← Polska

I C 423/23

Sygn. akt: I C 423/23 WYROK ZAOCZNY W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 grudnia 2023 r. Sąd Rejonowy w Kętrzynie I Wydział Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Sławomir Szub

k.c. Jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 19.07.2019 r. III Ca 435/19 nie ma podstaw do przyjęcia, że unormowania art. 36a-36c ustawy z 2011 r. o kredycie konsumenckim mają charakter szczególny wobec art.

k.c. oraz art. 58 k.c., wyłączając ich zastosowanie. Zgodnie z treścią art. 5 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim, całkowity koszt kredytu stanowią wszelkie koszty, które konsument jest zobowiązany ponieść w związku z umową o kredyt, w szczególności: odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych, w szczególności ubezpieczeń, w przypadku gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu lub do uzyskania go na oferowanych warunkach - z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta. W przepisie tym jest mowa o kosztach kredytu, a zatem o takich działaniach instytucji finansowej związanej z kredytem, które generują wydatki. Nie chodzi tu o dodatkowe wynagrodzenie z tytułu umowy kredytowej. Wynagrodzenie w umowie kredytu określa się przez oprocentowanie. Inne elementy kosztotwórcze nie mogą mieć charakteru wynagrodzenia albowiem wynagrodzenie maksymalne określa art. 33a ustawy o kredycie konsumenckim. Przepis art. 36a odnosi się do dodatkowych kosztów niezbędnych dla uzyskania i obsługi kredytu. Może to być np.: koszt rozpoznania wniosku, koszt uzyskania informacji, koszt ubezpieczenia kredytu, koszt zawiadomień, monitów, koszt przeprowadzenia czynności poza lokalem przedsiębiorstwa, koszt osobistego odbioru raty itd. Muszą to być jednak koszty rzeczywiste. W przeciwnym bowiem razie inne „opłaty” będą musiały być traktowane jako obejmujące wynagrodzenie, to zaś podlega limitom odsetek maksymalnych (art. 33a ukk). Przepis art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie może prowadzić wprost do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Oznaczałoby to bowiem uprzywilejowaną pozycję instytucji udzielających kredyty w stosunku do innych obywateli, których regulacje dotyczące odsetek maksymalnych bezwzględnie obowiązują (wyrok SO w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 28.12.2018 roku o sygn. akt II Ca 433/18 i z 03.07.2017 roku w sprawie II Ca 369/17). Brak zaprzeczenia przez pozwaną twierdzeniem pozwu nie stanowi wystarczającej podstawy do uwzględnienia powództwa. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości , iż pozwana ma przymiot konsumenta. Aktualizuje to zatem obowiązek Sądu meriti zbadania z urzędu , czy postanowienia stosowane w umowach zawieranych z konsumentami nie stanowią nieuczciwych warunków umownych tak, by nie mogły one wywołać wiążącego skutku wobec konsumenta. Sąd krajowy jest zobowiązany do zbadania z urzędu, czy konkretne warunki umowy (wchodzące w zakres stosowania dyrektywy 93/13/EWG, z 5 kwietnia 1993 r., w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich), mają nieuczciwy charakter , a także do tego, aby dokonawszy takiego badania, zniwelować brak równowagi między konsumentem a przedsiębiorcą , o ile sąd ów posiada niezbędne ku temu informacje dotyczące stanu prawnego i faktycznego ( podobnie wyroki : z dnia 21 kwietnia 2016 r. , R. i R., C-377/14, EU:C:2016:283, pkt 52 i przytoczone tam orzecznictwo, z dnia 21 grudnia 2016 r. 2016 r. ., G.N. i in. , C-154/15, C- 307/15 i C – 308/15, EU : C:2016:980, pkt 58) Powód załączył do pozwu umowę pożyczki, w której wyszczególniono m.in., że pożyczkobiorca, w związku z udzieleniem pożyczki jest zobowiązany ponieść m.in. koszt w postaci wynagrodzenia prowizyjnego w kwocie 12 500 złotych, które w ocenie Sądu przybrało formę dodatkowego wynagrodzenia za udzielenie pożyczki. Stanowi to obejście przepisów o odsetkach maksymalnych, gdyż to one mają stanowić wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, a ich wysokość jest limitowana przepisami prawa. Wskazać należy, że mianem prowizji określa się jeden z elementów wynagrodzenia za udzielenie kredytu lub pożyczki, który - w przeciwieństwie do oprocentowania - nie jest zapłatą za możliwość korzystania z kapitału, ale stanowi swoiste wynagrodzenie instytucji kredytowej za czynności związane np. z zawarciem umowy (np. ocena zdolności kredytowej, przygotowanie i analiza dokumentów), z pozostawaniem w gotowości udostępnienia środków w przypadku kredytu niewykorzystanego czy z podejmowaniem czynności związanych z wcześniejszą spłatą kredytu lub pożyczki albo odstąpieniem przez kontrahenta od umowy (T. Czech, kom. do art. 5 ustawy o kredycie konsumenckim,). Niewątpliwie prowizja stanowi formę wynagrodzenia, jednakże nie za przekazanie kapitału pożyczki (chyba, że powyższe dokonuje się w niestandardowej formie, powodującej dodatkowe koszty), gdyż w tym zakresie wynagrodzeniem są odsetki, ale za określone czynności związane z udzieleniem kredytu. Ponadto fakt, że na pozaodsetkowe koszty kredytu może składać się wiele elementów, a więc opłaty, prowizje, podatki, marże i koszty usług dodatkowych, nie odbiera Sądowi możliwości dokonania oceny, czy postanowienie umowne określające obowiązek zapłaty każdego z tych składników z osobna nie stanowi klauzuli abuzywnej w rozumieniu art.

§ 1k.c.

Podkreślić trzeba, że przedsiębiorcę udzielającego kredytu konsumenckiego czy też pożyczki wiąże zarówno art.

§ 1k.c., jak i art.

36a ustawy o kredycie konsumenckim, co oznacza, że musi on mieć na uwadze zarówno to, by do umowy zawartej z konsumentem nie wprowadzać postanowień określających zobowiązania kontrahenta w sposób, który pozwalałby je uznać za klauzule niedozwolone, jak i dbać o to, by suma kosztów pozaodsetkowych nie wykroczyła poza ich maksymalną wysokość określoną ustawą. Z uwagi na powyższe, Sąd dokonał analizy postanowień zawartej pomiędzy stronami umowy pożyczki pod kątem zaistnienia ewentualnych klauzul abuzywnych, o których mowa w art.

§ 1

kc, a zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Art.

i nast. k.c. regulują materię niedozwolonych postanowień umownych, nazywanych także klauzulami abuzywnymi. Celem wprowadzenia tych przepisów do porządku prawnego był zamiar zapewnienia konsumentom skuteczniejszej ochrony w stosunkach umownych z profesjonalistami oraz potrzeba uwzględnienia postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich. W doktrynie przyjmuje się, że nie stanowią postanowień indywidualnie uzgodnionych klauzule sporządzone z wyprzedzeniem, w sytuacji gdy kontrahent nie miał wpływu na ich treść, nawet jeżeli są one zawarte we wzorcu wykorzystanym tylko jednorazowo. Nie będą także postanowieniami negocjowanymi te, które zostały wybrane przez konsumenta z kilku przedstawionych mu przez przedsiębiorcę postanowień alternatywnych. Również wiedza kontrahenta o istnieniu klauzul nienegocjowanych, czy też możliwość zapoznania się z nimi przed zawarciem umowy i nawet zrozumienie ich treści nie stanowią okoliczności wyłączającej uznanie tych klauzul za narzucone – kryterium istotnym jest tu bowiem możliwość wpływania, oddziaływania na kształtowanie ich treści. Postanowienia zawartej pomiędzy stronami umowy zawierają wynagrodzenie prowizyjne, które kształtuje prawa pozwanej w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, godząc w równowagę kontraktową tego stosunku i stanowiąc klauzulę niedozwoloną. Powód w żaden sposób nie wykazał, aby jego wysokość stanowiła efekt indywidualnych uzgodnień z pozwaną, nie zaś pochodziła z wzorca stosowanego przez niego wobec wszystkich kontrahentów, na co wskazują okoliczności zawarcia umowy. Została zawarta na odległość, za pomocą urządzeń do porozumiewania się, po potwierdzeniu akceptacji oferty pożyczki wraz z projektem umowy pożyczki z załącznikami i formularzem informacyjnym (k.12). W ocenie Sądu zastosowana przez powoda wysokość naliczonej pozwanej prowizji nie jest uzasadniona treścią umowy. Wskazane w załączniku do wniosku (k.14) uzasadnienie wysokości naliczonej pozwanej prowizji nie pozostawia wątpliwości, że charakter prowizji stanowi źródło dodatkowego dochodu powoda, omijające przepisy ustawowe. Jak wynika z treści załącznika prowizja pokrywa wszelkie, w odniesieniu do konkretnej umowy kredytowej, koszty działalności gospodarczej powoda. Zawiera nawet zwrot należnej zaliczki na podatek dochodowy, i wskazaną expresis verbis „marżę pożyczkodawcy”. Dodać należy, że poniesienie kosztów w zadeklarowanej wysokości w żaden sposób nie zostało wykazane. Każdy przedsiębiorca ponosi koszty prowadzenia działalności gospodarczej z uzyskiwanego wynagrodzenia. Jak wyżej wskazano wynagrodzeniem powoda są odsetki od wypłaconego pozwanej kapitału (art. 33a ustawy o kredycie konsumenckim), in concreto ustalone na maksymalnym poziomie prawnie dopuszczonym. Tym samym zwrot kosztów prowadzenia działalności należy traktować jako dodatkowe źródło dochodu, omijające ustawową regulację. Co więcej uwzględniając faktycznie udostępnioną pozwanej kwotę pożyczki (12 000,00 zł) wysokość prowizji narzuconej pozwanej (12 500 złotych) przekracza jej stosunek wskazany w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim. W tych okolicznościach trzeba ją uznać za nadmierną, przyjmując, że jej zastrzeżenie stanowiło niedozwoloną klauzulę umowną. Postanowienie to nie dotyczy głównych świadczeń stron. Istotą umowy kredytu konsumenckiego jest bowiem udzielenie określonej kwoty kapitału pożyczkodawcy za wynagrodzeniem w formie odsetek, ewentualne dodatkowe koszty mają charakter akcesoryjny. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że nawet w przypadku umowy o kredyt bankowy, gdzie ustawodawca wprost wymienił prowizję jako jeden z elementów składowych umowy (art. 69 ust. 1 i art. 69 ust. 2 pkt 9 prawa bankowego), to nie stanowi ona przedmiotowo istotnego składnika umowy o pożyczkę. W związku z powyższym, w ocenie sądu, zapis łączącej strony umowy pożyczki z dnia 19 lipca 2023 roku, dotyczący opłaty prowizyjnej, zgodnie z art.

§ 1k.c.

nie wiązał pozwanej i tym samym nie jest ona zobowiązana do zapłaty tego rodzaju należności. Należy podkreślić, że w przypadku uznania danego postanowienia za klauzulę abuzywną, nie wiąże ona w całości – brak jest podstaw, aby „wynagrodzenie prowizyjne” obniżać do kwoty, która w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego mogła by być uznana przez Sąd za adekwatną, co wynika wprost z literalnej treści art.

§ 1i 2 k.c.

W związku z powyższym kwotę dochodzoną przez powoda niniejszym powództwem (31 187,92 złotych) należało obniżyć o kwotę prowizji (12 500 złotych). Pozostałą kwotę 18 647,92 złotych Sąd zasądził wraz z odsetkami maksymalnymi od dnia doręczenia pozwu pozwanej. Powód w żaden sposób nie wykazał bowiem wcześniejszego doręczenia pozwanej wypowiedzenia umowy kredytu i wymagalności całej kwoty pożyczki. Skoro zgodnie z treścią wypowiedzenia zostało ono nadane 1 lutego 2023 roku w B., to nie mogło zostać tego samego dnia doręczone pozwanej zamieszkałej we wsi N., oddalonej ok. 650 km od miejsca sporządzenia. Tym samym 30 dniowy termin wypowiedzenia nie mógł upłynąć 2 marca 2023 r. Dlatego Sąd przyjął, że pozwana niewątpliwie jest w zwłoce od dnia zapoznania się z treścią pozwu, tj. od 6 lipca 2023 roku. W pozostałym zakresie powództwo, jako niezasadne należało oddalić. O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął w oparciu o art. 100 kpc obciążając pozwaną częścią poniesionych przez powoda kosztów opłaty od pozwu oraz kosztów zastępstwa procesowego, w wysokości ustalonej od uwzględnionej części powództwa.

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.