k.c., ponieważ powodowie nie mieli możliwości indywidualnego uzgodnienia postanowień umownych, a kwestionowane postanowienia umowy nie dotyczą głównych świadczeń stron i nadto są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy powodów. Powodowie wskazali, że nie zostali oni w sposób zrozumiały i klarowny pouczeni o mechanizmie klauzuli zmiennego oprocentowania, klauzuli indeksacyjnej, zmienności kursów walut, ryzyku związanym z zastosowaniem przez pozwanego tych instrumentów i o stosowaniu dwóch różnych kursów walut CHF do ustalenia kapitału kredytu oraz do spłaty rat kredytu. W konsekwencji tegoż faktyczna wysokość zobowiązania pozostała dla powodów nieznana. Ponadto powodowie wskazali, że frank szwajcarski był jedynie miernikiem wartości, a nie walutą zobowiązania, ponieważ płatność rat następowała w złotówkach, jak też hipoteka zabezpieczająca kredyt ustanowiona została w złotówkach. Mając na uwadze powyższe, w ocenie powodów, ze spornej umowy należy usunąć niedozwolone postanowienia bez zastępowania ich żadnymi innymi postanowieniami. Powodowie wskazali, że wobec tego uzasadnione jest twierdzenie, iż łączący strony stosunek zobowiązaniowy nie przewiduje mechanizmu indeksacji i jest umową kredytu, którego wysokość została ostatecznie i jednoznacznie określona w złotych polskich, a spłata winna następować w określonych w umowie terminach i ze wskazanym tam oprocentowaniem. Z uwagi na fakt, że niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą powodów jako konsumentów, to pozwany Bank winien zwrócić powodom nienależne świadczenie, bowiem nie było podstawy do uiszczania rat kapitałowo – odsetkowych oraz opłat za ubezpieczenie. Wyjaśniono, że wartość przedmiotu sporu stanowi wartość różnicy pomiędzy sumą pobranych przez pozwany Bank środków od powodów tytułem spłaty kredytu przy zastosowaniu kwestionowanych postanowień umownych, a sumą jaką kredytobiorcy rzeczywiście byliby zobowiązani uregulować na rzecz Banku na podstawie umowy bez kwestionowanych postanowień umownych. (pozew z k. 3 – 18 akt) W odpowiedzi na pozew pozwany (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości i o zasądzenie na jego rzecz od powodów solidarnie kosztów procesu. Pozwany kwestionował powództwo zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. Pozwany zakwestionował również wszelkie wyliczenia powodów. Nadto pozwany podniósł zarzut przedawnienia roszczeń zgłoszonych przez powodów. W ocenie pozwanego, kwestionowane przez powodów klauzule umowne sformułowane są w sposób jasny, precyzyjny, niebudzący wątpliwości i wobec tego są skuteczne i wiążą strony. Pozwany zaprzeczył, aby w przedmiotowej umowie kredytowej były abuzywne postanowienia umowne. Pozwany wskazał, że strona powodowa nigdy nie zwracała się do Banku z wnioskiem o wyjaśnienie lub doprecyzowanie jakichkolwiek kwestii wynikających lub związanych z zawartą umową kredytu, czy też z Regulaminu lub z Cennika. Pozwany zwrócił uwagę, że pozew został wniesiony po 12 latach od zawarcia umowy kredytu, a zatem powodowie próbują uniknąć negatywnych skutków zmiany kursy CHF/PLN, a nie wynika to z rzeczywistej treści stosunku prawnego nawiązanego przez strony. Zdaniem pozwanego, powodowie żądając zwrotu nienależnie pobranych przez pozwanego rat kapitałowo – odsetkowych, zmierzają w istocie do uniknięcia konieczności zwrotu części wykorzystanego kredytu, mimo zrealizowania celu, jaki przyświecał przy zawarciu tej umowy kredytu. W ocenie pozwanego, żądanie zgłoszone przez powodów stanowi nadużycie prawa podmiotowego i jako sprzeczne z art. 5 k.c. nie zasługuje na ochronę prawną. Pozwany zaznaczył także, że indeksacja stanowiła uzasadnioną odpowiedź na potrzeby klientów Banku, a w tym powodów, którzy uzyskując dochód w złotówkach zabezpieczyli dodatkowo swoje interesy i uzyskali możliwość zrealizowania celu kredytu wyrażonego w PLN. Pozwany zwrócił także uwagę, iż aby strona powodowa mogła korzystać z dobrodziejstwa stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF), to Bank: - zaciągał własne zobowiązanie we frankach szwajcarskich, - udzielał finansowania we franku szwajcarskim, pożyczając taką ilość franka, która po przeliczeniu na złotówki stanowić miała ustaloną przez strony kwotę w PLN, - aby zrealizować cel kredytu i udostępnić stronie powodowej odpowiednią ilość złotówek, Bank musiał odkupić od niej franki szwajcarskie za złotówki, a wykup następował bezpośrednio po udostępnieniu kredytobiorcy franków szwajcarskich, - środki z kredytu zostały wypłacone w walucie polskiej, stanowiąc równowartość zaciągniętego przez powodów zobowiązania we frankach szwajcarskich, - spłacane przez powodów raty kredytu przeznaczane były na finansowanie zaciągniętych wcześniej przez Bank zobowiązań we franku szwajcarskim. Pozwany zwrócił także uwagę, że kredyt udzielony stronie powodowej był kredytem walutowym, a stanowisko powodów, iż należy traktować ten kredyt jako kredyt w PLN było pozbawione podstaw. Pozwany wskazał także, że powodowie uzyskali informację o ryzyku związanym z zawarciem umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, o możliwych konsekwencjach ekonomicznych wzrostu kursu waluty i o jego potencjalnym wpływie na wysokość kapitału i poszczególnych rat. Pozwany podkreślił, że wypełnił wobec powodów obowiązki informacyjne. Pozwany wskazał także, że powodowie w pełni świadomie zdecydowali się na zaciągnięcie zobowiązania wyrażonego w walucie obcej, oceniając tego rodzaju produkt jako najkorzystniejszy. Pozwany zaznaczył, iż przedmiotowa umowa kredytu hipotecznego nie kreuje obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, ani tym bardziej nie narusza ich interesów. Wobec tego nie podstaw do uznania postanowień tejże umowy za abuzywne. Nie ma także podstaw do żądania przez powodów zwrotu świadczenia nienależnego. (odpowiedź na pozew z k. 79 – 106 akt) Pismem z dnia 10 września 2021 r . powodowie I. K. i D. K. dokonali rozszerzenia powództwa poprzez zgłoszenie roszczenia ewentualnego, na wypadek gdyby ich roszczenie główne nie zostało uwzględnione. W ramach żądania ewentualnego powodowie domagali się ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu w związku z nieważnością umowy kredytu nr (...) z dnia 29 sierpnia 2008 r. oraz zapłaty od pozwanego Banku na swoją rzecz kwoty 78.095,02 zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń spłaconych przez powodów na rzecz pozwanego w okresie od dnia 12 września 2011 r. do dnia 12 maja 2020 r. Powodowie wskazali, że żądanie główne pozwu nie uległo modyfikacji. Powodowie domagali się także zasądzenia na swoją rzecz kosztów procesu. Powodowie wskazali na niejednolite stanowisko w judykaturze sądów powszechnych i Sądu Najwyższego w przedmiocie mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądowego oraz że tylko wyrok ustalający nieważność umowy kredytu będzie stanowił podstawę do wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej. Ponadto powodowie wskazali na stanowisko części sądów, że stwierdzenie abuzywności kwestionowanych przez powodów postanowień umowy, przy jednoczesnym uznaniu braku możliwości dalszego trwania umowy w kształcie ich pozbawionym z uwagi na sprzeczność z właściwością umowy kredytu, prowadzić może jedynie do stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości. Wskazano także, że nieważność umowy prowadzi do usunięcia jej z obrotu prawnego ze skutkiem od daty jej zawarcia (tak jakby nie doszło do jej zawarcia). Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości pozostaje uznanie, że spełnione przez strony (tj. przez kredytobiorców na rzecz kredytodawcy oraz przez kredytodawcę na rzecz kredytobiorców) świadczenia nie miały oparcia w umowie łączącej strony. Wskazano także, że świadczenia spełnione na podstawie nieważnej czynności prawnej są nienależne w rozumieniu przepisu art. 410 § 2 k.c., a zatem osoba, która je otrzymała jest obowiązana do ich zwrotu. (rozszerzenie powództwa z k. 560 – 564 akt) Postanowieniem z dnia 17 września 2021 r. Sąd stwierdził swą niewłaściwość rzeczową i sprawę przekazał według właściwości do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Następnie postanowieniem z dnia 10 stycznia 2022 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał się niewłaściwym rzeczowo i przekazał niniejszą sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Kwidzynie W toku dalszego postępowania strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Na rozprawie w dniu 23 czerwca 2022 r. strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości, także w zakresie rozszerzonego powództwa. Sąd ustalił, co następuje: W dniu 29 sierpnia 2008 r. została zawarta umowa o kredyt konsolidacyjny nr (...) pomiędzy (...) S.A. w W. a I. K. i D. K., zgodnie z którą:
k.c. przesłanki uznania postanowień umownych za niedozwolone są następujące:
Taka okoliczność nie wynikała z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków. Natomiast powodowie zeznali, że otrzymali do podpisania gotowy wzorzec umowy, nie mieli możliwości negocjowania zapisów umowy w zakresie klauzul indeksacyjnych ani też samej konstrukcji umowy, pomijając kwotę kredytu oraz marżę Banku. Należało więc uznać, że warunki umowne zostały określone jednostronnie przez przedsiębiorcę, a konsumentowi pozostało jedynie podjęcie decyzji, czy do niej przystąpić, czy też nie. Sąd orzekający podziela stanowisko wyrażone w judykaturze (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17), w którym przedstawiono pogląd, zgodnie z którym, określona w przepisie art.
przesłanka nieuzgodnienia indywidualnego postanowień umowy zawieranej przez przedsiębiorcę z konsumentem odnosi się do tych postanowień, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, zwłaszcza w sytuacji, gdy przejęte zostały z wzorca umowy, zaproponowanego przez przedsiębiorcę. Szczególna ochrona zasady swobody kształtowania treści i zawierania umów z konsumentem, wyrażona w art.
k.c., oparta jest na domniemaniu braku indywidualnego uzgodnienia postanowień wzorca. Obalenie tego domniemania i łączącego się z nim reżimu ochronnego obciąża przedsiębiorcę posługującego się wzorcem umowy. Strona pozwana w przedmiotowej sprawie nie wykazała, że powodowie mieli jakikolwiek wpływ na postanowienia umowne dotyczące klauzul indeksacyjnych. Wskazać natomiast trzeba, iż samo zaakceptowanie tych postanowień przez powodów poprzez podpisanie umowy nie oznacza, że te postanowienia zostały z powodami indywidualnie uzgodnione albo że mieli oni realny wpływ na ich treść. Podnieść w tym miejscu trzeba, iż warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, a zatem winien on uwzględniać wszystkie okoliczności sprawy, a w szczególności odnosić się do informacji udzielonych konsumentowi przy zawarciu umowy i uwzględniać także konsekwencje ekonomiczne zastosowania tego warunku. Instytucje finansowe zobowiązane są udzielić kredytobiorcom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Nadto warunek dotyczący ryzyka kursowego musi być zrozumiany przez konsumenta (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 września 2018 r. w sprawie C – 51/17, wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawie C – 609/16). Z ustaleń poczynionych w przedmiotowej sprawie nie wynika, że pozwany Bank przed zawarciem umowy poinformował powodów, że mogą wystąpić znaczne wahania kursu waluty, do której kredyt indeksowano, co może mieć znaczący wpływ na wysokość ich raty kredytowej oraz na wysokość ich zadłużenia. Zdaniem Sądu, samo odebranie od powodów oświadczenia, że są świadomi ryzyka kursowego nie spełnia wymogu udzielenia rzetelnej informacji w tym zakresie. Z zebranych w sprawie dowodów wynika, że powodowie w oparciu o przedstawione im informacje przez pracowników Banku nie mogli ocenić, że istnieje realne ryzyko radykalnego wzrostu kursu CHF wobec PLN. Nadto na podstawie uzyskanych od Banku informacji powodowie nie mogli ocenić jakie konsekwencje ekonomiczne dla ich zobowiązania kredytowego ma właśnie radykalny wzrost kursu waluty CHF. W ocenie Sądu, pozwany Bank nie dochował należytej staranności w pouczeniu kredytobiorców o skutkach prawnych i ekonomicznych zawarcia tej umowy kredytowej. Natomiast klauzule przeliczeniowe odsyłające w zakresie wypłaty jak i spłaty kredytu do Tabeli Kursów nie zostały sformułowane w sposób jasny, przejrzysty i zrozumiały dla konsumenta. Wskazać trzeba, iż postanowienie umowne może być ponadto uznane za niedozwolone, jeśli zostanie wykazana jego sprzeczność z dobrymi obyczajami, jak również relewantność tej sprzeczności w postaci rażącego naruszenia interesów konsumentów, przy czym obie te przesłanki muszą być spełnione łącznie. Klauzula dobrych obyczajów nawiązuje do zachowania przy zawieraniu umów zasad uczciwości, rzetelności, zaufania i fachowości. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta, czy też wykorzystujące jego niewiedzę w zakresie prawidłowości w ukształtowaniu stosunku zobowiązaniowego zgodnie z zasadą równorzędności stron. Działanie wbrew dobrym obyczajom wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Z kolei z rażącym naruszeniem interesów konsumenta mamy do czynienia w razie istotnej i nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków konsumenta na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2020 r., sygn. akt I ACa 709/19). Zdaniem Sądu, oczywiste jest bowiem, że konsument często podejmuje decyzje o związaniu się umową na podstawie informacji uzyskanych od przedsiębiorcy, który dysponuje odmiennym zasobem informacji i dostępem do danych z rynku finansowego. Nie budzi zatem wątpliwości, że konsument w tym przypadku jest słabszą stroną umowy. W przedmiotowej sprawie z § 2 ust. 2 umowy kredytowej z sierpnia 2008r.wynikało, że kredyt jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli (...), obowiązującej w (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu, Bank wysyła kredytobiorcy pismo informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli (...), obowiązującej w (...) w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo – odsetkowej. Ustalono także, że powodowie otrzymali wraz z umową tzw. „informację dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stronie procentowej” (por. k. 159 – 160 akt), w której wskazano, że istnieje ryzyko zmian kursów walutowych, jako przykład wskazano symulację wysokości raty przy założeniu że kurs CHF wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalnym i minimalnym kursem CHF z okresu ostatnich 12 miesięcy, tj. 14,55 %. Wówczas rata miałaby wzrosnąć o niecałe 100 zł. Powodowie otrzymali również Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w (...) S.A. Zgodnie z § 8 pkt 3 tego Regulaminu Tabela (...) jest ustalana nie rzadziej niż raz dziennie, na podstawie notowań rynkowych poszczególnych par walut przy możliwym odchyleniu dla kursu kupna i kursu sprzedaży nie większym niż 10 % od notowań rynkowych. Rata pobierana jest na koniec dnia, w którym przypada jej płatność. W przypadku, gdy Tabela (...) ustalana jest w danym dniu co najmniej 2krotnie, do ustalenia wysokości raty przyjmowany jest kurs sprzedaży dewiz dla danej waluty korzystniejszy dla kredytobiorcy z kursów obowiązujących w dniu płatności raty. W ocenie Sądu i mając na uwadze powyżej poczynione rozważania wskazać trzeba, że takie zapisy umowne godzą w równowagę kontraktową, nierównomiernie rozkładając prawa i obowiązki między stronami umowy. Przyznają one bowiem kredytodawcy uprawnienie do jednostronnego kształtowania wysokości świadczeń stron, zarówno kupna, jak i sprzedaży waluty, po której przeliczane są zarówno kwota kredytu, jak i raty spłaty. Kursy te określane były każdorazowo w oparciu o nieustalone z powodami kryteria, nie odnosiły się do żadnych obiektywnych czynników, jak chociażby kurs średni NBP, co powodowało, że w rzeczywistości kredytobiorcy nie byli w stanie samodzielnie ustalić podstawy dla oznaczania wysokości zobowiązań stron umowy (a w szczególności wysokości swojego zobowiązania jako kredytobiorców). Z tego wynikało także, że wysokość zobowiązania powodów po przeliczeniu na PLN mogła osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość i mogło to nastąpić na każdym etapie długoletniego wykonywania umowy. Powyższe przekonuje także, że kredytobiorcy nie mieli możliwości pełnego zrozumienia zapisów umownych i realnego oszacowania konsekwencji finansowych zawartej umowy, co w konsekwencji stanowi o naruszeniu interesu ekonomicznego powodów. Nie bez znaczenia jest także fakt, że Bank jako profesjonalny uczestnik rynku finansowego i silniejsza strona umowy powinien formułować wszystkie dokumenty w sposób precyzyjny, jasny i zrozumiały – o czym była już mowa wcześniej. W ten sposób Bank powinien poinformować konsumentów o wszystkich skutkach wprowadzenia określonej konstrukcji indeksacji również w aspekcie ekonomicznym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2019r., sygn. akt V CSK 347/18). Oczywiste jest bowiem, że tego typu umowy wiążą się ze znacznym skomplikowaniem oraz długotrwałością istnienia zobowiązania wynikającego z tej umowy. Zdaniem Sądu, o abuzywności wskazywanych zapisów umownych świadczy też fakt, że powodowie zostali wystawieni na niczym nieograniczone ryzyko związane ze zmiennością kursu walut. Natomiast ich decyzja kredytowa powinna być poprzedzona udzieleniem pełnej, wyczerpującej i jasnej informacji, z czym wiąże się ryzyko kursowe, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Pozwany nie złożył dowodów, z których wynikałoby, że na etapie zawierania umowy powodowie zostali prawidłowo i rzetelnie pouczeni o ryzyku kursowym. Wprawdzie § 1 pkt 1 przedmiotowej umowy kredytowej zawierał oświadczenie, że przed zawarciem umowy powodowie otrzymali cennik kredytu oraz regulamin, zapoznali się z nimi i akceptują postanowienia w nich zawarte, które powodowie podpisali poprzez podpisanie umowy. Jednak, w ocenie Sądu, z okoliczności sprawy nie wynika, aby wyjaśniono im rzeczywiste znaczenie tego oświadczenia, a jego treść jednoznacznie wskazuje na blankietowy charakter. Wskazać nadto trzeba, iż z treści tego oświadczenia nie wynika, jakie dokładnie informacje dotyczące ryzyka kursowego zostały powodom przekazane. Powodowie w toku tejże sprawy zeznali, że otrzymali jedynie informacje, że waluta CHF jest stabilna i ewentualne wahania w kursach są niewielkie. Natomiast w pisemnej informacji (por. informacja z k. 159 – 160 akt) jako przykład opisano jak zmieniać mogłaby się rata przy założeniu, że kurs CHF wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalnym i minimalnym kursem CHF z okresu ostatnich 12 miesięcy, tj. 14,55 %. Zaznaczyć należy, że przedmiotowa umowa kredytu zawarta została na 30 lat, a symulacja nie wskazywała wahań kursów na przestrzeni dłuższych okresów. Powodowie zeznali także, że przy zawieraniu umowy o kredyt bardzo zależało im na czasie oraz na niskich kosztach kredytu i tylko w tym zakresie otrzymywali zapewnienia pracowników pozwanego Banku. Powodowie byli przekonani, że waluta CHF jest stabilna. Co istotne, powodowie nie znali sposobu ustalania kursu walut przez pozwany Bank. W ocenie Sądu, pozwany nie zdołał skutecznie zakwestionować zeznań powodów w tym zakresie. Dodać trzeba, że przesłuchani w sprawie świadkowie nie odnosili się do zakresu pouczeń o ryzykach przekazanych powodom na etapie zawierania umowy, ograniczając się jedynie do podania ogólnych procedur stosowanych w Banku w zakresie informowania klientów o ryzykach. W oparciu o te zeznania świadków Sąd nie mógł zatem ustalić, czy i w jakim stopniu procedury te zostały zastosowane wobec powodów. Z zeznań świadka J. C. wynikało, że w dacie zawarcia umowy Banki miały świadomość istnienia ryzyka kursowego. Skoro tak, to zdaniem Sądu, powinny udzielać konsumentowi szczegółowych pouczeń w tym zakresie, gdyż wymagają tego zasady lojalności kupieckiej i równowagi stron kontraktu. Nie można pomijać także tego, że to powodowie jako kredytobiorcy zostali całkowicie obciążeni ryzykiem zmiany kursu walut, co niewątpliwie narusza dobre obyczaje (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 04 listopada 2020 r., sygn. akt I ACa 300/20). Wskazać w tym miejscu także trzeba, iż oceny abuzywności postanowień umowy dokonuje się z punktu widzenia jej treści w momencie zawarcia umowy (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17). Wynika to w sposób jednoznaczny z treści art.
k.c. i następnych przepisów, które odsyłają wyłącznie do treści poszczególnych zapisów umowy. Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, że bez znaczenia dla sprawy pozostaje w jaki sposób faktycznie umowa w zakresie abuzywnych przepisów była wykonywana przez pozwanego. Nieistotne jest więc, w jaki sposób pozwany ustalał kursy CHF względem PLN oraz czy stosowane przez pozwanego kursy kupna były faktycznie kursami rynkowymi. Konsekwencją tego stwierdzenia jest też to, że tzw. ustawa antyspreadowa z dnia 29 lipca 2011 r. nie może mieć wpływu na ocenę abuzywności postanowień umownych łączących strony, bowiem weszła w życie po zawarciu umowy kredytowej przez strony. Ocena abuzywności postanowień umownych następuje na chwilę zawarcia umowy, a zatem chodzi o samą możliwość naruszenia interesów konsumenta w związku z zapisem umowy umożliwiającym dowolne ustalenie kursu, a nie o to, czy bank wskutek zawartej umowy kredytowej ustalał lub też nie te kursy na poziomie rynkowym. W niniejszej sprawie nie określono w umowie konkretnych wytycznych czy też ograniczeń dla Banku w związku z ustalaniem kursu walut. Nie można pomijać tego, że to od decyzji Banku zależał kurs waluty oraz wysokość zobowiązania kredytobiorców (tj. powodów). Z tegoż wynika, że Bank w sposób arbitralny ustalał kurs wymiany waluty, a w konsekwencji tego w taki sam sposób określano wysokość zobowiązania powodów. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekający uznał, że kwestionowane przez powodów postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy konsumenta, co powoduje znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, a w konsekwencji stanowią one niedozwolone klauzule umowne. Skutkiem powyższego stwierdzenia jest ich eliminacja z umowy zgodnie z treścią przepisu art.
Podnieść w tym miejscu trzeba, że Sąd nie ma wątpliwości, iż w przedmiotowej sprawie powodowie jednoznacznie wyrazili zgodę na uznanie nieważności umowy i na konsekwencje z tym związane – por. oświadczenia strony powodowej na rozprawie w dniu 23 czerwca 2022 r. na k. 657v akt (nagranie z k. 659 akt). Jednakże główne żądanie pozwu dotyczyło stwierdzenia abuzywności klauzul umownych i pozostawienia umowy w mocy w pozostałym zakresie odnoszącym się do oprocentowania i marży, dlatego też w pierwszej kolejności konieczna była ocena prawnej możliwości wydania rozstrzygnięcia pozytywnego co do żądania głównego zgłoszonego w pozwie. Zauważyć jednak należy, że nawiązywanie do zgodnego zamiaru stron w odniesieniu do postanowienia jednostronnie narzuconego konsumentowi w ogóle nie wchodzi w rachubę, przez co przepis art. 65 k.c. nie może mieć zastosowania, tym bardziej, że zawarta przez strony umowa miała postać ustalonego z góry wzorca umownego narzuconego przez kredytodawcę. Wskazać jeszcze trzeba, że opisywane w tejże sprawie klauzule indeksacyjne stanowiły element określający główne świadczenia stron umowy, a zatem usunięcie tego postanowienia oznacza, że między stronami brak jest zgody na zawarcie tej konkretnej umowy. Wskazać także należy, że w polskim prawie nie istnieją takie przepisy dyspozytywne, którymi można by uzupełnić usunięte klauzule abuzywne. Przepis art. 358 § 2 k.c. odnoszący się do zastosowania w miejsce abuzywnych zapisów umownych rozwiązań opierających się na kursie średnim danej waluty, ustalanym przez Narodowy Bank Polski, nie mógł znaleźć w tej sprawie zastosowania, ponieważ wszedł on w życie już po zawarciu przez strony spornej umowy. Nadto wskazać trzeba, że wyeliminowanie z umowy postanowień dotyczących indeksacji prowadzi do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, a zatem dojdzie do wyeliminowania postanowień określających naturę tegoż zobowiązania. Stosunek prawny łączący strony na podstawie tejże umowy o kredyt zostałby zniekształcony w taki sposób, że nie odpowiadałby już jego naturze. Doszłoby bowiem do sytuacji, że nadal mamy kredyt indeksowany do waluty obcej, ale nie byłoby uzgodnionego kursu przeliczeniowego, według którego będzie ustalona wysokość zobowiązania powodów. Wobec powyższego Sąd uznał, że brak było przesłanek do zastąpienia wyeliminowanych abuzywnych klauzul umownych jakimkolwiek przepisem, czy też ogólną regułą prawa cywilnego, przede wszystkim dlatego, że takie przepisy ani ogólne reguły w dacie zawarcia przez strony umowy nie istniały. Kwestia ustalenia kursów walut potrzebnych do wykonywania umowy o kredyt została pozostawiona w gestii pozwanego Banku, a powodowie nie mieli w tym zakresie żadnych uprawnień. W umowie nie przewidziano także żadnego mechanizmu ograniczającego skutki indeksacji. W konsekwencji powyższego wskazać należy, że w zakresie żądania głównego zgłoszonego w pozwie zawarta przez strony umowa nie mogłaby dalej obowiązywać po eliminacji z niej mechanizmu indeksacji. Unieważnienie jedynie zapisów odnoszących się do indeksacji doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnicy kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Kwota zobowiązania byłaby wówczas wyrażona w PLN przy jednoczesnym pozostawieniu oprocentowania opartego o stawkę bazową LIBOR 3m wyznaczaną dla walut obcych m.in. CHF, jednak niemającą zastosowania dla PLN, co wprost wynikało z opinii biegłej. Nadto z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że taka właśnie była praktyka banków, iż dla kredytów w PLN stosowano oprocentowanie WIBOR, a dla kredytów w CHF stosowano oprocentowanie LIBOR. Zdaniem Sądu, eliminacja z umowy waloryzacji prowadziłaby zatem do niedopuszczalnego przekształcenia tej umowy kredytowej łączącej strony. W ten sposób doszłoby bowiem do usunięcia z przedmiotowej umowy jej postanowień głównych i w konsekwencji tegoż doszłoby do zmiany stosunku obligacyjnego łączącego strony, co byłoby sprzeczne z jego naturą. Sąd miał zatem na względzie to, że w niniejszej sprawie nie jest możliwie usunięcie z umowy kredytowej jedynie abuzywnych zapisów. W tym stanie rzeczy Sąd orzekający uznał, że umowa kredytu z dnia 29 sierpnia 2008 r. była nieważna z powodu stwierdzenia abuzywności postanowień umownych – o czym była mowa powyżej. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekający uznał, że ta umowa kredytu nie może być wykonywana z pominięciem abuzywnych zapisów umownych z jednoczesnym zachowaniem istoty i charakteru umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF, dlatego też żądanie główne pozwu podlegało oddaleniu – o czym orzeczono w pkt I wyroku. Podstawę prawną tegoż rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art.
k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. w zw. z art. 69 ustawy – Prawo bankowe. Wskazać jeszcze trzeba, że kwota zobowiązania powinna zostać wyraźnie oznaczona w treści umowy, co wynika wprost z treści przepisu art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego. Z art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wynika, że kredytobiorca musi znać kwotę, którą będzie musiał przeznaczyć na spłatę raty, a przynajmniej dysponować obiektywnymi danymi pozwalającymi ustalić wysokość tej raty, co w tejże sprawie nie miało miejsca. Z ustaleń poczynionych w tejże sprawie wynika, że zawarta przez strony umowa nie określała jasno podstaw świadczenia stron. Na dzień jej zawarcia powodowie nie mieli możliwości ustalenia wysokości otrzymanej kwoty i wysokości kwoty, którą będą musieli spłacić – w oparciu o jednoznaczne i obiektywne kryteria. Kredytodawca zyskał natomiast możliwość dwukrotnego wpływu na wysokość świadczenia stron, a mianowicie dokonując przeliczenia kwoty wypłaconego kredytu, a następnie przeliczając określoną kwotę raty kredytu, bez możliwości negocjowania tego warunku z drugą stroną umowy. Z umowy łączącej strony wynikało, że kredyt udzielony w PLN miał zostać przeliczony na odpowiednią ilość CHF, jednakże powodowie nie otrzymali waluty CHF, a jej równowartość pozwany przeliczył na PLN według ustalonego przez siebie kursu. Pozwany arbitralnie ustalał kurs wymiany walut, od którego zależała wysokość świadczenia powodów. W umowie nie określono precyzyjnie sposobu ustalania kursów wymiany walut, które znajdą zastosowanie do przeliczenia wysokości wypłaconej kwoty oraz wysokości poszczególnych rat. Analiza postanowień kwestionowanej umowy kredytu w zakresie ustalenia wysokości świadczenia stron daje podstawę do uznania, że strona pozwana jako profesjonalista, w sposób nieprawidłowy określiła wysokość swego świadczenia i wysokość zobowiązania powodów. W ocenie Sądu, z uwagi na powyższe wskazać trzeba, że zawarta przez strony umowa pozostaje sprzeczna z treścią przepisu art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe. Sprzeczne nadto z istotą każdej umowy jest uzgodnienie przez strony, że o zakresie obowiązków jednej z nich zadecyduje – na zasadzie swobodnego uznania – druga strona w toku wykonywania umowy. Stanowi to przekroczenie granic swobody umów określonych w przepisie art. 353 1 k.c. i prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą (zgodnie z treścią przepisu art. 58 § 1 k.c.). Powyższe ustalenia i rozważania doprowadziły Sąd orzekający do ustalenia na podstawie przepisów art. 58 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c., że zawarta przez strony umowa kredytu jest nieważna w całości jako sprzeczna z naturą stosunku zobowiązaniowego. Na marginesie dodać trzeba, iż przedmiotowa umowa kredytu może być uznana za nieważną wskutek stwierdzenia abuzywności jej postanowień umownych bądź wskutek stwierdzenia, iż jest ona sprzeczna z ustawą. W ocenie Sądu, powodowie posiadali interes prawny w ustaleniu nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego umowy kredytu hipotecznego w związku z nieważnością umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej dnia 29 sierpnia 2008 r. pomiędzy powodami a pozwanym. Przepis art. 189 k.p.c. stanowi, że powód może żądać ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Przesłanką merytoryczną powództwa o ustalenie jest interes prawny, rozumiany jako potrzeba ochrony sfery prawnej powoda, którą może uzyskać poprzez ustalenie stosunku prawnego lub prawa. Interes prawny istnieje wówczas, gdy zachodzi niepewność stosunku prawnego lub prawa wynikającego z obecnego lub przewidywanego ich naruszenia albo kwestionowania. Sąd w tejże sprawie miał na względzie, że umowa kredytu łącząca strony została zawarta na 30 lat i nie została wypowiedziana. Wobec tego co do dalszego okresu trwania umowy powodowie posiadają interes prawny w rozumieniu przepisu art. 189 k.c. w domaganiu się ustalenia nieważności tej umowy kredytu. Orzeczenie Sądu eliminować będzie bowiem stan niepewności prawnej co do całego stosunku prawnego. Wniesienie powództwa o zapłatę nie rozstrzygnie całkowicie sporu między stronami co do związania ich umową kredytową. Będzie ono bowiem rozstrzygało spór za okres umowy, który już upłynął (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 04 listopada 2020 r., sygn. akt V ACa 300/20). Natomiast wskazać trzeba, że interes powodów zostanie zabezpieczony poprzez ustalenie, czy strony są związane umową kredytu. Co istotne, to ustalenie usunie niepewność po stronie powodów, czy nadal mają spłacać raty kredytu. Nadto ustalenie nieważności umowy kredytu będzie podstawą do rozliczeń pomiędzy stronami z tytułu tej umowy kredytowej. W konsekwencji tegoż powodowie nie będą już zobowiązani do uiszczania na rzecz pozwanego dalszych rat w przyszłości, bez potrzeby występowania przez nich z kolejnym powództwem z tego tytułu. Interes prawny powodów w ustaleniu nieistnienia stosunku prawnego pomiędzy stronami z powodu nieważności umowy kredytu wyraża się także w tym, że do wykreślenia hipoteki stanowiącej zabezpieczenie z tytułu zawartej umowy niezbędne jest uzyskanie przez powodów orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 października 2011 r., sygn. akt IV CSK 13/11). Wyrok ustalający nieistnienie stosunku prawnego, na podstawie którego ustanowiono hipotekę umowną może stanowić podstawę wniosku o wykreślenie wpisu hipoteki księdze wieczystej. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekający ustalił, że między stronami nie istnieje stosunek prawny w postaci umowy kredytu hipotecznego w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) zawartej między stronami w dniu 29 sierpnia 2008 r. – o czym orzeczono w pkt III wyroku. W przedmiotowej powodowie domagali się od pozwanego zapłaty kwoty 78.095,02 zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń spłaconych przez powodów na rzecz pozwanego w okresie od dnia 12 września 2011 r. do dnia 12 maja 2020r. Podstawą dochodzonego roszczenia o zapłatę jest przepis art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c., z którego wynika, że konsekwencją nieważności czynności prawnej jest obowiązek wzajemnego zwrotu przez strony spełnionych świadczeń. Spełnienie świadczenia w wykonaniu nieważnej czynności prawnej rodzi obowiązek zwrotu nawet wtedy, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie jest do tego zobowiązany (por. przepis art. 411 pkt 1 k.c.). Z tego względu, wbrew argumentacji pozwanego, brak zastrzeżenia przez powodów zwrotu spełnianego świadczenia nie niweczył skuteczności ich roszczenia o zapłatę. Sąd orzekający nie podziela zarzutu pozwanego, że uwzględnienie roszczenia o zwrot na rzecz powodów świadczonych przez nich kwot będzie prowadziło do ich bezpodstawnego wzbogacenia. Wskazać trzeba, że nienależne świadczenie jest szczególnym przypadkiem bezpodstawnego wzbogacenia, gdzie uzyskanie nienależnego świadczenia wypełnia przesłankę powstania wzbogacenia, a spełnienie tego świadczenia przesłankę zubożenia. W takim przypadku nie zachodzi potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na rzecz której świadczenie zostało spełnione Sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20). Podnieść w tym miejscu trzeba, że świadczenie spełnione przez kredytobiorcę na podstawie postanowienia abuzywnego jest świadczeniem nienależnym, co oznacza, że co do zasady podlega ono zwrotowi, choćby kredytobiorca był jednocześnie dłużnikiem banku (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/19). Sąd orzekający w niniejszej sprawie popiera teorię dwóch kondykcji. Wobec ustalenia, że umowa kredytu z sierpnia 2008 r. łącząca strony jest nieważna, a zatem nie istnieje stosunek zobowiązaniowy wynikający z tej umowy i w związku z tym strony powinny zwrócić sobie – zgodnie z powyżej wskazaną teorią dwóch kondykcji – kwoty świadczone na podstawie tejże umowy. Wskazać w tym miejscu jeszcze trzeba, że Sąd nie podziela podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia. Pozwany zarzucił, że miesięczne raty uiszczane przez powodów stanowią świadczenia okresowe, które przedawniają się zgodnie z treścią przepisu art. 118 k.c. z upływem trzech lat. Jednak wbrew powyższym twierdzeniom pozwanego roszczenie powodów dotyczyło zwrotu nienależnego świadczenia, do którego zastosowanie ma 10 – letni termin przedawnienia (przy czym dnia 09 lipca 2018 r. termin ten został skrócony do lat 6). Ten krótszy termin dotyczy jednak tylko roszczeń, które zaczęły się przedawniać po tej dacie. Wobec powyższego, roszczenie o zwrot raty zapłaconej Bankowi na podstawie nieważnej umowy po dacie 09 lipca 2018r. przedawniać się będzie z terminem 6 lat. Natomiast termin przedawnienia roszczenia o zapłatę raty wpłaconej Bankowi przed tą datą wynosił będzie lat 10. W rezultacie należało uznać, że przedawnione są te świadczenia, które miały miejsce w okresie poprzedzającym okres 10 lat od dnia 09 lipca 2018 r., a zatem dokonane do dnia 09 lipca 2008 r. Powodowie w tejże sprawie dochodzili zapłaty kwoty 78.095,02 zł stanowiących równowartość rat kapitałowo – odsetkowych uiszczonych od dnia 12 września 2011 r. do dnia 12 maja 2020 r., a zatem za okres nieprzekraczający wskazanych wyżej terminów przedawnienia. Wskazać jeszcze trzeba, iż w wyroku TSUE z dnia 22 kwietnia 2021 r. w sprawie C – 485/19 uznano, że przedawnienie roszczenia o zwrot kwot wpłaconych na podstawie umowy zawierającej niedozwolone postanowienia umowne – skutkujące nieważnością tej umowy – będzie biegł od momentu, kiedy strona uświadomi sobie istnienie w umowie niedozwolonych klauzul umownych. W niniejszej sprawie w piśmie z dnia 29 stycznia 2020 r. powodowie zgłosili Bankowi reklamację i powołali się na to, iż w umowie kredytowej znajdują się niedozwolone postanowienia umowne. Natomiast pozew o zapłatę wniesiono w maju 2020 r., a rozszerzenie powództwa w tej sprawie zgłoszono we wrześniu 2021 r. Wobec powyższego Sąd nie miał zatem wątpliwości, że roszczenie powodów o zapłatę nie przedawniło się. Pozwany nie wniósł powództwa wzajemnego ani nie zgłosił zarzutu potrącenia czy zatrzymania, zatem brak było podstaw do dokonywania wzajemnych rozliczeń między stronami. Zgodnie z treścią przepisu art. 354 k.c. wykonanie zobowiązania pieniężnego powinno nastąpić zgodnie z jego treścią i zasada ta obejmuje także walutę, w jakiej faktycznie dokonywana jest zapłata. Skoro powodowie świadczyli w walucie PLN, to przysługuje im zwrot nominalnie kwot, które wpłacili, z uwzględnieniem waluty, w jakiej świadczyli. Mając to na względzie Sąd uwzględnił żądanie zapłaty zgłoszone przez powodów i zasądził od pozwanego Banku na ich rzecz kwotę w wysokości 78.095,02 zł stanowiących równowartość rat kapitałowo – odsetkowych uiszczonych za okres od dnia 12 września 2011 r. do dnia 12 maja 2020 r. – o czym orzeczono w pkt II wyroku. Dodać trzeba, że wyliczenie tej należności wynikało z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy oraz z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości. Nadto ta należność stanowiła świadczenie nienależne spełnione przez powodów na rzecz pozwanego Banku w związku z nieważnością umowy kredytowej z dnia 29 sierpnia 2008 r. Podstawę prawną tego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i § 2 k.c. O odsetkach orzeczono na podstawie przepisu art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. – odsetki ustawowe za opóźnienie zostały przyznane od następnego dnia po udzieleniu przez pozwanego odpowiedzi na reklamację powodów. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 98 k.p.c. – zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 4.634 zł, na którą składały się: opłata od pozwu w wysokości 1.000 zł, opłata od pełnomocnictw 34 zł oraz koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3.600 zł (ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.