Sygn. akt I C 2006/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 czerwca 2023 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia Adam Bojko Protokolant p.o. stażysty Klaudia Skrobek po rozpoznaniu w dniu 27 czerwca 2023 roku w Piotrkowie Trybunalskim na rozprawie sprawy z powództwa (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. przeciwko R. K. i A. K. o zapłatę 364 422, 28 zł
(41)/2020, str. 126 i 127 i cytowana tam literatura). Zarówno Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Rzecznik (...), jak również Rzecznik Praw Obywatelskich wskazali jednoznacznie, że nie ma podstaw do żądania takiego wynagrodzenia przez banki na podstawie art. 359, ani tym bardziej art. 405 i 411 KC (por. Stanowisko Prezesa UOKiK w sprawie wyroku (...) z 3.10.2019 r. w sprawie K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...) i jego skutków dla umów zawieranych w obrocie konsumenckim z 16.12.2019 r., s. 11, na: https://finanse.uokik.gov.pl/chf/stanowisko-prezesa-uokik-ws-dziubak-vs-raiffeisen-bank-international-ag/, oświadczenie Rzecznika (...) zawierające pogląd istotny dla sprawy z 23.12.2019 r., s. 6–15, dostępne na: https://rf.gov.pl/2020/01/03/istotny-poglad-rzecznika-finansowego-w-przelomowej-sprawie-frankowiczow/, stanowisko (...) w sprawie kredytu „frankowego” Państwa D. z 12.12.2019 r., dostępne na: https://www.rpo.gov.pl/pl/content/stanowisko-rpo-w-sprawie-kredytu-frankowego-panstwa-dziubakow). Na skutek stwierdzenia nieważności umowy kredytowej, umowę traktuje się tak, jakby nie doszło do jej zawarcia. Nie można zatem mówić o korzyściach po stronie kredytobiorców w przypadku, gdy to w wyniku negatywnych działań banków, stosujących w umowach klauzule niedozwolone, dochodzi do ich unieważnienia (por. Wioletta Dudziec –Rzeszowska, Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału – glosa – I ACa 635/19, MOP 2020, Nr 18, str. 989). Roszczenie banku o wynagrodzenie za korzystanie przez kredytobiorcę ze zwracanego kapitału kredytu nie znajduje również podstawy w art. 224 k.c. Przepis ten uzależnia obowiązek wypłaty wynagrodzenia właścicielowi za cały okres korzystania z rzeczy od samoistnego posiadania w złej wierze. Samoistny posiadacz w dobrej wierze nie jest obowiązany do zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Obowiązek ten uaktualnia się w momencie, gdy posiadacz w dobrej wierze dowiedział się o wytoczeniu przeciwko niemu powództwa o wydanie rzeczy, np. wydanie przez sąd wyroku stwierdzającego nieważność umowy, a w konsekwencji wystąpienie przez właściciela z roszczeniem o zwrot rzeczy. Przenosząc ww. regulacje na grunt umowy kredytowej należy przyjąć, kredytobiorca posiadając daną kwotę na mocy ważnej umowy jest jej posiadaczem w dobrej wierze. W następstwie uznania umowy za nieważną będzie on obowiązany do zapłaty wynagrodzenia dopiero od momentu zażądania zwrotu kwoty nienależnie wypłaconej przez bank. W tym przypadku formę wynagrodzenia banku stanowią odsetki ustawowe, których ma on prawo żądać za okres opóźnienia w zapłacie. Przepis art. 224 kc nie tworzy podstawy prawnej domagania się przez bank od kredytobiorcy wynagrodzenia za korzystanie z kapitału za cały okres, gdy korzystał on z danych środków, będąc w przeświadczeniu, że działał w dobrej wierze, tj. uważał, że umowa kredytowa jest ważna, przy czym bank nie zażądał zwrotu środków i nie uznał, że umowa jest nieważna (por. por. Wioletta Dudziec –Rzeszowska, Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału – glosa – I ACa 635/19, MOP 2020, Nr 18, str. 990). Należy również podkreślić, że celem art. 6 dyrektywy 93/13 jest to, aby konsument nie został związany nieuczciwymi warunkami umownymi stosowanymi przez przedsiębiorcę, w tym wypadku przez bank. Ochrona ta ma służyć realizacji celu odstraszającego zawartego w art. 7 dyrektywy 93/
- Polegać ma ona na tym, by przedsiębiorca w umowach zawieranych z konsumentem nie wprowadzał nieuczciwych warunków. Obowiązek zapłaty przez konsumenta na rzecz banku wynagrodzenia za korzystanie z kapitału osłabiałby odstraszający skutek wynikający z art. 6 i 7 dyrektywy 93/
- Takie praktyki powodowałyby, że cele dyrektywy 93/13 zostałyby pozbawione skuteczności (por. wyrok (...) z 14.6.2012 r. w sprawie B. E. de (...) SA przeciwko J. C. , C-618/10, pkt 88). Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21 Bank (...)., wskazał, że wykładnia prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy, a tym samym otrzymania wynagrodzenia za korzystanie tego kapitału przez konsumenta, przyczyniłaby się do wyeliminowania odstraszającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez uznanie tej umowy za nieważną. Ponadto skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby byli oni narażeni, w ramach powoływania się na swoje prawa wynikające z tej dyrektywy, na ryzyko konieczności zapłaty takiej rekompensaty. Taka wykładnia groziłaby stworzeniem sytuacji, w których bardziej korzystne dla konsumenta byłoby raczej kontynuowanie wykonania umowy zawierającej nieuczciwy warunek niż skorzystanie z praw, które wywodzi on ze wspomnianej dyrektywy. Rozumowania tego nie może podważyć argumentacja, zgodnie z którą w braku możliwości żądania przez przedsiębiorców rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę, konsumenci uzyskaliby „darmowy” kredyt. Nie można dopuścić ani do tego, by strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania, ani do tego, by otrzymała odszkodowanie za niedogodności nim wywołane. Ewentualne uznanie umowy kredytu hipotecznego za nieważną jest skutkiem stosowania nieuczciwych warunków przez bank. W związku z tym nie może on uzyskać odszkodowania za utratę zysku analogicznego do tego, jaki zamierzał osiągnąć z umowy. W konsekwencji w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu zawartych w niej nieuczciwych warunków, dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie wykładni prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty (pkt 85). Roszczenia restytucyjne, które powstają w związku ze stwierdzeniem trwałej bezskuteczności umowy na tle prawa krajowego, wyczerpują się wraz ze zwrotem kwot świadczonych na tle umowy uznaną za nieważną, ewentualnie powiększonych o odsetki ustawowe za opóźnienie Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że konsekwencją nieważności umowy jest obowiązek zapłaty przez pozwanych na rzecz powoda wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału kredytu. Należy również zaznaczyć, że ewentualne zubożenie banku obejmuje koszt pozyskania kapitału na rynku międzybankowym oraz koszt związany z udostępnieniem kapitału „kredytobiorcy” na warunkach określonych w umowie, co w przypadku kredytów denominowanych/indeksowanych może obejmować koszt zabezpieczenia pozycji walutowej banku udzielającego takiego finansowania. Jednocześnie wzbogacenie „kredytobiorcy” wynikające z upadku umowy kredytowej nie jest tożsame co do wartości ze zubożeniem banku. W związku z tym koncepcja, która zakładałaby, że kondykcja banku oparta jest na stawce referencyjnej WIBOR + marży odsetkowej banku byłaby dyskusyjna i nieoczywista (por. Paweł Wajda, Ireneusz Stolarski Wynagrodzenie z tytułu bezumownego korzystania z kapitału pieniężnego – glosa – I ACa 635/19, MOP 2020, Nr 18, str. 978 -982). Strona powodowa tymczasem oparła swoją kondykcję na stawce referencyjnej WIBOR oraz marży odsetkowej. Nie odwołała się natomiast do poniesionych kosztów pozyskania kapitału udostępnionego powodom, jak również kosztów zabezpieczenia pozycji walutowej w związku z udostepnieniem im kapitału kredytu, ani tym bardziej nie udowodniła tych kosztów. Zgodnie z art. 358 1 § 3 k.c. w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie. Jak jednak stanowi § 4 powyższego przepisu z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia wynikającego ze spełnienia świadczeń na podstawie umowy, która okazała się nieważna ze względu na włączenie do niej niedozwolonych postanowień umownych pozostaje w oczywistym związku z działalnością przedsiębiorstwa powoda. Roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, to roszczenia związane z umowami zawieranymi przez przedsiębiorcę, ale również roszczenia deliktowe oraz z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, które pozostają w bezpośrednim związku przyczynowym z powyższymi umowami (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 2008 r., I CSK 155/08, L.). Co prawda Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 sierpnia 2012 r. (II CSK 31/12, L.) wskazał, że zwrot świadczenia spełnionego na podstawie nieważnej umowy pozostaje w związku ze stwierdzeniem nieważności umowy, a nie w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, ponieważ obowiązek jego spełnienia jest wynikającym z ustawy bezpośrednim następstwem zastosowania cywilnoprawnej sankcji nieważności. Sankcja ta jest konsekwencją stwierdzenia wadliwości umowy, co nie zależy w jakimkolwiek stopniu od statusu podmiotowego stron czynności prawnej ani przedmiotu i celu umowy. Abstrahując od braku tożsamości nieważności bezwzględnej (art. 58 § 1 k.c.) i nieważności (trwałej bezskuteczności) umowy ze względu na usunięcie z niej klauzul abuzywnych i możliwych wątpliwości co do stosowania w obu wypadkach tej samej kondykcji, należy zauważyć, że upadek umowy po usunięciu postanowień niedozwolonych wynika właśnie ze statusu podmiotowego stron tej umowy, w szczególności z posiadania statusu przedsiębiorcy przez bank. Tym samym wspomniany wyrok Sądu Najwyższego, wydany w sprawie gospodarczej pomiędzy przedsiębiorcami i dotyczący kwestii przedawnienia roszczenia, nie może być bezkrytycznie stosowany w relacjach konsumenckich (por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 stycznia 2022 r., sygn. akt XXVIII C 29/21, L.). Dodatkowo roszczenie powoda o waloryzację kapitału kredytu również zmierza do uzyskania od konsumenta dodatkowej rekompensaty, wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania umowy, co przyczyniałoby się do wyeliminowania odstraszającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez uznanie tej umowy za nieważną. Konsekwentnie zatem należy uznać, że dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie wykładni prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta tego rodzaju rekompensaty (por. wyrok (...) z dnia 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21 Bank (...)., pkt 85). O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zdanie 1 k.p.c., dokonując ich stosunkowego rozdzielenia, albowiem żądania powoda zostały uwzględnione w części wynoszącej 67% (z żądanych 364 422,98 zł uwzględniono 244 019,98 zł), a obrona pozwanych w części wynoszącej 33 %. Niezbędne koszty procesu poniesione przez powoda wyniosły łącznie 29 039 zł, na co składa się kwota 18 222 zł uiszczona tytułem opłaty sądowej od pozwu, kwota 10 800 zł tytułem wynagrodzenie pełnomocnika będącego adwokatem, odpowiadająca stawce minimalnej określonej w § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U z 2015 r., poz. 1800) oraz wydatek w kwocie 17 zł na koszty opłaty skarbowej od dokumentu stwierdzającego udzielenie pełnomocnictwa. Niezbędne koszty procesu poniesione przez pozwanych wyniosły 10 834 zł i obejmują wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym w stawce minimalnej określonej w § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 265) oraz wydatek w kwocie 34 zł na koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Usprawiedliwione wynikiem procesu koszty powoda wynoszą 19 456 zł (29 039 zł x 67%), natomiast usprawiedliwione koszty pozwanych wynoszą 3 575 zł (10 834 zł x 33%). Różnica między uzasadnionymi kosztami każdej strony wynosząca 15 881 zł została zasądzona od pozwanych solidarnie na rzecz powoda tytułem zwrotu kosztów procesu (art. 105 § 2 k.p.c.). Sąd nie znalazł podstaw do zastosowania w sprawie przepisu art. 102 k.p.c. Trwała bezskuteczność umowy kredytu i związany z tym obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń jest następstwem stanowiska pozwanych, którzy pouczeni o wszystkich możliwych skutkach zastosowania w umowie postanowień abuzywnych, nie udzielili następczej zgody na te postanowienia. Pozwani powinni zatem liczyć się z obowiązkiem zwrotu kapitału kredytu. Pozwani oświadczyli, że już od dnia 9 lipca 2019 r. są im znane skutki nieistnienia i nieważności umowy, w tym możliwe roszczenia banku (por. oświadczenia powodów k. 172 -173 odwrót akt sprawy). Pozwani dysponowali zatem czasem niezbędnym na zgromadzenie środków na wykonanie obowiązku zwrotu udostępnionego im kapitału kredytu bądź też na złożenie oświadczenia o potrąceniu swojej wierzytelności o zwrot nienależnych świadczeń z wierzytelnością powoda, co wywołałoby skutek w postaci jej umorzenia. Pozwani zdecydowali się jednak kwestionować zasadność wierzytelności powoda, czym wywołali potrzebę wszczęcia niniejszego procesu i poniesienia przez powoda kosztów z tym związanych. Podjęli w ten sposób pewne ryzyko, którego konsekwencje nie mogą obciążać drugiej strony tylko dlatego, że jest przedsiębiorcą, a pozwani są konsumentami. Instytucja kredytowa ma bowiem prawo żądać od konsumenta zwrotu kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy, która jest trwale nieważna oraz ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. ZARZĄDZENIE doręczyć pełnomocnikom stron odpisy wyroku z dnia 27 czerwca 2023 r. wraz z uzasadnieniem.