k.c. w zw. z art. 353 1 k.c., art. 5 k.c. poprzez błędne ich zastosowanie do stosowanych przez stronę powodową opłat w postaci prowizji i uznanie wskazanych wyżej opłat za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, a także stanowiące niedozwolone klauzule umowne co prowadzi do naruszenia interesów konsumenta, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia powództwa. 5. naruszenie art.
k.c. w zw. z art. 359 § 2 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że powódka naliczając opłatę prowizyjną zmierzała do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych, co doprowadziło do oddalenia powództwa.
w zw. z art. 353 1 k.c. oraz art. 359 § 2 1 k.c. a także art. art. 36a ust. 2 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim oraz art. 10 ustawy z 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe w zw. z art. 48 ustawy z 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe i art. 6 k.c. oraz art. 101 wskazanej ustawy. Trzeba wskazać, że Sąd I instancji nie uznał postanowień umowy dotyczących prowizji za nieważne. Sąd uznał postanowienia przewidujące wynagrodzenie prowizyjne w wysokościci 6349 zł za niedozwolone postanowienia umowy, które nie wiążą konsumenta. Ocena ta była możliwa. Wprawdzie, co podkreśla apelujący, pozwany zgodził się na warunki umowy, jednak postanowienia dotyczące pozadosetkowych kosztów kredytu nie zostały ustalone przez powoda z pozwanym w sposób indywidualny. Analizując koszty umowy pożyczki Sąd stwierdził, iż ich wysokość jest rażąco wygórowana, a zatem kształtuje obowiązki pożyczkobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Wynagrodzenie prowizyjne w kwocie 6349 zł stanowi aż 90,7% wartości pożyczki, nadto zostało zastrzeżone obok odsetek umownych w wysokości 7,10% w skali roku i opłaty przygotowawczej w wysokości 340 zł. Można stwierdzić, że zastrzeżenie tak wysokiej prowizji za udzielenie pożyczki zmierza do obejścia przepisów regulujących wysokość odsetek maksymalnych. Odsetki stanowią wynagrodzenie za czas korzystania z kapitału, natomiast prowizja jest jednorazowym wynagrodzeniem za udzielenie kapitału, a zatem należałaby się niezależnie od czasu spłacenia pożyczki. Takie unormowanie niewątpliwie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Można dojść do wniosku, że jedynym kryterium, jakim kierował się powód ustalając wysokość wynagrodzenia prowizyjnego było nieprzekroczenie limitów z art. 36a u.k.k., co jednak nie zmienia faktu, iż żądana kwota prowizji jest rażąco wygórowana i nieekwiwalentna w porównaniu z kosztami drugiej strony. Sąd Okręgowy nie kwestionuje uprawnienia wierzyciela jako pożyczkodawcy do pobierania od pozwanego, jako swojego klienta opłat prowizyjnych z tytułu udzielonej pożyczki, jednakże stoi na stanowisku, że opłaty takie winny być ustalone na rozsądnym poziomie i nie mogą godzić w interesy konsumenta. Należy w tym miejscu podkreślić, iż niezależnie od uregulowań ustawy o kredycie konsumenckim dotyczących maksymalnej wysokości kosztów pozaodsetkowych (art. 36a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim) koszty te nie mogą stanowić dodatkowego źródła zysku przedsiębiorcy. Powinny być kształtowane w sposób zgodny z rzeczywistym kosztem dokonywanych czynności, w związku z którymi pozostają. Z materiału dowodowego nie wynika aby wynagrodzenie prowizyjne pozostawało w jakimkolwiek związku z konkretnymi czynnościami poniesionymi w związku z realizacją umowy. Tym samym należy uznać, że jest oderwane od faktycznych kosztów poniesionych przez pożyczkodawcę, stanowiąc dodatkowe wynagrodzenie za korzystanie przez pozwaną z pożyczonego kapitału. W istocie zatem opłaty te nie stanowią kosztu pozaodsetkowego, ten bowiem powinien być związany, zgodnie z zasadą ekwiwalentności świadczeń, z określonymi kosztami poniesionymi przez pożyczkodawcę w związku z udzieleniem pożyczki bądź usługami świadczonymi na rzecz pożyczkobiorcy. Co do zasady zatem, pobieranie prowizji przez przedsiębiorców, zajmujących się udzielaniem pożyczek w ramach prowadzonej działalności gospodarczej jest dopuszczalne, chociaż ograniczone, w szczególności właśnie przez przepis art. 36a u.k.k. Przepis ten ogranicza swobodę poprzez określenie górnej granicy sumy pozaodsetkowych kosztów kredytu, do których należy również zaliczyć prowizję za udzielenie pożyczki. Wspomniany przepis nie zapewnia dowolności w kształtowaniu wysokości tych opłat aż do wysokości opłat maksymalnych. Wysokość naliczanych opłat dodatkowych musi się mieścić w granicach ustawowych, a także być uzasadniona okolicznościami konkretnego przypadku. Okoliczność, że suma pozadosetkowych kosztów kredytu nie przekracza w przypadku konkretnej umowy granicy, zakreślonej przywołanymi przepisami prawa, nie zwalnia sądu z obowiązku rozważania, czy postanowienia umowne, nakładające na pożyczkobiorcę obowiązek ich uiszczania oraz określające ich wysokość, nie mogą zostać uznane za klauzule abuzywne. Dopuszczalne jest zatem badanie postanowień umowy z punktu widzenia klauzul niedozwolonych, także w przypadku, gdy kwota prowizji mieści się w zakresie wyliczonym wzorem określonym w ustawie o kredycie konsumenckim. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że pozwany nie miał rzeczywistego wpływu na treść postanowień umownych, w tym postanowienia o wynagrodzeniu prowizyjnym, ustalonym w umowie na kwotę 6349 zł. Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości, że przedmiotowe postanowienie umowy nie obejmowało świadczenia głównego, zostało pozwanemu narzucone przez powoda i kształtowało prawa i obowiązki pozwanego jako konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, w związku z czym nie wiązały pozwanego. Analizowane postanowienia umowy ukształtowały sytuację konsumenta w sposób naruszający równowagę obojga kontrahentów, z jednoczesnym uprzywilejowaniem strony powodowej jako podmiotu profesjonalnego, co powszechnie traktowane jest jako postępowanie naruszające dobre obyczaje w obrocie gospodarczym. W związku z tym należało je uznać za niedozwolone klauzule umowne. Bezzasadny był jest również zarzut naruszenia art. 359 § 1 k.c. w zw. z punktem 1.2 umowy pożyczki. Wbrew twierdzeniom apelującego Sąd I instancji nie stwierdził, że powodowi co do zasady nie należą się odsetki umowne oraz odsetki za opóźnienie. Powództwo zostało oddalone albowiem powód dochodził roszczenia opartego na wekslu. Sąd mógł orzec wyłącznie o zasadności żądania opartego na wekslu. Roszczenie o zwrot pożyczki nie było przedmiotem procesu, więc nie ma przeszkód, aby było dochodzone w odrębnym postępowaniu. W świetle powyższego słusznie Sąd I instancji stwierdził, iż kwotę pożyczki stanowiła kwota pomniejszona o wysokość prowizji wraz z odsetkami umownymi w wysokości 7,10% w skali roku. Nie można podzielić argumentacji, że sąd nie mógł rozliczyć rat pożyczki odejmując od nich wartość prowizji. Uwzględniając harmonogram z pominięciem niedozwolonych klauzul umownych wskazanych przez Sąd, wysokość raty po podzieleniu na 36 miesięcy wynosiła 236,59 zł (tak: kalkulator odsetkowy gofin). Z uwagi na spłatę w kwocie 6495 zł, należało przyjąć że opóźnienie powstało dopiero w zapłacie części 28 raty, albowiem pozwany spłacił 27 rat i dodatkowe 107,07 zł na poczet 28 raty (wyliczeń tych pozwany nie kwestionował). Powód mógł wypowiedzieć umowę, gdy opóźnienie płatności kwoty równej jednej racie przekroczy 30 dni, po uprzednim wezwaniu pożyczkobiorcy do zapłaty w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania. Słuszne jest stanowisko, że wypowiedzenie umowy dokonane w dniu 27 lutego 2023 r. było przedwczesne i bezskuteczne. Nie można zatem stwierdzić aby cała kwota wynikająca z łączącej strony umowy pożyczki była wymagalna. Termin płatności ostatniej 36 raty upływa w dniu 27 sierpnia 2024 r. W związku z powyższym należało uznać, że weksel został wypełniony nieprawidłowo, niezgodnie z deklaracją wekslową. Tylko bowiem w przypadku prawidłowego wypowiedzenia umowy i postawienia całej kwoty w stan wymagalności, powód miał prawo wypełnić weksel in blanco, zgodnie z punktem a) deklaracji wekslowej.. Wobec powyższego niezasadne okazały się podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego Reasumując należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Rejonowego, że postanowienia umowy pożyczki dotyczące pozaodsetkowych kosztów kredytu w szczególności prowizji są abuzywne, co oznacza, że strony nie są związane tymi postanowieniami od dnia zawarcia umowy. Mając na uwadze powyższe, apelacja powoda podlegała oddaleniu jako bezzasadna na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w wyroku. Alina Szymanowska
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.