pominięto dowód z dokumentów, o których mowa w punkcie
Sąd pominął dowód z przesłuchania świadków A. S., A. T. oraz dowód z przesłuchania za pozwaną T. N. z uwagi na ich nieistotność. Świadkowie ci – zgodnie z zakreślonymi przez pozwanego tezami dowodowymi – mieli zeznawać w szczególności na okoliczność regulowania zobowiązań pozwanej oraz na fakt rozliczeń stron. Tak postawionych tez dowodowych nie można udowadniać za pomocą przesłuchania świadków, albowiem wszelkie rozliczenia między stronami – i to posiadającymi status przedsiębiorcy – winny być wykazywane dokumentami rozliczeniowymi, które stanowią adekwatny materiał dowodowy w tym zakresie. Trudno bowiem oczekiwać, że jakikolwiek świadek czy strona będą pamiętać dokładne kwoty i podstawy prowadzonych transakcji bez odniesienia tych twierdzeń do materiału źródłowego. Jednocześnie Sąd wskazuje, że przesłuchanie świadków i strony pozwanej w niniejszej sprawie było wyłączone na mocy art. 458 10 k.p.c., albowiem nie doszło do wyczerpania innych środków dowodowych (m.in. zaniechanie powołania biegłego), a także nie pozostały do wyjaśnienia fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i to w szczególności ze względu na uwzględnienie zarzutu przedawnienia roszczenia strony powodowej. Powództwo podlegało bowiem oddaleniu ze względu na przedawnienie dochodzonego roszczenia. Strona pozwana kwestionowała legitymację procesową czynną powódki, argumentując, że umowa cesji z 18 stycznia 2018 r. pomiędzy (...) Sp. z o.o. a powódką była nieskuteczna z uwagi na nieprawidłowe określenie jej przedmiotu. Było to jednak zapatrywanie nietrafne. Zważyć bowiem należy, że skuteczne jest zbycie wierzytelności – na podstawie art. 509 k.c. – która w umowie przelewu nie została wprawdzie dokładnie oznaczona (zindywidualizowana), ale jest oznaczalna, gdyż można ją określić za pomocą analizy treści stosunku zobowiązaniowego, z którego wynika (tak m.in. wyrok SN z 5 listopada 1999 r., sygn. III CKN 423/98 – orzeczenie ugruntowane i powszechnie cytowane, a także wyrok SA w Poznaniu z 10 września 2009 r., sygn. I ACa 550/09 oraz wyrok SA w Warszawie z 6 września 2017 r., sygn. VI ACa 613/16). Wystarczające jest takie określenie wierzytelności, aby dłużnik był zorientowany po zgłoszeniu roszczenia przez cesjonariusza, jakie roszczenie winien spełnić celem zaspokojenia wierzytelności. Pamiętać także należy, że umowa cesji może dotyczyć wierzytelności przyszłej, a wiec takiej, która z zasady jeszcze nie istnieje. Przy cesji zbioru wierzytelności - już istniejących w chwili dokonania przelewu – wierzytelności muszą być dostatecznie oznaczone (określone), a przynajmniej oznaczalne. Elementarna logika poucza, że oznaczenie zbioru jest innym problemem niż oznaczenie jego elementów. Dostatecznie oznaczony zbiór wierzytelności zostaje wyznaczony poprzez użycie nazwy generalnej, której treść pozwoli na wyznaczenie jej desygnatów (np. przelew wszystkich wierzytelności przeciwko danemu dłużnikowi powstałych w określonym przedziale czasu na podstawie określonej umowy; przelew wierzytelności przysługujących w danej chwili przeciwko wszystkim dłużnikom cedenta. (…) Ważność i skuteczność przelewu będzie musiała być badana odrębnie dla każdej wierzytelności (np. może się okazać, że jedna z przelanych wierzytelności w ogóle nie powstała albo została wcześniej zaspokojona przez dłużnika) (tak Legalis – art. 509 k.c. T. II, red. Gutowski 2022, wyd. 3/Mularski). Umowa cesji z 18 stycznia 2018 r. spełnia minimalne wymagania skuteczności przelewu wierzytelności. Określa bowiem ona strony stosunku będącego przedmiotem cesji, tj. dłużnika (pozwaną) oraz pierwotnego wierzyciela ( (...) Sp. z o.o.), źródło wierzytelności, które wynika – co jest dozwolone – z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej (względnie z art. 518 k.c.) oraz jego treść („tytułem zapłaty przez sprzedającego zobowiązań E. (...) P. za okres od 21 marca 2016 r. do 10 lutego 2017 r.”), a także kwotę – 167.166,60 zł. Jest to de facto cesja zbioru wierzytelności. Dłużnik jest w stanie zidentyfikować poszczególne wierzytelności, które weszły w jej skład, albowiem winien on mieć świadomość i widzę, które z jego zobowiązań zostały spłacone przez cedenta. Z uwagi na powyższe nie ma konieczności wyszczególniania poszczególnych stosunków prawnych, które weszły do przedmiotu umowy z 18 stycznia 2018 r. dla skuteczności przelewu. Należało więc uznać, że strona powodowa posiada legitymację procesową czynną w niniejszym postępowaniu, albowiem doszło do skutecznego zawarcia umowy cesji. Niemniej w toku procesu powódka nie wskazała precyzyjnie jakie wierzytelności były przedmiotem cesji. Dla ustalenia jakie konkretnie wierzytelności wchodziły w skład zbioru cedowanych wierzytelności konieczna była opinia biegłego z dziedziny księgowości, a tego wniosku dowodowego powódka (działająca z zawodowym pełnomocnikiem) nie zgłosiła. Powódka domagała się zasądzenia od pozwanej należności w kwocie 167.166,60 zł tytułem zapłaty przez (...) Sp. z o.o. zobowiązań pozwanej za okres od 21 marca 2016 r. do 10 lutego 2017 r. Nie było kwestionowane przez strony, że roszczenie to związane jest z prowadzeniem działalności gospodarczej, które przedawnia się z upływem trzyletniego terminu. Z uwagi na charakter roszczenia – bezpodstawne świadczenie przez (...) Sp. z o.o. na rzecz pozwanej – należy uznać, że mamy do czynienia z conditio sine causa. Postawienie w stan wymagalności tego roszczenia, a w związku z tym początek biegu terminu przedawnienia, wymaga co do zasady wezwania dłużnika w trybie art. 455 k.c. Jednakże termin przedawnienia – na podstawie art. 120 § 1 zd. 2 k.c. – rozpoczyna swój bieg od dnia, w którym roszczenie stałoby się wymagalne, gdyby uprawniony podjął czynność w najwcześniej możliwym terminie. Nie ma wątpliwości, że tego rodzaju terminem był – najwcześniej - dzień po spełnieniu ostatniego świadczenia przez (...) Sp. z o.o. tytułem zaspokojenia wierzytelności pozwanej objętej cesją, tj. 11 lutego 2017 r. w odniesieniu do ostatniej wierzytelności objętej pozwem, co jest datą relewantną dla oceny zarzutu przedawnienia. Już wówczas bowiem świadczący nienależnie mógł dochodzić zwrotu uiszczonych świadczeń na rzecz osoby trzeciej od pozwanej, a mimo to zaniechał tego. Podkreślić przy tym należy, że samo zawarcie umowy cesji wierzytelności pozostaje bez wpływu na bieg terminu przedawnienia (por. wyrok SN z 28 sierpnia 2019 r., sygn. IV CSK 438/18, LEX nr 2727404). W świetle powyższych rozważań – na podstawie art. 118 k.c. przy uwzględnieniu art. 5 ustawy z 13 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw – roszczenia objęte niniejszym pozwem przedawniły się najpóźniej z dniem 31 grudnia 2020r. Powództwo zostało natomiast wytoczone 31 grudnia 2021 r. Jednocześnie bez znaczenia dla oceny biegu terminu przedawnienia – wbrew twierdzeniom strony powodowej – pozostaje złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej. Ze względu na doniosłe skutki w postaci przerwania biegu przedawnienia jakie może wywołać wszczęcie postepowania ugodowego, orzecznictwo przyjęło – co sąd orzekający podzielił – rygorystyczne podejście do zawezwania do próby ugodowej w kontekście zastosowania art. 123 § 1 pkt 1) k.c. Przyjmuje się powszechnie, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przerywa, w myśl art. 123 § 1 pkt 1 k.c., bieg terminu przedawnienia jedynie co do wierzytelności w zawezwaniu określonej precyzyjnie zarówno co do przedmiotu, jak i jej wysokości (por. postanowienie SN z 20 lutego 2021 r., sygn. I CSK 566/20), a oznaczenie roszczenia musi być na tyle ścisłe, by dało się jednoznacznie stwierdzić, czego w istocie dotyczyło postępowanie pojednawcze, a zatem wykluczone jest przyjęcie przerwania biegu przedawnienia, jeżeli zawezwanie do próby ugodowej zostało sformułowane jedynie ogólnikowo (por. wyrok SA w Poznaniu z 16 lipca 2021 r., sygn. I AGa 73/20). Powyższych kryteriów nie spełnia wniosek powódki z 7 lutego 2018 r. Został on sformułowany bardzo lakonicznie. Podano w nim jedynie, że roszczenie w kwocie 167.166,60 zł dotyczy „należności wzywającej wynikającej z zapłaty zobowiązań przeciwnika wniosku za okres od 21 marca 2016 r. do 10 lutego 2017 r.”. Wprawdzie wskazano w nim, że wzywający nabył wierzytelność (...) Sp. z o.o. względem pozwanej, jednakże z uwagi na małą precyzyjność tych twierdzeń (nie podany ani daty zawarcia umowy cesji, ani nie wskazano poszczególnych wierzytelności, które miały być przedmiotem cesji), a także brak załączenia do wniosku jakichkolwiek dokumentów wskazujących na zasadność roszczeń strony powodowej (wzywającej), Sąd w niniejszym postępowaniu nie jest w stanie stwierdzić na podstawie treści wniosku i załączników do wniosku jakie wierzytelności były przedmiotem zawezwania i co do jakich wierzytelności doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia. Złożony wniosek nie spełniał przesłanek skuteczności z art. 185 § 1 1 zd. 2 k.p.c., gdzie wskazano, że we wniosku o zawezwanie do próby ugodowej należy oznaczyć zwięźle sprawę. Przyjmuje się, że oznacza to podanie danych oraz informacji dotyczących przedmiotu sporu w taki sposób, aby umożliwiły przeciwnikowi oraz sądowi zorientowanie się, jaki jest przedmiot i zakres postępowania pojednawczego. Bez tego nie można wiązać z zawezwaniem do próby ugodowej skutku w postaci przerwy biegu przedawnienia roszczenia, skoro z zawezwania nie wynikałoby nawet, z jakimi roszczeniami występuje wnioskodawca. Dodatkowo jeżeli na wierzytelność składa się wiele roszczeń, których wysokość i wymagalność wynika z wielu stosunków prawnych – tu każde spełnienie świadczenia stanowi oddzielny stosunek zobowiązaniowy - zawezwanie do próby ugodowej, aby mogło być uznane za zdarzenie przerywające bieg przedawnienia w rozumieniu art. 123 k.c., musi wskazywać, jakie roszczenia składają się na kwotę wierzytelności (por. wyrok SN z 10 sierpnia 2006 r., V CSK 238/06). Wniosek strony powodowej w żadnym stopniu nie spełnił wyżej opisanych kryteriów, a przez to nie mógł prowadzić do przerwania biegu terminu przedawnienia. Sąd w tym zakresie podzielił argumentację strony pozwanej przedstawioną w odpowiedzi na pozew (pkt 5 odpowiedzi na pozew). Mimo oddalenia powództwa w związku z uwzględnieniem zarzutu przedawnienia, Sąd odniósł się także do kwestii wykazania wysokości roszczenia oraz podniesionego zarzutu potrącenia. W ocenie Sądu stronie powodowej nie udało się wykazać także wysokości dochodzonego roszczenia. Trafnie strona pozwana zauważyła, że stan rachunków widniejący w treści zestawienia tabelarycznego rozrachunków za rok 2016 składa się na kwotę w wysokości 167.166,60 zł, a przedstawione wyciągi bankowe nie pokrywają się z przedmiotowym zestawieniem. Jednocześnie większość tych przelewów została opisana niezrozumiałymi ciągami znaków lub zawiera lakoniczne oznaczenia, które uniemożliwiają Sądowi ich samodzielną weryfikację i to nawet przy uwzględnieniu dokumentacji księgowej złożonej z pismem z 15 czerwca 2022 r. Niemożliwym jest ustalenie co było przedmiotem przelewów dokonywanych przez (...) Sp. z o.o. bez przeprowadzenia dowodu opinii biegłego, o czym szerzej wyżej. Z uwagi na to, że ciężar dowodu obciążał w tym zakresie stronę powodową należało uznać, że powódka nie wykazała wysokości roszczenia, co również prowadziło do oddalenia powództwa. Bezzasadny okazał się zarzut potrącenia zgłoszony przez stronę pozwaną. Niniejsze postępowanie dotyczy roszczeń pomiędzy (...) Sp. z o.o. a (...) Park Sp. z o.o. Z kolei zgłoszona do potrącenia wierzytelność dotyczy roszczeń (...) Park Sp. z o.o. w stosunku do (...) Sp. z o.o. Ze względu na brak tożsamości stron wskazanych stosunków zobowiązaniowych, niedopuszczalne było dokonanie skutecznego potrącenia roszczeń, gdyż wierzytelności te nie były wzajemne. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., obciążając nimi w całości powódkę, jako stronę przegrywającą proces i z tego tytułu zasądzono od niej na rzecz pozwanej 5.434 zł, na którą to kwotę złożyły się ustalone przy uwzględnieniu wartości przedmiotu sporu na podstawie § 2 pkt 6) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych koszty zastępstwa procesowego (5.400 zł), które zostały powiększone o opłatę skarbową od pełnomocnictwa (2 x 17 zł), przyznając jednocześnie od zasądzonej kwoty odsetki na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. Sąd nie znalazł przy tym podstaw do zasądzenia stawki kosztów zastępstwa procesowego w wysokości większej niż minimalna – nie uzasadniał tego stopień skomplikowania sprawy, wysokość wartości przedmiotu sporu, ilość wyznaczonych rozpraw, a także nakład pracy pełnomocnika pozwanej. Wyrok ten zaskarżyła w całości powódka, zarzucając w apelacji: naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 kpc przez dokonanie błędnej i dowolnej oceny dowodów, art.
3 kpc w zw. z art. 227 kpc przez pominięcie zawnioskowanych przez powódkę dowodów z ksiąg rachunkowych i dokumentacji księgowej pozwanej, art. 185 § 1 1 kpc przez jego zastosowanie oraz art. 185 § 1 kpc przez dowolne przyjęcie, że wniosek o zawezwanie do próby ugodowej nie spełnia wskazanych tam wymogów wywołujących przerwanie biegu przedawnienia; naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 123 § 1 pkt. 1) kc w zw. z art. 118 kc, poprzez ich pominięcie i błędne przyjęcie, że działania strony powodowej nie doprowadziły do przerwania biegu przedawnienia. błędy w ustaleniach faktycznych przez pominięcie dokonania przez (...) sp. z o.o. w imieniu pozwanej płatności na rzecz podmiotów trzecich oraz dokonania w dniu 31 grudnia 2016 r. korekty rozrachunków pomiędzy (...) sp. z o.o. a pozwaną w ten sposób, że zobowiązania pozwanej zostały zaktualizowane o kwotę 2.141,64 zł. Apelująca wniosła o: zmianę zaskarżonego wyroku poprzez: 1.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.