← Polska

I ACa 964/20

Sygn. akt I ACa 964/20 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 marca 2023 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu – Wydział I Cywilny i Własności Intelektualnej w składzie następującym: Przewodniczący:

§ 1

instrukcji Dyrektora (...) nie wprowadzono regularnego monitorowania stanu emocjonalne o osadzonego ( z materiału dowodowe nie wynika w żaden sposób, że była zwracana szczególna uwaga na te zmiany, że gdzieś odnotowywano te zmiany nastrojów, że spotykały się one z jakąś reakcją, że był konsultowane przez personel, podejmowano jakieś decyzje czy działania); 3. naruszenie przepisów postępowania art. 233 § 1 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie niniejszej sprawie i dokonanie wybiórczej, dowolnej i arbitralnej, a nie swobodnej i wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającej na stwierdzeniu, że pomiędzy zarzucanymi pozwanemu zachowaniami, a śmiercią P. P.

(1)nie występuję związek przyczynowy i stwierdzenie że pozwany zastosował wobec osadzonego P. P.
(1)wszystkie przewidziane prawem procedury niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa, w sytuacji gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie a w szczególności z materiału dowodowego w postaci: - zeznań świadków w niniejszej sprawie, a w szczególności zeznań D. J.
(1), współosadzonego P. P.
(1)w celi w niniejszej sprawie, udzielonych w sprawach karnych, z których to dokumentów dotyczących spraw karnych Sąd przeprowadził dowód na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2020 r, wynika, że po jednej z prób samobójczych P. P.
(1), na którą wskazywał współosadzony D. J.
(1), o całym fakcie zgłosiliśmy rano oddziałowemu. Następnie oddziałowy zgłosił to dalej ponieważ do celu przychodzili wychowawca, psycholog, Lekarz i prowadzili rozmowy z P.. P. był również doprowadzany do lekarzy, ile razy dokładnie nie pamiętam, co stoi w jawnej sprzeczności, w pierwszej kolejności z zeznaniami świadków stanowiących personel medyczny Oddziału (...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., a co ponadto, w drugiej kolejności stoi w jawnej sprzeczności z wnioskami formułowanymi przez Sąd I instancji jakoby pracownicy Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P. nie mieli wiedzy o złym i dalej pogarszającym się stanie zdrowia psychicznego P. P.
(1), a w szczególności wyklucza uznanie za zgodne z prawdą stwierdzenie Sądu I instancji, że zdarzenie będące przedmiotem sprawy było zdarzeniem nieprzewidywalnym i niemożliwym do przewidzenia przez personel Oddziału (...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., a co w opinii Sądu I instancji uwalniało personel od odpowiedzialności za nienależyte sprawowanie ocieki nad osadzonym, a co nadto wymuszało również ponowne założenie i prowadzenie dla osadzonego tzw. karty osadzonego zagrożonego samobójstwem albowiem, jak wynika z wyżej wskazanych okoliczności wykazywał on skłonności samobójcze; - z zeznań świadków a w szczególności zeznań D. J.
(1)współosadzonego P. P.
(1)w celi w niniejszej sprawie, wynika, że P. P.
(1)zgłaszał potrzebę spotkania z psychologiem lub psychiatrą w celu zmiany dawki leków, co stoi w jawnej sprzeczności, w pierwszej kolejności z zeznaniami świadków stanowiących personel medyczny Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., a co ponadto, w drugiej kolejności stoi w jawnej sprzeczności z wnioskami formułowanymi przez Sąd I instancji jakoby pracownicy Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P. nie mieli wiedzy o złym i dalej pogarszającym się stanie zdrowia psychicznego P. P.
(1), a w szczególności wyklucza uznanie za zgodne z prawdą stwierdzenie Sądu I instancji, że zdarzenie będące przedmiotem sprawy bylo zdarzeniem nieprzewidywalnym, nie możliwym do przewidzenia rzez personel Oddziału (...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., a co w opinii Sądu I instancji uwalniało personel od odpowiedzialności za nienależyte opieki nad osadzonym, a co nadto wymuszało również ponowne założenie i prowadzenie dla osadzonego tzw. karty osadzonego zagrożonego samobójstwem albowiem jak wynika z wyżej wskazanych okoliczności wykazywał on skłonności samobójcze; - z zeznań świadków w niniejszej sprawie a w szczególności zeznań D. J.
(1)oraz J. G.
(2), współosadzonych P. P.
(1)w celi w niniejszej sprawie, udzielonych w sprawach karnych, z których to dokumentów dotyczących spraw karnych Sąd przeprowadził dowód na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2020 r, wprost wynika, że osadzony P. P.
(1)po otrzymaniu leków udawał się do kącika sanitarnego gdzie wypluwał podawane mu leki, a w szczególności wyklucza uznanie za zgodne z prawdą stwierdzenie Sądu, że zdarzenie będące przedmiotem niniejszej sprawy było zdarzeniem nieprzewidywalnym i niemożliwym do przewidzenia przez personel Oddziału, a co w opinii Sądu I instancji uwalniało personel od odpowiedzialności za nienależyte sprawowanie opieki nad osadzonym albowiem dowodzi to wyrost, że personel Oddziału nie sprawował opieki nad osądzonym P. P.
(1), a co nadto wymuszało również ponowne założenie i prowadzenie dla osadzonego tzw. Karty osadzone zagrożonego samobójstwem albowiem jak wynika ze skazanych okoliczności wykazywał on skłonności samobójcze; - z zeznań świadków, a w szczególności zeznań H. N.
(1)oraz E. P. wynika, że P. P.
(1)zgłaszał potrzebę spotkania z psychologiem lub psychiatrą w celu zmiany dawki leku oraz, że P. P.
(1)często zgłaszał się do oddziałowego, że chce rozmawiać z wychowawcą albo psychologiem ponieważ od telewizora i radia, które są w celi, szumi mu w głowie, co stoi w jawnej sprzeczności, w pierwszej kolejności z zeznaniami innych świadków stanowiących personel medyczny Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., a co ponadto, w drugiej kolejności stoi w jawnej sprzeczności z wnioskami formułowanymi przez Sąd I instancji jakoby pracownicy Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu śledczego w P. nie mieli wiedzy o złym i dalej pogarszającym się stanie zdrowia psychicznego P. P.
(1), a w szczególności wyklucza uznanie za zgodne z prawdą stwierdzenie Sądu I instancji, że zdarzenie było zdarzeniem nieprzewidywalnym i niemożliwym do przewidzenia przez personel Oddziału, a co w opinii Sądu I instancji, uwalnia personel od odpowiedzialności za nienależyte sprawowanie opieki nad osadzonym, a które to okoliczności wymuszały sprawowanie zintensyfikowanego nadzoru ochronnego zwłaszcza poprzez zwracane szczególnej uwagi na zmiany w nastroju i zachowaniu osadzonego spowodowane osadzonego nadzorem zgodnie z § 15 instrukcji Dyrektora Generalnego Służb (...)mimo tego, że jak zeznał świadek H. N.
(1)oraz świadek E. P., że nastrój osądzonego P. P.
(1)był zmienny, z materiału dowodowe o zgromadzonego w sprawie nie wynika w żaden sposób, że była zwracana szczególna uwaga na te zmiany a w szczególności, że spotkała się ona z jakimikolwiek działaniami za zapobiegającymi samobójstwu ze strony personelu Aresztu Śledczego w P.,

§ 1

instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...) nie prowadzono monitorowania stanu emocjonalnego osądzone ( z materiału dowodowego nie wynika żeby taki monitoring był prowadzony) a co nadto wmuszało również ponowne założenie i prowadzenie dla osadzonego tzw. karty osadzonego zagrożonego samobójstwem albowiem jak ze wskazanych okoliczności wykazywał on skłonności samobójcze; - z notatki służbowej H. N.

(1)z 12 kwietnia 2012 roku wprost wynika, że w warunkach leczenia nastrój P. P.
(1)był zmienny co powoduję, że należy uznać, że miała ona świadomość zmiennego nastroju, a świadomość, że personel nie mógł pozostawiać osadzonego bez szczególnej opieki, a nadto z zeznań H. N.
(1)oraz E. P. wynika, że P. P.
(1)zachowanie pozwanego cechowało się nieprzewidywalnością, był on zmienny i często się do nich zgłaszał, co stoi w jawnej sprzeczności, w pierwszej kolejności z zeznaniami innych świadków stanowiących personel medyczny Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., a co ponadto, w drugiej kolejności stoi w jawnej sprzeczności z wnioskami formułowanymi przez Sąd I instancji jakoby pracownicy Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P. nie mieli wiedzy o złym i dalej pogarszającym się stanie zdrowia psychicznego P. P.
(1), a w szczególności wykluczą uznanie za zgodne z prawdą stwierdzenie Sądu I instancji, że zdarzenie było zdarzeniem nieprzewidywalnym i nie możliwym do przewidzenia przez personel Oddziału, a co w opinii Sądy I instancji uwalniało personel od odpowiedzialności za nienależyte sprawowanie opieki nad osadzonym, a które to okoliczności wymuszały zintensyfikowanego nadzoru ochronnego zwłaszcza przez zwracane szczególnej uwagi na zmiany w nastroju i zachowaniu osadzonego spowodowane osadzonego nadzorem nadzorem zgodnie z § 15 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...)( mimo, że jak zeznała świadek H. N.
(1)oraz świadek E. P., że nastrój osadzonego był zmienny, z materiału dowodowe nie wynika w żaden sposób, że była zwracana szczególna uwaga na te zmiany, a w szczególności, że spotkała się ona z jakimikolwiek działaniami zapobiegającymi samobójstwo ze strony personelu Aresztu Śledcze o w P.,

§ 1

instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...)nie prowadzono regularnego monitorowania stanu emocjonalnego osadzonego ( z materiału dowodowego nie wynika, żeby monitoring był prowadzony ), a co nadto wymuszało również ponowne założenie i prowadzenie dla osadzanego tzw. karty osadzonego zagrożonego samobójstwem albowiem jak wnika ze wskazanych okoliczności wykazywał on skłonności samobójcze, - z dokumentu w postaci ulotki leku O. wynika wprost, że nagłe odstawienie leku może powodować myśli samobójcze, co w opinii pełnomocnika powoda należy uznawać za fakt notoryjny co wskazuję, że personel Oddziału miał wiedzę co do faktu, że osadzany P. P.

(1)byt osadzonym nad którym należało sprawować szczególną opiekę zwłaszcza w zakresie regularnego i faktycznego przyjmowania przez niego leku, co wobec powyższego rodziło szczególny obowiązek sprawowania nadzoru nad osadzonym, co stoi w jawnej sprzeczności, w pierwszej kolejności z zeznaniami świadków stanowiących personel medyczny Oddziału(...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., a co ponadto, w drugiej kolejności stoi w jawnej sprzeczności z wnioskami formułowanymi przez Sąd I instancji jakoby pracownicy Oddziału (...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P. nie mieli wiedzy o złym i dalej pogarszającym się stanie zdrowia psychicznego P. P.
(1), a w szczególności wyklucza uznanie za zgodne z prawdą stwierdzenie Sądu I instancji że zdarzenie, było zdarzeniem nieprzewidywalnym i niemożliwym do przewidzenia przez personel Oddziału, a co w opinii Sądu I instancji uwalniało personel od odpowiedzialności za nienależyte sprawowanie opieki nad osadzonym; - z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, w postaci zeznań świadków udzielonych w niniejszej sprawie wprost wynika, że opieka nad pacjentami Oddziału (...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., nie była sprawowana i zorganizowana w sposób należyty albowiem opieka służb medycznych odbywała się w na Oddziale (...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu śledczego w P. jedynie w godzinach porannych w dni robocza a pozostałe 2/3 dnia pacjenci nie mieli opieki psychiatrycznej i byli jedynie pod opieką lekarza internisty (mimo, że jak wynika z zeznań B. B. choroby psychiatryczne potrafią się zmieniać bardzo dynamicznie) a nadto, wizyty lekarskie odbywały się raz na tydzień, a jeden z świadków nie pamiętał podczas zeznań nawet swojej funkcji wykonywanej na Oddziale Psychiatrycznym, co w sposób oczywisty dowodzi, że brak sprawowania i zorganizowania opieki nad pacjentami Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P. potwierdza bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem pozwanego, a śmiercią P. P.
(1), a które to okoliczności wymuszały sprawowanie zintensyfikowanego nadzoru ochronne o zwłaszcza poprzez zwracane szczególnej uwagi na zmiany w nastroju i zachowaniu osadzonego spowodowane osadzonego nadzorem zgodnie z § 15 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...) mimo że jak zeznała świadek H. N.
(1)i świadek E. P. , że nastrój osadzonego P. P.
(1)był zmienny, z materiału dowodowego nie wynika w żaden sposób, że była zwracana szczególną uwaga na te zmiany, a w szczególności, że spotkała się z jakimikolwiek działaniami zapobiegającym samobójstwu ze strony personelu, a nadto wbrew treści § 18 1 instrukcji Dyrektora Generalnego Służb (...) nie prowadzono regularnego monitorowania stanu emocjonalnego osadzone, a z materiału dowodowego nie wynika, żeby taki monitoring był prowadzony; - z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że osadzony P. P.
(1)przebywał w okresie lutego i marca 2012 roku w celu stali monitorowanej, co wprost przemawia za uznaniem, że wobec wskazanego powyżej obowiązku monitorowania czy osadzony zażywa leki, których odstawienie może doprowadzić do myśli samobójczych, personel Oddziału (...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P. miał nie tylko obowiązek ale i faktyczną, i rzeczywistą, możliwość kontrolowania czy osadzony P. P.
(1)zażywa leki, których odstawienie może powodować u niego myśli samobójcze za pośrednictwem monitoringu zamontowanego w celi, w której osadzony był P. P.
(1); 4. naruszenie przepisów postępowania art. 233 § 1 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie i dokonanie wybiórczej, dowolnej i arbitralnej, a nie swobodnej i wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającej na przydaniu waloru wiarygodności zeznaniom świadków stanowiących personel Oddziału Psychiatrycznego nakładu (...) Aresztu Śledczego w P. w sytuacji gdy świadkowie ci, jako w istocie winny zaniedbań po stronie pozwanego byli świadkami, których zeznania były zeznaniami stronniczymi albowiem wszyscy ci świadkowe zeznali, że nie widzieli krwawej blizny u osadzonego P. P.
(1)oraz nie mieli wiedzy o podejmowaniu przez osadzonego P. P.
(1)prób samobójczych, w sytuacji gdy zeznania te kolidują wprost za również ocenionymi jako wiarygodne zeznaniami neutralnego świadka, współosadzonego P. P.
(1)tj. D. J.
(1)(pozostającego nawet w konflikcie z osadzonym, co jeszcze uwiarygadnia zeznania D. J.
(1), udzielonych w sprawach karnych), z których to dokumentów dotyczących spraw karnych Sąd przeprowadził dowód na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2020 r., wynika, który zeznał, że widział bruzdę u osadzonego P. P.
(1), a ponadto zeznał, że osadzony P. P.
(1)miał wcześniej próby samobójcze oraz z zeznaniami świadka P. P.
(2), który widział wyraźnie u osadzonego P. P.
(1)krwawą bruzdę podczas widzenia w dniu 20 lutego 2012 roku oraz zeznał, że podczas widzenia w tym dniu osadzony P. P.
(1)mówił, że współwięźniowie go odcinali, że nie może już dłużej wytrzymać, wskazywał, że leki są nie wystarczająco silne oraz o wcześniej podejmowanych próbach samobójczych oraz z zeznaniami powoda A. P., który również potwierdził występowanie takiej bruzdy podczas widzenia w dniu 20 lutego 2012 roku, a które to okoliczności wymuszała sprawowanie zintensyfikowanego nadzoru ochronnego zwłaszcza przez zwracanie szczególnej uwagi na zmiany nastroju i zachowaniu osadzonego spowodowane osadzonego nadzorem zgodnie z § 15 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...) mimo tego, że jak zeznała świadek H. N.
(1)oraz świadek E. P., że nastrój osadzonego P. P.
(1)był zmienny z materiału zgromadzanego niniejszej sprawie nie wnika w żaden sposób, że była zwracana szczególna uwaga na te zmiany, a w szczególności, że spotkała się ona z jakimikolwiek działaniami personelu, a nadto, wbrew treści 18 § 1 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...)nie prowadzono regularnego monitorowania stanu emocjonalnego osadzonego z materiału dowodowego nie wynika, żeby taki monitoring był prowadzony, a co nadto wymuszało również ponowne założenie i prowadzenie dla osadzonego tzw. karty osadzonego zagrożonego samobójstwem albowiem jak wynika z wyżej wskazanych okoliczności wykazywał on skłonności samobójcze, 5. naruszenie przepisów postępowania art. 233 § 1 kpc poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie i dokonanie wybiórczej, dowolnej i arbitralnej, a nie swobodnej i wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającej na stwierdzeniu, że pomiędzy zarzucanymi pozwanemu zachowaniami, a śmiercią P. P.
(1)nie występuje związek przyczynowy i stwierdzenie, że pozwany zastosował wobec osadzonego P. P.
(1)wszystkie przewidziane prawem procedury niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa, w sytuacji gdy z już z samych zasad doświadczenia życiowego, wskazań wiedzy i prawidłowego rozumowania wynika, że personel Oddziału (...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego jest zobowiązany do szczególnej i wyjątkowej staranności w sprawowaniu opieki i nadzoru nad osadzonymi – pacjentami na takim Oddziale, w szczególności do wnikliwego kontrolowania pacjentów z myślami samobójczymi w zakresie czy zażywają oni niezbędne do utrzymania ich zdrowia psychicznego leki, a które to okoliczności wymuszały sprawowanie zintensyfikowanego nadzoru ochronnego zwłaszcza poprzez zwracane szczególnej uwagi na zmiany w nastroju i zachowaniu osadzonego spowodowane osadzonego nadzorem zgadnie z § 15 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby(...) mimo tego, że zeznała świadek H. N.
(1)oraz świadek E. P., że nastrój osądzonego P. P.
(1)był zmienny, z materiału dowodowe nie wynika w żaden sposób, że była zwracana szczególna uwaga na te zmiany, a w szczególności, że spotkała się ona z jakimikolwiek działaniami zapobiegającymi samobójstwu ze strony personelu Aresztu Śledczego w P.,

§ 1

instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...) nie prowadzono regularnego monitorowania stanu emocjonalnego osadzonego z materiału dowodowego nie wynika, żeby taki monitoring był prowadzony; 6. naruszenie przepisów postępowania art. 233 § 1 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie i dokonanie wybiórczej, dowolnej i arbitralnej, a nie swobodnej i wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającej na stwierdzeniu, że pomiędzy zarzucanymi pozwanemu zachowaniami, a śmiercią P. P.

(1)nie występuję związek przyczynowy i stwierdzenie, że pozwany zastosował wobec osadzonego P. P.
(1)wszystkie przewidziane prawem procedury niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa, w sytuacji gdy z już z samych zasad doświadczenia życiowego, wskazań wiedzy i prawidłowego rozumowania wynika, że z uwagi na zdiagnozowanie u osadzonego P. P.
(1)schizofrenii, występowanie zachowań agresywnych, pobudzenia psychoruchowego, zmienności nastrojów, konieczność 68 godzinnego unieruchomienia w pasach lekarskich wymuszało na personelu Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego dochowanie szczególnej i wyjątkowej staranności w sprawowaniu opieki i nadzoru na osadzonymi - pacjentami nad osadzonym, w szczególności do wnikliwego kontrolowania pacjenta z myślami samobójczymi w zakresie czy zażywa on niezbędne do utrzymania ich zdrowia psychicznego leki, a zatem istniały okoliczności, które wymuszały w rozumieniu instrukcji Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w sprawie przeciwdziałania samobójstwom szczególny nadzór nad osadzonym P. P.
(1), a które to okoliczności wymuszały sprawowanie zintensyfikowanego nadzoru ochronnego zwłaszcza przez zwracane szczególnej uwagi na zmiany w nastroju i zachowaniu osadzonego spowodowane osadzonego nadzorem zgodnie z § 15 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby więziennej( mimo tego, że jak zeznała świadek H. N.
(1)oraz świadek E. P., że nastrój osadzonego P. P.
(1)był zmienny z materiału dowodowego nie wynika w żaden sposób, że była zwracana szczególna uwaga na te zmian, a w szczególności, że spotkała się ona z jakimikolwiek działaniami zapobiegającymi samobójstwu ze strony personelu Aresztu Śledczego P.,

§ 1

instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...)nie prowadzono regularnego monitowania stanu emocjonalnego osadzonego z materiału dowodowego nie wynika, żeby taki monitoring był prowadzony, a co wymuszało również ponowne założenie i prowadzenie dla osadzonego tzw. karty osądzonego zagrożonego samobójstwem albowiem, jak wynika z wyżej wskazanych okoliczności, wykazywał on skłonności samobójcze; 7. naruszenie przepisów postępowania art. 233 § 1 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie i dokonanie wybiórczej, dowolnej i arbitralnej, a nie swobodnej i wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającej na pominięciu, że jak wynika, z zeznań świadka H. N.

(1), stan zdrowia psychicznego osadzonego P. P.
(1)pod koniec 2011 roku i w 2012 roku zaczął ulegać poprawie, jednakże, z materiału dowodowego w postaci wprost wynika, że około lutego 2012 roku stan zdrowia osadzonego P. P.
(1)zaczął ulegać gwałtownemu pogorszeniu, co jak wynika z całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie nie spotkało się z żadną reakcją ze strony personelu Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., a nadto z materiału dowodowego wynika, że mimo polepszenia stanu zdrowia osadzonego P. P.
(1)stwierdzonego około 26 października 2011 roku w dniu 26 grudnia 2012 roku ponownie doszło do pogorszenia tego stanu zdrowa, o czym wiedział personel Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P., a mimo to nie doprowadził do sprawowania nad osadzonym P. P.
(1)szczególnego i zintensyfikowanego nadzoru w rozumieniu przepisów art. 11 ust. 2 ustawi o Służbie więziennej w związku § 3 ust. 3 , § 4 pkt 4, pkt 5, § 6 ust. 2 i ust. 3 § 6 ust. 3, § 7 ust. 1, § 10 pkt 2 § 15, § 18 instrukcji nr (...) Dyrektora Generalnego Służby (...)a nadto mimo faktu, że zarówno świadek H. N.
(1)jak i świadek E. P. potwierdzały występowanie u osadzonego P. P.
(1)licznych zmian nastroju i zachowania, które to liczne zmiany winny wymuszać szczególny nadzór nad osadzonym P. P.
(1), a które to okoliczności wymuszały zintensyfikowanie nadzoru ochronnego zwłaszcza poprzez zwracanie szczególnej uwagi na zmiany w nastroju i zachowaniu osądzonego spowodowane osadzonego nadzorem z § 15 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, mimo że jak zeznała świadek H. N.
(1)oraz świadek E. P., że nastrój osadzanego P. był zmienny z materiału dowodowego nie wynika w żaden sposób, że była zwracana szczególna uwaga na te zmiany, a w szczególności, że spotkała się ona z jakimikolwiek działaniami zapobiegającymi samobójstwu ze strony personelu Aresztu Śledczego w P., a nadto, wbrew treści 18 § 1 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...) nie prowadzono regularnego monitorowania stanu emocjonalnego osadzonego (z materiału dowodowego nie wynika żeby taki monitoring był prowadzony), a co nadto wymuszało również ponowne założenie i prowadzenie dla osadzonego tzw. katy osadzonego zagrożonego samobójstwem albowiem jak wynika ze wskazanych okoliczności wykazywał on skłonności samobójcze; 8. naruszenie przepisów postępowania art. 233 § 1 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie i dokonanie wybiórczej, dowolnej i arbitralnej, a nie swobodnej i wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającej na stwierdzeniu, że pomiędzy zarzucanymi pozwanemu zachowaniami, a śmiercią P. P.
(1)nie występuję związek przyczynowy i stwierdzenie, że pozwany zastosował wobec osadzonego P. P.
(1)wszystkie przewidziane prawem procedury niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa, w sytuacji gdy z już z samych zasad doświadczenia życiowego, wskazań wiedzy i prawidłowego rozumowania wynika, że o adekwatności reakcji osób stanowiących personel Oddziału (...)Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu śledczego w (...) co do stanu zdrowia nie przesądza, jak to wydaję się czynić Sąd I instancji jedynie stan zdrowia osadzonego na dzień poprzedzający samobójstwo a ocena adekwatności czy też prawidłowości reakcji personelu powinna być dokonywana w kontekście całego pobytu osadzonego w Areszcie Śledczym w P., podczas którego miał on próby samobójcze, dokonywał aktów agresji co uzasadniało twierdzenie, że wymagał on szczególnej opieki i nadzoru na Oddziale; 9. naruszenie przepisów postępowania art. 233 § 1 k.p.c., poprzez jego niezastosowanie i dokonanie wybiórczej, dowolnej i arbitralnej, a nie swobodnej i wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego polegającej na stwierdzeniu, że pomiędzy zarzucanymi pozwanemu zachowaniami, a śmiercią P. P.
(1)nie występuję związek przyczynowy, stwierdzenie, że pozwany zastosował wobec osadzonego P. P.
(1)wszystkie przewidziane prawem procedury niezbędne do zapewnienia bezpieczeństwa, a w szczególności, że uchylenie tzw. karty osadzonego zagrożonego samobójstwem było działaniem prawidłowym, w sytuacji gdy ze wszystkich wskazanych powyżej okoliczności, w szczególności faktu, że zgłaszał potrzebę spotkania z psychologiem lub psychiatrą w celu zmiany dawki leki oraz, że P. P.
(1)często zgłaszał się do oddziałowego, że chce rozmawiać z wychowawcą albo psychologiem jak również u osadzonego P. P.
(1)zdiagnozowano schizofrenię, występowanie zachowań agresywnych, pobudzenie psychoruchowego, zmienność nastrojów, konieczność 68 godzinnego unieruchomienia w pasach lekarskich przemawiały za uznaniem, że w niniejszej sprawie brak było podstaw do uchylenia tzw. karty osadzonego zagrożonego samobójstwem, a które to okoliczności wymuszały sprawowanie zintensyfikowanego nadzoru ochronnego zwłaszcza poprzez zwracanie uwagi na zmiany w nastroju i zachowaniu osadzonego spowodowane osadzonego nadzorem, zgodnie § 15 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...), mimo tego, że jak zeznała świadek H. N.
(1)oraz świadek E. P., że nastrój osadzanego P. P.
(1)był zmienny, z materiału dowodowego nie wynika w żaden sposób, że była zwracana szczególna uwaga na te zmiany, a w szczególności, że spotkała się ona z jakimikolwiek działaniami zapobiegającymi samobójstwu ze stron personelu Aresztu Śledczego w P., a nadto, wbrew treści 18 § 1 instrukcji Dyrektora Generalnego Służby (...), nie prowadzono regularnego monitorowania stanu emocjonalnego osadzonego, z materiału dowodowego nią wynika, żeby taki monitoring był prowadzony, a co nadto wymuszało również ponowne założenie i prowadzenie dla osądzonego tzw. kart osadzonego zagrożonego samobójstwem albowiem wskazywał on skłonności samobójcze; 10.naruszenie przepisów postępowania art. 228 § 1 1 kpc poprzez jego niezastosowanie pominięcie i że nagłe odstawienie leku może powodować myśli samobójcze w sytuacji gdy bez wiedzy specjalistycznej należy uznać, że fakt ten jest faktem powszechnie znanym w rozumieniu art. 228 § 1 k.p.c., które to wszystkie wskazane powyżej naruszenia doprowadziły do: 11.naruszenia przepisów prawa materialnego art. 11. ust. 2 ustawy o Służbie więziennej w związku z § 3 ust. 3 , § 4 pkt 4, pkt 5, § 6 ust. 2 i ust. 3 § 6 ust. 3, § 7 ust. 1, § 10 pkt 2 § 15, § 18 instrukcji nr (...) Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 13 sierpnia 2020 roku w sprawie przeciwdziałania samobójstwom osób pozbawionych wolności poprzez ich niezastosowanie w niniejszej sprawie i uznanie, że w niniejszej sprawie personel Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P. sprawował opiekę nad osadzonym P. P.
(1)w sposób należyty, w sytuacji gdy jak wynika z materiału dowodowego osadzonemu P. P.
(1)nie zapewniono odpowiedniego dostępu do opieki medycznej, psychologicznej, osadzonego nie objętą należytą opieką psychologiczną, brak zwrócenia przez personel Oddziału(...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P. uwagi na zachowania mogące świadczyć o zagrożeniu samobójstwem w okresie kilku miesięcy, na które datuje się pobyt osadzonego w Areszcie Śledczym oraz nieprzekazanie informacji o wyżej wskazanym zagrożeniu przełożonym i nie podjęcie stosownych działań. profilaktycznych, jak również niezwrócenie szczególnej uwagi na zachowanie osadzonego w momencie wydania postanowienia Sadu Rejonowego Poznań - Grunwald i J. w P. z dnia 14 lute o 2012 roku sygn. akt XII C 399/15 o leczeniu w szpitalu psychiatrycznym nie zaś w ramach leczenia ambulatoryjngo w środowisku domowym czego oczekiwał zgodnie z informacjami udzielanymi mu przez personel Oddziału (...) Zakładu Opieki Zdrowotnej Aresztu Śledczego w P. osadzony P. P.
(1); 12.naruszenia przepisów prawa materialnego art. 361 § 1 kc poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie i uznanie, że w niniejszej sprawie nie zachodzi związek pomiędzy zachowaniem pozwanego a śmiercią P. P.
(1), w sytuacji gdy z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie poddanego swobodnej i wszechstronnej ocenie, wprost wynika, że pomiędzy zachowaniem pozwanego, a śmiercią P. P.
(1)taki związek występuje. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do Sądu I instancji celem jego ponownego rozpoznania, a także zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto na podstawie art. 380 kpc apelujący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie przez Sąd II instancji dowodu z dokumentu ulotki leku O., na fakt, że nagłe zaprzestanie stosowanie tego leku może powodować u pacjenta myśli samobójcze. Pozwany w postępowaniu apelacyjnym nie zajął stanowiska. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja powoda jest bezzasadna. Sąd odwoławczy podziela dokonane przez Sąd Okręgowy istotne dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia faktyczne oraz wywiedzione z tych ustaleń wnioski prawne. W pierwszej kolejności Sąd odwoławczy pragnie się odnieść do zarzut powoda naruszenia przepisów postępowania, art.132 k.p.c. w zw. z art. 230 k.p.c. w z art. 232 k.p.c. i art. 6 kc. Bezsprzecznie Sąd I instancji, doręczając stronie pozwanej odpis pozwu, pouczył stronę, że w odpowiedzi na pozew powinna ona zawrzeć zgodne z prawdą, jednoznaczne i konkretne oświadczenie strony pozwanej co do wszystkich twierdzeń strony powodowej dotyczących okoliczności faktycznych, pod rygorem uznania twierdzeń strony powodowej za przyznane, a także wszystkie twierdzenia i dowody, pod rygorem ich późniejszego pominięcia (k. 31). Strona pozwana złożyła odpowiedź na pozew w terminie, wskazując w niej, że doręczyła odpis odpowiedzi pełnomocnikowi powoda listem poleconym, na dowód czego miała załączyć potwierdzenie nadania przesyłki. Tej ostatniej czynności jednak nie dopełniła, wobec czego nastąpiło zarządzenie zwrotu odpowiedzi na pozew. Obecność pełnomocnika pozwanego na pierwszej rozprawie zapobiegła potencjalnej możliwości wydania w sprawie wyroku zaocznego, gdyby Sąd Okręgowy stwierdził podstawy wydania takiego wyroku w okolicznościach niniejszej sprawy. Zgodnie z brzmieniem przepisu art. 230 k.p.c., w brzmieniu obowiązującym na dzień zainicjowania postępowania przed I instancją, gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane. Sąd może uznać za przyznane przez stronę niezaprzeczone twierdzenia strony przeciwnej tylko w wypadku, gdy takie domniemane przyznanie znajduje uzasadnienie we wszechstronnym rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 1971 r., II CR 122/71). Stosując omawianą regulację sąd musi nabrać przekonania, że strona nie zamierzała i nie zamierza zaprzeczyć istnieniu faktów przytoczonych przez stronę przeciwną. Wątpliwości w tym zakresie wyłączają możliwość zastosowania komentowanego przepisu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2004 r., II CK 293/03). Wobec tego, biorąc pod uwagę, że Sąd I instancji powziął wątpliwości co do twierdzeń podniesionych przez stronę powodową w pozwie, dalsze prowadzenie postępowania w rozpoznawanej sprawie, w tym postępowania dowodowego, należało uznać za zasadne, usprawiedliwione okolicznościami sprawy, a ponadto zastosowanie art. 230 k.p.c. ma charakter fakultatywny. Większość dalszych zarzutów apelacyjnych naruszenia prawa procesowego oparta jest o regulację z art. 233 § 1 kpc, przy czym wobec obszerności omawianych zarzutów oraz w części ich zbieżności treściowej, zostaną one omówione łącznie. Dla skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 kpc niezbędne jest wykazanie przez skarżącego, że Sąd I instancji naruszył granice swobodnej oceny dowodów. Według Sądu odwoławczego takiego zarzutu apelujący skutecznie nie wykazał. W wyroku z dnia 31 sierpnia 2005 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu ( I ACa 456/05, niepublikowane) wskazał, że „ocena mocy i wiarygodności dowodów, przeprowadzona w pisemnym uzasadnieniu orzeczenia, mogłaby być skutecznie podważona w postępowaniu odwoławczym tylko wówczas, gdyby wykazano, że zawiera ona błędy logiczne, wewnętrzne sprzeczności, jest niepełna itp.” , podnosząc podobnie w wyroku z dnia 24 maja 2005 r. (I A Ca 1098/04, niepublikowane ) , że „dokonywanie oceny dowodu przez Sąd I instancji bez naruszenia zasad logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów”. W wyroku z dnia 7 października 2005 r. (IV CK 122/05) Sąd Najwyższy jednoznacznie wskazał, że „jeżeli wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brakuje logiki w powiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo - skutkowych, przeprowadzona przez sąd orzekający ocena dowodów może być skutecznie podważona”. Ponadto, mając na uwadze treść większości opartych o przepis art. 233 § 1 kpc zarzutów, należy podnieść, że wskazany przepis reguluje jedynie kwestię oceny wiarygodności i mocy (wartości) dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, a nie poczynionych ustaleń faktycznych, czy wyprowadzonych z materiału dowodowego wniosków. Uchybienia w tym zakresie winny się skonkretyzować w zarzucie sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym. Zaniechanie zaś wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału, czy też pominięcie przez sąd przy wyrokowaniu określonej okoliczności faktycznej, nawet jeżeli strona uważa ją za okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy - nie stanowi o naruszeniu powyższego przepisu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2003 r., II CK 293/02). Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00). Skuteczne postawienie takiego zarzutu wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd, wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 maja 2008 r., I ACa 953/07, niepubl.). Zwalczenie swobodnej oceny dowodów nie może polegać tylko na przedstawieniu własnej korzystnej dla skarżącego wersji zdarzeń, ustaleń stanu faktycznego opartej na jego własnej ocenie, lecz konieczne jest, w szczególności wobec reprezentowania powoda przez profesjonalnego pełnomocnika, przy posłużeniu się argumentami wyłącznie jurydycznymi wykazywanie, że wskazane w art. 233 § 1 k.p.c. kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów zostały naruszone i miało to wpływ na wynik sprawy. Znacząca części zarzutów apelującego stanowi polemikę z ocenami Sądu Okręgowego zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz poczynionych w oparciu o te oceny ustaleń faktycznych, a ponadto część zarzutów skarżącego podniesionych na podstawie art. 233 § 1 kpc nie tylko nie odnosi do istoty tej regulacji, co zostało już wcześniej wskazane, lecz analiza omawianych zarzutów prowadzi w wniosku, że nie odnoszą się one w istocie do oceny wiarygodności oraz mocy dowodowej przeprowadzonych w sprawie dowodów, lecz dotyczą raczej ocen prawnych Sądu I instancji dokonanych w oparciu o poczynione ustalenia faktyczne, stanowiąc próbę zakwestionowania poprawności przeprowadzonego przez Sąd Okręgowy procesu subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod właściwe przepisy, co należy do sfery wykładni i stosowania prawa materialnego. Zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o służbie więziennej (Dz.U. nr 79 poz. 523 ze zm.), w ramach realizacji swoich zadań Dyrektor Generalny może wydawać zarządzenia, instrukcje lub wytyczne. Dla przedmiotowej sprawy istotne znaczenie miała instrukcja nr(...) Dyrektora Generalnego Służby (...) z dnia 13 sierpnia 2010 r. (a nie jak błędnie wskazała strona powodowa, z dnia 13 sierpnia 2020 r.). W myśl § 3 pkt 3 Instrukcji, oddziaływania w ramach profilaktyki presuicydalnej pierwszego rzędu, którą obejmuje się ogół osadzonych polegają na zapewnieniu dostępności opieki lekarskiej, wychowawczej i psychologicznej. Odnosząc powyższe do okoliczności rozpoznawanej sprawy należy wskazać, że P. P.
(1)miał zapewnioną opiekę ze strony lekarzy (internistów – m.in. G. K. i psychiatrów – m.in. E. P.), wychowawców i psychologów (B. D., H. N.
(2), M. S.), a co więcej, mógł również liczyć na wsparcie więziennego kapelana, z której to pomocy, jak wykazało postępowanie dowodowe, osadzony korzystał. Dalej zgodnie z § 4 pkt 4 i 5, oddziaływania w ramach profilaktyki presuicydalnej drugiego rzędu, którą obejmuje się osadzonych wymagających nasilonych oddziaływań, ze względu na wzmożone ryzyko samobójcze polegają m.in. na objęciu osadzonego pomocą psychologiczną oraz na objęciu osadzonego farmakoterapią według wskazań psychiatry. Przejawem realizacji tych wytycznych było objęcie osadzonego procedurą tzw. karty osadzonego zagrożonego samobójstwem (k. 67 i n.) ze wszystkimi tego konsekwencjami (to jest m.in. objęciem osadzonego nasilonymi oddziaływaniami profilaktycznymi ze względu na wzmożone ryzyko samobójcze). Ostatecznie działania te doprowadziły do uzyskania poprawy stanu P. P.
(1)– ustąpiły ostre objawy psychotyczne, uzyskał on wgląd w chorobę, pozostawał w logicznym, rzeczowym kontakcie, był spokojny, bez zaburzeń w obrębie emocjonalnej kontroli zachowania, w nastroju adekwatnym do sytuacji, a co więcej, negował myśli i zamiary samobójcze. W tym stanie rzeczy, psycholog H. N.
(2)przyjęła brak dalszych wskazań do wzmożonej opieki penitencjarnej i ochronnej w kontekście zagrożenia samoagresją. Przepis § 6 ust. 2 i 3 Instrukcji przewidywał, że każdy funkcjonariusz i pracownik jednostki penitencjarnej obowiązany jest zwracać uwagę na zachowania osadzonego oraz inne sygnały lub informacje, mogące świadczyć o zagrożeniu samobójstwem, zaś w razie zaobserwowania zachowań, sygnałów lub uzyskania informacji, o których mowa w ust. 2, funkcjonariusz albo pracownik: 1) przekazuje je właściwemu przełożonemu i innym osobom, których działania mogą być istotne dla zapobieżenia samobójstwu; 2) podejmuje stosowne działania profilaktyczne, właściwe dla reprezentowanego pionu służby i zajmowanego stanowiska. W powyższym kontekście należy wskazać, że agresywne zachowanie osadzonego w krótkim odstępie czasu od przyjęcia go do Aresztu Śledczego doprowadziło do unieruchomienia osadzonego pasami lekarskim, a w dalszej kolejności, do objęcia go wzmożoną profilaktyką antysuicydalną. Funkcjonariusze mieli świadomość, że P. P.
(1)wykazywał kłopoty ze zdrowiem psychicznym, co wynikało choćby z informacji przekazanej im przez samego osadzonego, a co z kolei i tak doprowadziło do obserwacji sądowo-psychiatrycznej w związku z prowadzonym przeciwko niemu postępowaniu karnym. Stąd też nie sposób przyjąć, że funkcjonariusze zignorowali stan zdrowotny osadzonego. Natomiast w § 7 ust. 1 Instrukcji wskazano, że w przypadku podejrzenia występowania skłonności samobójczych, wychowawca: 1) zakłada i przekazuje oddziałowemu kartę osadzonego zagrożonego samobójstwem, stanowiącą załącznik nr(...)do zarządzenia; 2) odnotowuje w aktach osobopoznawczych część (...) przyczyny podejrzeń; 3) obejmuje osadzonego wzmożoną opieką wychowawczą. Powyżej wskazana karta, o czym wspomniano już wcześniej, została w przypadku osadzonego założona, zaś oddziałowi zapoznali się z jej treścią, o czym świadczą ich podpisy na karcie. Z karty wynikało wyraźnie, że osadzony wymagał wzmożonych oddziaływań penitencjarnych i ochronnych w kontekście zagrożenia autoagresją, wzmożonej obserwacji i ewentualnego zgłaszania niepokojących zmian w zachowaniu oraz niepozostawiania osadzonego samego w celi mieszkalnej i częstszego jej monitorowania (w miarę możliwości). W myśl § 10 pkt 2 Instrukcji, podczas pobytu osadzonego w jednostce penitencjarnej, zwraca się szczególną uwagę na jego zachowanie w krytycznych momentach izolacji, do których zalicza się w szczególności przełomowe momenty wyznaczone orzeczeniami i postanowieniami sądów, prokuratur, a także decyzjami administracji penitencjarnej. Przepis § 15 Instrukcji przewidywał, iż zwiększony nadzór ochronny, o którym mowa w § 3 pkt 2, polega na: 1) zintensyfikowaniu częstotliwości kontroli celi mieszkalnej zarówno w porze dziennej jak i nocnej; 2)zwracaniu szczególnej uwagi na posiadane w celi leki, substancje oraz przedmioty, mogące służyć do przeprowadzenia zamachu samobójczego; 3)zwracaniu szczególnej uwagi na zmiany w nastroju i zachowaniu osadzonego objętego nadzorem; 4) realizacji zaleceń zawartych w karcie, o której mowa w § 7 ust. 1 pkt 1. Wreszcie, § 18 Instrukcji wskazywał, iż pomoc psychologiczna, o której mowa w § 4 pkt 4, polega na: 1)regularnym monitorowaniu stanu emocjonalnego osadzonego; 2)inicjowaniu i wspieraniu osadzonego w budowaniu sieci wsparcia; 3)redukowaniu napięcia emocjonalnego; 4)uczeniu osadzonego rozpoznawania czynników ryzyka i suicydalnych sygnałów ostrzegawczych; 5) przedstawieniu alternatywnych i bezpiecznych dla życia osadzonego sposobów radzenia sobie z trudnościami; 6) uczeniu osadzonego konkretnych technik radzenia sobie z trudnymi emocjami lub myślami bądź też suicydalnymi sygnałami ostrzegawczymi; 7) wspieraniu osadzonego w przezwyciężaniu bieżących problemów, ukazywanie innych ich aspektów i możliwych rozwiązań; 8) budowaniu u osadzonego zaufania do siebie i wzmacnianiu poczucia własnej wartości. Pomoc psychologiczna, o której mowa w § 5 pkt 4, ppkt b), polega ponadto na:1)przepracowaniu aktu samobójczego na płaszczyźnie emocjonalnej i poznawczej; 2) omówieniu znaczenia tego zdarzenia dla przyszłego życia. Odnosząc powyższe regulacje do okoliczności niniejszej sprawy należy wskazać, że w czasie tymczasowego aresztowania, obserwacji na potrzeby opinii sądowo-psychiatrycznej i ostatecznie oczekiwania na miejsce w pozapenitencjarnym szpitalu psychiatrycznym, syn powoda miał zapewnioną należytą opiekę psychologiczną, medyczną (w tym psychiatryczną), poddawany był oddziaływaniom wychowawczym, nadto korzystał z opieki duszpasterskiej, co dodatkowo mogło wzmacniać jego samopoczucie, a wreszcie utrzymywał on regularny kontakt ze swoją rodziną. Elementem wzmożonego nadzoru było między innymi osadzenie syna powoda w celi monitorowanej, a później w wieloosobowej celi położonej w najbliższym sąsiedztwie dyżurki, częstsze kontrole czy wzmożony nadzór w zakresie przyjmowania leków. Ponadto odnosząc się do wszystkich zarzutów powoda rzekomych zaniechań pozwanego w świetle przytaczanych przez skarżącego przepisów omawianej Instrukcji należy wskazać ponownie na treść zeznań psychologa H. N.
(1)oraz lekarza psychiatry E. P., których wiarygodności i mocy dowodowej skarżący nie podważył, odwołując się przy tym do tych zeznań w swej argumentacji. Świadek H. N.
(1)zeznała(transkrypcja zeznań : K. 317 – 323) , że w październiku ( 2011 r.) świadek zweryfikowała konieczność dalszego przedłużenia karty osadzonego zagrożonego samobójstwem, z uwagi na to, iż stan syna powoda był dość stabilny, świadek rozmawiała z aresztantem wielokrotnie i mówił, że czuje się dobrze, że „(…) żadnych tendencji autoagresywnych ani zamiarów, ani deklaracji z jego strony nie było, tak że no stwierdziliśmy, że nie ma takiej konieczności, nie ma potrzeby”. Świadek opisując zmiany stanu P. P.
(1)w czasie pobytu w Oddziale, zeznając o przeniesieniu syna powoda do innej celi zeznała, że „Natomiast jeżeli chodzi o te , o te tendencje autoagresywne, to nic takiego, nie, nie stwierdziliśmy”. Na pytanie Przewodniczącej czy w dalszym okresie kontaktów z P. P.
(1)nie było podstaw, żeby omawianą kartę ponowienie założyć, świadek odpowiedziała, zeznała, że nie, dodając, że „(…) kontakt był dość systematyczny i bardzo częsty. Ja miałam przynajmniej takich kilka, kilkugodzinnych sesji badawczych, w trakcie których przeprowadzałam testy, w trakcie których przeprowadzałam rozmowy, rozmowy kliniczne, taki wywiad szczegółowy, tak że to tym bardziej utwierdziło mnie, że taka konieczność nie zachodzi, nie ma potrzeby(…)”. Ponadto świadek wyjaśniła na pytanie Sądu, że wyrównanie stanu P. P.
(1)było efektem farmakologii, gdyż P. P.
(1)od lipca, ,kiedy trefił do Aresztu, był cały czas leczony psychiatrycznie lekami. Weryfikacja karty jest zawsze decyzją wspólną, podejmowaną przez zespół , jak zeznał świadek, wskazując na wychowawcę, lekarza prowadzącego, a świadek zawsze rozmawia z pozostałym personelem Oddziału, z oddziałowymi. Poza regularnymi spotkaniami z pacjentem, których częstotliwość uzależniona jest od potrzeb, jeżeli pacjent ma potrzebę i zapisuje się do psychologa, to wówczas przyjmowany jest bezzwłocznie. Tak było w przypadku P. P.
(1), który prosił o kontakt z różnych powodów. Świadek zeznała, że „(…) my w przeddzień śmierci pana P. P.
(1)byłyśmy …, byliśmy na wizycie, mieliśmy wizytę lekarską z całym, z całą, z całym zespołem i tym bardziej nasze zaskoczenie było przeogromne, bo, bo absolutnie nie było jakby żadnych, żadnych oznak, sygnałów, które by coś …”. „Do umieszczenia w celi monitorowanej są, są wskazania, kiedy wówczas, wówczas, kiedy taka osoba deklaruje, przede wszystkim deklaruje, zamiary autoagresywne tudzież samobójstwo, osoby które są w stanach ostrej psychozy, gdzie rzeczywiście to zachowanie jest totalnie nieprzewidywalne i my nie jesteśmy w stanie, znaczy ten …, wiadomo, że, że w momencie kiedy, kiedy zaczyna się podawać leki tego efektu nie ma natychmiast. (…) natomiast na pewno samo założenie karty, samo założenie karty nie jest wskazaniem do tego, żeby, żeby monitorować przez 24 godziny na dobę celę, w której przebywa”. Świadek E. P. zeznała, że P. P.
(1)przyjmował lek O. w tabletkach, a lek C. w formie iniekcji. Świadek zeznała, że „Informacja, że on nie pobierał O. dotarł do nas parę miesięcy bądź lat później”(…) Na Oddziale P. P.
(1)funkcjonował jako osoba cicha i spokojna. Czasami zgłaszał, że słyszy jakieś głosy z radiowęzła. Jest tom normalne przy jego schorzeniu. Nie wymagał dramatycznej zmiany dawek bądź leków. Wiadomo mi, że on miał założoną na początku kartę osadzonego zagrożonego samobójstwem. Ta karta została później zlikwidowana bo nie było podstaw, aby ja kontynuować”.(…) W jego zachowaniu nic się w ostatnim czasie nie zmieniło. Dzień przed śmiercią na wizycie to znaczy my byliśmy z wizyta w jego celi, informował, że czuje się dobrze. Dla mnie on był wiarygodny mówiąc to, bo gdy na przykład słyszał jakieś głosy to nie obawiał się tego zgłaszać.(…) Osadzony nie zgłaszał dolegliwości związanych z przyjmowaniem leków i nie wnosił o ich zmianę”. Sąd Okręgowy nie dopuścił się również naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., bowiem wbrew zarzutom apelacji nie dokonał dowolnej oceny dowodu z zeznań świadka D. J.
(1). W postępowaniu karnym świadek ten nie był konsekwentny w swoich zeznaniach. Pierwotnie wskazał, że P. P.
(1)miał za sobą już wcześniejszą próbę samobójczą opisując to w następujący sposób: „P. miał zawinięte coś na szyi, co następnie zdjął. Przytomności nie stracił i na szyi miał delikatne zaczerwienienie. Miało to być pod koniec lutego 2012 r.”. Świadek nie wzywał wówczas nikogo z funkcjonariuszy ani też nie informował nikogo o tym fakcie, chociaż zeznał, że o całym zdarzeniu poinformował rano oddziałowego. Następnie jednak po przeprowadzeniu konfrontacji ze świadkiem B. W. zmienił swe zeznania i podał, że być może poinformował o tym drugiego ze współosadzonych. Również będąc przesłuchiwanym w przedmiotowej sprawie świadek J. zeznawał w sposób sprzeczny z dotychczas złożonymi zeznaniami. Wskazał, że pamięta, iż P. P.
(1)podejmował próby samobójcze, ale nie wiedział w jaki sposób chce to zrobić i nie widział żadnego sznura (uprzednio wyraźnie zeznał, że syn powoda miał coś na szyi). Wyraźnie też zaznaczył, że nie pamięta, czy informował o tym zdarzeniu personel Aresztu Śledczego. Dalej w sposób wewnętrznie sprzeczny opisywał następstwa tego zdarzenia – z jednej strony funkcjonariusze oczekiwali od niego żeby „coś podpisał”, a świadek nie pamiętał co miał podpisać, z drugiej zaś strony był pewien, że ten dokument dotyczył próby samobójczej. Wyraźnie też zaznaczył, że słabo pamięta epizod osadzenia w (...) więzieniu. Zatem zeznania tego świadka nie mogły być w pełni wiarygodną, wartościową, dysponującą odpowiednią mocą dowodową, podstawą ustalenia stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie, jak to wynika ze stanowiska skarżącego. Świadek wyraźnie zaznaczył, że nie wie, czy P. P.
(1)otrzymywał jakieś leki, ani tym bardziej że ich nie połykał. Podał też, że nie przypomina sobie, aby zmarły miał objawy depresji „nie był smutny ani wściekły, po prostu sobie leżał”. Stąd też nie sposób przyjąć w oparciu o ten dowód, aby pracownicy i funkcjonariusze Aresztu Śledczego mieli wiedzę o pogarszającym się stanie zdrowia osadzonego i aby mogli i powinni zainicjować stosowne środki zaradcze. Z zeznań tego świadka nie wynika również, aby osadzony zgłaszał potrzeby częstszego kontaktu z wychowawcami, psychologami czy lekarzami. Należy ponadto wskazać, że o ile zeznania współosadzonych były sprzeczne co do tego, czy syn powoda rzeczywiście zażywał podawane jemu leki, czy też później (to jest po opuszczeniu celi przez personel) zwracał leki, to jednak wobec jednoznacznych wniosków wypływających z prowadzonej dokumentacji, z której wynikało, że P. P.
(1)przyjmował O., należy wskazać, że syn powoda otrzymywał stosowne leki. Niemniej jednak, jak wynika z protokołów z sekcji zwłok, w organizmie P. P.
(1)nie stwierdzono metabolitów O., a zatem musiał on zaprzestać przyjmowania tegoż leku co najmniej kilka dni przed śmiercią. Ta okoliczność mogłaby świadczyć o zaniedbaniach personelu pozwanego wyłącznie wówczas, gdyby członkowie personelu mieli świadomość, że osadzony nie zażywa w rzeczywistości tych leków, a tego w toku procesu nie wykazano. Dalej należy podnieść, że personel pozwanego miał wiedzę o uskarżaniu się przez P. P.
(1)na szum w głowie, który osadzony intepretował jako mający swe źródło w hałasie wywoływanym przez włączone odbiorniki radiowe i telewizyjne. Co więcej, stało się to też zarzewiem konfliktu z współosadzonym, a ostatecznie doprowadziło do zmiany celi. Zatem i ta okoliczność nie może świadczyć o braku odpowiedniej reakcji ze strony pozwanego. W zakresie natomiast skarg pozwanego na zbyt małą, jego zdaniem, dawkę O., to wskazać należy, że był on pod systematyczną obserwacją personelu lekarskiego, psychologicznego i wychowawczego. Ponadto, co istotne, z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że osadzony zaprzestał najprawdopodobniej przyjmowania tego leku w ogóle, a zatem, gdyby nawet personel medyczny zwiększył dawkę leku (o ile stwierdzono by w ogóle wskazania medyczne do podjęcia tego działania), to postawa osadzonego, który zwracał leki, zniosłaby jakikolwiek medyczny skutek zwiększonej ewentualnie dawki leku, a współosadzeni (o ile mieli tego świadomość), nie informowali o tym fakcie personelu, co uniemożliwiało podjęcie stosownej interwencji. Kolejny zarzut postawiony przez stronę powodową również jest bezzasadny. Z zeznań świadka E. P. wynika jednoznacznie, co już zostało przedstawione we wcześniejszej części uzasadnienia, że na oddziale P. P.
(1)dał się poznać jako osoba cicha i spokojna, uskarżał się na słyszenie głosów, ale zdaniem świadka, który jest z zawodu psychiatrą, jest to dolegliwość normalna i typową dla jego choroby. Osadzony nie przejawiał autoagresji, nie zachodziły również wskazania medyczne do zmiany leków. O wiarygodności osadzonego świadczyło to, że nie bał się mówić o swoich dolegliwościach wobec personelu. Stan osadzonego określano jako stabilny. Nie wykluczało to oczywiście okresów niepokoju, ale konkluzja ta jest daleka od wniosków skarżącego, jakoby stan zdrowia i zachowanie pozwanego było nieprzewidywalne i zmienne. Również z zeznań H. N.
(2)nie sposób wyinterpretować wniosku, że zachowanie osadzonego charakteryzowało się nieprzewidywalnością. Owszem, świadek wskazała, że zachowanie osób, które cierpią na przypadłości podobne do osadzonego, może charakteryzować się nieprzewidywalnością, co uzasadniało objęcie go specjalnymi procedurami, jednakże, jak świadek wyraźnie zaznaczyła, osadzony nie wykazywał tendencji do samoagresji, nie miał wcześniej prób samobójczych. Założenie karty miało zatem charakter profilaktyczny. W tym miejscu należy wskazać, że skarżący w swej argumentacji dowolnie i wybiórczo wykorzystuje poszczególne dowody, czy ich fragmenty, oceniając odmiennie, w zależności od potrzeby, ich wiarygodność. Sąd Apelacyjny nie neguje również stanowiska powoda, że nagłe odstawienie O. może wpływać na stan zdrowia, samopoczucia osoby dotkniętej chorobą, czy ewentualnie indukować myśli samobójcze. Niemniej jednak, jak to już ustalono, procedura podawania osadzonym leków polegała na tym, że leki te podawała pielęgniarka w asyście funkcjonariusza Służby Więziennej, którzy następnie upewniali się, że osadzony zażył lek. Nie wyklucza to jednak, że osadzony mógł później doprowadzić do torsji, co w zasadzie przekreślało szanse na efekt terapeutyczny farmakoterapii. Ostatecznie fakt samowolnego odstawienia O. przez P. P.
(1)został wykazany w toku sekcji zwłok, jednakże, wbrew zarzutom apelującego, nie sposób przypisać personelowi pozwanego zaniedbania, odpowiedzialności za tego rodzaju sytuację. Sąd Apelacyjny nie neguje okoliczności, iż specjaliści z zakresu psychiatrii nie byli obecni całodobowo na terenie placówki pozwanego, jednakże nie oznacza to, że osadzeni nie mieli zapewnionej należytej opieki lekarskiej. Po pierwsze należy zaznaczyć, że byli poddawani stałemu oddziaływaniu terapeutycznym ze strony psychiatrów, psychologów czy wychowawców, a strona nie wykazała aby całodobowa obecność lekarzy psychiatrów była konieczna w procesie leczenia osadzonych. Po wtóre, co jest okolicznością niesporną, nawet gdy osadzeni nie mogli oczekiwać na natychmiastową, całodobową, pomoc psychiatryczno-psychologiczną, to ich życie nie było zagrożone, gdyż stosowne czynności ratunkowe mógł podjąć każdorazowo lekarz internista, a także pozostały przeszkolony personel. Nie można również abstrahować i od tego, że zarówno w psychiatrii pozawięziennej, jak i psychiatrii ambulatoryjnej, dostęp do specjalistów jest utrudniony, co jest faktem notoryjnym, a co także wskazuje na to, że strona pozwana nie dopuściła się uchybień. P. P.
(1)rzeczywiście był czasowo osadzony w celi monitorowanej, jednakże należy wskazać, że wówczas na przedmiotowym Oddziale funkcjonowała tylko jedna taka cela, a biorąc pod uwagę charakterystykę Oddziału, P. P.
(1)nie był jedynym osadzonym, co do którego zachodziła obawa, że może zachowywać się w sposób nieprzewidywalny. Jednakże wobec osadzonego, po przeniesieniu go z tej celi, stosowano inne środki mające zapewnić jemu bezpieczeństwo, między innymi konieczność każdorazowego przebywania z innymi osadzonymi w celi, czy też przeniesienie go do celi położonej najbliżej dyżurki oddziałowych, która nadto była częściej i technicznie dokładniej przez nich monitorowana. Nie można się natomiast zgodzić z powodem co do tego, że zeznania świadków, będących jednocześnie pracownikami pozwanego, z uwagi na ich stosunki zależności służbowej, a także zaangażowanie w przedmiotową sytuację są niewiarygodne, czy wręcz stronnicze, bowiem zeznania te zostały ocenione prawidłowo, jako spójne, wiarygodne i logiczne, w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym. W szczególności nie mogą być one zakwestionowane przez zeznania D. J.
(1), albowiem świadek ten wielu okoliczności na pamiętał, zmieniał swoje zeznania, a zatem nie sposób uznać, że są one na tyle wartościowe dowodowo, aby mogły skutecznie podważyć wiarygodność i moc dowodową zeznań pozostałych świadków. Sąd I instancji prawidłowo stwierdził również, że między tragiczną śmiercią osadzonego, a zachowaniem pozwanego, nie zachodzi związek przyczynowy. Pozwany reagował adekwatnie i na bieżąco oceniał stan zdrowia i równowagę psychiczną osadzonego. Należy mieć również na uwadze i to, że sygnały o pogarszającym się samopoczuciu osadzonego, domniemanych myślach samobójczych czy odmawianiu przyjmowania leków, nie docierały do funkcjonariuszy i personelu medycznego, aby możliwe, a tym samym uzasadnione znanymi pozwanemu okolicznościami, było podjęcie innych, niż zastosowane i wynikające z ustalonych okoliczności sprawy działań wobec syna powoda. Nie jest również zawinieniem pozwanego, że decyzją Sądu osadzony miał oczekiwać w Areszcie Śledczym na wskazanie stosownego szpitala, w którym miałoby przebiegać jego dalsze leczenie i że ewentualnie to przedłużające się oczekiwanie na zmianę miejsca hospitalizacji mogło być przyczyną obniżenia nastroju osadzonego. Oddziaływania terapeutyczne wobec osób chorych psychicznie mogą być celowe nie tylko na podstawie obserwacji czynionych przez personel, ale także na podstawie informacji od współosadzonych, innych pacjentów czy też od samego osadzonego, a te, jak wykazało postępowanie dowodowe, nie były pozwanemu dostępne. Sam fakt, że osadzony tuż po przyjęciu przejawiał agresywne i niestabilne zachowania, które wymagały unieruchomienia go w pasach medycznych nie przeczy temu, że z czasem jego stan zdrowia zaczął ulegać poprawie. Mogło być to efektem oddziaływania psychoterapeutycznego, wychowawczego, farmakoterapii czy też częstych spotkań z bliskimi. Taka sytuacja, taka zmiana stanu syna powoda stanowiła podstawę uchylenia wobec osadzonego procedury karty, która to procedura, zgodnie z Instrukcją, podlega w przepisanych okresach czasu weryfikacji. Nie sposób również zgodzić się z tym, że personel pozwanego nie dokładał należytej staranności, podejmując właściwe, adekwatne do sytuacji, czynności, w celu skłonienia osadzonego do zażywania leków, stąd też wydawanie leków odbywało się zawsze w składzie dwuosobowym, a personel upewniał się, że osadzony rzeczywiście połykał podawane mu tabletki. Wszelkie działania pozwanego były skierowane na zapobieżeniu niebezpieczeństwa popełnienia samobójstwa przez osadzonego, ale jednocześnie nie są one w stanie całkowicie wyeliminować tego typu niebezpieczeństwa. Odnosząc się do zarzutu oznaczonego punktem 7. apelacji powoda należy wskazać, że skarżący nie podał, z jakich to dowodów miałoby wynikać systematyczne pogarszanie się stanu zdrowia osadzonego od lutego 2012 r. Sąd Apelacyjny oczywiście nie neguje, że taka sytuacja ewentualnie mogła mieć miejsce, jednakże postępowanie dowodowe nie wykazało, aby wiedza ta dotarła do personelu pozwanego, w szczególności od pozostałych współosadzonych. Dalej, również wychowawcy czy lekarze nie odnotowali znaczącego spadku nastroju P. P.
(1), co doprowadziłoby ewentualnie do przywrócenia procedury karty bądź podjęcia innych niezbędnych działań. Niemniej jednak aż do dnia śmierci P. P.
(1)przebywał w celi wieloosobowej, o wzmożonej kontroli ze strony oddziałowych, jak też bezpośrednio przy dyżurce, a więc w celi potencjalnie najbezpieczniejszej. Wszystkie decyzje dotyczące postępowania pozwanego wobec osadzonego podejmowane były w oparciu o wszelkie dostępne pozwanemu symptomy, tendencje w jego zachowaniu, postępy (lub regres) w jego leczeniu i wszelkie inne obserwacje zajmujących się nim specjalistów. Stąd też nie sposób się zgodzić, że postępowanie pozwanego było podyktowane jedynie zachowaniem i stanem zdrowia osadzonego bezpośrednio tuż przed jego śmiercią. Gdyby było inaczej, to pozwany widząc poprawę stanu zdrowia P. P.
(1)mógłby podjąć decyzję o przeniesieniu go do innej celi niż ta położona bezpośrednio przy dyżurce oddziałowego. Zachowanie osadzonego w chwili jego przyjęcia nie mogło być decydujące w zakresie postępowania z P. P.
(1)w całym wielomiesięcznym okresie jego osadzenia, tym bardziej, że z czasem jego stan zdrowia ulegał poprawie. Nawet objęcie P. P.
(1)procedurą karty miało charakter profilaktyczny i wynikało nie tyle z jego postawy podczas przyjęcia, ile z ogólnej charakterystyki jego choroby i wcześniejszej hospitalizacji, co jednakże zostało później zweryfikowane w toku dalszego leczenia i obserwacji. Należy jednoznacznie podkreślić, że niezasadne jest ocenianie zachowania personelu pozwanego w istotnym dla sprawy okresie, przy wykorzystaniu obecnie posiadanej wiedzy i to wiedzy, która nie była udziałem pozwanego we wskazanym okresie. Prawidłowa ocena zachowania pozwanego wymaga uwzględnienia wyłącznie świadomości i wiedzy posiadanej albo mogącej być obiektywnie uzyskanej, w tym okresie, przez personel pozwanego. Zgodnie z art. 228 § 1 k.p.c., fakty powszechnie znane nie wymagają dowodu. Sąd bierze je pod rozwagę nawet bez powołania się na nie przez strony. Do faktów powszechnie znanych zalicza się okoliczności, zdarzenia, czynności lub stany, które powinny być znane każdemu rozsądnemu i mającemu doświadczenie życiowe mieszkańcowi miejscowości, w której znajduje się siedziba sądu orzekającego. Za powszechnie znane uznaje się przy tym wydarzenia historyczne, polityczne, zjawiska przyrodnicze i procesy ekonomiczne o charakterze wyjątkowym bądź przeciwnie – normalne i zwyczajnie zachodzące w określonym miejscu i czasie. Ewentualny wpływ, czy skutki odstawienia leków, a w szczególności leków psychotropowych na kondycję psychofizyczną człowieka, jego stabilność emocjonalną i ogólny dobrostan, jest zagadnieniem wymagającym wiedzy, wiadomości specjalnych, stąd brak w tak specjalistycznym zagadnieniu odwoływać się zasadnie do faktów powszechnie znanych. Tego rodzaju ocena, aby była wartościowa dla sprawy, wymagałaby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, który z uwagi na jego istotę, nie może być zastąpiony przez inny, dowód, lecz taki dowód nie został w sprawie przeprowadzony. Istotnie, z protokołu sekcji zwłok i ostatecznej opinii lekarza medycyny sądowej niezbicie wynika, że w organizmie zmarłego nie wykryto obecności substancji psychotropowych, co biorąc pod uwagę czas, jaki potrzebny jest na przeprowadzenie całkowitego metabolizmu substancji czynnej podawanej synowi powoda oznacza, iż nie zażywał on leków od co najmniej kilku dni bezpośrednio przed targnięciem się na własne życie. Nie sposób jednak czynić pozwanemu z tego tytułu zarzutu, skoro podawanie leków odbywało się zgodnie z procedurą i dopiero po tragicznym wydarzeniu okazało się, że syn powoda nie połykał podawanych mu leków lub połknąwszy je następnie je zwracał, co w efekcie uniemożliwiało skuteczne leczenie osadzonego. Nie jest to jednak sytuacja zawinionego zaniechania obowiązków przez funkcjonariuszy podległych pozwanemu. Sąd odwoławczy na podstawie art. 381 kpc i art. 235 2 § 1 pkt 3 kpc pominął zawnioskowany przez powoda w apelacji dowód w postaci ulotki leków. Dowód ten mógł zostać powołany w postępowaniu przed Sądem I instancji, a ponadto moc dowodowa ulotki leku, bez jej powiązania z okolicznościami rozpoznawanej sprawy, co wymagałoby skorzystania w wiadomości specjalnych, z uwagi na twierdzenia podnoszone o omawiany dowód ( np. stan pacjenta, dawka, okres zażywania, okres zaniechania zażywania leku, skutki takiego stanu rzeczy), należałoby ocenić jako znikomą, jak również wniosek dowodowy opierał się na niewykazanej tezie strony powodowej, że pozwany wiedział, iż P. P.
(1)zaprzestał zażywania leku. Podsumowując dotychczasowe rozważania należy stwierdzić, że objętymi apelacją zarzutami naruszenia prawa procesowego skarżący nie podważył oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy oraz poczynionych na podstawie tej prawidłowo przeprowadzonej oceny całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, ustaleń faktycznych. Odmienna ocena Sądu Okręgowego mocy dowodowej czy wiarygodności zaoferowanych przez strony dowodów i ustalenia na tej podstawie stanu faktycznego nie mogą być uznane przez Sąd odwoławczy za wadliwe tylko z tego względu, że są niezgodne z ocenami skarżącego, czy oczekiwaniami powoda w zakresie oceny mocy dowodowej zebranego materiału i ustaleń faktycznych w sprawie, gdyż odbiegają od wersji zdarzeń, względnie wersji stanu faktycznego przyjętego przez stronę powodową dla poparcia dochodzonego roszczenia. Zarzut naruszenia prawa materialnego – art. 11 ust. 2 ustawy o służbie więziennej w związku ze wskazanymi przez s

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.