1 i 3 Umowy, kwota kredytu została ustalona na 380.300 zł, w tym 360.000 zł na zakup gotowego mieszkania na rynku wtórnym, 20.000 zł tytułem refinansowania kosztów poniesionych na cele mieszkaniowe oraz 300 zł kosztów wliczonych w kredyt. W myśl § 2 ust. 2 Umowy, kredyt jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty
kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłaconego w transzach Bank wysyła do kredytobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN
kursem kupna CHF według tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo-odsetkowej. Okres kredytowania strony ustaliły na 480 miesięcy, w tym okres karencji 0 licząc od dnia wypłaty kredytu lub jego pierwszej transzy (§ 2 ust. 6 Umowy).
1 Umowy, od kwoty udzielonego kredytu Bank pobiera jednorazową bezzwrotną prowizję w wysokości 3.803 zł, płatną przed uruchomieniem kredytu lub jego pierwszej transzy. W § 4 ust. 6 Umowy strony postanowiły, że opłaty i prowizje należne Bankowi
Cennikiem Kredyt Hipoteczny/Pożyczka Hipoteczna będą pobierane przez Bank w PLN z rachunku kredytobiorcy prowadzonego w Banku (...). W § 5 ust. 3 Umowy kredytobiorca oświadczył, że wraz z wnioskiem kredytowym otrzymał pismo „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej” i zapoznał się z nimi. W myśl § 6 ust. 1-3 i 5 Umowy, kredyt został oprocentowany według zmiennej stopy procentowej. W przypadku kredytu oprocentowanego według zmiennej stopy procentowej kredytobiorca ponosi ryzyko zmian stóp procentowych co oznacza, iż w przypadku zwrotu poziomu stopy referencyjnej wyższe będzie oprocentowanie kredytu i wzrośnie wówczas wysokość miesięcznej raty kapitałowo-odsetkowej. Oprocentowanie kredytu wynosi 4,1850% w stosunku rocznym, co stanowi sumę stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF) obowiązującej w dniu sporządzenia Umowy oraz marży w wysokości 1.3 p.p., stałej w całym okresie kredytowania. Oprocentowanie kredytu ulega zmianie w zależności od zmiany stopy referencyjnej LIBOR 3M (CHF). Stosownie do § 7 ust. 1 Umowy, kredytobiorca zobowiązał się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną
w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu,
Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...) W Umowie ustalono, że na zabezpieczenie spłaty kredytu wraz z odsetkami i innymi kosztami, kredytobiorca ustanowi na rzecz Banku: 1) hipotekę kaucyjną do kwoty 646.510 zł na kredytowanej nieruchomości, 2) cesję na Bank praw z polisy ubezpieczeniowej od ognia i innych zdarzeń losowych kredytowanej nieruchomości, 3) cesję na bank praw z polisy ubezpieczeniowej na życie kredytobiorcy, którym jest M. C.
8 Umowy, kredytobiorca był zobowiązany do zwrotu bankowi kosztów ubezpieczenia w wysokości 2.551 zł za pierwszy 36-miesięczny okres trwania ochrony ubezpieczeniowej. W myśl § 9 ust. 9 Umowy, jeżeli w ciągu okresu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu nie stanie się równe lub niższe niż 313.600 zł, kredytobiorca jest zobowiązany do zwrotu kosztów ubezpieczenia na kolejny 36-o miesięczny okres udzielonej bankowi przez (...) S.A. ochrony ubezpieczeniowej, o czym kredytobiorca zostanie poinformowany przez bank pisemnie. Jeżeli w ciągu okresu 36 miesięcy ochrony ubezpieczeniowej saldo zadłużenia z tytułu udzielonego kredytu stanie się równe lub niższe niż 313.600 zł, bank dokona zwrotu proporcjonalnej części składki na rachunek kredytobiorcy, za pełne miesiące kalendarzowe pozostające do końca okresu ubezpieczenia, za który składka została uiszczona ( § 9 ust. 10 Umowy). Integralną część umowy stanowił Regulamin (§ 11 ust. 2 pkt 1 Umowy). W zakresie nieuregulowanym Umową zastosowanie miały postanowienia Regulaminu (§ 11 ust. 5 Umowy) (umowa o kredyt hipoteczny nr (...) z 9 kwietnia 2008 r., k. 26-28; Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A., k. 29-37).
6 pkt 2 Regulaminu kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A. (dalej: Regulamin), opłata dotycząca refinansowania kosztów ubezpieczenia niskiego wkładu własnego określona jest w cenniku obowiązującym w dniu zawarcia umowy kredytu. Podstawa wyliczenia opłaty określona jest w sposób następujący: dla kredytów w walucie obcej, dla celów wyliczenia opłaty przyjmowana jest kwota udzielonego kredytu wyrażona w PLN wyliczona według wartości kursów waluty obcej według Tabeli kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku: a) w pierwszym dniu roboczym miesiąca, w którym sporządzona została umowa kredytu – w przypadku nowych kredytów; b) w ostatnim dniu roboczym miesiąca ochrony ubezpieczeniowej – w przypadku przedłużenia ochrony na okres kolejnych 36 miesięcy,
e wzorem: Podstawa wyliczenia opłaty = [(kwota kredytu w PLN/kurs kupna dewiz) * kurs sprzedaży dewiz] – 80% wartości nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczenia kredytu Stosownie do § 8 ust. 3 Regulaminu w przypadku kredytu w walucie obcej, kwota raty obliczona jest według aktualnego kursu sprzedaży dewiz dla danej waluty obowiązującego w Tabeli Kursów Walut Obcych Banku w dniu spłaty raty. Tabela Kursów Walut Obcych ustalana jest nie rzadziej niż raz dziennie, na podstawie kwotowań rynkowych poszczególnych par walut przy możliwym odchyleniu dla kursu kupna i kursu sprzedaży nie większym niż 10% od kwotowań rynkowych rata pobierana jest na koniec dnia, w którym przypada jej płatność. W przypadku, gdy Tabela Kursów Walut Obcych ustalana jest w danym dniu co najmniej 2-krotnie, do ustalenia wysokości rat przyjmowany jest kurs sprzedaży dewiz dla danej waluty najkorzystniejszy dla kredytobiorcy z kursów obowiązujących w dniu płatności raty. W § 8 i 9 Regulaminu określono zasady spłaty kredytu, zaś w § 10 Regulaminu dotyczące wcześniejszej spłaty kredytu.
4 Regulaminu, w przypadku kredytu w walucie obcej, bank w następnym dniu po upływie terminu wymagalności kredytu, dokonuje przewalutowania całego wymagalnego zadłużenia na PLN, z zastosowaniem aktualnego kursu sprzedaży dewiz, określonego przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych. Od wymagalnego kapitału, wyrażonego w PLN Bank nalicza dalsze odsetki w wysokości dwukrotności odsetek ustawowych. W przypadku kredytu w walucie obcej kwota wcześniejszej spłaty jest obliczana według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji, wskazanego przez kredytobiorcę w dyspozycji o dokonanie wcześniejszej spłaty ( § 10 ust. 4 Regulaminu). Stosownie do treści § 10 ust. 5 Regulaminu, w przypadku kredytu w walucie obcej prowizja za wcześniejszą spłatę ustalana jest od kwoty wcześniejszej spłaty, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia realizacji wcześniejszej spłaty. W myśl § 11 ust. 4 Regulaminu, przewalutowanie następuje według kursów, z zastrzeżeniem ust. 5: 1) kupna dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z PLN na walutę obcą; 2) sprzedaży dewiz z dnia złożenia wniosku o przewalutowanie na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych w przypadku zmiany waluty z waluty obcej na PLN. W przypadku kredytu w walucie obecnej prowizja za podwyższenie kwoty kredytu ustalana jest od kwoty podwyższenia, przeliczonej według kursu sprzedaży dewiz na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych z dnia sporządzenia aneksu (§ 12 ust. 3 Regulaminu).
4 Regulaminu, w przypadku kredytu w walucie obcej dla odnawiania zabezpieczeń kredytu stosuje się kurs sprzedaży dewiz obowiązujący w dniu odnawiania zabezpieczenia na podstawie obowiązującej w Banku Tabeli Kursów Walut Obcych (Regulamin kredytowania osób fizycznych w ramach usług bankowości hipotecznej w Banku (...) S.A., k. 29-37). M. C.
postanowieniami zawartymi w Umowie. Nie sposób również podzielić poglądu, że spłata rat kapitałowo-odsetkowych kredytu oraz innych opłat związanych z kredytem stanowi świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c., w związku z czym miałoby dojść do bezpodstawnego wzbogacenia po stronie Banku (odpowiedź Banku na reklamacje, k.46-50). Wyrokiem z dnia 15 grudnia 2017 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie zasądził od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz M. C. i M. S. solidarnie kwotę 15.283 zł z odsetkami: - od kwoty 8.039 zł – ustawowymi od dnia 28 czerwca 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty; - od kwoty 7.244 zł – ustawowymi od dnia 9 sierpnia 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty (wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie z 15 grudnia 2017 r., sygn. I C 3405/16, k. 322). Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 1 marca 2019 r. w sprawie o sygn. V Ca 599/18 oddalił apelacje obu stron złożone od ww. wyroku (wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 1 marca 2019 r., sygn. V Ca 599/18, k. 334). Aneksem z dnia 24 lutego 2020 r. strony wykreśliły z Umowy postanowienia dotyczące dodatkowego zabezpieczenia w postaci ubezpieczenia kredytów z niskim udziałem własnym. W związku z rezygnacją kredytobiorcy z ww. zabezpieczenia wskazano, że Bank nie będzie pobierał opłat z tego tytułu w przyszłości (aneks z 24 lutego 2020 r. do umowy o kredyt hipoteczny nr (...) k. 167). M. F. nadal zamieszkuje w kredytowanej nieruchomości, w której zarejestrowana była działalność gospodarcza. Koszty kredytu nie były odliczane w działalności gospodarczej (zeznania powódki M. F., protokół rozprawy z 3 czerwca 2022 r., k. 666, nagranie 00:07:42). Kursy Banku (...), mające zastosowanie do kredytu kredytobiorców, na datę uruchomienia kredytu i za okres spłaty kredytu przez kredytobiorczynie w PLN, stanowiły kursy o charakterze rynkowym, a więc zbliżone do rynku, nie odbiegające średnio o około 3% od kursów kupna i sprzedaży NBP oraz od kursów bieżących średnich – wyliczonych przez NBP, czyli wyliczonych w oparciu o rynek walutowy (opinia z 4 lutego 2023 r. biegłej sądowej J. S. z zakresu bankowości, k. 730). Od uruchomienia kredyt do stycznia 2012 r. kredytobiorczynie uiściły tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 72.255,22 zł, zaś od lutego 2012 r. do 15 maja 2020 r. wpłaciły bezpośrednio 45.888,34 CHF. Łączna kwota rat spłacanych przez kredytobiorczynie w PLN i wpłacanych w CHF a przeliczonym na PLN, wyniosła kwotę 242.742,89 zł (opinia z 4 lutego 2023 r. biegłej sądowej J. S. z zakresu bankowości, k. 736; opinia uzupełniająca z 9 lipca 2023 r. biegłej sądowej J. S. z zakresu bankowości, k. 831). Przyjmując, że w miejsce kursów wymiany Tabel banku zastosowano bieżące kursy średnie wyliczone i publikowane przez NBP w Tabeli A, w okresie od uruchomienia transzy kredytu do 15 maja 2020 r. kredytobiorczynie uiściłyby na rzecz banku tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 69.269,59 zł i kwotę 44.493,70 CHF. Tym samym różnica pomiędzy ratami faktycznie spłaconymi i hipotetycznymi ratami przeliczonymi po kursie średnim NBP, wyniosłaby 2.985,63 zł za okres spłaty w PLN i 1.394,64 CHF za okres spłaty w CHF (opinia uzupełniająca 9 lipca 2023 r. biegłej sądowej J. S. z zakresu bankowości, k. 827). Gdyby kredyt został udzielony jako kredyt złotowy oprocentowany stawką WIBOR (bez zmiany umownej marży) za okres od 15 kwietnia 2008 r. do 15 maja 2020 r. kredytobiorczynie uiściłyby tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 251.641,73 zł, w tym 58.168,52 zł tytułem spłaty kapitału oraz 193.473,21 zł tytułem spłaty odsetek. Tym samym różnica wynosiłaby kwotę ujemną -8.898,84 zł, oznaczający hipotetyczny niedobór w spłatach kredytobiorców w porównaniu z wysokością rat należnych bankowi (opinia uzupełniająca 9 lipca 2023 r. biegłej sądowej J. S. z zakresu bankowości, k. 735-737). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie złożonych do akt sprawy dokumentów. Sąd w całości dał wiarę dokumentom wymienionym w stanie faktycznym, bowiem żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności, a Sąd nie miał podstaw do podważenia ich wiarygodności bądź zawartej w nich treści z urzędu. Sąd ustalając stan faktyczny oparł się na zeznaniach świadka J. C. (zeznania na piśmie, k. 612-617), świadka K. M. (zeznania na piśmie, k. 594-595) oraz świadka D. S. (zeznania na piśmie, k. 572-573) w zakresie wskazanym w stanie faktycznym. W tej części zeznania tych świadków należało uznać za istotne dla rozstrzygnięcia sporu oraz wiarygodne, albowiem w sposób spójny i jasny przedstawił posiadaną przez siebie wiedzę w zakresie procedury udzielania kredytu w walucie CHF, możliwości negocjowania umowy, wypełniania przez bank obowiązków informacyjnych względem klientów, pozyskiwania przez bank waluty obcej w celu udzielenia kredytów walutowych oraz umożliwienia wypłaty i spłaty kredytu w jego walucie. Okoliczności te znajdują również odzwierciedlenie w dowodach z dokumentów. Zeznania ww. świadków nie miały przesądzającego znaczenia dla ustaleń Sądu co do prawidłowości pouczenia powodów o ryzyku kursowym, kursie waluty, spreadzie czy kosztach kredytu, gdyż świadkowie ci nie brali udziału w procedurze udzielania powodom kredytu . Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadka M. D. (zeznania na piśmie, k. 567-570) w zakresie wskazanym w ustalonym stanie faktycznym. Świadek uczestniczyła w procesie udzielenia kredytu powódkom. Świadek szczegółowo opisała procedurę udzielenia kredytu, standardowych informacji przekazywanych klientom przez pracownika banku również w sytuacji wnioskowania o kredyt walutowy w CHF. Sąd w części dał wiarę zeznaniom świadka J. Z. (poprzednio: Ł.) (zeznania na piśmie, k. 578-579), która w imieniu banku podpisywała Umowę kredytową z powódkami, co potwierdza załączona do sprawy Umowa (k. 26-28). Z tego względu Sąd nie dał wiary twierdzeniom świadka, iż nie uczestniczyła bezpośrednio w procesie zawierania umowy z powódkami. W pozostałym zakresie świadek przedstawił standardową procedurę udzielania kredytów klientom pozwanego Banku, które korespondowały z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie i zeznaniami świadków: J. C. , K. M. i M. D., którym Sąd dał wiarę. Sąd nie opierał ustaleń stanu faktycznego na zeznaniach świadka E. R. (zeznania na piśmie, k. 586-587), która w imieniu pozwanego banku zawierała z powódkami aneks nr (...) z dnia 19 stycznia 2012 r. W zakresie większości pytań skierowanych do świadka zasłaniała się ona niepamięcią. Świadek nie pamiętał powódek, rozmowy z nimi ani pytań, które zadawały w toku rozmów z nimi jako klientami banku. Sąd nie przeprowadził dowodu z zeznań świadka P. G. , gdyż wniosek dowodowy w tym zakresie został cofnięty p[rzez pełnomocnika pozwanego (pismo procesowe pozwanego z 31 marca 2021 r., k. 589). Dokonując ustaleń faktycznych Sąd oparł się również częściowo na dowodzie z przesłuchania powódki M. F. (protokół rozprawy z 3 czerwca 2022 r., k.666-668) oraz zeznania powódki M. S. (protokół rozprawy z 3 czerwca 2022 r., k.668-669) w zakresie wskazanym w ustalonym stanie faktycznym. Jakkolwiek w ocenie Sądu powódki rzetelnie przedstawiły informacje na temat przyczyn i samego zawarcia umowy kredytowej to w przypadku pozostałych okoliczności, tj. niespełnienia w sposób należyty obowiązków informacyjnych przez bank itd., ich relacje nie znajdują potwierdzenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Zebrane w sprawie dowody i ustalony stan faktyczny wskazują, że w chwili zawierania umowy kredytu powódki zostały należycie poinformowane i posiadały pełną świadomość różnicy pomiędzy oferowanymi kredytami PLN i kredytem waloryzowanym w walucie CHF. W oparciu o otrzymane dane dokonały własnej analizy opłacalności produktów bankowych i zdecydowały się na skorzystanie z kredytu waloryzowanego, który miał niższą ratę. Ustalając stan faktyczny Sąd oparł się na opinii z dnia 4 lutego 2023 r biegłej sądowej J. S. w zakresie bankowości (k. 723-765). Zdaniem Sądu opinia sporządzona została
zasadami wiedzy i doświadczenia zawodowego biegłej w oparciu o całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Opinia ta w sposób dokładny, zwięzły i wyczerpujący odpowiada na zadane w tezie dowodowej pytania (opinia z dnia 4 lutego 2023 r biegłej sądowej J. S. w zakresie bankowości, k. 723-765). Sąd w pkt 2 i 3 postanowienia z dnia 6 września 2022 r. (k. 711-712), na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., oddalił wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w pozostałym zakresie oraz oddalił wniosek strony powodowej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy (postanowienie z 6 września 2022 r., k. 711-712) oraz z przyczyn jakie legły oddaleniu powództwa w niniejszej sprawie. W związku ze złożeniem przez stronę pozwaną zarzutów do opinii biegłej sądowej z dnia 4 lutego 2023 r., Sąd dopuścił dowód z uzupełniającej pisemnej opinii biegłego sądowego celem udzielenia odpowiedzi na pytania i ustosunkowania się do zarzutów zawartych w piśmie pozwanego z dnia 27 marca 2023 r. Biegła w pisemnej opinii uzupełniającej z dnia 9 lipca 2023 r. szczegółowo odniosła się do zarzutów pozwanego, dokonując korekt wyliczeń w niezbędnym zakresie (opinia uzupełniająca z 27 marca 2023 r., k. 826-843). Sąd Okręgowy zważył co następuje: Powództwo główne oraz ewentualne nie zasługiwały na uwzględnienie. Strona powodowa w niniejszym postępowaniu domagała się zasądzenia od strony pozwanej na rzecz powódek kwoty 72.255,22 zł w ten sposób iż: na rzecz powódki M. F. kwoty 36.127,61 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27.11.2019 r. do dnia zapłaty i na rzecz powódki M. S. kwoty 36.127,61 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27.11.2019 r. do dnia zapłaty – tytułem zwrotu nienależnych świadczeń pobranych przez pozwaną od strony powodowej w walucie PLN w okresie od dnia 15.05.2008 r. do dnia 17.01.2012 r. oraz kwoty 42.372,48 CHF w ten sposób, że: na rzecz powódki M. F. kwoty 21.186,24 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27.11.2019 r. do dnia zapłaty i na rzecz powódki M. S. kwoty 21.186,24 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27.11.2019 r. do dnia zapłaty – tytułem zwrotu nienależnych świadczeń pobranych przez pozwaną od strony powodowej bezpośrednio w walucie indeksacji w okresie od dnia 15.02.2012 r. do dnia 16.09.2019 r., a także ustalenia nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego kredytu wynikającego z umowy kredytu nr (...)z dnia 09.04.2008 r. Ewentualnie (w przypadku uznania przez Sąd umowy zawartej przez strony za zgodną z prawem i mogącą dalej obowiązywać w kształcie pozbawionym zapisów abuzywnych, przy jednoczesnym przyjęciu braku podstaw do dochodzenia przez stronę powodową zwrotu świadczeń nienależnych spełnionych w walucie obcej bezpośrednio w tej walucie) strona powodowa wniosła o: zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powódek w częściach równych kwoty 81.283,19 zł tj. na rzecz powódki M. F. kwoty 40.641,60 zł i na rzecz powódki M. S. kwoty 40.641,59 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 27.11.2019 r. do dnia zapłaty – tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanej w związku z pobraniem środków tytułem spłaty kredytu w zawyżonej wysokości w okresie od 15.03.2010 r. do 16.09.2019 r. w związku z zastosowaniem w umowie kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 09.04.2008 r. niedozwolonych postanowień umownych. Strona powodowa jako abuzywne wskazała postanowienia: § 2 ust. 2, § 4 ust. 6 (strona powodowa wskazała pkt 2 ww. postanowienia, jednak § 4 ust. 6 Umowy nie posiada punktów), § 7 ust. 1 Umowy oraz § 8 ust. 3, § 9 ust. 4, § 10 ust. 4, § 10 ust. 5, § 11 ust. 4, § 12 ust. 3, § 13 ust. 4 Regulaminu – w zakresie klauzuli waloryzacyjnej oraz § 9 ust. 7-10 Umowy oraz § 7 ust. 6 pkt 2, § 7-10 Regulaminu – w zakresie ubezpieczenia kredytu z niskim udziałem własnym (pozew, k. 11v). Przechodząc do oceny zgłoszonego powództwa o ustalenie, wskazać należy na podstawę prawną dochodzonego przez powódki roszczenia, a więc art. 189 k.p.c. Stosownie do wymienionego przepisu powód może żądać ustalenia przez Sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.
ogólną zasadą wynikającą z art. 6 k.c. strona powodowa powinna wykazać istnienie po jej stronie interesu prawnego. Sąd z urzędu bada interes prawny będący materialno-prawną przesłanką powództwa o ustalenie, a ustalenie jego braku skutkuje oddaleniem powództwa wprost bez analizy żądania strony powodowej. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. występuje wówczas, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa; niepewność ta powinna być obiektywna, tj. zachodzić według rozumnej oceny sytuacji, a nie tylko subiektywna, tj. według odczucia powoda. Interes ten należy rozumieć jako potrzebę wprowadzenia jasności co do konkretnego prawa lub stosunku prawnego – w celu ochrony przed grożącym naruszeniem sfery uprawnień powoda (wyrok Sądu Najwyższego z 24 marca 1987 r., sygn. akt III CRN 57/87, OSNPG 1987, Nr 7, poz. 27). Skuteczne powołanie się na interes prawny wymaga wykazania, że oczekiwane rozstrzygnięcie wywoła takie skutki w stosunkach między stronami, w następstwie których ich sytuacja prawna zostanie określona jednoznacznie i tym samym wyeliminowane zostanie ryzyko naruszenia w przyszłości praw powoda. W przypadku, gdy dojdzie już do naruszenia prawa, w związku z którym stronie służy dalej idące roszczenie np. o świadczenie (danie, czynienie, zaniechanie lub znoszenie), wyłączona jest możliwość skutecznego wystąpienia z powództwem o ustalenie, skoro sfera podlegająca ochronie jest w takiej sytuacji szersza, a rozstrzygnięcie o różnicy zdań w stanowiskach stron nabiera charakteru przesłankowego. Takie stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 15 marca 2002 r. sygn. akt: II CKN 919/99 (LEX nr 54376), które Sąd Okręgowy w całości podziela. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania, należało przyjąć, iż strona powodowa ma interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie. Zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie, oceniając interes prawny w powództwie o ustalenie, szczególną uwagę zwrócić należy na fakt, iż powódki oraz pozwany bank w dalszym ciągu łączy Umowa kredytowa, jak również brak spłaty całości zadłużenia wygenerowanego w oparciu o zawartą między stronami Umowę. W tej sytuacji nie sposób jest przyjąć, że powódkom służy dalej idące roszczenie, w szczególności o przyszłe należności przysługujące bankowi, które mogłyby one uiścić na podstawie nieważnej w ich ocenie Umowie. Można rozważać, czy skoro powódki spłacają kredyt w wysokości podawanej przez bank, to czy istnieje jakakolwiek niepewność ich sytuacji prawnej zważywszy na pogląd zaprezentowany w cytowanym wyżej wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 2015 r. (sygn. IV CSK 362/14). Biorąc pod uwagę podnoszone przez stronę powodową twierdzenia o abuzywności postanowień dotyczących waloryzacji zawartych w Umowie i Regulaminie oraz nieważności Umowy, uznać należy, że niepewność sytuacji prawnej powódek została wykazana w sposób uzasadniający rozpoznanie sprawy merytorycznie w zakresie powództwa o ustalenie. W ocenie Sądu, nie ma jednak racji strona powodowa, iż Umowa łącząca strony jest nieważna.
art. 58 § 1 i 2 k.c. czynność sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż w miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy jest również wskazanie przepisów regulujących umowę kredytu bankowego, tj. art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (dalej: prawo bankowe).
art. 69 ust. 1 prawa bankowego, w brzmieniu obowiązującym na datę zawarcia umowy kredytowej, przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Stosownie do ust. 2 wskazanego przepisu, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. W treści art. 69 ust. 2 prawa bankowego wskazano zatem, jakie niezbędne postanowienia powinny być zawsze ujawnione w umowie bankowej. Nie wszystkie z tych elementów stanowią essentialia negotii umowy kredytowej. Elementów konstrukcyjnych tej umowy poszukiwać należy w art. 69 ust. 1 prawa bankowego. W ocenie Sądu przedmiotowa Umowa zgodna jest z art. 69 ustawy prawo bankowe i spełnia wszystkie wymogi zawarte w przytoczonym artykule, nie jest próbą obejścia przepisów prawa bankowego, jak również nie wypacza natury umowy kredytu. W Umowie kwotę kredytu ustalono na 380.300 zł, zaś walutę waloryzacji na CHF i w efekcie w chwili wypłaty kredytu jego kwotę poddano waloryzacji do CHF, wyrażając ostatecznie saldo kredytu w kwocie 181.311,08 CHF (§ 2 ust. 1 Umowy, k. 26; zaświadczenie z 27 września 2019 r., k. 51). Strona powodowa nie wnosiła przy tym, aby kwotę kredytu wypłacono we franku szwajcarskim. Zdaniem Sądu odpowiadają prawu również postanowienia Umowy odnoszące się do oprocentowania kredytu, w tym wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany. Umowa przewidywała też okoliczności, w jakich może dojść do zmiany oprocentowania oraz sposoby jakimi kredytobiorca o tej zmianie zostanie poinformowany (§ 6 Umowy, k. 27). Zauważyć też należy, że w dacie podpisania Umowy przepisy prawa bankowego nie przewidywały obowiązku zawarcia w umowie postanowień określających mechanizm tworzenia tabel kursowych, kursów walut, czy też umożliwiających stronie wpływanie na ww. elementy. Zawarcia w umowach takich postanowień nie domagał się również powód. Umowa kredytu waloryzowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ustawy Prawo bankowe). Umowa ta nie jest zatem sprzeczna z art. 358 1 § 2 k.c. wedle którego strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości. Natomiast § 3 tego przepisu stanowi podstawę sądowej waloryzacji świadczeń. Należy wyjaśnić, że przepis art. 69 prawa bankowego nie należy do przepisów określających w sposób sztywny wysokości świadczenia pieniężnego, w szczególności świadczenia kredytobiorcy, tj. kwoty kredytu, którą powinien zwrócić w wykonaniu zobowiązania wynikającego z umowy kredytu. Z tego względu waloryzacja umowna tego świadczenia była dopuszczalna na podstawie art. 358 1 § 2 k.c. Przyjęcie za miernik waloryzacji waluty obcej nie stanowiło również naruszenia bezwzględnie obowiązujących przepisów ani zasad współżycia społecznego. Waloryzacja umowna przy zastosowaniu jako jej miernika waluty obcej wyraża się w tym, że kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej. Suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu może mieć bowiem inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu (w chwili wykonania umowy przez bank), ale taka wykorzystana suma (w całości lub części) może mieć inną (wyższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu. Tym samym należy zaznaczyć, że zasada nominalizmu zawarta w artykule 358 1 k.c., znajduje rozszerzenie w ustępie 2 wspomnianego artykułu, umożliwiającego waloryzację w drodze umowy (wyrok Sądu Najwyższy z 22 stycznia 2016 r., sygn. akt I CSK 1049/14). Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 29 kwietnia 2015 r. (sygn. V CSK 445/14, Lex nr 1751291), który to pogląd Sąd Okręgowy podziela i odnosi do przedmiotowej sprawy, potwierdził, że dopuszczalne jest ułożenie stosunku prawnego w taki sposób, że strony ustalą w umowie inną walutę zobowiązania i inną walutę wykonania zobowiązania. Wspomniany powyżej art. 69 Prawa bankowego statuuje, że waluty samego kredytu oraz waluta jego spłaty nie muszą być tożsame. Tym samym, dopuszczalne jest tworzenie umów realizujących essentialia negotii umowy kredytu przy założeniu spłaty wierzytelności w walucie obcej. Biorący kredyt, zwłaszcza długoterminowy z przeliczeniem zobowiązań okresowych (rat spłacanego kredytu) według umówionej waluty (klauzula walutowa) ponosi ryzyko polegające albo na płaceniu mniejszych rat w walucie kredytu, albo większych, niż to wynika z obliczenia w tej walucie, gdyż na wysokość każdej raty miesięcznej wpływa wartość kursowa waluty kredytu w stosunku do waloryzacji tego kredytu (wyrok Sądu Najwyższego z 24 maja 2012 r., sygn. akt II CSK 429/11, Legalis nr 526856). Podkreślenia wymaga więc, że istotną konsekwencją umowy kredytu jest brak pewności w zakresie ostatecznego całkowitego jego kosztu zarówno ze strony banku, jak i kredytobiorcy. Dotyczy to także kredytów wyrażonych w PLN, nieindeksowanych do waluty obcej, szczególnie w przypadku zastosowania zmiennego oprocentowania kredytu, zależnego od szeregu czynników, na które kredytobiorca także nie ma wpływu. W przypadku wzrostu oprocentowania w okresie kredytowania, tak samo jak w przypadku zmian na rynku walutowym, które mogą dotykać CHF, kwota wierzytelności wobec banku może ulegać zmianie, jednak nawet wówczas będzie to jedno i to samo zobowiązanie z tego samego tytułu, bez cech innych stosunków zobowiązaniowych. Zjawisko to nie stanowi naruszenia ustawy Prawo bankowe, ani Kodeksu cywilnego w zakresie prawa zobowiązań. Brak ekwiwalentności świadczeń jest więc pozorny, z uwagi na konieczność zachowania wzajemnej wartości waluty PLN i CHF. Nie można oczekiwać od banku (który, jako spółka prawa handlowego, prowadzi nastawioną na zysk działalność gospodarczą) udzielania kredytów bez umożliwienia mu osiągnięcia korzyści z umowy kredytu, bo tylko wówczas nie dochodziłoby do rozbieżności pomiędzy udzielonym kredytem, a zobowiązaniem do zwrotu wykorzystanego kredytu. Kredytobiorca, niedysponujący własnymi środkami pieniężnymi oraz taki kredytobiorca, który nie zamierza zaangażować posiadanych przez siebie środków finansowych, korzysta z finansowego wsparcia ze strony banku, dla którego umowa kredytu jest źródłem przychodu, tym samym dochodzi do naruszenia równowagi między stroną konsumencką a spółką prawa bankowego. Nie jest to jednak równoznaczne z nieważnością umowy kredytu, ponieważ wykorzystanie mechanizmu waloryzacji nie narusza natury kredytu, gdyż zapewnia kredytodawcy zarobek w zamian za udzielenie kredytu. W sprawie bezsporne jest, że powódki zawarły przedmiotową Umowę jako konsumentki w rozumieniu art. 22 1 k.c.
przywołanym przepisem, konsumentem można być wyłącznie w zakresie czynności prawnych niezwiązanych bezpośrednio z własną działalnością gospodarczą lub zawodową. Decyduje więc brak związku danej czynności z wymienioną działalnością, a nie to, czy taka działalność jest w ogóle prowadzona przez osobę dokonującą czynności prawnej. Do uznania, że mamy do czynienia z konsumentem, wystarczy brak bezpośredniego związku czynności z działalnością gospodarczą lub zawodową; istnienie pośredniego związku nie wyklucza zatem uznania danej osoby za konsumenta (K. Osajda (red.), P. Miklaszewicz, Kodeks cywilny, Komentarz, wyd. 20, 2018, Legalis). Zawarcie umowy jako konsument nie oznacza jednak „gwarancji satysfakcji”, tj. że umowa – w szczególności taka, która wiąże się z ryzykiem i uzależniona jest od czynników zewnętrznych, niezależnych od stron – będzie ostatecznie zawsze dla konsumenta korzystna. Jak wskazał Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 18 kwietnia 2016 r. (sygn. III C 275/15, Mon.Pr.Bank. 2016 nr 10, str. 3) „działanie Państwa w zakresie ochrony konsumentów winno bowiem ograniczać się do ochrony przed działaniami podstępnymi bądź nieuczciwymi, nie mogą oni natomiast oczekiwać, że państwo ochroni ich przed wszelkimi negatywnymi konsekwencjami podejmowanych przez nich decyzji gospodarczych”, który to pogląd Sąd w tym składzie w pełni podziela. Podkreślić należy, że zawarcie umowy w charakterze konsumenta nie oznacza zwolnienia konsumenta z obowiązku dokonania przy zawieraniu umowy oceny rozmiaru zaciąganego zobowiązania i związanych z nim ryzyk. Jednocześnie żadne przepisy nie zabraniają konsumentom zawierania umów wiążących się z ryzykiem, jeżeli są oni gotowi je ponieść. Od konsumenta, należycie dbającego o własne interesy, należy oczekiwać aktywności i dążenia do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości czy wszelkich niezrozumiałych kwestii szczególnie w kontekście umowy, która stanowi dla niego zobowiązanie. Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 5 października 2016 r. „w relacjach cywilnoprawnych nie jest dopuszczalne faworyzowanie żadnej ze stron, choćby była konsumentem, kosztem praw profesjonalisty. Trzeba też uwzględnić stale podnoszący się poziom wykształcenia, wiedzy, doświadczenia i świadomości prawnej ogółu społeczeństwa, w tym konsumentów, coraz lepiej przygotowanych do asertywnego uczestnictwa w obrocie prawnym” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 5 października 2016 r., sygn. I ACa 47/16, Legalis nr 1533035). W ocenie Sądu, nie ma podstaw do przyznania stronie powodowej uprzywilejowanej pozycji, w której byłaby zwolniona z obowiązku przejawiania jakiejkolwiek staranności przy dokonywaniu oceny treści zawieranej umowy i od odpowiedzialności za jej skutki. Oceny wymaga więc czy przed zawarciem przedmiotowej Umowy powódki zostały w sposób należyty poinformowane o treści umowy o kredyt hipoteczny waloryzowany do waluty obcej i związanych z jej zawarciem ryzykach. W ocenie Sądu, z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że powódki – zarówno na etapie składania wniosku o udzielenie kredytu, jak i zawierania samej Umowy – zostały poinformowane m.in. o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem waluty obcej, a przede wszystkim o ryzyku kursowym i tabelach kursowych. W § 5 ust. 3 Umowy kredytobiorczynie oświadczyły, że wraz z wnioskiem kredytowym otrzymały pismo „Informację dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej” i zapoznała się z nim (k. 27). Powódki zapoznały się z treścią umowy, która została odczytana i krótko omówiona przez pracownika banku. Nie wszystkie postanowienia umowy były dla nich jasne, ale powódki same przyznały, że pracownik banku wyjaśnił niejasne kwestie podczas spotkania (zeznania powódki M. F., protokół rozprawy z 3 czerwca 2022 r., k. 667, nagranie 00:00:09:29-00:15:05; zeznania powódki M. S., protokół k. 668, nagranie 00:22:47-00:22:56). Strona powodowa nie wykazała więc, aby pozwany bank nie wypełnił względem powódek ciążącego na nim obowiązku informacyjnego. W ocenie Sądu powódki posiadały pełną i niezbędną wiedzę na temat spłaty rat kredytu waloryzowanego, jak również miały świadomość istnienia kursu walutowego, jego wahań i tabel kursowych. Zostały też poinformowane, iż uruchomienie kredytu i spłata rat kredytowych następuje według kursu kupna i sprzedaży waluty obcej, do której waloryzowany był kredyt. Na ważność umowy kredytu nie wpływa również fakt, że waloryzacja kredytu była dokonywana jednostronnie przez bank w oparciu o kurs waluty u niego obowiązujący. Powódki dobrowolnie zawarły umowę kredytu hipotecznego waloryzowanego do waluty obcej, zgadzając się na wprowadzenie do niej obecnie kwestionowanych przez nie klauzul. Podnoszone przez stronę powodową zarzuty dotyczące umowy o kredyt hipoteczny waloryzowanej do waluty CHF wynikają, w ocenie Sądu, ze wzrostu kursu franka szwajcarskiego, na który pozwany bank nie miał żadnego wpływu i z którego to wzrostu nie odniósł żadnej korzyści. Wzrost kursu CHF wynikał bowiem z działań Centralnego Banku Szwajcarii, który w 2011 r. i 2015 r. doprowadził do uwolnienia sztywnego kursu CHF do innych walut. Zmiana kursu waluty, obiektywnie niekorzystna dla kredytobiorcy, nie może stanowić podstawy do stwierdzenia, że zawarta przez powódki Umowa jest nieważna. Bank spełnił względem powódek wszelkie wymagane w dacie zawierania Umowy obowiązki informacyjne. Wskazać należy, że trudno jest oczekiwać od banku, by na chwilę zawierania kredytu przedstawiał kredytobiorcy np. symulacje kredytu, w których kurs waluty rośnie o 100 lub 200%. Wystarczające jest, w ocenie Sądu, aby bank poinformował kredytobiorcę o ryzyku kursowym. Ostatecznie każdy kredytobiorca ryzyko to oceni inaczej. Na kredytobiorcy „odważnym”, „ryzykancie” nawet informacja o ryzyku wzrostu kursu waluty o 200% nie zrobi wrażenia, zaś inaczej zareaguje kredytobiorca „ostrożny” i „zapobiegliwy”. Sąd przyjął zatem, że strona powodowa posiadała pełną wiedzę na temat spłaty rat kredytu, to znaczy, że wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu (koszt kredytu), przeliczona na złotówki na dany dzień, podlega ciągłym wahaniom
prawami rynków walutowych, w zależności od aktualnego kursu PLN i CHF, jak również miała świadomość istnienia kursu walutowego, jego wahań i tabel kursowych. Nie analizowały ofert innych banków, kursów stosowanych przez pozwanego ani kursów w innych bankach. Powódki miały też świadomość, że rata zmieni się jak zmieni się kurs (zeznania powódki M. F., protokół rozprawy z 3 czerwca 2022 r., k. 667, nagranie 00:08:30-00:18:57; zeznania powódki M. S., protokół rozprawy z 3 czerwca 2022 r., k. 668-669, nagranie 00:20:20-00:23:47). Nie ma też wątpliwości, że wybierając zadłużenie w CHF, powódki świadomie chciały skorzystać z oprocentowania niższego w porównaniu z kredytem złotowym i tym samym z miesięcznie niższej raty kredytu, a tym samym zauważały korzyści płynące z zawartej Umowy kredytu. Uznać również należy, iż dopuszczalne było zawarcie z bankiem umowy o kredyt waloryzowany do waluty obcej. Przedmiotowa Umowa nie może być zatem uznana za bezwzględnie nieważną w związku z art. 58 k.c., gdyż nie narusza przepisów prawa, ani nie zmierza do obejścia ustawy, jak również nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. W związku z brakiem podstaw do uznania Umowy za nieważną, powództwo główne o zapłatę z uwagi na nieważność Umowy, również należy uznać za bezpodstawne. Z kolei uznanie kwestionowanych przez stronę powodową postanowień za abuzywne wymaga subsumpcji przepisu art. 385 1 § 1 k.c.,
którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Paragraf 2 powołanego przepisu wskazuje, że jeżeli postanowienie umowy
Z kolei paragraf 3 wskazanego artykułu definiuje nieuzgodnione indywidualnie postanowienia umowy jako te, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.
powołanego przepisu ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Strona powodowa wskazała, że postanowienia § 2 ust. 2, § 4 ust. 6 (strona powodowa wskazała pkt 2 ww. postanowienia, jednak § 4 ust. 6 Umowy nie posiada punktów), § 7 ust. 1 Umowy oraz § 8 ust. 3, § 9 ust. 4, § 10 ust. 4, § 10 ust. 5, § 11 ust. 4, § 12 ust. 3, § 13 ust. 4 Regulaminu – w zakresie klauzuli waloryzacyjnej oraz § 9 ust. 7-10 Umowy oraz § 7 ust. 6 pkt 2, § 7-10 Regulaminu – w zakresie ubezpieczenia kredytu z niskim udziałem własnym (pozew, k. 11v) – stanowią klauzule niedozwolone (abuzywne). Na wstępie należy wskazać, że strona powodowa początkowo zgłosiła roszczenie o zwrot środków tytułem nienależnie pobranych przez pozwanego składek ubezpieczenia kredytu z niskim udziałem własnym kredytobiorców w trakcie trwania umowy kredytu hipotecznego nr (...) jednakże pismem procesowym z dnia 21 lipca 2020 r. cofnęła pozew w zakresie kwoty 23.845 zł tytułem nienależnie pobranych przez pozwanego składek ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w trakcie trwania umowy kredytu wraz ze zrzeczeniem się roszczenia, zaś Sąd postanowieniem z dnia 3 września 2020 r. odrzucił pozew co do pkt 2 na podstawie art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c., albowiem roszczenie to było już przedmiotem sporu stron i zostało rozpatrzone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie pod sygn. akt I C 3405/16, który to wyrok został utrzymany w mocy przez Sąd Okręgowy w Warszawie sygn. akt V Ca 599/18 (postanowienie z 3 września 2020 r., k. 440). Z tych względów Sąd nie dokonywał oceny abuzywności postanowień § 7 ust. 6 pkt 2, § 7-10 Regulaminu dotyczących ubezpieczenia kredytu z niskim udziałem własnym. W ocenie Sądu strona powodowa nie podołała wykazaniu abuzywności wymienionych postanowień Umowy i Regulaminu zawierających klauzulę waloryzacyjną, o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia. Zdaniem Sądu niedopuszczalne jest uproszczenie rozpoznania niniejszej sprawy poprzez odwołanie się tylko i wyłącznie do prejudycjalnego charakteru wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tym samym dotychczasowe orzecznictwo nie ma decydującego wpływu na interpretację sprawy, albowiem każdorazowo sąd obowiązany jest do dokonania całościowej oceny materiału dowodowego w celu ustalenia wiążącej strony treści stosunku prawnego. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 grudnia 2003 r. (sygn. akt III CZP 95/03), kontrola dokonywana w trybie przepisów art. 479 36 -479 45 k.p.c. dotyczy nie analizy konkretnego stosunku zobowiązaniowego, lecz abstrakcyjnie rozumianej treści normatywnej wzorca umownego (niezależnie od tego nawet, czy znalazł on zastosowanie w następstwie zawarcia umowy), tj. na kontroli wzorca jako takiego, w oderwaniu od konkretnej umowy, której wzorzec dotyczy. Postanowienia umowy kredytu, które łączą strony postępowania, ustalone zostały w oparciu o preferencje powódek (konsumentów), zgłoszone we wniosku o udzielenie kredytu (wniosek kredytowy nr (...) z 28 marca 2008 r., k. 169-171). Ostatecznie sama treść Umowy, z wyjątkiem postanowień odzwierciedlających dane zawarte we wniosku kredytowym, nie były indywidualnie uzgadniane, co do końcowego słownego brzmienia, lecz na kształt ostatecznie przyjętego wariantu tej umowy i w ogóle na decyzję o jej zawarciu decydujący wpływ miały powódki, o czym w dalszej części uzasadnienia. Sąd stanął na stanowisku, że w niniejszej sprawie konieczna jest całościowa kontrola, polegająca na badaniu wszystkich przesłanek abuzywności. Jest to sytuacja najwłaściwsza z punktu widzenia założeń procedury cywilnej, gdyż pozwala w oparciu o przeprowadzone postępowanie dowodowe w sposób wszechstronny i niezredukowany zrekonstruować wszystkie istotne dla przedmiotowego indywidualnego stosunku prawnego okoliczności. Zakres zastosowania przytoczonej regulacji art. 385 1 k.c. sprowadza się do umów zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. Dotyczy on jedynie postanowień innych niż określające główne świadczenia stron, nieuzgodnionych z konsumentem indywidualnie. Ponadto przesłankami uznania postanowień umownych jest taka ich treść, która kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Należy, wobec tego zbadać umowy wiążące strony w aspekcie wszystkich powołanych przesłanek. W judykaturze istnieje spór co do przyjęcia czy klauzule waloryzacyjne regulują świadczenie główne, czy też nie. Zdaniem Sądu regulacje umowne związane z waloryzacją kredytu dotyczą głównych świadczeń stron. Co prawda ustawodawca nie określił, co należy rozumieć przez sformułowanie „główne świadczenia stron”, wskazane w art. 385 1 § 1 k.c., ale niewątpliwie są to takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia. Pojęcie to z pewnością należy interpretować w nawiązaniu do elementów przedmiotowo istotnych umowy. Strona powodowa kwestionowała zapisy przedmiotowej Umowy dotyczące indeksacji, a zatem sposobu przeliczenia udzielonego im kredytu i rozliczenia wpłat dokonywanych przez nich na rzecz pozwanego tytułem spłaty zaciągniętego zobowiązania. Pojęcie „głównych świadczeń stron” w odniesieniu do umowy należy rozpatrywać w kontekście art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, zawierającego essentialia negotii umowy kredytu. Analizując kwestionowane przez powódki postanowienia Umowy i Regulaminu stwierdzić należy, że miały one wpływ na wysokość kredytu oraz wysokość poszczególnych rat. Stanowiły częściowo klauzulę waloryzacyjną, która wprost oddziałuje na wysokość świadczenia głównego stron. Z uwagi na powyższe, nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie nie wystąpiła podstawowa przesłanka wynikająca z art. 385 1 § 1 k.c. Kwestionowane postanowienia określały bowiem główne świadczenia stron, a strona powodowa nie wykazała, aby zostały one sformułowane w sposób niejednoznaczny. Omawiane regulacje odwołują się wprost do kursu kupna lub sprzedaży waluty obowiązującego w pozwanym banku w chwili wypłaty lub spłaty kredytu. Wskazać również należy, że kredytujący bank de facto nie miał technicznej możliwości wykonania umowy w inny sposób niż w oparciu o własne tabele kursów. Zdaniem Sądu treść tych postanowień nie budzi też wątpliwości. Przyjmując nawet, że postanowienia te – jako dotyczące głównych świadczeń stron – nie zostały określone w sposób jednoznaczny, ewentualnie, że regulacje dotyczące waloryzacji nie regulują głównych świadczeń stron, to żądanie pozwu również nie zasługiwało na uwzględnienie. W przedmiotowej sprawie należy zwrócić uwagę na realia zawierania umów w sprawach takich jak niniejsza, polegające na tym, że z jednej strony bank posiada pewną paletę produktów finansowych do wyboru i uzgodnienia, zaś z drugiej strony konsument zgłasza swoje konkretne potrzeby najpierw w drodze ustnej, a po dopasowaniu konkretnego instrumentu do jego potrzeb – w drodze wniosku o udzielenie kredytu. Niewątpliwie, z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, że powódki poszukiwały produktu finansowego (kredytu), który zapewniłby uzyskanie potrzebnej im kwoty, przy jednocześnie możliwie najniższych kosztach uzyskania kredytu. W rezultacie zgłoszone przez powódki potrzeby wywołały ze strony banku reakcję w postaci przedstawienia oferty, która mogłaby sprostać zgłoszonym potrzebom. Po otrzymaniu satysfakcjonującej oferty powódki de facto nie pretendowały nawet do ingerencji w treść postanowień. Trudno natomiast podważyć fakt, że mimo braku prób wpływania na kształt umowy, miały prawo to zrobić . Jakkolwiek strona powodowa w zasadzie nie wywierała wpływu na konkretne brzmienie kwestionowanych w sprawie postanowień końcowej Umowy, to należy zauważyć, że kształt zaproponowanych warunków umownych był zdeterminowany potrzebami powódek świadomie przez nie zgłoszonymi (wniosek kredytowy nr (...) z 28 marca 2008 r., k. 169-171). Ponadto strona powodowa nie podnosiła twierdzeń jakoby poszczególne zapisy Umowy były dla powódek niekorzystne w momencie jej zawierania. Sąd zaznacza, że wskazane okoliczności nie obalają wprawdzie przesłanki nieuzgodnienia indywidualnego kwestionowanych postanowień z konsumentem, ale mają zdecydowany wpływ na ocenę zaistnienia dalszych przesłanek, o których mowa w przepisie art. 385 1 k.p.c. (rażącego naruszenia interesu konsumenta i sprzeczności dobrymi obyczajami). W odniesieniu do przesłanek sprzeczności postanowień z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesów konsumenta, a także naruszenia zasad współżycia społecznego Sąd uznał, że strona powodowa nie wykazała zajścia tychże przesłanek w niniejszym postępowaniu, co do żadnej ze spornych klauzul. Jak podnosi się w doktrynie i orzecznictwie „dobre obyczaje” są w zasadzie odpowiednikiem „zasad współżycia społecznego”.
utrwaloną judykaturą do zasad tych zalicza się reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością, aprobowanymi społecznie zasadami. W rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku, zaś „rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku zobowiązaniowym. Rażące naruszenie należy interpretować jako znaczne odbieganie przyjętego uregulowania od zasad uczciwego wyważenia praw i obowiązków. Naruszenie interesów konsumenta ma być niewątpliwe, bezsporne i nacechowane znacznym ujemnym ładunkiem (por. m. in. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/04, Biul. SN 2005 nr 11). Wskazane w tym przepisie formuły prawne, służą do oceny tego, czy standardowe klauzule umowne zawarte we wzorcu umownym przekraczają zakreślone przez ustawodawcę granice rzetelności kontraktowej twórcy wzorca w zakresie kształtowania praw i obowiązków konsumenta (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 lipca 2005 r., sygn. I CK 832/2004, Biul. SN 2005/11/13). Nie jest zatem wystarczające ustalenie nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy (sprzeczność z dobrymi obyczajami), lecz konieczne jest stwierdzenie prawnie relewantnego znaczenia tej nierównowagi (rażące naruszenie interesów konsumenta).
art. 354 k.c. dłużnik powinien wykonywać zobowiązanie
jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje – także w odpowiadający tym zwyczajom. Jest niewątpliwe, że strona powodowa dokonała świadomie wyboru kredytu i jego warunków, które to w chwili zawierania umowy były dla niej korzystne. Dopiero, gdy wahania rynku walutowego doprowadziły do znaczącego wzrostu kwoty rat kredytu powódki oceniły, że kredyt nie był dla niej korzystny, a ryzyko, o którym została poinformowana, faktycznie było znaczące. Nie było to jednak wynikiem naruszenia dobrych obyczajów przy zawieraniu umowy kredytu przez pozwanego. Niewątpliwie ryzyko jest zawsze wpisane w tego rodzaju transakcje z uwagi na wahania kursów walut, co jednak nie daje podstaw do uznania w efekcie postanowień umownych jako naruszających dobre obyczaje, czy też uzasadnione interesy strony. Strona powodowa nie wykazała również, by kurs CHF z tabeli kursowej pozwanego banku był ustalony dowolnie, a w szczególności z rażącym pokrzywdzeniem interesów kredytobiorców. Powołana w sprawie biegła sądowa J. S. z zakresu bankowości wskazała, że przyjmując, że w miejsce kursów wymiany Tabel banku zastosowano bieżące kursy średnie wyliczone i publikowane przez NBP w Tabeli A, w okresie od uruchomienia transzy kredytu do 15 maja 2020 r. powódki uiściłyby na rzecz banku tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 69.269,59 zł i kwotę 44.493,70 CHF, a różnica pomiędzy ratami faktycznie spłaconymi i hipotetycznymi ratami przeliczonymi po kursie średnim NBP, wyniosłaby 2.985,63 zł za okres spłaty w PLN i 1.394,64 CHF za okres spłaty w CHF (opinia uzupełniająca 9 lipca 2023 r. biegłej sądowej J. S. z zakresu bankowości, k. 827). W ocenie Sądu z powyższego wynika, że zastosowany przez pozwany bank kurs CHF/PLN pochodzący z Tabeli Kursów Walut Obcych pozwanego banku nie odbiegał w sposób istotny od kursów rynkowych a nawet od kursu średniego NBP, tym samym nie można uznać, że doszło do rażącego pokrzywdzenia interesów strony powodowej. Z kolei gdyby kredyt został udzielony jako kredyt złotowy oprocentowany stawką WIBOR (bez zmiany umownej marży) za okres od 15 kwietnia 2008 r. do 15 maja 2020 r. powódki uiściłyby tytułem rat kapitałowo-odsetkowych kwotę 251.641,73 zł, w tym 58.168,52 zł tytułem spłaty kapitału oraz 193.473,21 zł tytułem spłaty odsetek. Tym samym różnica wynosiłaby kwotę ujemną -8.898,84 zł, oznaczającą hipotetyczny niedobór w spłatach kredytobiorców w porównaniu z wysokością rat należnych bankowi (opinia uzupełniająca 9 lipca 2023 r. biegłej sądowej J. S. z zakresu bankowości, k. 735-737). Powyższe wskazuje, iż nie można uznać, by doszło do rażącego pokrzywdzenia interesów kredytobiorców, gdyż w sytuacji zaciągnięcia kredytu złotowego z oprocentowaniem WIBOR powódki byłyby zobowiązane do zapłaty rat kapitałowo-odsetkowych w kwocie wyższej o blisko 8.900 zł w porównaniu z sumą rat faktycznie uiszczonych. Zdaniem Sądu, strona powodowa nie wykazała, aby interesy powódek jako konsumentów w omawianym stosunku zobowiązaniowym zostały w jakikolwiek sposób naruszone. W chwili zawierania Umowy powódki znały kwestionowane postanowienia, wiedziały o tym, że kredyt jest waloryzowany do waluty obcej, miały wiedzę w zakresie postanowień dotyczących ryzyka walutowego, oprocentowania, zabezpieczenia kredytu i początkowo odnosiły wymierne korzyści z wyboru tego rodzaju instrumentu finansowego. Nie do zaakceptowania jest natomiast koncepcja dotycząca kredytu złotowego z oprocentowaniem LIBOR, a taką właśnie koncepcję zawierał wniosek dowodowy strony powodowej (pozew pkt 9, k. 4). Przyjmując taką koncepcję nastąpiłaby niedopuszczalna zmiana przedmiotu świadczenia głównego. W takim przypadku doszłoby bowiem do zniekształcenia konstrukcji prawnej i ekonomicznej takiego typu kredytów z uwagi na zastosowanie nieadekwatnego wskaźnika oprocentowania. Kredyt złotówkowy podlega bowiem oprocentowaniu zmiennym wskaźnikiem WIBOR (plus stała marża banku), o którego wahaniach decydują inne czynniki, aniżeli czynniki w odniesieniu do wskaźnika LIBOR. Zdaniem sądu nie ma też wątpliwości, że wybierając zadłużenie w walucie szwajcarskiej, powódka świadomie chciała skorzystać z niższego oprocentowania (LIBOR) w porównaniu z kredytem złotowym (gdzie obowiązywał WIBOR) i tym samym miesięcznie niższej raty kredytu. Modyfikacja treści umowy jedynie poprzez wyeliminowanie klauzul uznanych za niedozwolone w sposób zaproponowany przez stronę powodową nie może zyskać aprobaty. Proste wyeliminowanie zakwestionowanych klauzul doprowadziłoby do niedopuszczalnej zmiany pierwotnego charakteru stosunku prawnego, łączącego strony. Doszłoby de facto do zastąpienia kredytu indeksowanego kursem waluty CHF, kredytem złotowym. Sąd podziela w tym zakresie pogląd wyrażony przez Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 29 marca 2017 r. (sygn. akt I ACa 1233/16, LEX nr 2287417 , iż „zmiana charakteru zobowiązania (z kredytu walutowego na kredyt stricte złotowy) musiałaby pociągać za sobą konsekwentnie zmianę stawki referencyjnej oprocentowania na stawkę WIBOR (znacznie mniej korzystną dla kredytobiorców), czyli indeks funkcjonujący dla obrotu złotowego przy giełdzie (...)”. Z uwagi na powyższe Sąd oddalił wniosek strony powodowej w tym zakresie jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy (pkt 3 postanowienia z 6 września 2022 r., k. 711-712) Żądanie strony powodowej, zdaniem Sądu, jest też sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, tj. zasadą uczciwego postępowania w obrocie gospodarczym, równego traktowania kontrahentów czy lojalności. Gdyby bowiem roszczenie strony powodowej zostało uwzględnione, a pozwany zobowiązany zostałby do zapłaty dochodzonych przez powódki kwot, pomimo że powódki zrealizowały cel umowy, tj. przez wiele lat korzystały z udostępnionego im kapitału i nabyły określony majątek (lokal mieszkalny) to stanowiłoby to naruszenie praw osób, które w tym samym okresie zaciągały kredyty, jednak z uwagi na ryzyko związane z kredytami indeksowanymi nie zdecydowały się na ich zaciągnięcie i zaciągnęły kredyt złotówkowy, który w tym czasie był znacznie mniej korzystny finansowo. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu, strona powodowa nie wykazała, aby interesy powódek jako konsumentek w omawianym stosunku zobowiązaniowym zostały w jakikolwiek sposób naruszone. W chwili zawierania przedmiotowej Umowy powódki znała kwestionowane postanowienia, wiedziały o tym, że kredyt jest waloryzowany do waluty obcej, miały wiedzę w zakresie postanowień dotyczących ryzyka walutowego, oprocentowania, zabezpieczenia kredytu i początkowo odnosiły wymierne korzyści z wyboru tego rodzaju instrumentu finansowego. Kolejnym argumentem wykluczającym możliwość przyjęcia, iż w niniejszej sprawie doszło do rażącego pokrzywdzenia interesów kredytobiorcy jest okoliczność czasookresu obowiązywania Umowy, która została zawarta na 480 miesięcy, tj. 40 lat (§ 2 ust. 6 Umowy, k. 26). Strona powodowa, mając na uwadze chwilową zmianę kursu waluty CHF, wniosła o uznanie jej za rażąco pokrzywdzoną niejako wyjmując część rozliczeń Umów z całego okresu kredytowania, a nie jest wiadome jak w ostatecznym rozrachunku zostałyby one rozliczone i czy rzeczywiście doszłoby do rażącego pokrzywdzenia powódek oraz czy kurs waluty stosowany przez bank byłby końcowo rażąco dla nich krzywdzący, czy odbiegałby od kursu rynkowego. Nie można tutaj tracić z pola widzenia treści art. 385 2 k.c. który stanowi, iż według stanu z chwili zawarcia umowy dokonuje się oceny jej postanowień wyłącznie co do zgodności z dobrymi obyczajami. Stosownie do treści art. 354 k.c., dłużnik powinien wykonywać zobowiązanie
jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje – także w odpowiadający tym zwyczajom. Zdaniem Sądu jest niewątpliwe, że strona powodowa świadomie dokonała wyboru kredytu denominowanego i jej warunków, które to w chwili zawierania Umowy były dla nich korzystne. Dopiero, gdy wahania rynku walutowego doprowadziły do znaczącego wzrostu kwoty rat kredytu powodowie ocenili, że kredyt nie był dla nich korzystny, a ryzyko, o którym zostali i faktycznie było znaczące. Nie stanowiło to jednak wyniku naruszenia dobrych obyczajów przy zawieraniu umowy kredytu przez pozwanego. Bezsprzecznie ryzyko jest wpisane w tego rodzaju transakcje z uwagi na wahania kursów walut, co jednak nie daje podstaw do uznania postanowień umownych jako naruszających dobre obyczaje czy uzasadnione interesy strony. Żądanie powódek, zdaniem Sądu, jest też sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, tj. zasadą uczciwego postępowania w obrocie gospodarczym, równego traktowania kontrahentów czy lojalności. Gdyby bowiem roszczenie strony powodowej zostało uwzględnione, a pozwany zobowiązany zostałby do zapłaty dochodzonych przez powódki kwot, pomimo że zrealizowały one cel zawartej Umowy, tj. przez wiele lat korzystały z udostępnionego im kapitału i nabyły określony majątek, to stanowiłoby to naruszenie praw osób, które w tym samym okresie zaciągały kredyty, jednak z uwagi na ryzyko związane z kredytami denominowanymi nie zdecydowały się na ich zaciągnięcie i zaciągnęły kredyt złotówkowy, który w tym czasie był znacznie mniej korzystny finansowo. Zasadą jest, że każde przejście wartości majątkowej z jednej osoby na drugą musi być prawnie uzasadnione. W związku z tym stosownie do art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby nie było to możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten – w myśl art. 410 § 1 k.c. – stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia (§ 2). Okoliczności sprawy i dokonana ocena dowodów prowadzą do wniosku, iż wpłacone przez powódki na rzecz pozwanego, na podstawie postanowień Umowy kredytu kwoty nie stanowią świadczenia nienależnego. Uiszczane były na ważnej podstawie, a powódki zobowiązane były i nadal są względem pozwanego banku. Sąd nie dopatrzył się podstaw nieważności przedmiotowej Umowy, w związku z tym żądanie powódek nie znajduje uzasadnienia. Sąd nie uznał kwestionowanych postanowień Umowy za niedozwolone, tym samym powództwo podlegało oddaleniu w całości (pkt I wyroku).
art. 108 §1 k.c. sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym postępowanie w instancji. Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu w niniejszej sprawie stanowi przepis art. 98 §1 k.p.c.,
którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). W niniejszej sprawie Sąd, w myśl przepisu art. 108 § 1 zd. 2 k.p.c., rozstrzygnął jedynie o zasadach ponoszenia kosztów procesu ustalając, że powódki przegrały proces w 100% i pozostawił rozliczenie kosztów postępowania referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się niniejszego wyroku, o czym orzekł w punkcie II wyroku. Sędzia Ewa Ligoń-Krawczyk
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.