← Polska

I AGa 425/21

Niniejszy dokument nie stanowi doręczenia w trybie art. 15 zzs 9 ust. 2 ustawy COVID-19 (Dz.U.2021, poz. 1842) Sygn. akt I AGa 425/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 czerwca 2022 r.

§ 1, 2 i 6 k.c.

oraz art.

§ 2i 3 k.c.

oraz wskazał, że z przepisu art.

§ 2k.c.

wynika, że przedmiotowe zgody na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji mogą być wyrażone wprost oświadczeniem lub w sposób dorozumiany poprzez zachowanie, które ujawnia wolę w sposób dostateczny (wówczas mamy do czynienia z tzw. zgodą czynną wprost lub dorozumianą). Do udzielenia zgody może też dojść przez powstrzymanie się od wyrażenia sprzeciwu lub zastrzeżeń w oznaczonym czasie 14 dni od przedstawienia umowy podwykonawczej lub jej projektu (wówczas mamy do czynienia z tzw. zgodą bierną, milczącą). Jeżeli inwestor lub generalny wykonawca, wyrażają zgodę czynnie na udział podwykonawcy w budowie, to nie jest wymagane, aby przedkładana była im umowa czy projekt umowy z podwykonawcą. O tej umowie mogą dowiedzieć się z każdego źródła. Z samego czynnego wyrażania zgody wynika, że orientują się dostatecznie w umowie podwykonawczej (a więc co do osoby podwykonawcy, zakresu robót, wynagrodzenia) i mają możliwość zapoznania się z nią. Czynne wyrażenie zgody, jak na to wskazano, może przybrać postać zachowania ujawniającego wolę w sposób dostateczny. Ugruntowane jest w tej kwestii rozumienie, że z pozycji inwestora lub generalnego wykonawcy przejawem tej woli jest tolerowanie przy danych pracach określonego podwykonawcy na budowie, odbieranie od niego robót, uzgadnianie sposobu wykonywania robót, konsultacje, narady z podwykonawcą co do jego robót, badanie, czy podwykonawca otrzymał zapłatę za swój zakres robót i inne zachowania poświadczające godzenie się na udział określonego podwykonawcy w realizacji określonych robót. Taką też wykładnię przepisów, którą Sąd Okręgowy podziela, wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 VIII 2015 r., sygn. akt II CSK 551/14. W ocenie Sądu Okręgowego strona powodowa prawidłowo wykazała przesłanki odpowiedzialności solidarnej obu pozwanych. Przedmiotem umowy strony powodowej ze spółką E. (...) było wykonanie, dostawa i montaż konstrukcji stalowej dachu. Część tej umowy, tj. wykonanie i dostawa konstrukcji stalowej dachu został wykonana; montaż konstrukcji został wykonany na podstawie umowy zawartej ze spółką W.. Choć w istocie należałoby uznać, że pierwsza z umów – wykonanie i dostawa konstrukcji stanowiła w istocie umowę o dzieło, a druga dopiero była umową o roboty budowlane, obie były umowami o podwykonawstwo objęte reżimem umowy o roboty budowlane, a zatem korzystają z ochrony przewidzianej w art.

k.c. Nie ma znaczenia, że strona powodowa część zobowiązania wykonała w stosunku do jednego z pozwanych, a końcową w stosunku do drugiego. Istotny dla ustalenia odpowiedzialności inwestora jest bowiem całościowo ujmowany przedmiot budowy oraz fakt, iż skorzystał on z rezultatu prac strony powodowej w postaci otrzymania do użytku obiektu, który był przedmiotem obu zawartych przez stronę powodową umów. Sąd Okręgowy nie dał wiary twierdzeniom strony pozwanej W., że nie wiedziała ona o fakcie zawarcia przez E. (...) umowy o podwykonawstwo ze stroną powodową. Zarówno zeznania świadka - przedstawiciela strony pozwanej J. S. i przedstawiciela komplementariusza strony powodowej J. K., jak i treść dołączonych do akt notatek ze spotkań koordynacyjnych na budowie odbywających się z udziałem przedstawiciela inwestora potwierdzają, że wiedzę taka posiadała i nie zgłaszała w związku z tym żadnych zastrzeżeń. Dochodzone w niniejszym postępowaniu dla strony powodowej wynagrodzenie – 555.300 zł, zgodnie z zapisem § 7 pkt 1 umowy z dnia 3 sierpnia 2018 r. miało zostać wypłacone stronie powodowej po dostarczeniu konstrukcji na plac budowy, co miało miejsce. Co więcej, strona pozwana E. (...), nigdy nie kwestionowała zasadności tego roszczenia, a nawet - co wynika z korespondencji pomiędzy stronami - uznała to zobowiązanie, deklarując spłatę do końca czerwca 2019 r. a więc już po zawarciu przez stronę powodową umowy ze spółką W.. Podobnie spółka W., do momentu wszczęcia postępowania sądowego nie kwestionowała faktu wykonania konstrukcji stalowej dachu przez stronę powodową. W ocenie Sądu Okręgowego należało zatem uznać, że doszło do milczącego zaakceptowania kosztów oraz ilości zużytych materiałów. Gdyby spółka W. miała jakiekolwiek wątpliwości należałoby oczekiwać od niej, jako profesjonalnego przedsiębiorcy, aby zażądała od wykonawcy szczegółowego wyliczenia kosztów, co nie miało miejsca. Zostały spełnione również pozostałe warunki dla wypłaty wynagrodzenia, tj. dostarczenie dokumentacji powykonawczej, jak również dziennika budowy. Dlatego też powództwo co do zasady zasługiwało na uwzględnienie o czym orzeczono w punkcie I wyroku, zastrzegając solidarną odpowiedzialność inwestora z E. (...)sp. z o.o., co do której został wydany prawomocny nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. W pkt II wyroku Sąd Okręgowy oddalił powództwo w dalszej części, a to w zakresie odsetek liczonych od dnia 24 kwietnia 2019 r., mając na uwadze, że strona pozwana nie dokonała skutecznego wezwania strony pozwanej do zapłaty, stosownie do przepisu art. 455 k.c. Z tego powodu Sąd Okręgowy zasądził w punkcie I wyroku odsetki od dnia 6 listopada 2019 r., uznając, że skuteczne wezwanie do zapłaty nastąpiło wraz z doręczeniem odpisu pozwu. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana (...) sp. z o.o. zaskarżając go w zakresie pkt I i III i wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu w obu instancjach. Strona pozwana zarzuciła: 1. przepisu prawa materialnego, tj. art.

k.c. polegające na zastosowaniu przez Sąd nieobowiązującego przepisu prawa - art.

k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 czerwca 2017 roku, gdy niniejsza sprawa dotyczyła umowy o roboty budowlane zawartej pomiędzy powodem, a pozwanym 1 dnia 3 sierpnia 2018 roku, a w konsekwencji w niniejszej sprawie Sąd powinien oprzeć się na art.

k.c. w jego brzmieniu po zmianie wprowadzonej od dnia 1 czerwca 2017 roku, a która to zmiana znacząco zmodyfikowała przesłanki odpowiedzialności solidarnej inwestora; 2. przepisu prawa materialnego, tj. art.

k.c. polegające na jego błędnym zastosowaniu przez Sąd poprzez uznanie, iż w niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki do odpowiedzialności solidarnej pozwanego 2 jako inwestora, gdy tymczasem odpowiedzialność solidarna pozwanego 2 nie powstała z tego względu, że powód w ramach umowy o wykonanie, dostawę i montaż konstrukcji stalowej dachu zawartej z pozwanym 1 jedynie wytworzył i dostarczył konstrukcję stalową dachu, ale jej nie zamontował w obiekcie realizowanym dla pozwanego 2 jako inwestora; w związku z tym, iż powód w ramach umowy z pozwanym 1 nie zrealizował części obiektu pozwanego 2 i odpowiedzialność solidarna pozwanego 2 za zapłatę wynagrodzenia powoda nie powstała;

  1. przepisu prawa materialnego, tj. art. 6 k.c. polegające na przyjęciu, - iż powód udowodnił w niniejszej sprawie, iż należy mu się kwota 555 300 zł tytułem wynagrodzenia za wytworzenie i dostawę konstrukcji stalowej dachu, gdy tymczasem powód w umowie z pozwanym 1 ustalili wynagrodzenie szacunkowe powoda w oparciu o ilość kilogramów stali użytej do wykonania konstrukcji, a powód w toku niniejszej sprawy nie przedstawił żadnego dowodu na to, ile faktycznie stali zużył do wykonania konstrukcji; - iż powód udowodnił w niniejszej sprawie, iż spełnił warunki uzasadniające zapłatę jego wynagrodzenia, w tym aby dostarczył protokół odbioru konstrukcji, skoro nie ma takiego dowodu w sprawie;
  2. przepisu prawa materialnego, tj. art. 371 k.c. polegające na jego niezastosowaniu przez Sąd i obciążenie pozwanego 2 uznaniem roszczenia przez pozwanego 1;
  3. przepisu prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 233 §1 k.p.c. polegające na wybiórczym rozważaniu materiału dowodowego, tj. z pominięciem dowodów przeciwnych do przyjętej w niniejszej sprawie bezpodstawnej koncepcji Sądu; Sąd bowiem uznał, iż pozwany 2 do momentu wszczęcia postępowania sądowego nie kwestionował faktu wykonania konstrukcji stalowej dachu, a zatem milcząco zaakceptował koszty i ilość użytych materiałów, gdy tymczasem z §1 umowy zawartej bezpośrednio już pomiędzy powodem, a pozwanym z dnia 23 kwietnia 2019 roku której przedmiotem był montaż konstrukcji stalowej dachu jednoznacznie pozwany 2 wskazywał, iż przedmiot umowy i zakres prac wykonywanych przez powoda w ramach umowy z pozwanym 1 nie jest mu znany, a zatem jak pozwany 2 mógł milcząco akceptować warunki umowy pozwanego 1 z powodem, skoro tych warunków nie znał;
  4. przepisu prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w zakresie kosztów postępowania, tj. art. 327 1 k.p.c. polegającego na braku podania podstawy prawnej zasądzenia kwoty 14 400 zł tytułem wynagrodzenia fachowego pełnomocnika oraz wyjaśnienia w jaki sposób to wynagrodzenie zostało określone oraz w jaki sposób określono kwotę 28 040 zł jako zwrot kosztów postępowania, gdy opłata sądowa od pozwu wynosiła 27 765 zł, a opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł, co łącznie daje 27 765 zł, a nie kwotę 28 040 zł. W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja zasługiwała na uwzględnienie i prowadzić musiała do zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa. Bezzasadne są podniesione w apelacji zarzuty odnoszące się do dokonania przez Sąd Okręgowy błędnych ustaleń na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego bądź błędnej jego oceny. Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe prawidłowo, dokonując wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, prawidłowo też dokonał jego oceny, szczegółowo odnosząc się do każdego dowodu - zgodnie z regułą wyrażoną w art. 233 § 1 k.p.c., a jedynie poczynił zbędne ustalenia w zakresie wiedzy strony pozwanej W. sp. z o.o. o warunkach umowy zawartej przez stronę powodową z pozwanym E. (...) sp. z o.o. i co do akceptacji strony powodowej jako podwykonawcy. Otóż wszelkie ustalenia w tym zakresie nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, a to wobec zawarcia umowy w dniu 3 sierpnia 2018 r. tj. już po nowelizacji art. 647

(1)k.c., o czym poniżej. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny aprobuje ustalenia faktyczne Sądu I instancji i przyjmuje je za własne czyniąc podstawą orzeczenia w sprawie. Wobec powyższego brak konieczności ich ponownego, szczegółowego przytaczania. Przypomnieć w tym miejscu należy, że art. 647
(1)k.c. został z dniem 1 czerwca 2017 roku znowelizowany ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 roku o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności (Dz.U. 2017.993) i w brzmieniu nadanym tą ustawą znajduje zastosowanie do umowy zawartej między (...) sp. z o.o. sp.k. a E. (...) sp. z o.o. w dniu 3 sierpnia 2018 roku. Po myśli art.

§ 1k.c.

w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 czerwca 2017 roku inwestor odpowiada solidarnie z wykonawcą (generalnym wykonawcą) za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy z tytułu wykonanych przez niego robót budowlanych, których szczegółowy przedmiot został zgłoszony inwestorowi przez wykonawcę lub podwykonawcę przed przystąpieniem do wykonywania tych robót, chyba że w ciągu trzydziestu dni od dnia doręczenia inwestorowi zgłoszenia inwestor złożył podwykonawcy i wykonawcy sprzeciw wobec wykonywania tych robót przez podwykonawcę. Zgodnie zaś z § 4 tego przepisu zgłoszenie oraz sprzeciw, o których mowa w § 1, wymagają zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. W przedmiotowej sprawie bezspornie nie dokonano zgłoszenia na piśmie, a wszelkie rozważania dotyczące dorozumianej zgody inwestora są bezprzedmiotowe skoro do umów zawartych po dniu wejścia w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 roku stosuje się art. 647

(1)§ 1 k.c. w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 czerwca 2017 roku i brak jest podstaw do przyjęcia solidarnej z wykonawcą odpowiedzialności inwestora (W. spółki z o.o.). Wobec bezzasadności roszczenia co do zasady zbędnym stało się odnoszenie do zarzutów niewykazania roszczenia co do wysokości oraz co do znaczenia uznania roszczenia przez pozwanego E. (...) sp. z o.o. Dla porządku jednakże wskazać należy, że zasługują na uwzględnienie zarzuty apelacji, że powód w ramach umowy o wykonanie, dostawę i montaż konstrukcji stalowej dachu zawartej z pozwanym 1 jedynie wytworzył i dostarczył konstrukcję stalową dachu, ale ostatecznie jej nie zamontował w obiekcie realizowanym dla pozwanego 2 jako inwestora co oznacza, że nie doszło do wykonania robót budowlanych w tym zakresie, a jedynie do dostawy gotowych elementów na plac budowy. Sprawia to, że art. 647
(1)§ 1 k.c. nie znajduje w tej sytuacji zastosowania także i z tej przyczyny. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje żadnych podstaw do przyjęcia aby strona pozwana W.spółki z o.o. zaakceptować miała koszt dostarczonych konstrukcji, o czym jednoznacznie świadczy treść zawartej przez strony umowy w dniu 23 kwietnia 2019 r. Ze względu na treść art. 647
(1)k.c. w dacie zawarcia umowy między (...) sp. z o.o. sp.k. a E. (...) sp. z o.o., tj. w dniu 3 sierpnia 2018 roku, ewentualne ich uznanie wyrażone wobec E. (...)sp. z o.o. nie może odnieść skutku wobec strony powodowej. Roszczenia z tego tytułu mogą być zatem skutecznie podnoszone i kierowane przez powoda jedynie w stosunku do E. (...). W konsekwencji uznania roszczenia powódki za nieuzasadnione zaskarżony wyrok podlegał zmianie także w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu. O kosztach tych orzekł Sąd na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. Na koszty procesu po stronie pozwanej złożyły się wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem ustalone na podstawie § 2 ust. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie, opłata od udzielonemu pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 k.p.c. dotyczył jedynie fragmentu uzasadnienia dotyczącego kosztów postępowania, a wobec zmiany kierunku rozstrzygnięcia i orzeczenia przez Sąd Apelacyjny od kosztach postępowania przed Sądem I instancji nie ma potrzeby szczegółowego odnoszenia się do sposobu wyliczenia tych kosztów przez Sąd Okręgowy. Mając powyższe na względzie Sąd Apelacyjny, na zasadzie art. 386 §1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok i orzekł jak w punkcie 1 sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. ich wysokości ustalając na podstawie § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie na kwotę 8100 zł. SSA Andrzej Żelazowski

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.