← Polska

I C 363/14

Sygn. akt I C 363/14 WYROK ŁĄCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 lutego 2024 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: sędzia Katarzyna Powalska Protokola

§ 5k.c.

należności przypadających na rzecz podwykonawców powodowej Spółki. Uprawnienia Miasta do potrącenia wierzytelności z tego tytułu z wierzytelności I., z tytułu wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane w ocenie Sądu Okręgowego należy uznać za uzasadnione. Zgodnie treścią art.

§ 1k.c.

obowiązującą do dnia 31 maja 2017 r., w umowie o roboty budowlane, o której mowa w art. 647, zawartej między inwestorem a wykonawcą (generalnym wykonawcą), strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. Cały art.

stanowi zasadnicze odstępstwo od przyjętego w Kodeksie cywilnym modelu powierzenia przez jedną ze stron stosunku zobowiązaniowego wykonania części świadczenia osobie trzeciej (podwykonawcy) i wynikającego z tego układu odpowiedzialności zaangażowanych podmiotów. W umowach opartych na szczególnym zaufaniu powierzenie przez jedną ze stron wykonania części zobowiązania podwykonawcy wymaga zgody drugiej strony (np. w stosunku zlecenia – art. 738 § 1, w stosunku przechowania – art. 840 § 1, w stosunku użyczenia – art. 714), a brak takiej zgody powoduje zaostrzenie odpowiedzialności odszkodowawczej strony powierzającej i podwykonawcy (do odpowiedzialności za tzw. przypadek mieszany – casus mixtus). Tymczasem w art.

ustawodawca wprowadził ustawową odpowiedzialność solidarną stron umowy (inwestora i generalnego wykonawcy) wobec podwykonawców i dalszych podwykonawców, a zatem przyjął konstrukcję gwarantującą ochronę podwykonawcom niewystępującą w żadnej innej umowie uregulowanej w księdze trzeciej Kodeksu cywilnego. Przepis art.

jest niekiedy postrzegany także jako odstępstwo od reguły skuteczności stosunku umownego jedynie w relacji inter partes (wyrok SN z dnia 17 lutego 2011 r., IV CSK 293/10, LEX nr 1111016). Celem regulacji z art.

§ 1

(w brzmieniu obowiązującym na dzień zawieranych umów oraz okresu realizacji ratusza) było umożliwienie inwestorowi oszacowania ryzyk związanych z powierzeniem wykonania części świadczenia podwykonawcom. Norma § 1 nie została jednak powiązana z § 5, a zatem brak podstaw do przyjęcia, że solidarna odpowiedzialność inwestora jest ograniczona jedynie do wynagrodzenia za określony w umowie zakres prac przeznaczony dla podwykonawców. W sytuacji gdy inwestor wyraził (w sposób czynny lub bierny) zgodę na wykonywanie przez podwykonawców prac wykraczających poza ten zakres, po spełnieniu dalszych przesłanek może odpowiadać wobec nich solidarnie z generalnym wykonawcą. Wbrew wyrażanym niekiedy w piśmiennictwie zapatrywaniom określenie zakresu prac dla podwykonawców nie jest elementem przedmiotowo istotnym umowy o roboty budowlane, którego brak powodowałby jej bezwzględną nieważność (art. 58 § 1 k.c.). Należy raczej uznać, że brak tego elementu w umowie oznacza co do zasady, że strony zrezygnowały z tego rodzaju umownych ograniczeń (P. Drapała [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczegółowa, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2017, art. 647

(1)). Biorąc pod uwagę tak przyjęte przez Sąd Okręgowy stanowisko, jasno stwierdzić należy, że powodowa Spółka w realiach przedmiotowego stosunku zobowiązaniowego ponosiła pełną odpowiedzialność przed Inwestorem za poprawność wykonania robót – również w sytuacji, gdy któraś z przyczyn łączonych przez pozwane Miasto z uprawnieniem do naliczania kar umownych, była wynikiem niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania tylko i wyłącznie przez któregoś z podwykonawców. Zgodnie z kolei z art.

§ 5i 6 k.c.

w brzmieniu ówcześnie obowiązującym, zawierający umowę z podwykonawcą oraz inwestor i wykonawca ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę (§ 5.). Odmienne postanowienia umów, o których mowa w niniejszym artykule, są nieważne (§ 6.). Głównym elementem konstrukcji art.

jest zatem odpowiedzialność solidarna ujęta w § 5, której przesłanki i zakres ustawodawca określił w § 2–4. Inwestor, wykonawca oraz podmiot zawierający umowę z podwykonawcą ponoszą solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę. W judykaturze wskazuje się, że na podstawie tego przepisu inwestor ponosi ustawową odpowiedzialność solidarną za cudzy dług (uchwała SN z dnia 17 lutego 2016 r., III CZP 108/15, OSNC 2017, nr 2, poz. 14; wyrok SN z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 91/12, LEX nr 1275009; uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 29 kwietnia 2008 r., III CZP 6/08, OSNC 2008, nr 11, poz. 121, z glosami P. Drapały, OSP 2009, z. 6, poz. 67, M. Gutowskiego, OSP 2009, z. 9, poz. 90, B. Kosteckiego, Zgoda inwestora na zawarcie umowy pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą. Komentarz do uchwały SN z dnia 29 kwietnia 2008 r., III CZP 6/08, R.Pr. 2011, nr 3, s. 19; wyrok SN z dnia 9 marca 2007 r., V CSK 457/06, LEX nr 277271; wyrok SN z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 152/10, IC 2012, nr 1, s. 42). Należy jednak zauważyć, że jest to dług jedynie formalnie cudzy, gdyż w ramach zobowiązania solidarnego na każdym z dłużników solidarnych ciąży dług materialnie własny. Z tego względu odpowiedzialność inwestora nie jest odpowiedzialnością za dług cudzy w rozumieniu art. 518 § 1 pkt 1 k.c., a do roszczeń regresowych ma zastosowanie art. 376 § 1 k.c. W orzecznictwie i doktrynie wskazuje się również, że odpowiedzialność solidarna wynikająca z art.

§ 5

ma charakter gwarancyjny, gdyż nie jest wynikiem wspólnej lub jednakowej sytuacji prawnej dłużników ani udziału w odpowiedzialności za tę samą szkodę (zob. wyrok SN z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 91/12; wyrok SN z dnia 17 lutego 2011 r., IV CSK 293/10, LEX nr 1111016; wyrok SN z dnia 2 lipca 2009 r., V CSK 24/09, LEX nr 527185). Funkcją wspomnianej odpowiedzialności solidarnej jest uzyskanie przez podmiot chroniony (podwykonawcę oraz dalszego podwykonawcę) dodatkowej gwarancji uzyskania należnego wynagrodzenia (P. Drapała [w:] Kodeks cywilny. Komentarz. Tom IV. Zobowiązania. Część szczegółowa, wyd. II, red. J. Gudowski, Warszawa 2017, art. 647

(1)). Przekładając powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy zauważyć, ze powodowa Spółka wniosła o zasądzenie wynagrodzenia ujętego w wystawionych przez I. fakturach, w zakresie w jakim uległo ono bezzasadnemu potrąceniu przez pozwanego z rzekomymi wierzytelnościami pozwanego Miasta. Potrącenia te były dokonywane z wierzytelności z tytułu kar umownych i dokonania zapłaty podwykonawcom I. oraz osobom trzecim, co do których I. wzbraniał się, iż nie byli oni podwykonawcami. W świetle art.

§ 5k.c.

w zw. z art. 376 k.c. nie może budzić wątpliwości, że po spełnieniu świadczenia na rzecz podwykonawcy, inwestor jako współdłużnik solidarny ma własne roszczenie odszkodowawcze (regresowe) wobec współodpowiedzialnego solidarnie wykonawcy, które może być potrącone z wierzytelnością wykonawcy z tytułu wynagrodzenia za roboty budowlane. Zapłata wynagrodzenie podwykonawcom przez inwestora na podstawie art.

§ 5k.c.

stanowi zaspokojenie cudzego długu, przez co inwestor (osoba, która spłaciła wierzyciela-podwykonawcę), nabywa spłaconą wierzytelność do wysokości dokonanej zapłaty. W ten sposób poprzez spełnienie świadczenia przez inwestora (ciążącego na wykonawcy), inwestor i wykonawca stali się względem siebie dłużnikami i wierzycielami, co uzasadnia potrącenie przez inwestora swojej wierzytelności z wierzytelnością inwestora z tytułu zapłaty za roboty budowlane (Wyrok SA w Warszawie z 24.02.2015 r., I ACa 1240/14, LEX nr 1659147). Jak wynika z zeznań świadków związanych z Miastem Z. – każdorazowo po otrzymaniu od powoda umów zawieranych z podwykonawcami, poddawano je weryfikacji, zgłaszano uwagi, a przy tym starano się mobilizować powodową Spółkę do doręczania Miastu zawieranych umów o podwykonawstwo (co miało następować ze znacznym opóźnieniem). Na koniec pozwane Miasto monitorował płatności wobec podwykonawców. Z zeznań podwykonawców z kolei wynika, że to oni sami zwracali się bezpośrednio do Miasta jako inwestora z prośbami o pomoc przy rozwiązywaniu konfliktów z Generalnym Wykonawcą. Ostatecznie, to na pozwane Miasto spadł ciążący na powodzie jako Generalnym Wykonawcy obowiązek dokonywania rozliczeń, w tym analizowania dokumentów odbiorowych, jakości wykonanych prac, umów zawartych z podwykonawcami, zabezpieczeń ustanowionych na okres gwarancji i rękojmi. Czynności powyższe i zapłata należności na rzecz podwykonawców powinny być realizowane systematycznie przez powoda. W ocenie Sądu, mając na względzie zgromadzony materiał dowodowy, stwierdzić należy, że to opieszałość powodowej Spółki powodowała, że wspomniane obowiązki musiało ostatecznie wykonywać pozwane Miasto, do czego zobowiązywała norma z art.

§ 5k.c.

Za niezasadne należy zatem uznać zarzuty I., iż pozwane Miasto „ingerowało’ w relacje z podwykonawcami. Miasto w myśl przywołanych przepisów, jak również z konieczności utrzymywania dyscypliny finansów publicznych, musiało reagować na zgłaszających się do niego podwykonawców. Bierność Miasta mogłaby bowiem w konsekwencji doprowadzać do naliczania odsetek przez podwykonawców, co również mogłoby być poczytywane jako naruszenie dyscypliny finansów publicznych, jaką musi utrzymywać Miasto, będące jednostką samorządu terytorialnego. Miasto jako inwestor zobowiązane było zatem działać w sposób, który pozwoli na zminimalizowanie wysokości roszczeń podwykonawców z tego tytułu. Jak wynikało z otrzymanych przez Miasto od podwykonawców wezwań do zapłaty, trzy podmioty wystąpiły o zapłatę na ich rzecz odsetek ustawowych za opóźnienie w uregulowaniu należności, tak więc dalsze zwlekanie i oczekiwanie na stanowisko od I. narażałoby pozwanego na dodatkowe, zbędne i nieuzasadnione koszty, obciążające zresztą wszystkich mieszkańców Miasta jako podatników. Okoliczność, iż inni bądź niektórzy inwestorzy działają inaczej, nie oznacza, iż jest to postępowanie zgodne z prawem. Na wypłatę należności na rzecz podwykonawców pozwane miasto – wbrew stanowisku I. – nie potrzebowało zgody Wykonawcy. Jeśli zaś chodzi o wysokość i zasadność wynagrodzeń wypłaconych przez Miasto podwykonawcom, Sąd Okręgowy w tym zakresie w całej rozciągłości podziela obszerną argumentację pozwanego Miasta, przytoczoną w piśmie przygotowawczym pozwanego datowanym na dzień 10 czerwca 2015 r., przyjmując ją za własną. Zgodzić należy się z wywiedzioną tam argumentacją pełnomocnika Miasta, wskazującego, że w celu prawidłowego zastosowania art.

§ 5

k.c., pozwany był nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany dokonać każdorazowo indywidualnej analizy roszczeń zgłaszanych przez wykonawców, w tym również podwykonawców niezgłoszonych przez powodową Spółkę, lecz wykonujących prace na terenie inwestycji za wiedzą pracowników pozwanego Miasta, czy też inspektorów nadzoru budowlanego działających w imieniu pozwanego. Za koniecznością takiego podejścia pozwanego do podstaw jego solidarnej odpowiedzialności za wynagrodzenia na rzecz podwykonawców, przemawiało w pierwszej kolejności opisane postępowanie I. wobec podwykonawców i zaniedbania w przekazywaniu pozwanemu dokumentacji dotyczącej umów, zawieranych z podwykonawcami, w drugiej zaś – istniejące orzecznictwo Sądu Najwyższego. Za utrwalone obecnie należy uznać stanowisko, że konieczne warunki powstania solidarnej odpowiedzialności inwestora są zróżnicowane w zależności od sposobu wyrażenia przez niego zgody i nie ma podstaw do rozciągania wymagań określonych w art.

§ 2zd.

2 k.c. na wypadki zgody czynnej. Zgoda ta może przybrać postać zgody dorozumianej wyrażonej poprzez każde zachowanie inwestora ujawniające w sposób dostateczny jego wolę (art. 60 k.c.), albo zgody wyraźnej (wprost) wyrażonej pisemnie bądź ustnie. Przesłanki skuteczności zgody wyrażonej wprost określają przepisy ogólne Kodeksu cywilnego dotyczące skuteczności oświadczenia woli, natomiast zgoda wyrażona w sposób dorozumiany poprzez aktywne zachowanie inwestora jest skuteczna, gdy dotyczy konkretnej umowy i inwestorowi są znane jej istotne postanowienia decydujące o zakresie jego odpowiedzialności solidarnej, albo inwestor miał możliwość zapoznania się z tymi postanowieniami. Nie budzi również wątpliwości, że zgoda inwestora musi się odnosić do zindywidualizowanego podwykonawcy (element podmiotowy), jak również musi dotyczyć konkretnej umowy o roboty budowlane (element przedmiotowy) i nie może być to zgoda blankietowa ogólnie akceptująca możliwość zawarcia przez wykonawcę umów z podwykonawcami (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2008 r., III CZP 6/08, OSNC z 2008 r. Nr 11, poz. 121, OSP z 2009 r. Nr 6, poz. 67, OSP z 2009 r. Nr 9, poz. 90, wyrok z dnia 6 października 2010 r., II CSK 210/10, OSNC z 2011 r. Nr 5, poz. 59, OSP z 2012 r. Nr 5, poz. 48). Ocena skuteczności zgody inwestora na zawarcie przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą wymaga więc w pierwszej kolejności ustalenia rodzaju zgody, a w drugiej kolejności dokonania analizy, czy procedura poprzedzająca udzielenie tej zgody była prawidłowa, a w konsekwencji czy zgoda wywarła skutek określony w art.

§ 5k.c.

Nie ma wątpliwości, że w sytuacji zgody biernej koniecznym warunkiem jej skuteczności jest przedstawienie inwestorowi dokumentów, o których mowa w art.

§ 2zd.

2 k.c. Sąd Najwyższy opowiedział się za poglądem, że skoro art.

§ 2zd.

1 k.c. nie uzależnia odpowiedzialności inwestora od przedłożenia dokumentacji, to przy zgodzie czynnej brak podstaw do uzależniania jej skuteczności od przedstawienia umowy podwykonawczej lub jej projektu i wystarczające jest uzyskanie wiedzy o tej umowie i jej istotnych postanowieniach z dowolnego źródła zarówno przed, jak i po jej zawarciu (wyżej cyt. uchwała III CZP 6/08 i wyrok II CSK 210/10 oraz wyroki z dnia 26 czerwca 2008 r., II CSK 80/08, M. Prawn. z 2008 r. Nr 22, poz. 1215, z dnia 3 października 2008 r., I CSK 123/08, z dnia 11 grudnia 2008 r., IV CSK 323/08, z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 152/10, z dnia 5 września 2012 r., IV CSK 91/12, z dnia 27 czerwca 2013 r., III CSK 298/12). Przeważająca liczba wskazanych orzeczeń odnosiła się do warunków skuteczności zgody dorozumianej, a więc dotyczyła sytuacji, w której inwestor nie złożył oświadczenia woli, natomiast jego zachowanie świadczyło o wyrażeniu zgody poprzez dokonywanie czynności faktycznych wskazujących na akceptację zawarcia umowy przez wykonawcę z podwykonawcą. Inna natomiast jest sytuacja, w której nie ma wątpliwości, co do treści złożonego przez inwestora oświadczenia woli, w którym wprost zgadza się na zawarcie umowy o wykonanie wskazanego zakresu robót budowlanych z konkretnym, zindywidualizowanym wykonawcą. Konieczną przesłanką skuteczności takiej zgody jest zawiadomienie inwestora przez wykonawcę o zamiarze zawarcia umowy i określenie jej zakresu podmiotowego (wskazanie konkretnego wykonawcy) oraz przedmiotowego (zakres robót objęty umową). Zgoda wyrażona wprost musi być bowiem ukierunkowana na zawarcie umowy, a nie na wykonanie określonego zakresu prac przez jednego lub wielu wykonawców. Podzielić należy stanowisko, że wystarczającym zabezpieczeniem interesów inwestora jest jego wiedza o przedmiocie i potrzebach realizacyjnych inwestycji, a także taka dbałość o własne interesy, jakiej można oczekiwać od przeciętnego uczestnika procesu inwestycyjnego. Aczkolwiek wykonawca nie ma obowiązku przedstawienia umowy i dokumentacji, to inwestora chroni możliwość zarówno sprzeciwu co do zawarcia umowy, jak i żądania wyjaśnień co do osoby (firmy) podwykonawcy, przedstawienia umowy lub jej projektu lub wskazania jej istotnych postanowień co do zakresu robót i wynagrodzenia. Inwestor nie musi korzystać z uprawnienia do wglądu w dokumentację albo żądania przedstawienia umowy - może z niego zrezygnować i wyrazić zgodę mimo braku wiedzy w tym zakresie. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lutego 2011 r., ustawodawca zakłada, że jeżeli inwestor wyraża zgodę w sposób czynny, to wie, co robi i nie jest potrzebny mechanizm obronny. Dodać należy, że wprawdzie odpowiedzialność inwestora w oparciu o art.

§ 5k.c.

ma charakter ustawowej odpowiedzialności gwarancyjnej za cudzy dług, ale nieskorzystanie przez inwestora z uprawnień mu przysługujących w celu jej wyłączenia, nie stanowi podstawy do przyjęcia wadliwości złożonego oświadczenia woli o wyrażeniu zgody na zawarcie umowy z podwykonawcą. W orzecznictwie podkreśla się również, iż cel ustawy tj. celowość i niezbędność wprowadzenia solidarnej odpowiedzialności inwestora wobec podwykonawców z uwagi na wadliwą praktykę obrotu gospodarczego, uzasadnia dokonywanie wykładni omawianego przepisu w duchu życzliwej interpretacji dla podwykonawców, jako podmiotów o słabszej pozycji (Wyrok SN z 24.01.2014 r., V CSK 124/13, OSNC-ZD 2015, nr 1, poz. 15). Nie ulega zatem wątpliwości, że również (...) Sp. z o.o., (...) 3 Sp. z o.o., (...) Sp. z o.o., PHU (...), T. M. MEBLE T&D, PHU (...) s.c. byli niewątpliwie „pełnoprawnymi” podwykonawcami I.. Tak sformułowana ocena prawna Sądu Okręgowego, determinuje rozstrzygnięcie, o uznaniu zasadności kwestionowania przez powodową Spółkę podstaw potrącenia przez Miasto rzekomej wierzytelności w kwocie 172.128,96 zł (z tytułu kar umownych) oraz niezasadności kwestionowania podstaw potrącenia wierzytelności w kwocie 291.092,58 zł (z tytułu wynagrodzeń podwykonawców). Z tych wszystkich względów, z powództwa I.: zasądzono od pozwanego Miasta Z. na rzecz powodowej Spółki 992.341,82 zł (820.212,86 zł + 172.128,96 zł) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, orzeczonymi na podstawie art. 481 § 1 k.c. od dnia 13 kwietnia 2015 r., tj. zgodnie z treścią żądań sformułowanych w pismach modyfikujących oraz precyzujących żądania I. z dnia 14 kwietnia 2015 r. (data wpływu) i 30 grudnia 2016 r. (data wpływu). Biorąc powyższe pod uwagę, orzeczono jak w punkcie I.1. wyroku, oddalając zarazem powództwo powodowej Spółki w pozostałej części, o czym orzeczono w punkcie I.2. wyroku. Z tożsamych względów, z powództwa Miasta Z., oddalono powództwo w całości, o czym orzeczono w punkcie II.1. wyroku. O kosztach procesu w odniesieniu do powództwa I. orzeczono w punkcie I.3. wyroku na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielania kosztów procesu odpowiednio do jego wyniku. Ustalając wartość przedmiotu sporu na 6.783.969,00 zł, przyjąć należało, że skoro uwzględniono żądanie pozwu do kwoty 992.341,82 zł, to I. wygrał sprawę jedynie w około 15%. Sąd ustalił koszty procesu w sprawie z powództwa I. na poziomie łącznym 259.943,00 zł, na które to składają się: 1) poniesione przez I. 203.856,00 zł, w ramach których mieści się:

  1. a)wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika powodowej Spółki w kwocie 43.200,00 zł (ustalone w oparciu o § 6 pkt 7 w zw. z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu),
  2. b)wydatki poniesione w niniejszej sprawie na wynagrodzenia biegłych oraz tłumaczeń w kwocie łącznej 160.656,00 zł; 2) poniesione przez Miasto Z. 56.087,00 zł w ramach których mieści się:
  3. a)wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika pozwanego Miasta w kwocie 43.200,00 zł (ustalone w oparciu o § 6 pkt 7 w zw. z § 2 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu),
  4. b)wydatki poniesione w niniejszej sprawie na wynagrodzenia biegłych oraz tłumaczeń w kwocie łącznej 12.887,00 zł. Pozwane Miasto jest zatem odpowiedzialne za powstałe w procesie z powództwa I. koszty jedynie co do kwoty 38.991,45 zł (259.943,00 zł x 15%). Z powyższych względów, zasądzono od powodowej Spółki na rzecz Miasta Z. 17.095,55 zł (56.087,00 zł – 38.991,45 zł) tytułem zwrotu kosztów procesu. Kierując się tożsamymi względami, w punkcie I.4. wyroku na podstawie art. 113 ust. 1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 100 k.p.c., i uwzględniając, że w toku procesu Skarb Państwa tymczasowo poniósł część wydatków na poziomie łącznym 3.133,78 zł, nakazano ściągnąć z roszczenia zasądzonego powodowej Spółce, na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Sieradzu 2.664,00 zł tytułem części poniesionych wydatków. Jednocześnie, nakazano pobrać od pozwanego Miasta na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Sieradzu 470,00 zł (3.133,78 zł x 15%) z tego samego tytułu. O kosztach procesu w odniesieniu do powództwa Miasta Z. orzeczono w oparciu o art. 98 k.p.c., tj. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy. Ustalając wartość przedmiotu sporu na 3.776.790,00 zł, przyjąć należało, że wobec nieuwzględnienia powództwa w jakiejkolwiek części, Miasto Z. przegrało sprawę w całości, jest ono zatem zobowiązane ponieść wszystkie koszty procesu powstałe po stronie przeciwnej. Z tych względów w punkcie II.2. wyroku zasądzono od powoda Miasta Z. na rzecz pozwanego I. 90.000,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Wysokość wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika I. ustalono w oparciu o § 2 pkt 8 w zw. z § 15 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Zarówno w odniesieniu do powództwa jednej, jak i drugiej strony Sąd uwzględnił wnioski pełnomocników o zasądzenie sześciokrotności stawki minimalnej przysługującej profesjonalnym pełnomocnikom z tytułu zastępstwa procesowego. Zgodnie z § 15 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, opłaty stanowiące podstawę zasądzania kosztów zastępstwa prawnego i kosztów adwokackich ustala się z uwzględnieniem stawek minimalnych określonych w rozdziałach 2-4. (§ 1.). Opłatę w sprawach wymagających przeprowadzenia rozprawy ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, która nie może przekroczyć sześciokrotności tej stawki, ani wartości przedmiotu sprawy, jeśli uzasadnia to: 1) niezbędny nakład pracy adwokata, w szczególności poświęcony czas na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczba stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach, czynności podjęte w sprawie, w tym czynności podjęte w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu; 2) wartość przedmiotu sprawy; 3) wkład pracy adwokata w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie; 4) rodzaj i zawiłość sprawy, w szczególności tryb i czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków, dowodu z dokumentów, o znacznym stopniu skomplikowania i obszerności. W ocenie Sądu Okręgowego, w niniejszej sprawie ziściły się wszystkie przesłanki uzasadniające maksymalne zwielokrotnienie stawki minimalnej. Niniejszy spór sądowy jedynie przed Sądem Okręgowym jako sądem I instancji trwał 10 lat. Obszerny materiał dowodowy został zgromadzony w ponad siedemdziesięciu tomach akt. Sprawa ta była skomplikowana pod względem prawnym i faktycznym, o czym świadczy również liczba świadków oraz biegłych dopuszczonych do sprawy. Sprawa ta miała również czynnik zagraniczny, ponieważ strona powodowa jest spółką grecką. Nie ulega wątpliwości, iż należyte reprezentowanie stron wymagało dużego nakładu pracy pełnomocników procesowych obu stron procesu, ich częstego stawiennictwa, redagowania pism, przeglądania akt czy aktywnego uczestnictwa w czynnościach w postępowaniu dowodowym. Za takim rozstrzygnięciem przemawia również wielomilionowa wartość przedmiotu sporu i okoliczność powództwa wzajemnego. Ponieważ pozew I. (zarówno w wersji pierwotnej, jak i wersji zmodyfikowanej) został złożony w 2014 roku, a zatem jeszcze w czasie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, rozstrzygnięcie o kosztach procesu w odniesieniu do powództwa I. oparto właśnie o ten akt prawny. Zgodnie bowiem z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (które weszło w życie 1 stycznia 2016 r.) Do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.