postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W ocenie Sądu postanowienie umowy pożyczki z dnia 16 marca 2017 r. w zakresie przewidującym naliczenie prowizji w łącznej kwocie 4.599,84 zł i opłaty przygotowawczej w kwocie 500 zł, uznać należy za niedozwoloną klauzulę umowną w rozumieniu art.
-385 3 k.c. znajdują zastosowanie do umów obligacyjnych zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami, z użyciem lub bez użycia wzorców, ale także do klauzul wzorców umownych używanych przy zawieraniu umów (por. wyrok SN z 9 października 2003 r., V CK 277/02, OSNC 2004, nr 11, poz. 184 oraz z 7 grudnia 2006 r., III CSK 266/06, LEX nr 238949). Ponadto zauważyć trzeba, iż ciężar dowodu zgodnie z treścią art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., iż postanowienie umowy było indywidualnie negocjowane z konsumentem obciążał powódkę, która w tym zakresie wykazała całkowitą bierność procesową. W ocenie Sądu powyższe postanowienia umowne dotyczące naliczania miesięcznych prowizji opłaty przygotowawczej są wyrazem nierównorzędnego, nierzetelnego traktowania konsumenta jako partnera umowy, godząc rażąco w jego interes ekonomiczny, czym wyczerpują przesłanki art. 385
§ l k.c. jako sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco, naruszający interes konsumentów. Niewątpliwie powyżej wskazane uregulowania umowy rażąco naruszają zarówno interesy konsumenta, albowiem powoduje nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, jak również stanowią działanie wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego, które wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Należy zatem uznać, iż takie ukształtowane obowiązków konsumenta, przekracza zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy postanowienia umownego w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta. Odnosząc się do pojęć "rażące naruszenie interesów konsumenta" i "działanie wbrew dobrym obyczajom", to stwierdzić należy, iż Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04 wyjaśnił semantykę tych zwrotów. Stwierdził, iż w rozumieniu art.
"rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcją praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast: "działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Obie wskazane w tym przepisie, formuły prawne w ocenie Sądu zostały przez powódkę naruszone. W wyroku z 13 lipca 2005 r. (I CK 832/04, Pr. Bank. 2006, nr 3, s. 8) SN stwierdził, że "rażące naruszenie interesów konsumenta" oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Ocena stopnia naruszenia powinna być dokonywana z uwzględnieniem kryteriów przedmiotowych (np. dotyczących wielkości świadczeń), jak i podmiotowych (np. profesjonalista-lider w branży, konsument-senior). Zwraca się szczególną uwagę na niedopuszczalność poprzestania na ocenie formalnej (np. wielkości świadczeń), ponieważ dla ustalenia rzeczywistej dysproporcji praw i obowiązków należy dokonać jej materialnej oceny, a więc w odniesieniu do strony stosunku (por. M. Bednarek (w:) System prawa prywatnego, t. 5, s. 664; K. Kohutek, Kontrola treści ogólnych warunków umów bankowych na tle nowelizacji kodeksu cywilnego w dziedzinie ochrony konsumenta, Pr. Bank. 2000, nr 12, s. 32-33). Porównanie miejsca, czasu lub wielkości świadczenia konsumenta i przedsiębiorcy będzie właściwe dopiero po uwzględnieniu osoby dłużnika i wierzyciela. Podobnie w wyroku z 3 lutego 2006 r. (I CK 297/05, Wokanda 2006, nr 7-8, s. 18), w którym SN stwierdził, że przepis art.
1 k.c. jest odpowiednikiem art. 3 ust. 1 dyrektywy nr 93/13/WE, stanowiącym, że klauzulę umowną, która nie została uzgodniona indywidualnie, należy uznać za niedozwoloną, jeżeli naruszając zasadę dobrej wiary, powoduje istotną i nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków kontraktowych na niekorzyść konsumenta, przy czym rzeczą sądu jest ocena, czy nierównowaga jest "istotna", czyli "rażąca" w rozumieniu odpowiedniego przepisu prawa polskiego. Ponadto Sąd Najwyższy słusznie stwierdził, że uznanie postanowień umowy lub wzorca za sprzeczne z dobrymi obyczajami nie polega na wskazaniu, jaki "dobry obyczaj" został in casu naruszony, gdyż celem klauzul generalnych jest rozszerzenie granic swobody sędziowskiej w orzekaniu. Jednak "swobodnie" nie znaczy "arbitralnie". Sąd Najwyższy trafnie wskazuje, że sądy meriti powinny "w sposób pełny uzasadnić, z jakich powodów uznają poszczególne postanowienia za niedozwolone, odwołując się do reguł etycznych uczciwego i lojalnego postępowania w obrocie". W wyroku z dnia 25 maja 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w sprawie VI ACa 1256/09 stwierdził, iż ocena nieuczciwego charakteru postanowienia wzorca umownego w ramach kontroli abstrakcyjnej wymaga dokonania przez sąd weryfikacji "przyzwoitości" konkretnej klauzuli. Sąd powinien ustalić, jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w braku takiej klauzuli. Jeżeli konsument byłby w lepszej sytuacji, gdyby konkretnego postanowienia wzorca nie było, należy przyjąć, że ma ono charakter nieuczciwy. W sytuacji, gdy nie jest możliwe stwierdzenie, w jaki sposób zakres praw i obowiązków stron w określonym obszarze normowany jest przez przepisy prawa, które znalazłyby zastosowanie w braku ocenianego postanowienia zaczerpniętego z wzorca, ocena uczciwego charakteru postanowienia wymaga odwołania się do opartego na dobrych obyczajach w gospodarce rynkowej wzorca zachowań przedsiębiorców, zrekonstruowanego z założeniem, że to konsument ma być głównym beneficjentem rywalizacji między przedsiębiorcami( LEX nr 785636). Wskazać trzeba, iż orzeczenie sądu, który stwierdza niedozwolony charakter postanowienia umownego, ma charakter deklaratywny, zarówno wówczas, gdy sąd orzeka w ramach kontroli incydentalnej, jak i wtedy, gdy dokonuje kontroli abstrakcyjnej. Ochrona konsumenta przed klauzulami niedozwolonymi w umowach i wzorcach umownych jest skuteczna ex lege i sąd może dokonać ustaleń w tym przedmiocie także z urzędu, podczas rozpoznawania sprawy między konsumentem a przedsiębiorcą. Uznając zatem, iż klauzule niedozwolone cechuje brak mocy wiążącej od chwili zawarcia umowy lub związania stron wzorcem umownym (dla klauzul z wzorca), stwierdzić należy, iż roszczenie wysuwane przez powódkę w części dotyczącej zwrotu kosztów prowizji i opłaty przygotowawczej nie mają ważnej podstawy prawnej, a co za tym idzie – nie mogły być uwzględnione. W mocy pozostają jednak pozostałe postanowienia zawartej umowy, w szczególności terminy wymagalności i kwoty do spłaty, wynikające z udzielonego pozwanej kapitału pożyczki w wysokości 6000 zł wraz z odsetkami umownymi w wysokości odsetek w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie, nie więcej niż odsetki maksymalne. Łączna całkowita kwota pożyczki wraz z wszystkimi kosztami pożyczki do spłaty przez pozwanego wynosić winna zatem zł ( 6000 zł z tytułu kapitału, 698,56 zł z tytułu odsetek umownych). W pozostałym zakresie (kosztów prowizji i opłaty przygotowawczej) umowa jako zawierająca niedozwolone klauzule umowne jest nieważna. Zgodnie zatem z harmonogramem spłaty stanowiącym załącznik do zawartej umowy pożyczki pozwany zobligowany był spłacić kwotę 6.698,56 zł w 24 równych ratach, czyli po 279,10 zł każda. Do grudnia 2017 r. pozwany spłacił łącznie kwotę 3.985,40 zł, co przyznała sama powódka, podczas gdy winien spłacić jedynie kwotę 2511,90 zł. na grudzień 2017 r. pozwany miał zatem nadpłatę w wysokości 1473,50 zł, która z ko9lei winna być zaliczona na kolejne raty pożyczki od raty 10 do raty 14, płatnej 16 maja 2018 r. Również rata 15 została spłacona z nadwyżki w części tj. co do kwoty 78 zł. Pozostała zatem do spłaty przez pozwanego rata nr 15 w zakresie kwoty 201,10 zł oraz kolejne 9 rat (od 16 do 24) w łącznej kwocie 2.511,90 zł. Z tytułu zatem kapitału pożyczki i odsetek umownych pozostała pozwanemu do zapłaty kwota 2.713 zł. W pozostałym zakresie pożyczka została spłacona poprzez dokonywane przez pozwanego wpłaty do grudnia 2017 r. Odnośnie żądania odsetkowego powoda, wskazać należy, iż powód żądał odsetek w łącznej kwocie 877,66 zł. W piśmie z dnia 16 września 2019 r. (k. 39) pełnomocnik powoda sprecyzował wyliczenie żądanych odsetek. Za nieuzasadnione uznać należało naliczanie przez powoda odsetek od kwoty prowizji, albowiem jej zastrzeżenie nie miało podstawy prawnej. Sąd dokonał przeliczenia skapitalizowanych odsetek począwszy od raty 15, która nie została zapłacona co do kwoty 201,10 zł oraz kolejnych 9 rat (od 16 do 24). Od kwoty 201,10 zł odsetki umowne (maksymalne) za okres od dnia 17 czerwca 2018 r. wynoszą 20,75 zł. Następnie odsetki umowne w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od daty wymagalności poszczególnych rat ( czyli od dat ich w płatności na dzień złożenia wypowiedzenia umowy czyli 14 marca 2019 r.) wynosiły: -od raty 16 (w kwocie 279,10 zł) za okres od dnia 17 lipca 2018 r. wynoszą 25,69 zł, - od raty 17 (w kwocie 279,10 zł) za okres od dnia 17 sierpnia 2018 r. wynoszą 22,37zł, - od raty 18 (w kwocie 279,10 zł) za okres od dnia 17 września 2018 r. wynoszą 19,06 zł, - od raty 19 (w kwocie 279,10 zł) za okres od dnia 17 października 2018 r. wynoszą 15,84 zł, - od raty 20 (w kwocie 279,10 zł) za okres od dnia 17 listopada 2018 r. wynoszą 12,31 zł, - od raty 21 (w kwocie 279,10 zł) za okres od dnia 17 grudnia 2018 r. wynoszą 9,31 zł, - od raty 22 (w kwocie 279,10 zł) za okres od dnia 17 stycznia 2019 r. wynoszą 5,99 zł, - od raty 23 (w kwocie 279,10 zł) za okres od dnia 17 lutego 2019 r. wynoszą 2,57 zł, - od raty 23 (w kwocie 279,10 zł) odsetki nie na dzień 14 marca 2019 r. nie narosły, bo rata byłą płatna od dnia 17 marca 2019 r. Powód natomiast wyraźnie oświadczył, iż żąda odsetek skapitalizowanych na dzień 14 marca 2019 r. Suma odsetek umownych wyniosła łącznie133,89 zł i taka kwota należna była powodowi z tytułu skapitalizowanych odsetek na dzień 14 marca 2019 r. Sąd uznał, iż nie istniały podstawy do wypowiedzenia umowy pożyczki w dniu 1 kwietnia 2018 r., albowiem pozwany pozostawał w opóźnieniu ze spłatą pożyczki dopiero od 17 lipca 2018 r., wtedy bowiem dopiero istniał stan opóźnienia pozwanego ze spłatą 2 pełnych rat pożyczki tj. raty 15 i
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.