← Polska

I AGa 116/22

Sygn. akt I AGa 116/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 listopada 2022 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Edyta Buczkowska-Żuk po rozpozn

§1k.p.c.

pozwany jest obowiązany powołać wszystkie twierdzenia i dowody w odpowiedzi na pozew. Zaś twierdzenia i dowody powołane z naruszeniem zasad wynikających z art.

§1-3 k.p.c.

podlegają pominięciu, chyba że strona uprawdopodobni, że ich powołanie nie było możliwe albo że potrzeba ich powołania wynikła później. W takim przypadku dalsze twierdzenia i dowody na ich poparcie powinny być powołane w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym ich powołanie stało się możliwe lub wynikła potrzeba ich powołania (art.

§4k.p.c.).

Z zarządzenia z dnia 14 października 2021 r. (k. 310) wynika, iż pełnomocnik pozwanej został zobowiązany do złożenia w terminie jednego miesiąca, odpowiedzi na pozew oraz powołania w terminie jednego miesiąca wszystkich zarzutów, twierdzeń i dowodów – pod rygorem ich pominięcia w dalszym toku postępowania. Natomiast, jak wynika z zarządzenia z dnia 10 marca 2022 r. (k. 367) Przewodniczący zarządził na podstawie art. 132 §1 k.p.c. zwrot odpowiedzi na pozew, albowiem w jej treści nie zawarto oświadczenia o doręczeniu jej odpisu pełnomocnikowi strony powodowej ani oświadczenia o nadaniu przesyłką poleconą. Spółka reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który nie dopełnił względów formalnych pisma procesowego utraciła możliwość powołania twierdzeń, zarzutów oraz dowodów w dalszym toku postępowania. Ponadto zarządzeniem z dnia 10 marca 2022 r. na podstawie art. 205 3 §5 k.p.c. zarządzono zwrot pisma procesowego pełnomocnika pozwanej z dnia 13 grudnia 2021 r. jako złożonego bez zarządzenia przewodniczącego. Pismo procesowe o którym mowa w art. 205 3 k.p.c. może zostać dołączone do akt sprawy jedynie w ściśle określonych przypadkach. Żaden z kodeksowych przypadków nie zaistniał w niniejszej sprawie. Trudno nie zgodzić się z takim postępowaniem Sądu I instancji, który prowadząc postępowanie w sprawie gospodarczej bazował na przepisach kodeksu postępowania cywilnego, dokonując prawidłowych czynnościach w sprawie. Wobec powyższego przechodząc do zarzutów dotyczących obrazy prawa materialnego, tj. art. 63 §2 k.s.h., koniecznym jest wskazanie, że ich ocena może się odbywać jedynie w ramach ustalonego i nie podważonego wskutek zarzutów apelacyjnych stanu faktycznego, co potwierdzone zostało w powyższej części uzasadnienia. Apelująca podniosła jedynie jeden zarzut prawa materialnego, mianowicie wskazała, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 63 § 2 k.s.h., w rezultacie czego sąd uznał, że zachodzą ważne powody uzasadniające zastosowanie najdalej idących sankcji wobec pozwanej jako wspólnika spółki osobowej i wyłączenie tego wspólnika ze spółki. Nie sposób jest się jednak zgodzić z przedmiotowym zarzutem. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji dokonał w pełni prawidłowej wykładni cytowanego przepisu, co doprowadziło do jego właściwego zastosowania. Obszerne uzasadnienie jakie poczynione zostało przez Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjny postanowił uczynić częścią swojego uzasadnienia, nie znajdując potrzeby jego powielania. W drodze przypomnienia warto jedynie zwrócić uwagę na to, że żądanie wyłączenia wspólnika, jako jedyny przewidziany przez prawo sposób przymusowego usunięcia wspólnika ze struktury organizacyjnej spółki, z woli pozostałych wspólników, powinno być traktowane jako środek ostateczny. Jest to sankcja za destrukcyjne dla spółki niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków wynikających ze stosunku członkostwa, a także za zaistnienie po stronie wspólnika innych okoliczności, sprzecznych z treścią tego stosunku i niekorzystnych dla spółki. Ratio legis tego przepisu jest ochrona spółki, w sytuacji, gdy zachowanie wspólnika w sposób negatywny wpływa na jej funkcjonowanie, a brak jest uzasadnienia do jej rozwiązania z tego powodu. Natomiast, samym zaś celem postępowania o wyłączenie wspólnika jest zmiana składu osobowego spółki poprzez usunięcie z niej wspólnika, którego dalsze pozostawanie w spółce, z uwagi na jego przymioty osobiste lub indywidualne zachowania (zawinione lub niezawinione) zagrażałoby interesom spółki lub usprawiedliwionym interesom pozostałych wspólników. Nie stanowi podstawy wyłączenia wspólnika, a może prowadzić do zgłoszenia żądania rozwiązania spółki, nawet doniosła przyczyna, ale zachodząca po stronie spółki lub wszystkich wspólników. Całkowicie nieadekwatne jest zatem sięganie do instytucji wyłączenia wspólnika, będącej najostrzejszą sankcją, która może być do niego zastosowana, jeżeli z przyczyn leżących po stronie wszystkich wspólników nie doszło do satysfakcjonujących uzgodnień w kwestii zasad rozliczenia wspólnika, który zgłosił zamiar wystąpienia ze spółki. W orzecznictwie wskazuje się również, że „ważnych powodów”, których zaistnienie ma uzasadniać powództwo, nie da się zamknąć w ramy enumeratywnego katalogu i należy je oceniać na tle okoliczności konkretnej sprawy. Chodzi tu o różne pod względem faktycznym sytuacje, które mogą mieć wpływ na funkcjonowanie spółki, a które nie dają się z góry przewidzieć i skatalogować. Mają one charakter względny, w tym znaczeniu, że w razie ich zaistnienia, od oceny sądu zależy uznanie, czy rzeczywiście w konkretnym stanie faktycznym stanowią podstawę do wyłączenia wspólnika (zob. wyrok SN z 8.09.2016 r., II CSK 781/15). Sąd Najwyższy na tle spraw o wyłączenie wspólnika ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością prezentuje pogląd, iż brak wzajemnego zaufania i niemożność bezkonfliktowego współdziałania ze wspólnikiem, będąca następstwem relacji interpersonalnych, może stanowić podstawę jego wyłączenia. Natomiast wspólnik, który pomijając przewidziane prawem instrumenty krytyki, podejmuje działania na zewnątrz, musi liczyć się z zarzutem braku lojalności (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 1997 r. II CKN 31/97, OSNC 1997, Nr 8, poz. 116). Konkludując, w oparciu o wyżej zaprezentowane stanowisko, wskazać należy, że nie budzi żadnych wątpliwości Sądu Apelacyjnego, iż zachowanie L. O. reprezentującego wspólnika (...) w R. (Dania) było podstawą do wyłączenia spółki (...) w R. (Dania) z (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością i (...) spółki komandytowej w K.. L. O. od kilku lat pozostaje w konflikcie z małżonkami C., konflikt ten z roku na rok nabiera na sile, czego rezultatem jest między innymi wyrok skazujący L. O.. Podejmowane przez niego działania na szkodę spółki wyrażone w postaci nieuregulowania płatności za wystawione faktury, przejęcie pracowników spółki oraz wsparcie ich w postępowaniu sądowym, nagminne wulgarne i obelżywe zachowania skierowane przeciwko M. C.

(1)doprowadziły do niniejszego postępowania sądowego. Świadek M. C.
(1)zeznała, że nie były podejmowane żadne działania mające na celu polepszenie relacji pomiędzy wspólnikami ze względu na niechęć do L. O.. Ponadto, ze względu na podjęte działania konkurencyjne pozwanej, spółka od 2018 r. nie uzyskuje dochodu, co jednoznacznie świadczy o działaniu na szkodę spółki. Te wszystkie działania podejmowane przez reprezentanta pozwanej utwierdziły Sąd Apelacyjny w słuszności wydanego orzeczenia przez Sąd Okręgowy. Tak argumentując, Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanej na zasadzie art. 385 k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego zapadło zgodnie z wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za jego wynik. Pozwana przegrała w całości postępowanie wywołane wniesieniem przez siebie apelacji. W tym stanie rzeczy jest obowiązana do zwrotu poniesionych przez stronę powodową kosztów zastępstwa procesowego, na które złożyły się koszty zastępstwa procesowego wykonywane przez zastępującego pozwaną radcę prawnego, ustalone na zasadzie § 8 pkt 23 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.) na kwotę 810 złotych. SSA Edyta Buczkowska-Żuk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.