia zgody na warunki umowy i czy towary lub usługi były sprzedane lub dostarczone na specjalne zamówienie konsumenta; sprzedawca lub dostawca spełnia wymóg działania w dobrej wierze, jeżeli traktuje on drugą stronę umowy w sposób sprawiedliwy i słuszny, należycie uwzględniając jej prawnie uzasadnione roszczenia. Sąd krajowy musi w tym zakresie sprawdzić, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych (por. wyroki TSUE z 16.07.2020 r., C-224/19, Dz.U.UE.C.2020/297/15, CY przeciwko Caixabank SA oraz LG i PK przeciwko Banco Bilbao Vizcaya Argentaria SA, pkt 75 uzasadnienia oraz z 3.10.2019 r., C-621/17, Dz.U.UE.C.2019/413/3, Gyula Kiss przeciwko CIB Bank Zrt i in., pkt 50 uzasadnienia). Rozumiane w opisany sposób pojęcie dobrej wiary w znaczeniu obiektywnym tworzy zatem podstawę do wykładni zgodnej klauzuli dobrych obyczajów normy art. 385
(1)k.c. jako transponującej do systemu krajowego regulację art. 3 dyrektywy 93/
  1. Dobre obyczaje to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania (por. wyroki SN z 7.11.2019 r., IV CSK 13/19 oraz z 8.06.2004 r., I CK 635/
  2. Z kolei pojęciu rażącego naruszenia interesów konsumenta użytemu w regulacji krajowej odpowiada klauzula znaczącej nierównowagi wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta jako skutku zastosowania warunku umownego. Znacząca nierównowaga może wynikać już z samego faktu wystarczająco poważnego naruszenia sytuacji prawnej, w której konsument, jako strona danej umowy, znajduje się na mocy właściwych przepisów krajowych, czy to w postaci ograniczenia treści praw, które zgodnie z rzeczonymi przepisami przysługują mu na podstawie tej umowy, czy przeszkody w ich wykonywaniu, czy też nałożenia na niego dodatkowego obowiązku, którego nie przewidują przepisy krajowe (zob. wyroki TSUE z 3.10.2019 r., C-621/17, Dz.U.UE.C.2019/413/3, Gyula Kiss przeciwko CIB Bank Zrt i in., pkt 51 uzasadnienia wyroku TSUE oraz z 16.01.2014 r., C-226/12, ZOTSiS 2014/1/I-10, Constructora Principado SA przeciwko J.I.M. Álvarezowi, pkt 23 i 30 uzasadnienia) W rozpoznawanej sprawie należy stanąć na stanowisku, że określenie wysokości prowizji za udzielenie kredytu, na kwotę 15 382,69 zł, nie kształtuje obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami ani nie narusza rażąco jego interesów. Prowizja ta stanowiła dla banku między innymi wynagrodzenie za podejmowane ryzyko gospodarcze, związane z możliwością zaprzestania spłaty zadłużenia przez kredytobiorcę. Należy zwrócić uwagę, że w chwili zawarcia umowy kredytu przez strony niniejszego procesu całkowita kwota zadłużenia pozwanego z tytułu zaciągniętych pożyczek i kredytów wyniosła 172 605,41 zł (zob. k. 10 in fine). Pomimo tego, w świetle § 1 ust. 1 umowy (k. 11) jedynie 66 863 zł ze 119 245,69 zł udzielonego kredytu (103 863 zł, jeśli nie liczyć prowizji) miało zostać przeznaczone na konsolidację zobowiązań kredytobiorcy. Pozostałe 37 000 zł kredytu zostało udzielone w celu zaspokojenia potrzeb konsumpcyjnych kredytobiorcy. Z powyższego wynika, że pozwany był dla powodowego banku klientem wysokiego ryzyka. Jak widać obecnie, ryzyko braku spłaty kredytu okazało się realne, skoro doszło do zaprzestania spłaty przez kredytobiorcę i wypowiedzenia umowy przez bank. Nadto, nie można tracić z pola widzenia że przedmiotową umowę kredytu powodowy bank zawarł z pozwanym w ramach prowadzanej przez siebie działalności gospodarczej, nakierowanej na osiąganie zysku. Dla jego uzyskania konieczne jest zaś (co stanowi fakt notoryjny, a zatem stosownie do art. 228 § 1 zd. 1 k.p.c. nie wymaga dowodzenia) poniesienie szeregu kosztów, w tym zakupu (bądź wynajmu) nieruchomości i niezbędnego wyposażenia, zatrudnienia pracowników, ponoszenia ciężarów publicznoprawnych itp. Opłaty, marże i prowizje nie wiążą się zatem jedynie z obsługą i kosztami danego stosunku zobowiązaniowego, lecz w stosownej części wszelkich kosztów ponoszonych przez przedsiębiorcę. Stanowią one należne zryczałtowane wynagrodzenie za przeprowadzenie całego procesu, składającego się zarówno z czynności faktycznych, jak i prawnych, mających na celu udzielenie kredytu. W świetle powyższego trzeba, wbrew wywodom zarzutu 1., dojść do wniosku, że postanowienie § 4 ust. 3 pkt 2 umowy, nakładające na kredytobiorcę obowiązek zapłaty prowizji za udzielenie kredytu w wysokości 15 382,69 zł, znajduje racjonalne uzasadnienie i stanowi dozwolony, nieabuzywny element umowy. Prowizja ta nie jest nadmierna (stanowi ok. 15% kwoty kredytu), a zatem nie kształtuje obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, ani nie narusza rażąco jego interesów. Nie doszło więc do naruszenia przez Sąd Okręgowy art.

§ 1k.c.

w zw. z art. 36a u.k.k. Nie można również przyjąć, że obowiązek zapłaty prowizji prowadzi do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Odsetki wskazują na określone procentowo i odpowiednio do czasu trwania umowy wynagrodzenie należne podmiotowi, który udostępnia swoje środki pieniężne. Nie wyklucza to możliwości zastrzeżenia innego rodzaju świadczenia o charakterze pieniężnym, związanego z samym przygotowaniem, zawarciem umowy i kosztami jego obsługi. Nie ma zatem podstaw do tego, by art. 359 § 2 1 i § 2 2 k.c. stosować w odniesieniu do prowizji (vide wyrok SA w Krakowie z 2.12.2015 r., I ACa 1185/15). Dychotomia odsetek i prowizji wynika z literalnego brzmienia art. 69 ust. 1 in fine i art. 69 ust. 2 pkt 5 i 9 Prawa bankowego. Dopuszczalność naliczenia prowizji niezależnie od odsetek jest także prostą konsekwencją wykładni przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, która expressis verbis pozwala na obciążanie kredytobiorcy pozaodsetkowymi kosztami kredytu (art. 36a u.k.k.), definiowanymi jako wszystkie koszty, które konsument ponosi w związku z umową o kredyt konsumencki, z wyłączeniem odsetek (art. 5 pkt 6a u.k.k.). Gdyby odsetki były jedynym kosztem obciążającym kredytobiorcę, definicja z art. 5 pkt 6a u.k.k. byłaby zakresowo pusta, co pozostaje nie do pogodzenia z założeniem racjonalnego prawodawcy. Analogicznie, gdyby prowizja wysokość odsetek i osobno naliczonej prowizji nie mogła łącznie przekroczyć wysokości odsetek maksymalnych, zbędnym byłby algorytm z art. 36a ust. 1 u.k.k. W takim wypadku pod znakiem zapytania stanęłaby zresztą sama racjonalność wyodrębnienia prowizji (zwłaszcza, gdy – tak jak w niniejszej sprawie – nie jest ona uiszczana z góry, lecz doliczana do kwoty kredytu). Wreszcie, nie można pominąć że umowa kredytowa została ukształtowana zgodnie z zasadą swobody umów (art. 353 1 k.c.). Pozwany zaakceptował wysokość prowizji, podpisując umowę i (jak wynika z niezakwestionowanych ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego) początkowo regularnie spłacając raty kredytu. Daje to asumpt do postawienia tezy, że argumentacja w przedmiocie zawyżenia kwoty prowizji została przez niego wykorzystana w sposób instrumentalny, celem uniknięcia negatywnych skutków wypowiedzenia umowy kredytowej. Z tychże względów także zarzut

  1. (blisko zresztą powiązany z zarzutem 1) okazał się bezpodstawny. Rozprawienie się z zarzutami dotyczącymi postanowienia umownego przewidującego obowiązek zapłaty przez kredytobiorcę prowizji za udzielenie kredytu umożliwia kontrolę prawidłowości procedury związanej z wypowiedzeniem umowy kredytowej. Żaden bank nie może wszak swobodnie wypowiedzieć umowy kredytowej, gdy tylko kredytobiorca popadł w opóźnienie ze spłatą kredytu. Musi najpierw wdrożyć tzw. działania upominawcze, ponieważ wypowiedzenie umowy kredytu (jako najbardziej dotkliwa sankcja) nie może nigdy przyjąć działania nagłego, zaskakującego dla kredytobiorcy. W konsekwencji, wypowiedzenie umowy kredytu przez bank wymaga podjęcia 2 czynności. Pierwszą z nich jest sporządzenie wezwania do zapłaty zaległej płatności pod rygorem wypowiedzenia umowy (art. 75c Prawa bankowego). Dopiero w przypadku bezskuteczności wezwania bank może złożyć oświadczenie o wypowiedzeniu umowy (art. 75 Prawa bankowego). Skutkiem niedochowania procedury przewidzianej w art. 75c Prawa bankowego jest nieważność wypowiedzenia umowy kredytu na podstawie art. 58 § 1 k.c. (vide wyroki SA w Lublinie z 1.02.2022 r., I AGa 26/21; SA w Katowicach z 3.01.2022 r., V ACa 216/20; SA w Krakowie z 23.07.2020 r., I ACa 456/19; SA w Krakowie z 8.11.2019 r., I ACa 1213/18; SA w Białymstoku z 8.05.2019 r., I ACa 833/18 czy SA w Gdańsku z 14.01.2019 r., V ACa 93/18). Należy także zbadać regulacje umowne, ponieważ art. 75 i art. 75c Prawa bankowego mają charakter jednostronnie bezwzględnie obowiązujący (semiimperatywny), co oznacza, że dopuszczalna jest ich umowna modyfikacja na korzyść kredytobiorcy (por. wyrok SA w Krakowie z 8.11.2019 r., I ACa 1213/18 oraz J. Pisuliński w Prawo bankowe, art. 75 SPP, t. 8, red. Panowicz-Lipska 2011, wyd. 2, nb. 57, dostęp Legalis). Z zestawienia treści normatywnej art. 75c i art. 75 Prawa bankowego wynika następujący schemat postępowania, który bank powinien zachować, ażeby doprowadzić do skutecznego wypowiedzenia umowy kredytowej:
  2. w pierwszej kolejności bank powinien wezwać kredytobiorcę do dokonania zaległej spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych (art. 75c ust. 1 Prawa bankowego). W wezwaniu tym bank powinien poinformować kredytobiorcę o możliwości złożenia, w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzację zadłużenia (art. 75c ust. 2 Prawa bankowego);
  3. na wniosek kredytobiorcy bank powinien umożliwić restrukturyzację zadłużenia poprzez zmianę określonych w umowie warunków lub terminów spłaty kredytu, jeżeli jest ona uzasadniona dokonaną przez bank oceną sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy (art. 75c ust. 3 Prawa bankowego). Restrukturyzacja dokonywana jest na warunkach uzgodnionych przez bank i kredytobiorcę (art. 75c ust. 4 Prawa bankowego). Jeżeli bank zgodził się na realizację przez kredytobiorcę programu naprawczego, nie może nastąpić wypowiedzenie umowy kredytu z powodu utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej lub zagrożenia jego upadłością (art. 75 ust. 3 Prawa bankowego), chyba że bank stwierdzi, iż program naprawczy nie jest w sposób należyty realizowany (art. 75 ust. 4 Prawa bankowego).
  4. dopiero w razie niezłożenia przez kredytobiorcę wniosku o restrukturyzację (bądź po jego odrzuceniu i przekazaniu kredytobiorcy szczegółowych pisemnych wyjaśnień zgodnie z art. 75 ust. 5 Prawa bankowego) bank może wypowiedzieć umowę kredytu, o ile ustawa z dnia 15 maja 2015 roku Prawo restrukturyzacyjne nie stanowi inaczej (art. 75 ust. 1 Prawa bankowego). Termin wypowiedzenia, o ile strony nie określą w umowie dłuższego terminu, wynosi 30 dni, a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy 7 dni (art. 75 ust. 2 Prawa bankowego). W realiach przedmiotowej sprawy powodowy bank pismem z dnia 15 czerwca 2021 roku (k. 18-18v) wezwał pozwanego do spłaty zadłużenia w terminie 14 dni roboczych od daty doręczenia wezwania. Pismo zawierało informację o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia, również w terminie 14 dni roboczych od otrzymania wezwania. Pismo zostało doręczone pozwanemu w dniu 24 czerwca 2021 roku (wydruk z systemu śledzenia przesyłek k. 17). Następnie, pismem z dnia 15 lipca 2021 roku (k. 21-21v) bank złożył oświadczenie o wypowiedzeniu umowy, z zachowaniem 30-dniowego terminu wypowiedzenia liczonym od dnia jego doręczenia. Oświadczenie to zostało odebrane przez E. C. w dniu 22 lipca 2021 roku (potwierdzenie odbioru k. 22-22v). Dokonując subsumpcji przytoczonych wcześniej norm prawa materialnego w powyższym stanie faktycznym, należało dojść do wniosku że powodowy bank zachował prawem przewidzianą procedurę wypowiedzenia umowy kredytowej. Wezwanie do zapłaty z dnia 15 czerwca 2021 roku czyni zadość wymaganiom przewidzianym w art. 75c ust. 1 i 2 Prawa bankowego. Wyznaczony nim termin na zapłatę (14 dni roboczych) upłynął z dniem 14 lipca 2021 roku. Z ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego (których pozwany nie kwestionował w treści apelacji) nie wynika, by kredytobiorca zwracał się do banku z wnioskiem o restrukturyzację zadłużenia. Termin wypowiedzenia umowy zgodnie z oświadczeniem z dnia 15 lipca 2021 roku jest zgodny z wymaganym przez art. 75 ust. 2 Prawa bankowego. Na s. 8-10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku (k. 125v-126v) Sąd Okręgowy doszedł też do prawidłowego wniosku, że zawarcie w treści powyższego oświadczenia zastrzeżenia, że stanie się ono nieskuteczne z chwilą całkowitej spłaty przeterminowanego zadłużenia, nie skutkuje nieważnością wypowiedzenia. Oświadczenie to nie miało charakteru warunkowego w tym znaczeniu, że zawierało zakazany warunek z art. 89 k.c., zagrażając interesom prawnym pozwanego poprzez niejednoznaczne wyrażenie woli zakończenia stosunku umownego. W okolicznościach przedmiotowej sprawy nie budzi wątpliwości, że wypowiedzenie umowy dokonane przez powodowy bank mimo zawartego warunku jednoznacznie wskazywało na konsekwencje upływu terminu opisanego w oświadczeniu. Sytuacja prawna pozwanego jako adresata tego oświadczenia była jasna i niewątpliwa. To pozwany był jedynym podmiotem, który mógł uchylić skutki prawne złożonego przez bank oświadczenia woli. Zarazem, dysponował on dokładną wiedzą dotyczącą aktualnej wysokości zadłużenia oraz narastających odsetek. W razie jakichkolwiek wątpliwości, mógł tę wiedzę zweryfikować, dzwoniąc na podany w oświadczeniu o wypowiedzeniu numer telefonu. Trudno zatem omawiane zastrzeżenie ocenić inaczej niż na korzyść kredytobiorcy, który otrzymał dodatkową szansę kontynuowania umowy na dotychczasowych warunkach. Nawet zresztą gdyby podzielić tezę skarżącego o niezgodności omawianego warunku z prawem, to jako warunek o charakterze rozwiązującym w świetle art. 94 k.c. musiałby on być uznany za niezastrzeżony, a nie pociągający za sobą nieważność czynności prawnej (podobnie wyroki SA w Lublinie z 4.05.2022 r., I AGa 119/21; SA w Gdańsku z 17.07.2020 r., V ACa 169/20 oraz SA w Katowicach z 23.01.2018 r., V AGa 49/18 i z SA w Katowicach z 14.09.2017 r., I ACa 329/17). Powyższych konkluzji nie zmienia treść regulacji umownych. W § 7 ust. 1 zd. 8 umowy wskazano, że wypowiedzenie umowy poprzedzone jest wezwaniem kredytobiorcy do dokonania spłaty zaległości w terminie 14 dni roboczych, wprost odwołując się do unormowania art. 75c Prawa bankowego. Z kolei w § 8 ust. 1 umowy określono termin wypowiedzenia na 30 dni, powtarzając regulację art. 75 ust. 2 Prawa bankowego. Nie doszło zatem do modyfikacji ustawowych zasad wypowiedzenia umowy kredytowej na korzyść kredytobiorcy. Z tego też względu jako niezrozumiałe ocenić należy powołanie się przez pozwanego na niepozostawanie w zwłoce w spłacie dwóch kolejnych rat kredytu (tj. niewystępowania zadłużenia przeterminowanego przez 60 dni). Postanowienia umowy kredytowej nie przewidują, by uprawnienie banku do złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy aktualizowało się dopiero z chwilą powstania zaległości w spłacie dwóch kolejnych rat. Termin 60-dniowy przewiduje § 7 ust. 1 zd. 6 umowy, stanowi on jednak jedynie że w przypadku dalszego braku spłaty (dalszego, tj. pomimo wysłania korespondencji windykacyjnej drogą elektroniczną, kontaktu telefonicznego i 2 monitów pisemnych) bank może wysłać kolejny monit. Z uwagi na fakultatywność wskazanego w tym postanowieniu postępowania banku (jednoznacznie zamanifestowaną poprzez posłużenie się zwrotem „może”) nie można przyjąć, by konsekwencją niewysłania kolejnego monitu o zapłatę była nieważność dokonanego wypowiedzenia umowy kredytowej. § 7 ust. 1 zd. 2-6 umowy przedstawiają modelowy przebieg procesu windykacyjnego w powodowym banku i jako takie mają przede wszystkim walor informacyjny (postanowień realizujących głównie funkcję informacyjną jest zresztą w omawianej umowie więcej; dość wymienić § 7 ust. 8, który wykraczając poza kompetencje stron reguluje co składa się na koszty postępowania sądowego i egzekucyjnego). Procedurę wypowiedzenia przedmiotowej umowy regulują przede wszystkim § 7 ust. 1 zd. 8-9 umowy (pierwsze z których, jak już wyżej wskazano, wprost odwołuje się do art. 75c Prawa bankowego). Także art. 75 oraz art. 75c Prawa bankowego nie posługują się pojęciem zaległości wynoszącej co najmniej równowartość 2 kolejnych rat kredytu ani nie obwarowują uprawnienia banku do wypowiedzenia umowy terminem 60-dniowym (zob. też. wyrok SA w Warszawie z 15.09.2021 r., I ACa 433/21 oraz glosa T. Czecha do wyroku SN z 23.05.2013 r., IV CSK 679/12 (glosa opubl. M.Pr.Bank. 2014/2/41-48). Niedotrzymanie przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu, o którym mowa w art. 75 ust. 1 Prawa bankowego in principio, tożsame jest z naruszeniem jakiegokolwiek postanowienia umowy kredytu (por. H. Gronkiewicz-Waltz [red.], Prawo bankowe. Komentarz, Warszawa 2013, teza 1 do art. 75, dostęp Legalis). Skoro ustawodawca nie odróżnił warunków udzielenia kredytu, których naruszenie uprawniałoby bank do wypowiedzenia umowy kredytowej, to nie powinno się takiego odróżnienia wprowadzać w drodze wykładni (lege non distinguente nec nostrum est distinguere). Jedynie gdy przeterminowana należność jest niewielka w stosunku do udzielonego kredytu, bank powinien podjąć działania zmierzające do zweryfikowania sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy pod kątem możliwości spłaty kredytu, co umożliwia art. 74 Prawa bankowego(zob. wyroki SA w Łodzi z 3.09.2020 r., I ACa 156/20 i SN z 23.05.2013 r., IV CSK 679/12). Rozważać wówczas można, czy wypowiedzenie umowy nie stanowiło nadużycia prawa podmiotowego przez bank (art. 5 k.c.). Taka sytuacja nie występuje jednak w niniejszej sprawie. Choć pojęcie „niewielkiego zadłużenia” jest nieostre, nie ma wątpliwości, że zaległość pozwanego (wynosząca wg stanu na dzień złożenia przez powoda oświadczenia o wypowiedzeniu umowy ponad 5 000 zł) się w nim nie mieściła. Notabene, w tym stanie rzeczy, choćby nawet (bezpodstawnie) przyjąć że w chwili składania oświadczenia o wypowiedzeniu kredytobiorca musiał pozostawać w zwłoce z zapłatą co najmniej 2 rat, to warunek ten został w niniejszej sprawie spełniony. W chwili składania przez powodowy bank oświadczenia o wypowiedzeniu umowy kredytowej obciążająca pozwanego rata miesięczna wynosiła 1 245,11 zł, a od 19 lipca 2021 roku 1 244,86 zł (harmonogram spłaty k. 94). Zaległość pozwanego wynosiła więc zatem ponad 4-krotność miesięcznej raty. Pozwany nie zdołał też wykazać, że jego zadłużenie nie przekraczałoby wysokości 2 miesięcznych rat, gdyby nie obowiązek zapłaty prowizji. Choćby nawet zgodzić się z pozwanym co do abuzywnego charakteru prowizji (do czego, jak już wykazano, nie ma podstaw), to wbrew temu co wskazywał on na s. 12 apelacji (k. 135v) z harmonogramu spłaty nie wynika, że gdyby nie obowiązek zapłaty prowizji, zadłużenie na dzień wypowiedzenia umowy kredytowej nie przekraczałoby wysokości 2 miesięcznych rat. Ani harmonogramy spłat (k. 87-95), ani wydruk historii rachunku kredytowego (k. 96-103) nie wyodrębniają bowiem pozostałej do spłaty wysokości prowizji, która w § 1 ust. 1 pkt 3 umowy została wliczona do kapitału kredytu. W tym kontekście należy zaś podkreślić, że reguła z art. 6 k.c. nie może być rozumiana w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy, ciężar dowodu obarcza stronę powodową. Jeżeli powód (tak jak w niniejszej sprawie) udowodnił fakty przemawiające za zasadnością powództwa, to na pozwanym spoczywa ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jego zdaniem oddalenie powództwa. W zakresie zarzutów podnoszonych przez pozwanego zajmuje on rolę powoda i to na nim, zgodnie z zasadą excipiendo reus fit actor, spoczywa wówczas ciężar dowodu (vide wyroki SA w Łodzi z 16.01.2020 r., I ACa 1485/18, i z 13.08.2018 r., I ACa 1670/17; wyrok SA w Białymstoku z 26.01.2018 r., I AGa 18/18; wyrok SA w Poznaniu z 19.09.2016 r., I ACa 264/16,; wyrok SA w Warszawie z 27.02.2013 r. I ACa 978/12 oraz wyroki SN z 8.10.2009 r., II CSK 221/09, i z 22.02.2006 r., III CSK 128/05, OSNC 2006/11/191). W omawianym zakresie pozwany owego ciężaru dowodu nie podźwignął. W rezultacie, złożone przez powodowy bank oświadczenie o wypowiedzeniu umowy kredytowej należało uznać za skuteczne. Ponieważ oświadczenie to zostało odebrane w dniu 22 lipca 2021 roku, okres wypowiedzenia upłynął z dniem 21 sierpnia 2021 roku. Tym samym nie zasługiwał na podzielenie zarzut
  5. apelacji wywiedzionej przez pozwanego. Rozwiązanie łączącego strony węzła obligacyjnego uprawniało powodowy bank do dochodzenia roszczenia w wysokości wskazanej w pozwie. W zakresie szczegółowo powyżej nieomówionym, przytoczone w części historycznej niniejszego uzasadnienia zasadnicze oceny prawne Sądu Okręgowego zasługują na podzielenie w trybie art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c. Oceny te stanowią cześć uzasadnienia wyroku Sądu odwoławczego bez potrzeby ich ponownego obszernego przywoływania, podobnie jak to miało wcześniej miejsce w odniesieniu do ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd Okręgowy. Mając powyższe na względzie, Sąd Apelacyjny działając na podstawie art. 385 k.p.c. w pkt I wyroku oddalił apelację pozwanego jako bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Pozwany jako przegrywający postępowanie apelacyjne w całości powinien zwrócić powodowi poniesione przez niego koszty tego postępowania. Na koszty te złożyła się kwota 4 050 zł, stanowiąca wynagrodzenie pełnomocnika powoda obliczone zgodnie z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (75% z 5 400 zł). Taką też sumę Sąd Apelacyjny zasądził od pozwanego na rzecz powoda w pkt II wyroku. Podstawę rozstrzygnięcia o odsetkach od kosztów postępowania stanowił art. 98 § 1[1] zd. 1 w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. Zgodnie z art. 15zzs[1] ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem (...)19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, w brzmieniu od dnia 3 lipca 2021 roku, w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu (...)19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich, w sprawach rozpoznawanych według przepisów k.p.c. w pierwszej i drugiej instancji sąd rozpoznaje sprawy w składzie jednego sędziego; prezes sądu może zarządzić rozpoznanie sprawy w składzie trzech sędziów, jeżeli uzna to za wskazane ze względu na szczególną zawiłość lub precedensowy charakter sprawy. W niniejszej sprawie Prezes Sądu Apelacyjnego w Szczecinie nie skorzystał z przyznanej mu kompetencji, toteż sprawa podlegała rozpoznaniu w składzie 1-osobowym. W braku stosownych wniosków stron, Sąd Apelacyjny nie uznając przeprowadzenia rozprawy za konieczne stosownie do art. 374 k.p.c. rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym. W świetle powyższego orzeczono jak w sentencji. Leon Miroszewski

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.