k.c., polegające na ustaleniu, że termin biegu przedawnienia roszczeń poszkodowanego, a następnie powodów przypadał na dzień 27 marca 2019 r. - datę wydania decyzji odszkodowawczej przez korespondenta zagranicznego ubezpieczyciela - co mogło mieć wpływ na wynik postępowania; naruszenie prawa materialnego w postaci art. 118 k.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, gdy w sprawach z deliktu cywilnego, termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych regulowany jest wyłącznie przez przepis szczególny - art.
- co miało wpływ na wynik postępowania i skutkowało oddaleniem skutecznie podniesionego i zasadnego zarzutu przedawnienia roszczeń objętych pozwem wobec Polskiego B. Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W.. W oparciu o wskazane zarzuty skarżący wniósł: zmianę punktu
Zdaniem Sądu, norma ta ma zastosowanie zarówno do terminów określonych w art. 118, jak i do terminów oznaczonych w przepisach szczególnych. Sformułowanie, zgodnie z którym „koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego”, należy rozumieć jako przesunięcie w czasie każdego terminu przedawnienia, którego koniec przypada w dniu innym niż 31 grudnia. W pierwszej kolejności należy dostrzec, że art. 118 zd. 1 k.c. wskazuje trzyletni oraz sześcioletni termin przedawnienia roszczeń. Zdanie drugie tego przepisu brzmi natomiast w następujący sposób: „Jednakże koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż dwa lata”. Użycie przez ustawodawcę sformułowania „jednakże” sugeruje, że zdanie drugie art. 118 k.c. odnosi się do materii unormowanej w zdaniu pierwszym. Jednak należy podzielić prezentowane w literaturze poglądy, że jest to uchybienie legislacyjne (niedoskonałość techniczna). W przeciwnym wypadku, przewidziane w regulacji zastrzeżenie dotyczące terminów krótszych niż 2 lata byłoby pozbawione normatywnego znaczenia, bowiem art. 118 zd. 1 k.c. traktuje wyłącznie o terminach trzy- i sześcioletnim. Także motywy podane w uzasadnieniu ustawy nowelizującej nie dają żadnych podstaw, aby przyjąć, by koniec biegu terminu przedawnienia wyznaczany był na koniec roku tylko w przypadku ogólnych terminów przedawnienia roszczeń. W uzasadnieniu zmiany wskazano bowiem, że wprowadzenie rozwiązania przewidującego zakończenie biegu przedawnienia na koniec roku kalendarzowego dla terminów dwuletnich i dłuższych niż dwa lata ułatwi obronę, zwłaszcza w tych przypadkach, kiedy wymagalność roszczenia jest uzależniona od momentu, w którym wierzyciel najwcześniej mógł podjąć działanie. Sytuacje, w których wymagalność roszczenia jest uzależniona od okoliczności wskazanych powyżej, to te, do których zastosowanie znajdzie art. 120 zd. 2 k.c. Przepis ten jest podstawą ustalania początku terminu przedawnienia dla wszystkich przypadków, co do których w tym względzie nie obowiązują regulacje szczególne. Ogólna reguła art. 120 k.c. znajduje więc zastosowanie w braku wyznaczenia przez inne przepisy zdarzenia skutkującego początkiem biegu terminu. Skoro projektodawca wskazał „zwłaszcza” na takie przypadki, to tym samym miał na myśli również inne. Celem art. 118 zd. 2 k.c. jest zwolnienie powoda i sądu z obowiązku precyzyjnego ustalenia daty początku biegu terminu przedawnienia. Tymczasem, zgodnie z art.
bieg trzyletniego terminu przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym rozpoczyna się od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Nie budzi wątpliwości, że w sprawach dotyczących roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej deliktem mogą pojawić się szczególne trudności dowodowe, a będą one tym większe, im więcej czasu upłynie od chwili ujawnienia się szkody. Pewne ustalenie, w którym dokładnie dniu poszkodowany powziął taką wiedzę, jest problematyczne z uwagi na okoliczność, że moment ten może nie znajdować żadnego udokumentowania, a jego ustalenie opierać będzie się głównie na oświadczeniach samego poszkodowanego lub stanowić efekt wyprowadzania wniosków w tym przedmiocie z innych okoliczności faktycznych. Biorąc pod uwagę okoliczność, że ciężar wykazania tego momentu spoczywa na osobie, która z zaistnienia przedawnienia wywodzi skutki prawne, a zatem na podmiocie odpowiedzialnym (a nie poszkodowanym) nierzadko realnym zabiegiem będzie jedynie wykazanie, że poszkodowany w danej dacie musiał już wiedzieć o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia (przykładowo, gdy wezwał podmiot odpowiedzialny do zapłaty), a tym samym najpóźniej w tej dacie dowiedział się o okolicznościach, z wystąpieniem których ustawodawca łączy początek biegu terminu przedawnienia roszczeń deliktowych. Nie zmienia to jednak tego, że ustalenie dokładnego momentu, w którym rzeczywiście doszło do pozyskania odpowiedniej wiedzy przez poszkodowanego, jest przeważnie problematyczne. Jeszcze trudniejsze może okazać się ustalenie dokładnej daty dziennej, w której poszkodowany przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Te trudności odpowiadają motywom wprowadzenia mechanizmu upływu terminu przedawnienia z końcem roku kalendarzowego, w którym upłynąłby on w myśl reguł liczenia terminów przewidzianych w art. 112 k.c. Ustalenie, niekoniecznie w którym dniu, ale w którym roku kalendarzowym doszło do powzięcia przez poszkodowanego stosownej wiedzy bądź zaistnienia możliwości powzięcia takiej wiedzy, zdecydowanie upraszcza proces dowodzenia. Istnieją zatem wszelkie merytoryczne racje do zastosowania art. 118 zd. 2 k.c. do terminów przedawnienia roszczeń deliktowych. Podnieść także trzeba, że choć art.
k.c. stanowi regulację szczególną względem ogólnych przepisów o przedawnieniu zamieszczonych w art. 117 i następnych k.c., to jednak nie jest tak, aby w odniesieniu do roszczeń deliktowych instytucję przedawnienia unormowano we wskazanym przepisie kompleksowo czy wyczerpująco. Przepis art.
k.c. swoją dyspozycją nie obejmuje całości materii dotyczącej przedawnienia roszczeń normowanej przez przepisy ogólne, w związku z czym wyłącza ich zastosowanie jedynie w zakresie określenia długości terminów przedawnienia, momentu, w którym termin przedawnienia roszczeń deliktowych rozpoczyna swój bieg oraz najwcześniejszej chwili upływu terminu przedawnienia niektórych roszczeń. W pozostałym zakresie do przedawnienia roszczeń deliktowych znajdą zastosowanie przepisy ogólne. Tym samym nie sposób uznać, że art.
k.c. przewiduje odstępstwo od mechanizmu wynikającego z art. 118 zd. 2 k.c., które miałoby polegać na tym, że upływ terminu przedawnienia roszczeń w nim wskazanych następuje w sposób liczony zgodnie z art. 112 k.c. (por. Transformacje Prawa Prywatnego 1/2022 ISSN 1641–1609 Mariusz Zelek: Moment upływu terminu przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym , Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, cz. 2 (art. 56–125), wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 5 września 2022 r., I AGa 135/21, LEX nr 3406235). Nawet zatem, gdyby liczyć początek biegu terminu przedawnienia w sprawie przedmiotowej, jak chce skarżący, od dnia zaistnienia zdarzenia będącego źródłem szkody, tj. 19 stycznia 2019 r., jego koniec przypadka na koniec roku 2022 r., a zatem składając pozew 30 sierpnia 2022 r. powód termin przedawnienia przerwał (art. 123 § 1 pkt 1 k.c.). Stąd słuszna była konstatacja Sądu Rejonowego, że przedawnienie zgłoszonych w sprawie roszczeń nie nastąpiło. Z tych wszystkich względów Sąd Okręgowy - na zasadzie art. 385 k.p.c. - oddalił apelację jako bezzasadną. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. W skład zasądzonych od pozwanego na rzecz powodów kosztów weszła opłata za czynności pełnomocnika ustalona w oparciu o § 2 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie - 450 złotych.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.