Wyrok ustalający nieważność umowy uprawomocnił się w dniu 10 lutego 2022 r., pozew z roszczeniem głównym złożono 29 grudnia 2022 r., a roszczeniem ewentualnym opartym na art.
10 lipca 2023 roku. Oba powództwa zostały złożone w trakcie biegu terminu przedawnienia. Zgodnie z treścią art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Art. 410 § 1 i 2 k.c. rozciąga obowiązek zwrotu na świadczenie nienależne precyzując, że świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Na kanwie ustalonego stanu faktycznego, zgodnie z brzmieniem art. 405 k.c. i art. 410 § 1 k.c., powód w sprawie przedmiotowej mógł żądać od kredytobiorcy zwrotu równowartości kapitału udostępnionego kredytu, a kredytobiorca mógł żądać od banku zwrotu równowartości zapłaconych rat miesięcznych. Umowa o mieszkaniowy kredyt hipoteczny w złotych indeksowany kursem CHF z 10 lipca 2008 r. o nr (...) zobowiązująca do wzajemnych świadczeń przez strony niniejszego postępowania była nieważna ex tunc. Na skutek spełnienia przez strony wzajemnych świadczeń doznały one przysporzeń majątkowych. Uzyskane przez strony sumy nabrały charakteru świadczeń nienależnych. Następstwem tych okoliczności było żądanie zwrotu świadczeń i wzajemnego rozliczenia świadczeń uiszczonych. W dniu 13 czerwca 2008 r. M. S. złożył wniosek do (...) Banku (...) S.A. o przyznanie kredytu mieszkaniowego w wysokości 99 679,68 zł oraz kredytu na inny cel w wysokości 20 000 zł. W dniu 10 lipca 2008 r. strony zawarły umowę o kredyt. Uzyskane środki przeznaczone zostały na spłatę kredytu mieszkaniowego udzielonego przez Bank (...)S.A. oraz na refinansowanie nieudokumentowanych kosztów związanych z nieruchomością położoną w G. przy ul. (...). Bank wypłacił kredytobiorcy kwotę 119 679,68 zł w dwóch transzach: w dniu 6 sierpnia 2008 r. w wysokości 99 679,68 zł, w dniu 27 sierpnia 2008 r. w wysokości 20 000 zł. Otrzymane środki pieniężne pozwany przeznaczył na spłatę wcześniejszego zadłużenia (nie na kupno nieruchomości, której wartość wzrosła) oraz inne cele. Nawet gdyby przyjąć, że aktywa te spożytkowane zostały w prostej linii na zakup mieszkania, to nie należy wiązać rodzaju inwestycji, której dokonuje kredytobiorca, z wysokością korzyści będącej przedmiotem zwrotu właścicielowi. Decyzja co do następczej inwestycji jest wtórna. Może być ona trafiona (tzw. dobra inwestycja) bądź nie. Zdaniem Sądu uzależnienie wysokości zwracanych środków od powodzenia przedsięwzięcia nie może znaleźć uzasadnienia. Roszczenie restytucyjne, którym jest roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia, ma za przedmiot korzyść majątkową w naturze. Świadczenia nienależne podlegają zwrotowi według wartości nominalnej (zob. uchwałę SN z 8.10.1992 r., III CZP 117/92). Powód w istocie dochodził w niniejszym procesie wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału. Podał, że należna mu jest kwota 52 591,15 zł stanowiąca bezpodstawnie uzyskaną przez pozwanego korzyść w związku z korzystaniem ze środków przekazanych mu przez powoda w okresie od 6 sierpnia 2008 roku do 15 stycznia 2022 roku. Zgłosił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność wysokości wynagrodzenia za korzystanie z kapitału przez pozwanego. Zgodnie z przepisem art. 224 § 1 zd. 1 k.c. samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy i nie jest odpowiedzialny ani za jej zużycie ani za jej pogorszenie lub utratę. Przepis ten stosuje się odpowiednio do stosunku między właścicielem rzeczy a posiadaczem zależnym (art. 230 k.c.). Niewątpliwie M. S. należy uznać za posiadacza środków pieniężnych z umowy kredytowej w dobrej wierze. Dopiero od dnia prawomocności wyroku ustalającego nieważność umowy (10 lutego 2022 r.) pozwanemu można byłoby przypisać posiadanie korzyści w złej wierze. Tymczasem powód dochodzi należności za okres od 6 sierpnia 2008 roku do 15 stycznia 2022 roku, a zatem czasookres żądania pozwu kończy się przed datą wejścia posiadacza w złą wiarę. W związku z powyższym roszczenie główne powoda oparte na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu czy też przepisów dotyczących wynagrodzenia z racji dysponowania przez pozwanego dodatkowymi aktywami majątkowymi nie mogło zostać uwzględnione. W myśl art.
w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa (art.
Jeżeli wzbogacenie polegało na uzyskaniu kwoty pieniężnej i wobec tego pieniądz jest pierwotnym przedmiotem roszczenia restytucyjnego, możliwe jest stosowanie art.
(wyrok SN z 17.11.2011, IV CSK 68/11). Świadczenie pieniężne spełnione w następstwie obowiązku zwrotu wzajemnych świadczeń z nieważnej umowy wzajemnej nie jest świadczeniem związanym z prowadzeniem przedsiębiorstwa w rozumieniu art.
(wyrok SN z 30.9.2009 r., V CSK 33/09). Art.
określa przesłanki tzw. waloryzacji sądowej. Należą do nich: 1) istotna zmiana siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, 2) pieniężny charakter zobowiązania sensu stricto, 3) indywidualne uzasadnienie dla sądowej modyfikacji wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego ze względu na interes stron oraz zasady współżycia społecznego. Istotna zmiana siły nabywczej pieniądza musi mieć miejsce po powstaniu zobowiązania, lecz przed jego wygaśnięciem. Z orzecznictwa wynika, że dopuszczalności sądowej waloryzacji świadczenia pieniężnego nie wyłącza fakt, że zostało ono już spełnione w kwocie nominalnej. Waloryzację uznaje się jednak za dopuszczalną, gdy przy wzajemnych rozliczeniach stron złożono zastrzeżenie, że świadczenia traktować należy jako jedynie częściowe wykonanie zobowiązania. Tymczasem w ugodzie z 6 czerwca 2022 r. zawartej pomiędzy M. S. a (...) Bankiem (...) S.A. z siedzibą w K. powód zobowiązał się wypłacić klientowi sumę 45 949,10 zł, stanowiącą różnicę pomiędzy sumą świadczeń spełnionych przez niego a kwotą kapitału odpowiadającą świadczeniu spełnionemu przez bank. W punkcie 4 ugody zapisano, że spełnienie świadczenia z punktu 1 stanowi całkowite rozliczenie wzajemnych świadczeń stron ze spełnienia świadczeń nienależnych w oparciu o umowę. Bank nie będzie pobierał ani domagał się od klienta dalszych spłat kredytu. Tym samym wzajemne rozliczenie stron z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia już nastąpiły, a możliwość waloryzacji sądowej wygasła. Podkreślić trzeba, że strona powodowa występowała w relacjach z pozwanym jako prowadząca działalność gospodarczą, w związku z czym należytą staranność banku ocenić należy przez pryzmat zawodowego charakteru jego działalności (art. 355 § 2 k.c.). Trudno byłoby zastosować dobrodziejstwo waloryzacji sądowej na rzecz kredytodawcy, gdy to z jego przyczyny zamieszczone zostały w treści umowy klauzule abuzywne. Stałoby to z pewnością w sprzeczności z interesem kredytobiorcy oraz zasadami współżycia społecznego. Dodać trzeba, że dopuszczalność sądowej waloryzacji świadczenia uzależniona jest od tego, czy zmiana siły nabywczej pieniądza miała charakter istotny. Zwykłe zmiany siły nabywczej pieniądza nie zakłócają równowagi kontraktowej wynikającej z układu stosunków istniejącego w chwili powstania zobowiązania. Mieszczą się w granicach zwykłego ryzyka kontraktowego. Jedyny niekwestionowany przykład istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza wiąże się z hiperinflacją na przełomie lat 80. i 90 XX wieku. Strona powodowa nie zaoferowała dowodów na okoliczność wykazania, że w okresie od 2008 do dnia zamknięcia przewodu sądowego takie zjawisko ekonomiczne miało miejsce. Artykuł 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG przewiduje, że zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów, państwa członkowskie Unii Europejskiej zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami. Przyznanie instytucji kredytowej prawa do żądania od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę odsetek za zwłokę mogłoby podważyć odstraszający skutek zamierzony przez dyrektywę 93/13. W konsekwencji w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu zawartych w niej nieuczciwych warunków, dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie wykładni prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. Dokonywana przez sąd waloryzacja świadczenia odpowiadającego kapitałowi wypłaconemu konsumentowi, taka jak przewidziana w art.
kodeksu cywilnego, stanowi rekompensatę, która może zostać przyznana przez sąd ze względu na istotną zmianę siły nabywczej pieniądza po powstaniu danego zobowiązania. Ze względu na sam charakter takiej rekompensaty jej przyznanie oznaczałoby, że prawo przedsiębiorcy wykraczałoby poza zwykłą spłatę kapitału wypłaconego z tytułu wykonania danej umowy kredytu hipotecznego i zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę. Z powyższych względów art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania za nieważną w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję kredytową, a to ze względu na to, że umowa ta zawierała nieuczciwe warunki, bez których nie mogła dalej obowiązywać, przepisy te stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta, poza zwrotem kwot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty, rekompensaty polegającej na sądowej waloryzacji świadczenia wypłaconego kapitału w przypadku istotnej zmiany siły nabywczej danego pieniądza po wypłaceniu tego kapitału rzeczonemu konsumentowi (zob. postanowienie Trybunał Sprawiedliwości z 12 stycznia 2024 r., C-488/23). Reasumując: roszczenie ewentualne, podobnie jak roszczenie główne, winno zostać oddalone. Byt żądania ewentualnego uzależniony jest od żądania głównego – w razie uwzględnienia przez Sąd żądania pierwszego, rozpoznanie żądania ewentualnego staje się bezprzedmiotowe i nie jest wydawane w stosunku do niego żadne orzeczenie. Powinność uregulowania opłaty od żądania ewentualnego powstaje dopiero w razie nieuwględnienia pierwszego żądania (por. postanowienie SN z 20.5.1987 r., I CZ 55/87). Stąd w punkcie 3 wyroku nakazano pobrać od powoda, jako przegrywającego spór, na rzecz Skarbu Państwa opłatę w wysokości 1 000 zł od żądanie ewentualnego. Zgodnie z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. W niniejszej sprawie do rozliczenia niepokrytych kosztów sądowych odpowiednie zastosowanie miał przepis art. 98 § 1 k.p.c. O kosztach w punkcie 4 wyroku orzeczono na mocy art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez sąd osobistego stawiennictwa strony (art. 98 § 3 k.p.c.). Na koszty postępowania niniejszego po stronie wygrywającej złożyły się koszty zastępstwa procesowego strony pozwanej w postępowaniu z roszczenia głównego w kwocie 5 400 zł (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie) oraz opłata skarbowa od udzielonego pełnomocnictwa w wysokości 17 zł, a także koszty zastępstwa procesowego strony pozwanej w postępowaniu z roszczenia ewentualnego w kwocie 3 600 zł (§ 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie). Sędzia Joanna Zachorowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.