oraz art.
oraz wskazał, że z przepisu art.
wynika, że przedmiotowe zgody na udział podwykonawcy w realizacji inwestycji mogą być wyrażone wprost oświadczeniem lub w sposób dorozumiany poprzez zachowanie, które ujawnia wolę w sposób dostateczny (wówczas mamy do czynienia z tzw. zgodą czynną wprost lub dorozumianą). Do udzielenia zgody może też dojść przez powstrzymanie się od wyrażenia sprzeciwu lub zastrzeżeń w oznaczonym czasie 14 dni od przedstawienia umowy podwykonawczej lub jej projektu (wówczas mamy do czynienia z tzw. zgodą bierną, milczącą). Jeżeli inwestor lub generalny wykonawca, wyrażają zgodę czynnie na udział podwykonawcy w budowie, to nie jest wymagane, aby przedkładana była im umowa czy projekt umowy z podwykonawcą. O tej umowie mogą dowiedzieć się z każdego źródła. Z samego czynnego wyrażania zgody wynika, że orientują się dostatecznie w umowie podwykonawczej (a więc co do osoby podwykonawcy, zakresu robót, wynagrodzenia) i mają możliwość zapoznania się z nią. Czynne wyrażenie zgody, jak na to wskazano, może przybrać postać zachowania ujawniającego wolę w sposób dostateczny. Ugruntowane jest w tej kwestii rozumienie, że z pozycji inwestora lub generalnego wykonawcy przejawem tej woli jest tolerowanie przy danych pracach określonego podwykonawcy na budowie, odbieranie od niego robót, uzgadnianie sposobu wykonywania robót, konsultacje, narady z podwykonawcą co do jego robót, badanie, czy podwykonawca otrzymał zapłatę za swój zakres robót i inne zachowania poświadczające godzenie się na udział określonego podwykonawcy w realizacji określonych robót. Taką też wykładnię przepisów, którą Sąd Okręgowy podziela, wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 VIII 2015 r., sygn. akt II CSK 551/14. W ocenie Sądu Okręgowego strona powodowa prawidłowo wykazała przesłanki odpowiedzialności solidarnej obu pozwanych. Przedmiotem umowy strony powodowej ze spółką E. (...) było wykonanie, dostawa i montaż konstrukcji stalowej dachu. Część tej umowy, tj. wykonanie i dostawa konstrukcji stalowej dachu został wykonana; montaż konstrukcji został wykonany na podstawie umowy zawartej ze spółką W.. Choć w istocie należałoby uznać, że pierwsza z umów – wykonanie i dostawa konstrukcji stanowiła w istocie umowę o dzieło, a druga dopiero była umową o roboty budowlane, obie były umowami o podwykonawstwo objęte reżimem umowy o roboty budowlane, a zatem korzystają z ochrony przewidzianej w art.
k.c. Nie ma znaczenia, że strona powodowa część zobowiązania wykonała w stosunku do jednego z pozwanych, a końcową w stosunku do drugiego. Istotny dla ustalenia odpowiedzialności inwestora jest bowiem całościowo ujmowany przedmiot budowy oraz fakt, iż skorzystał on z rezultatu prac strony powodowej w postaci otrzymania do użytku obiektu, który był przedmiotem obu zawartych przez stronę powodową umów. Sąd Okręgowy nie dał wiary twierdzeniom strony pozwanej W., że nie wiedziała ona o fakcie zawarcia przez E. (...) umowy o podwykonawstwo ze stroną powodową. Zarówno zeznania świadka - przedstawiciela strony pozwanej J. S. i przedstawiciela komplementariusza strony powodowej J. K., jak i treść dołączonych do akt notatek ze spotkań koordynacyjnych na budowie odbywających się z udziałem przedstawiciela inwestora potwierdzają, że wiedzę taka posiadała i nie zgłaszała w związku z tym żadnych zastrzeżeń. Dochodzone w niniejszym postępowaniu dla strony powodowej wynagrodzenie – 555.300 zł, zgodnie z zapisem § 7 pkt 1 umowy z dnia 3 sierpnia 2018 r. miało zostać wypłacone stronie powodowej po dostarczeniu konstrukcji na plac budowy, co miało miejsce. Co więcej, strona pozwana E. (...), nigdy nie kwestionowała zasadności tego roszczenia, a nawet - co wynika z korespondencji pomiędzy stronami - uznała to zobowiązanie, deklarując spłatę do końca czerwca 2019 r. a więc już po zawarciu przez stronę powodową umowy ze spółką W.. Podobnie spółka W., do momentu wszczęcia postępowania sądowego nie kwestionowała faktu wykonania konstrukcji stalowej dachu przez stronę powodową. W ocenie Sądu Okręgowego należało zatem uznać, że doszło do milczącego zaakceptowania kosztów oraz ilości zużytych materiałów. Gdyby spółka W. miała jakiekolwiek wątpliwości należałoby oczekiwać od niej, jako profesjonalnego przedsiębiorcy, aby zażądała od wykonawcy szczegółowego wyliczenia kosztów, co nie miało miejsca. Zostały spełnione również pozostałe warunki dla wypłaty wynagrodzenia, tj. dostarczenie dokumentacji powykonawczej, jak również dziennika budowy. Dlatego też powództwo co do zasady zasługiwało na uwzględnienie o czym orzeczono w punkcie I wyroku, zastrzegając solidarną odpowiedzialność inwestora z E. (...)sp. z o.o., co do której został wydany prawomocny nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. W pkt II wyroku Sąd Okręgowy oddalił powództwo w dalszej części, a to w zakresie odsetek liczonych od dnia 24 kwietnia 2019 r., mając na uwadze, że strona pozwana nie dokonała skutecznego wezwania strony pozwanej do zapłaty, stosownie do przepisu art. 455 k.c. Z tego powodu Sąd Okręgowy zasądził w punkcie I wyroku odsetki od dnia 6 listopada 2019 r., uznając, że skuteczne wezwanie do zapłaty nastąpiło wraz z doręczeniem odpisu pozwu. O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana (...) sp. z o.o. zaskarżając go w zakresie pkt I i III i wnosząc o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu w obu instancjach. Strona pozwana zarzuciła: 1. przepisu prawa materialnego, tj. art.
k.c. polegające na zastosowaniu przez Sąd nieobowiązującego przepisu prawa - art.
k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 czerwca 2017 roku, gdy niniejsza sprawa dotyczyła umowy o roboty budowlane zawartej pomiędzy powodem, a pozwanym 1 dnia 3 sierpnia 2018 roku, a w konsekwencji w niniejszej sprawie Sąd powinien oprzeć się na art.
k.c. w jego brzmieniu po zmianie wprowadzonej od dnia 1 czerwca 2017 roku, a która to zmiana znacząco zmodyfikowała przesłanki odpowiedzialności solidarnej inwestora; 2. przepisu prawa materialnego, tj. art.
k.c. polegające na jego błędnym zastosowaniu przez Sąd poprzez uznanie, iż w niniejszej sprawie spełnione zostały przesłanki do odpowiedzialności solidarnej pozwanego 2 jako inwestora, gdy tymczasem odpowiedzialność solidarna pozwanego 2 nie powstała z tego względu, że powód w ramach umowy o wykonanie, dostawę i montaż konstrukcji stalowej dachu zawartej z pozwanym 1 jedynie wytworzył i dostarczył konstrukcję stalową dachu, ale jej nie zamontował w obiekcie realizowanym dla pozwanego 2 jako inwestora; w związku z tym, iż powód w ramach umowy z pozwanym 1 nie zrealizował części obiektu pozwanego 2 i odpowiedzialność solidarna pozwanego 2 za zapłatę wynagrodzenia powoda nie powstała;
w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 czerwca 2017 roku inwestor odpowiada solidarnie z wykonawcą (generalnym wykonawcą) za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy z tytułu wykonanych przez niego robót budowlanych, których szczegółowy przedmiot został zgłoszony inwestorowi przez wykonawcę lub podwykonawcę przed przystąpieniem do wykonywania tych robót, chyba że w ciągu trzydziestu dni od dnia doręczenia inwestorowi zgłoszenia inwestor złożył podwykonawcy i wykonawcy sprzeciw wobec wykonywania tych robót przez podwykonawcę. Zgodnie zaś z § 4 tego przepisu zgłoszenie oraz sprzeciw, o których mowa w § 1, wymagają zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. W przedmiotowej sprawie bezspornie nie dokonano zgłoszenia na piśmie, a wszelkie rozważania dotyczące dorozumianej zgody inwestora są bezprzedmiotowe skoro do umów zawartych po dniu wejścia w życie ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 roku stosuje się art. 647
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.