Sygn. akt I Ca 231/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 czerwca 2023 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: Sędzia Katarzyna Powalska po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2023 roku w Sieradzu na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa M. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) PPHU, Lokal Gastronomiczny ZAJAZD w P. przeciwko D. T.
(1)o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu VIII Zamiejscowy Wydział Cywilny w P. z dnia 25 stycznia 2023 roku, sygn. akt VIII C 41/21
- oddala apelację;
- zasądza od powoda M. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...) PPHU, Lokal Gastronomiczny ZAJAZD w P. na rzecz pozwanego D. T.
(1)450 ( czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, poczynając od dnia następnego po upływie tygodnia od doręczenia powodowi odpisu wyroku do dnia zapłaty. Sygn. akt I Ca 231/23 UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w Wieluniu VIII Zamiejscowy Wydział Cywilny z siedzibą w P. z dnia 25 stycznia 2023 r. wydanym w sprawie o sygn. akt VIII C 41/21 z powództwa M. W. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) PPHU, Lokal Gastronomiczny ZAJAZD w P. przeciwko D. T.
(1)o zapłatę oddalono powództwo (pkt
- wyroku). Ponadto, zasądzono od powoda na rzecz pozwanego 1.617,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 917,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt
- wyroku). Ponadto, nakazano pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wieluniu 180,14 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (pkt
- wyroku). Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o następujące ustalenia i wnioski: Pozwany jest właścicielem domu mieszkalnego w S.. W 2018 roku Gmina S. umożliwiła mieszkańców gminy udzielenie dofinasowania do wymiany źródeł ciepła oraz ich zakupu wraz z montażem. Gmina podjęła uchwale, w której przyjęła do realizacji regulamin z dnia 14 czerwca 2018 roku w sprawie udzielania dotacji celowej ze środków budżetu Gminy S. na dofinansowanie wymiany źródeł ciepła i zakupu wraz z montażem odnawialnych źródeł energii w celu ograniczenia niskiej emisji na terenie Gminy S.. Dotacja udzielana była w ten sposób, ze zainteresowany obowiązany był odszukać wykonawcę, zawrzeć z nim umowę oraz wykonać roboty budowalne. Po protokolarnym oddaniu robót wykonawca uzyskiwał zapłatę od Gminy, która wypłacała zarówno dotacje jak i wkład własny inwestorów. Dotacja udzielana była m.in. na wymianę starych źródeł ciepła i zastąpieniu ich m.in. kotłem gazowym. W przypadku wymiany starych źródeł ciepła dotacja mogła być udzielona wyłącznie na dofinasowanie kosztów kwalifikowanych tj. na demontaż starego źródła ciepła oraz zakup i montaż odnawialnego źródła energii. Zgodnie z regulaminem koszty kwalifikowane to koszty fabrycznie nowych urządzeń, niezbędnej armatury, robót budowalnych, związanych bezpośrednio z realizowany zadaniem wymiany źródła ciepła obejmujące w szczególności: demontaż starego źródła ciepła, zakup i montaż nowego źródła ciepła, zakup i montaż niezbędnej armatury. Koszty niekwalifikowane to koszty prac związanych z adaptacja pomieszczenia lub budynku na potrzeby nowego źródła ciepła lub odnawialnego źródła energii jak również przeróbki wewnętrznej instalacji grzejnikowej c.o. i elektrycznej. Pozwany zainteresowany wymianą źródła ciepła na piec gazowy w maju 2018 roku udał się do firmy powoda gdzie wstępnie wspólnie ustalili koszty brutto i zakres prac, które wykonać miała firma powoda oraz jej podwykonawca, a także prace które miał pozwany wykonać samodzielnie. Pozwany w ramach redukcji kosztów miał wykonać samodzielnie m.in. prace geodezyjne, roboty ziemne, zdemontowanie starego pieca, przerobienie instalacji c.o. i instalacje podpięcia wężownicy. Z uwagi na konieczność oczekiwania na projekty budowlane Strony ponownie spotkały się w 12 kwietniu 2019 roku gdzie podpisały umowę na dostawę i montaż kotła gazowego. Zgodnie z umowa wartość przedmiotu ustalono na kwotę 20 000,00 zł. Na wskazana wartość złożyły się koszty kwalifikowane (określone w par 2 pkt. 7 regulaminu). Kwota ta nie obejmowała wartości kosztów niekwalifikowanych. Na przełomie maja i czerwca 2019 roku powód zrealizował inwestycje u pozwanego. W dniu 14 czerwca 2019 roku nastąpił protokolarny odbiór końcowy prac podpisany przez obie strony bez zastrzeżeń. Zgodnie z par. 7 ust. 1 umowy, w terminie 30 dni od protokolarnego odbioru robót wykonawca obowiązany był do wystawienia faktury końcowo rozliczającej inwestycje ze wskazaniem zarówno kosztów kwalifikowanych i kosztów niekwalifikowanych. W dniu 14 czerwca 2019 roku powód wystawił pozwanemu fakturę na kwotę 20 000,00 zł z terminem płatności do 13 sierpnia 2019 roku. Pozwany uregulował w/w fakturę w terminie. W grudniu 2019 roku pozwany otrzymał od pozwanego wiadomość sms celem skontaktowania się i rozliczenia miedzy stronami kosztów niekwalifikowanych. Pozwany zwrócił się do powoda w drodze e – mail o wyjaśnienie. Powód skierował do pozwanego w marcu 2020 roku w której znajdowała się faktura nr (...) z dnia 4 marca 2020 roku wystawiona na kwotę łączną 3.523,00 zł dokumentującą audyt, montaż ciągu kominowego, montaż instalacji gazowej wewnętrznej, odbiór kominiarski. Biegły sadowy z zakresu grafologii M. H. w opinii wskazał, iż na kosztorysie znajdującym się na k. 36 dokumentacji Gminy S., znajdujący się na k. 96 akt sprawy podpis o treści ,, T. D.” nie nakreślił D. T.
(1). Sąd Rejonowy rozpoznający niniejszą sprawę doszedł do przekonania, iż roszczenie strony powodowej nie zostało w jakikolwiek sposób wykazane. W pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zwrócił uwagę, że bezsprzecznie strony łączyła umowa o roboty budowlane, tytułem której pozwany zapłacił na rzecz powoda umówioną kwotę 20.000,00 zł zgodnie z wystawioną fakturą. Sąd I instancji zwrócił jednak uwagę, że powyższa pisemna umowa w sposób wyczerpujący regulowała obowiązki stron – m. in. przewidywała, iż na powyższą kwotę 20.000,00 zł składają się koszty kwalifikowane w wysokości 20.000,00 zł oraz koszty niekwalifikowane w wysokości 0 zł. Za nieznajdujące uzasadnienia Sąd uznał zatem żądanie strony powodowej, która do pozwanego z żądaniem zapłaty dodatkowych „kosztów niekwalifikowanych” zwróciła się na ponad pół roku po zakończeniu prac – szczególnie wobec opinii biegłego, który jednoznacznie uznał, że na dokumencie mającym uzasadniać powyższe żądanie nie podpisał się D. T.
(1). Apelację od tego orzeczenia wywiódł pełnomocnik strony powodowej, zaskarżając je w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
- a)naruszenie prawa procesowego, co miało istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie orzeczenia, mianowicie art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, a polegające na wyprowadzeniu z materiału dowodowego wniosków niepoprawnych logicznie i nieznajdujących pokrycia w tym materiale, dokonaniu wybiórczej i jednostronnej oceny materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło także do sprzeczności istotnych ustaleń z treścią materiału dowodowego zebranego w sprawie, skutkującej nieuzasadnionym finalnie przyjęciem, iż materiał dowodowy sprawy nie pozwala na ustalenie, iż strony kiedykolwiek rozmawiały na temat jakichkolwiek dodatkowych kosztów niekwalifikowanych nieobjętych umową, a w konsekwencji dodatkowych płatności, gdzie zarazem strona powodowa nie przedstawiła w toku postępowania żadnego pisemnego aneksu (zgodnie bowiem z obowiązującą strony umową, wszelkie zmiany umowy wymagały formy pisemnej), który pozwoliłby na przyjęcie, iż strony ustaliły nowe okoliczności powodujące zmianę umowy, zaś twierdzenia powoda o zawarciu innej umowy w formie ustnej sprzeczne jest z okolicznościami sprawy, bowiem brak jest wytłumaczenia z jakich przyczyn strony część umowy zawierały w formie pisemnej, inne natomiast miałyby zawierać w formie ustnej, przy jednoczesnej nieuzasadnionej ocenie, iż nieracjonalnym jest zachowanie powoda, który w czerwcu 2019 r. zakończył wykonywanie robót budowlanych i oddał instalację do użytku, zaś pozostałej zapłaty postanowił żądać dopiero w grudniu 2019 r., a fakturę co do pozostałej zapłaty wystawił dopiero w marcu 2020 roku,
- b)art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez zaniechanie wskazania przyczyn, dla których innym dowodom, w szczególności dowodom z dokumentów w postaci umowy z dnia 12 kwietnia 2019 r., uchwały nr LI/325/2018 Rady Gminy w S. z dnia 14.06.2018 r. w sprawie przyjęcia zasad udzielania dotacji celowej ze środków budżetu Gminy S. na dofinansowanie wymiary źródeł ciepła i zakupu wraz z montażem odnawialnych źródeł energii w celu ograniczenia niskiej emisji na trenie Gminy S., wraz z załącznikiem Nr 1 do uchwały Nr LI/325/2018 Rady Gminy w S. z dnia 14.06.2018 r. – Regulamin udzielania dotacji celowej ze środków budżetu Gminy S. na dofinansowanie wymiany źródeł ciepła i zakupu wraz z montażem odnawialnych źródeł energii w celu ograniczenia niskiej emisji na terenie Gminy S., zeznań świadków, wskazujących łącznie oraz bezspornie na fakt istnienia zobowiązania i jego treści, tj. zakresu prac wykonywanych dla pozwanego przez powoda – in concreto – kompleksowej usługi obejmującej także tzw. koszty niekwalifikowane, Sąd I instancji odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, skarżący wniósł o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości, tj. poprzez zasądzenie od pozwanego D. T.
(1)na rzecz powoda M. W. 3.523,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 12 marca 2020 r. do dnia zapłaty,
- zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za obydwie instancje według norm przepisanych,
- ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, przy uwzględnieniu kosztów dotychczasowego postępowania. W odpowiedzi na apelację, pełnomocnik pozwanego wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz pozwanego kosztów postępowania według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się bezzasadna i jako taka podlegała ona oddaleniu. Zgodnie z treścią art. 233 § 1 k.p.c., sąd ma obowiązek ocenić wszystkie przeprowadzone dowody oraz uwzględnić wszystkie towarzyszące im okoliczności, które mogą mieć znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Musi też przeprowadzić selekcję dowodów, a więc dokonać wyboru tych, na których się oparł, i ewentualnie odrzucić inne, którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, przy czym selekcja ta powinna być poparta argumentacją zgodną z regułami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Zastrzeżona dla sądu swobodna ocena dowodów opiera się na odpowiadającemu zasadom logiki powiązaniu ujawnionych w postępowaniu dowodowym okoliczności zgodnych z doświadczeniem życiowym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980/10/200). Strona kwestionująca prawidłowość zastosowania art. 233 § 1 k.p.c., powinna przedstawić argumenty świadczące o niezachowaniu przez sąd tych reguł. Zarzut ten przy tym nie może polegać wyłącznie na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego, ustalonego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie, z dnia 12 lutego 2010 r., VI ACa 356/10, Lex nr 821059, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 14 kwietnia 2010 r., I ACa 240/10, Lex nr 628186). Tymczasem w realiach niniejszej sprawy, dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne dotyczące okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy znajdują odzwierciedlenie w przytoczonych na ich poparcie dowodach. Stąd ustalenia te oraz wyprowadzone na ich podstawie wnioski prawne Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne w myśl art. 387 § 2 1 pkt 1 i 2 k.p.c. Podnoszone przez stronę pozwaną zarzuty w swojej istocie sprowadzają się do zakwestionowania wniosków wyprowadzonych przez Sąd Rejonowy z dostępnego mu materiału dowodowego, ale nie wskazują na powody, dla których przyjęta przez Sąd I instancji ocena byłaby wadliwa. Ma to o tyle szczególne znaczenie, że Sąd I instancji argumentację, która legła u podstaw oddalenia powództwa, szczegółowo wyłożył w pisemnym uzasadnieniu wyroku. Sąd Okręgowy podziela ocenę prawną ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego. W szczególności należy zwrócić uwagę, iż skarżący nie odnosi się w apelacji do okoliczności sfałszowanego podpisu D. T.
(2)na dokumentacji. Nie jest w stanie wyjaśnić, z jakich przyczyn część ustaleń dotyczących robót budowlanych miała być uregulowana w pisemnej umowie, zaś część w enigmatycznych, niewykazanych „ustaleniach stron”. Faktem jest, że interesujące z punktu widzenia niniejszej sprawy uchwały Rady Gminy w S. wprowadzają pojęcie „kosztów niekwalifikowanych”, jednakże wyraźnie z brzmienia umowy zawartej między stronami wynika, że „wartość” kosztów niekwalifikowanych wynosi 0,00 zł. W sytuacji, w której powód zawiera jedną umowę pisemnie, w której posługuje się pojęciem „kosztów kwalifikowanych” i ustala ich wartość na 0 zł, zupełnie niezrozumiałym byłoby przyjęcie, że pomimo istnienia tejże umowy, miałyby pozostawać do pokrycia jeszcze inne „koszty niekwalifikowane”. Jest to o tyle zadziwiające, że w podpisanej przez powoda (przedsiębiorcę) umowie widnieje zastrzeżenie, wymagające dokonywania zmian w umowie w formie pisemnego aneksu. W konsekwencji, nie sposób nie zgodzić się z pełnomocnikiem pozwanego, wskazującego że w aktualnym stanie rzeczy powód postępuje w ten sposób, że umawiał się z inwestorami na wykonanie całej, kompletnej instalacji a następnie – wiele miesięcy po zakończeniu prac stwierdził, że skoro dany element (objęty pierwotną umową) instalacji wg Gminy nie jest kosztem kwalifikowanym, należy za niego dodatkowo zapłacić. Powód – być może na skutek braku roztropności przy formułowaniu kosztorysu i podpisywaniu umowy – w ocenie Sądu próbuje swoiście „naprawić swój błąd” poprzez twierdzenie, iż prace w rzeczywistości wykonane to inne prace niż te, które zostały wskazane na kosztorysie a następnie na fakturze przekazanej do Gminy. Jednocześnie, powód nie przedstawił w procesie jakichkolwiek dowodów na to, że kosztorys musiał być na kwotę nie wyższą niż 20.000,00 zł i z tego powodu strony miałyby ustalić, iż pozwany zapłaci dodatkowo kwotę kosztów niekwalifikowanych. Te twierdzenia powoda, nie znajdują podstaw w materiale dowodowym, a zatem zgodzić należy się ze stroną pozwaną i Sądem Rejonowym, wskazującymi iż roszczenie strony powodowej pozostaje niewykazane. Tym samym, w ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy nie dopuścił się żadnego naruszenia zarówno prawa procesowego, jak i prawa materialnego. Zarzuty podnoszone przez skarżącego jawią się jako nietrafione i nie mogły prowadzić do wzruszenia zaskarżonego orzeczenia. Dlatego też, apelację jako całkowicie bezzasadną należało oddalić na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie 1. wyroku. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i § 1 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. wobec faktu, że strona skarżąca przegrała w postępowaniu apelacyjnym. Na zasądzone na rzecz pozwanego koszty procesu składa się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika ustalone w oparciu o § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie, o czym orzeczono w punkcie 2. wyroku.