postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Wziąć należy pod uwagę także treść art. 22 1 k.c., zgodnie z którym za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Ocena, czy dane postanowienie wzorca umowy, kształtując prawa i obowiązki konsumenta, „rażąco” narusza interesy konsumenta (art.
k.c.), uzależniona jest od tego, czy wynikająca z tego postanowienia nierównowaga praw i obowiązków stron (nierównowaga kontraktowa) na niekorzyść konsumenta jest istotna, znacząca. Ustalenie, czy klauzula wzorca umowy powoduje taką nierównowagę, dokonane może być w szczególności przez porównanie sytuacji konsumenta w razie zastosowania tej klauzuli z sytuacją, w której byłby konsument, gdyby zastosowane zostały obowiązujące przepisy prawa. Znacząca nierównowaga kontraktowa na niekorzyść konsumenta pozostaje sprzeczna z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem tej nierównowagi. Dla uznania klauzuli za niedozwoloną, zgodnie z przepisem art.
k.c., poza kształtowaniem praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, musi ona rażąco naruszać jego interesy. Konieczne zatem jest ustalenie nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy (sprzeczność z dobrymi obyczajami) oraz prawnie relewantnego znaczenia tej nierównowagi (rażące naruszenie interesów konsumenta). Należy uwzględnić nie tylko interesy o wymiarze ekonomicznym, ale i inne, zasługujące na ochronę dobra konsumenta, jak jego zdrowie, czas, dezorganizacja zajęć, prywatność, poczucie godności osobistej czy satysfakcja z zawarcia umowy o określonej treści (por. M. Bednarek (w:) System prawa prywatnego, t. 5, s. 768–769; E. Łętowska, Prawo umów konsumenckich, s. 341). Przyjąć należy, że zawierając umowy kredytu, których dotyczy niniejsze postępowanie, A. D. i V. D. działali jako konsumenci, bowiem dokonali z bankiem-przedsiębiorcą czynności prawnych niezwiązanych z działalnością gospodarczą, co jednoznacznie wynika z wniosków kredytowych i umów, które nie wskazują, iżby kredyt miał służyć celom zawodowym powodów, a także z wymienionego w tych dokumentach mieszkaniowego celu kredytu. W ocenie Sądu abuzywne w rozumieniu art.
są te postanowienia umowne, które prowadziły przy wypłacie kwoty kredytu denominowanego w walucie obcej do przeliczenia na złote kwoty wyrażonej w walucie zgodnie z kursem kupna CHF opublikowanym w tabeli banku oraz ustalenia w PLN równowartości raty wyrażonej w CHF przy zastosowaniu kursy sprzedaży CHF z tabeli banku, a w przypadku drugiego kredytu te postanowienia, które przewidują przeliczenie świadczeń pieniężnych wyrażonych w umowie w PLN według kursów kupna i sprzedaży ustalonych w tabeli sporządzanej przez pozwany bank, bowiem kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Kredytobiorcy nie mieli wpływu na sposób ustalania przez bank kursu CHF, a czynniki obiektywne, sprawdzalne, jak wysokość rynkowych kursów wymiany CHF jedynie częściowo wpływały na wysokość kursu, bowiem kurs określony w tabeli banku zawierał także marżę, której wartość była zależna wyłącznie od woli banku. Taka regulacja stanowi, co do zasady, o naruszeniu dobrych obyczajów, bowiem daje jednej stronie umowy – bankowi dowolność w zakresie określania sytuacji prawnej i faktycznej drugiej strony – kredytobiorcy. Powodowie zawarli przedmiotowe umowy na podstawie wzorców sporządzonych przez pozwany bank, na których treść nie mieli wpływu. W tych okolicznościach klauzule opierające przeliczenia świadczeń stron na kursie z tabeli banku nie wiążą powodów, skoro zaś, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów powszechnych, Sądu Najwyższego i TSUE, brak jest podstaw do zastąpienia kursu ustalanego przez bank innym kursem, należy przyjąć, że powodów nie wiążą w całości postanowienia umowne dotyczące denominacji kredytu w walucie obcej CHF oraz indeksacji kursem CHF kredytu określonego w PLN w drugiej umowie. Mając na uwadze treść art. 65 k.c., zgodnie z którym oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje, a w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu, a także biorąc pod uwagę fakt, że powodowie wnioskowali o udzielenie im kredytu w kwotach wyrażonych w PLN (425 000 zł i 250 000 zł) i zostały im wypłacone kwoty w PLN, przyjąć należało, że zgodny zamiar stron obejmował udzielenie kredytu w PLN, zaś denominacja kredytu w walucie CHF oraz indeksacja drugiego kredytu kursem CHF miała na celu jedynie obniżenie kosztów jego obsługi. Umowy kredytu mogą być wykonywane z pominięciem denominacji i indeksacji, a przy zachowaniu pozostałych postanowień umownych (w tym opierających zmienne oprocentowanie na stawce LIBOR), bowiem kontrakty te zachowują istotne warunki umowy kredytu, zgodnie z którymi bank oddaje kredytobiorcy określony kapitał za wynagrodzeniem w postaci odsetek. Wprawdzie w obrocie gospodarczym zasadniczo nie występują umowy o kredyt złotowy oprocentowany w oparciu o stopę bazową ustalaną dla waluty obcej, w tym CHF, jednakże funkcją instytucji prawnej uregulowanej w art.
k.c. nie jest przekształcenie umowy zawierającej postanowienia abuzywne w występującą w obrocie gospodarczym umowę pozbawioną tych postanowień, lecz eliminacja postanowień tego typu, co stanowi pewnego rodzaju dolegliwość dla przedsiębiorcy stosującego postanowienia abuzywne. W ocenie Sądu wykładania i zastosowanie instytucji prawnej uregulowanej w art.
w sposób prowadzący do nieważności umowy kredytu nie znajdują uzasadnienia w treści tego przepisu i jego funkcji. Przepis ten jednoznacznie wskazuje na potrzebę utrzymania umowy z pominięciem klauzul abuzywnych, jeżeli umowa oczyszczona z postanowień niedozwolonych nadal zawiera istotne elementy umowy, którą strony zawarły. Jak wcześniej zaznaczono, umowa o kredyt złotowy oprocentowany wg stawki LIBOR nadal odpowiada typowi umowy uregulowanej w art. 69 ustawy – Prawo bankowe, a zatem nie ma przeszkód, aby utrzymać w mocy umowę na takich okrojonych warunkach. Wykładnię postanowień umowy w świetle art.
k.c. w sposób prowadzący do jej nieważności należy także ocenić jako prowadzącą do skutków sprzecznych z zasadami współżycia społecznego. Na skutek takiej wykładni doszłoby bowiem do sytuacji, że sytuacja kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyt powiązany z walutą obcą na podstawie umowy, która zostanie uznana za nieważną bez konieczności zapłaty wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, byłaby diametralnie korzystniejsza niż kredytobiorców spłacających w tym samym czasie zwykły kredyt złotowy, przy czym brak jest jakiegokolwiek racjonalnego, ekonomicznego i aksjologicznego uzasadnienia dla wprowadzenia takiej dysproporcji w sytuacji prawnej i ekonomicznej kredytobiorców realizujących podobny cel mieszkaniowy. Mając powyższe na uwadze, w punkcie II wyroku Sąd zasądził od (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz V. D. i A. D. kwoty po 64 951,75 zł oraz po 14 806,36 zł (opinia biegłego – k. 770, 777). O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c., zasądzając odsetki od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pisma z dnia 13 lutego 2020 r. obejmującego modyfikację powództwa oraz od dnia następnego po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pisma z dnia 9 stycznia 2023 r. obejmującego kolejną modyfikację powództwa podwyższającego roszczenie ewentualne. Jako niezasadny ocenić należało zarzut przedawnienia roszczenia objętego pozwem. Przedmiotem żądania było spełnienie świadczenia polegającego na zwrocie spełnionego ratalnie świadczenia nienależnego (art. 405 k.c. w związku z art. 410 k.c.), a w tej sytuacji termin przedawnienia wynosi 10 lat [patrz: art. 118 k.c. w zw. z art. 5 ust. 3 ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw z dnia 13 kwietnia 2018 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 1104)]. Podnieść przy tym należy, że za początek biegu przedawnienia uznać należy nie datę zawarcia umowy, czy też uiszczenia przez kredytobiorcę pierwszej raty kapitałowo-odsetkowej, lecz dzień, w którym konsument powziął wiedzę lub powinien był racjonalnie rzecz biorąc powziąć wiedzę o abuzywnym charakterze klauzuli, mającym uzasadniać jego roszczenie restytucyjne ( patrz: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21 oraz przywołane tam orzecznictwo TSUE). W ocenie Sądu pozwany nie wykazał, iżby powód już w dacie zawarcia przedmiotowej umowy miał świadomość abuzywności odesłania do tabeli kursowej banku. Mając powyższe na uwadze, Sąd oddalił powództwo w zakresie roszczenia ewentualnego w pozostałym zakresie, tj. w zakresie odsetek poprzedzających odpowiednio 13 lutego 2020 r. i 9 stycznia 2023 r. (pkt III wyroku). O kosztach procesu, znosząc je między stronami, Sąd orzekł w pkt. IV wyroku na podstawie art. 100 k.p.c. z uwagi na częściowe jedynie uwzględnienie pozwu.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.