← Polska

I C 1221/18

Sygn. akt I C 1221/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 marca 2022 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Eliza Nowicka - Skowrońs

k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeśli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, przy czym nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przez „postanowienia określające główne świadczenia stron” rozumie się powszechnie postanowienia dotyczące świadczeń charakteryzujących daną umowę. Umowa kredytu zdefiniowana jest w art. 69 ust.1 ustawy Prawo bankowe, stanowiącym, iż przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W ocenie Sądu, przy umowie kredytu indeksowanego do waluty obcej – a taki charakter ma analizowana umowa – klauzula indeksacyjna przewidująca „przeliczenie” wypłacanych i wpłacanych kwot ze złotych polskich na franki szwajcarskie i określająca kurs wymiany CHF dotyczy głównego zobowiązania kredytobiorcy, gdyż służy do ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy w walucie obcej i do ustalenia wysokości poszczególnych rat kredytu podlegających spłacie w złotych polskich. Tym samym – decyduje ona o wysokości podstawowego świadczenia kredytobiorcy i wysokości tzw. spreadu walutowego, stanowiącego element wynagrodzenia banku za udzielony kredyt (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2019 roku w sprawie III CSK 159/17). Ponadto, istotą umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej jest istnienie ryzyka kursowego, a zawarta w kwestionowanych postanowieniach umowy klauzula indeksacyjna statuuje mechanizm indeksacji i różnic kursów walutowych, a więc określa główny przedmiot umowy (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2018 roku w sprawie C 51/17, z dnia 14 marca 2019 roku w sprawie C 118/17 i z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C 260/18, wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 listopada 2019 roku w sprawie V ACa 490/18, z dnia 30 grudnia 2019 roku w sprawie I ACa 697/18). W ocenie Sądu zapisy umowy i regulaminu dotyczące mechanizmu indeksowania nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zawierają jedynie wskazanie, że kwota kredytu w dniu jej wypłaty zostanie przeliczona (wyrażona) na CHF, przy przyjęciu kursu kupna CHF obowiązującego w tabeli bankowej w dniu i godzinie uruchomienia kredytu, zaś rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę w złotych polskich będzie następować według kursu sprzedaży CHF obowiązującego w tabeli bankowej o godzinie 14.50 w dniu spłaty raty. Umowa stron nie precyzowała metod ustalania kursu wymiany CHF, mającego służyć do obliczenia wysokości rat spłaty kredytu, a tym samym – bieżącego salda zadłużenia powoda. Nie wskazano w jaki sposób tabela kursowa jest w ogóle tworzona. Wskazane przez powoda zapisy umowy nie dawały powodowi, ani innemu przeciętnemu konsumentowi, możliwości ustalenia czy też zweryfikowania przyjętego do rozliczeń między stronami kursu wymiany CHF, a co za tym idzie – wysokości rat kredytu, jakie był zobowiązany uiszczać na rzecz strony pozwanej. W istocie, sposób waloryzacji świadczenia pozostał niedookreślony i pozostawiony decyzji strony pozwanej, odnoszącej się do przyjęcia określonej wysokości marży kupna i marży sprzedaży, znajdującej wyraz w tabeli kursowej stworzonej przez bank na podstawie niewiadomych czynników. Po drugie – przez wyrażenie klauzul waloryzacyjnych umowy kredytowej prostym i zrozumiałym językiem należy rozumieć takie ich sformułowanie, by kredytobiorcy zapewnić informacje wystarczające do podjęcia przez niego świadomej i rozważnej decyzji, tak by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z umowy konsekwencje ekonomiczne, a ciężar udowodnienia wykonania owych obowiązków przedumownych spoczywa na banku (por. wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 30 kwietnia 2014 roku w sprawie C 26/13, z dnia 20 września 2017 roku w sprawie C 186/16 i z dnia 10 czerwca 2021 roku C 776/19). W niniejszym postępowaniu strona pozwana nie zaoferowała dowodów wykazujących, iż powód został należycie, w znaczeniu jak wyżej, poinformowany o ryzyku kursowym wiążącym się z zawarciem umowy kredytu indeksowanego kursem franka szwajcarskiego. Fakt potwierdzenia przez powoda w załączniku do umowy, zawierającym jego oświadczenie w tej materii, iż jest świadomy, że zmiana kursu waluty indeksacji będzie miała wpływ na wysokość raty i saldo zadłużenia z tytułu kredytu, oznacza jedynie formalne wypełnienie omawianego warunku. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że pracownik banku wspominał kredytobiorcy o ryzyku kursowym, zaznaczając jednak, że ewentualne wahania kursu będą miały niewielki wpływ na wysokość raty, jednocześnie jednak przedstawiając franka szwajcarskiego jako walutę stabilną na podstawie zestawienia archiwalnych kursów. Sąd przychyla się do poglądu Sądu Apelacyjnego w Warszawie wyrażonego w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 grudnia 2019 roku I ACa 697/18, iż dla rzetelnego poinformowania powoda o istocie ryzyka kursowego przy kredycie indeksowanym do CHF konieczne byłoby wyjaśnienie mu czynników kształtujących kurs CHF w okresie zawierania umowy, czynników mogących mieć wpływ na kurs CHF w okresie wykonywania umowy, w tym prognoz co do zmian kursu CHF w perspektywie trzydziestoletniej wynikających z dostępnych danych ekonomicznych i geopolitycznych, wskazanie poziomu kursu wymiany CHF/PLN przy którym rzeczywiste koszty kredytu zrównają się z kosztami kredytu „złotowego”, wskazanie jak może wzrosnąć zadłużenie dla całego okresu kredytowania w przypadku spełnienia się optymistycznych i pesymistycznych, przewidujących np. kryzys gospodarczy, prognoz wzrostu kursu CHF. Zaniechanie przedstawienia powodowi w/w informacji uniemożliwia przyjęcie, by kwestionowane klauzule wyrażone były prostym i zrozumiałym językiem w rozumieniu art.

§1k.c.

interpretowanego zgodnie z art. 4 ust.2 dyrektywy 93/13. W konsekwencji, mimo iż kwestionowane postanowienia dotyczą głównego świadczenia powoda jako kredytobiorcy, mogły być przedmiotem oceny przez pryzmat przesłanek z art.

k.c. Strona pozwana nie wykazała, by w/w postanowienia umowy zostały uzgodnione indywidualnie z powodem, co skutkuje przyjęciem, że sytuacja taka nie miała miejsca. Ciężar wykazania faktu indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy spoczywał na stronie pozwanej, stosownie do art.

§1i 4 kc.

Sąd oczywiście dostrzega, iż powód we wniosku o kredyt hipoteczny potwierdził fakt wybrania przez siebie oferty kredytu indeksowanego do waluty obcej i poinformowania go o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej. Nie jest to jednak tożsame z przyjęciem, że kwestionowane postanowienia umowne są efektem wspólnych, indywidualnie uzgodnionych z klientem, pertraktacji. Sam fakt podpisania przez powoda cytowanych oświadczeń, zamieszczonych przez pozwany bank we wzorcu oświadczenia, nie oznacza że powód miał szansę realnego oddziaływania na treść w/w postanowień umowy. Przywołać trzeba art. 3 ust.2 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, stanowiący, iż warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały mu przedstawione w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Za wiarygodne należy uznać wyjaśnienia powoda, iż zależało mu na uzyskaniu środków w walucie PLN, oferta kredytu waloryzowanego kursem CHF została mu polecona jako najlepsza, a on sam nie dysponował możliwością negocjowania jakichkolwiek jej ustaleń, począwszy od wysokości marży, aż po obowiązkowe ubezpieczenie. Jak już zaznaczono, za niedozwolone uważa się postanowienia umowne kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a przez to rażąco naruszające jego interesy. W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, iż postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, że konsument przyjąłby dane postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 27 lutego 2019 roku w sprawie II CSK 19/18) oraz że rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej i jego nierzetelnym traktowaniem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2006 roku w sprawie I CK 297/05, wyrok Sądu Najwyższego z 29 sierpnia 2013 roku w sprawie I CSK 660/12). Sąd stoi na stanowisku, iż klauzule indeksacyjne i waloryzacyjne kształtują prawa i obowiązki powoda jako kredytobiorcy, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, jednocześnie rażąco naruszając jego interesy. Sprowadzają się one bowiem do przyznania bankowi uprawnienia do jednostronnego, swobodnego, ustalania – poprzez kształtowanie marży kupna i marży sprzedaży – kursów walut stosowanych przy określaniu wysokości poszczególnych rat kredytu, a tym samym – modyfikowania salda zadłużenia powoda. Jak już omawiano, w istocie umowa zawiera jedynie odesłanie do tabel kursów obowiązujących w banku w dniu wymagalności kolejnych rat, nie precyzując tego jak kursy te mają być ustalane, a w szczególności nie określono sposobu ustalania ich wysokości przy pomocy obiektywnych, konkretnych i sprawdzalnych kryteriów. Nie wymaga szerszego uzasadnienia pogląd, że zagwarantowanie stronie pozwanej prawa dowolnego kształtowania poziomu kursu CHF i przez to wysokości zobowiązań powoda wobec banku, rażąco narusza równowagę stron umowy kredytu. Zagadnienie to było przedmiotem analizy Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 4 kwietnia 2019 roku w sprawie III CSK 159/17 uznał, iż mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Ponieważ oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (art. 385

(2)k.c.), irrelewantne były argumenty przywoływane przez stronę pozwaną, iż w rzeczywistości przy wykonywaniu umowy bank nie ustalał dowolnie kursów walut i że miały one charakter „rynkowy”. Istotna jest bowiem treść umowy, a nie sposób jej późniejszego wykonywania przez strony, gdyż oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 roku w sprawie III CZP 29/17). W dacie zawierania spornej umowy obowiązywały art. 385
(1)k.c. – 385
(3)k.c., zakazujące zamieszczania w umowach zawieranych z konsumentami zapisów sprzecznych z dobrymi obyczajami rażąco naruszających interesy konsumenta. Owo rażące naruszenie interesów powoda polegało na takim ukształtowaniu treści stosunku umownego, który narażał go na niebezpieczeństwo dowolnego, korzystnego jedynie dla interesów ekonomicznych strony pozwanej, ustalania przez nią kursów CHF rzutujących na wysokość zobowiązania kredytobiorcy, niezależnie od tego czy pozwany bank lub jego poprzednik prawny możliwość tę wykorzystywał i niezależnie od tego czy powód w chwili zawierania umowy owego niebezpieczeństwa był świadomy. Zgodnie z art.

§2k.c.

jeżeli postanowienie umowy zgodnie z §1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Jest to jednak możliwe jedynie wówczas, gdy umowa może obowiązywać bez abuzywnych postanowień. Art. 6 ust.1 dyrektywy 93/13 stanowi, iż nieuczciwe postanowienia w umowie zawartej przez przedsiębiorcę z konsumentem nie są wiążące dla konsumentów, na warunkach określonych w prawie krajowym państw członkowskich, oraz że umowa pozostaje wiążąca dla stron na tych samych warunkach, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień. Interpretacja tego przepisu została dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 roku C-19/20 w taki sposób, iż: 1)Trybunał uznał za dopuszczalne by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy odstraszający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru, 2) Trybunał uznał za niedopuszczalne by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty. Cenne wskazówki interpretacyjne dotyczące art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 (i – pośrednio – art.

§2

k.c.) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zawarł w wyroku z dnia 3 października 2019 roku C 260/

  1. Mianowicie, uznał, iż przepis ów nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. Trybunał stwierdził też, iż art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 sprzeciwia się wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w czynności prawnej są uzupełniane przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Sąd uważa, że nie ma możliwości utrzymania w mocy umowy kredytowej zawartej przez strony bez w/w niedozwolonych postanowień regulujących mechanizm indeksacji i różnic kursów walutowych. Prowadziłoby to bowiem do zmiany charakteru umowy poprzez wyeliminowanie ryzyka kursowego związanego z indeksacją kwoty kredytu do CHF, a tylko istnienie owego ryzyka uzasadnia zastosowanie w umowie przy określaniu wysokości oprocentowania stopy międzybankowej tej waluty, czyli LIBOR (§ 3 umowy). Skoro zamiarem stron było zawarcie umowy kredytu indeksowanego kursem CHF, to istnienie owej umowy bez klauzul indeksacyjnych nie ma racji bytu i jest sprzeczne z naturą tego stosunku obligacyjnego, gdyż przekształcenie kredytu indeksowanego w kredyt złotowy byłoby równoznaczne ze zmianą głównego przedmiotu umowy. Ponadto – wyeliminowanie w/w klauzul uniemożliwia wykonanie umowy, z uwagi na brak mechanizmu ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy. Analogiczny pogląd został wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 października 2019 roku w sprawie V ACa 567/
  2. Jednocześnie – wśród przepisów prawa cywilnego brak jest przepisów dyspozytywnych, które mogłyby zastąpić analizowane postanowienia umowy stron. W szczególności nie jest nim art. 358§2 k.c., jako że obowiązuje on dopiero od 24 stycznia 2009 roku, podczas gdy sporna umowa została zawarta 21 lipca 2008 roku (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 2017 roku w sprawie II CSK 803/16) oraz normuje on sposób wykonania zobowiązań, których przedmiotem jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej, a powinnością powodów była zapłata rat kredytu w złotych polskich i sam kredyt był udzielony w złotych polskich. Możliwość odwołania się zaś do ustalonych zwyczajów i – poprzez art. 56 k.c. – do art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 roku Prawo wekslowe, postulowana przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 2017 roku w sprawie II CSK 803/16, musi zostać uznana za sprzeczną z celami dyrektywy 93/13, w świetle interpretacji przedstawionej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 roku C 260/
  3. W konsekwencji, należy uznać, że abuzywność postanowień określających główny przedmiot umowy skutkuje nieważnością umowy kredytu, ponieważ brak jest porozumienia stron odnośnie jej elementów przedmiotowo istotnych. Wprawdzie eliminacja ze stosunku prawnego postanowień uznanych za abuzywne nie prowadzi automatycznie do zniweczenia całego stosunku prawnego, nawet gdyby z okoliczności sprawy wynikało, że bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta (por. wyr. SN z 21.02.2013, I CSK 408/12), należy jednakże mieć na względzie fakt, że po wykluczeniu klauzul abuzywnych z treści umowy i regulaminu nie da się w inny sposób ustalić kwoty należnej do spłaty. W konsekwencji brak jest warunków do przeliczenia należności (por. wyr. SN z 14.07.2017, II CSK 803/17). Umowa zatem nie nadaje się do wykonania. Nie wiadomo bowiem, w jakiej wysokości powód zaciągnął swoje zobowiązanie. Abuzywność wskazanych powyżej postanowień umowy i brak zgodnej woli stron na utrzymanie klauzul abuzywnych lub zastąpienie ich innymi przepisami nakazywało stwierdzenie przez Sąd, iż kwestionowana umowa kredytu nie zawierająca abuzywnych postanowień jest sprzeczna z prawem, a przez to nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. Sąd uznał żądanie zapłaty za uzasadnione co do zasady. Jako podstawę prawną uwzględnienia powództwa w tej części należy wskazać art. 410 § 2 k.c. Przepis ten stanowi, że świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W sprawie niniejszej spełniona została dyspozycja zawarta w art. 410 § 2 k.c. Na uwzględnienie zasługiwały jednak podniesiony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia w części dotyczącej kwoty 1.015 zł tytułem prowizji, 7.612,50 zł oraz 202,95 zł tytułem składek na ubezpieczenie, uiszczonych w okresie od maja 2008 roku do października 2008 roku włącznie, tj. 10 lat wstecz przed wniesieniem pozwu w niniejszej sprawie. Mając to na względzie, Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 273.552,98 zł, którą to zapłacił na rzecz pozwanego w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, w zakresie nieprzedawnionym. Ponad tę kwotę oddalił żądanie jako nieuzasadnione. Odsetki od zasądzonej kwoty Sąd zasądził na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 359 k.c. Przed wytoczeniem powództwa powód nie wzywał pozwanego do zwrotu dochodzonych niniejszym pozwem kwot mimo wystosowania reklamacji. Powód domagał się zasądzenia odsetek od dnia doręczenia pozwanemu pozwu – jako od dnia zgłoszenia żądania. Oświadczenie woli, przez którego złożenie wierzyciel wzywa dłużnika do zapłaty, ma charakter prawotwórczy, przekształca bowiem zobowiązanie bezterminowe w zobowiązanie terminowe. Zgodnie z art. 455 k.c. owo wezwanie powoduje ten skutek, że rodzi po stronie dłużnika powinność niezwłocznego spełnienia świadczenia. Zdaniem Sądu w realiach niniejszej sprawy, wobec zgłoszenia żądania w dniu doręczenia pozwu, pozwany pozostawał w zwłoce od dnia następnego po 14 dniu od doręczenia pozwu. Taką też datę początkową naliczania odsetek Sąd uznał za prawidłową. W pozostałym zakresie oddalił żądanie zapłaty odsetek ustawowych. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. z uwagi na fakt, że powód uległ jedynie nieznacznie co do wysokości żądania zgłoszonego w pozwie, zaś bezsprzecznie oparł swoje powództwo na prawidłowych podstawach. Na zasądzoną kwotę złożyła się suma opłaty sądowej uiszczonej przez powoda (1.000 zł) oraz wynagrodzenia pełnomocnika stanowiące równowartość stawki minimalnej obliczonej od wartości przedmiotu sporu wskazanej ustalonego od wartości przedmiotu sporu, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie aktualnego na dzień wniesienia pozwu (10.800 zł), powiększonego o opłatę skarbową od pełnomocnictwa (17 zł). Mając na względzie powyższe, na podstawie powołanych przepisów, sąd orzekł jak w sentencji. SSO Eliza Nowicka-Skowrońska ZARZĄDZENIE (...) SSO Eliza Nowicka-Skowrońska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.