← Polska

I C 1351/18

Sygn. akt I C 1351/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 października 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Ligoń-Krawczyk Protokolant:

§ 1

k.c., zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Paragraf 2 powołanego przepisu wskazuje, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Z kolei paragraf 3 wskazanego artykułu definiuje nieuzgodnione indywidualnie postanowienia umowy jako te, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z § 4 powołanego przepisu ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zakres zastosowania przytoczonej regulacji art.

k.c. sprowadza się do umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. Dotyczy on jedynie postanowień innych niż określające główne świadczenia stron, nieuzgodnionych z konsumentem indywidualnie. Ponadto przesłankami uznania postanowień umownych jest taka ich treść, która kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Należy, wobec tego zbadać umowy wiążące strony w aspekcie wszystkich powołanych przesłanek. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie należy zastosować tzw. kontrolę incydentalną, tj. zbadanie spornych postanowień pod kątem tego, czy wypełniły one znamiona przewidziane w art.

§ 1k.c.

Strona pozwana wskazała, że postanowienia § 1 ust. 3 i 3A oraz § 10 ust. 5 Umowy stanowią klauzule niedozwolone (abuzywne). Zdaniem Sądu niedopuszczalne jest uproszczenie rozpoznania niniejszej sprawy poprzez odwołanie się tylko i wyłącznie do prejudycjalnego charakteru wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tym samym dotychczasowe orzecznictwo nie ma decydującego wpływu na interpretację sprawy, albowiem każdorazowo sąd obowiązany jest do dokonania całościowej oceny materiału dowodowego w celu ustalenia wiążącej strony treści stosunku prawnego. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 grudnia 2003 r. (sygn. akt III CZP 95/03), kontrola dokonywana w trybie przepisów art. 479 36 -479 45 k.p.c. dotyczy nie analizy konkretnego stosunku zobowiązaniowego, lecz abstrakcyjnie rozumianej treści normatywnej wzorca umownego (niezależnie od tego nawet, czy znalazł on zastosowanie w następstwie zawarcia umowy), tj. na kontroli wzorca jako takiego, w oderwaniu od konkretnej umowy, której wzorzec dotyczy. Postanowienia umowy kredytu, które łączą strony postępowania, ustalone zostały w oparciu o preferencje pozwanego (konsumenta), zgłoszone we wniosku o udzielenie kredytu. Ostatecznie sama treść Umowy, z wyjątkiem postanowień odzwierciedlających dane zawarte we wniosku kredytowym, nie były indywidualnie uzgadniane, co do końcowego słownego brzmienia, lecz na kształt ostatecznie przyjętego wariantu tej umowy i w ogóle na decyzję o jej zawarciu decydujący wpływ miał pozwany, o czym w dalszej części uzasadnienia. Sąd stanął na stanowisku, że w niniejszej sprawie konieczna jest całościowa kontrola, polegająca na badaniu wszystkich przesłanek abuzywności. Jest to sytuacja najwłaściwsza z punktu widzenia założeń procedury cywilnej, gdyż pozwala w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe w sposób wszechstronny i niezredukowany zrekonstruować wszystkie istotne dla przedmiotowego indywidualnego stosunku prawnego okoliczności. Zakres zastosowania przytoczonej regulacji art.

k.c. sprowadza się do umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. Dotyczy on jedynie postanowień innych niż określające główne świadczenia stron, nieuzgodnionych z konsumentem indywidualnie. Ponadto przesłankami uznania postanowień umownych jest taka ich treść, która kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Należy wobec tego zbadać umowę wiążącą strony w aspekcie wszystkich powołanych przesłanek. W judykaturze istnieje spór co do przyjęcia czy klauzule waloryzacyjne regulują świadczenie główne, czy też nie. Zdaniem Sądu regulacje umowne związane z waloryzacją kredytu dotyczą głównych świadczeń stron. Co prawda ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie „główne świadczenia stron”, wskazane w art.

§ 1

k.c., ale niewątpliwie są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia. Pojęcie to z pewnością należy interpretować w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Strona pozwana kwestionowała zapisy przedmiotowej Umowy dotyczące indeksacji, a zatem sposobu przeliczenia udzielonego im kredytu i rozliczenia wpłat dokonywanych przez nich na rzecz pozwanego tytułem spłaty zaciągniętego zobowiązania. Pojęcie „głównych świadczeń stron” w odniesieniu do umowy należy rozpatrywać w kontekście art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, zawierającego essentialia negotii umowy kredytu. Analizując kwestionowane przez powoda postanowienia umowne stwierdzić należy, że miały one wpływ na wysokość kredytu oraz wysokość poszczególnych rat. Stanowiły częściowo klauzulę waloryzacyjną, która wprost oddziałuje na wysokość świadczenia głównego stron. Z uwagi na powyższe, nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła podstawowa przesłanka wynikająca z art.

§ 1k.c.

Kwestionowane postanowienia określały bowiem główne świadczenia stron, a strona pozwana nie wykazała, aby zostały one sformułowane w sposób niejednoznaczny. Omawiane regulacje odwołują się wprost do kursu kupna lub sprzedaży waluty obowiązującego w pozwanym banku w chwili wypłaty lub spłaty kredytu. Wskazać również należy, że kredytujący bank de facto nie miał technicznej możliwości wykonania umowy w inny sposób niż w oparciu o własne tabele kursów. Zdaniem Sądu treść tych postanowień nie budzi też wątpliwości. W przedmiotowej sprawie należy zwrócić uwagę na realia zawierania umów w sprawach takich jak niniejsza, polegające na tym, że z jednej strony bank posiada pewną paletę produktów finansowych do wyboru i uzgodnienia, zaś z drugiej strony konsument zgłasza swoje konkretne potrzeby najpierw w drodze ustnej, a po dopasowaniu konkretnego instrumentu do jego potrzeb – w drodze wniosku o udzielenie kredytu. Niewątpliwie, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że pozwany chciał sfinansować zakup lokalu mieszkalnego i poszukiwał kredytu, który zapewniłby uzyskanie potrzebnej mu kwoty, przy jednocześnie możliwie najniższych kosztach uzyskania kredytu i znikomym angażowaniu środków własnych (pozwany wniósł środki własne w kwocie 3.000 zł, co stanowiło 0,31% całkowitego kosztu inwestycji, który został oszacowany na 975.050 zł (§ 1 ust. 12 i 13 Umowy, k. 8v). W rezultacie zgłoszone przez pozwanego potrzeby wywołały ze strony banku reakcję w postaci przedstawienia ofert kredytów złotówkowego i walutowego, które mogłyby sprostać zgłoszonym potrzebom. Po otrzymaniu satysfakcjonującej oferty kredytu indeksowanego pozwany de facto nie pretendował nawet do ingerencji w treść postanowień Umowy. Trudno natomiast podważyć fakt, że mimo braku prób wpływania na kształt Umowy, miał prawo to zrobić . Jakkolwiek strona pozwana w zasadzie nie wywierała wpływu na konkretne brzmienie kwestionowanych w sprawie postanowień końcowej umowy, to należy zauważyć, że kształt zaproponowanych warunków umownych był zdeterminowany potrzebami pozwanego świadomie przez niego zgłoszonymi we wniosku o kredyt (wniosek o udzielenie planów finansowych (...) finansowy z 5 grudnia 2007 r., k. 145-147). Ponadto strona pozwana nie podnosiła twierdzeń jakoby poszczególne zapisy Umowy były dla niej nieodpowiednie w momencie jej zawierania. Sąd zaznacza, że wskazane okoliczności nie obalają wprawdzie przesłanki nieuzgodnienia indywidualnego kwestionowanych postanowień z konsumentem, ale mają zdecydowany wpływ na ocenę zaistnienia dalszych przesłanek, o których mowa w przepisie art.

k.p.c. (rażącego naruszenia interesu konsumenta i sprzeczności dobrymi obyczajami). W odniesieniu do przesłanek sprzeczności postanowień z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta, a także naruszenia zasad współżycia społecznego Sąd uznał, że strona pozwana nie wykazała zajścia tychże przesłanek w niniejszym postępowaniu, co do żadnej ze spornych klauzul. Jak podnosi się w doktrynie i orzecznictwie „dobre obyczaje” są w zasadzie odpowiednikiem „zasad współżycia społecznego”. Zgodnie z utrwaloną judykaturą do zasad tych zalicza się reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością, aprobowanymi społecznie zasadami. W rozumieniu art.

§ 1k.c.

„działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku, zaś „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku zobowiązaniowym. Rażące naruszenie należy interpretować jako znaczne odbieganie przyjętego uregulowania od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków. Naruszenie interesów konsumenta ma być niewątpliwe, bezsporne i nacechowane znacznym ujemnym ładunkiem (por. m. in. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/04, Biul. SN 2005 nr 11). Wskazane w tym przepisie formuły prawne, służą do oceny tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/2004, Biul. SN 2005/11/13). Nie jest zatem wystarczające ustalenie nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy (sprzeczność z dobrymi obyczajami), lecz konieczne jest stwierdzenie prawnie relewantnego znaczenia tej nierównowagi (rażące naruszenie interesów konsumenta). W kontekście stosunków prawnych łączących bank z jego klientami (stosunków umownych o charakterze ekonomicznym) przyjąć należy, że zasady współżycia społecznego wymagają od stron tych stosunków uczciwości (uczciwego obrotu) oraz lojalności. Pozwany złożył wniosek kredytowy, został zapoznany z ryzykiem kursowym, ryzykiem zmiany stopy procentowej oraz oprocentowania. W takiej sytuacji brak jest podstaw dla twierdzenia, że Umowa, którą zawarł z bankiem, narusza zasady współżycia społecznego czy też dobre obyczaje. Strona pozwana nie wykazała również, by kurs CHF z tabeli kursowej powodowego banku był ustalony dowolnie, a w szczególności z rażącym pokrzywdzeniem interesów kredytobiorcy. Sąd zważył nadto, że ustawodawca nie sprecyzował stopnia szczegółowości postanowień przewidujących sposób i termin ustalania przez bank kursu wymiany walut, na podstawie którego obliczane są raty kapitałowo-odsetkowe. Zdaniem Sądu, sporne postanowienia zostały sformułowane na tyle precyzyjnie, na ile pozwala na to materia, której one dotyczą, a stosowanie przez bank dyrektyw wyznaczania kursów walutowych i spreadu skutkowało tym, że nie mogły one zostać ustalane w sposób dowolny, lecz podążały za kursami NBP i kursami rynkowymi. Bezsporne jest, iż A. M. we wrześniu 2016 r. zaprzestał spłaty zobowiązań wynikających z zawartej w dniu 9 stycznia 2008 r. Umowy o kredyt hipoteczny nr (...) (zeznania pozwanego A. M., protokół k. 234v, nagranie 00:19:30-00:19:50). W niniejszej sprawie biegły sądowy z zakresu bankowości – W. P. wyliczył, że na dzień 8 września 2016 r. kapitał pozostały do spłaty wynosił 354.391,55 CHF (opinia biegłego sądowego W. P. z zakresu bankowości z dnia 23 września 2020 r., k. 253v). Nadto biegły sądowy wyliczył różnicę pomiędzy wysokością kursów CHF stosowanych przez bank, a wysokością średnich kursów NBP w datach wymagalności poszczególnych rat umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej w dniu 9 stycznia 2008 r. w okresie od 9 stycznia 2008 r. do 8 września 2016 r. wskazując, że wynosiłaby 13.072,59 CHF (opinia biegłego sądowego W. P. z zakresu bankowości z dnia 23 września 2020 r., k. 263v). Z kolei przy założeniu, iż wypłacona kwota kredytu 1.072.555 zł zostałaby w dniu wypłaty przeliczona na CHF wg kursu kupna stanowiącego kurs średni z tabeli NBP z dnia wypłaty pomniejszony o połowę spreadu (rozumianego jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży i kupna) stanowiącego średnią arytmetyczną spreadów dla CHF stosowanych w tym czasie przez: (...) Bank (...) S.A., Bank (...) S.A., (...) Bank S.A., (...) Bank (...) S.A., Bank (...) S.A., (...) S.A., Bank (...) S.A., (...) S.A., a raty wyrażone w CHF spłacane były w PLN po kursie sprzedaży CHF stanowiącym kurs średni z tabeli NBP z dnia spłaty powiększony o połowę spreadu stanowiącego średnią arytmetyczną spreadów CHF stosowanych w tym czasie przez ww. banki, kapitał pozostały do spłaty na dzień 8 września 2016 r. wynosiłby 355.681,28 CHF, zaś na dzień 27 września 2018 r. wynosiłby 355.267,92 CHF (opinia biegłego sądowego W. P. z zakresu bankowości z dnia 23 września 2020 r., k. 262v). Przyjmując, że wypłacona kwota kredytu 1.072.555 zł zostałaby w dniu wypłaty przeliczona na CHF według kursu średniego z tabeli NBP z dnia wypłaty, a raty wyrażone w CHF zostałyby spłacone w PLN po kursie średnim CHF z tabeli NBP z dnia spłaty raty kapitał pozostały do spłaty na dzień 8 września 2016 r. wynosiłby 335.844,61 CHF, zaś na dzień 27 września 2018 r. wynosiłaby 335.431,25 CHF (opinia biegłego sądowego W. P. z zakresu bankowości z dnia 23 września 2020 r., k. 257). W ocenie Sądu z powyższego wynika, że zastosowany przez bank kurs sprzedaży CHF/PLN pochodzący z Tabeli Kursów Walut Obcych banku nie odbiegał w sposób istotny od kursów rynkowych a nawet od kursu średniego NBP, tym samym nie można uznać, że doszło do rażącego pokrzywdzenia interesów kredytobiorcy. Sąd nie czynił ustaleń w niniejszej sprawie w oparciu o wyliczenia dokonane przez biegłego sądowego w pkt 2.2 opinii uzupełniającej z dnia 12 lutego 2021 r. (opinia uzupełniająca biegłego sądowego z zakresu bankowości W. P. z 12 lutego 2021 r., k. 294-311) albowiem, zdaniem Sądu, nie do zaakceptowania jest koncepcja przedstawiona przez stronę pozwaną dotycząca kredytu złotowego z oprocentowaniem LIBOR, a de facto taką koncepcję zawierał wniosek dowodowy pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii uzupełniającej biegłego sądowego, w której nastąpiłaby niedopuszczalna zmiana przedmiotu świadczenia głównego. Kredyt złotówkowy podlega bowiem oprocentowaniu zmiennym wskaźnikiem WIBOR (plus stała marża banku), o którego wahaniach decydują inne czynniki, aniżeli czynniki w odniesieniu do wskaźnika LIBOR. Przyjmując koncepcję ferowaną przez pozwanego nastąpiłaby niedopuszczalna zmiana przedmiotu świadczenia głównego. W takim przypadku doszłoby bowiem do zniekształcenia konstrukcji prawnej i ekonomicznej takiego typu kredytów z uwagi na zastosowanie nieadekwatnego wskaźnika oprocentowania. Kredyt złotówkowy podlega bowiem oprocentowaniu zmiennym wskaźnikiem WIBOR (plus stała marża banku), o którego wahaniach decydują inne czynniki, aniżeli czynniki w odniesieniu do wskaźnika LIBOR. Sąd nie ma też wątpliwości, że wybierając zadłużenie w walucie szwajcarskiej, pozwany świadomie chciał skorzystać z niższego oprocentowania (LIBOR) w porównaniu z kredytem złotowym (gdzie obowiązywał WIBOR) i tym samym miesięcznie niższej raty kredytu. Okoliczności sprawy i dokonana ocena dowodów prowadzą do wniosku, iż brak jest podstaw do stwierdzenia, iż przedmiotowa Umowa była nieważna ani by poszczególne zapisy (postanowienia) znajdujące się w Umowie były abuzywne. W realiach niniejszej sprawy należy wskazać, że przytoczone w pozwie okoliczności faktyczne, jak również dołączone do pozwu dokumenty nie budzą wątpliwości odnośnie istnienia, wymagalności oraz wysokości roszczenia. Tym samym powodowy bank zadośćuczynił stawianym mu wymogom. Powód na poparcie istnienia i wysokość zobowiązania pozwanej przedłożył szereg dokumentów w tym umowę kredytu nr (...), wezwanie do zapłaty, wypowiedzenie umowy, a także wyciąg ksiąg banku. Wymienione dokumenty, co oczywiste, nie oznaczają istnienia zadłużenia i to w wysokości wskazywanej przez stronę powodową, jednakże – w ocenie Sądu – w sposób wystarczający udowodniła ona istnienie wierzytelności oraz jej wysokość – za pomocą przedłożonego wyciągu z ksiąg banku. Wysokość wyliczonego przez stronę powodową roszczenia nie odbiegała również istotnie od wyliczeń biegłego sądowego dokonanych przy przyjęciu, iż kwota udzielonego kredytu zostałaby w dniu wypłaty przeliczona na CHF wg kursu średniego z tabeli NBP z dnia wypłaty a raty wyrażone w CHF spłacone w PLN po kursie średnim CHF z tabeli NBP z dnia spłaty raty. Różnica w tym zakresie na dzień 27 września 2018 r. wynosiłaby bowiem 18.546,94 CHF (353.978,19 CHF – 335.431,25 CHF), przy kwocie udzielonego kredytu przeliczonego w dniu zawarcia umowy przez bank na kwotę 504.328,30 CHF (§ 1 ust. 3A Umowy, k. 8). Powód wykazał także, iż doszło do prawidłowego wypowiedzenia (rozwiązania) umowy z przyczyn nieregulowania zadłużenia. Księgi rachunkowe banku i sporządzone na ich podstawie wyciągi, będące dokumentami prywatnymi w rozumieniu art. 245 k.p.c., stanowią dowód wyłącznie tego, że osoba, która je podpisała złożyła zawarte w dokumencie oświadczenie. Dokument prywatny stanowi pełnoprawny środek dowodowy, który sąd orzekający może uznać za podstawę swoich ustaleń faktycznych, a następnie wyrokowania. Co do zasady dokumenty prywatne korzystają z domniemania autentyczności oraz że osoba, która podpisała dokument, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Domniemania te mogą zostać obalone (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 4 września 2018 r., sygn. I ACa 1221/17, Legalis nr 1830594). W takiej sytuacji występujący w roli konsumenta pozwany, chcąc obalić domniemanie prawdziwości wyciągu z ksiąg rachunkowych banku, musi przeprowadzić dowód przeciwny. Samo zakwestionowanie tego dokumentu nie jest bowiem wystarczające. Tego rodzaju dowodów pozwany nie przedstawił. Tym samym przedłożony wyciąg z ksiąg rachunkowych będący dokumentem prywatnym stanowił wiarygodny dowód, w oparciu o który możliwe stało się poczynienie ustaleń faktycznych w niniejszym postępowaniu. Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, iż powodowy bank zawarł z pozwanym ważną Umowę o kredyt, na podstawie której udzielił A. M. kredytu w kwocie 1.072.555 zł. Pozwany w początkowym okresie trwania umowy wywiązywał się z obowiązku spłaty rat kredytu, pomimo problemów w płatnościach w 2014 r. i skorzystaniu wówczas z okresu karencji. Od września 2016 r. nie regulował już jednak zobowiązań w ogóle (zeznania pozwanego A. M., protokół k. 234v, nagranie 00:19:30-00:19:50; pismo z banku z 7 kwietnia 2014 r., k. 154; notatka pracownika Banku z 4 kwietnia 2014 r., k. 156). W związku z brakiem spłaty zobowiązania i istniejącym zadłużeniem bank najpierw wezwał pozwanego do spłaty wymagalnego zadłużenia, informując o możliwości restrukturyzacji zadłużenia, następnie pismem z dnia 8 września 2016 r. zgodnie z warunkami umowy, z uwagi na niedotrzymanie warunków umowy i nieuregulowanie zaległości pomimo wezwań do zapłaty, wypowiedział A. M. umowę o nr (...) z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia (wypowiedzenie umowy z 9 września 2016 r., k. 18). Stosownie do art. 75c ustawy Prawo bankowe pozwana otrzymała informację o możliwości restrukturyzacji zadłużenia w piśmie z dnia 9 lipca 2016 r. zatytułowanym „ostateczne wezwanie do zapłaty” (k. 157). Powód poinformował w nim o możliwości złożenia w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania niniejszego pisma, wniosku o restrukturyzację zadłużenia (k. 157). Strona powodowa wykazała, że przedmiotowa Umowa o kredyt została skutecznie wypowiedziana pismem z dnia 8 września 2016 r., na dowód czego przedłożyła potwierdzenie odbioru przesyłki (k. 19-19v). Roszczenie z tytułu umowy o kredyt stało się więc wymagalne w momencie upływu okresu wypowiedzenia, tj. po upływie 30 dni od daty doręczenia pisma. Na dzień wniesienia pozwu zadłużenie z tytułu kapitału wynosiło 353.978 CHF, co potwierdzają ustalenia opinii biegłego (k. 253v), a odsetki naliczone do kapitału za okres od 11 maja 2017 roku do dnia 27 września 2018 roku 2.582,73 CHF, tym samym łączna kwota zadłużenia przy przyjęciu kursu CHF z tabeli banku na dzień 27 września 2018 roku – 1 CHF = 3,8349 zł, wynosiła 1.367.375,47 złotych. W powyższych okolicznościach Sąd uznał, iż powództwo było zasadne i zasługiwało na uwzględnienie w całości, dlatego też w pkt I wyroku zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.367.375,47 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 27 września 2018 r. do dnia zapłaty. Zasadne było także żądanie odsetek. Podstawę orzeczenia o odsetkach stanowił przepis art. 481 § 1 k.c. i art. 482 k.c. Datę początkową płatności odsetek Sąd przyjął zgodnie z żądaniem pozwu tj. od dnia wytoczenia powództwa - 27 września 2018 r. do dnia zapłaty. Wobec uwzględnienia zasadności roszczenia głównego, Sąd nie rozstrzygał o zgłoszonych żądaniach ewentualnych, które aktualizują się dopiero w razie oddalenia żądań zgłoszonych w pierwszej kolejności (por. uchwała Sądu Najwyższego z 18 października.2013 r., sygn. III CZP 58/13, OSNC 2014/6, poz. 62). Zgodnie z art. 108 § 1 k.c. sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji. Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu w niniejszej sprawie stanowi przepis art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W niniejszej sprawie Sąd w myśl przepisu art. 108 § 1 zd. 2 k.p.c. rozstrzygnął jedynie o zasadach ponoszenia kosztów procesu ustalając, że pozwany przegrał proces w całości i pozostawił ich szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, o czym orzekł w punkcie II wyroku. Mając powyższe na uwadze sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Sędzia Ewa Ligoń-Krawczyk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.