← Polska

I ACa 98/22

Sygn. akt I ACa 98/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 maja 2023 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg (spr.) Sędziowie: SSA

§ 2k.c.

poprzez przyjęcie, że postanowienia indeksacyjne stanowią niedozwolone klauzule umowne,

  1. b)art. 358 § 2 k.c. poprzez jego pominięcie, a w konsekwencji brak zastosowania kursu średniego NBP do indeksacji kredytu po wyeliminowaniu postanowień uznanych przez Sąd za niedozwolone,
  2. c)art.

§ 2k.c.

poprzez jego pominięcie, d) art. 65 ust. 1i 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1i 2 pr. bankowego w zw. z postanowieniami § 2 ust. 1 §3 ust. 2 i 5 ust. 3-5 Umowy przez dokonanie błędnej wykładni postanowień Umowy w zakresie indeksacji i uznanie, że bez tych postanowień umowa o kredyt nie może istnieć, albowiem byłaby ona sprzeczna z wolą stron. Strona pozwana wniosła o zmianę wyroku przez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Powód wniósł o oddalenie apelacji i o zasądzenie kosztów postepowania apelacyjnego podnosząc, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił stan faktyczny. Powód podtrzymał stanowisko o abuzywności postanowień indeksacyjnych jak i o braku odpowiedniej informacji dotyczącej zmiany kursu . Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny zasadniczo uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego i zważył co następuje: Przedmiotowa umowa określała, że kredyt udzielony jest w walucie polskiej i jest on nominowany do waluty obcej. Kwota kredytu była podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale miała być przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty obowiązującym w dniu wypłaty środków, przy czym spłata kredytu miała nastąpić w walucie krajowej § 2 ust. 1 , §3 ust. 2 i §5 ust. 5 . Był to więc kredyt indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18 LEX nr 3126114. Zarówno wartość kredytu jak, wypłata kredytu oraz kwoty spłacane przez kredytobiorcę miały być więc przeliczane do CHF. Klauzula walutowa, czyli klauzula zawierająca postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę mieści w sobie ryzyko kursowe, wiążące się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2022 r. II CSKP 285/22 LEX nr 3350106 ). Jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji warunek dotyczący ryzyka kursowego powinien być sformułowany przy odpowiedniej informacji dostarczanej przez kredytodawcę pozwalającej na możliwość uświadomienia przez kredytobiorcę możliwości wystąpienia istotnych wahań kursu i na oszacowanie potencjalnie negatywnych konsekwencji ekonomicznych takich wahań. Niewątpliwie procedury banku przewidywały obowiązek przekazania symulacji kredytowej oraz przekazania informacji o ryzyku (k.104). Sąd Okręgowy przyjął, że powodowi nie dostarczono broszury „Informacja o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej dla kredytobiorców hipotecznych”. Sąd Apelacyjny natomiast nie wyklucza, że powód miał możliwość zapoznania się z tą broszurą, która mogła być mu okazana wraz z innymi dokumentami dotyczącymi kredytu. Powód zeznawał bowiem, że nie zapoznał się z tą informacją ale jednocześnie wskazywał, że nie czytał dokumentów przedłożonych mu przy podpisywaniu umowy. Procedura udzielenia informacji przewidywała jednak nie tylko przekazanie samej informacji lecz także wyjaśnienie informacji w tym przedmiocie. Nie były zaś niewiarygodne zeznania powoda, że pokazano mu tylko gdzie ma podpisać dokumenty, jednak samej rozmowy na temat ryzyka zmiany kursu walut nie było. Powód oczywiście musiał zakładać możliwość wzrostu kursu podpisując oświadczenie (k.157). Zwrócić jednak należy uwagę, że pod symulacją znajdująca się w broszurze wskazywano na umocnienie się waluty polskiej w ostatnich latach (k.103). Sama symulacja dotycząca wzrostu kursu franka nie była wystarczająca do uświadomienia sobie możliwej skali niekorzystnego wzrostu kursy CHF względem złotego, który mógł spowodować, że spłata kredytu stanie się nie do udźwignięcia dla kredytobiorcy. Ustalenie więc przez Sąd Okręgowy braku zrealizowania obowiązku informacyjnego nie naruszało art. 233§1 k.p.c. Uznanie bowiem wiarygodności części materiału dowodowego samo w sobie nie narusza zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Apelacyjny zauważa, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową, a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały. Tylko więc symulacje, które pozwalają zwrócić uwagę konsumenta na rzeczywiste ryzyko potencjalnie istotnych negatywnych konsekwencji ekonomicznych rozpatrywanych warunków umownych spełnia wymogi dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Symulacje liczbowe powinny przyczyniać się bowiem do zrozumienia przez konsumenta rzeczywistego znaczenia długoterminowego ryzyka związanego z możliwymi wahaniami kursów wymiany walut, a tym samym ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu denominowanego w walucie obcej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021r. VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République,C-776/19). Strona pozwana nie wykazała, że przedstawiła powodom odpowiednie informacje przed zawarciem umowy, która mogły dawać powodom podstawy do uświadomienia sobie realnych skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj takiego jak wystąpił w rzeczywistości w tym przypadku. Okoliczność, że powód miał możliwość zaciągnięcia kredytu w złotych nie uchyla zasadności oceny Sądu pierwszej instancji co do motywów jakim kredytobiorcy kierowali się przy wyborze kredytów indeksowanych czy denominowanych. Słusznie też Sąd Okręgowy zakwestionował postanowienia dotyczące indeksacji (waloryzacji). Ani § 2 ust. 1 §3 ust. 2ani 5 ust. 3-5 nie zawierały żadnych postanowień wskazujących na obiektywny mechanizm kształtowania kursów w tabeli banku. Klauzula indeksacyjna nie dawała możliwości zobiektywizowania stanu zadłużenia i zakresu obowiązków świadczenia obu stron. Przepis art 111 ust. 1 pkt 4 pr. bank. przewiduje jedynie ogólny obowiązek informacyjny banków i nie jest on wystarczającą podstawą do obiektywnego sposobu określania kursów walut. Brak wskazania przy umowie obiektywnych zasad przejrzystości sposobu ustalania kursu, powoduje nierówność sytuacji stron, a więc oznacza sprzeczność z dobrymi obyczajami. Ponadto postanowienia odwołujące się do kursu obowiązującego u strony pozwanej nie dają konsumentom żadnej możliwości obiektywnej weryfikacji sposobu ustalania kursu walut jak i uniemożliwią jasną ocenę kwot jakie otrzymają oni faktycznie w chwili wypłaty a przede wszystkim jakie kwoty ostatecznie będą musieli spłacić, co powoduje nieprzewidywalność ich sytuacji. Powód nie miał żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te ma wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Powoduje to nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Prawo zaś banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18 LEX nr 2732285). W orzecznictwie wskazywano ponadto, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 LEX nr 2744159). Powyższa ocena jest dokonywana na chwilą zawarcia umowy, stąd nie ma decydującego znaczenia czy do ewentualnej korzyści banku rzeczywiście doszło. Nawet więc gdyby strona pozwana nie nadużyła faktycznie swojej pozycji to i tak nie ma to decydującego znaczenia w sprawie. Nie ma więc istotnego znaczenia faktyczny sposób ustalania kursów stosownie do uchwały Zarządu (...) z dnia 23 października 2007r. Istotne jest, że pozwana ustalała kurs jednostronnie. Brak jasnego, obiektywnego mechanizmu indeksacji i pozostawienie pozwanej swobody dla określenia tabeli kursów to zresztą dwa elementy, które przy osłabieniu waluty polskiej narażają powodów jako konsumentów na ponoszenie skutków w istocie nieograniczonego ryzyka kursowego. Należy podkreślić, że mechanizm indeksacji musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. podobnie wyrok z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo). Abuzywność ponadto w tym przypadku dotyczy także nieekwiwalentnych postanowień określających wartość świadczeń stron. Wypłata kredytu w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej następowała według kursu nie niższego niż kurs kupna zgodnie z tabelą obowiązującą w momencie wypłaty środków /odpowiednio poszczególnych transz/, co zresztą nie odpowiadało wartości salda zobowiązania, spłata zaś kredytu następowała przy przeliczeniu środków znajdujących się na rachunku bankowym według kursu sprzedaży zgodnie z tabelą banku. Sąd Apelacyjny nie kwestionuje, że bank finansował swoje akcje kredytowe z linii kredytowych w walucie CHF udzielonych przez spółkę matkę (...) S.A./N.V. Środki pozyskiwane były dla całego portfela kredytowego łącznie (czyli dla wszystkich kredytów udzielonych danego dnia). W ten sposób Bank zabezpieczał ryzyko płynności dla całego portfela kredytowego łącznie. Nie kwestionuje też, że środki na uruchomienie kredytu pozyskane były w CHF, Bank sprzedawał jednocześnie na rynku międzybankowym CHF w transakcji SPOT w kwocie równej wartości udzielonych kredytów w CHF, zabezpieczając w ten sposób ryzyko kursowe dla całego portfela kredytowego łącznie. Wykonanie powyższej transakcji umożliwiało pozyskanie środków w PLN do wykonania zobowiązania Banku do wypłaty klientom kwot w PLN. Jednak umowa nie odwoływała się do rzeczywistych kosztów zabezpieczenia przez bank ryzyka płynności kredytowej. Koszty tego ryzyka nie były równomiernie rozłożone na strony umowy. To również narusza równowagę kontaktową, szczególnie przy dodaniu marży. Jeżeli zaś bank zagwarantował sobie sposób zabezpieczenia własnej płynności to taki sposób ukształtowania odwoływania się do kursów walut wskazuje, że w przypadku zmian kursów chroniony był w istocie jedynie interes banku. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej bank zresztą nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Zmiany w okresie pomiędzy zawarciem umowy a wypłata świadczenia banku w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku. Faktycznie zresztą bank nie angażował przy wypłacie środków walutowych. Na istotne ryzyko kursowe w toku wykonywania długotrwałej umowy w nieporównywalny sposób narażony był powód. Wzrost obciążenia kredytobiorców tworzy w istocie sytuację niespłacalności kredytu. Rażące zaś naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem sytuacji ekonomicznej konsumenta oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, nie publ., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017). Takie naruszenie interesów powoda i ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej nastąpiło w przedmiotowej umowie w umowie, której postanowienia nie były indywidualnie uzgadniane. Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 358 1 § 2 k.c. co do zasady dopuszczalne. Słusznie Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na treść art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego oraz wprowadzenie art. 75b prawa bankowego, na podstawie nowelizacji tej ustawy, które to zmiany weszły w życie z dniem 26 sierpnia 2011r. i wskazywały, że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem, tym bardziej, że z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sama idea indeksacji, a także związana z nim zasada oprocentowania, nie jest sprzeczna z naturą stosunku. Do tej nieważności może prowadzić jednak wprowadzenie do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych. Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art.

§ 1k.c.

jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art.

§ 2k.c.

zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17 LEX nr 2567917). Ta zasada jednak nie ma charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022 r. (C-80/21, C-81/21, C-82/21, Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter, w związku z czym warunek ten pozostaje, po usunięciu takich elementów, częściowo skuteczny, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę, czego zweryfikowanie należy do sądu odsyłającego (pkt 64). Nie można więc dzielić takiego warunku jeżeli prowadziłoby to to zmiany umowy. W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385

(1)§ 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, i z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 LEX nr 3207798 ). Pomimo więc, że klauzula przeliczeniowa określa świadczenie główne to niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza uznania braku związania takim postanowieniem. W sytuacji natomiast wyeliminowania w oparciu o art. 385
(1)§1k.c. skutku związania powoda wskazanymi postanowieniami abuzywnymi brak jest określenia mechanizmu kształtowania wysokości wypłaty świadczenia jak i określenia zobowiązania powoda. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 6M. Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Tym bardziej takie niedopuszczalne przekształcenie umowy nastąpiłoby przy zastosowaniu powołanej w apelacji stawki WIBOR, tj. uznanie, że kredyt jest kredytem złotowym, oprocentowanym według sumy stawki referencyjnej WIBOR charakterystycznej dla zobowiązań w walucie polskiej prowadziłoby do konstrukcji, którą żadna ze stron wówczas nie akceptowała. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 , z dnia10 maja 2022 r., II CSKP 285/22 i z dnia 26 stycznia 2023 r. II CSKP 722/22 LEX nr 3505977). To samo zresztą dotyczy kredytów denominowanych kursem CHF (wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022 r. I CSK 3200/22 niepubl.). Należy podkreślić, że Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu w walucie obcej treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2022 r. II CSKP 943/22 LEX nr 3350117). W chwili zawarcia umowy nie obowiązywał jeszcze art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut. Już jednak w chwili zawarcia umowy istotnym postanowieniem umowy kredytowej było określenie w umowie kwoty wykorzystanego kredytu (art. 69 prawa bankowego w ówczesnym brzmieniu). W tym zaś wypadku umowa nie dawała podstaw do jednoznacznego określenia kwoty jaką bank ma obowiązek przekazać zgodnie z §3 ust.2 (k.70) . Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony. Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i podobnie jak art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. prawo wekslowe nie jest to norma dyspozytywna dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Należy mieć ponadto na względzie stanowisko wyrażone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 r., w sprawie C-260/18 Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, w którym wskazano, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoi na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie w przypadku, gdy strony umowy wyrażą na to zgodę. Również z wyroku TSUE z dnia 16 marca 2023 r. C-6/22 M.B. i in. ECLI:EU:C:2023:216 wynika, że artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie temu, by sąd krajowy po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem mógł zaradzić lukom wynikającym z usunięcia nieuczciwego warunku zawartego w tej umowie poprzez zastosowanie przepisu prawa krajowego niemającego charakteru przepisu dyspozytywnego. Odpowiedniego przepisu dyspozytywnego brak jest w naszym prawie krajowym. Trudno zaś przyjąć by wolą obu stron było zawarcie umowy kredytu bez określenia mechanizmu indeksacji tj by ich wolą było określenie świadczenia według kursu CHF z chwili zawarcia umowy. Świadczą już o tym choćby postanowienia co do sposobu wypłaty świadczenia, nie mówiąc już o zasadach spłaty. Trzeba też podkreślić, że bezskuteczność to skutek na korzyść konsumenta, stąd od niego zależy czy następczo udzieli świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywróci mu skuteczność z mocą wsteczną (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 lipca 2021 r. I CSKP 146/21 LEX nr 3207622). Powód został pouczony, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą ich, jak i pouczeni, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy. Nie potwierdził on abuzywnych postanowień, stąd w konsekwencji umowa kredytu nie może wiązać, a konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Okoliczność, że powód posiada roszczenie o zapłatę nie uchyla interesu w ustaleniu nieważności umowy o jakim mowa w art. 189 k.p.c. Skuteczne powołanie się na interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. wymaga wykazania przez powoda, że wyrok wydany w tego rodzaju sprawie wywoła takie konsekwencje prawne w stosunkach między stronami, w wyniku których ich sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie, nie będzie budziła wątpliwości, co spowoduje w konsekwencji, iż zostanie usunięta niepewność co do istnienia określonych praw i obowiązków stron oraz ryzyko ich naruszenia w przyszłości. Samo wydanie wyroku zasądzającego roszczenie na rzecz powodów nie usunie w tym przypadku niepewności w aspekcie możliwego roszczenia banku o zwrot kwoty przekazanej na rzecz powoda w wykonaniu umowy. Strona pozwana kwestionuje zresztą skutki nieważności, ustalenie więc ma znaczenie dla oceny podstaw do wykonywania umowy w przyszłości. Istnieje więc interes prawny w ustaleniu skoro uwzględnienie powództwa stworzy stabilną podstawę do dalszych rozliczeń między stronami sporu. Sąd pierwszej instancji nie naruszył więc prawa materialnego a jego ocena skutków wprowadzenia do umowy niedozwolonych postanowień umownych była prawidłowa . Wobec powyższego Sąd Apelacyjny apelację oddalił na podstawie art. 385 k.p.c. Orzeczenie wydano w składzie trzyosobowym wobec zarządzenia Prezesa tut. Sądu z dnia 1 lutego 2023r. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1i 3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. przy zastosowaniu §2 pkt 6 i §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015r. poz. 1800 ze zm.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.