pkt 8 umowy bank miał wypłacić kredyt w terminie 7 dni roboczych licząc od dnia zawarcia umowy na rachunek osobisty pozwanej o numerze (...).
pkt 4 umowy w dniu wypłaty kredytu bank pobiera prowizję za udzielenie kredytu w wysokości 3 570,00 zł; prowizja płatna miała być jednorazowo z kwoty kredytu. Z elektronicznego zestawienia operacji (k. 29) wynika, że powód wypłacił w dniu 28 sierpnia 2019 roku pozwanej na jej rachunek osobisty o numerze (...) zgodnie z umową kwotę 33 570,00 zł, z której potrącił kwotę prowizji w wysokości 3 570,00 zł. Następnie pozwana dokonywała transakcji z wykorzystaniem tego rachunku osobistego i udostępnionych środków pieniężnych na podstawie zawartej umowy kredytu. Fakt przelewu kwoty kredytu na rzecz pozwanej, a więc wypłaty środków pieniężnych na rzecz pozwanej i tym samym otrzymania od powoda środków pieniężnych we wskazanej wysokości wynika z elektronicznego zestawienia operacji jak na karcie 29. Dowód z tego wydruku Sąd uznał za wiarygodny i stanowiący wystarczający dowód na wykazanie wykonania zobowiązania ze strony powoda w przedmiocie postawienia do dyspozycji pozwanej przedmiotu umowy kredytu. Znajduje on potwierdzenie w treści umowy kredytu i stanowi jej wykonanie ze strony powoda. Co do zasady zgodnie z praktyką bankową kwota kredytu albo jest wypłacana kredytobiorcy w gotówce, albo przelewana na rachunek bankowy kredytobiorcy, w zależności od dyspozycji klienta – kredytobiorcy. W niniejszej sprawie doszło do postawienia środków z kredytu pozwanej poprzez odpowiedni przelew na rachunek bankowy pozwanej, co wynika z elektronicznego zestawienia operacji, które jest dopuszczalnym środkiem dowodowym w świetle art. 309 k.p.c. i art. 7 ustawy Prawo bankowe. Trudno w tych okolicznościach oczekiwać od powoda innego dowodu na wykazanie przekazania pozwanej przedmiotu kredytu jak powołane elektroniczne zestawienie operacji. W tym stanie rzeczy strona powodowa wykazała (art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c.), że przekazała pozwanej do dyspozycji przedmiot umowy kredytu, a zarzut pozwanej w tym przedmiocie okazał się całkowicie nieuzasadniony. Dodatkowo podkreślenia wymaga fakt, iż pozwana nie zaprzeczyła, aby rachunek, na który zostały przekazane środki z umowy, nie należał do niej. Zarzuty pozwanej odnośnie prowizji okazały się nieuzasadnione. Pozwana zakwestionowała wysokość prowizji, nadto podniosła, że stanowi ona klauzulę abuzywną, nieważną i nie wiążą pozwanej jako konsumenta, W ocenie Sądu orzekającego nie sposób podzielić argumentacji pozwanej, aby w okolicznościach niniejszej sprawy zastrzeżenie prowizji stanowiło klauzulę abuzywną w rozumieniu art. 385 1 k.c. i jako taka nie wiązała pozwanej jako konsumenta. Co do zasady z definicji umowy kredytu z art. 69 ustawy Prawo bankowe wynika, że zastrzeżenie odsetek od kwoty udzielonego kredytu i prowizja to dwa elementy stosunku zobowiązaniowego wyznaczające przedmiot świadczenia kredytobiorcy, albowiem kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z kwoty kredytu na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Wynagrodzenie banku może więc sprowadzać się do dwóch elementów stanowiących o jego wynagrodzeniu – odsetek i prowizji, jak w niniejszej sprawie. Taka konstrukcja wynagrodzenia banku z zasady nie stanowi o abuzywności umowy kredytu, wbrew zarzutowi pozwanej. Zgodnie art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. W art. 385 1 k.c. określono przesłanki oraz skutki uznania klauzuli umownej za niedozwoloną. W art. 385 2 k.c. wskazano na sposób, w jaki powinno się dokonywać oceny klauzul umownych. Postanowienia art. 385 1 – 385 3 k.c. znajdują zastosowanie do oceny postanowień umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. Przyjmuje się powszechnie, że chodzi tu zarówno o postanowienia zawarte w umowach zawieranych z użyciem bądź bez użycia wzorca umownego, jak i we wzorcach umownych, którymi przedsiębiorcy posługują się w swojej działalności przy zawieraniu umów z konsumentami, a których inkorporacja następuje na podstawie art. 384 § 1 k.c. lub w sposób przewidziany w art. 384 § 2 k.c. W świetle art. 385 1 § 1 k.c. za niedozwolone klauzule umowne mogą być uznane takie postanowienia umowy, które: 1) nie są uzgodnione indywidualnie; 2) kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami; 3) rażąco naruszają jego interesy, oraz 4) nie są to postanowienia, które określają główne świadczenia stron, w tym wynagrodzenie, chyba że takie postanowienia byłyby sformułowane w sposób niejednoznaczny. Sąd nie stwierdził, aby zastrzeżenie prowizji, w tym jej wysokość, stanowiło klauzulę abuzywną. W ocenie Sądu to postanowienie umowne nie kształtuje praw i obowiązków konsumenta – tu pozwanej – w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie narusza w sposób rażący jej interesów. Postanowienia umowy kredytu dotyczące prowizji i odsetek były następujące. Zgodnie z punktem § 1 pkt 1 umowy całkowita kwota z tytułu udzielonego kredytu do spłaty wynosiła 37 564,18 zł i obejmowała: kwotę 30 000,00 zł wypłaconą bezpośrednio kredytobiorcy, kwotę 3 570,00 zł tytułem prowizji banku i kwota 3 994,18 zł tytułem odsetek umownych za korzystanie z kapitału kredytu przez okres kredytowania.
pkt 4 umowy w dniu wypłaty kredytu bank pobiera prowizję za udzielenie kredytu w wysokości 3 570,00 zł; prowizja płatna miała być jednorazowo z kwoty kredytu.
punktu § 1 pkt 3.1 umowy kredyt jest oprocentowany według stałej stopy procentowej, która na dzień zawarcia umowy wynosiła 4,40 % w skali roku. Ze względu na stałe oprocentowanie kredytu, brak było podstaw do wskazywania warunków i procedury jej zmiany z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej. Strony umowy przewidziały prowizję za udzielenie kredytu w wysokości 3 570,00 zł. Tu ukształtowano ją jako wynagrodzenie za udzielenie kredytu, co jest dopuszczalne na zasadzie art. 353 1 k.c. Prowizja co do zasady może stanowić wynagrodzenie banku za udzielenie kredytu. Jak podnosi się w doktrynie, w umowie kredytu może być określona prowizja należna bankowi. Nie jest to obligatoryjny element treści tej umowy, ponieważ ustawodawca pozostawia w tym zakresie duży zakres swobody stronom umowy kredytu. Wynika to z postanowień art. 69 ust. 2 pkt 9 ustawy, zgodnie z którym w umowie kredytu jest ustalana wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje. Z reguły jednak banki pobierają prowizję od kredytu wykorzystanego przez kredytobiorcę. Ponadto art. 77 prawa bankowego dopuszcza możliwość poboru przez bank prowizji od kredytu postawionego do dyspozycji kredytobiorcy i przez niego niewykorzystanego, jeżeli zostało to określone w umowie kredytu. Można zatem wyodrębnić dwie kategorie prowizji: od kredytu wykorzystanego oraz od kredytu postawionego do dyspozycji kredytobiorcy i przez niego niewykorzystanego. Podkreślić należy, że ustawa nie określa wyczerpująco, z jakich konkretnych tytułów prowizja może być pobierana, ograniczając się do ogólnego stwierdzenia, że bank może pobierać prowizje z tytułu wykonywanych czynności bankowych. W praktyce w umowach kredytowych zastrzegana jest prowizja za samo przyznanie kredytu, jak również prowizja od kredytu oddanego do dyspozycji kredytobiorcy, ale przez niego niewykorzystanego. Przy przyjęciu więc, że bank może pobierać prowizję jako wynagrodzenie za przyznanie kredytu, w ocenie Sądu postanowienie umowy kredytu jak w niniejszej sprawie przewidujące prowizję za udzielenie kredytu nie jest abuzywne. Również kwota prowizji nie jest nadmierna, biorąc pod uwagę kwotę udzielonego kredytu. Nadto kwota prowizji w niniejszej sprawie nie narusza art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Kwota prowizji wskazana w umowie 3 570,00 zł stanowi 11,90% całkowitej kwoty kredytu (vide: odpowiednie wyliczenia według wzoru jak we wskazanym przepisie). Podkreślić należy, że nie jest wykluczone w ramach swobody kontraktowania (art. 353 1 k.c.), aby strony umowy o kredyt bankowy określały wysokość oprocentowania w oparciu o dowolnie przyjęte przez siebie parametry. Jedynym ograniczeniem zdają się tu być przepisy dotyczące odsetek maksymalnych. Użyte w art. 69 i 76 ustawy Prawo bankowe sformułowanie, że umowa powinna określać warunki zmiany oprocentowania kredytu, nie musi oznaczać wprowadzenia do umowy równania matematycznego, które mogłoby zostać rozwiązane przez każdego konsumenta, przy wykorzystaniu kalkulatora. Chodzi przede wszystkim o to, aby decyzja dotycząca zmiany oprocentowania mogła być poddana weryfikacji, chociażby przez osobę, która zawodowo trudni się ustalaniem ceny pieniądza (vide: wyrok SA w Łodzi, I ACa 227/2018). W niniejszej sprawie oprocentowanie kredytu zostało ustalone według stałej stopy procentowej, które nie przekraczało wysokości odsetek maksymalnych, w związku z czym postanowienie to nie stanowi klauzuli abuzywnej, albowiem nie kształtuje praw i obowiązków pozwanej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie narusza w sposób rażący jej interesów. Zawsze ponadto pozwana jako konsument jest chroniona przepisami k.c. o odsetkach maksymalnych – art. 359 k.c. Sąd nie podzielił zarzutów pozwanej co do istnienia, rozmiaru zobowiązania, daty wymagalności roszczenia, roszczenia odsetkowego, wymagalności roszczenia, zarzutu przedwczesności powództwa, umocowania osób podpisujących w imieniu powódki wezwanie do zapłaty i wypowiedzenie umowy kredytu, tego, aby wezwanie do zapłaty i wypowiedzenie umowy kredytu dotarło do pozwanej, aby wypowiedzenie umowy nie wskazywało okoliczności, które legły u jego podstaw. Wszystkie wskazane jak wyżej kwestie, a stanowiące przedmiot zarzutów pozwanej, zostały uregulowane w umowie kredytu, a powód prawidłowo wypowiedział umowę kredytu, co spowodowało wymagalność całej niespłaconej wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu. Podkreślić należy, na co wskazał Sad Apelacyjny w Warszawie - V Wydział Cywilny – w wyroku z dnia 8 lutego 2018 r., V ACa 1072/17, strona dochodząca zwrotu udzielonego kredytu wraz z odsetkami ma obowiązek udowodnienia, że doszło do zawarcia umowy kredytu i że zostało wykonane zobowiązanie oddania do dyspozycji kredytobiorcy umówionej kwoty środków pieniężnych. To na pozwanym, jako stronie zaprzeczającej istnieniu podstaw do wypowiedzenia umowy ugody (istnieniu zadłużenia) czy istnieniu i wysokości zadłużenia z tytułu kredytu spoczywał ciężar udowodnienia, że wywiązywał się ze swoich obowiązków umownych i terminowo regulował raty kredytu, a więc że nie istniały przesłanki do wypowiedzenia umowy lub też że zadłużenie jest niższe niż wskazywane przez stronę powodową. To pozwany wywodzi bowiem skutki prawne z częściowego lub całościowego zwrotu kredytu w postaci wygaśnięcia zobowiązania w odpowiednim zakresie, a więc to pozwanego obciążał ciężar wykazania tego faktu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1999 roku w sprawie II CKN 390/98). Strona powodowa wykazała istnienie i wymagalność roszczenia, w tym prawidłowość wypowiedzenia umowy kredytu. Pozwana w ogóle nie podjęła inicjatywy dowodowej, aby wykazać (art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c.), że spłaciła jakąkolwiek część kredytu, że roszczenie powoda jest w mniejszej wysokości niż objęte żądaniem pozwu, że na datę wezwania do zapłaty i wypowiedzenia umowy kredytu nie miał żadnych zaległości. W tym zakresie ciężar dowodu spoczywał na pozwanej, a nie na powodzie. Zgodnie z punktem I § 4 umowy spłata kredytu miała następować w ratach miesięcznych; na wysokość rat składał się kapitał i odsetki. Termin płatności rat ustalono na 20 dzień miesiąca. Termin płatności pierwszej raty ustalono na dzień 20 października 2019 r., a ostatniej raty na dzień 20 września 2024 r.
punktu II § 8 pkt 1 umowy za każdy dzień opóźnienia kredytobiorcy w spłacie zobowiązań wynikających z umowy (zadłużenie przeterminowane) bank uprawniony jest do naliczenia odsetek od zadłużenia przeterminowanego (odsetki za opóźnienie) od dnia następującego po dniu wymagalności aż do dnia całkowitej spłaty zadłużenia przeterminowanego. Natomiast gdy kredytobiorca nie zapłaci w terminie określonym w umowie rat kredytu za co najmniej dwa okresy płatności, po uprzednim wezwaniu do zapłaty zaległych rat lub ich części w terminie nie krótszym niż 14 dni roboczych od otrzymania wezwania pod rygorem wypowiedzenia umowy, bank może wypowiedzieć umowę. Umowa mogła być wypowiedziana przez każdą ze stron, przy czym wypowiedzenie umowy wymagało zachowania formy pisemnej, a okres wypowiedzenia wynosił 30 dni. Pozwana popadła w zadłużenie i nie spłacała rat kredytu. Pozwana nie wykazała, aby na dzień wezwania do zapłaty czy wypowiedzenia umowy kredytu nie miała zaległości względem powoda, co czyniłoby wypowiedzenie umowy kredytu nieskutecznym. Powód prawidłowo wezwał pozwaną do zapłaty zaległości, wyznaczył termin na zapłatę, następnie wobec braku zapłaty wypowiedział umowę, podając w treści wypowiedzenia przyczynę wypowiedzenia umowy. Wszystkie dokumenty kierowane były na adres zamieszkania pozwanej wskazany w umowie i pod tym adresem były przez nią osobiście odbierane. Adres ten pozostaje aktualny do dnia wyrokowania. Wbrew zarzutom pozwanej wypowiedzenie umowy kredytu było skuteczne, albowiem zarówno pod wezwaniem do zapłaty jak i wypowiedzeniem umowy kredytu podpisała się osoby umocowane do reprezentacji powoda (vide: przedłożone pełnomocnictwo k. 41). Nadto samo wezwanie do zapłaty jak i wypowiedzenie umowy dotarły do pozwanej w rozumieniu art. 61 k.c. Przepis art. 61 k.c. dla skuteczności złożonego oświadczenia woli nie wymaga fizycznego odebrania przez adresata oświadczenia woli ani fizycznego przeczytania tego oświadczenia. Wystarczy możliwość zapoznania się z treścią takiego oświadczenia. Zgodnie z art. 61 § 1 k.c. oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Zarówno wezwanie do zapłaty jak i wypowiedzenie umowy kredytu zostały odebrane osobiście przez pozwaną pod adresem jej zamieszkania (vide: wydruk wygenerowany z systemu Poczty Polskiej k. 38 i 40). Pozwana nie wykazała zgodnie z art. 61 § 1 k.c. w związku z art. 6 k.c. w związku z art. 232 k.p.c., aby nie miała możliwości zapoznania się z treścią kierowanych do niej oświadczeń powoda, w szczególności aby podpis złożony na potwierdzeniu odbioru nie należał do niej. Porównanie dat oświadczeń wezwania do zapłaty i wypowiedzenia umowy kredytu, dat nadania i odebrania przesyłek nakazuje przyjąć logiczny wniosek, że przesyłki kierowane do pozwanej zawierały oświadczenia, na które powołuje się powód. Wypowiedzenie umowy kredytu zostało doręczone pozwanej w dniu 23 czerwca 2022 r. (dowód: k. 40), zatem 30 dniowy termin wypowiedzenia umowy kredytu minął z dniem 30 lipca 2022 r. W tym stanie rzeczy wypowiedzenie umowy kredytu było skuteczne i postawiło w stan wymagalności całe roszczenie z tytułu umowy kredytu. Zarzut przedwczesności powództwa i nieskuteczności wypowiedzenia umowy kredytu okazał się więc nieuzasadniony. Powód wykazała także wysokość roszczenia dochodzonego pozwem, wbrew zarzutowi pozwanej w tym zakresie. Na roszczenie powoda składało się zobowiązanie pozwanej z tytułu niespłaconego kredytu w wysokości 21 851,05 zł, które obejmowało: - kwotę 21 075,74 zł tytułem niespłaconego kapitału, - kwotę 527,86 zł tytułem odsetek umownych liczonych od kwoty należności głównej według oprocentowania wynikającego z umowy, co do której dłużnik nie opóźnił się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, - kwotę 247,45 zł tytułem odsetek umownych karnych. Zarówno kwota należności głównej jak i odsetek ma swoje źródło w umowie kredytu. Kwota dochodzonej należności głównej jak wyżej mieści się w kwocie kredytu do spłaty. Jak wskazano wyżej, pozwana nie wykazała, aby spłaciła kwotę kredytu – kapitału – w kwocie przekraczającej żądanie powoda. W tym zakresie pozwana była bierna w zakresie inicjatywy dowodowej. To na pozwanej, jako stronie zaprzeczającej istnieniu podstaw do wypowiedzenia umowy (istnieniu zadłużenia) czy istnieniu i wysokości zadłużenia z tytułu kredytu spoczywał ciężar udowodnienia, że wywiązywała się ze swoich obowiązków umownych i terminowo regulowała raty kredytu, a więc że nie istniały przesłanki do wypowiedzenia umowy lub też że zadłużenie jest niższe niż wskazywane przez stronę powodową. To pozwana wywodzi bowiem skutki prawne z częściowego lub całościowego zwrotu kredytu w postaci wygaśnięcia zobowiązania w odpowiednim zakresie, a więc to pozwaną obciążał ciężar wykazania tego faktu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 1999 roku w sprawie II CKN 390/98). O kosztach Sąd orzekł na mocy art. 98 k.p.c. Na zasądzone koszty składają się opłata od pozwu w wysokości 1 093,00 zł oraz koszty zastępstwa prawnego w kwocie 3 600,00 zł (§ 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie opłat za czynności radców prawnych) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.