← Polska

I C 502/22

Sygn. akt I C 502/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 listopada 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO Ewa Ligoń-Krawczyk Protokolant: sek

§ 10ust.

10 lit. e umowy subwencji należy uznać za nieprawdziwe. Zgodnie z § 3 ust. 6 Umowy subwencji, w przypadku stwierdzenia nieprawdziwości informacji lub oświadczeń zawartych w Umowie subwencji, PFR może podjąć decyzję o zwrocie przez beneficjenta całości lub części subwencji finansowej. Obowiązek zwrotu subwencji finansowej w takim przypadku wynika również z § 11 ust. 13 Regulaminu ubiegania się o udział w programie rządowym „Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Małych i Średnich Firm” (Regulamin) oraz z punktu 3.1 uchwały Rady Ministrów nr 50/2020 z dnia 27 kwietnia 2020 r. w sprawie programu rządowego „Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Małych i średnich Firm”, wyciąg z której stanowi załącznik do Regulaminu. Na podstawie powyższego PFR wezwał do zwrotu całej otrzymanej subwencji finansowej wraz z odsetkami. PFR wyjaśnił przy tym, że zgodnie z § 11 ust. 13 Regulaminu PFR należne są odsetki ustawowe, liczone za okres od 15 dnia roboczego po dniu otrzymania subwencji finansowej do dnia zwrotu. W świetle § 11 ust. 13 regulaminu, w przypadku gdy beneficjent otrzymał subwencję finansową na podstawie nieprawdziwych oświadczeń, od których uzależnione było udzielenie subwencji finansowej lub wysokość subwencji finansowej, beneficjent zobowiązany jest do niezwłocznego, nie później niż w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania subwencji finansowej, zwrotu subwencji finansowej lub jej części na wyodrębniony rachunek techniczny banku. Informację o numerach rachunków bankowych, na które można dokonać zwrotu całości subwencji finansowej lub jej niespłaconej części (w przypadku jeżeli do dnia doręczenia pisma została dokonana jedynie częściowa spłata) udziela bank (pismo Polskiego Funduszu Rozwoju z 19 listopada 2021 r., k. 59). W dniu 16 lipca 2021 r. Komornik sądowy M. A. skierował do (...) S.A. wniosek o udostępnienie możliwości złożenia oświadczenia o rozliczeniu subwencji wraz z wypełnionym formularzem, załączając treść wniosku skierowanego do Polskiego Funduszu Rozwoju S.A. w którym wzywa PFR S.A. do udostępnienia mu możliwości złożenia oświadczenia o rozliczeniu subwencji. Jednocześnie stwierdził, że dotychczasowe uniemożliwienie złożenia takiego oświadczenia stanowi nienależyte wykonanie łączącej strony umowy przez PFR S.A. W przypadku gdyby PFR S.A. nadal nie chciał udostępnić możliwości złożenia oświadczenia o rozliczeniu subwencji na właściwym formularzu, w załączeniu przesłał wypełniony formularz o rozliczeniu subwencji finansowej w formie papierowej. Ponadto wezwał PFR S.A. do wydania decyzji o wysokości zwrotu subwencji finansowej, z uwzględnieniem części podlegającej umorzeniu, a także do przedstawienia harmonogramu spłaty pozostałej części subwencji wraz ze wskazaniem terminów spłaty poszczególnych rat oraz numeru rachunku bankowego, na który mają być dokonywane płatności rat (pismo Komornika sądowego M. A. z 16 lipca 2021 r., k. 61-63). Pismem z dnia 19 listopada 2021 r. Polski Fundusz Rozwoju poinformował, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające możliwość złożenia Oświadczenia o Rozliczeniu. Jednocześnie podkreślono, że jedynie spłata kwoty subwencji finansowej w całości, wraz z należnymi odsetkami, skutkuje wywiązaniem się z zobowiązania w stosunku do PFR wynikającego z umowy subwencji. Jakakolwiek częściowa spłata kwoty subwencji finansowej nie skutkuje wygaśnięciem zobowiązania do zwrotu w stosunku do PFR (pismo Polskiego Funduszu Rozwoju z 19 listopada 2021 r., k. 59). Pismo zostało skierowane do Komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Piasecznie M. A. i odebrane w dniu 23 listopada 2021 r. (potwierdzenie odbioru, k. 60-60v). Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie złożonych do akt sprawy dokumentów. Sąd w całości dał wiarę dokumentom stanowiącym podstawę ustaleń stanu faktycznego, bowiem żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności, a Sąd nie miał podstaw do podważenia ich wiarygodności bądź zawartej w nich treści z urzędu. Sąd Okręgowy oparł się również na zeznaniach pozwanego M. A. (protokół rozprawy, k. 210-211), uznając je w pełni za wiarygodne. Zeznania pozwanego były spójne z dokumentacją zgromadzoną w toku postępowania, logicznie i przekonujące, obrazowały w klarowny sposób motywy jakimi kierował się pozwany zawierając sporną Umowę, w tym rozumienie i wykładnię pojęcia beneficjenta w ramach pomocy udzielanej przez Polski Fundusz Rozwoju S.A. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W przedmiotowym postępowaniu strona powodowa dochodziła od pozwanego M. A. – Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Piasecznie zapłaty kwoty 96.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 30 lipca 2020 r. do dnia zapłaty. Dochodzona kwota stanowiła środki przekazane przez powoda pozwanemu tytułem subwencji finansowych w ramach programu rządowego „Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Małych i Średnich Firm”, która zdaniem powoda podlega zwrotowi z uwagi na złożenie przez pozwanego nieprawdziwych oświadczeń dotyczących posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy oraz prowadzenia działalności gospodarczej, zawarte w szczególności w § 1 ust. 2, § 1 ust. 10 lit.

§ 10ust.

10 lit. e umowy subwencji. Bezspornym w niniejszej sprawie był fakt powierzenia Polskiemu Funduszowi Rozwoju S.A. w W. (dalej również: PFR) realizacji rządowego programu udzielania przedsiębiorcom wsparcia finansowego w związku ze skutkami COVID-19 „Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla małych i średnich firm” oraz to, że strony w dniu 7 lipca 2020 r. zawarły umowę subwencji finansowej nr (...), na podstawie której pozwany komornik sądowy M. A. otrzymał subwencję finansową w wysokości(...) zł. Spór w niniejszej sprawie koncentrował się w pierwszej kolejności na rozstrzygnięciu czy pozwany jako komornik sądowy mógł zostać beneficjentem subwencji finansowej udzielanej przez PFR, a także – w razie odpowiedzi negatywnej – czy był zobowiązany do jej zwrotu. Na wstępie jednak wskazać należy, że program rządowy „Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla małych i średnich firm” był to program dzięki któremu mali i średni przedsiębiorcy mogli skorzystać z finansowania na preferencyjnych warunkach. Rozwiązanie miało na celu zapewnienie płynności i stabilności finansowej w okresie poważnych zakłóceń w gospodarce w związku ze skutkami pandemii COVID-19. Dofinansowanie było częściowo bezzwrotne. Środki uzyskane w ramach Tarczy Finansowej PFR dla małych i średnich przedsiębiorstw można było przeznaczyć wyłącznie na pokrycie kosztów bieżącej działalności, w tym pokrycie kosztów wynagrodzeń pracowników. Z Tarczy Finansowej PFR dla MŚP skorzystać mogli przedsiębiorcy spełniający odpowiednie warunki, wskazane w rozdziale 3.1. Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju dla małych i średnich firm wskazano, że programem objęci byli „przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2019 r. poz. 1292, z późn. zm., dalej: „u.p.p.”), tj. osoby fizyczne, osoby prawne lub jednostki organizacyjne niebędące osobą prawną, którym odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonujące działalność gospodarczą oraz wspólnicy spółki cywilnej w zakresie wykonywanej przez nich działalności gospodarczej, będący mikro-, małymi lub średnimi przedsiębiorcami spełniającymi następujące kryteria: a. mikroprzedsiębiorca („Mikrofirma”) – to przedsiębiorca, który łącznie spełnia następujące warunki: (

  1. i)zatrudnia co najmniej 1 pracownika oraz nie więcej niż 9 pracowników, z wyłączeniem właściciela, oraz (
  2. ii)jego roczny obrót lub suma bilansowa nie przekracza kwoty 2.000.000 EUR; b. małe i średnie przedsiębiorstwo („MŚP” lub „mała i średnia firma”) – to przedsiębiorca, który zatrudnia do 249 pracowników, z wyłączeniem właściciela, a jego roczny obrót nie przekracza 50.000.000 EUR lub suma bilansowa nie przekracza 43.000.000 EUR, przy czym: (
  3. i)nie jest Mikrofirmą, lub (
  4. ii)nie jest Beneficjentem Programu DP”. Przy czym zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców przedsiębiorcą jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonująca działalność gospodarczą. Również w Regulaminie ubiegania się o udział w Programie (w Rozdziale I. § 1 ust. 2 Regulaminu, k. 15) wskazano, że zgodnie z warunkami programu, programem objęci są przedsiębiorcy w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 Prawa przedsiębiorców pod warunkiem uznania, iż podmiot ten spełnia warunki przyznania mu statusu mikroprzedsiębiorcy lub mały lub średni przedsiębiorca. Regulamin ubiegania się o udział w programie rządowym był integralną częścią umowy subwencji finansowej (§ 11 ust. 5 Regulaminu, k. 54). Z powyższych uregulowań wynikał więc wniosek, że aby zostać zakwalifikowanym do kategorii mikroprzedsiębiorcy należało mieć status przedsiębiorcy w rozumieniu ustawy Prawo Przedsiębiorców. Z materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie wynika, że sam pozwany jako komornik sądowy miał wątpliwości co do statusu prawnego komorników sądowych w świetle wymogów dotyczących uzyskania przedmiotowych subwencji. Wątpliwości te pojawiły się w ramach całej tej grupy zawodowej, o czym świadczy chociażby zwrócenie się przez Prezesa Krajowej Rady Komorniczej do Ministerstwa Sprawiedliwości o zajęcie stanowiska w tym zakresie czy opracowywane opinie prawne o dopuszczalności występowania przez komorników sądowych o przyznanie środków z PFR na zasadach przewidzianych dla przedsiębiorców (k. 101-105). Kluczowym w rozpoznaniu niniejszej sprawy było więc rozważenie, czy pozwany – jako komornik sądowy – mógł zostać zakwalifikowany jako beneficjent Programu, a więc czy posiadał status przedsiębiorcy. Status prawny komorników reguluje ustawa o komornikach sądowych z dnia 22 marca 2018 r. (dalej: „u.k.s."), która weszła w życie w dniu 1 stycznia 2019 roku (art. 306 u.k.s.). Zgodnie z ww. ustawą, komornik jest funkcjonariuszem publicznym działającym przy sądzie rejonowym (art. 2 ust. 1 u.k.s.) oraz organem władzy publicznej w zakresie wykonywanych czynności w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym (art. 3 ust. 1 u.k.s). W ustawie wskazano, że komornik nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów regulujących podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej (art. 33 ust. 1 u.k.s.), tj. w rozumieniu Prawa przedsiębiorców. Komornik nie może prowadzić działalności gospodarczej (art. 33 ust. 2 u.k.s.) Przepisy przejściowe u.k.s. przewidywały roczny termin na dostosowanie się do zakazu prowadzenia działalności gospodarczej przez komorników sądowych (art. 301 ust. 3 u.k.s.). Termin ten upłynął w dniu 1 stycznia 2020 r. Ustawa od dnia 1 stycznia 2019 r. pozbawiła więc komorników sądowych statusu przedsiębiorcy. Z literalnej wykładni wskazanych przepisów wynikałoby tym samym, że skoro program stosuje się tylko do przedsiębiorców w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 u.p.p. (§ 1 ust. 2 regulaminu), a komornik sądowy nie jest przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów tej ustawy (art. 33 ust. 1 u.k.s.), to komornicy sądowi nie mogli skorzystać z tego Programu. Tak też swoje stanowisko argumentował Polski Fundusz Rozwoju na etapie wnoszenia pozwu i popierał taką interpretację w toku postępowania wskazując, iż oświadczenia beneficjenta będącego komornikiem sądowym, dotyczące posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy oraz prowadzenia działalności gospodarczej, zawarte w szczególności w § 1 ust. 2, § 1 ust. 10 lit.

§ 10ust.

10 lit. e umowy subwencji, należy uznać za nieprawdziwe. Tym samym zgodnie z § 3 ust. 6 Umowy subwencji, w przypadku stwierdzenia nieprawdziwości informacji lub oświadczeń zawartych w Umowie subwencji, PFR podjął decyzję o zwrocie przez beneficjenta całości subwencji finansowej. Z powyższego wynika, że mimo iż działalność komornika w pewnym sensie ma cechy przedmiotowe i funkcjonalne działalności gospodarczej, to jednak nie pozwala to na uznanie komornika za przedsiębiorcę w rozumieniu ustawy Prawo przedsiębiorców, bowiem jako funkcjonariusz publiczny podejmuje on czynności z zakresu imperium państwowego ( Komentarz do ustawy o komornikach sądowych, red. dr Grzegorz Sikorski, rok 2019). W ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, zaakceptować należy pogląd, że komornicy sądowi – biorąc pod uwagę literalne brzmienie przepisów – nie byli uprawnieni do skorzystania ze wsparcia finansowego zapewnianego w ramach programu rządowego „Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Małych i Średnich Firm” realizowanego przez powoda. Zdaniem Sądu do zaakceptowania jest jednak wykładnia funkcjonalna zasad dotyczących przyznawania pomocy przewidzianej w tarczach antykryzysowych, zaś argumenty za jej przyjęciem przedstawione zostały przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w piśmie z dnia 19 czerwca 2020 r. (k. 100). Koncepcja ta początkowo była również uwzględniana przez PFR, który grupę komorników sądowych zakwalifikował do przyznania świadczeń, o czym świadczy chociażby fakt podpisania przez PFR i pozwanego, będącego komornikiem sądowym, przedmiotowej Umowy (umowa subwencji finansowej nr (...) z dnia 7 lipca 2020 r., k. 90-99). Nie sposób zgodzić się z twierdzeniami Polskiego Funduszu Rozwoju zawartymi w piśmie skierowanym do M. A. w dniu 9 grudnia 2020 r. zawierającym wezwanie pozwanego do zwrotu otrzymanej subwencji, a powielonymi również w toku niniejszej sprawy, dotyczącymi złożenia przez pozwanego nieprawdziwych oświadczeń w § 1 ust. 2, § 1 ust. 10 lit.

§ 10ust.

10 lit. e umowy subwencji, dotyczących posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy oraz prowadzenia działalności gospodarczej. Z jednoznacznego stanowiska Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości z dnia 19 czerwca 2020 r. (k. 100), w którym powołuje się m. in. na przepisy ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych od osób fizycznych, ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wynika, iż pomimo wątpliwości związanych ze statusem Komorników sądowych jako przedsiębiorców, pojawiających się przy okazji ubiegania się przez komorników sądowych o przedmiotowe subwencje, stanowisko organu władzy wykonawczej, który utworzył ten program i jedynie przekazał do realizacji PFR, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości stał na stanowisku, iż komornicy sądowi mogą korzystać z Programu, a ewentualne wyłączenie „nie wynika z brzmienia obecnie obowiązujących przepisów, a z ewentualnego niewłaściwego ich stosowania przez organy wypłacające środki pomocowe” (pismo S. K. Sekretarza S. w Ministerstwie Sprawiedliwości z 19 czerwca 2020 r., k. 100). Nie można zatem przyjąć, że nieprawdziwą informacją na etapie składania wniosku o wypłatę subwencji, było przypisanie sobie przez pozwanego komornika sądowego statusu przedsiębiorcy. Status ten był sporny, a wątpliwości w 2020 r. rozstrzygnięto na korzyść komorników sądowych. Nie sposób również zgodzić się z twierdzeniami powoda, iż przedmiotowa Umowa została zawarta z pozwanym w wyniku „zautomatyzowanej pozytywnej weryfikacji formalnej poprawności wniosku”, zaś w celu zapewnienia szybkości przyznania wniosków PFR nie dokonywał indywidualnej analizy poszczególnych wniosków o udzielenie subwencji, nie dokonywał weryfikacji prawdziwości lub zgodności z prawem złożonych oświadczeń. Twierdzenia te stoją bowiem w sprzeczności zarówno z treścią Regulaminu ubiegania się o udział w programie rządowym „Tarcza finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla małych i średnich firm” (k. 32), w szczególności § 12 ww. Regulaminu, w którym określono zasady rozpatrywania wniosków, jak również z przedłożonymi przez pozwanego dwiema decyzjami negatywnymi PFR wydanymi z uwagi na negatywną weryfikację złożonych wniosków o subwencję finansową (decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 30 czerwca 2020 r., k. 107; decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 3 lipca 2020 r., k. 108). PFR na etapie złożenia wniosków miał obowiązek weryfikacji złożonych wniosków pod kątem ich spełnienia przez Beneficjenta Warunków Programowych (§ 12 ust. 1 Regulaminu), w celu weryfikacji prawdziwości oświadczeń złożonych przez Beneficjentów we wniosku PFR mógł pozyskiwać informacje od osób trzecich i organów administracji, w tym między innymi od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Ministra Finansów oraz Krajowej Administracji Skarbowej (§ 12 ust. 4 Regulaminu). Dopiero po rozpatrzeniu wniosku PFR podejmował jedną z decyzji: decyzję pozytywną o przyznaniu beneficjentowi całej kwoty subwencji finansowej, decyzję pozytywną o przyznaniu subwencji finansowej w kwocie niższej niż wnioskowana przez beneficjenta lub też decyzję negatywną o odmowie przyznania beneficjentowi subwencji finansowej w całości (§ 12 ust. 5 Regulaminu). Strona pozwana przedstawiła również dokumenty z których wynika, że pozwany ubiegał się o subwencje finansowe trzykrotnie, a dwa pierwsze wnioski zostały rozpatrzone negatywnie jedynie z uwagi na istniejące zaległości podatkowe pozwanego na dzień 31 grudnia 2019 r. w opłaceniu składek ubezpieczenia społecznego (decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 30 czerwca 2020 r., k. 107; decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 3 lipca 2020 r., k. 108). Co więcej w obu ww. decyzjach PFR wskazał, iż dane te zostały zweryfikowane z danymi pozyskanymi ze źródeł zewnętrznych m. in. ZUS i Ministerstwa Sprawiedliwości (decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 30 czerwca 2020 r., k. 107; decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 3 lipca 2020 r., k. 108). Tym samym nie polegają na prawdzie twierdzenia powoda, iż umowy zawierane były w wyniku zautomatyzowanej pozytywnej weryfikacji formalnej poprawności wniosku, a PFR nie dokonywał indywidualnej analizy poszczególnych wniosków o udzielenie subwencji i nie dokonywał weryfikacji prawdziwości złożonych oświadczeń. PFR w wydanych dwóch negatywnych decyzjach nie kwestionował statusu komornika jako przedsiębiorcy (zeznania powoda M. A., protokół k. 210, nagranie 00:08:02; decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 30 czerwca 2020 r., k. 107; decyzja (...) w sprawie subwencji finansowej z 3 lipca 2020 r., k. 108). Dla pozwanego ostatecznym potwierdzeniem, iż może stać się beneficjentem programu (poza stanowiskiem Sekretarza Stanu z Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 19 czerwca 2020 r., k. 100) była pozytywna weryfikacja złożonego przez niego wniosku oraz podpisanie w dniu 7 lipca 2020 r. umowy subwencji finansowej nr (...) (umowa subwencji finansowej nr (...) z dnia 7 lipca 2020 r., k. 90-99). Zdaniem Sądu okoliczność, że następnie nastąpiła reinterpretacja przepisów i zmiana oceny statusu komorników nie może zdaniem Sądu prowadzić do uwzględnienia niniejszego powództwa. Strona pozwana zasadnie w tym zakresie podniosła zarzut nadużycia prawa przez powoda. Zgodnie z art. 5 k.c. nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony. Zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 5 k.c. są pojęciem pozostającym w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności danej sprawy i w takim całościowym ujęciu wyznaczają podstawy, granice i kierunki jej rozstrzygnięcia w wyjątkowych sytuacjach, które przepis ten ma na względzie. Dlatego dla zastosowania art. 5 k.c. konieczna jest ocena całokształtu szczególnych okoliczności danego wypadku w ścisłym powiązaniu nadużycia prawa z konkretnym stanem faktycznym (postanowienia Sądu Najwyższego: z 21 grudnia 2021 r., sygn. IV CSK 578/21; z 28 stycznia 2022 r., sygn. I CSK 551/22; z 23 sierpnia 2022 r., sygn. I CSK 2966/22). Wyrażona w art. 5 k.c. klauzula generalna niedopuszczalności czynienia ze swego prawa użytku sprzecznego z zasadami współżycia społecznego ma na celu zapobieganie stosowania prawa w sposób prowadzący do skutków nieetycznych lub rozmijających się w sposób zasadniczy z celem danej regulacji prawnej. Jeśli uwzględnienie powództwa, zgodnego z literą prawa, powodowałoby skutki rażąco niesprawiedliwe i krzywdzące ( summum ius summa iniuria), niedające się zaakceptować z punktu widzenia norm moralnych i wartości powszechnie uznawanych w społeczeństwie, art. 5 k.c. zezwala na jego oddalenie. Niewątpliwie impulsem dla komorników sądowych do masowego składania wniosków o wypłatę subwencji z Programu było przywołane już przez Sąd stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 19 czerwca 2020 r., zgodnie z którym „ w ocenie Ministra Sprawiedliwości dzięki zrównaniu w wielu aspektach przez ustawodawcę Komorników Sądowych z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność gospodarczą, powinni oni korzystać z pomocy podobnej do tej, którą otrzymują inni pracodawcy w okresie pandemii koronawirusa, a wspomniane wyłączenie Komorników Sądowych z możliwości skorzystania z niektórych form pomocy przewidzianych w tarczach antykryzysowych, jak się wydaje, nie wynika z brzmienia obecnie obowiązujących przepisów, a z ewentualnego niewłaściwego ich stosowania przez organy wypłacające środki” (k. 100). W ocenie Sądu należy uwzględnić okoliczności szczególne, które spowodowały, że nie tylko pozwany, ale znaczna część komorników sądowych złożyła wnioski o przyznanie subwencji finansowej. Wynikało to z uzasadnionego okolicznościami przeświadczenia komorników sądowych, że zostali oni objęci Programem, a dla objęcia tym Programem nie jest ważna dosłowna treść art. 33 ust. 1 i 2 u.k.s., a faktyczne wypełnianie cech prowadzenia działalności gospodarczej, na co wskazywało również samo Ministerstwo Sprawiedliwości. Bezspornie Polski Fundusz Rozwoju od chwili składania wniosku przez pozwanego posiadał informację, że jest on komornikiem sądowym, co wynika wprost z treści wniosku gdzie określono jako Beneficjenta „Komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Piasecznie M. A.”. Umowa zawarta poprzez pełnomocnika – Bank (...) S.A. została poparta decyzją PFR o przyznaniu subwencji (decyzja w sprawi subwencji finansowej z 8 lipca 2020 r., k. 109). Zarówno w decyzji w sprawie subwencji (k. 109), jak i samej umowie nr (...) z dnia 7 lipca 2020 r. czy poleceniu wypłaty – na każdym więc etapie procedowania nad zasadnością przyznania subwencji – pozwany był określany wprost jako komornik sądowy. Powód był zobowiązany do weryfikowania oświadczeń składane przez pozwanego już na etapie ich wpłynięcia za pośrednictwem systemu bankowego, co też czynił wydając również decyzje negatywne o odmowie przyznania beneficjentowi subwencji finansowej w całości (decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 30 czerwca 2020 r., k. 107; decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 3 lipca 2020 r., k. 108). Procedura składania wniosku o subwencje finansowe odbywał się drogą elektroniczną z pośrednictwem Bankowości Elektronicznej, gdzie wnioskodawca wypełniał formularz aplikacyjny. Pozwany nie miał też innej możliwości złożenia wniosku niż poprzez zaznaczenie oświadczeń przygotowanych w formularzu. Wygenerowanie projektu umowy finansowej następowało jednak po pozytywnej weryfikacji przez PFR oświadczeń i danych wskazywanych w aplikacji, nie następowało zaś automatycznie zaraz po wprowadzeniu danych w formularzu wniosku. Poprawność danych była więc weryfikowana przez PFR na etapie składania wniosków również za pomocą źródeł zewnętrznych, m. in. ZUS i Ministerstwa Finansów. Nie ulega jednak wątpliwości Sądu, że powodowy Fundusz już w dacie wnioskowania miał wiedzę, iż pozwany jest komornikiem. Tym samym za całkowicie niezasadny uznać należy stawiany przez PFR zarzut pod adresem wnioskodawcy jakoby oświadczenia złożone przez pozwanego na etapie wypełniania wniosku o subwencję finansową oraz zawarte w umowie subwencji były nieprawdziwe. Były bowiem zgodne z ówczesną oceną statusu komorników sądowych stosowaną również przez sam Polski Fundusz Rozwoju. Strona powodowa wykazała więc w toku niniejszego postępowanie, że PFR zmieniał swoje stanowisko w zakresie rozumienia pojęcia beneficjenta. Mimo, iż PFR nie jest jednostką organizacyjną Skarbu Państwa, to jednak powierzenie mu realizacji rządowego programu udzielania przedsiębiorcom wsparcia finansowego w związku ze skutkami COVID-19, a więc istotnego ze względu na bezpieczeństwo ekonomiczne Państwa, słusznie mogło rodzić przekonanie zależności pomiędzy komunikatami rządowymi a działaniem PFR. Zaznaczyć bowiem trzeba, że to Rada Ministrów określiła ogólne ramy Programu, a sam Regulamin sporządzony został przez PFR w oparciu o ten dokument. W ocenie Sądu, komornicy sądowi wykazali się należytą starannością, uzależniając złożenie wniosków o wypłatę dofinansowania od potwierdzenia takiej możliwości przez organy władzy państwowej, uznające że Program posługuje się pojęciem „przedsiębiorcy” w znaczeniu funkcjonalnym, a nie literalnym. Nie sposób również pominąć okoliczności w jakich doszło do powierzenia realizacji Programu Funduszowi, ani w jakich doszło do zwiększonej potrzeby uzyskania państwowego wsparcia finansowego – a więc pandemii koronawirusa. Rok 2020 rozpoczął jeden z największych kryzysów w zakresie prowadzenia działalności. Tzw. „lockdowny”, chaos informacyjny i legislacyjny niewątpliwie miał negatywny wpływ na każdy sektor gospodarki. W okresie pandemii COVID-19 faktyczne skutki wprowadzenia ustawowych ograniczeń w prowadzeniu działalności dotknęły komorników sądowych w analogiczny sposób jak przedsiębiorców. Komornicy sądowi prowadzili bieżącą działalność związaną z funkcjonowaniem kancelarii, w tym w szczególności zatrudnieniem pracowników. Oczywistym jest, iż zakazy i ograniczenia związane z pandemią nie dotyczy jedynie przedsiębiorców sensu stricte, w rozumieniu przepisów ustawy. Ograniczenia związane z COVID-19 dotknęły komorników sądowych co najmniej w takim zakresie jak każdego innego przedsiębiorcę, a zważywszy na ograniczenia wprowadzone w zakresie egzekucji świadczeń (m.in. ograniczenia w prowadzeniu egzekucji z nieruchomości, wstrzymanie eksmisji, brak możliwości uzyskiwania opłat egzekucyjnych) niewątpliwie ta grupa zawodowa znacząco te ograniczenia odczuła. Komornicy sądowi w chwili otrzymania dotacji spełniali, tak jak inni przedsiębiorcy, warunki Programu wymagane do otrzymania dotacji, czyli spadły im przychody do odpowiedniego, zdefiniowanego w Programie poziomu. Jak wynika z dokumentacji zgromadzonej w aktach oraz zeznań powoda, odmowy PFR w stosunku do komorników sądowych nie dotyczyły wówczas kwestii rozumienia pojęcia beneficjenta, a innych przesłanek wynikających z programu (decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 30 czerwca 2020 r., k. 107; decyzja PFR w sprawie subwencji finansowej z 3 lipca 2020 r., k. 108; zeznania powoda M. A., protokół k. 210, nagranie 00:08:02). Nieostrości tworzonych aktów prawnych, bo tak należy kwalifikować problem jaki w związku z uruchomieniem Programu pojawił się w zakresie grupy zawodowej komorników sądowych (i nie tylko) skutkujące zmianą w toku wykonywania umowy interpretacji przepisów, nie mogą obciążać pozwanego. Pozwany jako obywatel działał bowiem w zaufaniu do państwa, sugerując się oficjalnym komunikatem z Ministerstwa Sprawiedliwości o możności kwalifikowania komorników jako spełniających warunek przyznania im statusu beneficjenta w rządowym Programie (pismo S. K. Sekretarza S. w Ministerstwie Sprawiedliwości z 19 czerwca 2020 r., k. 100). Na skutek pozytywnej decyzji wydanej po zawarciu umowy PFR wypłacił środki pozwanemu, które zostały spożytkowane przez komornika sądowego zgodnie z umową, tj. na pokrycie bieżących kosztów prowadzonej działalności (zeznania powoda M. A., protokół k. 210, nagranie 00:09:22). W toku niniejszego postępowania PFR nie negował tej okoliczności. Wypłacenie środków spowodowało, że pozwany nie musiał podejmować niekorzystnych decyzji dotyczących jego działalności, jak np. zwolnienia pracowników czy zleceniobiorców. W związku z tym następcze pozbawianie go prawa do skorzystania z pomocy przewidzianej programem i zobowiązanie do zwrotu uzyskanych środków, zdaniem Sądu, nie znajduje uzasadnienia. W zakresie osiągnięcia celu Programu - nie sposób uznać, aby powód poniósł w związku z umową subwencji zawartą z pozwanym jakąkolwiek szkodę – środki subwencyjne zostały – czego sam PFR nie zakwestionował– zużyte na cele zgodnie z Programem, tj. utrzymanie miejsc pracy i wsparcie podmiotów polskiej gospodarki w związku z pandemią i spadkiem dochodów beneficjenta. Nie sposób w świetle powyższego uznać, iż strona powodowa wykazała istnienie szkody co do zasady. Wykazanie to nie ogranicza się bowiem jedynie do określenia kwoty żądania matematycznie wyliczonego w pozwie. Strona powodowa domagała się od pozwanego zwrotu subwencji finansowej z uwagi na złożenie przez pozwanego nieprawdziwych, zdaniem strony powodowej, oświadczeń dotyczących posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy oraz prowadzenia działalności gospodarczej, zawarte w szczególności w § 1 ust. 2, § 1 ust. 10 lit.

§ 10ust.

10 lit. e Umowy subwencji. Jako umowną podstawę domagania się zwrotu środków powód wskazał § 3 ust. 6 Umowy subwencji, zgodnie z którym w przypadku stwierdzenia nieprawdziwości informacji lub oświadczeń zawartych w Umowie subwencji, PFR może podjąć decyzję o zwrocie przez beneficjenta całości lub części subwencji finansowej. W ocenie Sądu strona powodowa nie może obecnie powoływać się na nieprawdziwość oświadczeń złożonych przez pozwanego we wniosku w sytuacji, gdy te dane były weryfikowane przez powoda w dacie złożenia wniosku, stosownie do § 12 Regulaminu. Kwestia posiadania przez pozwanego statusu przedsiębiorcy była znana PFR w dacie składania przez pozwanego, i wielu innych komorników, wniosków o przedmiotowe subwencje i przez PFR nie była kwestionowana. Skoro bowiem w dacie składania przez pozwanego wniosku, PFR miał wiedzę, iż pozwany jest Komornikiem sądowym, co wynikało również z weryfikacji wniosku pod względem danych otrzymanych ze źródeł zewnętrznych m. in. ZUS i Ministerstwa Finansów, to obecnie nie jest uprawniony do powoływania się na uprawnienie do następczego weryfikowania danych zawartych we wniosku i na tej podstawie do domagania się zwrotu subwencji. Ponownie podkreślić należy, że komornicy sądowi, w tym sam pozwany, składając wnioski w systemie bankowości elektronicznej w formie oświadczenia o określonej treści, składali je zgodnie ze stanowiskiem swojego organu nadzoru, czyli Ministra Sprawiedliwości, będącego członkiem Rady Ministrów – twórcy Programu. Zdaniem Sądu fakt, że dwa lata później Minister Sprawiedliwości zmienił swoją wykładnię, uznając, że stanowisko PFR w zakresie żądania zwrotu subwencji wobec niespełnienia przez komorników sądowych statusu beneficjenta jest słuszne, co wynika z literalnego brzmienia przepisów u.k.s. i ustawy Prawo przedsiębiorców, nie może w ocenie Sądu negatywnie obciążać pozwanego, który w dacie wnioskowania kierował się zasadą zaufania obywatela do Państwa, które wówczas dopuszczało możliwość ubiegania się o dofinansowanie przez komorników sądowych i to po zapoznaniu się z wątpliwościami tejże grupy zawodowej. Państwo w stosunku do obywatela nie może zastawiać pułapek legislacyjnych, a następnie korzystając z nich, obciążać uprawnionych, którzy w zaufaniu do państwa podjęli określone decyzje w zakresie prowadzonej działalności i wydali otrzymane środki zgodnie z oczekiwaniami władzy (utrzymanie zatrudnienia). Obywatele nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji tego, że ta sama władza państwowa, która tworzyła przepisy i intepretowała w konkretny sposób, zmieniła nagle zdanie. W ocenie Sądu, w okolicznościach sprawy uwzględnienie powództwa naruszałoby zasadę zaufania obywatela do państwa, naruszałaby bezpieczeństwo prawne jednostki, dawałoby przywilej władzy w związku z naruszeniem zasady jednoznaczności prawa, a faktycznie prowadziłoby do pozbawienia pozwanego uprawnień nabytych. Wszystkie powyższe zasady wywodzone są z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej stanowiącym, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym. Zasada ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa, nazywana także zasadą lojalności państwa względem obywateli, ściśle wiąże się z bezpieczeństwem prawnym jednostki. Wyraża się ona w takim stanowieniu i stosowaniu prawa, "by nie stawało się ono swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, iż nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań oraz w przekonaniu, iż jego działania podejmowane zgodnie z obowiązującym prawem będą także w przyszłości uznawane przez porządek prawny" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 lutego 2001 r., sygn. K 27/00, OTK 2001, Nr 2, poz. 29). Opierają się one zatem na pewności prawa, czyli takim zespole cech przysługujących prawu, które gwarantuje jednostce bezpieczeństwo prawne, umożliwiając jej decydować o swoim postępowaniu na podstawie pełnej znajomości przesłanek działania organów państwa, a zarazem znajomości konsekwencji prawnych, jakie postępowanie to może za sobą pociągnąć (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z: 14 czerwca 2000 r., P 3/00, OTK 2000, Nr 5, poz. 138; 19 listopada 2008 r., KP 2/08, OTK-A 2008, Nr 9, poz. 157; 20 stycznia 2009 r., P 40/07, OTK-A 2009, Nr 1, poz. 4; 24 lutego 2010 r., K 6/09, OTK-A 2010, Nr 2, poz. 15). Koniecznym wymogiem realizacji zasady zaufania jest zagwarantowanie bezpieczeństwa prawnego. Bezpieczeństwo prawne jednostki związane z pewnością prawa umożliwia więc przewidywalność działań organów państwa, a także prognozowanie działań własnych (wyrok Trybunału K z 14 czerwca 2000 r., P 3/00, OTK 2000, Nr 5, poz. 138). Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podejmował rozważania na temat wymagań, jakie Konstytucja RP narzuca wprowadzaniu w życie nowych przepisów, zwłaszcza w zakresie, w jakim zawierają one rozwiązania mniej korzystne dla adresatów (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 kwietnia 2006 r., SK 30/04, OTK-A 2006, Nr 4, poz. 42). Skoro więc takie ograniczenia wprowadzane są dla zmiany przepisów, tym bardziej niedopuszczalna jest sytuacja pogarszania sytuacji obywatela bez ich zmiany, jedynie na podstawie zmiany interpretacji ustanowionego prawa. Wiąże się to z zasadą jednoznaczności prawa. Z zasady zaufania wynika zasada jednoznaczności prawa, rozumiana jako dyrektywa poprawnej legislacji. Odnośnie do nakazu respektowania przez ustawodawcę zasad przyzwoitej legislacji, stanowiących element zasady demokratycznego państwa prawnego, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że zasady te obejmują m.in. "wymaganie określoności przepisów, które muszą być formułowane w sposób poprawny, precyzyjny i jasny", a "standard ten wymagany jest zwłaszcza, gdy chodzi o ochronę praw i wolności" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 stycznia 2000 r., sygn. K 7/99, OTK 2000, Nr 1, poz. 2). Z tak ujętej zasady określoności wynika, że każdy przepis prawny powinien być skonstruowany poprawnie z punktu widzenia językowego i logicznego – dopiero spełnienie tego warunku podstawowego pozwala na jego ocenę w aspekcie pozostałych kryteriów. Wymóg jasności oznacza nakaz tworzenia przepisów klarownych i zrozumiałych dla ich adresatów, którzy od racjonalnego ustawodawcy oczekiwać mogą stanowienia norm prawnych niebudzących wątpliwości co do treści nakładanych obowiązków i przyznawanych praw. Związana z jasnością precyzja przepisu powinna przejawiać się w konkretności nakładanych obowiązków i przyznawanych praw, tak by ich treść była oczywista i pozwalała na wyegzekwowanie (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 21 marca 2001 r., sygn. K 24/00, OTK 2001, Nr 3, poz. 51). Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie podkreślał, że zasady przyzwoitej legislacji są przejawem ogólnej zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, a w konsekwencji jedną z cech państwa prawnego. Brak precyzji przepisów powoduje bowiem stworzenie nazbyt szerokich ram dla organów stosujących prawo, które muszą zastępować ustawodawcę w zakresie tych zagadnień, które uregulował on w sposób nieprecyzyjny. Jak podkreślił Trybunał Konstytucyjny, „ustawodawca nie może poprzez niejasne formułowanie tekstu przepisów pozostawiać organom mającym je stosować nadmiernej swobody przy ustalaniu w praktyce zakresu podmiotowego i przedmiotowego ograniczeń konstytucyjnych wolności i praw jednostki" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 maja 2002 r., K 6/02, OTK-A 2002, Nr 3, poz. 33) (por. Komentarz do art. 2 Konstytucji RP, red. Safjan/Bosek 2016, wyd. 1/Tuleja, Legalis). W analizowanej sprawie, z całą pewnością zasada jednoznaczności prawa, związana z jasnością i precyzją przepisu została naruszona, skoro sam organ władzy Minister Sprawiedliwości, a za nim PFR, nie mogli zdecydować się czy wsparcie komornikom sądowym należy się czy nie. Szczególny okres pandemii 2020 r. i konieczność niezwłocznego przyjmowania przepisów chroniących obywateli przed skutkami wprowadzanych ograniczeń, niejako usprawiedliwiają niedoskonałości ówczesnych aktów prawnych, ale obecnie Państwo z tego tytułu nie może oczekiwać korzyści i domagać się ich ochrony prawnej. Z tych wszystkich względów Sąd uznał, iż uwzględnienie roszczenia powoda jest nieuzasadnione a nadto byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a jego dochodzenie należy traktować jako przejaw nadużycia prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 k.c. Z tych też względów Sąd oddalił powództwo w całości, o czym orzekł w pkt I wyroku. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Na zasądzone koszty składały się koszty zastępstwa procesowego w wysokości 5.400 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r., oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł (pkt II wyroku). Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł jak w wyroku. Sędzia Ewa Ligoń-Krawczyk

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.