← Polska

I AGa 74/23

Sygn. akt I AGa 74/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 13 października 2023 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: SSO del. Robert Bury Prot

§ 1k.c.

w wyniku uznania, że powód wiedzę o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia uzyskał z chwilą opublikowania ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym w dniu 19 października 2017 r., bieg przedawnienia roszczenia z art. 299 k.s.h. rozpoczyna się w dniu opublikowania w Monitorze Sądowym i Gospodarczym zawiadomienia o sporządzeniu ostatecznego planu podziału funduszy masy upadłości, - art.

§ 2k.c.

w zw. z art. 586 k.s.h. w wyniku nieuwzględnienia, że pozwany, będąc członkiem zarządu spółki, nie zgłosił wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania, warunków uzasadniających upadłość spółki, co uzasadnia przyjęcie, że szkoda wynika z występku, a zatem roszczenie przedawnia się z upływem 20 lat, - art. 121 pkt 4 k.c. w wyniku nieuwzględnienia przy określaniu daty przedawnienia roszczenia okoliczności wskazanych w art. 121 pkt 4 k.c. a związanych z ogłoszeniem od dnia 14 marca 2020 r. na obszarze Rzeczpospolitej stanu zagrożenia epidemicznego, Ponadto skarżący podniósł zarzuty naruszenia prawa procesowego, tj.: - art. 228 § 1 k.p.c. w wyniku niewzięcia pod uwagę faktów powszechnie znanych, dotyczących przeszkód w zakresie dochodzenia roszczeń przed sądem, a spowodowanych i wywołanych epidemią w związku z zakażeniem wirusem Sars-Cov-2, - art. 233 k.p.c. w wyniku: 1) braku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, w szczególności dokumentów przedstawionych przez powoda, a wskazujących kiedy w istocie uzyskał wiedzę o szkodzie i osobie za nią odpowiedzialną; 2) uznania na podstawie przedstawionych dowodów, że powód wiedzę o stopniu zaspokojenia wierzytelności z masy upadłości uzyskał z chwilą opublikowania ogłoszenia w MSiG z 19 października 2017 r. oraz z chwilą zatwierdzenia planu 11 grudnia 2017 r., a wiedzę o osobie mógł uzyskać przed 14 maja 2018 r., na podstawie wpisów w KRS; Apelujący wskazał także na następujące błędy co do ustalenia faktów: 1) że 11 grudnia 2017 r. zapadło postanowienie Sędziego-Komisarza o zatwierdzeniu ostatecznego planu podziału funduszy masy upadłości, o którym obwieszczono w Monitorze Sądowym i Gospodarczym nr (...) z dnia 19 października 2017 r., 2) odnośnie stwierdzenia zakończenia postępowania upadłościowego w wyniku nieuwzględnienia okoliczności, że obwieszczenie o postanowieniu z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie stwierdzenia zakończenia postępowania upadłościowego ukazało się w Monitorze Sądowym i Gospodarczym 10 stycznia 2018 r., Skarżący powołał nowe fakty i dowody i wskazał, że potrzeba ich powołania pojawiła się później. Wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu: - z korespondencji z syndykiem w okresie luty 2012 r. oraz 2016 r. do lutego 2017 r.; - korespondencji z syndykiem z okresu po lutym 2017 r. do 18 grudnia 2017 r. oraz z sądem; - korespondencji z sądem upadłościowym prowadzonej od 2011 r. do 2018 r., w szczególności w okresie od czerwca 2017 r. do grudnia 2017 r. Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Postępowanie apelacyjne jest kontynuacją postępowania rozpoczętego przed sądem pierwszej instancji. Merytoryczny charakter postępowania wyraża się tym, że Sąd drugiej instancji dokonuje własnych ustaleń faktycznych, albo poprzestając na materiale zebranym w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, prowadząc postępowanie dowodowe albo też ponawia przeprowadzenie dowodów. Podstawa prawna orzeczenia ustalana jest niezależnie od zarzutów podniesionych w apelacji. Sąd drugiej instancji związany jest jedynie zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (uchwała SN

(7)z 31.01.2008 r., III CZP 49/07). Z obowiązku ustanowionego przez art. 378 § 1 k.p.c. nie wynika konieczność osobnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji, lecz wystarczające jest odniesienie się do nich w sposób wskazujący, że zostały one przez sąd drugiej instancji rozważone (np. wyroki Sądu Najwyższego: z 24 marca 2010 roku, sygn. akt V CSK 269/09; z 26 kwietnia 2012 roku, sygn. akt III CSK 300/11). Sąd Apelacyjny, wskazując na podstawę faktyczną swojego rozstrzygnięcia, przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji, co z mocy art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. zwalnia go od obowiązku ich powielania. W ten sam sposób, korzystając z analogicznego przepisu art. 387 § 2 2 pkt 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny przyjmuje również za własne przyjęte przez Sąd Okręgowy oceny prawne. Na skutek zarzutów apelacyjnych konieczne jest jednak ich uzupełnienie. Ocena prawna faktów możliwa jest dopiero po ich prawidłowym ustaleniu, zatem w pierwszej kolejności podlegają rozważaniu zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego. Zarzuty sformułowane przez skarżącego jako naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. nie dotyczą w rzeczywistości błędów w ustaleniach faktycznych i wadliwej oceny materiału dowodowego, ale stanowią zarzuty naruszenia prawa materialnego i zostaną rozpoznane w ramach zarzutu naruszenia art.

k.c. Przesłanką odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przewidzianej art. 299 § 1 k.s.h. jest bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce. Fakt ten wierzyciel może wykazać za pomocą wszelkich środków dowodowych. Ustalenie przesłanki bezskuteczności egzekucji może nastąpić według ogólnych zasad obowiązujących w procesie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że znajomość przez wierzyciela stanu rzeczy wskazującego na zrealizowanie się przesłanek doniosłych dla powstania roszczenia z art. 299 k.s.h. może wynikać z każdego dowodu wskazującego z dostateczną dozą prawdopodobieństwa na złą kondycję finansową spółki oznaczającą, że nie ma ona majątku pozwalającego na zaspokojenie zobowiązania (por. wyrok SN z 22.03.2019 r., I CSK 96/18; wyroki Sądu Najwyższego z 18 lutego 2015 r., I CSK 9/14, z 21 października 2011 r., IV CSK 46/11, z 14 lipca 2010 r., V CSK 30/10, z 26 sierpnia 2009 r., I CSK 34/09, z 2 października 2007 r., II CSK 301/07, z 31 stycznia 2007 r., II CSK 417/06). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że warunkiem uświadomienia przez wierzyciela, że egzekucja konkretnej wierzytelności przeciwko spółce będzie bezskuteczna jest rozeznanie w jej kondycji gospodarczej. Dla stwierdzenia, że kondycja ta jest na tyle zła, że nie pozwoli wierzycielowi na zaspokojenie jego wierzytelności, nie jest jednak konieczne, żeby inicjował on przeciwko spółce postępowanie egzekucyjne i uzyskał w tym postępowaniu postanowienie o jego umorzeniu z uwagi na bezskuteczność. (por. wyrok SN z 22.03.2019 r., I CSK 96/18,). Ponadto Sąd Najwyższy wskazał, że świadomość tego stanu rzeczy nie musi łączyć się wyłącznie z doręczeniem postanowienia komornika o umorzeniu postępowania egzekucyjnego z powodu jej bezskuteczności (wyrok SN z 18.02.2015 r., I CSK 9/14). Roszczenie z art. 299 k.s.h. ma charakter roszczenia odszkodowawczego. Do przedawnienia roszczeń z art. 299 k.s.h. stosuje się art.

§ 1k.c.

regulujący zagadnienie przedawnienia roszczeń wynikających z czynów niedozwolonych. Termin przedawnienia roszczenia deliktowego może rozpocząć bieg, gdy roszczenie to już powstało, a poszkodowanemu znany jest zarówno fakt powstania szkody, jak i osoba obowiązana do jej naprawienia. Norma art.

k.c. łączy początek biegu terminu roszczenia odszkodowawczego chwilą, kiedy poszkodowany, przy zachowaniu należytej staranności, mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Powstanie roszczenia przewidzianego w art. 299 § 1 k.s.h. przeciwko członkom zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest warunkowane niemożliwością zaspokojenia wierzytelności z majątku spółki (bezskutecznością egzekucji), początek terminu przedawnienia jest liczony od zaistnienia uświadomionego przez wierzyciela stanu, który można w ten sposób zakwalifikować. Kwestia wiedzy o osobie odpowiedzialnej za szkodę pozostaje na uboczu, skoro rejestr przedsiębiorców jest jawny i poszkodowany może uzyskać wiedzę o członkach zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ponoszących odpowiedzialność z niezaspokojone należnością. Pozostaje zatem do rozważenia, z jakim zdarzeniem w postępowaniu upadłościowym należy łączyć stan bezskuteczności egzekucji i możliwość odwiedzenia się o tym zdarzeniu przy zachowaniu należytej staranności. Upadłość stanowi egzekucję generalną, zmierzająca do zaspokojenia wszystkich wierzycieli z całego majątku dłużnika. Ogłoszenie upadłości dłużnika nie decyduje jeszcze o bezskuteczności egzekucji; stan ten może nastąpić w toku postępowania upadłościowego, bez konieczności oczekiwania na jego zakończenie. Przez bezskuteczność egzekucji należy rozumieć brak możliwości zaspokojenia wierzyciela w postępowaniu upadłościowym (por. wyrok SN z 25.03.2015 r., II CSK 402/14, OSNC-ZD 2016, nr 3, poz. 50.). Postępowanie upadłościowe jest procesem, zespołem czynności stron oraz organów postępowania upadłościowego, w jego toku mogą wystąpić zdarzenia, z którymi należy łączyć trwały stan niemożności zrealizowania wierzytelności, zatem bezskuteczność egzekucji. Ustalenie daty początkowej biegu terminu przedawnienia roszczenia z art. 299 k.s.h. należy zatem łączyć ze zdarzeniami skutkującymi jednoznaczną świadomością wierzyciela, że jego wierzytelność w postępowaniu upadłościowym nie zostanie zaspokojona. Zdarzeniem, które tworzy jednoznaczną świadomość wierzyciela, że jego wierzytelność w postępowaniu upadłościowym nie zostanie zaspokojona jest ostateczny planu podziału funduszy masy upadłości, o którym obwieszczono 19 października 2017 r. w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Z planu wynika, że wierzytelność powoda nie zostanie zaspokojona, a z ostatecznego sprawozdania syndyka finansowego i z czynności wynika, że majątek upadłego został zlikwidowany i nie będzie wpływów do masy upadłości. Stan majątkowy masy upadłości nie ulegnie zatem zmianie w sposób powodujący możliwość zaspokojenia wierzytelności. W dacie obwieszczenia, przy zachowaniu należytej staranności powód mógł powziąć wiadomość o zaistnieniu szkody, zatem jest to data początkowa, od której swój bieg rozpoczął trzyletni termin przedawnienia. Analogiczne sytuacje były przedmiotem rozstrzygnięcia w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Przyjmuje się, że bieg terminu przedawnienia roszczenia przewidzianego w tym przepisie może być liczony od dnia dowiedzenia się przez powoda o wydaniu postanowienia o umorzeniu postępowania upadłościowego, o ile z tego postanowienia wynika oczywisty brak majątku spółki na zaspokojenie kosztów postępowania upadłościowego (zob. wyroki SN z 2.10.2007 r., II CSK 301/07 oraz z 14.07.2010 r., V CSK 30/10). Powód nie mógł uzyskać informacji o stanie majątkowym masy upadłości z innych zdarzeń; nośnikiem informacji tego rodzaju nie jest postanowienie sędziego komisarza o zatwierdzeniu ostatecznego planu podziału masy upadłości. Informacja o stanie masy upadłości, o braku wpływów, zatwierdzeniu listy wierzytelności w zakresie wierzyciela, który w kategorii I. zostanie zaspokojony jedynie w części jednoznaczna i wynika z ostatecznego planu podziału funduszów masy; informacje wynikające z uprzednio sporządzonego sprawozdania ostatecznego syndyka mają charakter jedynie pomocniczy. Innymi słowy, po sporządzeniu planu podziału nie mogło wystąpić żadne zdarzenie, w szczególności wniesienie zarzutów, które zmieniłoby obraz zaspokojenia powoda w postępowaniu upadłościowym. Informacja o stanie masy upadłości i możliwości zaspokojenia powoda nie wynikają – co oczywiste – z postanowienia sądu upadłościowego w przedmiocie zakończenia postępowania upadłościowego z 22 grudnia 2017 r., o którym obwieszczono 10 stycznia 2018 r. Powyższa argumentacja czyni zbędnym szersze odniesienie się do nieprawidłowych twierdzeń powoda, którym łączy stan świadomości bezskuteczności egzekucji z uzyskaniem sprawozdania ostatecznego syndyka z czynności w postępowaniu upadłościowym za okres od 22.02.2011 r. do 28.08.2017 r. z dnia 28.09.2017 r. albo z uzyskaniem kopii protokołu posiedzenia 22 lutego 2011 r. (w związku z pismem Sądu z dnia 2 maja 2018 r., stanowiącym odpowiedź na pismo powoda z dnia 24.04.2018 r.). Wystarczy przypomnieć, że stan bezskuteczności egzekucji wynika z ostatecznego planu podziału funduszów masy upadłości; skoro plan ostateczny oznacza, że żaden innym nie zostanie sporządzony. Powód, działając z należytą starannością, wiedzę o osobie odpowiedzialnej powinien uzyskać z rejestru przedsiębiorców, a nie z protokołu posiedzenia sądu. Powód ponadto nieprawidłowo łączy stan swojej świadomości z doręczeniem jakichkolwiek dokumentów przez sąd upadłościowy; w dacie zdarzeń z postępowania upadłościowego, istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, obowiązywał art. 228 ust. 1 prawa upadłościowego, zgodnie z którym akta sądowe udostępnia się w sekretariacie sądu uczestnikom postępowania oraz każdemu, kto potrzebę ich przejrzenia dostatecznie usprawiedliwi. Osoby te mogą otrzymywać z akt odpisy i wyciągi oraz bez żadnych dodatkowych opłat sporządzać we własnym zakresie fotokopie. Potrzeba przejrzenia akt przez powoda nie budzi kontrowersji, a w zakresie należytej staranności wierzyciela istnieje konieczność zapoznania się z aktami upadłościowymi najpóźniej niezwłocznie po dacie obwieszczenia o ostatecznym planie podziału funduszów masy upadłości. Argumentów za uzasadnieniem prezentowanej tezy o początku biegu terminu przedawnienia dostarcza powód w apelacji przedstawiać pismo syndyka z 28 grudnia 2017 r., z którego wynika, że obwieszczono o ostatecznym planie podziału, plan został zatwierdzony i nie przewiduje zaspokojenia powoda (k. 244). Bieg terminu przedawnienia roszczenia powoda rozpoczął się 19 października 2017 r., kiedy działając z należytą starannością mógł powziąć wiadomość, że roszczenie nie zostanie zaspokojone w postępowaniu upadłościowym, co jest jednoznaczne z bezskutecznością egzekucji, o czym mowa w art. 299 k.s.h. Roszczenie powstało i nie przedawniło się przed 9 lipca 2018 r. (bieg terminu rozpoczął się 19 października 2017 r.), do ustalenia terminu przedawnienia zastosowanie znajdą znowelizowany art. 118 k.c. Trzyletni termin przedawnienia roszczenia upłynął z końcem 2020 r., a pozew wniesiono 28 stycznia 2021 r. Zarzut naruszenia art.

§ 1k.c.

jest bezpodstawny. Stan zagrożenia epidemicznego i stan epidemii ogłoszone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie uzasadniają zawieszenia terminu przedawnienia. Epidemia Covid - 19 była zdarzeniem nadzwyczajnym, zewnętrznym, którego nie przewidziano i któremu skutecznie nie można było zapobiec, stanowiła przeszkodę o charakterze powszechnym, niezależną od woli sądu i stron, możliwe jest zatem uznanie, choć nie konieczne dla rozpoznania sprawy, że wyczerpała znamiona siły wyższej w rozumieniu art. 121 pkt 4 k.c. Dotyczy to pierwszych tygodni pandemii, tj. okresu od 13 marca 2020 r. (data ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego i wprowadzenia poważnych ograniczeń w życiu społecznym) do 15 maja 2020 r. (data ustania przyczyny zawieszenia biegu terminów sądowych i liberalizacji tzw. obostrzeń). Norma art. 121 pkt 4 k.c. dla wywołania skutku w postaci zawieszenia biegu terminu przedawnienia wymaga jednak zaistnienia takiej siły wyższej, której skutkiem ( verba legis „z powodu”) jest niemożność dochodzenia roszczeń przed sądem. Dla powołania się na zawieszenie biegu terminów na podstawie art. 121 pkt 4 k.c. trzeba wykazać, że konkretny podmiot w konkretnej sytuacji nie mógł uzyskać skutecznej ochrony swoich praw przed sądami (por. postanowienie SN z 25.11.2009 r.; II CSK 246/09, z 16.9.2011 r., IV CSK 77/11; z 22.11.2011 r., III CSK 26/11; z 18.1.2012 r., II CSK 144/11, z 18.5.2017 r., III CSK 221/16). Ocena, czy wystąpił stan, w którym nie można było sporządzić i wysłać pozwu do sądu wymaga odniesienia się do sytuacji konkretnego podmiotu, który miałby wystąpić na drogę sądową. Podkreślano przy tym, że przeszkoda uniemożliwiająca rozpoczęcie lub powodująca zawieszenie biegu zasiedzenia powinna mieć charakter obiektywny, wynikający z okoliczności niezależnych od zachowania się osoby, którą dotknęła. Konieczne jest wykazanie, że w warunkach pandemii, także w jej początkowym etapie, dochodzenie roszczenia nie było możliwe bądź ze względu na przyczyny dotyczące powoda albo wstrzymanie pracy przez sąd, jednak polegające na niemożności odbioru korespondencji. Powód nie udowodnił, aby przestał funkcjonować wskutek pandemii koronowirusa, a sądy nie zaprzestały odbioru korespondencji. Wszczęcie postępowania sądowego w czasie epidemii wirusa SARS-CoV-2 było możliwe, nie istnieje zatem związek między pandemią a niemożnością dochodzenia roszczenia przed sądem. Argumentów, podobnie jak wyżej, dla uzasadnienia niekorzystnej dla powoda tezy dostarcza sam powód w apelacji, twierdząc i dowodząc, że istniały ograniczenia w funkcjonowania podmiotów publicznych, nie dowodząc jednocześnie, że podmioty te zaprzestały w ogóle pracy. Fakt, że urząd był obciążony innymi zadaniami, wielu pracowników było nieobecnych z uwagi na kwarantannę nie ma znaczenia, nie powoduje niemożności dochodzenia roszczenia, a co najwyżej utrudnia. Wynika to z działania powoda, który w okresie pandemii sporządził wezwanie do zapłaty i wniósł pozew. Nie doszło do zawieszenia biegu przedawnienia roszczenia wskutek okoliczności wskazywanych przez powoda, zatem zarzut naruszenia art. 121 pkt 4 k.c. i art. 228 § 1 k.p.c. jest bezpodstawny. Zarzut naruszenia art.

§ 2k.c.

w zw. z art. 586 k.s.h. jest bezpodstawny; powód nie udowodnił, że szkoda jest wynikiem występku w postaci niezgłoszenia wniosku o upadłość spółki. Wobec pozwanego nie toczyło się postępowanie karne o przestępstwo stypizowane w art. 586 k.s.h., co nie stanowi przeszkody do oceny przestępności tego czynu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że w sytuacji gdy nie było prowadzone postępowanie karne lub brak jest prawomocnego wyroku skazującego wydanego w postępowaniu karnym, w którym stwierdzono by popełnienie przestępstwa z art. 586 k.s.h., sąd w postępowaniu cywilnym jest uprawniony do samodzielnego ocenienia, czy zachowanie sprawcy (osoby odpowiedzialnej) stanowiło przestępstwo. Ocena, czy czyn niedozwolony stanowi przestępstwo - dokonywana na potrzeby ustalenia długości terminu przedawnienia - należy do sądu orzekającego w sprawie o naprawienie szkody. Dotyczy to zarówno sytuacji, w której w sprawie nie doszło do wydania orzeczenia w postępowaniu karnym, jak i sytuacji, w której postępowanie karne zostało umorzone. (por. wyrok SN z 5.02.2021 r., V CSKP 25/21). Ciężar wykazania okoliczności warunkujących uznanie zachowanie członka zarządu za przestępstwo z art. 586 k.s.h., spoczywa na powodzie, który dowodząc, że zachowanie pozwanego wypełnia znamiona przestępstwa, zamierza powołać się na dłuższy okres przedawnienia roszczenia. Dokonując oceny przez sąd cywilny, czy określone zachowanie członka zarządu spółki handlowej jest przestępstwem z art. 586 k.s.h., powinno się uwzględnić przepisy prawa karnego materialnego, w tym dotyczące zamiaru sprawcy, rodzaju winy i jej stopni. Przestępstwo z art. 586 k.s.h. można popełnić tylko umyślnie, tak z zamiarem bezpośrednim, jak i ewentualnym. Na powodzie spoczywał zatem ciężar dowodu, że pozwany popełnił z winy umyślnej przestępstwo przewidziane w tym przepisie. Powód pomimo spoczywającego na nim ciężaru dowodu nie wykazał inicjatywy dowodowej w tym zakresie i powyższa okoliczność nie została udowodniona. Nie istnieją podstawy do przyjęcia, że roszczenie powoda przedawnia się zgodnie z art.

§ 2k.c.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny w pkt I oddalił apelację powoda na podstawie art. 385 k.p.c. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego zapadło przy zastosowaniu art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c., zgodnie z regułą odpowiedzialności za wynik postępowania. Powód przegrał sprawę w całości, a zatem zobowiązany jest do zwrotu pozwanemu kosztów postępowania, obejmujących - wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości określonej w § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Robert Bury

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.