k.c. i jako takie nie wiążą powodów. Sprzeczność powołanych paragrafów z istotą stosunku zobowiązaniowego wynika ich zdaniem z narzuconego przez stronę pozwaną sposobu ustalania wysokości należności, co wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów walut ustalanych przez Bank w tabeli kursów. Zgodnie z umową, harmonogram spłaty rat kredytu był sporządzony w (...), zatem spłata konkretnej raty w danym dniu wymagała wykonania operacji przeliczenia wyrażonej w (...) raty na złote polskie. W ten sposób strona pozwana przyznała sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem franka szwajcarskiego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty w świetle zawartej przez strony umowy nie doznawało żadnych formalnych ograniczeń. W umowie nie wskazano żadnych kryteriów kształtowania kursu. Powodowie zarzucili też nieważność przedmiotowej umowy z uwagi na sprzeczność z art. 353 1 k.c., art. 69 ustawy Prawo bankowe oraz zasadami współżycia społecznego. Jako podstawę dochodzonych roszczeń pieniężnych powodowie wskazali przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, tj. art. 405 k.c. i 410 k.c. Strona pozwana (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Wskazała, że strony łączy umowa o kredyt denominowany do waluty obcej ( (...)). Zaprzeczyła, aby nie było możliwości negocjowania przez powodów warunków umowy w trakcie trwania procedury kredytowej czy też wpływania na jej treść oraz aby doszło do niewypełnienia obowiązków informacyjnych przez pozwany bank, zarówno w toku czynności poprzedzających zawarcie umowy kredytu, jak i w trakcie jej zawierania w zakresie dotyczącym ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu denominowanego, zmian kursu walutowego i związaną z tym zmianą wysokości kwoty zaciągniętego zobowiązania i rat kapitałowo – odsetkowych, a także braku indywidualnego uzgodnienia między stronami postanowień umownych dotyczących klauzul indeksacyjnych. Strona pozwana zaprzeczyła także, aby powodowie nie mieli możliwości zapoznania się z umową w trakcie trwania procedury kredytowej oraz ukształtowania treści umowy w sposób niejednoznaczny, a także sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszający interesy powodów, jak również dowolności pozwanego banku w kształtowaniu tabeli kursowej. Dalej strona pozwana wskazała, że umowa jest ważna i skuteczna w świetle art. 69 prawa bankowego, nie narusza zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.), nie doszło do naruszenia zasad współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.). Zdaniem strony pozwanej każdy klient banku miał możliwość negocjowania kursu na etapie wypłaty kredytu. Strona pozwana podkreśliła, że postanowienia umowne ukształtowane były w ten sposób, że istniała możliwość spłaty rat kredytu zarówno w walucie (...), jak i w walucie PLN po przeliczeniu kwoty rat na (...) według kursu określonego w Tabelach kursowych Banku. Niezależnie od tego strona pozwana podkreśliła, że kursy walut w tabelach kursowych Banku nie były ustalane w sposób dowolny, miały charakter rynkowy, a ich wysokość była określana na podstawie kursów międzybankowych i nie odbiegała od kursów NBP. Dodatkowo Bank podniósł, że nawet w przypadku eliminacji kwestionowanych przez powodów klauzul umowa kredytu pozostaje wykonalna, przez co nie ma podstaw do stwierdzenia jej nieważności w całości. Strona pozwana podniosła także zarzut przedawnienia roszczenia powodów. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Powodowie w dniu 5 czerwca 2006 roku złożyli wniosek w pozwanym Banku o udzielenie im kredytu WŁASNY KĄT hipoteczny na kwotę 160 931,18 zł, w walucie (...), na okres 29 lat. Kredyt miał być przeznaczony na zakup nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalny w miejscowości Z.. Powodowie uzyskiwali dochody w polskich złotych. Decyzją z dnia 19 czerwca 2006 roku Bank uwzględnił wniosek powodów o przyznanie im kredytu. Dowód: decyzja z dnia 19 czerwca 2006 roku (k.129-130). W dniu 22 czerwca 2006 roku powodowie A. R. i P. B. zawarli z (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. umowę kredytu mieszkaniowego WŁASNY KĄT hipoteczny nr(...) (spłacanego w ratach annuitetowych, udzielonego w walucie wymienialnej). W umowie wskazano, że: stawka referencyjna oznacza wartość stawki referencyjnej, w zależności od wybranej waluty LIBOR dla franka szwajcarskiego ( (...)) dla międzybankowych depozytów (§1 pkt 7 umowy); Tabela kursów oznacza Tabelę kursów (...) S.A. obowiązującą w chwili dokonywania przez Bank określonych w umowie przeliczeń kursowych (§ 1 pkt 8); na warunkach określonych w umowie (...) zobowiązuje się postawić do dyspozycji kredytobiorców kredyt w kwocie 65 149,05 (...) na: zakup działki nr (...) o pow 2,16 ha zabudowanej budynkiem mieszkalnym położonej w miejscowości (...), gm. M., z przeznaczeniem na potrzeby własne (§2 ust.1); kredyt może być wykorzystany wyłącznie zgodnie z celem określonym w umowie (§3 umowy); wypłata kredytu będzie dokonana jednorazowo Kredytobiorcy oraz rachunek Zbywcy, w formie przelewu na wskazane rachunki- zgodnie z pisemną dyspozycją kredytobiorcy, z uwzględnieniem postanowień §4 (tj. po spełnieniu warunków w nim określonych i do trzech dni roboczych po stwierdzeniu przez Bank ich spełnienia) (§ 5 ust. 1 w zw. z §4); całkowita wypłata kredytu nastąpi do dnia 22 czerwca 2007 roku (§ 5 ust. 2); kredyt może być wypłacony: 1) w walucie wymienialnej – na finansowanie zobowiązań za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego; 2) w walucie polskiej – na finansowanie zobowiązań w kraju (§ 5 ust. 3); w przypadku wypłaty kredytu w walucie polskiej stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujący w Banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego (§ 5 ust. 4); w przypadku wypłaty transzy w walucie wymienialnej stosuje się kurs kupna/sprzedaży dla dewiz (Tabela kursów) obowiązujący w Banku w dniu zlecenia płatniczego (§ 5 ust. 5); Bank pobiera odsetki od kredytu w walucie kredytu według zmiennej stopy procentowej w stosunku rocznym, której wysokość jest ustalana w dniu rozpoczynającym pierwsze i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, jako suma stawki referencyjnej (LIBOR) i stałej marży; Bank będzie posługiwać się stawką LIBOR publikowaną o godz. 11.00 GMT lub 11.00 na stronie informacyjnej Reuters, w drugim dniu poprzedzającym dzień rozpoczynający pierwsze i kolejne trzymiesięczne okresy obowiązywania stawki referencyjnej (§ 6 ust. 1-4); zabezpieczeniem spłaty kredytu jest m.in. hipoteka zwykła w kwocie 65 149,05 (...) oraz 32 574,53 (...) na kredytowanej nieruchomości, klauzula potrącenia wymaganej wierzytelności (...) ze środków pieniężnych wpływających na rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy, weksel in blanco, cesja praw z polisy ubezpieczeniowej, a także ubezpieczenie kredytowanego wkładu finansowego w wysokości 971,14 zł (§ 11 ust.1 umowy); spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek rozpoczyna się zgodnie z postanowieniami §12 umowy, a kredytobiorcy mieli spłacać kredyt do 1 czerwca 2035 roku (§12 umowy); spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącenia przez Bank swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego kredytobiorcy. Kredytobiorca zobowiązany był do posiadania środków na rachunku w pierwszym dniu każdego miesiąca, w wysokości umożliwiającej uregulowanie należności z tytułu kredytu, w którym to dniu będzie następowało potrącenie (§ 13 ust. 1-4); potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w Banku w dniu wymagalności kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów) (§ 13 ust. 7); niespłacenie przez kredytobiorcę części albo całości raty w terminie umownym spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i zostaje przeliczona na walutę polską według kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w Banku w dniu przewidzianym na spłatę (§ 18 ust. 1); jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek nastąpi w walucie innej niż waluta polska: 1) w formie bezgotówkowej – kwota wypłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków; 2) w formie gotówkowej – kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu kupna (aktualna Tabela kursów Banku), obowiązującego w Banku w dniu wpływu środków (§ 19); kredyt uważa się za spłacony, jeżeli zadłużenie po spłacie ostatniej raty kredytu i odsetek wynosi „zero” albo jeżeli w wyniku ostatecznego rozliczenia na rachunku wystąpi nadpłata lub niedopłata, wyrażona w walucie polskiej przy zastosowaniu kursu średniego NBP (aktualna tabela kursów), obowiązującego w dniu wpłaty na rachunek w wysokości nie wyższej niż dwukrotność poleconej przesyłki pocztowej; w przypadku nadpłaty wypłata kwoty nadpłaty zostanie dokonana w formie przelewu na wskazany rachunek w walucie polskiej, przy zastosowaniu kursu kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów), obowiązującego w Banku w dniu wypłaty albo na wskazany rachunek walutowy (§ 22 ust. 1 i 2); W §30 ust.2 umowy zawarte było postanowienie, iż kredytobiorcy oświadczają, że zostali poinformowani o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych oraz o tym, że zmiana kursów waluty będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokość rat kredytu. Dowód: Umowa kredytu mieszkaniowego WŁASNY KĄT hipoteczny nr n (...) ( k.45-53) Na mocy Aneksu z dnia 17 sierpnia 2006 roku do umowy kredyt z dnia 22 czerwca 2006 roku zmianie uległy postanowienia § 4 ust.1 pkt 4, § 12 ust.3, § 13 ust.3 umowy. Zgodnie z przedmiotowym Aneksem zmianie uległ termin wymagalności raty kredytu . Dowód: Aneks z dnia 17 sierpnia 2006 roku do umowy kredyt z dnia 22 czerwca 2006 roku (k.54-55). W 2006 roku Bank miał w ofercie zarówno kredytów złotówkowe jak też waloryzowane do franka szwajcarskiego. Wzory umów kredytowych wynikały z procedury kredytowej. Wnioski klientów w przedmiocie zmiany postanowień umownych konsultowane były z odpowiednim działem w Banku . Doradcy kredytowi nie otrzymywali dodatkowych prowizji za udzielanie kredytów we franku szwajcarskim. Klienci nie potrzebowali tak wysokiej zdolności kredytowej do uzyskania kredytu we franku szwajcarskim. Tabele kursowe były publikowane na stronie internetowej Bank. Umowy kredytowe były przygotowywane przez Bank, a następnie pełnomocnicy Banku je parafowali. Dowód: zeznania świadka E. P., protokół z dnia 19 kwietnia 2023 roku, od 2 min 19 sek do 18 min 24 sek (k.296 -297); zeznania J. S., od 35 sek do 11 min 52 sek (k.313). Powodowie zawarli umowę kredytu w celu zakupu domu w M.. Obecnie dom stoi pusty i wymaga remontu. Powodowie nie są małżonkami, znają się od szkoły podstawowej pozostają oni w związku. Powodowie nie mieli zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu w polskich złotych przez co też Bank zaproponował im kredyt w (...). Umowa nie podlegała negocjacjom. Powodowie byli zapewniani o stabilności waluty (...), nie zostali pouczeni o ryzyku kursowym, brak było również było również rozmów o spreadzie walutowym oraz tabelach kursowych. Powodom nie została również przedstawiona symulacja z finalnym saldem do spłaty. Umowa nie podlegała negocjacjom, została przedstawiona powodom w placówce Banku, w formie gotowej do podpisu wydruku. Powodowie działali w zaufaniu do Banku w momencie podpisywania uważali za korzystną. Kredyt został wypłacony na rachunek powódki prowadzony w polskich złotych. Kredyt był spłacany przez powodów w polskich złotych. Dowód: zeznana powoda P. B., protokół z dnia 28 października 2022 roku, od 9 min 44 sek do 26 min 38 sek (k.266-267). Kredyt został powodom wypłacony w polskich złotych. Tytułem wykonania umowy w okresie od dnia 1 września 2006 roku do dnia 5 lipca 2021 roku powodowie wpłacili na rzecz strony pozwanej łącznie kwotę 162 248,79 zł. Dowód: zaświadczenie z dnia 2 sierpnia 2021 roku (k 56-65) Powodowie pismem z dnia 11 września 2021 roku złożyli reklamację dotyczącą umowy kredytu z dnia 22 czerwca 2006 roku powołując się na nieważność przedmiotowej umowy w świetle przepisów prawa i wnosząc o zwrot pobranych nienależnie świadczeń w wysokości 161 948,79 zł. Dowód: reklamacja z dnia 11 września 2021 roku wraz z potwierdzeniem nadania (k.82-86) Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, wskazanych jako dowody, których autentyczność i wiarygodność nie budziła wątpliwości Sądu i nie była kwestionowana przez strony. Sąd uwzględnił również zeznania powoda jako jasne, spójne, logiczne i wiarygodne. Sąd uwzględnił zeznania świadka E. P. w zakresie w jakim wskazywała one na ogólne kwestie wiążące się z działalnością banku i jego konkretnym produktem jakim był kredyt waloryzowany (...). Co prawda świadek uczestniczył przy zawieraniu umowy z powodami, jednak nie pamiętał on dokładnie istotnych kwestii związanych z przedmiotową umową Podnieść też należy, iż składając zeznania często stwierdzał, że nie pamiętają faktów, których dotyczyły zadawane pytania, zatem też jego zeznania nie mogły zostać w całości uwzględnione. Również nie zasługiwały na uwzględnienie w całości zeznania świadka J. S. albowiem nie pamiętała ona okoliczności związanych z zawieraniem z powodami umowy z Bankiem. Sąd na rozprawie w dniu 2 czerwca 2023 roku pominął dowód z opinii biegłego, wobec uwzględniania roszczenia głównego powoda i przyjęcia nieważności umowy kredytu dowód ten zmierzałby jedynie do przedłużenia postępowania (art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c.). Sąd zważył co następuje: Powództwo główne w ocenie Sądu było zasadne z wyjątkiem części żądania dotyczącego odsetek za opóźnienie. Z kolei wobec uwzględnienia powództwa głównego Sąd nie orzekał o roszczeniu ewentualnym zgłoszonym przez powodów. Odnośnie żądania ustalenia nieważności stosunku prawnego wynikającego z umowy o kredyt z dnia 22.06.2006 roku wskazać należy, że zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy mają w tym interes prawny. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje, gdy samo uprawomocnienie się wyroku ustalającego zapewni powodom ochronę w tym znaczeniu, że zakończy spór istniejący lub zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Strona posiada interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie, gdy istnieje niepewność stanu prawnego, w szczególności gdy strona przeciwna kwestionuje jej prawo, a nie ma innych instrumentów takich jak powództwo o świadczenie lub ukształtowanie, które mogłyby zabezpieczyć chroniony prawem interes tej strony. W niniejszej sprawie powodowie w chwili zamknięcia rozprawy nie wywiązali się w całości z obowiązku spłaty kwoty kredytu wraz z należnymi odsetkami. Nie można więc wykluczyć, że nawet po wydaniu orzeczenia w przedmiotowej sprawie strona pozwana nadal będzie uważała powodów za swoich dłużników i żądał od nich spłaty kolejnych rat, powołując się na to, że wyrok zasądzający świadczenie nie wiąże jej w zakresie znajdujących się w uzasadnieniu wyroku rozważań co do stwierdzenia nieważności umowy, które w świetle art. 365 § 1 k.p.c. nie ma mocy wiążącej wobec stron i innych podmiotów w nim wymienionych. Nadto istnieją inne skutki zawartej między stronami umowy kredytu, których nie da się usunąć w drodze powództwa o świadczenie - np. hipoteka ustanowiona na nieruchomości powoda na zabezpieczenie roszczeń Banku z tytułu przedmiotowej umowy kredytu, której wykreślenie bez zgody Banku będzie możliwe dopiero po uzyskaniu wyroku ustalającego nieważność umowy bądź spłacaniu przez powoda w całości zobowiązania z tytułu tej umowy. Sam fakt uznania umowy kredytu za nieważną, jako przesłanki rozstrzygnięcia o zasądzenie na rzecz powoda świadczeń pieniężnych za okres objęty niniejszym powództwem, nie przesądza w ocenie Sądu o braku interesu prawnego w żądaniu przez nich ustalenia nieważności stosunku prawnego z w/w umowy, w szczególności iż zgodnie z treścią umowy z dnia 22.06.2006 roku, łączący strony stosunek prawny miał trwać aż do 2035 roku. Z powyższych względów nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut strony pozwanej o braku po stronie powoda interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. do żądania ustalenia nieważności tego stosunku prawnego. Mając na uwadze, że powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności i to ze skutkiem ex tunc, należało przejść do analizy ważności spornej czynności prawnej. Przepis art. 358 1 § 2 k.c. przewiduje możliwość zastrzeżenia w umowie, że wysokość zobowiązania, którego przedmiotem od początku jest suma pieniężna, zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. W przepisie chodzi o pieniądz polski, a innym miernikiem wartości może być również waluta obca. Zasady wypłaty kredytu w złotych i spłaty również w złotych nie pozostawiają wątpliwości, że strony zamierzały zawrzeć umowę kredytu bankowego w tej właśnie walucie. Dopuszczalność prawna kredytów denominowanych walutą obcą wynika z wyraźnego wskazania tego rodzaju kredytów w treści art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego oraz wprowadzenie art. 75 b Prawa bankowego, na podstawie nowelizacji tej ustawy, które to zmiany weszły w życie z dniem 26 sierpnia 2011 r. Trudno jednak uznać, aby konstrukcja umowy kredytu denominowanego była sprzeczna z prawem (zwłaszcza, że art. 69 Prawa bankowego w brzmieniu obowiązującym od 26 sierpnia 2011 r. wprost wspomina o tego rodzaju kredytach) lub zasadami współżycia społecznego, skoro co do zasady ryzyko takiego ukształtowania stosunku prawnego obciąża obie strony. Zdaniem Sądu nie ma podstaw do kwestionowania (co do zasady) możliwości zawierania umów denominowanych walutą obcą w dacie zawierania przedmiotowej umowy. Umowy takie nie były sprzeczne z zasadą swobody umów - art. 353 1 k.c. Z przepisu art. 353 1 k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Sam mechanizm denominacji, a także związana z nim zasada oprocentowania, nie jest sprzeczna z naturą stosunku kredytu, a wręcz przeciwnie – zawarcie umowy kredytu denominowanego stanowi możliwy wariant konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego. Gdyby denominacja była sprzeczna z naturą stosunku kredytu, kredyty denominowane nie zostałyby wskazane przez ustawodawcę (co prawda później niż strony zawarły umowę kwestionowaną w sprawie niniejszej) w przepisach Prawa bankowego jako jeden z rodzajów umów kredytowych. Ryzyko zmiany kursu waluty przyjętej jako miernik wartości świadczenia z zasady może wywoływać konsekwencje dla obu stron – w przypadku podwyższenia kursu podwyższając wartość zobowiązania kredytobiorcy w stosunku do pierwotnej kwoty wyrażonej w walucie wypłaty, a w przypadku obniżenia kursu – obniżając wysokość jego zadłużenia w tej walucie, co powoduje też zmniejszenie świadczenia należnego kredytodawcy. W ocenie Sądu powyższa czynność prawna nie naruszała także zasady walutowości uregulowanej w art. 358 §1 k.c. w brzmieniu obowiązującym w dacie jej dokonania. Zgodnie z tym brzmieniem z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażone tylko w pieniądzu polskim. Należy podnieść, iż w dacie zawierania przedmiotowej czynności prawnej ustawowy wyjątek od zasady z art. 358 §1 k.c. przewidywały przepisy ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (Dz.U. z 2002r. nr 141 poz. 1178 z poźn. zm.), która w art. 3 ust.3 stanowiła, że dokonywanie obrotu dewizowego jest dozwolone w przypadku obrotu dokonywanego z udziałem banków w zakresie działalności podlegającej nadzorowi bankowemu, prowadzonej przez te podmioty na rachunek własny lub rachunek osób trzecich uprawnionych na podstawie ustawy lub zezwolenia dewizowego do dokonania obrotu dewizowego podlegającego tym ograniczeniom. Przez obrót dewizowy o jakim stanowił ten przepis należało rozumieć m.in. zawarcie umowy lub dokonanie innej czynności prawnej powodującej lub mogącej powodować dokonywanie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami rozliczeń w walutach obcych albo przeniesienie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami własności wartości dewizowych, a także wykonywanie takich umów lub czynności (por. art. 3 ust.3 w zw. z §2 ust.1 pkt 18 i art. 9 pkt 15 w/w ustawy w brzmieniu obowiązującym w dniu 22 czerwca 2006 roku. Zupełnie inną kwestią jest to, czy w związku z konsumenckim charakterem umowy zachodzi bezskuteczność postanowień umownych na zasadzie art.
– z dalszymi tego konsekwencjami. Zdaniem Sądu istnieją podstawy do stwierdzenia, że klauzule, na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w złotówkach kwoty kredytu i spłacanych w złotówkach kwot rat na (...) według kursu z tabeli Banku – są klauzulami abuzywnymi (vide: § 1 pkt.8, § 2, § 5 ust.3 pkt. 1 i 2 i ust.4 -5, § 6 ust.3, § 7 ust.1 i 3-4, § 10 ust.1 i3, § 13 ust.7, § 18 ust.1, §19 pkt. 1 i2, §22 ust. 1 i2 ) Dodać też trzeba, że zapisy umowy we wskazanej części przerzucają całe ryzyko zmiany kursu waluty na konsumenta, będącego jedną ze stron umowy, czyniąc świadczenia obu stron umowy nieadekwatnymi. Zgodnie z art.
k.c Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. §
k.c. Sąd przeprowadzi osobno co do klauzuli denominacyjnej- rozumianej jako sposób ustalania kursu waluty obcej, po którym przeliczane są zobowiązania z tytułu umowy oraz co do klauzuli ryzyka kursowego. Zawarta umowa miała charakter umowy o kredyt denominowany w walucie (...). Jest wiedzą powszechną, że kredyty w walucie (...), indeksowane do (...) bądź denominowane do (...) były w większości zaciągane przez osoby, które uzyskiwały dochody w walucie złoty polski na potrzeby inwestycji mieszkaniowych opłacanych w złotych polskich. Z tego względu wzór umowy kredytu mieszkaniowego „WŁASNY KĄT hipoteczny” zawierał zapisy, które wskazywały na możliwość wypłaty kredytu w walucie złoty polski (§ 5 ust. 3 pkt 2), wprowadzały mechanizmy przeliczania wypłacanego kredytobiorcom kapitału kredytu z waluty obcej na walutę złoty polski (§ 5 ust. 4), wskazywały na możliwość spłaty kredytu w walucie złoty polski (§ 13 ust. 7), a także wskazywały na kursy wymiany walut, które będą stosowane do przeliczania zobowiązań stron (§ 1 pkt 8 – definicja Tabeli kursów, § 5 ust. 4, § 13 ust. 7). Podkreślenia wymaga przy tym, że w rzeczywistości możliwość wypłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej była ograniczona – istniała jedynie wtedy, gdy kredyt został zaciągnięty na finansowanie zobowiązań za granicą, co wynika wprost z § 5 ust. 3 pkt 1 wzorca umownego. Wzorzec umowy zawiera również postanowienia, które umożliwiają przeliczenie kwoty zadłużenia z tytułu umowy kredytu z waluty obcej na walutę złoty polski w przypadku powstania zadłużenia przeterminowanego (§ 18). Do umowy kredytu z dnia 22 czerwca 2006 roku zawartej pomiędzy Bankiem a powodem przeniesiono wprost zawarte we wzorcu postanowienia: : § 5 ust. 3 pkt 2 - wypłata kwoty kredytu w walucie polskiej; § 5 ust. 4 - mechanizm przeliczania wypłacanego kredytobiorcy kapitału kredytu z waluty obcej na polską; § 13 ust. 7 – możliwość spłaty rat w walucie polskiej i mechanizm przeliczania rat spłacanych w walucie złoty polski na walutę obcą. Z uwagi na fakt, że celem kredytowania była zapłata ceny za zakup lokalu mieszkalnego wyrażonej w walucie polskiej, powód miał możliwość uzyskania wypłaty kwoty kredytu jedynie w walucie polskiej (jak wynika z § 5 ust. 3 pkt 2 umowy, kredyt na finansowanie zobowiązań w kraju kredyt może być wypłacony w walucie polskiej). Rachunkiem wskazanym przez powodów jako rachunek do dokonywania przez Bank potrąceń wierzytelności z tytułu umowy kredytu był rachunek oszczędnościowo – rozliczeniowy prowadzony w walucie złoty polski, co determinowało sposób spłacania rat kredytu w walucie złoty polski i przeliczania ich następnie na walutę kredytu. Spłata kredytu w jakiejkolwiek innej niż złoty polski walucie wiązała się z jej przeliczeniem na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej – według kursu dla dewiz, a więc powód nie miał możliwości – w czasie wykonywania umowy – uniknięcia spreadu walutowego. W związku z tym, że kwestionowane przez powoda powyżej postanowienia umowne określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna. Pojęcie „jednoznacznie” zastosowane w art. 385
Dokonując oceny postanowień umowy kształtujących klauzulę denominacyjną pod kątem sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumentów należy w pierwszej kolejności podkreślić, że kursy kupna i sprzedaży (...) określone w Tabeli wpływały bezpośrednio na wysokość obciążania finansowego powodów z tytułu umowy kredytu. Na podstawie kursu kupna (...) przeliczano bowiem wypłaconą powodom kwotę kredytu na kwotę w walucie PLN, a następnie na podstawie kursu sprzedaży (...) przeliczano spłacane przez powodów raty kredytu z waluty PLN na walutę (...). Kolejno należy zauważyć, że Tabela Kursów była opracowywana przez Bank, który udzielił powodom kredytu. W braku określenia jakichkolwiek zasad, według których kształtowany miał być kurs kupna i sprzedaży (...) wskazany w Tabeli należy przyjąć, że kurs ten mógł być kształtowany w sposób dowolny. Postanowienia umowy kredytu oraz dotyczące Tabeli były na tyle niejasne, że na ich podstawie Bank mógł określać zawierane w Tabeli Kursów kursy (...) bez żadnego odniesienia do obiektywnych kryteriów, kierując się wyłącznie własnym uznaniem. Jednocześnie konsument nie mógł w żaden sposób zweryfikować, czy kursy kupna i sprzedaży dewiz dla (...) są prawidłowe. W umowie nie określono przecież żadnych kryteriów, według których mogliby tą prawidłowość oceniać. Jako naruszenie dobrych obyczajów należy również postrzegać takie ukształtowanie postanowień tworzących mechanizm denominacji, że gwarantują one minimalizację zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym po stronie Banku przy jednoczesnym braku ograniczenia w jakikolwiek sposób zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym po stronie konsumenta. W chwili zawarcia umowy istniał taki stan, że kredyt musiał być wypłacony w złotych (jednocześnie przewalutowany w oparciu o kurs ustalany przez bank). W związku z momentem, na który ocenia się abuzywność postanowień umowy, nie mają znaczenia zmiany dokonane po dacie zawarcia umowy kredytu, jak również faktyczne jej wykonywanie. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że postanowienia umowy, umożliwiały stronie pozwanej arbitralne ustalenie kursu wymiany waluty, a więc arbitralne ustalenie wysokości zobowiązania powodom. Sąd bada abuzywność na chwilę podpisania umowy, badając czy dane postanowienie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i nieuczciwe – w tym znaczeniu, że umożliwia potencjalne pokrzywdzenie konsumenta, a nie czy bank wykonując umowę działał uczciwie. W związku z powyższym postanowienia umowy umożliwiające ustalenie kursu wymiany waluty w sposób arbitralny, a poprzez to ustalenie w sposób arbitralny wysokości zobowiązania powoda należy uznać za rażąco naruszające jego interesy i sprzecznie z dobrymi obyczajami. Z podobnych względów za niedozwolone należy ocenić postanowienia regulujące tzw. spread walutowy, bez określenia w umowie jakichkolwiek zasad, które go dotyczą tj. sposobu wyznaczania, a także maksymalnej różnicy pomiędzy stosowanym kursem sprzedaży i kursem kupna danej waluty, przy jednoczesnym wprowadzeniu do umowy postanowień dotyczących świadczeń stron umowy przy uwzględnieniu bądź kursu kupna, bądź kursu sprzedaży danej waluty na potrzeby dokonywanych przeliczeń denominacyjnych. Podnieść należy, że wszystkie kwestionowane przez powodów postanowienia umowy mają też związek z ryzykiem kursowym jaki występuje w przedmiotowej umowie. Jako że, jak ustalono już powyżej, postanowienia te określają główne świadczenia stron, konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna. W ocenie Sądu na gruncie niniejszej sprawy nie można uznać postanowień umowy określających klauzulę ryzyka kursowego za jednoznaczne. Decydujące znaczenie miały tu uchybienia Banku zaistniałe na etapie przed zawarciem umowy oraz w trakcie jej zawierania – Bank nie przekazał powodom wystarczających informacji dotyczących ryzyka kursowego, dzięki którym mogliby się oni orientować, co do przewidywalnych poziomów wzrostu lub spadku kursów waluty (...) oraz przełożenia wzrostu lub spadku tych kursów na obciążenie ekonomiczne związane z umową. Powodowie potrzebowali środków finansowych na inwestycję związaną z realizacją potrzeb mieszkaniowych. Inwestycja miała być finansowana ze środków pieniężnych w walucie złoty polski, w tej samej walucie chcieli spłacać raty kredytu. Powodowie byli więc zainteresowany uzyskaniem kredytu wypłacanego w walucie złoty polski i którego raty miały być również spłacane w walucie złoty polski. Zdecydowali się na kredyt denominowany, kierując się zapewnieniami banku co do atrakcyjności oferty takiego kredytu. Nie sposób oczywiście zakładać, że powodowie nie byli w ogóle świadomi tego, że kursy waluty (...) mogą wzrosnąć. Jest to wiedza powszechna, którą posiada każda przeciętnie zorientowana dorosła osoba. Jednocześnie należy jednak zauważyć, że same postanowienia umowy tworzące mechanizmy przeliczania zobowiązania powodów według kursów waluty (...) były rozrzucone po całej umowie i sformułowane w sposób bardzo ogólny. Nie dawały więc jasnego obrazu powiązań pomiędzy wysokością kwoty kredytu wypłaconej powodom w złotych polskich i wysokością rat kredytu spłacanych przez nich również w złotych polskich a kursami waluty (...) i ich wpływem na wysokość salda kredytu w (...) oraz rat kredytu spłacanych w walucie złoty polski. Mechanizm denominacji kwoty kredytu do waluty (...) powodował zaś, że wysokość obciążenia powodów związanych ze spłatą kredytu (które to obciążenie należy oceniać w odniesieniu do kwot w walucie złoty polski, ponieważ w tej walucie chciał uzyskać finansowanie i w tej walucie uzyskiwał dochody) w całym okresie obowiązywania umowy podlegać mogła dużym wahaniom. Mogły to być wahania korzystne dla powodów, powodujące zmniejszenie wysokości salda kredytu i rat spłacanych w walucie złoty polski i w efekcie mogące prowadzić do tego, że spłaci on kapitał kredytu z wykorzystaniem niższej kwoty wyrażonej w walucie złoty polski niż kwota wypłacona mu przez Bank, jak i niekorzystne dla powodów, powodujące zwiększenie wysokości rat i w efekcie mogące prowadzić do tego, że spłacą oni kapitał kredytu z wykorzystaniem wyższej kwoty wyrażonej w walucie złoty polski niż kwota wypłacona im przez Bank. Podkreślenia wymaga przy tym, że za sytuację niekorzystną dla powodów należy uznać wzrost wysokości rat spłacanych w złotych polskich nie tyle w całym okresie, na który zawarta została umowa, lecz nawet przez pewien jego wycinek, obejmujący kilka - kilkanaście miesięcy. Rata kredytu jest comiesięcznym znaczącym obciążaniem dla kredytobiorcy, a jej nieuregulowanie wiązać się może z bardzo niekorzystnymi dla niego konsekwencjami - począwszy od naliczania odsetek karnych za opóźnienie w spłacie raty, skończywszy na wypowiedzeniu umowy kredytu i postawieniu całego zobowiązania w stan natychmiastowej wykonalności. Nawet więc okresowy, znaczący wzrost raty kredytu może prowadzić do poważnego zachwiania płynności finansowej kredytobiorcy. Należy również wskazać, że zawarcie w treści wniosku kredytowego i w umowie sformułowań zawierających oświadczenia o ponoszeniu przez kredytobiorcę ryzyka kursowego nie zrealizowało w żaden sposób obowiązku informacyjnego Banku w zakresie ryzyka walutowego. W ocenie Sądu należyta informacja o obciążającym powodów ryzyku kursowym związanym z zawarciem umowy kredytu denominowanego w walucie obcej powinna polegać co najmniej na: okazaniu kredytobiorcy wykresu obrazującego zmiany kursów waluty obcej w okresie adekwatnym do okresu, na który ma zostać zawarta umowa. W przypadku umowy kredytu zawartej przez powodów powinien być to wykres obrazujący zmiany kursów (...) w okresie co najmniej od 1996 r. do 2006 roku. Sąd uważa wskazany wyżej okres za adekwatny, ponieważ obrazuje on wahania kursów waluty na przestrzeni wielu lat, przy zmiennej sytuacji gospodarczej w kraju i na świecie. Jednocześnie jest to okres już po rozpoczęciu reformy walutowej – denominacji złotego, kiedy w Polsce rozwijała się i stabilizowała gospodarka wolnorynkowa, będąca modelem gospodarczym obowiązującym do dnia zawarcia umowy kredytu (i do chwili obecnej); wyjaśnieniu, że kwota kredytu w walucie obcej zostanie przeliczona na walutę polską po kursie waluty, jaki będzie obowiązywał zgodnie z umową w dniu wypłaty kwoty kredytu; wyjaśnieniu, że raty kapitałowe kredytu będą wyrażone w walucie obcej i zostaną wyliczone na podstawie salda kapitału kredytu wyrażonego w walucie obcej; wyjaśnieniu, że kurs waluty, do której denominowana jest kwota kredytu, przekłada się bezpośrednio na wysokość salda kredytu wyrażonego w złotych polskich oraz rat kredytu wyrażonych w złotych polskich - przy jednoczesnym pokazaniu kredytobiorcy symulacji tego, jakie będzie saldo kapitału kredytu w walucie złoty polski oraz rat kredytu w walucie złoty polski przy aktualnym kursie, przy najwyższym kursie odnotowanym na okazanym kredytobiorcy wykresie oraz przy kursie znajdującym się pośrodku pomiędzy aktualnym i najwyższym kursem odnotowanym na okazanym kredytobiorcom wykresie; podkreśleniu, że kursy waluty (...) mogą wzrosnąć ponad poziom wskazany powodowi na wykresie, ponieważ są one powiązane ze zmienną sytuacją gospodarczą w Polsce, w Szwajcarii oraz na świecie. Tylko takie informacje pozwalają na uświadomienie kredytobiorcom , że kursy waluty obcej na przestrzeni kilkunastu – kilkudziesięciu lat mogą podlegać naprawdę dużym wahaniom i że wahania te wpływają bezpośrednio zarówno na wysokość wypłacanej mu kwoty kredytu, jak i na rozmiar jego obciążeń wynikających z umowy. Pozwalają też na ocenienie przez kredytobiorcę, czy będzie w stanie spełniać świadczenia z tytułu umowy przy założeniu, że jego obciążenia wzrosną (choćby tylko chwilowo) do najwyższego zakresu przewidywalnego w momencie zawierania umowy i czy proporcja pomiędzy świadczeniem uzyskanym na mocy umowy od Banku a świadczeniem, jakie będzie musiał spełnić na rzecz Banku, jest dla niego do zaakceptowania. W ocenie Sądu informacje, które zostały przekazane powodom na etapie przed zawarciem umowy kredytu, nie były wystarczające do tego, aby w pełni zdali on sobie sprawę z ryzyka kursowego wiążącego się z umową oraz z jego potencjalnych skutków. Wynikało z nich co prawda, że wysokość raty kredytu jest uzależniona od wysokości kursu (...) i może ulec pewnym zmianom na niekorzyść kredytobiorcy, twierdzenia te sprowadzały się jednak tylko do ogólnych twierdzeń, nie obrazując tego ryzyka w sposób wystarczający. Powód w ogóle nie został przy tym uświadomiony co do tego, w jaki sposób wahania kursu waluty (...) wpływają na wyliczenie salda kredytu w walucie PLN, co przy zastosowaniu mechanizmu przewalutowania może prowadzić do tego, że wypłacona im kwota kapitału kredytu w walucie złoty polski będzie niższa niż saldo kapitału w złotych polskich, które będą musieli spłacić. Z informacji, które powodom przekazał Bank, wynikał przede wszystkim jeden wniosek, oczywisty dla każdego, kto mógłby się z tymi informacjami zapoznać: że kredyt denominowany do waluty (...) ze względu na niższą ratę jest znacznie korzystniejszy od kredytu niedenominowanego w walucie złoty polski. Informacje te w istocie zacierały więc obraz ryzyka kursowego, skupiając się na uwypukleniu zalet umowy kredytu denominowanego do waluty (...) przy jednoczesnym zbagatelizowaniu jej wad, w tym w szczególności zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym. Ze względu na niedoinformowanie powodów o ryzyku kursowym nie mogli oni prawidłowo ocenić wpływu wahań kursów waluty (...) na jego sytuację ekonomiczną – czyli tego, do jakiej rozsądnie przewidywalnej na moment zawarcia umowy wysokości może wzrosnąć saldo kredytu oraz rata kredytu spłacana w walucie złoty polski i czy będą oni w stanie udźwignąć obciążenie finansowe związane z takim wzrostem. Brak należytej informacji o ryzyku kursowym i jego skutkach przesądza, że kwestionowane postanowienia umowy nie mogą zostać uznane za sformułowane w sposób jednoznaczny. W ocenie Sądu nie można także uznać, aby powodowie jako konsumenci został poinformowani o ryzyku kursowym związanym z tą umową w sposób wskazany w orzecznictwie TSUE. Ani z treści zeznań powoda, ani z treści dołączonych do akt dokumentów, nie wynika aby powodom przedsiębiorca jakim był (...) S.A. z siedzibą w W. przekazał jasną i zrozumiałą dla nich informację, jak się będzie mogła kształtować ich sytuacja w związku z oferowaną im umową kredytu w przypadku silnego spadku wartości złotego w stosunku do waluty szwajcarskiej. Za wypełnienie takiego obowiązku informacyjnego wobec powodów nie można, w ocenie Sądu, uznać podpisanej przez nich formalnej deklaracji o świadomości ryzyku wynikającym ze stosowaniu przy spłacie kredytu zmiennej stopy procentowej oraz świadomości istniejącego ryzyka kursowego wiążącego się z umową kredytu denominowanego do (...). Bez wątpienia strona pozwana od momentu rozpoczęcia swojej profesjonalnej działalności na rynku usług bankowych i finansowych musiała posiadać informacje o zmianach kursowych waluty szwajcarskiej przynajmniej od momentu jej powstania, a w konsekwencji oferując klientom produkt kredytowy na okres kilkudziesięciu lat mogła i powinna dysponować informacjami o tym, jak kształtował się ten kurs nie tylko w okresie kilku lat poprzedzających zawarcie umowy, ale także w znacznie dłuższej perspektywie czasowej, o czym powinna poinformować potencjalnych kredytobiorców, będących konsumentami. Stwierdzić nadto należy, że postanowienia umowy kształtujące mechanizm denominacji są sprzeczne z dobrymi obyczajami. W stosunkach pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami dobre obyczaje wymagają, aby w sytuacji, gdy przewidywany rozmiar obciążeń związanych z długoterminowym zobowiązaniem nie jest możliwy do ocenienia na podstawie informacji, które powinien posiadać każdy rozsądny konsument, przedsiębiorca powinien dostarczyć konsumentowi informacji pozwalających na taką ocenę. Jak wielokrotnie wskazano już wyżej, przed zawarciem umowy Bank nie dostarczył takich informacji powodom. Jako naruszenie dobrych obyczajów należy również postrzegać takie ukształtowanie postanowień tworzących mechanizm denominacji, że gwarantują one minimalizację zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym po stronie Banku przy jednoczesnym braku ograniczenia w jakikolwiek sposób zagrożeń związanych z ryzykiem kursowym po stronie konsumenta. Dobre obyczaje wymagają, aby pozycja kontraktowa konsumenta i przedsiębiorcy była równoważna, a jeżeli równoważna nie jest – żeby uprzywilejowanie którejkolwiek ze stron miało racjonalne i sprawiedliwe uzasadnienie. Skoro ani z samej umowy, ani z informacji przekazanych kredytobiorcy przed jej zawarciem nie wynikały żadne wytyczne pozwalające na chociażby orientacyjne określenie wysokości stosowanych w Banku kursów kupna i sprzedaży (...), a także nie udzielono powodom właściwych informacji pozwalających im uświadomić sobie ryzyka wiążącego się z zawarciem kredytu denominowanego, postanowień umowy kredytu dotyczących klauzuli denominacyjnej i ryzyka kursowego nie sposób uznać za sformułowane w sposób jednoznaczny, co oznacza, iż miały one charakter abuzywny, pomimo tego, że dotyczą one głównych świadczeń stron. Dodać należy, iż zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem. Nie miały więc dla sprawy znaczenia okoliczności dotyczące zdarzeń późniejszych w tym zasad wykonywania umowy, w szczególności iż strona pozwana nie wykazała aby kiedykolwiek powodowie właściwie poinformowani zaakceptował zasady służące do denominacji kwoty kredytu, a także zaakceptował postanowienia obciążające ich pełnym ryzykiem kursowym. Postanowienia umowy zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art.
k.c., a w związku z tym nie wiążą powoda, co dotyczy w szczególności postanowień dotyczących stosowania kursów waluty szwajcarskiej. Jako, że mamy do czynienia z kredytem denominowanym nie ma możliwości dokonania eliminacji niektórych z postanowień umowy. W tego typu umowach cały mechanizm denominacji należy ocenić jako sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interes kredytobiorcy. Nie ma też możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią ww. dyrektywy dokonaną przez TSUE w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3 października 2019 r.: a) w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art.
i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje;
i nast. k.c. wprowadzone zostały instrumenty wzmocnionej względem zasad ogólnych, w tym wynikających z art. 353 1 k.c., kontroli postanowień narzuconych przez przedsiębiorcę pod kątem poszanowania interesów konsumentów, uzupełniony szczególną sankcją mającą niwelować niekorzystne skutki zastosowania klauzul abuzywnych, a w konsekwencji z tych powodów przepisy te, w zakresie swego zastosowania, mają pierwszeństwo względem przepisów regulujących naruszenia ograniczeń swobody umów wynikające z zasad współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.) i właściwości (natury) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.), oraz konsekwencje tych naruszeń, co nie oznacza, że skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego nie może być nieważność obejmującej je umowy. Ma to miejsce zwłaszcza wówczas, gdy w związku z bezskutecznością tego rodzaju postanowień obowiązywanie umowy jest prawnie niemożliwe w świetle prawa krajowego, nie zaszły przesłanki umożliwiające zastosowanie regulacji zastępczej, a konsument postanowień tych nie potwierdził. Zdaniem Sądu właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia w tej sprawie. Wyeliminowanie bowiem z treści tej umowy jej zasadniczych postanowień określających jej istotę prawną prowadzi do wniosku, że nie może ona dalej prawnie istnieć, a w konsekwencji jest nieważna. Skoro umowa kredytu jest nieważna, to wszelkie świadczenia spełnione przez powoda na mocy tej umowy uznać należy za świadczenia nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., podlegające zwrotowi na mocy art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. W ocenie Sądu nie ulega przy tym wątpliwości, że strona pozwana jako przedsiębiorca na rynku usług bankowych uzyskał bezpodstawną korzyść w wysokości środków wpłaconych przez powodów. W tej sprawie strona pozwana nie wykazała, iż w tym przypadku wystąpiły przesłanki określone w art. 409 k.c., co zresztą co do zasady jest trudne do wyobrażenia, gdyż banki są podmiotami, które pozyskiwane środki pieniężne nieustanie inwestują, wykorzystują do spłaty swoich wcześniejszych zobowiązań, bądź udostępniają kolejnym podmiotom w celu wykorzystania ich za wynagrodzeniem płaconym bankowi. Dodać w tym miejscu należy, iż rozpoznając niniejszą sprawę Sąd podzielił stanowisko wyrażone w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 roku III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56 (której nadano moc zasady prawnej), w zakresie koncepcji dwóch kondykcji co do roszczeń przysługujących stronom stosunku prawnego, który okazał się nieważny (nieistniejący) z tytułu świadczeń dokonywanych w jego wykonaniu. Zgodnie z tym poglądem jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Tytułem wykonania umowy w okresie od dnia 1 września 2006 roku do dnia 5 lipca 2021 roku powodowie wpłacili na rzecz strony pozwanej łącznie kwotę 161 948,79 zł. Kwota ta w całości zasługiwała na uwzględnienie. Odsetki ustawowe za opóźnienie od ww. kwoty przysługiwały powodom od dnia kolejnego po dniu ogłoszenia wyroku. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie wynika kiedy stronie pozwanej zostało doręczone oświadczenie powodów o braku zgody na pozostawienie umowy w mocy. Zatem też Sąd przyjął, iż strona pozwana uzyskała taką wiedzę dopiero z momentem ogłoszenia wyroku. Od tego dnia ustała bezskuteczność zawieszona umowy łączącej strony. Natomiast już od następnego dnia tj. 29 czerwca 2023 roku powodom przysługiwały od Banku odsetki. Biorąc pod uwagę powyższe Sąd zasądził od strony pozwanej (...) S.A. w W. na rzecz powodów A. R. i P. B. kwotę 161.948,79 zł z odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 29 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty; płatnych w ten sposób, że zapłata do rąk jednego z powodów zwalnia stronę pozwaną od zapłaty na rzecz drugiego. W pozostałym zakresie żądanie odsetkowe podlegało oddaleniu o czym Sąd orzekł w pkt. III sentencji wyroku. O roszczeniu ewentualnym Sąd nie orzekał wobec uwzględnienia żądania pozwu zgłoszonego jako główne. Odnosząc się natomiast do zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwaną, wskazać należy, że jest on bezzasadny. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 r. III CZP 11/20 należy uznać, że co do zasady termin przedawnienia roszczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę-konsumenta wiążącej (świadomej, wyraźnej i swobodnej) decyzji w tym względzie. Dopiero bowiem wtedy można przyjąć, że brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny (na pewne podobieństwo przypadku do condictio causa finita), a strony mogły zażądać skutecznie zwrotu nienależnego świadczenia (por. art. 120 § 1 zd. 1 k.c.). Oznacza to w szczególności, że kredytobiorca-konsument nie może zakładać, iż roszczenie banku uległo przedawnieniu w terminie liczonym tak, jakby wezwanie do zwrotu udostępnionego kredytu było możliwe już w dniu jego udostępnienia (art. 120 § 1 zd. 2 k.c.). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd.2 k.p.c. w zw. z art. 98 §1, §1 1 i §3 k.p.c., uwzględniając że powództwo zostało oddalone jedynie w niewielkim zakresie. Na zasądzoną od strony pozwanej kwotę 6434 zł złożyły się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 1000 zł, 10 800 zł (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów.)., a także opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 34 zł. Od kwoty zasądzonych kosztów procesu należą się odsetki, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, stosownie do treści art. 98 §1 1 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.