← Polska

I C 155/21

Sygn. akt IC 155/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 października 2023 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia SO Robert Pabin Protokolant: Ju

§ 1k.c.

wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności, niezgodność ta występuje wówczas gdy: rzecz nie ma właściwości jakie rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia rzeczy (art.

§ 1

pkt 1 k.c.) lub też nie ma właściwości o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór (art.

§ 1

pkt 2 k.c.) lub jeżeli rzecz nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia (art.

§ 1

pkt 3 k.c.) oraz jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (art.

§ 1pkt 4 k.c.).

Przy czym sprzedawca jest zwolniony z odpowiedzialności (art.557 k.c.), jeżeli kupujący widział o wadzie w chwili zawarcia umowy (w przypadku rzeczy oznaczonych co do tożsamości lub co do gatunku), lub w chwili wydania rzeczy (w przypadku rzeczy oznaczonej co do gatunku). Sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi wyłącznie za te wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili (art. 559 k.c.). Przy czym jeżeli strony nie umówiły się inaczej niebezpieczeństwo przypadkowej utraty lub uszkodzenia rzeczy przechodzi na kupującego z chwilą wydania jej przez sprzedawcę (art. 548 k.c.). Niemniej jednak zgodnie z art. 556 2 k.c. jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może zażądać obniżenia ceny albo od umowy odstąpić, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie (art. 560 § 1 k.c.). Obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wad (art. 560 § 3 k.c.). Zgodnie z art. 561 5 k.c. jeżeli kupujący będący konsumentem złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, określając kwotę o którą cena ma być obniżona, a sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie czternastu dni, uważa się że żądanie to przyznał za uzasadnione. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie brak jednolitego stanowiska co do oceny skutków prawnych wynikających z art. 561 5 k.c. Przepis swoją treścią nawiązuje do nieobowiązującego już przepisu art. 8 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176 z późn. zm.) na kanwie którego wykształcił się pogląd zgodnie z którym brak odpowiedzi na zgłoszone przez kupującego żądanie stwarza fikcję uznania roszczenia i na sprzedawcę przerzuca ciężar udowodnienia tego, że roszczenie kupującego jest nieusprawiedliwione (por. wyrok SN z dnia 5 lipca 2012r w sprawie IV CSK 75/12). W konsekwencji nawet jeśli wada ujawniła się po upływie okresu w którym działa na korzyść konsumenta domniemanie jej istnienia w chwili sprzedaży (art. 556 2 K.c.) należy uznać, że brak odpowiedzi na zgłoszone przez konsumenta roszczenie w terminie 14 dni skutkuje przerzuceniem na sprzedawcę ciężaru udowodnienia, że w chwili sprzedaży rzecz nie miała wad lub, że wysokość roszczenia kupującego jest inna aniżeli wynika to jego oświadczenia zgłoszonego sprzedawcy. Powyższe stanowisko jest usprawiedliwione w kontekście materialnoprawnych skutków jakie wywołuje uznanie roszczenia przez dłużnika. Dla sądu jest bowiem oczywiste, że skutki prawne wynikające z fikcji uznania roszczenia, nie mogą być dla dłużnika inne aniżeli skutki prawne właściwego uznania roszczenia przez dłużnika. Obowiązujące przepisy normujące stosunki cywilnoprawne jedynie szczątkowo regulują materialnoprawne skutki uznania roszczenia (np. art. 123 § 1 pkt 2 k.c., art. 449 k.c.). Do skutków tych, w braku wyraźnych ku temu unormowań prawnych, nie można jednak zaliczyć prekluzji możliwości dowodzenia przez dłużnika nieistnienia zobowiązania. W orzecznictwie podkreśla się jednak, że fakt uznania długu skutkuje po stronie wierzyciela istotnymi ułatwieniami dowodowymi albowiem stwarza domniemanie faktyczne istnienia zobowiązania, którego obalenie staje się ciężarem procesowym dłużnika. Podobnie zdaniem sądu należy oceniać fikcję uznania roszczenia kupującego określoną w art. 561 5 k.c. Zdaniem Sądu, przywołany przepis ustanawia domniemanie prawne, co do tego, że sprzedawca uznaje za uzasadnione twierdzenia kupującego o niezgodności towaru z umową. Domniemanie to natomiast zgodnie z art. 234 k.p.c. wiąże Sąd przy czym może ono zostać skutecznie obalone, albowiem ustawa takiej możliwości nie wyłącza. W rozpoznawanej sprawie rozważania prawne można ograniczyć do postaci wady polegającej na nie posiadaniu przez rzecz sprzedaną właściwości, które powinna mieć ze względu na swoje przeznaczenie. W praktyce, chodzi zatem o posiadanie przez rzecz pewnych niekorzystnych właściwości (usterek) których w normalnych okolicznościach porównywalna rzecz tego samego rodzaju nie powinna posiadać lub nie posiadanie pewnych korzystnych właściwości, które w normalnych okolicznościach porównywalna rzecz tego samego rodzaju powinna mieć, biorąc pod uwagę przynależne jej funkcje i cechy fizyczne takie jak: przeznaczenie, wiek, okres i warunki użytkowania itp. W odniesieniu do budynków można przyjąć, że wadą fizyczną będzie każda niekorzystna i niezamierzona właściwość wybudowanego obiektu lub brak właściwości, którą powinien posiadać zgodnie z przepisami prawa i sztuki budowlanej lub o istnieniu której sprzedawca zapewniał kupującego, utrudniająca zgodne z przeznaczeniem korzystanie z obiektu bądź jego konserwację lub obniżająca jego estetykę lub komfort użytkowników, która daje się wyeliminować za pomocą współczesnej sztuki budowlanej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że wadami fizycznymi jakie ujawniły się w budynkach i zostały stwierdzone przez biegłego na dzień 14 kwietnia 2023r. były: 1) nieprawidłowo pod względem sztuki budowlanej i nieestetycznie wykonane pokrycia dachu blachą „na rąbek stojący”, w szczególności wskutek użycia wkrętów farmerskich w okolicach koszowych oraz niskiej jakości obróbek blacharskich w tym opierzeń ogniomurów; 2) wadliwie wykonane kominy tj. za niskie w stosunku zaprojektowanych; 3) zabrudzenia (zacieki) na elewacji powstałe w wyniku źle wykonanych obróbek blacharskich; 4) ubytki płytek ceramicznych stanowiących obłożenie schodów zewnętrznych oraz korozja na balustradzie, a w odniesieniu budynku (...) także 5) zapadnięta kostka brukowa pod klatką schodową w wyniku źle wykonanej (ustabilizowanej) podbudowy. Niewątpliwie, wskazane przez biegłego właściwości budynków niekorzystnie wpływają na bezpieczeństwo korzystania z nich (pkt 1 i 2) oraz konserwację i estetykę (pkt 3,4,5). Właściwości te nie były zamierzone w projekcie (w szczególności pkt 2), nie wynikają z przepisów prawa i sztuki budowlanej. Mogą zostać wyeliminowane za pomocą współczesnej sztuki budowalnej. W tym stanie rzeczy stanowią wady fizyczne w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Jak już wskazano sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi wyłącznie za te wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie wadliwość rzeczy dotyczy części wspólnych nieruchomości a jednocześnie strony nie umówiły się inaczej, decydująca o przejściu na kupujących niebezpieczeństwa a którym mowa w art. 559 k.c. w zw. z art. 548 k.c. pozostaje chwila wydania części wspólnej nieruchomości (tj. 11 maja 2018r. k. 461-462). Kluczowe w sprawie stało się zatem ustalenie tego, czy wady ujawnione przez biegłego w dniu 14 kwietnia 2023r. istniały w dniu 11 maja 2018r lub też wynikały z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili. Na tak postawione pytanie biegły nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, tym nie mniej w kwestii zapadniętej kostki brukowej pod klatką schodową (pkt 5) biegły wskazał jednoznacznie, że nierówności te powstały w wyniku źle wykonanej (ustabilizowanej) podbudowy. Co oczywiste, podbudowała została wykonana przez położeniem kostki tj. przez 11 maja 2018r. Podobnie, w odniesieniu do kominów, które zostały wybudowane za niskie (pkt 2) należy zauważyć, że ich wysokość nie uległa zmianie od chwili wydania nabywcom części wspólnej. Zdaniem biegłego zacieki na ścianach (pkt 3) powstały w wyniku źle wykonanych obróbek blacharskich. Obróbki te nie były modyfikowane po dacie wydania części wspólnej. W tym stanie rzeczy sąd uznał, że wada w postaci zbyt niskiego komina (pkt 2) istniała w chwili wydania części wspólnej a zapadnięcie kostki (pkt 5) oraz zacieki na ścianach (pkt 3) pojawiły się wprawdzie później, lecz wynikają z przyczyn tkwiących w nieruchomości w dniu jej wydania. W pozostałym zakresie opinia biegłego nie pozwalała na jednoznaczne stwierdzenie chwili powstania wad. W szczególności strona pozwana podnosiła, że uszkodzenia pokrycia dachu powstały już po przejściu niebezpieczeństwa na kupujących, w wyniku późniejszych nieprofesjonalnie prowadzonych prac dekarskich. Należy jednak zauważyć, że zgodnie z treścią art. 556 2 k.c. jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. Zgodnie z treścią art. 22 1 kc za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Jak wynika z poczynionych w sprawie ustaleń umowy sprzedaży lokali wraz z częścią wspólną nieruchomości zostały zawarte przez przedsiębiorcę (pozwanego dewelopera) z osobami, które nie dokonały tego w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową. Pozwany nie wykazał tego, że kupujący zawierali umowy kredytu jako przedsiębiorcy lub osoby zawodowo zajmujące się obrotem lub najmem nieruchomości. Na powyższą okoliczność nie przedstawił dowodów. Lokale, które nabywcy kupili służyły i nadal służą im do użytku prywatnego. Żadna z w/w osób nie zajmuje się działalnością gospodarczą z zakresu świadczenia usług hotelowych czy też turystycznych. Bez znaczenia pozostaje to, że osoby te w ramach najmu okazjonalnego czepią korzyści z posiadanych lokali, albowiem dochód ten uzyskują jako osoby prywatne i nie jest on wynikiem prowadzonej przez nich działalności gospodarczej. Pobieranie pożytków cywilnych z rzeczy jest prawem przynależnym każdemu właścicielowi i stanowi normalny i typowy sposób korzystania z niej. W tym stanie rzeczy fakt pobierania przez kupujących pożytków cywilnych z zakupionej rzeczy, nie czyni ich osobami prowadzącymi w tym zakresie działalność gospodarczą lub zawodową. Tym bardziej skoro kwestię obsługi wynajmu lokali powierzyli operatorowi, który profesjonalnie i zawodowo trudni się tego typu działalnością. Z treści umów nie wynikało by nabywcy byli przedsiębiorcami. Żaden z kupujących nie ujął lokalu jako środka trwałego nie dokonywał z tytułu jego eksploatacji i nabycia odpisów amortyzacyjnych. Z tych względów sąd uznał że nabywcy lokali posiadali status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 kc. Jak już wskazano, nieprawidłowe wykonanie pokrycia dachu i obróbek blacharskich (pkt 1) zostało stwierdzone już w dniu 13 lipca 2018r - w toku oględzin wykonanych przez rzeczoznawcę budowlanego mgr. inż. T. M.

(1). Zastrzeżenia do co estetyki i wykonania pokrycia zgodnie ze sztuką budowlaną zostały deweloperowi niezwłocznie zgłoszone (pkt 4.7 i 4,8 notatki, zdjęcia F 30-40, pkt. 4.9 notatki, zdjęcia F20, F41-43; pkt 4.10 notatki, zdjęcia F44, pkt.4.11 notatki, zdjęcia F45-47 akta sprawy k. 161-163). Podobnie kwestia korodowania barierek wynikająca ze zbyt małej odporności na warunki atmosferyczne była wówczas dostrzeżona i zgłoszona sprzedającemu (pkt. 3.3 notatki, zdjęcia F13-16). W tym stanie rzeczy z mocy art. 556 2 k.c. należy domniemywać, że wady te istniały już w dniu 11 maja 2018r., którego to domniemania pozwany nie zdołał obalić. Co więcej, w odniesieniu do wskazanych wad dachu (pkt 1) jak i wad w postaci zbyt niskich kominów (pkt 2) zastosowanie znajduje art. 561 5 k.c. Jak ustalono istnienie tych wad wraz żądaniem obniżenia ceny o kwotę 287.768,57 zł zostało pozwanemu zgłoszone w piśmie z dnia 15 czerwca 2020r (doręczonym w dniu 22 czerwca 2020r). Nie uczynił on zadość obowiązkowi ustosunkowania się do roszczeń kupującego w terminie 14 dni, zgodnie z art. 561 5 k.c. Pismo z odpowiedzią zostało nadane w dniu 16 lipca 2020r. przy czym skuteczność złożonego przez sprzedawcę oświadczenia należy oceniać przez pryzmat art. 61 k.c. w zw. z art. 65 1 k.c. a nie przez pryzmat przepisów procedury cywilnej (art. 165 § 1 k.p.c.). W konsekwencji w kontekście art. 61 k.c. decydująca dla zachowania terminu 14 dniowego pozostaje data doręczenia (lub pierwszego awiza) pisma adresatowi a nie data nadania pisma w placówce pocztowej. W konsekwencji, na pozwanym spoczywał dowód wykazania, że w dacie sprzedaży zgłoszone mu przez kupującego wady nie istniały. W ocenie sądu pozwany temu obowiązkowi nie podołał. Jak wynika z jednoznacznych ustaleń biegłego, zasadnicze wadliwości sposobu wykonania pokrycia dachu dotyczą zastosowanej technologii (użycia wkrętów farmerskich) oraz estetyki wykonania. Te dwa elementy występowały już w chwili wydania nieruchomości. Podobnie, niezmieniona do tej chwili pozostaje wysokość kominów. W tym stanie rzeczy sąd uznał, że pozwany ponosi odpowiedzialność za istnienie wad z pkt 1,2,3,5 a w zakresie dotyczącym barierek także z pkt
  1. Sąd uznał, jednak brak odpowiedzialności pozwanego za stwierdzone w dniu 14 kwietnia 2023r. ubytki w płytkach ceramicznych stanowiących obłożenie schodów zewnętrznych albowiem brak podstaw do przyjęcia, że ubytki te istniały w dniu 11 maja 2018r lub wynikły z przyczyny tkwiącej w nieruchomości wspólnej w w/w dacie. W kwestii konieczności wymiany okładzin gresowych na schodach zewnętrznych należy stwierdzić, że biegły nie był w stanie wykluczyć tego, że do uszkodzenia płytek doprowadziła nieprawidłowa eksploatacja schodów (k.993). Z drugiej strony ustalono, że płytki na schodach były naprawiane na zlecenie dewelopera kilkukrotnie, ostatnio jesienią 2021 i 2022r. co potwierdzają złożone do akt rachunki i zdjęcia (k.1054-1070). Wady w tym zakresie były więc sukcesywnie, kilkukrotnie usuwane. W tym stanie rzeczy brak podstaw do przyjęcia, że ewentualne ubytki w okładzinach schodów stwierdzone przez biegłego podczas oględzin w dniu 14 kwietnia 2023r. istniały w dniu 11 maja 2018r (wydania części wspólnej) lub też wynikały z przyczyny tkwiącej w tej dacie w części wspólnej nieruchomości i nie zostały skutecznie usunięte przez dewelopera. Należy podkreślić, że w piśmie z dnia 15 czerwca 2020r. zawierającym oświadczenie o obniżeniu ceny wspólnota nie powoływała się na wadę w postaci ubytków w okładzinach schodów lecz na ich nieprawidłową szerokość (czego biegły sądowy nie potwierdził). W ocenie sądu wynika to z faktu, że w chwili składania w/w oświadczenia naprawa klatek schodowych była prowadzona przez wykonawcę a najpóźniej w październiku 2021r ubytki istniejące w chwili sprzedaży lub powstałe później w wyniku nieprawidłowego położenia płytek zimą 2018r zostały usunięte. Ponieważ kwestia wykonania okładzin na schodach nie była przedmiotem zawiadomień kierowanych do dewelopera w piśmie z 1 sierpnia 2018r. (k.156-160) ani w piśmie z 15 czerwca 2020r (k.388-392) na korzyść kupujących nie działają w tym zakresie domniemania z art. 556 2 k.c. i art. 561 5 k.c. W efekcie, na stronie powodowej ciążył obowiązek wykazania faktu z którego wywodzi ona korzystne dla siebie skutki prawne. Zdaniem sądu obowiązkowi temu strona nie podołała. W tym stanie rzeczy sąd uznał, że pozwany ponosi odpowiedzialność za istnienie wad z pkt 1,2,3,5 a w zakresie dotyczącym barierek także z pkt
  2. Umowami cesji z dnia 12 czerwca 2020r. nabywcy wszystkich ośmiu lokali którym łącznie przysługuje 100% udziałów w nieruchomości wspólnej przelali na rzecz Wspólnoty Mieszkaniowej przysługujące im przeciwko sprzedawcy - spółce (...) roszczenia z tytułu wad części wspólnej nieruchomości oraz roszczenia odszkodowawcze z tytułu nienależytego wykonania umów sprzedaży, w zakresie dotyczącym części wspólnej nieruchomości. Cesja obejmowała prawo do żądania obniżenia ceny nabycia i nie obejmowała prawa do odstąpienia od umów sprzedaży. W tym stanie rzeczy poczynając od dnia 12 czerwca 2020r. wspólnota jako cesjonariusz może z mocy art. 509 kc dochodzić od sprzedawcy wszelkich roszczeń z tytułu rękojmi przysługujących kupującym w zakresie dotyczącym części wspólnej nieruchomości, za wyjątkiem prawa odstąpienia od umowy. W piśmie z dnia 15 czerwca 2020 r. cesjonariusz dokonał wyboru sposobu usunięcia niezgodności towaru z umową poprzez obniżenie ceny. W ten sposób pomiędzy stronami powstało nowe zobowiązanie polegające na obowiązku powoda spełnienia na rzecz kupujących (tu: cesjonariusza) świadczenia pieniężnego wyrażającego się różnicą pomiędzy ceną wynikającą z umowy a ceną obniżoną. Przy czym zgodnie z treścią art. 560 § 3 kc obniżona cena powinna pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z istniejącą wadą pozostaje do wartości rzeczy tej wady pozbawionej. Specyfika sprawy polega na tym, że przedmiotem umów sprzedaży były nowo wybudowane lokale jako odrębne prawo własności wraz z udziałem we własności części wspólnej nieruchomości. Przedmiotem sprzedaży nie była zatem nieruchomość jako całość za którą nabywca uiścił jedną cenę. Co więcej, ujawnione wady za które odpowiedzialność ponosi sprzedawca dotyczą części wspólnej nieruchomości a zatem tej części która po myśli art. 50 k.c. stanowi część składową własności lokali i nie może być odrębnym przedmiotem własności a także samodzielnego obrotu prawnego (art. 47 § 1 k.c.). Powyższe sprawia, że brak jest podstaw prawnych i faktycznych do tego aby na potrzeby zastosowania art. 560 § 3 kc z uiszczonych przez kupujących cen kupna lokali wydzielać „część ceny” dotyczącej części wspólnej, albowiem tego rodzaju przedmiot majątkowy w obrocie gospodarczym samodzielnie nie występuje. Powyższe nie stanowi jednak podstawy do pominięcia przy rozstrzygnięciu sprawy normy prawnej z art. 560 § 3 kc, która ma charakter bezwzględnie obowiązujący Kupujący uiścili bowiem ceną nabycia obejmującą lokal i udział w części wspólnej, którą po myśli art. 560 § 3 kc należy obniżyć. Z tych względów sąd uznał, że właściwym sposobem zastosowania przywołanej normy prawnej będzie, obniżenie ceny uiszczonej łącznie z tytułu kupna wszystkich lokali wchodzących w skład danego budynku o kwotę odpowiadającą proporcji w jakiej wartość budynku z istniejącymi wadami pozostaje do wartości budynku tych wad pozbawionego. Jak wynika z opinii biegłego, spadek wartości poszczególnych budynków wynika z porównania kosztów ich wybudowania w stosunku do kosztów usunięcia wad (w cenach netto z I kw 2020r). Zastosowana przez biegłego metoda kosztorysowania jest zasadna biorąc pod uwagę to, że obydwa budynki są całkowicie nowe, oddane do użytku w 2018r. a zatem kwestia ich eksploatacyjnego zużycia może być całkowicie pominięta. Ponieważ w kontekście roszczeń dochodzonych przez stronę powodową w trybie art. 560 § 1 i 3 kc istotny pozostaje spadek wartości nieruchomości liczony (zgodnie z metodologia biegłego) poprzez porównanie kosztów budowy do kosztów usunięcia wad (przy przyjęciu jednakowych stawek i cen) zbędne stało się uzupełnianie opinii o wyliczenie kosztów usunięcia wad według bieżących stawek i cen, albowiem wzrost ten pozostaje bez wpływu na proporcję między kosztem budowy a kosztem usunięcia wad. Mając powyższe na uwadze sąd opierając się na opinii biegłego był w stanie samodzielnie wyliczyć procentowy spadek wartości z pomięciem postulowanej przez biegłego konieczności deskowania i krycia papą połaci dachowej oraz wymiany obłożenia schodów zewnętrznych, które to prace sąd uznał za niezasadne w kontekście zobowiązania ciążącego na sprzedawcy. Koszt wykonania deskowania połaci dachowych oraz założenia papy dla każdego z budynków z osobna wynosił według cen i stawek z I kwartału 2020r 10.205,72 zł netto (suma poz. 11 i 12 opinii k. 904 i 914). Koszt wymiany płytek na schodach zewnętrznych budynku (...) wynosił 11.181,14 zł netto (suma poz. 35-39 opinii k. 939-945). Koszt wymiany płytek na schodach zewnętrznych budynku (...) wynosił 10.921,74 zł netto (suma poz. 35-39 opinii k.914-919). Łączna wartość kosztorysowa materiałów i robocizny niezbędnych do usunięcia wad stwierdzonych przez R. B. w budynku (...) według cen i stawek z I kwartału 2020r. z pominięciem deskowania połaci dachowych, założenia na nich papy oraz wymiany okładzin na schodach klatki schodowej wynosi 65.709,63 zł netto (87.096,49 zł – 10.205,72 zł – 11.181,14 zł) co stanowi 11,83% kosztów budowy tego obiektu i wyraża procentowy spadek wartości nieruchomości w związku z wadami z wyłączeniem prac jw. Łączna wartość kosztorysowa materiałów i robocizny niezbędnych do usunięcia wad stwierdzonych przez R. B. w budynku (...) według cen i stawek z I kwartału 2020r. z pominięciem deskowania połaci dachowych, założenia na nich papy oraz wymiany okładzin na schodach klatki schodowej wynosi 64.770,87 zł netto (85.898,33 zł – 10.205,72 zł – 10.921,74 zł) co stanowi 11,65% kosztów budowy tego obiektu i wyraża procentowy spadek wartości nieruchomości w związku z wadami z wyłączeniem prac jw. Łączna cena uiszczona przez nabywców za cztery lokale wchodzące w skład budynku (...) wyniosła 1.285.000 zł brutto. Przy przyjęciu spadku wartości z uwzględnieniem wad wskazanych przez biegłego z pominięciem deskowania połaci dachowych, założenia na nich papy oraz wymiany okładzin na schodach klatki schodowej obniżenie ceny wynosi 152.015,50 zł (1.285.000 zł x 11,83 %). Łączna cena uiszczona przez nabywców za cztery lokale wchodzące w skład budynku (...) wyniosła 1.286.500 zł brutto. Przy przyjęciu spadku wartości z uwzględnieniem wad wskazanych przez biegłego z pominięciem deskowania połaci dachowych, założenia na nich papy oraz wymiany okładzin na schodach klatki schodowej obniżenie ceny wynosi 150.005,90 zł (1.286.500 zł x 11,65 %). Tak wiec obniżenie ceny za nabycie wszystkich lokali składających się na przedmiotową nieruchomość wynosi 302.021,40 zł (152.015,50 zł + 150.005,90 zł). W pozwie strona powodowa zażądała zasądzenia kwoty 287.768,57 zł tytułem obniżenia ceny z powodu wad części wspólnej nieruchomości solidarnie od sprzedawcy - Przedsiębiorstwa Produkcyjno – Handlowo – Usługowego (...) F. S., (...) spółka jawna z siedzibą w W. oraz F. S. i J. L. jako wspólników spółki. Solidarna odpowiedzialność wspólników spółki jawnej za jej zobowiązania wynika z treści art. 22 § 2 Kodeksu spółek handlowych iż mocy art. 31 § 2 Ksh upoważnia wierzyciela do dochodzenia przed sądem od wspólników spółki roszczeń przysługujących wobec spółki, równolegle z dochodzeniem tychże roszczeń od spółki. Sąd z mocy art. 321 § 1 kpc pozostawał związany tak określonym żądaniem i uznając, że mieści się ono w kwocie o jaką cenę kupna należy obniżyć (302.021,40 zł) uwzględnił je w całości orzekając jak w pkt
  3. Odsetki Sąd zasądził na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 359 k.c. Żądana kwota stała się wymagalna z dniem wskazanym w wezwaniu do zapłaty z dnia 15 czerwca 2020r. tj. z dniem 2 lipca 2020r. (k.388-392). Tak więc pozwany pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczeń pieniężnych od dnia następnego. Z tych względów sąd zasądził odsetki od 3 lipca 2020r. Zdaniem Sądu bezzasadne okazało się żądanie zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kosztów ekspertyzy prywatnej sporządzonej na zlecenie powoda przez R. B.. Jak wynika bowiem z poczynionych ustaleń umowa zlecenia na wykonanie ekspertyzy została zawarta pomiędzy rzeczoznawcą R. B. oraz Wspólnotą Mieszkaniową ul. (...) w K. a w dniu 15 maja 2019r. Zawierając umowę wspólnota, jako odrębny od właścicieli podmiot praw i obowiązków działała w własnym imieniu i na swoją rzecz. Płatności za ekspertyzę w łącznej kwocie 10.086 zł. zostały dokonane przez wspólnotę na podstawie wystawionych na jej rzecz faktur VAT z dnia 18 marca i 29 kwietnia 2020r (k.370-371). Należy podkreślić, że zlecając sporządzenie opinii oraz dokonując płatności wspólnota nie realizowała uprawnień z tytułu rękojmi, albowiem wierzytelności w tym zakresie nabyła w drodze cesji dopiero w dniu 12 czerwca 2020r. W tym stanie rzeczy do dnia cesji wspólnocie nie przysługiwały prawa z rękojmi. Z drugiej strony nabywcy lokali nie byli ani stroną umowy z R. B. ani też płatnikami ceny za wykonaną usługę. Z tytułu poniesionych przez wspólnotę kosztów sporządzenia opinii nie nabyli zatem w stosunku do sprzedającego roszczenia odszkodowawczego z art. 566 § 1 kc, albowiem to wspólnota a nie oni byli zobowiązani do uiszczenia wynagrodzenia na rzecz R. B.. Z tych względów umowa cesji z dnia 12 czerwca 2020r nie mogła przenieść na wspólnotę roszczeń o zwrot kosztów sporządzenia ekspertyzy albowiem roszczenia takie nabywcom nie przysługiwały. Z drugiej strony w dacie zlecenia sporządzenia opinii i dokonywania płatności, pomiędzy wspólnotą oraz zbywcą lokali nie istniał jakikolwiek stosunek prawny uzasadniający powstanie roszczenia o zwrot kosztów ekspertyzy. Z tych względów sąd oddalił w tej części powództwo orzekając jak w pkt
  4. O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął w oparciu o art. 98 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. uznając, że strony zobowiązane są pokryć koszty procesu proporcjonalnie do wyniku sprawy. Powód wygrał proces w 97 % (żądany wps 297.855 zł, uwzględniony wps 287.769 zł). Koszty poniesione przez powoda wyniosły 33.710 zł (wynagrodzenie pełnomocnika 10.800 zł, opłata za pełnomocnictwo 17 zł, opłata od pozwu 14.893 zł, zaliczka na koszt opinii biegłego 8000 zł). Pozwany poniósł koszty w kwocie po 10.834 zł. Razem koszty rozliczone pomiędzy powodem i pozwanymi wynoszą łącznie po 44.544 zł. Tak więc pozwani powinni powodowi zwrócić koszty w kwocie 32.373,70 zł (33.710 zł - 44.544 zł x 3 %). Kosztami które tymczasowo pokrył Skarb Państwa tj. kosztami opinii w łącznej wysokości 630 zł (różnica pomiędzy kosztem opinii 8630 zł a zaliczką 8000 zł) sąd na podstawie art. 113 ust 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych obciążył strony proporcjonalnie do wyniku procesu tj. w stosunku 97 % do 3% orzekając jak w pkt 4.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.