← Polska

I AGa 96/22

Sygn. akt I AGa 96/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 listopada 2023 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Grzegorz Krężołek (spr.) SSA Jer

§ 1k.c.

roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Na podstawie art. 395 § 1 i § 2 k.s.h. zwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy powinno się odbyć w terminie sześciu miesięcy po upływie każdego roku obrotowego, a jego przedmiotem powinno być m.in. powzięcie uchwały o podziale zysku albo o pokryciu straty. Powód domagał się odszkodowania w związku z brakiem wypłaty dywidendy za lata 2012 i 2014, tak więc uchwały o podziale dywidendy miały być podjęte odpowiednio za rok 2012 do 30 czerwca 2013 r., a za rok 2014 do 30 czerwca 2015 r. Wobec tego termin przedawnienia rozpoczął bieg z dniem odpowiednio 1 lipca 2013 r. i 1 lipca 2015 r. Pozew obejmujący roszczenie odszkodowawcze dotyczące wypłaty dywidendy za rok 2012 został złożony w dniu 17 lipca 2018 r., a za pozostałą część dywidendy z 2012 r. i za rok 2014, pismo rozszerzające żądanie pozwu zostało złożone w dniu 6 lutego 2019 r., zatem, w obu przypadkach po uprzednim upływie terminu przedawnienia. Sąd nie podzielił przy tym jako usprawiedliwionego, stanowiska P. S.

(1)zgodnie z którym przy zaniechaniu mającym charakter ciągły zdarzenie wyrządzające szkodę w rozumieniu art. 442 § 1 k.c. od którego należy liczyć termin przedawnienia trwa aż do chwili, gdy stan takiego bezprawnego zaniechania ustał. Wskazał , iż norma na którą swojej argumentacji powołał się powód została uchylona z dniem 10 sierpnia 2007r. Ponadto za za początek biegu terminu przedawnienia nie może być uznany dzień połączenia G. (...) z K. Spółką Akcyjną tj. 10 maja 2016 r. Brak jest bowiem racjonalnych argumentów za przyjęciem takiego stanowiska. Prowadziłoby to do niepożądanej w realiach działalności gospodarczej, niepewności co do stabilności obrotu prawnego, której eliminacji służy instytucja przedawnienia, f// niezależną od wskazanych wyżej przyczyn oddalenia powództwa jego powodem było także nie wykazanie przez P. S.
(1)wysokości szkody. W tym zakresie Sąd I instancji uznał , że niezależnie od tego czy przyjąć za poprawne wyliczenia jej rozmiarów przez powoda, Zgromadzenie Akcjonariuszy strony pozwanej mogło podjąć uchwałę o jedynie częściowym przeznaczeniu zysku za wskazane lata na dywidendę. W tym tej części swojego stanowiska Sąd wprawdzie stwierdził , że dla ustalenia wysokości tej szkody mogła być zastosowana norma art. 322 kpc ale z uwagi na brak podstaw dla przypisania stronie pozwanej podstaw odpowiedzialności odszkodowawczej nie ma to istotnego znaczenia dla treści wyroku. Podstawą orzeczenia o kosztach procesu była norma art. 98 §1 i 3 kpc oraz zasada odpowiedzialności za wynik sprawy. W apelacji od tego wyroku powód domagał się jego zmiany i uwzględnienia żądania pozwu w całości oraz obciążenia strony przeciwnej kosztami procesu oraz postępowania apalacyjnego. Środek odwoławczy został oparty na zarzutach : - naruszenia prawa procesowego, w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy , a to : a/ art. 366 kpc poprzez nie uwzględnienie przy ocenie roszczenia powoda faktu , iż prawomocnym wyrokiem w sprawie o sygnaturze (...), Sąd Okręgowy w K. uwzględnił roszczenie odszkodowawcze skarżącego przeciwko K. SA, mimo , że obecnie dochodzone roszczenie stanowiło pozostałą jego część będąc opartym na tych samych podstawach faktycznych i podstawie prawnej, b/ art. 365 §1 kpc w zw. z art. 427 kodeksu spółek handlowych poprzez to , że Sąd I instancji nie uwzględnił , w ramach przyjętej oceny roszczenia P. S., znaczenia prawomocnych wyroków Sądów Okręgowych w K. i w W. , które uchyliły uchwały Zgromadzeń Wspólników spółki (...) SA [ [ówcześnie G.– uwaga redakcyjna S. A.] o podziale zysku spółki za lata 2012 i 2014r , uznając w obu wypadkach , że uchwały te naruszają dobre obyczaj , a przyjęty w nich podział zysku jest działaniem podjętym na szkodę mniejszościowych akcjonariuszy spółki. Takie stanowisko obu Sądów, zdaniem skarżącego, powinno doprowadzić do oceny , iż działanie strony pozwanej , która nie podjęła kolejnych uchwał o przeznaczeniu tego zysku na dywidendę jest zawinione i bezprawne , będąc deliktem spółki. Stawiany zarzut miał być zrealizowany także przez to , że Sąd Okręgowy uznał , iż odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanej jest wyłączona dlatego ,że podjęła uchwały o podziale zysku za 2012r datowane na 6 lipca 2016r , chociaż , czego jak podnosił skarżący , Sąd nie dostrzegł , po raz kolejny były to uchwały nie przeznaczające na dywidendę jakiejkolwiek jego części , a uchwała w odniesieniu do podziału zysku za 2014r w ogóle nie została [ po uchyleniu poprzedniej ] , podjęta. Podnoszona nieprawidłowość miała , w ocenie P. S.
(1)być także konsekwencją przyjęcia , iż poszkodowany nie wykazał wysokości szkody mimo , że nie uwzględniając prejudycjalnego charakteru obu orzeczeń uchylających uchwały o podziale zysków za lata 2012 i 2014r, nie wziął pod uwagę , iż obydwie zostały uchylone w całości a nie w części [ przez co należy domniemywać , że podstawą ustalenia rozmiarów szkody jest cały podlegający podziałowi zysk, osiągnięty przezG. (...) SA w latach obrotowych 2012 i 2014- uwaga redakcyjna S. A. ], - naruszenia prawa materialnego poprzez: 1/ nieprawidłową wykładnię art. 54 kc i 140 kc jako konsekwencji nie uznania , że abuzywna tezauryzacja zysku osiągniętego przez spółkę akcyjną nie jest bezprawnym naruszeniem uprawnień akcjonariuszy wynikających z dysponowania prawami właścicielskimi z akcji , a wykluczenie możliwości czerpania przez nich korzyści jakie przynoszą akcje , nie stanowi szkody po ich stronie , 2/ nieprawidłowe niezastosowanie art. 93 §1 kc w zw z art. 347 §1 k.s.h. poprzez uznanie , że nie powstało po stronie powoda jako byłego akcjonariusza G. (...) prawo do wypłaty dywidendy mimo , iż nie doszło do podjęcia stosownej uchwały / spełnienia się tego warunku za przyczyną strony pozwanej , która dopuszczając się tego zaniechania postąpiła w sposób nie dający się pogodzić z zasadami współżycia społecznego, 3/ art. 354 kc i 355 kc oraz art. 5 kc pod postacią niezastosowania przez Sąd I instancji tych przepisów i nie wyrażenia stanowiska zgodnie z którym abuzywna tezauryzacja zysku jest przejawem nielojalności w stosunkach wewnętrznych w spółce , a zaniechanie podjęcia przez większościowego akcjonariusza uchwał o podziale zysku da się pogodzić z zasadami współżycia społecznego, 4/ art. 416 kc poprzez nieprawidłowe zastosowanie tej normy w okolicznościach ustalonych w sprawie i przyjęcie , iż spółka nie odpowiada za sposób działania jej organów, 5/ art.

§1

kc pod postacią nieprawidłowego zastosowania tego przepisu i nietrafne podzielenie sformułowanego przez pozwaną spółkę zarzutu przedawnienia roszczenia zgłoszonego przez P. S.

(1)mimo , że fakty ustalone w sprawie przeczą jego zasadności. W bardzo obszernym redakcyjnie uzasadnieniu apelacji , którego znaczna część ma charakter wypowiedzi teoretycznej dotyczącej tzw. tezauryzacji zysku w spółce - powód szczegółowo uzasadnił każdy z postawionych zarzutów. Odpowiadając na apelację strona pozwana domagała się jej oddalenia jako pozbawionej uzasadnionych podstaw , aprobując zarówno fakty ustalone w sprawie przez Sąd Okręgowy jak i jego oceny prawna roszczenia P. S.
(1). W swoim stanowisku polemicznie odniosła się do wszystkich zarzutów apelującego. Spółka K. domagała się także przyznania na swoją rzecz kosztów postępowania apalacyjnego. Rozpoznając apelację , Sąd Apelacyjny , rozważył : Środek odwoławczy powoda jest uzasadniony w części , prowadząc do zmiany objętego nim wyroku Sądu I instancji , w sposób wskazany w punkcie 1 I-III rozstrzygnięcia zmieniającego. W pozostałym zakresie apelacja P. S.
(1)jest nieuzasadniona i uległa oddaleniu a taka jej ocena doprowadziła także do wzajemnego zniesienia pomiędzy stronami kosztów postępowania apelacyjnego. Rozpoczynając ocenę sformułowanych przez skarżącego zarzutów od tych , które mają charakter procesowy, przypomnieć na wstępie należy , iż zarzut tego rodzaju jest uzasadniony jedynie wówczas , gdy spełnione zostaną równocześnie dwa warunki. Strona odwołująca się do niego wykaże , że rzeczywiście sposób postępowania Sądu naruszał indywidualnie oznaczoną normę [ normy ] formalne. Jednocześnie nieprawidłowości te prowadziły do następstw , które miały istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując , zarzut procesowy jest usprawiedliwiony jedynie wówczas, jeżeli zostanie dowiedzione , że gdyby nie potwierdzone błędy proceduralne Sądu niższej instancji , orzeczenie kończące spór stron miałoby inną treść. Sąd drugiej instancji, rozpoznający sprawę na skutek apelacji, jest związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego. Oznacza to, że bez podniesienia w apelacji odpowiedniego zarzutu - nie może rozważać z urzędu- uchybień prawu procesowemu popełnionych przez Sąd pierwszej instancji, choćby miały wpływ na wynik sprawy. / por. także , wskazany jedynie dla przykładu, wyrażający również takie stanowisko, judykat Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2020r , sygn. III UK 293/19, powołany za zbiorem Legalis/. Mając na uwadze te generalia wskazać należy , że skarżący nie formułował zarzutu naruszenia art. 233 §1 kpc w postaci przekroczenia granic swobodnej oceny zgromadzonych dowodów ani powiązanego z nim funkcjonalnie zarzutu nieprawidłowości ustaleń faktycznych doniosłych dla rozstrzygnięcia. Z powodów o jakim była mowa wyżej , ma to tę konsekwencję , iż Sąd II instancji obowiązany jest przyjąć , że ustalenia te są prawidłowe i uznać je za własne. Wymagają one jednak uzupełnienia przy czym podstawą tych dodatkowych ustaleń są zgromadzone w aktach sprawy dokumenty , które nie były kwestionowane przez strony z punktu widzenia ich wiarygodności. Uzupełnienie to przedstawia się następująco : a/ spółka akcyjna G. (...) , zmieniając siedziby i nazwy występowała też pod firmami (...) SA oraz (...) SA.z siedzibą w K. / okoliczności pomiędzy stronami niesporne /, b/ spółka od czasu kiedy przejął nad nią w 2007r kontrolę , za pośrednictwem powiązanych z jego osobą spółek G. H.
(1)nie wypłacała akcjonariuszom dywidendy / okoliczności wzajemnie przez strony niekwestionowane/ W latach 2011 2012 i 2014 spółka wypracowała zysk , który za 2012r wyniósł 10 038 000zł, a za 2014r 1 209 811, 04 zł. / okoliczności wzajemnie niekwestionowane , częściowo ustalenie Sądu Okręgowego w W. w sprawie(...) k.49 akt /. Brak wypłacania zysku miał miejsce w sytuacji , gdy równocześnie spółka – ówcześnie pod firmą G.S. A. zawarła w I kwartale 2010r umowę na korzystanie ze znaku towarowego G. z jego właścicielem G. H.
(1), prowadzącym działalność gospodarczą jako G. G. H.
(1), (...) , która w 30 sierpnia 2013r została, jako aport wniesiona do G.
(1)spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...) w W.. G. H.
(1)był właścicielem udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością Wydawnictwo (...). Spółka ta już pod nazwą G. Sukces uzyskała od spółki (...) pożyczki, a podmiot w którym powód oraz R. K.
(1)oraz Z. B. mieli swoje akcje , kupił także długi tej spółki. W dniu 6 września 2013r , na trzy tygodnie przed zakończeniem wydawania (...) powiązana zG. H.
(1)G.
(1)spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...) sprzedała G. S.A. wszystkie udziały Wydawnictwa (...) / G. Sukces / za kwotę 3 180 008, 70 zł Próbę połączenia obu tych spółek zablokowali mniejszościowi akcjonariusze. SpółkaG. obejmowała też nowo utworzone udziały w podwyższonym kapitale zakładowym spółki z ograniczona odpowiedzialnością G. C.
(1)prezesem zarządu której był G. H.
(1). Objęła łącznie 1700 000 udziałów za cenę 8 500 000zł . G. nie wyegzekwowała też części należności , której jest beneficjentem w ramach umowy ze spółką z o. o.S.
(1). Poręczycielem tej transakcji jest spółka także powiązana z większościowym akcjonariuszem strony pozwanej. Według sprawozdania finansowego spółkiG.za rok 2014r proporcje salda jej należności od spółek powiązanych z nim do całości majątku spółki wynosiły 81,3 % / dowód fakty ustalone w ramach postepowania prowadzonego przez Sąd Okręgowy w W. w sprawie(...) k. 49-50 akt / Opierając się na poczynionych przez Sąd Okręgowy i uzupełnionych przez Sąd Apelacyjny ustaleniach faktycznych , przechodząc do zarzutów procesowych , które powołuje apelacja, odeprzeć trzeba ten, w ramach którego P. S.
(1)podważa nie wyciagnięcie w ramach oceny zgłoszonego przez niego roszczenia , przez Sąd I instancji poprawnego jego zdaniem wniosku z faktu wydania przez Sąd Okręgowy w K.w sprawie (...) prawomocnego wyroku , którym uwzględnione zostało jego roszczenie odszkodowawcze , skierowane przeciwko K. S.A. oparte na tej samej podstawie faktycznej i prawnej , stanowiące element składowy tego , którego pozostałą część stanowi obecnie przedmiotu sporu stron. Skarżący , powołując naruszenie art. 366 kpc uważa , że wynik obecnego sporu został przesądzony przez treść wcześniej wydanego orzeczenia , które potwierdza zasadę odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanej spółki wobec powoda jako mniejszościowego akcjonariusza. Formułując ten zarzut powód reprezentuje stanowisko , które odpowiada szerokiemu rozumieniu pojęcia zakresu mocy wiążącej prawomocnych orzeczeń sądowych czyli pozytywnego aspektu prawomocności materialnej. Wywodzi się ono ze stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w uchwale z dnia 29 marca 1994r , sygn. III CZP 29/94 wydanej na tle problemu rozdrabniania roszczeń /na które nota bene zdecydował się P. S.
(1)wytaczając powództwo w sprawie ostatecznie zakończonej wskazanym wyżej orzeczeniem Sądu Okręgowego w Krakowie jako Sądu II instancji / Zgodnie z wyrażonym w motywach tej uchwały stanowiskiem z uwagi na prejudycjalny charakter prawomocnego orzeczenia, w innym postępowaniu niedopuszczalna jest odmienna ocena tego samego stosunku prawnego , w tych samych okolicznościach faktycznych i prawnych pomiędzy tymi samymi stronami. Nieco inaczej mówiąc , kwestia prawna / w tym przypadku odpowiedzialność spółki K.S.A. za szkodę powoda spowodowaną nie podjęciem uchwał spółki G./G. (...) / S. A. po uchyleniu uprzednich przez Sąd, o podziale zysku za lata 2012 i 2014r pomiędzy akcjonariuszy w formie dywidendy / musi być w kolejnej sprawie pomiędzy obecnie skarżącym a pozwaną spółką oceniana w taki sam sposób a mianowicie , iż roszczenie P. S.
(1)jest , co do zasady , uzasadnione. Stanowisko to potwierdziły kolejne orzeczenia Sądu Najwyższego np. z 12 lipca 2002, sygn. V CKN 1110/00 i z 14 maja 2003, sygn. I CKN263/01- powołane za zbiorem Legalis W orzecznictwie SN zarysowała się jednak także odmienna linia orzecznictwa, która skłania się do wąskiej wykładni pojęcia związania prawomocnym orzeczeniem , które jest determinowane i ogranicza się tylko do treści sentencji takiego prawomocnego orzeczenia , odnoszącej się do konkretnych żądań powoda - jego roszczenia w znaczeniu procesowym o którym Sąd rozstrzygał w zakończonej uprzednio pomiędzy tymi samymi stronami sprawie. Obecnie dominuje w orzecznictwie to drugie , wąskie, pojęcie związania / por. wskazane tylko ilustracyjnie , tylko bardziej aktualne judykaty SN z z 28 października 2016r , sygn. I CSK 687/15, z 24 stycznia 2017, sygn. VCSK 164/16 i z 8 listopada 2019r , sygn. III CZP 27/19 , wszystkie powołane za zbiorem Legalis/. Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym apelację opowiada się za wąskim rozumieniem pojęcia związania prawomocnym wyrokiem wydanym w innym postępowaniu. Przyjęcie odmiennego stanowiska zamykałoby stronie pozwanej możliwość powoływania zarzutów i przytaczania argumentacji , która w ogóle mogła nie być przedmiotem oceny Sądu w zakończonym postępowaniu , a których weryfikacja może doprowadzić do odmiennej oceny roszczenia powoda. Szerokie rozumienie pozytywnego aspektu prawomocności materialnej, bardzo ograniczając zakres kompetencji jurysdykcyjnej Sądu sprowadziłoby kolejny spór tych samych stron do zupełnie marginalnego zakresu rzeczowego. Dlatego zarzut powoda, jako nietrafny, nie został podzielony. Nie jest również uzasadniony zarzut naruszenia art. 365 §1 kpc w sposób opisywany jego motywach albowiem powodem oddalenia powództwa nie było to , iż Sąd Okręgowy nie wziął pod uwagę treści orzeczeń uchylających uchwały o podziale zysku [ ówcześnie ]G. S.A., osiągniętego w latach 2012 i 2014 ale to , że po pierwsze podzielił zarzut pozwanej zgodnie z którym roszczenie P. S.
(1)jest przedawnione , a ponadto [ chociaż to zagadnienie rozważał jedynie uzupełniająco ] przyjął, że uchylenie ich nie rodziło po stronie pozwanej, a wcześniej, spółki , która została z nią połączona, obowiązku zadysponowania tym zyskiem poprzez przeznaczenie go na dywidendę wypłacaną akcjonariuszom. Brak takiego obowiązku po stronie Zgromadzenia Akcjonariuszy K.S.A. a wcześniejG. (...)/ /G. / S.A. , a w realiach korporacyjnych tego podmiotu większościowego akcjonariusza, powoduje , zdaniem Sadu , iż zaniechanie jego wykonania , na które powoływał się P. S.
(1)jako źródło szkody , nie rodzi deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej K. S.A. Ponadto uznał , że podstawą tej odpowiedzialności nie może być norma art. 471 kc gdyż na tej podstawie pozwana byłaby odpowiedzialna za wyrównanie uszczerbku powoda dopiero wówczas , gdyby uchwały o podziale zysku poprzez wypłatę dywidendy byłyby przez Zgromadzenie Akcjonariuszy podjęte, a zarząd pozwanej zaniechałby ich realizacji. W ramach tego zarzutu powód krytykuje także ocenę Sądu w zakresie nie wykazania przez niego wysokości szkody. Nawet potwierdzenie zasadności tej argumentacji / o czym Sąd Odwoławczy wypowie się w dalszej części uzasadnienia / nie wypełnia podstaw do uznania , że wskazana norma procesowa, dotycząca zupełnie innej materii mogłaby być w ten sposób naruszona. Przechodząc do oceny zarzutów materialnych; za niezasadny należy uznać ten, w ramach którego powód podnosi naruszenie art 93 §1 kc w zw z art 347 §1 kodeksu spółek handlowych poprzez jego niezastosowanie przy ocenie roszczenia , które zgłosił. Jest on chybiony już chociażby z tej przyczyny , iż norma ta nie mogła być w ramach tej oceny zastosowana, skoro podjęcie ponownych uchwał o podziale zysku po uchyleniu przez Sądy w K. i W. tych , które przeznaczały go na inny cel niż dywidendy dla akcjonariuszy, nie stanowiły zdarzeń przyszłych i niepewnych w rozumieniu art. 89 kc ale przeciwnie , zależały tylko i wyłącznie od woli Zgromadzenia Akcjonariuszy – ściślej większościowego akcjonanriusza - aktualnie strony pozwanej wcześniej G. (...)/ G. / S.A. W ocenie Sądu Apelacyjnego skarżący ma natomiast rację twierdząc , iż pozwana jest wobec niego odpowiedzialna za wyrównanie szkody , przy czym podstawą tej odpowiedzialności jest art. 416 w zw z art. 415 kc Prawo do dywidendy w rozumieniu art. 347 §1 kodeksu spółek handlowych jest pożytkiem prawa do akcji. Wobec tego uniemożliwienie mu jego uzyskania może być traktowane jako jego szkoda , podlegając wyrównaniu przez spółkę, która sposobem postępowania swojego organu uchwałodawczego uniemożliwia jego uzyskanie , w warunkach , gdy zostały do tego spełnione warunki wynikające z ustawy. / por. bliżej także stanowisko SN zawarte w judykatach z 11 marca 2008r., sygn. II PK 198/07 oraz z 7 maja 2008 r. , sygn. II PK 308/07 - obydwa powołane za zbiorem Legalis/. Długotrwałe pozbawianie akcjonariuszy mniejszościowych prawa do dywidendy przez konsekwentne działanie akcjonariusza większościowego , który sam z majątku spółki korzysta w sytuacji , gdy spółka wypracowuje w kolejnych latach obrotowych zysk, a jej inne uzasadnione potrzeby finansowo inwestycyjne nie stanowią dostatecznego usprawiedliwienia dla jego wykorzystania na inne , zgodne ze statutem cele , jest podstawą takiej odpowiedzialności. Ustalenia dokonane w rozpoznawanej sprawie z rozważanego punktu widzenia prowadzą do następujących konstatacji: a/ powód oraz R. K.
(1)i Z. B. byli mniejszościowymi akcjonariuszami spółki Akcyjnej G. (...) / poprzednio G.SA. b/ większościowym jej akcjonariuszem był G. H.
(1), który za pośrednictwem kilku spółek prawa handlowego w których miał udziały lub akcje i w części których pełnił funkcje w ich organach zarządzających , lub w ramach prowadzonej indywidualnie działalności gospodarczej , dokonywał ze spółką czynności prawnych przynoszących korzyści jego przedsięwzięciom finansowo gospodarczym kosztem majątku spółki, c/ spółka , od czasu kiedy w 2007r kontrolę nad nią przejął G. H.
(1)nigdy , do czasu swojego połączenia ze spółką akcyjną K.. z siedzibą w K. , w której także jest akcjonariuszem dominującym , nie wypłaciła akcjonariuszom dywidendy. Działo się tak także w latach 2012 i 2014 mimo , że w pierwszym ze wskazanych lat obrachunkowych zysk ten wyniósł 10 038 000zł a w drugim 1 209811, 04 zł. Uchwałą Walnego Zgromadzenia [ naówczas G. SA w K. ] nr 5 z dnia 29 maja 2013r o której podjęciu zdecydował większościowy akcjonariusz, zysk za 2012r. został przeznaczony w niewielkiej części na pokrycie strat z lat ubiegłych , a zdecydowana jego większość bo 9 984 000zł na zasilenie kapitału zapasowego. Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 14 kwietnia 2014r , w spawie o sygnaturze(...) , uchwałę tę uchylił. Z treści jego motywów wynikało , że podzielając argumentację powodów m. in. P. S.
(1), R. K.
(1)i ocenił , że w ustalonej w sprawie sytuacji faktycznej , uchwała w ten sposób przeznaczająca zysk spółki jest niezgodna z dobrymi obyczajami , naruszając usprawiedliwione interesy takich jak powodowie , mniejszościowych akcjonariuszy. Stanowisko to podzielił Sąd Apelacyjny wK. który wyrokiem z dnia 24 października 2014r , wydanym w sprawie o sygnaturze(...)apelację spółki G. SA w K. oddalił. d/ do czasu połączenia spółki ze spółką akcyjną K. SA w K. , co miało miejsce 10 maja 2016r jej Zgromadzenie Akcjonariuszy nie podjęło / ponownej / uchwały o podziale zysku wypracowanego w roku 2012r . Było tak mimo , że jeden z mniejszościowych akcjonariuszy- różny od powoda - przygotował projekt uchwały o takim podziale według wersji kompromisowej, w którym jedynie część zysku miała być przeznaczona na dywidendę. Projekt poddany pod głosowanie na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy odbytym w dniu 22 października 2015r nie został przyjęty a uchwała w zaproponowanym kształcie nie została podjęta albowiem przeciwko niej głosował większościowy akcjonariusz. e/ o podziale zysku spółki inkorporowanej do K. SA za 2012r , zdecydowała uchwała Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy m strony pozwanej z z dnia 6 lipca 2016r , na podstawie której jakakolwiek jego część ponownie nie została przeznaczona na dywidendę dla akcjonariuszy ale na cele o których zdecydował większościowy akcjonariusz spółki przejmującej, f/ spółka G. S.A. / G. (...) / wypracowała w roku obrotowym 2014 zysk w kwocie 1 209 811, 04 zł. Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy spółki obradujące w dniu 30 czerwca 2015r podjęło uchwałę nr 8 , która zysk ten przeznaczyła / głosami większościowego akcjonariusza / na kapitał zapasowy. Na skutek powództwa o jej uchylenie z którym wystąpili przed Sąd Okręgowy w W., P. S.
(1)i R. K.
(1)uchwała została uchylona wyrokiem z dnia 10 lipca 2017r w sprawie o sygnaturze (...) ,przy uznaniu jej za sprzeczną z dobrymi obyczajami i naruszającą usprawiedliwione interesy mniejszościowych akcjonariuszy. Stanowisko ta uznał za prawidłowe Sąd Apelacyjny w Warszawie , który wyrokiem z dnia 11 maja 2018r w sprawie (...) , apelację pozwanej K. S.A. oddalił. Do chwili zamknięcia rozprawy przez Sady obu instancji rozpoanajacych obecnie powództwo P. S. ponowna uchwała o podziale zysku za ok 2014 nie została przez Z.A. strony pozwanej podjęta. W rozpoznawanej sprawie powód upatrywał źródła szkody właśnie w tym zaniechaniu ze strony organu spółki , najpierw połączonej a po akcie jej inkorporacji spółki przejmującej- pozwanej K. S.A. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w orzeczeniach z 21 maja 2010r , sygn. II CSK 564/09, z 23 marca 2013r , sygn. I CSK 407/12 oraz z 17 stycznia 2018r , sygn. IV CSK 252/17 – wszystkie powołane za zbiorem Lex - które to stanowiska Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę podziela, trwałe pozbawienie akcjonariuszy prawa do dywidendy w warunkach gdy spółka wypracowuje zysk a jej sytuacja finansowa i majątkowa rzeczywiście nie uzasadnia przeznaczenia zysku na inne cele , jest podstawą do uchylenia uchwały , nawet uwzględniwszy to , że sposób dyspozycji nim przynależy do katalogu dyskrecjonalnych uprawnień Zgromadzenia Wspólników./Akcjonariuszy. / Zdaniem Sądu Apelacyjnego tego rodzaju sytuacja miała miejsce w przypadku obu uchwał Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy o podziale zysku za lata 2012 i 2014r., co potwierdziły prawomocne, kasatoryjne orzeczenia Sądów Okręgowych i Apelacyjnych w K. i W.. Ustalone w sprawie fakty dają także podstawę do wniosku , że Zgromadzenia członków akcjonariatówG. (...) / G. / SA a później K. . SA w realizacji woli większościowego akcjonariusza obu tych podmiotów korporacyjnych zignorowały prawomocne orzeczenia Sądów uchylające uchwały Z.A z 28 maja 2013 i 30 czerwca 2015r o dyspozycji zyskiem za lata 2012 i 2014r ze wskazaniem na naruszenie uzasadnionych interesów mniejszościowych akcjonariuszy , nie podejmując uchwał ponownie o treści , która eliminowałaby wytknięte tymi orzeczeniami wadliwości , prowadzące do oceny , iż uchwały poddane sądowej weryfikacji zostały podjęte w warunkach naruszenia prawa - normy kodeksu spółek handlowych / art. 422 §1 k.s.h/ Nie można przy tym zasadnie mówi o tym , iż wypełnieniem tego obowiązku było podjęcie przez Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy K. S.A. uchwały z dnia 6 lipca 2016r skoro na jej podstawie ponownie zysk za 2012r osiągnięty przez przejętą spółkę został przeznaczony w całości na inne cele aniżeli na dywidendę , w tym na pokrycie straty , którą wygenerowało podjęte po 2012r przedsięwzięcie gospodarcze o jakim zdecydował większościowy akcjonariusz, polegające na wykupie przez (...) SA wszystkich akcji spółki Wydawnictwa (...) tuż przed zaprzestaniem wydawania tego (...)od G.
(1)spółka zo.o. (...) za kwotę ponad 3 180 000zł. Nie można też , w ramach tej oceny nie uwzględnić stanowiska większościowego akcjonariusza spółki przed połączeniem ze stroną pozwaną , który sprzeciwił się projektowi uchwały dotyczącej [ ponownego ] podziału zysku za 2012r , przedłożonego przez jednego z mniejszościowych akcjonariuszy na Zgromadzeniu Akcjonariuszy w dniu 22 października 2015r., zgodnie z którym przynajmniej część zysku , w kwotach po 1, 50zł na akcję, miała trafić do akcjonariuszy w formie dywidendy. Wszystkie te okoliczności uzasadniają wniosek , że nie przeznaczanie zysku wypracowywanego przez spółkę w której powód oraz cedenci Z. B. i R. K.
(1)mieli swoje akcje z których obecnie P. S.
(1)wywodzi swoje roszczenie odszkodowawcze było stała praktyką większościowego akcjonariusza [ w w konsekwencji organu uchwałodawczego spółek ; inkorporowanej do K. SA oraz strony pozwanej. Praktyka ta kontynuowana była także po wydaniu prawomocnych orzeczeń Sądów uchylających uchwały z 29 maja 2013r i 30 czerwca 2015r. równocześnie kontrastując z pozycją i sposobem jego postępowania , który korzystał z majątku spółki w sposób wybierany przez siebie, a jego przedsięwzięcia były finansowane albo gwarantowane majątkiem spółki , czyniąc go w ten sposób jedynym beneficjentem jej funkcjonowania i płynących stąd korzyści. Jak już wskazano wyżej P. S.
(1)upatrywał szkody podlegające wyrównaniu w nieuzasadnionej tezauryzacji zysku przez stronę pozwaną i spółkę przez nią przejętą, który powinien był zostać rozdzielony pomiędzy akcjonariuszy w formie dywidendy. W tym kontekście trzeba jeszcze zauważyć , iż przedstawione przez niego dokumenty finansowe obrazujące sytuacje ekonomiczną spółkiG. SA /G. (...)/ w latach 2012 i 2014r / , których wiarygodności strona pozwana w toku sporu nie kwestionowała , dawały podstawę do potwierdzenia , iż zysk tern rzeczywiście mógł być podzielony pomiędzy akcjonariuszy. Z drugiej strony pozwana nie starała się nawet dowodzić , iż taki sposób zadysponowania zyskiem za te okresy był z punktu widzenia usprawiedliwionych interesów ekonomicznych spółki wykluczony i bardziej uzasadnionym z tego punktu widzenia było pokrycie nim strat i zasilenie funduszu rezerwowego. Pozwana nawet nie formułowała twierdzeń na temat tego , na co , w ten sposób kumulowane środki z tego funduszu , miały być w przyszłości przeznaczone. Okoliczności na które Sąd Odwoławczy wskazywał wcześniej, uzasadniają zatem wniosek , iż decyzja o tezauryzacji zysku , którą konsekwentnie podejmował na Zgromadzeniu Akcjonariuszy większościowy akcjonariusz, prowadziła do powstania sytuacji w której mniejszościowi akcjonariusze [ w realiach rozstrzyganej sprawy w sposób trwały] byli wykluczeni z udziału w wypracowywanym przez spółkę zysku , a taki stan rzeczy stanowił jak można przyjąć, element strategii gospodarczej strony pozwanej / jej poprzedniczki /. Taki efekt sposobu postępowania spółki z punktu widzenia uzasadnionych interesów ekonomicznych mniejszościowych akcjonariuszy , stanowił źródło ich szkody za której wyrównanie odpowiada strona pozwana. / por. także w tej kwestii obszerne i szczegółowe uwagi M. Dumkiewicz w opracowaniu pt „ Odpowiedzialność odszkodowawcza za podejmowanie wadliwych uchwał zgromadzeń spółek kapitałowych Wydawnictwo Wolters Kluwer 2016r / P. S.
(1)upatrywał źródła szkody w nie podjęciu przez Zgromadzenie Wspólników najpierw spółki inkorporowanej a później inkorporującej uchwał o przeznaczeniu zysku za lata 2012 i 2014 na dywidendę , w warunkach uchylenia przez Sądu uchwał poprzednio podjętych. Widział je zatem w zaniechaniu strony pozwanej. Trzeba przypomnieć że zaniechanie może być źródłem uszczerbku podlegającego indemnizacji wtedy, gdy odpowiedzialny za jego powstanie podmiot miał obowiązek działać . Z kolei o związku przyczynowym pomiędzy jego nie podjęciem a szkodą można mówić wówczas , gdy określona przyczyna nie wywołałaby skutku w postaci szkody, gdyby pomiędzy tę przyczynę a skutek włączyło się określone działanie, do którego jednak nie doszło. Oznacza to zatem, że gdyby doszło do pożądanego działania, szkoda by nie powstała. Zdaniem Sądu II instancji , w sytuacji prawomocnego uchylenia poprzednich uchwał o sposobie podziału zysku z powodu jego sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz naruszenia w ten sposób uzasadnionych interesów mniejszościowych akcjonariuszy [ w dalszym ciągu trwale wykluczonych przez akcjonariusza większościowego od udziału w zysku wypracowanym w latach 2012 i 2014r przez spółkę] , organ uchwałodawczy spółki był obowiązany podjąć uchwały o takim podziale zysku za te lata , które pozbawione byłyby wad skutkujących uchyleniem poprzednich. W sytuacji gdy nie zostały one podjęte , wbrew stanowisku Sądów wyrażonych w sentencjach prawomocnych orzeczeń kasatoryjnych , strona pozwana odpowiada wobec powoda za zawinione zaniechanie na podstawie wskazanej wyżej deliktowej podstawie normatywnej. Już tylko dla porządku należy dodać , iż nie ma racji Sąd I instancji mówiąc , że tak kwalifikowana odpowiedzialność jest wykluczona [ także ] dlatego , że Zgromadzenie Wspólników spółki przejętej oraz strony pozwanej mogły inaczej , na cele wskazane w art. 35 statutu przeznaczyć ten zysk / podejmując uchwały ponownie /. Po pierwsze uchwała o ponownym podziale zysku za 2014r w ogóle nie została podjęta, a po wtóre strona pozwana nie starała się nawet dowodzić , że uzasadnione interesy spółki i większości akcjonariatu przemawiały rzeczywiście za tym aby inaczej niż w całości na dywidendę przeznaczyć zysk za rok 2012. Co więcej nie dostrzegł również , że jeden z mniejszościowych akcjonariuszy, po prawomocnym uchyleniu uchwały nr 5 z dnia 29 maja 2013r zaproponował inny sposób podziału zysku za ten rok ,przy którym tylko jego część miała zostać przeznaczona na wypłatę dla akcjonariuszy. Także i ta kompromisowa propozycja nie została przyjęta i uchwała tej treści nie została podjęta . To tylko utwierdza w poprawności wniosku zgodnie z którym nie honorowanie uprawnień do udziału w zysku przez mniejszość jest realizacją założonego planu działania dysponenta większości akcji / organu uchwałodawczego/ - obecnie strony pozwanej. Ten plan działania , przeprowadzany konsekwentnie od lat , nawet w warunkach wydawania orzeczeń sądowych wskazujących na jego niezgodność z bezwzględnie obowiązującymi przepisami kodeksu spółek handlowych , daje podstawę do oceny , iż jest to działanie intencjonalne, pozwalające uznać opisane zaniechania jako zawinione Taki stan rzeczy usprawiedliwia też przyjęcie , iż realiach faktycznych rozstrzyganej sprawy P. S.
(1)ma rację stojąc na stanowisku , iż zaskarżanie prze niego kolejnych uchwał o podziale zysku - jak ta z 6 lipca 2016r - jest działaniem niecelowym , a w każdym razie zaniechanie jej zaskarżenia nie jest przeszkodą w skutecznym dochodzeniu roszczenia odszkodowawczego. Przyjęcie zatem , że z podanych wyżej powodów , roszczenie powoda ma deliktową podstawę , czyni zbędnym wypowiadanie się przez Sąd Odwoławczy na temat poprawności stanowiska prawnego Sądu niższej instancji , który negatywnie ocenił możliwość zakwalifikowania roszczenia stanowiącego przedmiot orzekania jako mającego podstawę kontraktową / art. 471 kc. /. Sformułowany przez apelującego zarzut materialny naruszenia art.

§1kc jest usprawiedliwiony jedynie w części.

Skoro upatruje on podstawy szkody w zaniechaniu strony pozwanej oraz jej poprzedniczki prawnej , to wymagalności jego roszczenia należy łączyć z okresem czasu kiedy spółka, a ścisłej jej organ uchwałodawczy - Zgromadzenie Akcjonariuszy - powinno przedsięwziąć działanie zmierzające do podjęcia ponownych uchwał o podziale zysku za obydwa wskazane już kilkukrotnie okresy lat obrachunkowych. Dlatego niezasadnym jest stanowisko Sądu I instancji , który uznał , iż stan wymagalności pretensji finansowej powoda należy identyfikować z dniem w którym uchwały nr 5 z 29 maja 2013 r i nr 8 z 30 czerwca 2015r zostały podjęte . Dopiero potwierdzenie , że uchwalone wówczas akty są niezgodne z prawem, co wynikało z prawomocnych wyroków Sądów potwierdzających iż uzasadnione interesy mniejszościowych akcjonariuszy zostały ich treścią naruszone , rodziło możliwość przyjęcia , że roszczenie odszkodowawcze spowodowane nie podjęciem kolejnych uchwał, pozbawionych stwierdzonych prawomocnie nieprawidłowości , po stronie powoda i cedentów powstało. Wobec tego stojąc na stanowisku , iż tak skonstruowane roszczenie powoda stało się wymagalne w dacie kiedy , w normalnym biegu spraw korporacyjnych najpierw Zgromadzenie Akcjonariuszy poprzedniczki prawnej / w odniesieniu do podziału zysku za 2012r/, a później strony pozwanej powinny podjąć uchwały , przyjąć należy , iż w odniesieniu do uchwały o podziale zysku za rok 2012r taka uchwała powinna zapaść nie później niż po upływie sześciu miesięcy lub tylko nieco później od daty prawomocności wyroku Sądu Apelacyjnego w K.z dnia 24 października 2014r w sprawie(...). Termin ten Sąd przyjął zważywszy , że zgodnie z regulacją kodeksu spółek handlowych, uchwała o sposobie przeznaczenia zysku w spółce akcyjnej powinna być podpięta nie później aniżeli w ciągu sześciu miesięcy zakończeniu roku obrotowego. / art. 395 §1 i §2 pkt 2 k.s.h. Przy takim założeniu uchwała taka powinna być podjęta nie później aniżeli w dniu 30 czerwca 2015r. Wprawdzie pozew obejmujący pierwszą – pierwotnie dochodzoną- część roszczenia odszkodowawczego został wniesiony do Sądu przez powoda w dniu 17 lipca 2018r / por. k. 2 akt / , tym nie mniej przekroczenie terminu trzyletniego o jakim mowa w art.

§1

kc jest tak nieznaczne , że przy podkreśleniu , że przyjęty przez Sąd termin wymagalności roszczenia także jest opisowy a nie ścisły, nie można zasadnie uznawać , iż w tym zakresie roszczenie P. S. jest przedawnione , a zarzut strony przeciwnej , trafny. Inaczej należy ocenić roszczenie powoda w zakresie w jakim rozszerzył je pismem procesowym z dnia 6 lutego 2019r /por k. 170 akt / , przy czym należy dodatkowo rozróżnić wzajemnie pomiędzy sobą elementy jego podstawy faktycznej. Z powołaniu się na wskazaną wyżej argumentację roszczenie kompensacyjne objęte tym rozszerzeniem, jest zasadnie objęte zarzutem przedawnienia o ile dotyczy udziału w zysku za rok obrachunkowy 2012r. Żadne bowiem okoliczności nie usprawiedliwiają wniesienia powództwa o tę część tak motywowanego faktycznie roszczenia z takim opóźnieniem poza termin trzyletni od nawet opisowo przyjętej daty jego wymagalności. Weryfikowany zarzut apelacyjny jest natomiast usprawiedliwiony w pełni w odniesieniu do tej części roszczenia wyrównawczego , które powód wywodzi z faktu dysponowania akcjami pozwanej , w ogólnej liczbie 73 000 i braku podjęcia kolejnej uchwały o podziale zysku , osiągniętego przez spółkę w roku obrachunkowym 2014r. Jak już była o tym mowa Zgromadzenie Akcjonariuszy strony pozwanej pomimo prawomocności wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 11 maja 2018r , który oddalił apelację pozwanej od orzeczenia , którym Sąd I instancji uchylił uchwałę o podziale zysku za ten rok, nie biorąc go pod uwagę, w ogóle nie podjęło kolejnej uchwały w tym przedmiocie. Ponownie przyjmując takie samo założenie Sąd II instancji uznaje , iż nie później aniżeli na przełomie grudnia 2018 i stycznia 2019r uchwała taka zostać podjęta. Stąd wystąpienie z rozszerzonym roszczeniem dla którego podstawą było nie przeznaczenie zysku na dywidendę za rok 2014r w dniu 6 lutego 2019r nie może być uznane za usprawiedliwiona podstawę do podzielenia zarzutu o jego przedawnieniu. Oceniając zakres ilościowy należnego powodowi świadczenia wyrównawczego , w pierwszej kolejności wskazać należy , że żadna ze stron nie domagała się ustalenia jego wysokości za pośrednictwem opinii biegłego odpowiedniej specjalności . P. S.

(1)obliczył jego wysokość, przedstawiając przygotowane w ramach pozwu oraz pisma rozszerzającego żądanie wyliczenie , które oparte było na danych finansowych spółki G. (...) / G. / SA W odniesieniu do pierwotnie dochodzonej części roszczenia był to wynik finansowy spółki w 2012r oraz ogólna liczba akcji uczestniczących w podziale zysku. Te dwie wielkości utworzyły iloraz , który zdaniem powoda, wyznaczał kwotę zysku przypadającą na 1 akcję . Wynik kolejnego mnożenia tak uzyskanej kwoty i liczby akcji z której wywodził roszczenie decydował o wysokości pierwotnie dochodzonego roszczenia. [ 10 038 000 : 4 960 946 x 2400] . Nota bene , w uchwale z 29 maja 2013r przyjęto nieco wyższy poziom zysku ale w warunkach związania żądaniem ukształtowanym przez powoda, w ramach roszczenia w zaznaczeniu procesowym , nie może to mieć znaczenia /. Strona pozwana wprawdzie zakwestionowała przejętą metodę wyliczenia oraz posiłkowe odwołanie się przez powoda do normy art. 322 kpc jako podstawy w ramach której Sąd może samodzielnie określić wysokość takiego świadczenia ale jednocześnie nie wskazywała dlaczego wielkości przyjęte do do niego przez powoda , bazujące na dostępnych danych podających wyniki finansowe spółki , kwestionuje / por. k. 85-86 akt/ . Trzeba przy tym dodać , iż kwota zysku osiągniętego przezG. (...) [G. ] SA w latach 2012 i 2014 nie był przedmiotem sporu stron , podobnie jak ilość akacji uczestniczących w jego podziale a tylko te zmienne / parametry / były podstawą określenia przez P. S.
(1)rozmiarów ilościowych dochodzonego roszczenia tak pierwotnie , jak i po jego rozszerzeniu. Trzeba dodać , iż powód , wyliczając wysokość zysku przypadającego na akcję w piśmie rozszerzającym żądanie , pierwotną metodę wyliczenia świadczenia odszkodowawczego zmodyfikował , przyjmując wynik finansowy spółki w której był mniejszościowym akcjonariuszem jako średnią z dłuższego okresu, obejmując nim sytuację sprzed 2012 do 2015r , którym był ostatnim pełnym rokiem obrachunkowym przed połączeniem z K. SA / por . tabelę z k. 171 akt / Ta skorygowana metodologia doprowadziła do określenia innej / niższej / niż poprzednio kwoty zysku przypadającej na jedną akcję uczestniczącą w podziale a to 1, 44 zł. Równocześnie , rozszerzając żądanie powód potrzymał także żądanie pierwotne/ wyliczone poprzednią metodą / o zapłatę kwoty 4824 zł wraz z odsetkami od dnia 24 października 2014r / por k. 170 akt / Przechodząc do bardziej szczegółowych rozważań i wniosków dotyczących wymiaru należnego powodowi świadczenia powiedzieć należy , że formułując żądanie odszkodowawcze w pierwotnym rozmiarze P. S.
(1)wywodził je wyłącznie z akcji jakimi dysponował na podstawie umowy cesji z R. K.
(1), przy tym zaznaczył , że roszczenie to wywodzi tylko z ich części, a mianowicie z 2400 akcji, z pośród 20 224 jakimi dotąd dysponował ten akcjonariusz. Równocześnie identyfikował to roszczenie z odszkodowaniem należnym dlatego , iż akcjonariuszom nie został wypłacony zysk osiągnięty przez spółkę G. (...) / G. / S.A. w 2012r. W ocenie Sądu Ii instancji tak określona część , w ten sposób identyfikowanego roszczenia jest , z przyczyn wskazanych wyżej powodowi należna, stanowiąc iloczyn kwoty zysku za 2012r przypadającego na jedną akcje/ wskazana przez powoda kwota 2,01zł /, jako nie wypłacony przez pozwaną pożytek tego prawa oraz ilości akcji /2 400/ z których powód wywodził prawo do tego świadczenia / 2, 01 zł x 2 400] . Nie jest natomiast usprawiedliwione żądanie przyznania od tej części roszczenia odsetek ustawowych od dnia wskazanego w pozwie , tożsamego z datą wyroku Sądu Apelacyjnego w K.w sprawie (...). Odsetki należą się żądającemu od daty wezwania o spełnienie świadczenia przez dłużnika. W sytuacji gdy P. S.
(1)nie wzywał pozwanej do zapłaty kwoty 4824 zł przed wytoczeniem powództwa , za takie wezwanie należy uznać doręczenie spółce K. odpisu pozwu. W opóźnieniu w jego spełnieniu pozostaje ona zatem od dnia następnego. Stąd odsetki od kwoty 4824 zł zostały zasądzone od dnia 6 października 2018r / por k. 75 akt/. Żądanie objęte pismem procesowym , którym powód rozszerzył swoje roszczenie jest uzasadnione w części . Jak wynika z jego uzasadnienia / por k. 170- 174 akt / dochodzona dodatkowa kwota 101 664zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 maja 2016r / daty połączenia spółek / stanowi pozostałą część odszkodowania za niewypłacenie zysku za lata 2012 i 2014 ze wszystkich pozostałych akcji , zarówno należących do powoda jak i nabytych od R. K.
(1)i Z. B. , w drodze umów cesji. Z przyczyn o których była już mowa wcześniej, roszczenie odszkodowawcze o ile zgłoszone w piśmie procesowym z dnia 6 lutego 2019r jest wywodzone z nie podjęcia uchwały o wypłacie dywidendy z zysku za rok 2012r jest przedawnione i podlega z tej przyczyny oddaleniu. Jest natomiast uzasadnione , w odniesieniu do odszkodowania za nie podjęcie uchwały o wypłacie dywidendy z zysku osiągniętego przez spółkę inkorporowaną do strony pozwanej za rok 2014r. Sąd , nie podzielając metody obliczenia wysokości pożytku / zysku / przypadającego na jedną akcję , którą powód zastosował w motywach rozszerzonego żądania sięgnął po tę metodę z której P. S.
(1)skorzystał uprzednio. Uznał bowiem , że opiera się ona na danych , które ustalił Sąd Okręgowy w W. w motywach wyroku w sprawie (...) a które nie były również pomiędzy stronami przedmiotem sporu. Przy takich wielkościach wyjściowych jak zysk osiągnięty przez G. (...) / G. / SA w 2014r - 1 209 811, 04 zł - oraz ogólna liczba akcji uczestniczących w podziale / niespornie 4 960 946 / a brak było twierdzeń stron , że któreś z nich miały charakter uprzywilejowany przy podziale dywidendy, na jedna akcję przypada kwota 0, 24 zł. [ 1 209 811, 04 zł : 4 960 946 ] Biorąc pod rozwagę z jakiej ilości akcji powód wywodzi tę część roszczenia - jest to łącznie 73 000 akcji: - 37 300 akcji własnych , - 20 200 [ 17800 + 2400] z pakietu nabytych od R. K.
(1)oraz - 15 500 akcji z pakietu nabytego od Z. B. / por. k. 170 akt / W konsekwencji, należna część odszkodowania o wskazanych wyżej podstawach, zamyka się w kwocie łącznej 17 520 zł [ 73 000x 0, 24 zł ] Świadczenie to jest należne powodowi z ustawowymi odsetkami za opóźnienie nie od daty , którą określił w piśmie rozszerzającym żądanie ale od daty późniejszej , a mianowicie od 1 kwietnia 2019r. W warunkach, gdy wcześniej nie wezwał pozwanej do jego spełnienia, formą takiego wezwania było doręczenie odpisu pisma w którym ta część roszczenia została zgłoszona. Ponieważ brak jest w aktach dowodu takiego doręczenia, Sąd Odwoławczy przyjął , iż pozwana pozostaje w opóźnieniu w jego zaspokojeniu najpóźniej od dnia 1 kwietnia 2019r w którym datowała pismo procesowe stanowiące odpowiedź na to rozszerzenie / por. k. 210 akt/. Zatem należna powodowi kwota zamyka się łączną wielkością 22 344 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot cząstkowych i dat wskazanych w punkcie 1 I zmienionego przez Sąd Odwoławczy orzeczenia Sądu I instancji. W tym zakresie , w częściowym uwzględnieniu apelacji, Sąd Apelacyjny roszczenie powoda we wskazanym zakresie uwzględnił , w pozostałej części oddalając jako pozbawione uzasadnionych podstaw , w oparciu o art. 386 §1 kpc w zw. z art. 416 kc i art. 415 kc. W konsekwencji w pozostałym zakresie jego apelacja uległa oddaleniu , jako niezasadna, na podstawie art. 385 kpc / pkt 1 I i II oraz 2 sentencji wyroku / Rozstrzygając o kasztach procesu i postępowania apelacyjnego Sąd II instancji , na podstawie art. 100 kpc , wzajemnie je pomiędzy stronami zniósł , biorąc pod rozwagę , iż takie rozstrzygniecie, w sytuacji procesowej pomiędzy stronami będzie najbardziej właściwe ./ pkt 1 III oraz 3 setencji orzeczenia zmieniającego/. Ostatecznie P. S.
(1)wykazał swoje roszczenie co do zasady , a dotąd poniesione przez obydwie strony koszty, w ramach postępowania rozpoznawczego i apelacyjnego mogą być , w zakresie skali uznawane za wzajemnie porównywalne . Powód poniósł opłaty sądowe od pozwu oraz rozszerzonego żądania oraz od obecnie rozpoznawanej apelacji jak również koszty zastępstwa procesowego. Natomiast pozwana poniosła koszty zastępstwa procesowego na wszystkich etapach dotąd prowadzonego postępowania, a także pokryła opłatę sądowa od apelacji od wyroku Sądu I instancji, którym po raz pierwszy rozstrzygnięto o roszczeniu poddanym pod osąd.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.