← Polska

I C 30/23

Sygn. akt I C 30/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 listopada 2023 r. Sąd Okręgowy w Krakowie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia (del.) Marcin Hałgas P

§ 3k.c.

Zgodnie z art.

§ 3i 4 k.c.

w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie (§ 3). Z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa (§ 4). Także wskazane roszczenie, w ocenie Sądu, nie zasługuje na uwzględnienie. Stoi temu na przeszkodzie po pierwsze już samo brzmienie powołanego przepisu. Z żądaniem waloryzacji świadczenia występuje bowiem przedsiębiorca (strona powodowa – prowadząca działalność gospodarczą), świadczenie należne stronie powodowej pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, wynika bowiem z nieważnej umowy kredytu, zawartej w ramach działalności gospodarczej strony powodowej. Sąd nie podziela w tym zakresie poglądów wyrażonych w wyroku Sadu Najwyższego z dnia 30 września 2009 r., sygn. V CSK 33/09 oraz z dnia 23 sierpnia 2012 r., sygn. II CSK 31/12, zgodnie z którymi obowiązek zwrotu wypłaconego kapitały, wynikający z nieważności umowy kredytu, pozostaje w związku z nieważnością tej umowy a nie w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa. W ocenie Sądu z brzmienia przepisu art.

§ 3

kc „świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa” wynika, że nie jest istotna podstawa prawna spełnienia świadczenia (zobowiązanie umowne, bezpodstawne wzbogacenie, delikt) lecz związek świadczenia należnego przedsiębiorcy z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Wskazany przepis nie rozróżnia – z omawianego punktu widzenia – świadczeń z uwagi na zdarzenia prawne, które stanowią ich źródło, lecz z punktu widzenia związku lub braku związku świadczenia z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Bank, zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz.U. 2022 poz. 2324 t.j.), jest osobą prawną utworzoną zgodnie z przepisami ustaw, działającą na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym. Z kolei w myśl art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy, do czynności bankowych zalicza się m.in. udzielanie kredytów. Co więcej tego rodzaju czynności należą do najbardziej typowych czynności bankowych. Roszczenia powstałe w następstwie nieważności umowy kredytu, a więc czynności bankowej muszą być uznane za pozostające w związku z działalnością gospodarczą banku (prowadzeniem przedsiębiorstwa), ponieważ bez dokonania czynności, które okazały się nieważnymi, należących do istoty działalności banku w ogóle by nie powstały. Sąd nie znajduje podstaw do twierdzenia, że świadczenie dochodzone przez bank, tj. żądanie zwrotu kapitału kredytu, wypłaconego pozwanemu przez bank na podstawie umowy kredytu (następnie uznanej za nieważną), kosztem kapitału banku, w celu uzyskania prowizji, odsetek kapitałowych i ewentualnie innych świadczeń związanych z udzieleniem kredytu, nie ma związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa banku. Zgodnie z art. 43 1 k.c. przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna, o której mowa w art. 33 1 § 1, prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową. Stosownie do art. 55 1 k.c., przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej. Obejmuje ono w szczególności wierzytelności (p. 4). Strona powodowa niewątpliwie jest przedsiębiorcą – prowadzi we własnym imieniu działalność gospodarczą - zorganizowaną działalność zarobkową, wykonywaną we własnym imieniu i w sposób ciągły (art. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców), niewątpliwie także strona powodowa dysponuje przedsiębiorstwem umożliwiającym prowadzenie wskazanej działalności, w którego skład wchodzą m.in. wierzytelności dochodzone w niniejszej sprawie. Wskazane w sprawie wierzytelność – o zwrot wypłaconego kapitału – pozostaje w związku z prowadzeniem przez stronę powodową przedsiębiorstwa, w oparciu o takie też założenie wierzytelność ta została nabyta od poprzednika prawnego strony powodowej – Bankiem (...) S.A. w drodze przekształceń spółek i sukcesji uniwersalnej. Warto także zauważyć, że wspomniany przepis w art.

§ 4k.c.

nie wspomina o ścisłym związku świadczenia z prowadzeniem przedsiębiorstwa, co oznacza, że wystarczy tutaj zwykłe powiązanie, choćby pośrednie, a takie z pewnością w omawianym przypadku występuje. Dodać wypada, że gdyby przyjąć, że dochodzenie roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia) nie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa przez bank, należałoby uznać, że bank prowadzi obok działalności bankowej także działalność innego rodzaju – pozbawioną zawodowego, zarobkowego charakteru - co jest nie do zaakceptowania, jeżeli uwzględni się wysokie wymagania co do zasad prowadzenia działalności bankowej, zwłaszcza w zakresie profesjonalizmu. Powyższą wykładnię art.

kc podzielił także Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 14 grudnia 2017 r. (I ACa 447/17), zgodnie z tezą którego: „waloryzacji nie mogą żądać ci przedsiębiorcy, wierzyciele lub dłużnicy, którzy prowadzą przedsiębiorstwo w znaczeniu przedmiotowym, gdy świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Powodowy bank jako przedsiębiorca nie może zatem domagać się waloryzacji sądowej udzielonego przez siebie w ramach swej działalności kredytu”. Analogiczne argumenty przedstawione zostały w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 sierpnia 2008 r. V ACa 283/08. Sąd Apelacyjny wskazał, że nie można zgodzić się z twierdzeniem apelacji by zakaz waloryzacji świadczenia pieniężnego na rzecz strony prowadzącej przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa odnieść należało wyłącznie do świadczeń umownych i by hipotezą tego przepisu nie były objęte świadczenia wynikające z umowy nieważnej. Należy tu zważyć, iż zakres dopuszczalnej waloryzacji określa art.

§ 3

k.c., a z uregulowania tego przepisu wynika, że sądowa waloryzacja odnosi się do wszelkich zobowiązań, bez względu na źródło ich powstania. Mogą to być zatem zobowiązania do świadczenia pieniężnego powstałe zarówno z umów jak i z innych zdarzeń. Stąd też dopuszcza się możliwość waloryzacji także świadczenia pieniężnego podlegającego zwrotowi z nieważnej umowy. Nie ma racjonalnego powodu do przeprowadzenia zwężającej interpretacji art.

§ 4k.c.

i przyjęcia, iż zakaz waloryzacji w odniesieniu do stron prowadzących przedsiębiorstwo nie dotyczy innych świadczeń pieniężnych jak tylko tych, których źródłem jest umowa. Tym bardziej, iż przepis ten jedynie wskazuje, iż z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa, a wobec tego zakaz ten nie może być odnoszony do innego zakresu waloryzacji niż ten dopuszczony przepisem art.

§ 3k.c.

skoro wprowadza jedynie kryterium podmiotowe, a nie przedmiotowe, wyłączenia możliwości żądania waloryzacji. Świadczenie pieniężne należne powódce aczkolwiek wynika z nieważnej umowy, to jednak uznać należy za pozostające w związku z prowadzeniem przez nią przedsiębiorstwa gdyż wystarczające jest tu to by świadczenie pozostawało w jakimkolwiek związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Nie ulega wątpliwości, iż sama umowa, która okazała się być czynnością nieważną, stanowiła przejaw działalności gospodarczej obu stron. Jeśli więc czynność taka podjęta została przez obie strony w ramach prowadzonej działalności gospodarczej to następnie zwrot świadczenia z takiej czynności, w konsekwencji ustalenia, iż jest ona nieważna uznać należy za pozostające w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa gdyż także to świadczenie (wierzytelność) wchodzi w skład przedsiębiorstwa - jako składnik niematerialny przedsiębiorstwa przeznaczony do realizacji zadań gospodarczych (art. 55 1 k.c.). Po drugie – brak możliwości domagania się waloryzacji świadczenia należnego stronie powodowej wynika z powołanego powyżej wyroku TSUE z dnia 15 czerwca 2023 r. wydanego w sprawie C-520/21 (ECLI:EU:C:2023:478), w którym Trybunał wskazał, że „W kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty” (pkt 85 sentencji). Wydanie wskazanego wyroku nastąpiło na skutek pytania prejudycjalnego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie: „Czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 [dyrektywy 93/13], a także zasady skuteczności, pewności prawa i proporcjonalności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą w przypadku uznania, że umowa kredytu zawarta przez bank i konsumenta jest od początku nieważna z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, strony oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych w wykonaniu tej umowy (bank – kapitału kredytu, konsument – rat, opłat, prowizji i składek ubezpieczeniowych) oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, mogą domagać się także jakichkolwiek innych świadczeń, w tym należności (w szczególności wynagrodzenia, odszkodowania, zwrotu kosztów lub waloryzacji świadczenia) z tytułu tego, że:

  1. spełniający świadczenie pieniężne został czasowo pozbawiony możliwości korzystania ze swoich pieniędzy, przez co utracił możliwość zainwestowania ich i osiągnięcia dzięki temu korzyści,
  2. spełniający świadczenie pieniężne poniósł koszty obsługi umowy kredytu i przekazania pieniędzy drugiej stronie,
  3. otrzymujący świadczenie pieniężne odniósł korzyść polegającą na tym, że mógł czasowo korzystać z cudzych pieniędzy, w tym mógł je zainwestować i dzięki temu uzyskać korzyści,
  4. otrzymujący świadczenie pieniężne czasowo miał możliwość korzystania z cudzych pieniędzy nieodpłatnie, co byłoby niemożliwe w warunkach rynkowych,
  5. wartość nabywcza pieniędzy spadła na skutek upływu czasu, co oznacza realną stratę dla spełniającego świadczenie pieniężne,
  6. czasowe udostępnienie pieniędzy do korzystania może zostać potraktowane jako spełnienie usługi, za którą spełniający świadczenie pieniężne nie otrzymał wynagrodzenia”. Odpowiadając na wskazane pytanie prawne TSUE wykluczył możliwość żądania przez instytucję kredytową od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty – zatem wykluczył także, w świetle zadanego pytania prejudycjalnego – możliwość zastosowania waloryzacji świadczenia. Skoro zatem na tak zadane pytanie, w którego treści pytający Sąd zawarł wszelkie możliwe poza zwrotem kapitału świadczenia, bez względu na ich nazwę i konstrukcję Trybunał odpowiedział negatywnie, żądanie Banku sformułowane w niniejszej sprawie, a sprowadzające się do dochodzenia ukształtowania świadczenia poprzez zmianę jego wysokości, musi zostać ocenione jako niezasadne. Analizując powyższe judykaty TSUE oraz obowiązujące przepisy prawa Sąd uznał, że w polskim porządku prawnym brak jest tego rodzaju rozwiązań prawnych, które zezwalałyby na przyznanie przedsiębiorcy dalszych, poza zwrotem wypłaconego kapitału, świadczeń. Podstawy prawne wskazane przez powodowy Bank na uzasadnienie zgłaszanych żądań nie spełniają warunków wyznaczonych linią orzeczniczą Trybunału. Ochrona konsumentów zagwarantowana dyrektywą 93/13 nie kończy się wraz z unieważnieniem umowy, albowiem w wypadku unieważnienia umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą ze względu na nieuczciwy charakter jednego z jej warunków do państw członkowskich należy uregulowanie, w drodze ich prawa krajowego, skutków tego unieważnienia, z poszanowaniem ochrony przyznanej konsumentowi przez tę dyrektywę, w szczególności poprzez zagwarantowanie przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej konsument ten znajdowałby się w braku takiego nieuczciwego warunku (wyrok TSUE z dnia 16 marca 2023 r., w sprawie C - 6/22, ECLI:EU:C:2023:216, pkt 33). Po trzecie w końcu – dopuszczenie możliwości waloryzowania świadczenia banku, wypłaconego w wykonaniu nieważnej umowy kredytu, prowadziłoby do powrotu do dopuszczalności klauzul waloryzacyjnych, zamieszczonych pierwotnie w umowie kredytu, m.in. z uwagi na zamieszczenie których umowa kredytu uznana została za nieważną. Stanowiłoby to swego rodzaju reanimację tych klauzul, zatem powrót do pierwotnej treści stosunku prawnego, w sposób oczywisty zaprzeczałoby celowi dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, zgodnie z którym przedsiębiorcy winni być odstraszani i zniechęcani do wprowadzania klauzul niedozwolonych do umów. Dopuszczenie stosowania waloryzacji świadczenia – w miejsce zakwestionowanych umownych klauzul waloryzacyjnych skutkowałoby tym, że przedsiębiorca stosujący klauzule abuzywne osiągnąłby ten sam skutek, który zamierzał osiągnąć w oparciu o te klauzule, to zaś byłoby niewytłumaczalne z punktu widzenia wcześniejszego uznania umowy za nieważne właśnie z powodu tego rodzaju klauzul. Jednoczesne kwestionowanie waloryzacji umownej i stosowanie waloryzacji sądowej jest nie do obrony z punktu widzenia argumentacji przedstawionej powyżej. Mając na względzie przedstawione argumenty Sąd doszedł do wniosku, że brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia żądania strony powodowej zasądzenia wynagrodzenia za korzystanie z przekazanego przez bank pozwanemu kapitału kredytu oraz żądania dokonania waloryzacji kapitału wypłaconego pozwanemu na podstawie nieważnej umowy kredytu. W związku z powyższym powództwo w tej części podlegało oddaleniu. Jako, że strona powodowa skutecznie cofnęła uprzednio żądanie zasądzenia kwoty 275.751,32 zł, którą tut. Sąd uznaje za całość kwoty wypłaconego pozwanemu kapitału kredytu, co skutkowało pozostawieniem w zakresie kognicji sądu jedynie kwestii wynagrodzenia za korzystanie z kapitału oraz waloryzacji kapitału – powództwo w kształcie określonym ostatecznie przez stronę powodową podlegało oddaleniu w całości, o czym orzeczono w punkcie I. wyroku. Koszty procesu. O kosztach procesu orzeczono w punkcie II wyroku na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c., zasądzając od powodowego Banku na rzecz pozwanego kwoty 10.851 zł. Strona powodowa przegrała sprawę w całości, zatem obciążał ją obowiązek zwrotu kosztów procesu poniesionych przez pozwanego. Na wysokość kosztów procesu złożyła się opłata skarbowa od pełnomocnictw w wysokości 51 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w osobie radcy prawnego w wysokości 10.800 zł. Zostało ono ustalone na podstawie § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2023.1935 t.j. z dnia 2023.09.20). Ponadto stosownie do art. 98 § 1 1 k.p.c. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie, za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty. W odniesieniu do części żądania – tj. kwoty 275.751,32 zł zł, co do której to kwoty pozew został cofnięty Sąd przyjął, że także w tej części pozwany wygrał proces i pozwanemu należny jest zwrot kosztów procesu. Wprawdzie cofnięcie pozwu w tym zakresie uzasadnione było złożeniem przez pozwanego oświadczenia o potrąceniu, równoważnemu w skutkach spełnieniu świadczenia, to zaś mogłoby uzasadniać przyjęcie, że skoro pozwany spełnił świadczenie w toku procesu, winien być uznany za przegrywającego proces w tym zakresie – to jednak okoliczności niniejszej sprawy nie uzasadniają takiego wniosku. Pozwany złożył oświadczenie o potrąceniu oraz uiścił brakującą kwotę niezwłocznie po doręczeniu mu wezwania do zapłaty, w którym po raz pierwszy sformułowane zostały roszczenia strony powodowej o zwrot wypłaconego kapitału. Pozwany nie był wcześniej wzywany do uiszczenia tej kwoty. Pozwany nie miał obowiązku składania oświadczenia o potrąceniu na wcześniejszym etapie – tym bardziej, że w świetle art. 455 k.c. roszczenie strony powodowej o zwrot kapitał mogło być uznane za niewymagalne. Po doręczeniu odpisu pozwu, obejmującego wezwanie do spełnienia świadczenia w omawianym zakresie, pozwany niezwłocznie złożył oświadczenie o potrąceniu (równoważne w skutkach ze spełnieniem świadczenia). W pełni uzasadnione jest zatem odpowiednie zastosowanie przepisu art. 101 kpc, zgodnie z którym zwrot kosztów należy się pozwanemu pomimo uwzględnienia powództwa, jeżeli nie dał powodu do wytoczenia sprawy i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie pozwu. Pozwany przy pierwszej czynności uznał powództwo w omawianej części, za powód do wytoczenia sprawy nie może być uznane wcześniejsze kwestionowanie ważności umowy czy brak złożenia przez pozwanego wcześniej oświadczenia o potrąceniu. Oświadczenie takie mogła złożyć zarówno strona powodowa jak i pozwany, obarczanie odpowiedzialnością za niezłożenie oświadczenia o potrąceniu tylko pozwanego jest nieuprawnione. Także w omawianym zakresie należało przyjąć zatem, że pozwanemu należy się zwrot kosztów procesu. Mając powyższe na względzie, na zasadzie powołanych przepisów, należało orzec jak w sentencji wyroku z dnia 7 listopada 2023 r.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.