Zgodnie z art.
w razie istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, zmienić wysokość lub sposób spełnienia świadczenia pieniężnego, chociażby były ustalone w orzeczeniu lub umowie (§ 3). Z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa (§ 4). Także wskazane roszczenie, w ocenie Sądu, nie zasługuje na uwzględnienie. Stoi temu na przeszkodzie po pierwsze już samo brzmienie powołanego przepisu. Z żądaniem waloryzacji świadczenia występuje bowiem przedsiębiorca (strona powodowa – prowadząca działalność gospodarczą), świadczenie należne stronie powodowej pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, wynika bowiem z nieważnej umowy kredytu, zawartej w ramach działalności gospodarczej strony powodowej. Sąd nie podziela w tym zakresie poglądów wyrażonych w wyroku Sadu Najwyższego z dnia 30 września 2009 r., sygn. V CSK 33/09 oraz z dnia 23 sierpnia 2012 r., sygn. II CSK 31/12, zgodnie z którymi obowiązek zwrotu wypłaconego kapitały, wynikający z nieważności umowy kredytu, pozostaje w związku z nieważnością tej umowy a nie w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa. W ocenie Sądu z brzmienia przepisu art.
kc „świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa” wynika, że nie jest istotna podstawa prawna spełnienia świadczenia (zobowiązanie umowne, bezpodstawne wzbogacenie, delikt) lecz związek świadczenia należnego przedsiębiorcy z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Wskazany przepis nie rozróżnia – z omawianego punktu widzenia – świadczeń z uwagi na zdarzenia prawne, które stanowią ich źródło, lecz z punktu widzenia związku lub braku związku świadczenia z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Bank, zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz.U. 2022 poz. 2324 t.j.), jest osobą prawną utworzoną zgodnie z przepisami ustaw, działającą na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym. Z kolei w myśl art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy, do czynności bankowych zalicza się m.in. udzielanie kredytów. Co więcej tego rodzaju czynności należą do najbardziej typowych czynności bankowych. Roszczenia powstałe w następstwie nieważności umowy kredytu, a więc czynności bankowej muszą być uznane za pozostające w związku z działalnością gospodarczą banku (prowadzeniem przedsiębiorstwa), ponieważ bez dokonania czynności, które okazały się nieważnymi, należących do istoty działalności banku w ogóle by nie powstały. Sąd nie znajduje podstaw do twierdzenia, że świadczenie dochodzone przez bank, tj. żądanie zwrotu kapitału kredytu, wypłaconego pozwanemu przez bank na podstawie umowy kredytu (następnie uznanej za nieważną), kosztem kapitału banku, w celu uzyskania prowizji, odsetek kapitałowych i ewentualnie innych świadczeń związanych z udzieleniem kredytu, nie ma związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa banku. Zgodnie z art. 43 1 k.c. przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna, o której mowa w art. 33 1 § 1, prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową. Stosownie do art. 55 1 k.c., przedsiębiorstwo jest zorganizowanym zespołem składników niematerialnych i materialnych przeznaczonym do prowadzenia działalności gospodarczej. Obejmuje ono w szczególności wierzytelności (p. 4). Strona powodowa niewątpliwie jest przedsiębiorcą – prowadzi we własnym imieniu działalność gospodarczą - zorganizowaną działalność zarobkową, wykonywaną we własnym imieniu i w sposób ciągły (art. 3 ustawy Prawo przedsiębiorców), niewątpliwie także strona powodowa dysponuje przedsiębiorstwem umożliwiającym prowadzenie wskazanej działalności, w którego skład wchodzą m.in. wierzytelności dochodzone w niniejszej sprawie. Wskazane w sprawie wierzytelność – o zwrot wypłaconego kapitału – pozostaje w związku z prowadzeniem przez stronę powodową przedsiębiorstwa, w oparciu o takie też założenie wierzytelność ta została nabyta od poprzednika prawnego strony powodowej – Bankiem (...) S.A. w drodze przekształceń spółek i sukcesji uniwersalnej. Warto także zauważyć, że wspomniany przepis w art.
nie wspomina o ścisłym związku świadczenia z prowadzeniem przedsiębiorstwa, co oznacza, że wystarczy tutaj zwykłe powiązanie, choćby pośrednie, a takie z pewnością w omawianym przypadku występuje. Dodać wypada, że gdyby przyjąć, że dochodzenie roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia) nie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa przez bank, należałoby uznać, że bank prowadzi obok działalności bankowej także działalność innego rodzaju – pozbawioną zawodowego, zarobkowego charakteru - co jest nie do zaakceptowania, jeżeli uwzględni się wysokie wymagania co do zasad prowadzenia działalności bankowej, zwłaszcza w zakresie profesjonalizmu. Powyższą wykładnię art.
kc podzielił także Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 14 grudnia 2017 r. (I ACa 447/17), zgodnie z tezą którego: „waloryzacji nie mogą żądać ci przedsiębiorcy, wierzyciele lub dłużnicy, którzy prowadzą przedsiębiorstwo w znaczeniu przedmiotowym, gdy świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Powodowy bank jako przedsiębiorca nie może zatem domagać się waloryzacji sądowej udzielonego przez siebie w ramach swej działalności kredytu”. Analogiczne argumenty przedstawione zostały w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 20 sierpnia 2008 r. V ACa 283/08. Sąd Apelacyjny wskazał, że nie można zgodzić się z twierdzeniem apelacji by zakaz waloryzacji świadczenia pieniężnego na rzecz strony prowadzącej przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa odnieść należało wyłącznie do świadczeń umownych i by hipotezą tego przepisu nie były objęte świadczenia wynikające z umowy nieważnej. Należy tu zważyć, iż zakres dopuszczalnej waloryzacji określa art.
k.c., a z uregulowania tego przepisu wynika, że sądowa waloryzacja odnosi się do wszelkich zobowiązań, bez względu na źródło ich powstania. Mogą to być zatem zobowiązania do świadczenia pieniężnego powstałe zarówno z umów jak i z innych zdarzeń. Stąd też dopuszcza się możliwość waloryzacji także świadczenia pieniężnego podlegającego zwrotowi z nieważnej umowy. Nie ma racjonalnego powodu do przeprowadzenia zwężającej interpretacji art.
i przyjęcia, iż zakaz waloryzacji w odniesieniu do stron prowadzących przedsiębiorstwo nie dotyczy innych świadczeń pieniężnych jak tylko tych, których źródłem jest umowa. Tym bardziej, iż przepis ten jedynie wskazuje, iż z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa, a wobec tego zakaz ten nie może być odnoszony do innego zakresu waloryzacji niż ten dopuszczony przepisem art.
skoro wprowadza jedynie kryterium podmiotowe, a nie przedmiotowe, wyłączenia możliwości żądania waloryzacji. Świadczenie pieniężne należne powódce aczkolwiek wynika z nieważnej umowy, to jednak uznać należy za pozostające w związku z prowadzeniem przez nią przedsiębiorstwa gdyż wystarczające jest tu to by świadczenie pozostawało w jakimkolwiek związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Nie ulega wątpliwości, iż sama umowa, która okazała się być czynnością nieważną, stanowiła przejaw działalności gospodarczej obu stron. Jeśli więc czynność taka podjęta została przez obie strony w ramach prowadzonej działalności gospodarczej to następnie zwrot świadczenia z takiej czynności, w konsekwencji ustalenia, iż jest ona nieważna uznać należy za pozostające w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa gdyż także to świadczenie (wierzytelność) wchodzi w skład przedsiębiorstwa - jako składnik niematerialny przedsiębiorstwa przeznaczony do realizacji zadań gospodarczych (art. 55 1 k.c.). Po drugie – brak możliwości domagania się waloryzacji świadczenia należnego stronie powodowej wynika z powołanego powyżej wyroku TSUE z dnia 15 czerwca 2023 r. wydanego w sprawie C-520/21 (ECLI:EU:C:2023:478), w którym Trybunał wskazał, że „W kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty” (pkt 85 sentencji). Wydanie wskazanego wyroku nastąpiło na skutek pytania prejudycjalnego Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie: „Czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 [dyrektywy 93/13], a także zasady skuteczności, pewności prawa i proporcjonalności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą w przypadku uznania, że umowa kredytu zawarta przez bank i konsumenta jest od początku nieważna z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, strony oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych w wykonaniu tej umowy (bank – kapitału kredytu, konsument – rat, opłat, prowizji i składek ubezpieczeniowych) oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, mogą domagać się także jakichkolwiek innych świadczeń, w tym należności (w szczególności wynagrodzenia, odszkodowania, zwrotu kosztów lub waloryzacji świadczenia) z tytułu tego, że:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.