← Polska

II Ca 528/16

Sygn. akt II Ca 528/16 POSTANOWIENIE Dnia 27 października 2016 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Jarosław Gołębiows

§ 1k.c.

– orzeczono jak w punkcie I postanowienia. Artykuł

k.c. przewiduje ustanowienie służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem, nie zawierając co do jego wysokości żadnych wskazówek. „Odpowiednie wynagrodzenie" sąd ustala więc na podstawie konkretnych okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu kryteriów wypracowanych w orzecznictwie i piśmiennictwie, także na tle art. 145 § 1 k.c., czyli wynagrodzenia za ustanowienie służebności drogi koniecznej, podkreślając różnicę obu sytuacji w zakresie ingerencji w treść prawa własności, wynikającą z tego, że przy ustanowieniu drogi koniecznej uprawniony zostaje całkowicie pobawiony władztwa nad nieruchomością, a przy ustanowieniu służebności przesyłu z reguły doznaje w tym jedynie ograniczenia. W tym stanie należy podkreślić, iż wynagrodzenie za ustanowienie służebności nie jest odszkodowaniem, lecz powinno stanowić ekwiwalentne świadczenie. Przy ustalaniu jednorazowego wynagrodzenia Sąd wziął pod uwagę niewielki zakres służebności przesyłu (304,25 m 2), usytuowanie linii przesyłowej (linia o niższym napięciu przebiega przez szerokość działki wnioskodawców w bliskim sąsiedztwie ulicy, druga linia przebiega wzdłuż granicy z działką sąsiednią), niewielkie ograniczenia w przyszłym zagospodarowaniu działki (odległość zabudowy od linii), aktualny sposób wykorzystania działki. Mając na względzie te wszystkie czynniki, Sąd ustalił wynagrodzenie w oparciu o opinię biegłej A. K., uznając ją za miarodajną do jego określenia. Sąd nie uwzględnił wynagrodzenia za umniejszenie wartości nieruchomości jako części wynagrodzenia za ustalenie służebności przesyłu, gdyż wynagrodzenie za ustanowienie służebności nie może pełnić funkcji odszkodowawczej za utratę wartości nieruchomości. Uszczerbek właściciela związany z pogorszeniem nieruchomości tylko w następstwie zbudowania na niej i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych jest rekompensowany wynagrodzeniem za ustanowienie służebności. Wynagrodzenie to (art.

k.c.) powinno równoważyć wszelki uszczerbek związany z trwałym obciążeniem nieruchomości (por. np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 września 1988 r., III CZP 76/88 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2000 r., II CKN 1060/98, niepubl.). Uszczerbek powstały na skutek budowy i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych nie ma charakteru trwałego i nieodwracalnego, dlatego żądanie odszkodowania nie może być uzasadnione. Za taką tezą przemawia unormowanie zawarte w art.

§ 2

k.c., które uprawnia właściciela do wystąpienia z roszczeniem o ustanowienie służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem. Ze względu na wagę roszczenia określonego w tym przepisie, zapewniającego uporządkowanie stanu prawnego nieruchomości erga omnes, uzasadniony jest wniosek, że należy dać mu pierwszeństwo przed roszczeniem odszkodowawczym z tytułu pogorszenia rzeczy w wyniku zbudowania i normalnej eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych. Ponadto w niniejszej sprawie nie można pominąć, że wnioskodawcy nabyli nieruchomość, na której znajdowały się już w chwili nabywania sporne urządzenia, a w dodatku nabycie nastąpiło pod tytułem darmym. W niniejszej sprawie wysokość wynagrodzenia za ustanowienie służebności oszacowana przez biegłą sądową A. K. w przedłożonej przez nią opinii pisemnej była dla Sądu wiarygodna, pomimo kwestionowania jej przez strony. Biegła w opinii uzupełniającej wyczerpująco odniosła się do zarzutów wnioskodawców i uczestnika. Poza powyższym – zgodnie z duchem aktualnego kierunku przytaczanego wyżej orzecznictwa Sądu Najwyższego – wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu winno być ustalane za każdym razem indywidualnie, mając na uwadze konkretne i niepowtarzalne okoliczności danego przypadku. Mając zatem na uwadze powyższe względy, wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu w ocenie Sądu winno być ustalone na poziomie określonym w opinii biegłej po dokonaniu pomniejszenia o kwotę stanowiącą odszkodowanie za obniżenie wartości, według kryteriów już wskazanych, tj. na kwotę 2.845,00 zł – na podstawie art.

§ 1k.c.

– orzeczono jak w punkcie II postanowienia. O kosztach postępowania postanowiono zgodnie z ogólną regułą ponoszenia kosztów w postępowaniu nieprocesowym wyrażoną w art. 520 § 1 k.p.c. (pkt IV postanowienia), a nadto w punkcie III postanowienia orzeczono o obowiązku uiszczenia przez uczestnika (...) S.A. w L. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Piotrkowie Tryb. dotychczas nieuiszczonej części kosztów postępowania związanych z wynagrodzeniem biegłych sądowych. Apelację od powyższego postanowienia wnieśli wnioskodawcy zaskarżając je w całości zarzucając mu: I. Naruszenie prawa materialnego, a mianowicie 1) art.

k.c. poprzez zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawców wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu w kwocie nieuzwzględniającej wszystkich uszczerbków związanych z posadowieniem na działce wnioskodawców linii elektroenergetycznej należącej do uczestnika, 2) art.

§ 2k.c.

- poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że w skład „odpowiedniego wynagrodzenia” należnego wnioskodawcom za ustanowienie służebności przesyłu na ich nieruchomości, nie wchodzi wynagrodzenie z tytułu obniżenia wartości nieruchomości II. Naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy a mianowicie: 1) art. 233 kpc poprzez pominięcie wynikającej z opinii biegłego rzeczoznawcy składnika wynagrodzenia w postaci zmniejszenia wartości nieruchomości na skutek lokalizacji urządzeń przesyłowych, podczas gdy nieruchomość przedstawia wartość mniejszą w porównaniu do wartości jaką by przedstawiała gdyby nie było na niej przedmiotowych urządzeń, co w konsekwencji doprowadziło do zasądzenia na rzecz wnioskodawców wynagrodzenia w zaniżonej wysokości 2) naruszenie art. 520 § 1 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na orzeczeniu, że każda ze stron ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie, podczas gdy okoliczności sprawy przemawiały za obciążeniem uczestnika całością kosztów postępowania. 3) naruszenie art. 520 § 2 i 3 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie włożenia na uczestnika obowiązku zwrotu kosztów poniesionych przez wnioskodawców, pomimo że w świetle okoliczności sprawy było to uzasadnione. W oparciu o tak sformułowane zarzuty, apelujący wnosił o:

  1. zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt II poprzez zasądzenie od uczestnika na rzecz solidarnie uprawnionych wnioskodawców wynagrodzenia za ustanowienie służebności w kwocie 8.403 zł,
  2. zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt IV poprzez zasądzenie od uczestnika na rzecz solidarnie uprawnionych wnioskodawców kosztów postępowania za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych
  3. zasądzenie od uczestnika na rzecz solidarnie uprawnionych wnioskodawców kosztów postępowania apelacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. ewentualnie wnosił o:
  4. uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od uczestnika na rzecz solidarnie uprawnionych wnioskodawców kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest w pełni zasadna. Sąd Okręgowy przyjmuje za własne ustalenia stanu faktycznego dokonane przez Sąd I instancji uzupełniając te ustalenia o stwierdzenie, iż wartość wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu jako płatności jednorazowej w skład której to wartości wchodzą następujące składniki , wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości w kwocie 2.532 zł, wynagrodzenie za umniejszenie wartości nieruchomości w kwocie 5.558 zł oraz wynagrodzenie za podatki od nieruchomości w kwocie 313 zł wynosi ogółem 8.403 zł. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c.. podkreślić należy, iż Sąd Rejonowy zupełnie pominął wyliczone przez biegłą wynagrodzenie i uwzględnił jeden z jego składników. Zarzucając błędną ocenę dowodów skarżący skupiają się tak naprawdę na opinii biegłej i kontestują nie tyle wnioski biegłej ile rozumowanie Sądu który nie uwzględnił przy ustalaniu wynagrodzenia jednego ze składników określonego przez biegłą jako „wynagrodzenie za umniejszenie wartości nieruchomości”. Argumenty skarżącego w tych okolicznościach sprowadzają się w istocie do zarzucenia sądowi błędnej wykładni art.

§2k.c.

i ustalenia niewłaściwego – zaniżonego zdaniem skarżącego - wynagrodzenia. W efekcie cała skarga apelujących koncentruje się na zarzuceniu Sądowi I instancji naruszenia prawa materialnego tj. art.

§2k.c.

Zgodnie z tym przepisem jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu ale jest ona konieczna do korzystania z urządzeń, o którym mowa w art. 49 właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Sąd Rejonowy ustalając odpowiednie wynagrodzenie w rozumieniu w/w przepisu słusznie podkreślił, iż wynagrodzenie za ustanowienie służebności nie jest odszkodowaniem lecz powinno stanowić ekwiwalent świadczenia które mógłby otrzymać właściciel gdyby posiadanie służebności przez uczestnika było oparte na prawie. Sąd przytoczył kryteria wypracowane w orzecznictwie i piśmiennictwie na podstawie których przy uwzględnieniu okoliczności sprawy ustalane jest odpowiednie wynagrodzenie. Akceptując co do zasady wynagrodzenie określone przez biegłą A. K. Sąd Rejonowy nie uwzględnił jednak tego składnika wynagrodzenia który biegła określiła jako „wynagrodzenie za umniejszenie wartości nieruchomości”. W ocenie Sądu I instancji wynagrodzenie za ustanowienie służebności nie może pełnić funkcji odszkodowania za utratę wartości nieruchomości. Nie można się zgodzić z takim stanowiskiem. Charakter służebności przesyłu sprawia, że wynagrodzenie za jej ustanowienie bardzo trudno jest wyliczyć. Zawodne i niezwykle trudne jest bowiem wyliczenie tego wynagrodzenia na podstawie korzyści które czerpie przedsiębiorca przesyłowy z korzystania z nieruchomości obciążonej. Należy zatem spojrzeć na wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu przez pryzmat interesów ekonomicznych właściciela nieruchomości obciążonej. Płatne jednorazowo wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu powinno bowiem stanowić ekwiwalent wszystkich korzyści, których właściciel nieruchomości zostanie pozbawiony w związku z jej obciążeniem. Powinno ono też pokryć wszystkie niedogodności, jakie w przyszłości dotkną właściciela obciążonej nieruchomości w związku z ustanowieniem służebności. Punktem wyjścia przy ocenie rozmiaru niedogodności wynikających z obciążenia nieruchomości służebnością przesyłu musi być rozważenie charakteru obciążonej nieruchomości, a mianowicie jej przeznaczenia w planie zagospodarowania przestrzennego oraz - w braku planu - właściwości terenu, na którym leży nieruchomość i sposobu wykorzystania nieruchomości sąsiednich, bo te czynniki decydują o tym, jak właściciel mógłby ze swojej nieruchomości korzystać, gdyby nie jej obciążenie. Nieruchomość jest rzeczą o określonych właściwościach, której wartość jest determinowana przez położenie, przeznaczenie, kształt, sposób zagospodarowania, walory estetyczne jej samej i otoczenia. Zmiana w obrębie tych parametrów oczywiście wpływa na wartość nieruchomości, zwiększając ją lub obniżając. Wynagrodzenie właścicielowi nieruchomości obciążonej służebnością przesyłu uszczerbku, który ponosi np. w związku z tym, że jakaś część jego działki straciła przeznaczenie budowlane oczywiście bazuje na porównaniu pierwotnej wartości nieruchomości i jej wartości z określonym rodzajem ograniczenia. (por. uzasadnienie postanowienia SN z 8 lutego 2012r. IV CSK 317/12, baza Legalis) Zgodnie z przedstawionym stanowiskiem Sądu Najwyższego wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu obejmuje dwa składniki to jest wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości w zakresie służebności przesyłu jak i wynagrodzenie z tytułu obniżenia wartości nieruchomości na skutek lokalizacji na niej urządzeń przesyłowych. Tym samym kwestia obniżenia wartości nieruchomości na skutek lokalizacji urządzeń przesyłowych stanowi przedmiot oceny Sądu podczas ustalania wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. W świetle dotychczasowego orzecznictwa (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2010 r., II CSK 444/09) trzeba stwierdzić, że wynagrodzenie za obciążenie nieruchomości służebnością przesyłu musi być indywidualizowane, stosownie do doniosłych dla jego określenia okoliczności konkretnego przypadku. Brak jest natomiast podstaw do twierdzenia, że wynagrodzenie to nie może być obliczone na podstawie różnicy między wartością nieruchomości bez obciążenia oraz wartością tej samej nieruchomości z obciążeniem spowodowanym ustanowieniem określonej służebności. Nie ma żadnych przeszkód, by wynagrodzenie za ustanowioną służebność, zarówno ustalone przez strony umownie, jak i określone orzeczeniem sądu, kompensowało właścicielowi ten uszczerbek w jego majątku, który jest konsekwencją obniżenia się wartości nieruchomości, jako składnika jego majątku w związku z jej obciążeniem służebnością. (por. postanowienie SN z 8 lutego 2012r. IV CSK 317/12, postanowienie SN z 20 września 2012r. IV CSK 56/12). Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowiska zaprezentowane w w/w judykatach Sądu Najwyższego. W realiach niniejszej sprawy biegła w sposób prawidłowy rozgraniczyła powierzchnię nieruchomości na powierzchnię o różnym stopniu obniżenia wartości. Wskazała mianowicie, iż z pewnych powierzchni wnioskodawcy nie mogą w ogóle korzystać i w tym zakresie górną granicę wynagrodzenia stanowi wartość tej części nieruchomości. Z pozostałej części nieruchomości wnioskodawcy współkorzystają wespół z uczestnikiem. W tym zakresie współczynniki współkorzystania zastosowane przez biegłą w pełni odpowiadają stopniowi ograniczenia w korzystaniu z tej nieruchomości . Pomimo tego Sąd w sposób nieuprawniony zasądzając wynagrodzenie za ustanowienie służebności pominął i nie uwzględnił tego składnika wynagrodzenia który biegła określiła jako „wynagrodzenie za umniejszenie wartości nieruchomości”. Uzasadniając to stanowisko Sąd podkreślił m.in. że wnioskodawcy nabyli nieruchomość na której już znajdowały się już urządzenia przesyłowe a dodatkowo do nabycia nastąpiło pod tytułem darmym. O ile można by zgodzić się ze stanowiskiem, że w przypadku nabycia nieruchomości w drodze kupna sprzedaży ten element wynagrodzenia może nie wchodzić w grę bowiem na ogół cena nieruchomości już uwzględnia obciążenie o tyle w przypadku darowizny czy też dziedziczenia okoliczność ta jest bez znaczenia. Odnosząc się do zarzutów naruszenia art. 520§ 1 k.p.c. oraz art. 520§2 i 3 k.p.c. należy przypomnieć, iż zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 520 § 1 k.p.c. koszty postępowania nieprocesowego nie podlegają rozliczeniu pomiędzy uczestnikami tego postępowania, lecz każdy z uczestników ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Reguła ta doznaje ograniczeń, jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne (art. 520 § 2 k.p.c.), a także, gdy interesy uczestników są sprzeczne lub jeżeli uczestnik postępował niesumiennie lub oczywiście niewłaściwie (art. 520 § 3 k.p.c.). W takich przypadkach sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub nałożyć go na jednego z uczestników w całości. W orzecznictwie może dochodzić do sytuacji, że w określonej kategorii spraw, jaką są np. sprawy o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem – w pewnych sprawach na podstawie ustalonych okoliczności faktycznych i przebiegu postępowania Sąd w sposób uzasadniony dojdzie do wniosku, iż interesy występujących w nich uczestników są sprzeczne, zaś w innych sprawach tego samego rodzaju ustalone okoliczności doprowadzą ten sam Sąd do wniosku, iż interesy uczestników w tym postępowaniu są zbieżne. W realiach niniejszej sprawy, w przekonaniu Sądu Okręgowego Sąd I instancji błędnie oparł rozstrzygnięcie z zakresie kosztów postępowania na przepisie art. 520 § 1 k.p.c., ustalając że zarówno wnioskodawcy jak i uczestnik postępowania byli równie zainteresowani wynikiem postępowania. Postępowanie to regulowało uprawnienie skarżącego do korzystania z nieruchomości wnioskodawców w określonym służebnością zakresie, a wnioskodawcom przyznawało stosowaną rekompensatę finansową z tego tytułu. Ocena zawinienia strony w rozumieniu przepisu art. 520§ 2 i 3 k.p.c. należy do sądu, który dokonuje jej w ramach swobodnej oceny dowodów – art. 233 k.p.c. (patrz. A. Zieliński, K. Flaga-Gieruszyńska., Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz do art. 520 k.p.c , Wyd. 8, Warszawa 2015) Dokonując tej oceny podkreślić należy , iż uczestnik nie był zainteresowany umownym ustanowieniem służebności, w toku procesu uznawał wniosek co do zasady, (por. protokół z 15 stycznia 2013r. k.31) to znowu domagał się oddalenia wniosku (por. protokół z 3 czerwca 2014r. k.271, z 9 listopada 2015r. k.530 akt) , a dodatkowo w znacznej części w ostatecznym rozrachunku uległ żądaniu wniosku. Dodatkowo postępowanie uczestnika wygenerowało dodatkowe koszty związane z uzupełniającymi opiniami biegłych. W rezultacie koszty ponoszone przez wnioskodawców były ponoszone w interesie uczestnika który otrzymał na skutek orzeczenia skuteczne wobec wszystkich właścicieli nieruchomości prawo do posiadania na niej urządzeń przesyłowych. W tym stanie rzeczy należało zmienić zaskarżone postanowienie w pkt 4 i zasądzić od uczestnika na rzecz wnioskodawców kwotę 7.656,31 zł na kwotę te składa się zarówno wynagrodzenie pełnomocnika za postepowanie pierwszoinstancyjne 240 zł jak i poprzednie postępowanie apelacyjne 120 zł jak i opłata od wniosku 40 zł oraz od poprzedniej apelacji 40 zł. W skład zasądzonych kosztów Sąd zaliczył także wydatki już uiszczone przez wnioskodawców jak i te do których uiszczenia wnioskodawcy zostali zobowiązani prawomocnymi orzeczeniami Sądu w ogólnej kwocie 7.216,31 zł. Reasumując apelacja wnioskodawców okazała się być zasadna dlatego też na podstawie art. 386§1 k.p.c. w zw. z art. 13§ 2 k.p.c. należało orzec jak w postanowieniu. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art.520§ 3 k.p.c. mając na uwadze, iż uczestnik w całej rozciągłości uległ wnioskodawcom bowiem apelacja wnioskodawców została w pełni uwzględniona. Na koszty te składa się opłata od apelacji w kwocie 40 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 240 zł . SSO Jarosław Gołębiowski SSO Dariusz Mizera SSR del. Przemysław Maciejewski

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.