← Polska

I C 1583/21

Sygn. akt I C 1583/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 marca 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Ligoń-Krawczyk Protokolant: sekret

§ 1

k.c., zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Paragraf 2 powołanego przepisu wskazuje, że jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Z kolei paragraf 3 wskazanego artykułu definiuje nieuzgodnione indywidualnie postanowienia umowy jako te, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie z § 4 powołanego przepisu ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione Zakres zastosowania przytoczonej regulacji art.

k.c. sprowadza się do umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. Dotyczy on jedynie postanowień innych niż określające główne świadczenia stron, nieuzgodnionych z konsumentem indywidualnie. Ponadto przesłankami uznania postanowień umownych jest taka ich treść, która kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Należy wobec tego zbadać umowę wiążącą strony w aspekcie wszystkich powołanych przesłanek. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie należałoby zastosować tzw. kontrolę incydentalną, tj. zbadanie spornych postanowień pod kątem tego, czy wypełniły one znamiona przewidziane w art.

§ 1k.c.

Postanowienia Umowy kredytu, które łączą strony postępowania ustalone zostały w oparciu o preferencje pozwanego zgłoszone we wniosku o udzielenie kredytu. Ostatecznie sama treść Umowy, z wyjątkiem postanowień odzwierciedlających dane zawarte we wniosku, nie były indywidualnie uzgadniane, co do końcowego słownego brzmienia, lecz na kształt ostatecznie przyjętego wariantu tej umowy i w ogóle na decyzję o jej zawarciu decydujący wpływ miał pozwany, o czym w dalszej części uzasadnienia. Sąd stanął na stanowisku, że w niniejszej sprawie konieczna byłaby całościowa kontrola, polegająca na badaniu wszystkich przesłanek abuzywności. Jest to sytuacja najwłaściwsza z punktu widzenia założeń procedury cywilnej, gdyż pozwala w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe w sposób wszechstronny i niezredukowany zrekonstruować wszystkie istotne dla przedmiotowego indywidualnego stosunku prawnego okoliczności. W judykaturze istnieje spór co do przyjęcia czy klauzule waloryzacyjne regulują świadczenie główne, czy też nie. Zdaniem Sądu, regulacje umowne związane z waloryzacją kredytu dotyczą głównych świadczeń stron. Co prawda ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie „główne świadczenia stron”, wskazane w art.

§ 1

k.c., ale niewątpliwie są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia. Pojęcie to z pewnością należy interpretować w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Strona powodowa kwestionowała zapisy przedmiotowej Umowy dotyczące indeksacji, a zatem sposobu przeliczenia udzielonego pozwanemu kredytu i rozliczenia wpłat dokonywanych przez niego na rzecz banku tytułem spłaty zaciągniętego zobowiązania. Pojęcie „głównych świadczeń stron” w odniesieniu do umowy należy rozpatrywać analogicznie jak przy kredycie w kontekście art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, zawierającego essentialia negotii umowy kredytu. Analizując kwestionowane przez pozwanego postanowienia umowne stwierdzić należy, że miały one wpływ na wysokość kredytu oraz wysokość poszczególnych rat. Stanowiły częściowo klauzulę waloryzacyjną, która wprost oddziałuje na wysokość świadczenia głównego stron. Z uwagi na powyższe, nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła podstawowa przesłanka wynikająca z art.

§ 1k.c.

Kwestionowane postanowienia określały bowiem główne świadczenia stron, a strona pozwana nie wykazała, aby zostały one sformułowane w sposób niejednoznaczny. Omawiane regulacje odwołują się wprost do kursu kupna lub sprzedaży waluty obowiązującego w pozwanym banku w chwili wypłaty lub spłaty kredytu. Wskazać również należy, że bank de facto nie miał technicznej możliwości wykonania Umowy w inny sposób niż w oparciu o własne tabele kursów. Zdaniem Sądu treść tych postanowień nie budzi też wątpliwości. Przyjmując nawet, że postanowienia te – jako dotyczące głównych świadczeń stron – nie zostały określone w sposób jednoznaczny, ewentualnie, że regulacje dotyczące waloryzacji nie regulują głównych świadczeń stron, to żądanie pozwu również nie zasługiwałoby na uwzględnienie. W przedmiotowej sprawie należy zwrócić uwagę na realia zawierania umów w sprawach takich jak niniejsza, polegające na tym, że z jednej strony bank posiada pewną paletę produktów finansowych do wyboru i uzgodnienia, zaś z drugiej strony konsument zgłasza swoje konkretne potrzeby (najpierw w drodze ustnej, a po dopasowaniu konkretnego instrumentu do jego potrzeb – w drodze wniosku o udzielenie kredytu). Niewątpliwie, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że pozwany poszukiwał produktu finansowego (kredytu), który zapewniłby uzyskanie potrzebnej mu kwoty na refinansowanie kapitału już zainwestowanego w nieruchomość z przeznaczeniem na inwestycje w inne nieruchomości. Pozwany poszukiwał przy tym produktu okazyjnego, o możliwie najniższych kosztach uzyskania. W rezultacie zgłoszone potrzeby wywołały ze strony banku reakcję w postaci przedstawienia mu oferty, która mogłaby tego rodzaju potrzebom sprostać. Jakkolwiek strona pozwana w zasadzie nie wywierała wpływu na konkretne brzmienie kwestionowanych w sprawie postanowień końcowych umowy, to jednak należy zauważyć, że kształt zaproponowanych warunków umownych był ściśle zdeterminowany potrzebami pozwanego świadomie przez niego zgłoszonymi. Ponadto pozwany w toku niniejszego postępowania nie podnosi twierdzeń jakoby poszczególne zapisy Umowy były dla niego nieodpowiednie w dacie zawierania Umowy o kredyt. Sąd zaznacza, że wskazane okoliczności nie obalają wprawdzie przesłanki nieuzgodnienia indywidualnego kwestionowanych postanowień z konsumentem, ale mają zdecydowany wpływ na ocenę zaistnienia dalszych przesłanek, o których mowa w przepisie art.

k.p.c. (rażącego naruszenia interesu konsumenta i sprzeczności dobrymi obyczajami). W odniesieniu do przesłanek sprzeczności postanowień z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta, a także naruszenia zasad współżycia społecznego Sąd uznał, że strona pozwana nie wykazała zajścia tychże przesłanek w niniejszym postępowaniu, co do żadnej ze spornych klauzul. Jak podnosi się w doktrynie i orzecznictwie „dobre obyczaje” są w zasadzie odpowiednikiem „zasad współżycia społecznego”. Zgodnie z utrwaloną judykaturą do zasad tych zalicza się reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością, aprobowanymi społecznie zasadami. W rozumieniu art.

§ 1k.c.

„działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku, zaś „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku zobowiązaniowym. Rażące naruszenie należy interpretować jako znaczne odbieganie przyjętego uregulowania od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków. Naruszenie interesów konsumenta ma być niewątpliwe, bezsporne i nacechowane znacznym ujemnym ładunkiem (por. m. in. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/04, Biul. SN 2005 nr 11). Wskazane w tym przepisie formuły prawne, służą do oceny tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/2004, Biul. SN 2005/11/13). Nie jest zatem wystarczające ustalenie nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy (sprzeczność z dobrymi obyczajami), lecz konieczne jest stwierdzenie prawnie relewantnego znaczenia tej nierównowagi (rażące naruszenie interesów konsumenta). W kontekście stosunków prawnych łączących bank z jego klientami (stosunków umownych o charakterze ekonomicznym) przyjąć należy, że zasady współżycia społecznego wymagają od stron tych stosunków uczciwości (uczciwego obrotu) oraz lojalności. Pozwany złożyli – po raz kolejny – wniosek o kredyt waloryzowany do waluty CHF, został zapoznany z ryzykiem kursowym, ryzykiem zmiany stopy procentowej oraz oprocentowania. Zdaniem Sądu, sporne postanowienia zostały sformułowane na tyle precyzyjnie, na ile pozwala na to materia, której one dotyczą. W takiej sytuacji brak jest podstaw dla twierdzenia, że Umowa, którą pozwany zawarli z bankiem narusza zasady współżycia społecznego czy też dobre obyczaje. W chwili zawierania Umowy pozwany znał kwestionowane postanowienia, wiedział o tym, że kredyt jest waloryzowany do waluty obcej, miał wiedzę w zakresie postanowień dotyczących ryzyka walutowego, oprocentowania, zabezpieczenia kredytu i początkowo odnosił wymierne korzyści z wyboru tego rodzaju instrumentu finansowego. Bezsporny w okolicznościach sprawy jest fakt, że pozwany zaprzestał spłaty rat w związku z zawartą Umową kredytu nr (...). D. S.

(1)nie potrafił wyjaśnić dlaczego przestał spłacać raty kredytu (zeznania powoda D. S.
(1), protokół k. 314, nagranie 00:38:53). Nie sposób również zgodzić się ze stanowiskiem prezentowanym przez stronę pozwaną, iż argumentem przemawiającym za oddaleniem powództwa w niniejszej sprawie jest fakt uiszczenia przez pozwanego na rzecz banku środków pieniężnych (rat kapitałowych i rat odsetkowych), których suma przewyższyła wysokość kwoty udzielonego mu kredytu (kapitału). Przypomnieć należy, że kredyt to nie tylko kapitał, bowiem istotą umowy kredytu jest również spłata odsetek od udostępnionych mu przez bank środków, co jednoznacznie wynika z treści Umowy kredytowej, której pozwany był stroną. W związku z upływem okresu wypowiedzenia i wobec braku uregulowania całości zaległości we wskazanym terminie powód zawiadomił kredytobiorcę o postawieniu kredytu w stan wymagalności (zawiadomieniem z 17 listopada 2017 r. o postawieniu kredytu w stan wymagalności, k. 35), zaś wobec braku spłaty wymagalnego zadłużenia, wypełnił weksel własny in blanco wystawiony i wydany przez pozwanego oraz doręczył pozwanemu zawiadomienie o wypełnieniu weksla wraz z wezwaniem do zapłaty sumy wekslowej pismem z dnia 23 lutego 2018 r. (wezwanie do zapłaty z 20 marca 2017 r., k. 30). Strona powodowa wykazała więc zasadność wniesionego roszczenia. W powyższych okolicznościach Sąd uznał, iż powództwo było zasadne i zasługiwało na uwzględnienie niemal w całości. Reasumując powyższe rozważania, na uwzględnienie zasługiwało roszczenie o zapłatę kwoty 1.169.503,33 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 marca 2018 r. do dnia zapłaty, bowiem wysokości żądania strona pozwana na kwestionowała, ani rozliczenia i wyciągu załączonego do pozwu. Sąd uznał za zasadne dodanie zastrzeżenia, że zapłata jakiejkolwiek części żądanej kwoty przez (...) spółka z o.o. w W. zwalnia pozwanego z obowiązku zapłaty do wysokości zapłaty dokonanej przez (...) spółka z o.o., w związku z wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie, XX Wydział Gospodarczy z dnia 8 marca 2021 roku, sygn. akt XX GC 542/18, o czym Sąd orzekł w pkt I wyroku. W wyroku pominięto część żądania strony powodowej co do stwierdzenia, iż wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 8 marca 2021 r., sygn. akt XX GC 542/18, stwierdzono ważność umowy kredytu nr (...) oraz przesądzono o braku statusu konsumenta po stronie pozwanego, albowiem brak było prawnych podstaw takiego żądania, i w tym zakresie powództwo podlegało oddaleniu jak w pkt II wyroku. Podstawę orzeczenia o odsetkach stanowił przepis art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 48 pkt 2 Prawa wekslowego. Datę początkową płatności odsetek Sąd przyjął zgodnie z żądaniem pozwu tj. od dnia 24 marca 2018 r. ( a więc dzień po dniu wskazanym jako dzień płatności weksla) do dnia zapłaty. Wobec uwzględnienia zasadności roszczenia głównego, Sąd nie rozstrzygał o zgłoszonych żądaniach ewentualnych, które na aktualności zyskują dopiero w razie oddalenia żądań zgłoszonych w pierwszej kolejności (por. uchwała Sądu Najwyższego z 18 października.2013 r., sygn. III CZP 58/13, OSNC 2014/6, poz. 62). O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, zasądzając od pozwanego D. S.
(1)na rzecz (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 69.284 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu. Do kosztów poniesionych przez stronę powodową Sąd wliczył: opłatę od wniesionego pozwu w wysokości 58.467 zł (k. 26 i 90), opłatę skarbową od udzielonego pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz koszt zastępstwa procesowego w wysokości 10.800 zł, ustalony stosownie do treści § 2 pkt 7) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800) w wersji obowiązującej na datę złożenia powództwa, tj. 22 marca 2021 r. Mając powyższe na uwadze, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku. Sędzia Ewa Ligoń-Krawczyk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.