ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Ustalając w jakiej części pozwana spłaciła pożyczkę oraz w jaki sposób dokonane wpłaty zostały zarachowane na poczet zadłużenia, Sąd oparł się na przedłożonych przez powodową spółkę wydrukach (k. 46, 59), których treść nie była kwestionowana przez pozwaną. Okoliczność wezwania pozwanej do zapłaty oraz złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy pożyczki wynikała ze złożonych do akt sprawy dokumentów (k. 50, 52) oraz wydruków ze stosownych stron internetowych (k. 51, 53), które nie budziły wątpliwości. Sąd zważył, co następuje: Zgodnie z art. 355 k.p.c. sąd umorzy postępowanie, jeżeli powód ze skutkiem prawnym cofnął pozew, strony zawarły ugodę lub została zatwierdzona ugoda zawarta przed mediatorem albo z innych przyczyn wydanie wyroku stało się zbędne lub niedopuszczalne. W piśmie procesowym z dnia 5 lipca 2023 r. (k. 19) powodowa spółka wskazała, że domaga się zasądzenia wskazanej w pozwie należności głównej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Tymczasem pierwotne żądanie obejmowało roszczenie o zasądzenie umownych odsetek za opóźnienie równych dwukrotności wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie (odsetek maksymalnych za opóźnienie). W tej sytuacji stanowisko wyrażone przez profesjonalnego pełnomocnika w piśmie procesowym z dnia 5 lipca 2023 r. należało traktować jako cofnięcie pozwu w zakresie żądania zasądzenia odsetek maksymalnych za opóźnienie od dłużnej sumy. W myśl art. 203 § 1 k.p.c. pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia - aż do wydania wyroku. Sąd może uznać za niedopuszczalne cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia tylko wtedy, gdy okoliczności sprawy wskazują, że wymienione czynności są sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa (§ 4 ww. artykułu). Pozew został częściowo cofnięty jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy, a zatem czynność ta nie wymagała zezwolenia pozwanej. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się zaistnienia w realiach niniejszej sprawy jakichkolwiek okoliczności skutkujących uznaniem cofnięcia pozwu za niedopuszczalne. Z powyższych względów postępowanie podlegało umorzeniu w zakresie żądania zasądzenia odsetek umownych za opóźnienie równych dwukrotności odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 29.908,69 zł, o czym orzeczono w pkt. I wyroku. W pozostałym zakresie powództwo wyłącznie częściowo zasługiwało na uwzględnienie. Sformułowane w pozwie roszczenie oparte zostało na stosunku wekslowym. Zarówno w pozwie, jak i w dalszym piśmie przygotowawczym powodowa spółka podniosła jednak również okoliczności i zarzuty związane ze stosunkiem podstawowym dotyczącym umowy pożyczki, której zabezpieczeniem był podpisany przez pozwaną weksel in blanco. Skutkiem powyższego spór w niniejszej sprawie został przeniesiony na płaszczyznę stosunku podstawowego, związanego z zawarciem umowy pożyczki, która w tej sytuacji podlega badaniu przez sąd oceniający zasadność roszczenia opartego o wypełniony weksel in blanco (por. m.in. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 1972 r., III PZP 17/70; wyrok SN z dnia 14 marca 1997 r., I CKN 48/97; wyrok SN z dnia 24 czerwca 2005 r., V CK 780/04, wyrok SN z dnia 22 czerwca 2006 r., V CSK 86/06; wyrok SN z dnia 20 czerwca 2008 r., IV CSK 65/08; postanowienie SN z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 44/05). Zawarta pomiędzy stronami umowa pożyczki z dnia 27 września 2022 r. spełnia warunki wynikające z przepisu art. 720 § 1 k.c., na mocy którego przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy. Tego rodzaju umowa pożyczki jest jednocześnie umową o kredyt konsumencki w rozumieniu art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Analizując postanowienia umowy z dnia 27 września 2022 r. należy w pierwszym rzędzie stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie wysokość pozaodsetkowych kosztów pożyczki nie przekracza maksymalnej ich granicy określonej w art. 36a ust. 1-3 ustawy o kredycie konsumenckim (w brzmieniu według daty zawarcia umowy pożyczki). Przepis art. 36a ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, który wprowadza matematyczny wzór pozwalający na wyliczenie wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu, ma charakter gwarancyjny i jest niezbędnym elementem systemu ochrony konsumenta przed lichwą. Wprowadzenie tego przepisu miało na celu zapobieganie zastrzegania na rzecz kredytodawców (pożyczkodawców) różnego rodzaju wygórowanych świadczeń. Przepis ten zatem jest dla konsumenta przepisem ochronnym, który ma zapewnić konsumentowi, że nie poniesie on kosztów kredytu bądź pożyczki ponad górną wynikającą z tego przepisu granicę. Przy zastosowaniu wynikającego z powyższego przepisu wzoru wysokość pozaodsetkowych kosztów pożyczki w niniejszej sprawie nie mogła przekroczyć 12.931,99 zł, biorąc jednak pod uwagę, że koszty te w całym okresie kredytowania nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty pożyczki (art. 36a ust. 2 u.k.k. w brzmieniu według daty zawarcia umowy), maksymalny ich pułap w niniejszej sprawie zamykał się w kwocie 11.500 zł odpowiadającej całkowitej kwocie pożyczki. Ta granica nie została przekroczona – pomijając odsetki umowne pozwana została obciążona prowizją w kwocie 10.540 zł, opłatą przygotowawczą w kwocie 340 zł oraz prowizją dla pośrednika finansowego w kwocie 620 zł, tj. łącznie 11.500 zł, a więc w granicach maksymalnego dozwolonego pułapu. Nieprzekroczenie wynikającego z cytowanego przepisu górnego limitu obciążeń finansowych pożyczkobiorcy nie oznacza jednak, że szczegółowa analiza poszczególnych nałożonych na konsumenta opłat i kosztów nie jest dopuszczalna. Wprowadzenie przepisu art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie oznacza, że kredytodawca (pożyczkodawca) został uprawniony do dowolnego kształtowania nakładanych na konsumenta różnego rodzaju kosztów i opłat, a jedynym ograniczeniem jest wspólna ich górna granica. Taka wykładnia przepisu art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim umożliwiałaby kredytodawcom (pożyczkodawcom) nakładanie na konsumentów całkowicie nieuzasadnionych i niezgodnych z prawem opłat, jeżeli tylko ich wspólna wartość nie przekraczałaby określonego limitu. Pomimo wprowadzenia art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim obciążenie konsumenta poszczególnymi opłatami bądź kosztami musi być w dalszym ciągu uzasadnione i racjonalne, a wysokość poszczególnych opłat i kosztów musi być adekwatna do celu, potrzeb bądź wydatków, których te opłaty bądź koszty dotyczą albo którym służą. Przykładowo, koszt ubezpieczenia powinien pozostawać zarówno co do zasady jak i wysokości w związku z faktem ubezpieczenia umowy i wysokością poniesionej składki. Koszty akwizycji powinny odpowiadać kosztom marketingu, reklamy i wynagrodzenia agenta pośredniczącego przy zawieraniu umowy. Istota wprowadzenia art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim polega na tym, że gdy suma obciążeń finansowych nałożonych na konsumenta przekracza maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów pożyczki to koszty te w zakresie wykraczającym ponad tę granicę nie należą się kredytodawcy (pożyczkodawcy), nawet jeżeli każde obciążenie finansowe (np. koszt ubezpieczenia, koszt akwizycji) traktowane odrębnie jest uzasadnione, a jego wysokość nie jest nadmiernie wygórowana. Wprowadzenie art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie oznacza zatem, że kredytodawca (pożyczkodawca) ma pełną dowolność obciążania konsumenta wszelkiego rodzaju kosztami i opłatami, byle tylko nie została przekroczona maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu. Interpretowany w taki sposób przepis art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim mógłby służyć kredytodawcom (pożyczkodawcom) do nałożenia na konsumenta jednej, nienazwanej, niewyjaśnionej w treści umowy, a tym samym nieuzasadnionej opłaty, która stanowiłaby maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że umowa nakładająca na konsumenta koszty nieprzekraczające maksymalnej granicy pozaodsetkowych kosztów pożyczki może zawierać w zakresie poszczególnych opłat i kosztów postanowienia umowne sprzeczne z prawem, z zasadami współżycia społecznego (art. 58 k.c.) albo naruszające prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (art.
k.c.) i może podlegać w powyższym zakresie kontroli nie tylko na zarzut konsumenta, lecz również z urzędu. W powyższym kontekście wątpliwości budzą w rozpoznawanej sprawie postanowienia umowy z dnia 27 września 2022 r. dotyczące prowizji w kwocie 10.540 zł. W przypadku umowy pożyczki z reguły prowizja stanowi obok odsetek kapitałowych dodatkowe wynagrodzenie pożyczkodawcy w związku z jego faktyczną gotowością do wykonania umowy i wydania konsumentowi na jego żądanie określonej sumy pożyczki. Należy przyjąć, że taki sens i cel ma określona w umowie z dnia 27 września 2022 r. prowizja. Ocena tego rodzaju postanowień umownych dotyczących prowizji przez pryzmat art. 58 k.c. i 353 1 k.c. jest dopuszczalna (wyrok SN z dnia 18 maja 2017 r., I CSK 540/16), a w niniejszej sprawie wydaje się niezbędna. Przy ocenie ważności i skuteczności obciążenia pozwanej prowizją w kwocie 10.540 zł należy pamiętać, że działania kredytodawców (pożyczkodawców) naruszające zasady uczciwego obrotu, oraz równości stron w stosunkach obligacyjnych nie mogą zyskać aprobaty społecznej i prawnej i mogą być uznane za niezgodne z zasadami współżycia społecznego (uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 6 marca 1992 r., III CZP 141/91; wyrok SN z dnia 1 lutego 2000 r., III CKN 1135/98; wyrok SN z dnia 14 czerwca 2005 r., II CK 692/04). W ramach wyrażonej w art. 353 1 k.c. zasady swobody umów mieści się niewątpliwie przyzwolenie na faktyczną nierówność stron, która może się wyrażać nieekwiwalentnością ich wzajemnej sytuacji prawnej. Nieekwiwalentność ta stanowiąc wyraz woli stron nie wymaga, co do zasady, wystąpienia okoliczności, które by ją usprawiedliwiały. Jednakże obiektywnie niekorzystna dla jednej strony treść umowy zasługiwać będzie na negatywną ocenę moralną, a w konsekwencji prowadzić do uznania umowy za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego w sytuacji, gdy do takiego ukształtowania stosunków umownych, który jest dla niej w sposób widoczny krzywdzący doszło wskutek świadomego lub tylko spowodowanego niedbalstwem, wykorzystaniu przez drugą stronę silniejszej pozycji (np. wyrok SN z dnia 19 września 2013 r., I CSK 651/12; wyrok SN z dnia 23 maja 2013 r., IV CSK 658/12; wyrok SN z dnia 25 maja 2011 r., II CSK 528/10, wyrok SN z dnia 19 września 2013 r., I CSK 651/12, wyrok SN z dnia 12 listopada 1974 r., I CR 602/74, uchwała SN z dnia 9 marca 1993 r., III CZP 27/93). Niewątpliwie sama dysproporcja świadczeń nie może być uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego. Wniosek o takiej sprzeczności może być jednak uzasadniony w przypadkach jaskrawego, rzucającego się w oczy pokrzywdzenia jednej ze stron ze względu na rażącą dysproporcję świadczeń stron. (wyrok SA w Warszawie z dnia 8 marca 2012 r., I ACa 861/11; wyrok SN z dnia 19 września 2013 r., I CSK 651/12, wyrok SN z dnia 13 października 2005 r., IV CK 162/05). Odnosząc powyższe wywody do realiów rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że naruszenie art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. w przypadku przewidzianej w umowie z dnia 27 września 2022 r. prowizji w kwocie 10.540 zł jest ewidentne. Wprawdzie w jednym z załączników do umowy pożyczki (k. 56) wymieniono jakie cele i działania mają zostać sfinansowane przez powodową spółkę dzięki pobraniu od pozwanej prowizji w kwocie 10.540 zł. Po pierwsze jednak, podane w ww. zestawieniu cele i przeznaczone na ich realizację kwoty nie są w żaden sposób weryfikowalne – zarówno dla pożyczkobiorców na etapie zawierania umowy, jak również dla sądu na etapie orzekania w sprawie. Mając na uwadze doświadczenie życiowe i zasady działania powodowej spółki znane z szeregu innych postępowań sądowych, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że powyższe zestawienie zostało przygotowane jedynie na potrzeby przyszłego sporu sądowego, zaś przedstawione w nim informacje trudno uznać za wiarygodne. Nieprzypadkowo przecież suma powyższych kosztów wymienionych w treści załącznika do umowy oraz pozostałych pozaodsetkowych kosztów zastrzeżonych w umowie, odpowiada maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów pożyczki wynikającej z art. 36a u.k.k. Po drugie, analizując wspomnianą broszurę informacyjną, należy dojść do wniosku, że dzięki pobraniu świadczenia nazwanego w umowie prowizją powodowa spółka zamierzała w istocie przerzucić na pozwaną cały koszt prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, w tym dotyczący pokrycia kosztów nie związanych z obsługą umowy pożyczki (np. daniny publiczne, koszty utrzymania lokali i wyposażenia biurowego, koszty działań marketingowych). Przy uwzględnieniu wysokości omawianego świadczenia w kwocie 10.540 zł, stanowiącego 92% kwoty pożyczki udostępnionej pozwanej (11.500 zł), należy dojść do przekonania, że pożyczkodawca wykorzystał w powyższym zakresie swoją dominującą pozycję w relacji z pozwaną, narzucając jej w sposób nieuzasadniony prowizję w rażąco wygórowanej wysokości. Między odsetkami kapitałowymi a prowizją zachodzi rażąca dysproporcja w zakresie wysokości tych świadczeń, a przyczyny tej dysproporcji nie wynikają z treści umowy. Wydaje się, że istotne znaczenie miała okoliczność, że wysokość odsetek kapitałowych jest limitowana granicą wynikającą z art. 359 k.c., podczas gdy przepisy prawa nie regulują jakichkolwiek zasad dotyczących obciążania konsumentów świadczeniem nazwanym prowizją, nie określając ponadto maksymalnej wysokości tego rodzaju świadczenia. W założeniu powinna to być opłata dotycząca gotowości pożyczkodawcy do wykonania umowy i wypłaty pozwanej pożyczki w kwocie 11.500 zł. Okoliczności sprawy wskazują jednak, że pod tym pojęciem zastrzeżono świadczenie, którego istotą jest uzyskanie maksymalnego zysku w zamian za korzystanie przez pozwaną w okresie obowiązywania umowy ze środków pieniężnych należących do pożyczkodawcy. Powyższą funkcję pełnią jednak odsetki kapitałowe. Określenie obowiązku zapłaty kwoty 10.540 zł prowizją jest zatem celową dezinformacją konsumenta i z tego względu umowa w powyższym zakresie nie powinna podlegać ochronie. Biorąc pod uwagę powyższe rozważania należy stwierdzić, że określenie w umowie prowizji w kwocie 10.540 zł przy wysokości wypłaconej pozwanej pożyczki w kwocie 11.500 zł, przy uwzględnieniu braku rzetelnego i uczciwego przedstawienia w umowie zasad wyliczenia prowizji oraz uzasadnienia jej wysokości, narusza zasady współżycia społecznego w rozumieniu art. 58 § 2 k.c. i z tego względu postanowienia umowy z dnia 27 września 2022 r. w zakresie prowizji są nieważne, a strony związane są umową w pozostałym zakresie. Nieważność umowy w powyższym zakresie eliminuje z zakresu praw i obowiązków stron umowy wszelkie kwestie związane z prowizją. Brak jest podstaw prawnych, aby w miejsce nieważnych postanowień Sąd miał kompetencję do samodzielnego ukształtowania wzajemnych praw i obowiązków tak, aby postanowienia umowne nie naruszały zasad współżycia społecznego. Przepisy prawa nie upoważniają Sądu do ustalenia w jakiej ewentualnie wysokości prowizja nie naruszałaby zasad współżycia społecznego i mogłaby stać się ważną częścią postanowień umownych. Taki obowiązek miała powodowa spółka przy zawarciu umowy z pozwaną. Niedochowanie staranności w powyższym zakresie wynika natomiast z celowego i umyślnego działania na niekorzyść konsumenta, czego konsekwencje musi obecnie ponieść powodowa spółka poprzez brak prawa do prowizji co do zasady. Niezależnie od tego Sąd nie ma faktycznych możliwości dokonania ustaleń w jakiej wysokości prowizja nie naruszałaby w niniejszej sprawie zasad współżycia społecznego. Nie są bowiem Sądowi znane z urzędu przyjmowane w usługach bankowych wysokości poszczególnych prowizji, a zebrane w sprawie dowody nie dają podstaw do formułowania w tym zakresie jakichkolwiek jednoznacznych wniosków. Uznanie postanowień umowy z dnia 27 września 2022 r. dotyczących prowizji za nieważne powoduje, że pozwana zwolniona jest z obowiązku zapłaty prowizji w kwocie 10.540 zł, a z tytułu prowizji powodowej spółce nie należy się żadna kwota. Istotną okolicznością w rozpoznawanej sprawie jest ponadto okoliczność, że postanowienia powyższej umowy nie zostały uzgodnione indywidualnie, albowiem pozwana nie miała na treść umowy jakiegokolwiek wpływu. Pozwana mogła przystąpić do umowy w zaproponowanym kształcie bądź jej nie zawierać. Dowodzi tego treść formularzy i wzoru umowy, którym powszechnie posługuje się powodowa spółka w kontaktach z klientami. Okoliczności przeciwnych powodowa spółka nie wykazała, a to na niej spoczywał ciężar wykazania, że warunki umowy zostały indywidualnie z pozwanym uzgodnione (art.
W tych okolicznościach w rozpoznawanej sprawie omawianą umowę należy zweryfikować dodatkowo przez pryzmat przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych (art.
- 385 3 k.c.). Ocena zasadności powództwa w świetle przepisów prawa materialnego jest uprawnieniem i jednocześnie obowiązkiem sądu niezależnie od ewentualnego braku w tym zakresie zarzutów pożyczkobiorcy. Nie można ponadto zapominać, że przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych zostały wprowadzone do kodeksu cywilnego w ramach implementacji dyrektywy 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Kompetencja sądu do zbadania z urzędu tego, czy klauzula w umowie jest postanowieniem nieuczciwym, stanowi w tej sytuacji zarówno środek do realizacji celu określonego w art. 6 dyrektywy 93/13, to znaczy uniemożliwienia związania konsumenta nieuczciwym postanowieniem, jak i do przyczynienia się do osiągnięcia celu art. 7 tejże dyrektywy, ponieważ przeprowadzenie przez sąd z urzędu takiej oceny może działać jako czynnik odstraszający oraz przyczynić się do zapobiegania nieuczciwym warunkom w umowach zawieranych pomiędzy konsumentami a sprzedawcami lub dostawcami (m.in. wyrok TS z dnia 21 listopada 2002 r., C-473/00; wyrok TS z dnia 27 czerwca 2000 r., C-240/98). W myśl art.
nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na które konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przyjętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Zgodnie natomiast z treścią art.
k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, z tym zastrzeżeniem, że nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym ceny lub wynagrodzenia, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W myśl art.
jeżeli postanowienie umowy zgodnie z zacytowanym powyżej przepisem nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są m.in. działania wykorzystujące np. niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (m.in. wyrok SA w Warszawie z dnia 27 stycznia 2011 r., VI ACa 771/10). Rażące naruszenie interesów konsumenta zachodzi natomiast w sytuacji, w której w rażący sposób została naruszona równowaga interesów stron umowy przez to, że jedna z nich wykorzystała swoją przewagę formułując konkretne postanowienie umowy. Określenie „rażąco” należy stosować do znacznego odchylenia przyjętego uregulowania od zasady uczciwego wyważenia praw i obowiązków (m.in. wyrok SA w Warszawie z dnia 14 września 2011 r., VI ACa 291/11). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym (m.in. wyrok SA w Warszawie z dnia 14 grudnia 2010 r., VI ACa 487/10). Podtrzymując dotychczasowe rozważania należy stwierdzić, że obciążenie pozwanej prowizją w wysokości 10.540 zł, przy wypłaconej jej kwocie 11.500 zł oraz przy uwzględnieniu, że umowa nie przedstawia w sposób uczciwy i rzetelny czego dotyczy przedmiotowe świadczenia i w jaki sposób zostało wyliczone, jest działaniem nieuczciwym, nierzetelnym i sprzecznym z dobrymi obyczajami, które cechować powinien przecież szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka, a nie chęć maksymalnego zysku i zabezpieczenia swoich interesów kosztem konsumenta. Biorąc pod uwagę szczególne okoliczności rozpoznawanej sprawy, nie można mieć jakichkolwiek wątpliwości co do tego, że postanowienia umowy pożyczki z dnia 27 września 2022 r. dotyczące prowizji w kwocie 10.540 zł, które nie wyjaśniają uczciwie tego pojęcia, w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają interesy pozwanej jako konsumenta, a z tego względu postanowienia te są niedozwolonym postanowieniem umownym w rozumieniu art.
W związku z tym postanowienia powyższe nie są dla pozwanej wiążące, a strony związane są umową w pozostałym zakresie (art.
Na marginesie natomiast odnotować należy, że nie budziły wątpliwości Sądu zastrzeżone w umowie z dnia 27 września 2022 r. świadczenia nazwane opłatą przygotowawczą oraz prowizją dla pośrednika finansowego. Wysokość tego rodzaju opłat (łącznie 960 zł, co stanowiło 8,4% całkowitej kwoty pożyczki udostępnionej pozwanej (960 zł / 11.500 zł)), nie była nadmiernie wygórowana. Zastrzeżenie w umowie tego rodzaju opłat, stanowiących – obok odsetek kapitałowych – dodatkowe wynagrodzenie pożyczkodawcy w związku z jego faktyczną gotowością do wykonania umowy i wydania konsumentowi na jego żądanie określonej sumy pożyczki, o ile ich wysokość utrzymana jest w rozsądnych granicach, jest dopuszczalne. W niniejszej sprawie pobranie opłaty nazwanej opłatą przygotowawczą oraz prowizją dla pośrednika finansowego, biorąc dodatkowo pod uwagę, że pożyczka została udzielona przez podmiot nie będący bankiem i nie weryfikujący w sposób rygorystyczny zdolności kredytowej pożyczkobiorcy, znajdowało uzasadnienie. Biorąc pod uwagę zarzut podniesiony w sprzeciwie od nakazu zapłaty, częściowa nieważność postanowień umownych (brak mocy wiążącej przy uwzględnieniu ich abuzywności) miała istotne znaczenie przy dokonaniu oceny czy w rozpoznawanej sprawie istniały uzasadnione podstawy do rozwiązania umowy pożyczki. Sposób i tryb rozwiązania umowy wynika z pkt. 8.1 umowy z dnia 27 września 2022 r., zgodnie z którym pożyczkodawca mógł wypowiedzieć umowę w przypadku, gdy opóźnienie w płatności kwoty równej jednej racie przekroczy 30 dni, po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy do zapłaty zaległości w terminie 7 dni od daty otrzymania wezwania. Termin wypowiedzenia wynosił 30 dni, a po jego upływie cała kwota pozostała do spłaty miała zostać postawiona w stan natychmiastowej wymagalności. Powołując się na skuteczne rozwiązanie umowy powodowa spółka wskazała, że pismem z dnia 8 lutego 2023 r. złożyła pozwanej oświadczenie o wypowiedzeniu umowy pożyczki z zachowaniem 30 dni wypowiedzenia. Niezbędnym warunkiem skutecznego wypowiedzenia umowy, wynikającym z pkt. 8.1 umowy było opóźnienie w spłacie kwoty równej jednej racie przekraczające 30 dni. Nie ulega wątpliwości, że warunek ten musiał być spełniony w dacie wypowiedzenia umowy. Powyższe pismo zostało skutecznie pozwanej doręczone w dniu 13 lutego 2023 r. Biorąc pod uwagę ważne i wiążące postanowienia umowy pozwana niewątpliwie zobowiązana była zwrócić powodowej spółce pożyczkę, w rozumieniu wypłaconej jej przez powodową spółkę kwoty 11.500 zł, odsetek umownych, opłaty przygotowawczej w kwocie 340 zł oraz prowizji pośrednika finansowego w kwocie 620 zł. W związku z częściową nieważnością oraz abuzywnością postanowień dotyczących prowizji ważne i wiążące zobowiązania pozwanego wynikające z umowy pożyczki z dnia 27 września 2023 r. dotyczyły zatem w dacie zawarcia umowy łącznie kwoty 7.322 zł (11.500 zł + 340 zł + 620 zł + 8.032 zł). Zgodnie z warunkami zawartej umowy pozwana zobowiązana była spłacić powyższą kwotę w 36 równych ratach. Opierając się na harmonogramie spłat (k. 47) należy zatem stwierdzić, że w dacie otrzymania przez pozwaną oświadczenia o wypowiedzeniu umowy (13 lutego 2023 r.) wymagalne były 4 raty, na które składały się kapitał, odsetki umowne, opłata przygotowawcza i prowizja pośrednika finansowego w łącznej kwocie 2.276,88 zł ((862 zł – 292,78 zł) x 4). W tej samej dacie wysokość spłaconych przez pozwaną należności wynosiła natomiast 1.202 zł (k. 46). W konsekwencji, biorąc pod uwagę ważne i wiążące postanowienia umowy pożyczki z dnia 12 listopada 2021 r., należy dojść do wniosku, że w dacie wypowiedzenia umowy występująca po stronie pozwanej zaległość wynosiła 1.074,88 zł (2.276,88 zł - 1.202 zł), a zatem przekraczała kwotę równą jednej racie (862 zł – 292,78 zł = 569,22 zł). Analizując harmonogram spłat (k. 59) w powiązaniu z wydrukiem przedstawiającym zestawienie wpłat pozwanej (k. 46), należy jednocześnie stwierdzić, że opóźnienie w zapłacie niewątpliwie przekraczało 30 dni. W konsekwencji, wbrew stanowisku wyrażonemu w sprzeciwie od nakazu zapłaty, w dacie doręczenia pozwanej oświadczenia o wypowiedzeniu umowy pożyczki istniały uzasadnione podstawy do rozpoczęcia procedury zmierzającej do rozwiązania umowy, ponieważ w tej dacie istniało po stronie pozwanej ponad 30-dniowe opóźnienie w spłacie pożyczki przekraczające kwotę równą jednej racie. Powyższy stan rzeczy powoduje, że postawienie należności wynikających z tej umowy w stan natychmiastowej wymagalności należało uznać za skuteczne. Przechodząc do oceny wysokości należnego powodowej spółce roszczenia, przypomnieć należy że zgodnie z treścią art.
kc przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych nie mogą dotyczyć postanowień określających główne świadczenia stron, w tym ceny lub wynagrodzenia, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nie można w tej sytuacji poddać ocenie przez pryzmat przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych postanowień umowy z dnia 27 września 2022 r. w zakresie wysokości odsetek kapitałowych za udzielenie pożyczki. Przy ocenie zgodności tej umowy z przepisami prawa nie można zapominać jednak o określonej w przepisie art. 359 § 2 1 kc maksymalnej wysokości dopuszczalnych odsetek wynikających z czynności prawnej. W rozpoznawanej sprawie wysokość odsetek kapitałowych w łącznej kwocie 8.032 zł nie przekracza jednak dopuszczalnej prawem granicy. Warunki wynagrodzenia ustalone w ocenianej umowie naruszają jednak zasady współżycia społecznego (art. 58 § 2 kc) w sposób ewidentny w inny sposób. Wynagrodzenie umowne zostało bowiem przewidziane w umowie jako świadczenie w postaci skapitalizowanych odsetek za cały okres trwania umowy niezależnie od faktycznego czasu jej obowiązywania. Takiej treści warunki umowne w sposób rażący naruszają interes pożyczkobiorcy, a powodowej spółce dodatkowo przynoszą nieuprawnione korzyści. Należy przykładowo wskazać, że w przypadku rozwiązania umowy po kilku miesiącach od jej zawarcia powodowa spółka może wyegzekwować wszystkie wynikające z umowy należności, w tym również w całości wynagrodzenie umowne, które co do zasady ma odpowiadać przecież wartości wykorzystywanego przez pożyczkobiorcę pieniądza w czasie obowiązywania umowy. Zgodnie z treścią pkt. 2.3-2.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.