ust.4 pkt 1 OWU przedmiotem ubezpieczenia nie było mienie będące w trakcie budowy, montażu, rozbiórki, demontażu, instalacji, rozruchów i testów. Następstwo wszystkich w/w prac w obiektach ubezpieczonych nie było objęte ochroną ubezpieczeniową. Skoro w budynku w chwili zdarzenia prowadzone były prace budowlane nie zachodzą podstawy do przyjęcia odpowiedzialności za szkodę. Ponadto
ust 4 pkt 1 OWU „budynek w którym prowadzone są prace budowlano demontażowe nie stanowi przedmiotu ubezpieczenia”.
oświadczeniem powódki z dnia 25.11.2017r. zniszczone budynki i ruchomości nie były wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej, w związku z tym stosownie do § 1 ust. 7 pkt 1 OWU oraz §3 ust. 1 pkt 1 OWU brak jest podstaw pranych do przyjęcia odpowiedzialności za szkodę, bo ani mienie ani budynek nie były przeznaczone do prowadzenia działalności gospodarczej. Z ostrożności procesowej pozwana zakwestionowała wysokość szkody, zarzucając, że powódka nie uwzględniła franszyzy, zużycia technicznego budynku, złomu. W związku z brakiem udokumentowania naprawy/odbudowy budynku oraz maszyn i urządzeń wysokość odszkodowania podlega wyliczeniu wg wartości rzeczywistej
Sąd Okręgowy w Nowym Sączu wyrokiem wydanym w dniu 17 czerwca 2020r. w sprawie z powództwa B. Ł. przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę, oddalił powództwo oraz zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 10800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Podstawą rozstrzygnięcia był następująco ustalony stan faktyczny: Powódka B. Ł. zawarła w dniu 8.12.2016 roku z pozwanym ubezpieczycielem polisę ubezpieczenia (...) Doradca nr (...), w której miejsce ubezpieczenia określono jako R. (...). Sumę ubezpieczenia od ognia i innych żywiołów co do budynków określono na 320.000 zł, a od urządzeń, maszyn i wyposażenia na 20.000 zł. Franczyza integralna wynosiła 200 zł. Do umowy ubezpieczenia miały zastosowanie ogólne warunki kompleksowego ubezpieczenia (...), ustalone uchwałą Zarządu (...) SA nr (...) z dnia 15 stycznia 2016r., ze zmianami ustalonymi (...) z dnia 24 października 2016r. ( dalej OWU).
pkt 4 Oświadczenia do Polisy (...) Doradca Nr (...) działalność prowadzona była w lokalizacji wraz z (...) i dotyczyła produkcja mebli biurowych i sklepowych, produkcji mebli kuchennych, produkcji pozostałych mebli.
7 pkt 1 OWU przedmiotem ubezpieczenia może być: 1) mienie, o którym mowa w § 3 ust. 1, § 8 ust. 1, § 13 ust. 1, § 25 ust. 1 i 5 oraz § 30 ust. 2, stanowiące własność bądź będące w posiadaniu ubezpieczonego na podstawie innego tytułu prawnego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, w tym mienie osobiste pracowników.
postanowieniami § 1 ust. 8 OWU w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej w najmowanym budynku, lokalu lub z wykorzystaniem najmowanych maszyn, urządzeń i wyposażenia, umowa ubezpieczenia budynku, lokalu lub maszyn, urządzeń i wyposażenia może być zawarta także przez osobę fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej (właściciela tego mienia).
postanowieniami § 3 ust. 1 pkt 1 OWU przedmiotem ubezpieczenia są określone w umowie ubezpieczenia: 1) ewidencjonowane przez ubezpieczonego, przy czym w przypadku mienia najmowanego tylko mienie wymienione w lit. a-h, oraz wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej, pojedyncze składniki mienia lub kategorie mienia:
5 pkt 7 OWU na wniosek ubezpieczającego i za zapłatą dodatkowej składki ubezpieczeniowej zakres ubezpieczenia w obu wariantach określonych w ust. 1, może zostać rozszerzony o następujące klauzule dodatkowe: 7) drobnych prac remontowo-budowlanych.
1 pkt 1a OWU ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody: 1) w ubezpieczeniu mienia wyrządzone: a) umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa przez ubezpieczającego lub ubezpieczonego, chyba że w razie rażącego niedbalstwa zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. W dniu 12 września 2014 roku zawarta została polisa ubezpieczenia mienia od ognia i innych żywiołów dla małych i średnich przedsiębiorców przez (...) Spółka z o.o. w R. z ubezpieczycielem (...) S.A. Jako ubezpieczonego wskazano powódkę B. Ł.. Polisa ta obejmowała ubezpieczenie budynków położonych w R.. W dniu 26 sierpnia 2015 roku w R. miał miejsce pożar stolarni należącej do (...) spółka z o.o. w R. w kompleksie budynków objętych umową dzierżawy z dnia 30 grudnia 2011 roku. Z opinii biegłego z zakresu inżynierii bezpieczeństwa pożarowego wynikało, iż przyczyną pożaru była awaria instalacji elektrycznej. Biegły wykluczył działanie osób trzecich. Powódka B. Ł. w dniu 12 maja 2016 roku wystąpiła z powództwem przeciwko pozwanemu (...) S.A. z siedzibą w W. o zapłatę kwoty 448.927,50 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 27 września 2015 roku do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy w N. wyrokiem z dnia 10 października 2016 roku do sygn. (...) zasądził od (...) S.A. na rzecz powódki B. Ł. kwotę 448.927,48 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 22 października 2015 roku do dnia 31 grudnia 2015 roku oraz z odsetkami za opóźnienie od 1 stycznia 2016 roku do dnia zapłaty, a w pozostałym zakresie powództwo oddalił. W wyniku pożaru z 2015 roku nie uległ zniszczeniu sąsiedni budynek warsztatowo – magazynowego zlokalizowany w miejscowości R. (nr budynku (...)) objęty polisą ubezpieczeniową nr (...). Budynek był wybudowany około 1970 roku, a w latach 1996-2005 modernizowany. Powierzchnia użytkowa wynosiła 479,80 m2. W 2015 roku w wyniku pożaru budynku sąsiadującego, budynek ten uległ szkodzie - uszkodzona została jedynie elewacja zewnętrzna jednej ściany od strony płonącego wówczas budynku głównego. Uszkodzenia te zostały naprawione. Nie naprawiono po tym pożarze instalacji elektrycznej. W budynku tym nie była prowadzona żadna działalność gospodarcza. Stanowił on magazyn spółki (...). sp. z o.o., w której powódka była większościowym udziałowcem. Hale produkcyjne, magazyny, suszarnie, kotłownia, pomieszczenia administracyjne i socjalne na nieruchomości położonej w R. (...)( dz. ewid (...)) oraz maszyny i urządzenia służące do produkcji mebli były przedmiotem najmu na rzecz (...) sp. z o.o. (...) tym zarządzał M. K. na podstawie umowy zlecenia stałego prowadzenia spraw obsługi prawnej oraz zarządu majątkiem z dnia 30.08.2015 roku. Spółka (...) od pierwszego pożaru w 2015 roku znajduje się w stanie zawieszenia, nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej, faktycznie nie funkcjonuje od 15.09.2015, gdy zwolniono wszystkich pracowników. W dniu 21.10.2017 roku w godzinach 9.00-17.00 w budynku tym znajdowały się trzy osoby pochodzenia romskiego, które na prośbę A. Ł.
7 pkt 1 OWU przedmiotem ubezpieczenia mogło być: mienie, o którym mowa w m.in. § 3 ust. 1 czyli stanowiące własność bądź będące w posiadaniu ubezpieczonego na podstawie innego tytułu prawnego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, w tym mienie osobiste pracowników. Przy czym według § 3 ust. 1 pkt 1 OWU przedmiotem ubezpieczenia były określone w umowie ubezpieczenia: ewidencjonowane przez ubezpieczonego, w przypadku mienia najmowanego tylko mienie wymienione w lit. a-h, oraz wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej, pojedyncze składniki mienia lub kategorie mienia: a) budynki; b) budowle; c) lokale; d) obiekty małej architektury; e) maszyny, urządzenia i wyposażenie; f) środki obrotowe; g) niskocenne składniki majątku; h) mienie osób trzecich; i) wartości pieniężne; 2) mienie osobiste pracowników; 3) ewidencjonowane przez ubezpieczonego nakłady adaptacyjne, z zastrzeżeniem ust. 2-7. Ponadto
postanowieniami § 1 ust. 8 OWU w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej w najmowanym budynku, lokalu lub z wykorzystaniem najmowanych maszyn, urządzeń i wyposażenia, umowa ubezpieczenia budynku, lokalu lub maszyn, urządzeń i wyposażenia może być zawarta także przez osobę fizyczną nie prowadzącą działalności gospodarczej (właściciela tego mienia).
tymi postanowieniami, o ile osoba fizyczna nie prowadziła działalności gospodarczej -tak jak powódka w momencie pożaru- mogła zawrzeć umowę ubezpieczenia, jeśli w wynajmowanym budynku prowadzono działalność gospodarczą. Jak wynika z ustaleń faktycznych taka działalności gospodarcza w ubezpieczonym budynku nie była prowadzona. Bezspornie nie prowadziła jej powódka. W toku sprawy (...) powódka wyraźnie wskazywała, że budynek nie był użytkowany i nie prowadzono w nim żadnej działalności. Okoliczność tę powódka powtórzyła w piśmie do ubezpieczyciela z dnia 25.11.2017 roku oraz w toku składania zeznań w niniejszej sprawie. Nie prowadziła jej też spółka (...). sp. z o.o. Przede wszystkim spółka ta zawiesiła prowadzenie działalności gospodarczej od pożaru w 2015 roku i nie wykonywała jej w dacie 21.10.2017 roku, co w swoich zeznaniach potwierdziła powódka (k.140) i świadek A. Ł.
1 pkt 1a OWU ubezpieczyciel nie odpowiada za szkody: 1) w ubezpieczeniu mienia wyrządzone: a) umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa przez ubezpieczającego lub ubezpieczonego, chyba że w razie rażącego niedbalstwa zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Regulację w tym przedmiocie zawiera także art. 827 § 1 k.c., który stanowi, że ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Pojęcie "rażącego niedbalstwa" użyte w art. 827 § 1 k.c. nie może być traktowane za równoznaczne z pojęciem "należytej staranności", o jakim mowa w art. 355 k.c. Wykładnia tego pojęcia powinna zatem uwzględniać kwalifikowaną postać braku zwykłej lub podwyższonej staranności w przewidywaniu skutków. Chodzi tu o takie zachowanie, które graniczy z umyślnością, czy w przypadku nieprzewidywania szkody jako skutku m.in. zaniechania ubezpieczającego, o ile doszło do przekroczenia podstawowych, elementarnych zasad staranności. W ocenie Sądu Okręgowego działania powódki polegające na braku przeglądu instalacji elektrycznej w ubezpieczonym budynku po pierwszym pożarze w 2015 roku należało zakwalifikować właśnie jako rażące niedbalstwo, ponieważ jedną z możliwych przyczyn pożaru z 2017 roku, której nie wykluczono było zwarcie niesprawnej instalacji elektrycznej. Jak wynika z ustaleń sprawy wprawdzie ubezpieczony budynek nie ucierpiał znacząco podczas pierwszego pożaru w 2015 roku, to jednak przyczyną pierwszego pożaru było właśnie zwarcie w instalacji elektrycznej. Przyczyna pierwszego pożaru została jednak przez powódkę zbagatelizowana, chociaż ubezpieczony budynek nie był wykorzystywany na stałe, miał nie do końca sprawną instalację elektryczną, występowało iskrzenie w rozdzielni prądu od strony wschodniej, o czym A. Ł.
podstawowymi celami ubezpieczenia. Klauzula słuszności pozwala uwzględnić zarówno interesy jednostkowe, jak i szerszy interes społeczny np. że brak wypłaty odszkodowania może prowadzić do zakłócenia w zaspokajaniu przez ubezpieczającego istotnych potrzeb społeczności lokalnej. W piśmie procesowym z dnia 15 lutego 2021r. powódka wskazała, że osoby pracujące w budynku, który uległ spaleniu tj. pracownicy zatrudnieni przez powódkę pracowali w godzinach 9-17, przy czym powódka zleciła im demontaż instalacji oświetleniowej na terenie otwartym. Prace w pomieszczeniu trwały kilkanaście minut. Brak podstaw do zarzucania powódce, że zlekceważyła wcześniejszy pożar i nie dokonała wymiany instalacji elektrycznej. Wcześniejszy pożar obejmował starszą część zakładu stolarskiego i w żaden sposób nie wpłynął na stan instalacji w pozostałych budynkach. Instalacja była na bieżąco nadzorowana, w czasie, gdy przedsiębiorstwo jeszcze działało. Strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie na swoją rzecz od powódki kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje; Wobec treści zarzutów podniesionych w apelacji, które dotyczą wyłącznie naruszenia przepisów prawa materialnego, na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez sąd I instancji. Ustalenia te nie były kwestionowane przez apelującą w żadnym zakresie, przy czym w związku z dokumentami przedłożonymi do apelacji Sąd Odwoławczy na podstawie ww. dokumentów dodatkowo ustalił, że w 2014r. stan instalacji w budynkach użytkowanych przez Zakład (...) w R. (...)był przedmiotem kontroli i stwierdzono, że instalacja nadaje się do eksploatacji. Zachowując chronologię podniesionych przez apelującą zarzutów wskazać należy, iż brak podstaw do zarzucenia Sądowi Okręgowemu naruszenia art. 827§1 k.c.
ww. przepisem, ubezpieczyciel jest wolny od odpowiedzialności, jeżeli ubezpieczający wyrządził szkodę umyślnie; w razie rażącego niedbalstwa odszkodowanie nie należy się, chyba że umowa lub ogólne warunki ubezpieczenia stanowią inaczej lub zapłata odszkodowania odpowiada w danych okolicznościach względom słuszności. Zauważyć należy, że zasada wyrażona w art. 827 § 1 k.c. ma charakter bezwzględnie wiążący w zakresie, w jakim wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela za szkody wyrządzone umyślnie, przy czym wyrządzenie szkody umyślnie następuje zarówno w przypadku działań podjętych z zamiarem wyrządzenia szkody ( dolus directus), jak i wówczas, gdy sprawca – podejmując określone działania – przewiduje możliwość wyrządzenia szkody i się na to godzi ( dolus eventualis). Wyłączenie odpowiedzialności za szkody wyrządzone umyślnie wiąże się z przesłankami ubezpieczalności ryzyka. Jedną z przesłanek ubezpieczalności ryzyka jest nadzwyczajny albo przypadkowy charakter nastąpienia ryzyka. O nadzwyczajności czy przypadkowości nastąpienia ryzyka można mówić wówczas, gdy zrealizowanie się danego ryzyka pozostaje poza kontrolą ubezpieczonego. Wyłączenie z zakresu ryzyk ubezpieczalnych ryzyka umyślnego spowodowania szkody przez ubezpieczającego wynika stąd, że działanie umyślne takiej osoby nie ma cechy losowości, nieodzownej dla zakwalifikowania danego zdarzenia jako zdarzenia losowego. W przypadku rażącego niedbalstwa przy wyrządzeniu szkody sankcja została złagodzona - wyjątkowo bowiem dopuszczona została możliwość zapłaty odszkodowania, jeżeli w danych okolicznościach czyni to zadość względom słuszności. Jak wskazuje się w doktrynie, pojęcie rażącego niedbalstwa nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Ustawodawca posługuje się typowym zwrotem niedookreślonym, pozostawiając ustalenie w razie sporu, czy konkretne zachowania mieszczą się w pojęciu rażącego niedbalstwa, sądowi. Ocena powyższa wymaga rozważenia każdego przypadku indywidualnie, na podstawie konkretnych okoliczności sprawy i wymyka się szerszym uogólnieniom. Nie da się bowiem określić w sposób abstrakcyjny granicy między zachowaniem charakteryzującym się niedbalstwem, a takim, któremu można przypisać już niedbalstwo rażące. Pojęcie "rażącego niedbalstwa" nie jest równoznaczne z niedochowaniem "należytej staranności". Oba pojęcia występują w różnych przepisach kodeksu cywilnego, przy czym tylko należyta staranność zdefiniowana została w ustawie tj. w art. 355 k.c. Należyta staranność to staranność ogólnie wymagana w stosunkach danego rodzaju. Rażące niedbalstwo, to nie tylko brak tak rozumianej staranności, to kwalifikowana postać braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków, zachowanie bardziej niewłaściwe i naganne, graniczące z umyślnością (tak SN w wyroku z 19 lutego 2003 r., V CKN 1680/00 i z 25 września 2002 r., I CKN 969/00). Ocena, czy zachodzi wypadek rażącego niedbalstwa w rozumieniu art. 827 § 1 , wymaga uwzględnienia obiektywnego stanu zagrożenia oraz kwalifikowanej postaci braku zwykłej staranności w przewidywaniu skutków, a więc uwzględnienia staranności wymaganej od działającej osoby, przedmiotu, którego działanie dotyczy, oraz okoliczności, w których doszło do zaniechania pożądanych zachowań z jej strony. Rażące niedbalstwo, o którym stanowi art. 827 § 1 k.c., można przypisać w wypadku nieprzewidywania szkody jako skutku m.in. zaniechania ubezpieczającego, jeżeli doszło do przekroczenia podstawowych, elementarnych zasad staranności. Wskazać należy również, że o stopniu niedbalstwa świadczy stopień staranności, jakiego w danych okolicznościach można wymagać od danej osoby; niezachowanie podstawowych, elementarnych zasad ostrożności, które są oczywiste dla większości rozsądnie myślących ludzi, stanowi o niedbalstwie rażącym. Poziom tej elementarności i oczywistości wyznaczają okoliczności konkretnego stanu faktycznego. Jak wynika z materiału dowodowego zebranego w sprawie, w tym w szczególności z zeznań powódki oraz jej męża A. Ł.
którym w sprawie zachodził wypadek rażącego niedbalstwa uznać należy za jak najbardziej prawidłowe. Zarówno powódka, jak i jej mąż, posiadali dokładne informacje na temat przyczyn pożaru, który miał miejsce w dniu 26 sierpnia 2015r. W pożarze tym spaleniu uległ inny budynek położony na nieruchomości powódki, a przyczyną pożaru była awaria instalacji elektrycznej. W takich okolicznościach, w sytuacji, gdy pracownik zgłosił pojawiające się iskrzenie w budynku, elementarne zasady ostrożności, którymi winien kierować się każdy rozsądnie myślący człowiek wymagały podjęcia natychmiastowych czynności zmierzających do kontroli zarówno instalacji elektrycznej znajdującej się w budynku, jak i szczegółowej kontroli, czy podczas wykonywanych czynności nie doszło do zaprószenia ognia. Jest przy tym oczywiste, że taka kontrola winna zostać przeprowadzona przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia, w tym elektryka. Działania podjęte przez męża powódki sprowadziły się jedynie do oglądnięcia wskazywanego przez pracownika miejsca iskrzenia, przy czym po stwierdzeniu, że takie iskrzenie nie występuje, zlecił on kontynuowanie prac. W sytuacji pojawienia się iskrzenia w budynku, przy uwzględnieniu, iż dwa lata wcześniej na tej samej nieruchomości doszło do spalenia innego budynku, osobiste działania A. Ł.
1 pkt 7 i 8 OWU przedmiotem ubezpieczenia może być mienie będącego w posiadaniu ubezpieczającego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, przy czym w przypadku gdy działalność gospodarcza prowadzona jest w najmowanym budynku, umowę ubezpieczenia może zawrzeć także właściciel mienia. Zauważyć należy, że postanowienia OWU określające wyłączenia odpowiedzialności nie określają skutków podania do wiadomości ubezpieczyciela informacji niezgodny z rzeczywistością. Konieczne jest zatem w ocenie Sądu Apelacyjnego odwołanie się do art.815§1 k.c.,
którym ubezpieczający obowiązany jest podać do wiadomości ubezpieczyciela wszystkie znane sobie okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał w formularzu oferty albo przed zawarciem umowy. Złożenie oświadczenia z wyraźnym wskazaniem, że w budynku prowadzona jest działalność gospodarcza uznać należy za oświadczenie zawierające okoliczności, o które ubezpieczyciel zapytywał. Niedopełnienie przez ubezpieczającego powinności wynikających z art. 815§1 k.c. uprawnia zakład ubezpieczeń do odmowy wypłaty świadczenia tylko wtedy, gdy pociąga za sobą określone skutki. Sankcja za naruszenie przez ubezpieczającego wymienionych obowiązków jest bowiem złagodzona przez wyłączenie negatywnych dla ubezpieczającego konsekwencji, jeżeli nieujawnione okoliczności nie mają wpływu na zwiększenie prawdopodobieństwa wypadku – art. 815 § 3 (wyrok SN z 22.09.2005 r., IV CK 113/05). Istotne jest jednakże, że artykuł 815 § 3 nakłada na zakład ubezpieczeń tylko obowiązek wykazania, że kontrahent podał niezgodnie z prawdą okoliczności, o które zapytywał we wniosku. Przeprowadzenie tego dowodu prowadzi do uwolnienia zakładu ubezpieczeń od odpowiedzialności, chyba że ubezpieczający wykaże, że okoliczności te nie mają wpływu na zwiększenie prawdopodobieństwa wypadku objętego umową (wyrok SA w Białymstoku z 18.08.2005 r., I ACa 384/05). Żadne wnioski dowodowe ze strony powódki na okoliczność wykazania, że brak prowadzenia działalności gospodarczej nie miał żadnego znaczenia na zwiększenie prawdopodobieństwa wypadku nie zostały zgłoszone, tak jak i nie zostały zgłoszone żadne dowody na okoliczność wykazania, że taką umowę ubezpieczenia zaproponował powódce agent (...), który wiedział, że działalność gospodarcza w budynku nie jest prowadzona. Wobec powyższego, stanowisko Sądu I instancji, iż ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności z uwagi na fakt, iż przedmiot ubezpieczenia nie był wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej uznać należy za trafne. Wobec powyższego, apelacja podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c., zasądzając od powódki jako strony przegrywającej spór na tym etapie postępowania na rzecz strony pozwanej kwotę 10.800zł, stanowiącą wynagrodzenie pełnomocnika, obliczone na podstawie §2 pkt 7 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. SSA Beata Kurdziel
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.