← Polska

I C 2158/18

Sygn. akt I C 2158/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 marca 2024 roku Sąd Rejonowy w Toruniu X Wydział Cywilny w składzie: przewodniczący: sędzia Katarzyna Malinowska protokolant: st

§ 1k.c.).

Roszczenie o zasądzenie kwoty 1 350 zł tytułem odszkodowania za koszty opieki nad powodem przez osoby trzecie zostało zgłoszone przez pełnomocnika powoda w piśmie procesowym z dnia 31 grudnia 2020 roku (do Sądu wpłynęło w dniu 4 stycznia 2021 roku). We wcześniejszych pismach procesowych powód podnosił, że po operacji wymagał opieki ze strony najbliższej rodziny i przyjaciół ze względu na trudności w samodzielnym wykonywaniu codziennych czynności. Zgodnie z twierdzeniami strony powodowej konieczność opieki występowała w okresie trzech miesięcy od operacji, czyli do lutego 2016 roku. W ocenie Sądu nie ma podstaw do przyjęcia, że powód o powstaniu roszczenia z tytułu opieki nie wiedział przed rozszerzeniem powództwa, a powyższą wiedzę powziął z opinii biegłego z zakresu ortopedii i traumatologii. Należy zauważyć, że R. T. był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika zarówno na etapie postępowania likwidacyjnego, jak i postępowania sądowego. Na etapie postępowania likwidacyjnego – w piśmie z dnia 20 czerwca 2016 roku - powód zgłosił roszczenie o pokrycie wszelkich kosztów poniesionych wskutek uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia przedstawiając konkretne żądania (zwrot kosztów środków farmakologicznych, dojazdy na wizyty lekarskie, badania i zabiegi, wyrównanie utraconych zarobków). Nie uwzględnił jednak kosztów opieki, która na etapie zgłoszenia szkody już ustała. Również początkowo w toku procesu powód nie formułował żądań w tym przedmiocie. Należy odróżnić rozszerzenie powództwa polegające na wystąpieniu z nowym roszczeniem od zmiany wysokości dochodzonego roszczenia (będącego tożsamym względem roszczenia zgłoszonego wcześniej). Wniesienie powództwa przerywa bieg przedawnienia również w odniesieniu do kwoty o jaką poszkodowany podwyższy w toku sprawy żądanie (tak SA we Wrocławiu w wyroku z dnia 30 czerwca 2020 roku, I AGa 394/19, LEX nr 3304785). Nie dochodzi natomiast do przerwania biegu przedawnienia w stosunku do roszczeń wcześniej niezgłoszonych. Pierwotnie w niniejszym postępowaniu R. T. dochodził jedynie zadośćuczynienia. Przyjmując, że powód mógł zgłosić przedmiotowe roszczenie od momentu ustania opieki to jest od lutego 2016 roku, należy stwierdzić, że roszczenie o odszkodowanie z tytułu zwrotu kosztów opieki przedawniło się z dniem 31 grudnia 2019 roku. Powód żądanie o zasądzenie również odszkodowania z tytułu kosztów opieki zgłosił 31 grudnia 2020 roku. Zatem w momencie zgłoszenia żądania, przedmiotowe roszczenie uległo przedawnieniu. Wobec powyższego żądanie o zasądzenie kwoty 1350 zł wraz z odsetkami ustawowymi z tytułu odszkodowania za koszty opieki należało oddalić. Renta Oddaleniu w całości podlegało żądanie zasądzenia od pozwanego renty w kwocie po 960,31 zł miesięcznie. Żądanie o zasądzenie od pozwanego renty w kwocie po 960,31 zł miesięcznie podobnie jak roszczenie o zwrot kosztów opieki uległo przedawnieniu. Pozostają aktualne rozważania i argumentacja poniesiona w odniesieniu do roszczenia o zwrot kosztów opieki. Nadto, należy wskazać, iż art.

§ 2

k.c., normujący terminy przedawnienie roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, nie różnicuje tych terminów w zależności od rodzaju roszczenia, co oznacza, że mają one zastosowanie do wszystkich roszczeń wymienionych w art. 444 k.c., a więc także do roszczenia o rentę. W kontekście tego roszczenia uwzględnić należy, iż jego istotą jest okresowy charakter - trzeba rozróżniać roszczenie o samo prawo do renty, od roszczenia o zapłatę poszczególnych jej rat. Roszczenie o samo prawo do renty ulega przedawnieniu według reguły z art.

k.c., natomiast roszczenie o zapłatę zaległych konkretnych rat rentowych przedawnia się na podstawie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 § 1 k.c. z upływem trzech lat (tak SN w wyroku z dnia 19 lutego 2015 roku, III CSK 167/14, LEX nr 1652393). Podkreślenia wymaga również, że ustalenie wiedzy poszkodowanego o szkodzie stanowi przypisywanie mu - na podstawie okoliczności intersubiektywnie sprawdzalnych - świadomości wystąpienia szkody. Przypisywanie poszkodowanemu takiego stanu świadomości jest zrelatywizowane do właściwości podmiotowych poszkodowanego, dostępnej mu wiedzy o okolicznościach wyrządzenia szkody oraz zasad doświadczenia życiowego. Okres leczenia bezpośrednich skutków wypadku zakończył się w marcu 2016 roku. Powód w toku postępowania likwidacyjnego zgłosił roszczenie o odszkodowanie z tytułu utraconego wynagrodzenia. Już na tym etapie miał świadomość swoich ograniczenień ruchowych i musiał zdawać sobie sprawę z ograniczeń co do zatrudnienia w dotychczasowym charakterze pracownika fizycznego. Wobec czego powinien już wtedy formułować żądanie o rentę. Co więcej, powód wytoczył powództwo po upływie ponad 3 lat od zdarzenia i w okresie od zakończenia leczenia bezpośrednich skutków wypadku (marzec 2016 roku) do dnia wytoczenia powództwa nie podjął się żadnej z uwagi na przekonanie, że w jego stanie zdrowia wykonywanie prac fizycznych jest wykluczone. Całokształt okoliczności daje podstawy do uznania, że świadomość, iż przebyty uraz ogranicza możliwości zarobkowe wystąpiła u pozwanego już 2016 roku. Roszczeniem o zasądzenie renty zgłosił w dniu 31 grudnia 2020 roku, kiedy to już ww. roszczenie uległo przedawnieniu (z dniem 31 grudnia 2019 roku). Niezależnie od powyższego, gdyby uznać, iż roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu to i tak podległoby oddaleniu z uwagi na jego nieudowodnienie. Podstawą zasądzenia renty jest art. 444 § 2 k.c., który stanowi, że jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Renta z art. 444 § 2 k.c. służy zatem m.in. kompensacji uszczerbku majątkowego wynikającego z braku możliwości wykonywania pracy zarobkowej. Taką też przesłankę domagania się zasądzenia renty wskazał R. T.. Wskazać należy, że renta nie stanowi zadośćuczynienia za niemożność wykonywania tej pracy. Ustalenie wymiaru renty z tego tytułu następuje poprzez zastosowanie tzw. metody dyferencyjnej. Należy dokonać porównania faktycznych dochodów uzyskiwanych przez poszkodowanego po zdarzeniu szkodzącym oraz dochodów, które poszkodowany hipotetycznie by uzyskiwał, gdyby do tego zdarzenia nie doszło (zob. wyrok SN z dnia 8 czerwca 2005 roku, V CK 710/04, Lex nr 183607). W ocenie Sądu trudno o ustalenie szkody, nawet hipotetycznej, jaką w możliwościach zarobkowych R. T. wywołało zdarzenie w postaci wypadku komunikacyjnego z dnia 26 listopada 2016 roku. Należy zwrócić uwagę, że w dacie zdarzenia powód był w trakcie odbywania staż zorganizowanego przez Powiatowy Urząd Pracy w T. Ośrodek (...) w C.. Powód nie wykazał swoich możliwości zarobkowych jakie w tamtym okresie istniały. Natomiast od wypadku nie był on zatrudniony w jakimkolwiek miejscu. Należy również wspomnieć, że przed wypadkiem R. T. nie posiadał zatrudnienia. Od zakończenia edukacji do dnia wypadku utrzymywał się z prac dorywczych i sezonowych, zasadniczo nie podejmując stałego zatrudnienia. Powód nie był w stanie nawet w przybliżeniu podać z jaką częstotliwością dorywczo pracował i w jakim wymiarze. Nie możliwe jest odtworzenie jego dotychczasowej historii zatrudnienia, w szczególności ustalenia wysokości osiąganych zarobków. Należy zwrócić uwagę, że ze sporządzonych opinii biegłych w niniejszej sprawie wynika, że R. T. nie jest niezdolny do pracy. Oczywiście nie oznacza to, że powód jest całkowicie zdolny do pracy, gdyż występują u niego pewne ograniczenia, które prowadzą do tego, że nie może wykonywać niektórych prac. Z opinii biegłej z zakresu medycyny pracy wynika, że powód może wykonywać lekkie prace fizyczne na stanowisku, po odpowiednim przyuczeniu. Z zeznań R. T. wynika, że nie podjął nawet próby zatrudnienia, zakładając niejako z góry, iż nie znajdzie zatrudnienia ze swoimi ograniczeniami ruchowymi. Mając na względzie powyższe, należy uznać, że R. T. nie wykazał, aby na skutek wystąpienia zdarzenia szkodowego nastąpiła częściowa utrata możliwości uzyskiwania przez niego dochodów. Nie ulega wątpliwości, że to na powodzie spoczywa ciężar dowodu w tym zakresie. Należy dodać, że w przypadku możliwości uzyskiwania dochodów chodzi o realne wartości, a nie jedynie hipotetyczne zarobki. Tym samym Sąd zgadza się z twierdzeniem pozwanego, który wskazał na to, że metoda wyliczenia przez powoda żądanej renty była przeprowadzona w sposób arbitralny. Ustalenie odpowiedzialności na przyszłość W kwestii ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za skutki wypadku mającego miejsce w dniu 26 listopada 2015 roku (art. 189 k.p.c.) tutejszy Sąd uznał, że powód nie ma interesu prawnego i powództwo w tej części oddalił. Ustalenie odpowiedzialności pozwanego za szkody na osobie mogące powstać w przyszłości następuje in casu, tj. z uwzględnieniem okoliczności konkretnej sprawy. Powództwo z art. 189 k.p.c. o ustalenie na przyszłość odpowiedzialności odszkodowawczej zasadniczo dotyczy nieznanych w chwili orzekania przez sąd, a teoretycznie mogących wystąpić w przyszłości, skutków doznanego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Z akt sprawy wynika, że bezpośrednie skutki urazu z dnia 26 listopada 2015 roku zakończyły się i nie zostały stwierdzone niekorzystne skutki zdrowotne na przyszłość w związku z przebytym wypadkiem. Brak także jest wskazań do dalszego leczenia oraz rehabilitacji w zakresie skutków wypadku z dnia 26 listopada 2015 roku. Powód wymagał systematycznej rehabilitacji oraz pomocy osób trzecich przy czynnościach życia codziennego nie dłużej niż do końca września 2017 roku. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że proces leczenia po urazie kręgosłupa został zakończony. Sąd miał na uwadze, że powód odczuwa w dalszym ciągu dolegliwości po przebytym urazie i operacji. Wspomniane dolegliwości zapewne będą się one nasilać z wiekiem, jednakże pogorszenie stanu zdrowia wraz z upływem lat jest procesem naturalnym dotykającym wszystkie osoby i mogą nie być przyczynowo powiązane z przebytym urazem. Obecnie nie istnieje zatem realna możliwość pogorszenia stanu zdrowia R. T., co w ocenie Sądu uzasadnia przyjęcie, że w przyszłości nie powstaną dalsze roszczenia powoda względem pozwanego, co z kolei świadczy o braku interesu prawnego powoda w rozumieniu art. 189 k.p.c. Sąd wskazuje, że zasądzając odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia Sąd uwzględnił również dolegliwości, które powód będzie jeszcze odczuwał w przyszłości, zarówno w sferze fizycznej jak i psychicznej. Ponadto w razie ujawnienia się u powoda nowej krzywdy będzie miał on możliwość wystąpienia z nowym powództwem opartym na nowych okolicznościach pozostających w związku przyczynowym z wypadkiem, któremu uległ. Art.

§ 3k.c.

pozwala bowiem na stwierdzenie, że nie występuje ryzyko przedawnienia ewentualnych przyszłych roszczeń powoda, gdyż nie może się ono skończyć wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Koszty Ostatecznie, po rozszerzeniu powództwa, wartość przedmiotu sporu wynosiła 63.374 zł [50.500,00 zł + (12 x 960,31 zł) + 1.350,00 zł]. Sąd zasądził na rzecz powoda kwotę 50 500 zł, a w pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. Zatem powód R. T. wygrał sprawę w 80%, a pozwany (...) w 20%. W przedmiocie kosztów procesu, Sąd stosunkowo rozliczył koszty poniesione przez strony (art. 100 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz art. 99 k.p.c.). Powód pierwotnie dochodził kwoty 38 000 zł. W toku postępowania rozszerzył swoje powództwo o kolejne żądania. Mając na względzie treść § 19 Rozporządzenia MS z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych Sąd przyjął stawki wynagrodzenia dla pełnomocników reprezentujących strony właściwe dla (...) określonego na kwotę 38 000 zł. Na koszty procesu w wysokości 3 600 zł, które poniósł powód złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika radcy prawnego. Na koszty procesu w wysokości 4 717 zł, które poniósł pozwany złożyły się: wynagrodzenie pełnomocnika (3 600 zł), opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł) i zaliczki na wydatki (1 100 zł). Po proporcjonalnym rozliczeniu kosztów, przy uwzględnieniu odpowiedzialności za wynik procesu (powód wygrał w 80% a pozwany w 20%), konieczne okazało się zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 1 936,60 zł (2 880 zł – 943,40 zł). O odsetkach ustawowych od ww. kwoty orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c., orzekając je od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. O powyższym Sąd orzekł w pkt. III wyroku. Sąd nie zasądził od kosztów procesu ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W chwili wytoczenia powództwa (pozew został wniesiony w dniu 26 listopada 2016 roku) art. 98 § 1 1 k.p.c. nie obowiązywał, gdyż ww. przepis wszedł w życie z dniem 7 listopada 2019 roku. Zgodnie z art. 9 ust. 6 ustawy z dnia 4 lipca 2019 roku o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw przepisy art. 98 § 1 1 i 1 2 oraz art. 103 § 3 ustawy zmienianej w art. 1 stosuje się w postępowaniach wszczętych po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy. Mając na względzie powyższe, Sąd nie zasądził odsetek od kosztów procesu zgodnie z wnioskiem pełnomocnika powoda. Sąd - w oparciu o art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (dalej jako: u.k.s.c.) – nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Toruniu kwotę 4 137,69 zł tytułem części kosztów sądowych tymczasowo poniesionych w sprawie przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Toruniu. Na ww. kwotę składa się 80% kosztów sądowych tymczasowo poniesionych w niniejszej sprawie przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Toruniu (80% x 5.172,11 zł), gdyż w takim wymiarze pozwany przegrał w niniejszej sprawie. O powyższym Sąd orzekł w pkt. IV wyroku. Powód R. T. był zwolniony od kosztów sądowych w całości. Zgodnie z art. 113 ust. 2 pkt 1 u.k.s.c. koszty nieobciążające przeciwnika sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji nakazuje ściągnąć z roszczenia zasądzonego na rzecz strony, której czynności spowodowała ich powstanie. Zgodnie natomiast z art. 113 ust. 4 u.k.s.c. w przypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może odstąpić od przewidzianego w ust. 2-3a obciążenia kosztami. W ocenie Sądu, z uwagi na przedmiot niniejszego postępowania tj. dochodzenie zadośćuczynienia tytułem wyrządzonej krzywdy na skutek wypadku komunikacyjnego, a także mając w swojej perspektywie wysokość zasądzonego roszczenia, niezasadne byłoby pomniejszanie zasądzonej kwoty o część kosztów sądowych tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Toruniu, które w innej sytuacji obciążałyby powoda. Dodatkowo należy wskazać, że kwota zasądzona niniejszym wyrokiem, pomniejszona o koszty sądowe do których opłacenia zobligowany byłby powód, traciłaby charakter „odpowiedniej” w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. Sędzia Katarzyna Malinowska

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.