← Polska

I C 177/22

Sygn. akt: I C 177/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 stycznia 2024r. Sąd Rejonowy w Kętrzynie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sławomir Szubstarski

k.c. Termin przedawnienia, o którym mowa w art.

k.c., dotyczy wszelkich roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, w tym też roszczeń majątkowych o naprawienie krzywdy niemajątkowej. Do kategorii roszczeń, które ulegają przedawnieniu w trybie art. 442 k.c. zalicza się też roszczenia majątkowe o zadośćuczynienie z art. 445 k.c. i art. 448 k.c. (por.: Komentarz do Kodeksu Cywilnego, G. Bieniek i in., Ks. III, Zobowiązania Tom I, Wyd. Praw. 1996 r., str. 346). Zgodnie z jego treścią roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (§ 1). Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 2). W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej, niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia (§ 3). W ocenie Sądu datę powzięcia przez powódkę pełnej wiedzy na temat zdarzenia, jego skutków oraz osoby ewentualnie odpowiedzialnej za to zdarzenie, wiązać należy z datą samego zdarzenia. Powódka składając zeznania w charakterze świadka, w prowadzonej przez Policję sprawie wyjaśnienia okoliczności zdarzenia drogowego (nr RSD (...)), opisując przebieg zdarzenia nie wskazywała żadnej innej osoby, która mogłaby ewentualnie być odpowiedzialną, poza mężem, którego ścigania i ukarania za jego spowodowanie odmówiła. Powyższe prowadzi do wniosku, że wg kryteriów z art.

§ 1k.c.

roszczenie powódki uległoby przedawnieniu z dniem 27 sierpnia 2018 r. Pełnomocnik powodów wywodził jednak, że w sprawie winien znaleźć zastosowanie 20-letni termin przedawnienia argumentując, że zdarzenie wywołujące szkodę miało znamiona przestępstwa. Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić. Rozważania w tym zakresie rozpocząć należy od przypomnienia, że zgodnie z ugruntowanym w judykaturze poglądem, w przypadkach nieobjętych art. 11 k.p.c. sąd w postępowaniu cywilnym jest uprawniony do samodzielnego ocenienia, czy zachowanie sprawcy (osoby odpowiedzialnej) stanowiło przestępstwo. Odnosi się to zwłaszcza do potrzeby takiego ustalenia ze względu na zarzut przedawnienia roszczeń według art.

k.c. Niemniej przy ustalaniu znamion czynu zabronionego sąd cywilny musi uwzględniać reguły przewidziane w prawie karnym zarówno materialnym jak i procesowym. Podstawowymi regułami prawa karnego są m.in. wykazanie winy sprawcy przestępstwa oraz rozstrzyganie wątpliwości na korzyść oskarżonego. (por.m.in. wyrok SN z dnia 5 lutego 2021 r., (...) 25/21, publ.: Lex nr 3181379; wyrok SA w Białymstoku z dnia 30 maja 2019 r., I ACa 83/49, publ: P.O.S.A. w B. ; wyrok SA w Katowicach z dnia 29 marca 2019 r., I ACa 871/18, publ. Legalis nr 2025163; wyrok SN z dnia 10 sierpnia 2017 r., II CSK 837/16, publ. Legalis nr 1668444). W realiach rozpoznawanej sprawy postępowanie przygotowawcze zostało umorzone wobec braku wymaganego wniosku o ściganie pochodzącego od uprawnionego (art. 17 §1 pkt 10 kpk) wobec czego rozstrzygnięciem tym Sąd nie był związany i zobowiązany do samodzielnego ustalenia czy zachowanie kierującego pojazdem nosiło znamiona przestępstwa. Zgodnie zaś z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ta zasada materialno-prawna znajduje odzwierciedlenie w przepisie procesowym art. 232 k.p.c., który z kolei stanowi, iż strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Są to naczelne zasady postępowania dowodowego, które zawsze w postępowaniu sądowym obciążają stronę, która z danego faktu wywodzi dla siebie określone skutki prawne. Ciężar wykazania okoliczności faktycznych oraz przedstawienia dowodów pozwalających na zrekonstruowanie przez sąd orzekający strony przedmiotowej i podmiotowej czynu sprawcy wypadku z dnia 9 września 2005r. i umożliwiających zakwalifikowanie tego czynu jako przestępstwa, zgodnie z regułą wyrażoną w art. 6 k.c., spoczywał więc na powódce (tak: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn. akt I ACa 1555/13; postanowienie SN z 9 sierpnia 2023 r. I PSK 163/22, publ. Lex nr 3592429). Rozważając czy zachowanie sprawcy szkody spełniania znamiona przestępstwa, przy zastosowaniu przepisów prawa karnego, należy uwzględnić, że Stosownie do art. 1 § 1 Kodeksu karnego odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia. W myśl § 2 k.k. nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma. Zgodnie z § 3 k.k. nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu. Na gruncie powołanych przepisów jako elementy struktury przestępstwa wskazać należy: czyn, zabronienie czynu pod groźbą kary oraz bezprawność, winę i społeczną szkodliwość czynu w stopniu wyższym niż znikomy. W analizowanym stanie faktycznym, na podstawie dowodów zaoferowanych przez stronę powodową, nie sposób w ogóle rozważać czy doszło do przestępstwa, a tym samym – czy możliwe jest zastosowanie dłuższego, dwudziestoletniego okresu przedawnienia, przewidzianego w art.

§ 2k.c. Nie można zgodzić się z pełnomocnikiem powódki, że o fakcie popełnienia przez C. G.

(1)przestępstwa z art. 177 §1 k.k. przesądzało samo jego zaistnienie (utrata panowania nad pojazdem i dachowanie pojazdu) oraz ponad 7 dniowe obrażenia ciała powódki. W świetle wyżej przywołanych ogólnych reguł prawa karnego do skutecznego przypisania popełnienia przestępstwa wymagane jest przede wszystkim wykazanie winy sprawcy oraz społecznej szkodliwości czynu w wyższym niż znikomy stopniu. W tym zakresie pełnomocnik powódki nie złożył żadnych wniosków dowodowych. Złożone wnioski dowodowe natomiast dotyczyły tylko faktu zaistnienia zdarzenia oraz stanu zdrowia powódki. Do znamion przestępstwa spowodowania wypadku komunikacyjnego w typie podstawowym, uregulowanego w art. 177 § 1 k.k., oprócz sprowadzenia co najmniej tzw. średniego uszczerbku na zdrowiu, tj. naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni, należy nadto naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym, którego skutkiem było spowodowanie wypadku. Tych znamion powódka w żadnej mierze nie wykazała. Ani dokumenty z akt postępowania karnego, ani zeznania świadka czy samej powódki, nie dają dostatecznych podstaw przypisania C. G.
(1)winy w zaistnieniu zdarzenia. Słuchani w sprawie świadek oraz powódka stwierdzili, że nie wiedzą dlaczego doszło do tego wypadku. Pogoda była bardzo dobra, pora roku letnia, nie było innych uczestników zdarzenia. Uwzględniając powyższe, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie można wyprowadzić wniosku, iż źródłem wywodzonego w pozwie roszczenia jest czyn wypełniający znamiona przestępstwa, co z kolei implikuje konieczność przyjęcia, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie ma możliwości zastosowania 20-letniego terminu przedawnienia. Jak wyżej wyjaśniono zważywszy datę pełnej świadomości powódki zarówno co do szkody jak i osoby za nią odpowiedzialnej (był to dzień zdarzenia, tj. 27 sierpnia 2015 roku) oraz mający zastosowanie dla roszczenia powódki trzyletni termin przedawnienia przewidziany w art.

§ 1

k.c., stwierdzić należy, że roszczenie powódki uległo przedawnieniu najpóźniej z dniem 27 września 2018 roku. Tymczasem powódka zgłosiła swoje roszczenie pozwanemu dopiero w lipcu 2021r., a zatem już po upływie terminu przedawnienia. Wniesienie powództwa w dniu 7 lutego 2022 r. należało uznać za dokonane po upływie terminu przedawnienia. Z tych względów powództwo podlegało oddaleniu. O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 98 §1,1 1 i 3 kpc, uznając, iż powódka jako strona przegrywająca jest zobowiązana zwrócić pozwanemu tytułem kosztów procesu kwotę 3 617 złotych, na którą składają się koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3600 złotych oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych. W konsekwencji Sąd zasądził tę kwotę z odsetkami ustawowymi za opóźnienie jak w punkcie II wyroku W punkcie III wyroku Sąd orzekł o zwrocie powódce niewykorzystanej zaliczki, na podstawie art. 80 ust. 1 i 84 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych .

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.