← Polska

II Ca 617/21

Sygn. akt II Ca 617/21 POSTANOWIENIE Dnia 13 czerwca 2022 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący Protokolant Sędzia Dariusz Mizera Katarzyna Piel

§ 2k.c.

poprzez nieuprawnione zasądzenie na rzecz wnioskodawców wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu płatnego w stosunku rocznym w sytuacji, gdy ustanowiona służebność przesyłu powinna kompleksowo regulować kwestię znajdujących się na nieruchomości wnioskodawców urządzeń przesyłowych, w związku z czym, wynagrodzenie z tytułu ustanowienia służebności przesyłu winno zostać wypłacone jednorazowo.

  1. błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez nieuprawnione przyjęcie, że na podstawie decyzji Naczelnika Gminy W. z dnia 30 kwietnia 1985r. nie doszło do administracyjnego ograniczenia prawa własności nieruchomości wnioskodawców
  2. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego przez Sąd I instancji i oparcie się przy orzekaniu na opinii biegłego sądowego w dziedzinie elektroniki, elektrotechniki, elektroenergetyki, instalacji i sieci elektroenergetycznych J. K.

(1), w której to opinii biegły nieprawidłowo określił zakres korzystania przez uczestniczkę z nieruchomości wnioskodawców niezbędny do eksploatacji znajdujących się na niej urządzeń przesyłowych, co w konsekwencji doprowadziło do znacznego zawyżenia szerokości pasa służebności przesyłu. Powołując się na powyższe zarzuty skarżący wnosił o:
  1. zmianę zaskarżanego postanowienia i oddalenie wniosku w całości,
  2. zasądzenie od wnioskodawców na rzecz uczestniczki zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, za obie instancje. W przypadku nieuwzględnienia zarzutów uczestniczki dotyczących posiadanego przez nią tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości wnioskodawców, wnosił o zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt 2 i 3 i zasądzenie od (...) S.A. na rzecz wnioskodawców jednorazowego wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu w wysokości 16.300,00 zł. Postanowieniem z dnia 29 marca 2018r. w sprawie II Ca 106/18 Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim z apelacji uczestnika zmienił zaskarżone postanowienie w punktach pierwszym, drugim, trzecim i piątym w ten sposób, że wniosek oddalił i ustalił, iż każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane z własnym udziałem w sprawie, oddalił apelacje wnioskodawców i ustalił, iż każdy z uczestników ponosi koszty postępowania odwoławczego związane z własnym udziałem w sprawie. Sąd Okręgowy uznał, iż poprzednik prawny uczestnika wszedł w posiadanie służebności w dobrej wierze, a co za tym idzie uwzględnił zarzut zasiedzenia służebności co w efekcie doprowadziło do oddalenia wniosku wnioskodawców. Skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego od powyższego orzeczenia wywiedli wnioskodawcy zaskarżając orzeczenie w całości. Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2021r. w sprawie CSKP 45/21 Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Piotrkowie Trybunalskim. Sąd Najwyższy wskazał, iż samo istnienie decyzji wywłaszczeniowej wydanej na podstawie art. 35 ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczenia nieruchomości i rozpoczęcie posiadania samoistnego poprzednika prawnego uczestnika w zakresie odpowiadającym treści służebności przesyłu nie pozwala na przyjęcie a priori jego dobrej wiary. Jeżeli decyzja wywłaszczeniowa o której mowa w art. 35 ust. 1 zawiera istotne błędy formalne które powodują, że nie może być ona skutecznie zastosowana a ponadto nie jest ona prawomocna które to uchybienia przedsiębiorca przesyłowy powinien był zauważyć nie można mówić o dobrej wierze tego przedsiębiorcy. W toku ponownego rozpoznania sprawy zarówno wnioskodawcy jak i uczestnik podtrzymywali swoje apelacje wnosząc o oddalenie apelacji przeciwnika. Sąd Okręgowy ponownie rozpoznając sprawę dodatkowo ustalił: Na mocy umowy o dożywocie sporządzonej w formie aktu notarialnego dnia (...) rep. (...)przed notariuszem D. M. H. W. zbyła na rzecz wnioskodawcy P. B. przysługujący jej udział (...)w nieruchomości w zamian za dożywotnie utrzymanie w zakresie wynikającym z brzmienia art. 908§ 1 k.c. Dowód: - akt notarialny k. 1056-1061 Wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu linii elektroenergetycznej obciążającej działkę (...) przy uwzględnieniu obniżenia wartości nieruchomości na skutek lokalizacji linii wynosi 29.600 zł . Dowód: - opinia biegłego M. R. k. 1083-1116 Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja wnioskodawcy P. B. jest o tyle zasadna, że prowadzi do podwyższenia zasądzonego na jego rzecz wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. Z kolei apelacja H. W. okazała się bezzasadna z uwagi na zmianę okoliczności zaistniałej już po wydaniu orzeczenia przez Sąd I instancji, a mianowicie wnioskodawczyni H. W. przestała być współwłaścicielką nieruchomości przez co utraciła legitymację do domagania się ustanowienia służebności przesyłu i zasądzenia z tego tytułu na jej rzecz wynagrodzenia. Natomiast apelacja uczestnika odnosi skutek tylko w tym zakresie w jakim kwestionuje wniosek H. W. oraz zasądzenie wynagrodzenia periodycznego w pozostałym zaś zakresie podlega oddaleniu. Odnosząc się w pierwszej kolejności do apelacji uczestnika wskazać należy, iż co do zasady apelacja uczestnika zmierzała do wykazania, iż uczestnik posiada skuteczne względem właściciela prawo do korzystania z nieruchomości w zakresie służebności przesyłu. Uczestnik w tym zakresie powoływał się na decyzje Naczelnika Gminy W. na mocy której rzekomo została ograniczona własność poprzedników prawnych wnioskodawców. Sąd Okręgowy po raz pierwszy rozpoznając sprawę uznał, iż co prawda decyzja ta skoro nie posiada przymiotu prawomocności nie może skutecznie ograniczać właścicieli we władaniu nieruchomością to jednak posiadacza takiej służebności należy w takiej sytuacji traktować jako posiadacza w dobrej wierze a co za tym idzie uwzględnił w tym zakresie zarzut zasiedzenia służebności przesyłu oddalając wniosek wnioskodawców. Na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawców Sąd Najwyższy stwierdził, iż w realiach niniejszej sprawy nie można zasadnie mówić o wejściu w posiadanie służebności przez poprzednika prawnego uczestnika w dobrej wierze co doprowadziło do uchylenia zaskarżonego orzeczenia Sądu Okręgowego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Zgodnie z art. 398 20 k.p.c. Sąd któremu sprawa została przekazana związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy. W efekcie wbrew stanowisku uczestnika Sąd Okręgowy nie może uznać w okolicznościach sprawy dobrej wiary poprzednika prawnego uczestnika. Nie zostały bowiem przytoczone żadne inne poza już znanymi Sądowi Najwyższemu okoliczności dotyczące przymiotu dobrej wiary w chwili wejścia w posiadanie służebności. Nie ulega też wątpliwości, iż nie można mówić także o skutecznym ograniczeniu własności na podstawie decyzji która nie indywidualizuje konkretnie nieruchomości wnioskodawców o czym szeroko rozważał Sąd Najwyższy z uzasadnieniu postanowienia z dnia 27 kwietnia 2021r. zapadłego w niniejszej sprawie. Kwestią dalszą jest charakter wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. Unormowanie zawarte w art.

§ 1k.p.c.

przewiduje ustanowienie służebności za odpowiednim wynagrodzeniem. Ustawodawca nie określa, czy chodzi o wynagrodzenie jednorazowe, czy też wynagrodzenie, które winno być uiszczone na właściciela nieruchomości periodycznie (okresowo). Zagadnienie to było przedmiotem licznych orzeczeń Sądu Najwyższego. Przeważa zapatrywanie, iż w powyższym przypadku w grę wchodzić będzie zazwyczaj świadczenie pieniężne wypłacane jednorazowo. ( por. postanowienia SN z 5.04.2012r., II CSK 401/11 z 11.04.2012r., V CSK 190/11 z 20.09.2012r., IV CSK 56/12 z 8.02.2013r., IV CSK 317/12 z 9.07.2015r., I CSK 629/14 – Legalis Nr 1303688). Odstępstwo od tej zasady winno być w należyty sposób uzasadnione. Ograniczenie prawa własności w przypadku ustanowienia służebności zawęża uprawnienia właściciela zatem wynagrodzenie winno mieć charakter świadczenia ekwiwalentnego. Wymaga to wyważenia interesów obu stron stosunku zobowiązaniowego, ze szczególnym uwzględnieniem interesu właściciela nieruchomości służebnej, w szczególności wówczas, gdy jest to osoba fizyczna posiadająca pozycję słabszą w stosunku do przedsiębiorstwa przesyłowego. Analizując okoliczności faktyczne sprawy i biorąc pod uwagę całokształt stosunków makroekonomicznych, w tym inflację, brak było podstaw do ustanowienia wynagrodzenia w ujęciu okresowym tak jak to uczynił Sąd Rejonowy. W zaistniałej sytuacji przyznanie wnioskodawcy wynagrodzenia jednorazowego jest „bezpieczniejsze” i chroni go przed realnym spadkiem siły nabywczej pieniądza wobec utrzymującej się wysokiej inflacji. Zaoferowanie wynagrodzenia okresowego niewątpliwie spowoduje, że świadczenie to po pewnym czasie ulegnie pauperyzacji. Realna kwota świadczenia – biorąc pod uwagę wzrost cen towarów i usług – ulegnie istotnemu obniżeniu. Takiego stanu rzeczy nie można zaakceptować, gdyż godziłoby to w słuszny interes właścicieli nieruchomości obciążonej służebnością. Zresztą wnioskodawca gotów był zaakceptować wynagrodzenie jednorazowe z tym tylko, iż winno ono uwzględniać utratę wartości rynkowej nieruchomości. Także uczestnik wskazywał na zasadność wynagrodzenia jednozrazowego. Reasumując, brak było podstaw do ustanowienia wynagrodzenia periodycznego tak jak pierwotnie żądał tego wnioskodawca o czym orzekł też Sąd I instancji i w tym zakresie apelacje uczestnika jak i wnioskodawcy odnoszą skutek. Ustalenie tytułu do korzystania z cudzej nieruchomości na rzecz przedsiębiorcy korzystającego z urządzeń przesyłu powinno dotyczyć tylko takiego zakresu korzystania z nieruchomości, jaki okaże się niezbędny dla osiągnięcia celów, które przedsiębiorca zamierza realizować przy wykorzystaniu tych urządzeń. Uszczerbek związany z ograniczeniami wprowadzonymi w szerszej strefie nie może polegać wyrównaniu w ramach wynagradzania za ustanowienie służebności przesyłu (por. postanowienie SN z 9.08.2016r. II CSK 770/15, Legalis Nr 1716729 i przywołane tamże orzeczenia SN). Tak rozumiane kryteria – co przedstawiono wyżej – były brane pod uwagę przez biegłego. Kwestionowanie zatem opinii było więc całkowicie nieskuteczne. W ocenie Sądu Okręgowego pas służebności został wyznaczony prawidłowo i nie budzi istotnych zastrzeżeń, uwzględnia zarówno charakter linii jak i ograniczenia związane z jej funkcjonowaniem. Biegły J. K.

(1)wprost wskazywał, iż w realiach niniejszej sprawy pas służebności w przypadku takiej linii jak ta przechodząca przez nieruchomość wnioskodawcy winien wynosić 36 mb. Uczestnik co prawda kwestionował to ustalenie jednakże nie zgłosił wniosku o kolejnego biegłego. Co sprawia, iż ustalenie to zostało przyjęte przez Sąd i podlega akceptacji także Sądu Okręgowego. Zgodnie art.

§2k.c.

jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu ale jest ona konieczna do korzystania z urządzeń, o których mowa w art. 49 właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Charakter służebności przesyłu sprawia, że wynagrodzenie za jej ustanowienie bardzo trudno jest wyliczyć. Zawodne i niezwykle trudne jest bowiem wyliczenie tego wynagrodzenia na podstawie korzyści które czerpie przedsiębiorca przesyłowy z korzystania z nieruchomości obciążonej. Należy zatem spojrzeć na wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu przez pryzmat interesów ekonomicznych właściciela nieruchomości obciążonej. Płatne jednorazowo wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu powinno bowiem stanowić ekwiwalent wszystkich korzyści, których właściciel nieruchomości zostanie pozbawiony w związku z jej obciążeniem. Powinno ono też pokryć wszystkie niedogodności, jakie w przyszłości dotkną właściciela obciążonej nieruchomości w związku z ustanowieniem służebności. Punktem wyjścia przy ocenie rozmiaru niedogodności wynikających z obciążenia nieruchomości służebnością przesyłu musi być rozważenie charakteru obciążonej nieruchomości, a mianowicie jej przeznaczenia w planie zagospodarowania przestrzennego oraz - w braku planu - właściwości terenu, na którym leży nieruchomość i sposobu wykorzystania nieruchomości sąsiednich, bo te czynniki decydują o tym, jak właściciel mógłby ze swojej nieruchomości korzystać, gdyby nie jej obciążenie. Nieruchomość jest rzeczą o określonych właściwościach, której wartość jest determinowana przez położenie, przeznaczenie, kształt, sposób zagospodarowania, walory estetyczne jej samej i otoczenia. Zmiana w obrębie tych parametrów oczywiście wpływa na wartość nieruchomości, zwiększając ją lub obniżając. Wynagrodzenie właścicielowi nieruchomości obciążonej służebnością przesyłu uszczerbku, który ponosi np. w związku z tym, że jakaś część jego działki straciła przeznaczenie budowlane oczywiście bazuje na porównaniu pierwotnej wartości nieruchomości i jej wartości z określonym rodzajem ograniczenia. Zgodnie z przedstawionym stanowiskiem Sądu Najwyższego wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu obejmuje dwa składniki to jest wynagrodzenie za korzystanie z nieruchomości w zakresie służebności przesyłu jak i wynagrodzenie z tytułu obniżenia wartości nieruchomości na skutek lokalizacji na niej urządzeń przesyłowych. Tym samym kwestia obniżenia wartości nieruchomości na skutek lokalizacji urządzeń przesyłowych stanowi przedmiot oceny Sądu podczas ustalania wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. W świetle dotychczasowego orzecznictwa (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 3 lutego 2010 r., II CSK 444/09) trzeba stwierdzić, że wynagrodzenie za obciążenie nieruchomości służebnością przesyłu musi być indywidualizowane, stosownie do doniosłych dla jego określenia okoliczności konkretnego przypadku. Brak jest natomiast podstaw do twierdzenia, że wynagrodzenie to nie może być obliczone na podstawie różnicy między wartością nieruchomości bez obciążenia oraz wartością tej samej nieruchomości z obciążeniem spowodowanym ustanowieniem określonej służebności. Nie ma żadnych przeszkód, by wynagrodzenie za ustanowioną służebność, zarówno ustalone przez strony umownie, jak i określone orzeczeniem sądu, kompensowało właścicielowi ten uszczerbek w jego majątku, który jest konsekwencją obniżenia się wartości nieruchomości, jako składnika jego majątku w związku z jej obciążeniem służebnością. (por. postanowienie SN z 8 lutego 2012r. IV CSK 317/12, postanowienie SN z 20 września 2012r. IV CSK 56/12). Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowiska zaprezentowane w w/w judykatach Sądu Najwyższego. Opinia biegłego w pełni uwzględnia powyższe rozważania dodatkowo słusznie obejmuje wynagrodzeniem obszar samej służebności co wiąże się z brakiem możliwości pełnego wykorzystywania przez wnioskodawców obszaru określonego przez biegłego J. K.. Uwzględniając te okoliczności przy ustalaniu wynagrodzenia biegły uwzględnił w istocie zmniejszenie wartości gruntów przyległych do pasa służebności co zresztą wprost wynika z opinii uzupełniającej. Uczestnik nie przytacza w apelacji żadnej rzeczowej argumentacji która by wskazywała wadliwość tego rodzaju rozumowania. Odnosząc się do zarzutu uczestnika co do naruszenia art. 233 k.p.c. podkreślić należy, iż nie jest trafny ten zarzut. Powołana norma statuuje dyskrecjonalną władzę sądu orzekającego przyznając mu swobodną ocenę dowodów, która winna być dokonana z wymogami doświadczenia życiowego oraz zasadami logicznego rozumowania. W oparciu o te reguły jest rozważany cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, wybór określonych środków dowodowych i waga ich mocy oraz wiarygodność. (por. np. wyrok SA w Lublinie z dnia 8.09.2021r. III AUa 497/21, Legalis). Od strony niezadowolonej z treści rozstrzygnięcia wymaga się skutecznego przedstawienia zarzutu naruszenia w/w przepisu, co rodzi konieczność wykazania, iż Sąd uchybił w/w regułom. Podkreślenia wymaga, że nie jest wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie (por. np. wyrok SA w Krakowie z 8.07.2021r. I AGa 315/19, Legalis) Na koniec tego wątku rozważań podnieść należy, że zarzut oparty na treści art. 233 § 1 k.p.c. musi być sformułowany precyzyjnie i konkretnie. Wymaga się, aby był w dostateczny sposób uszczegółowiony. Nie wystarczy samo ogólnikowe stwierdzenie, iż ocena zgromadzonego materiału dowodowego jest dowolna, wykraczając poza ramy swobody. Nie jest skuteczny zarzut naruszenia w/w przepisu, jeżeli strona przedstawia inny niż to przyjął sąd orzekający przebieg stanu faktycznego nawet bardziej prawdopodobny, jeżeli nie zostało wskazane w jakim fragmencie uzasadnienia doszło do naruszenia reguł logicznego rozumowania i zasad wynikających z doświadczenia życiowego i na czym to konkretnie polegało. Lektura akt i zebranego w nich obszernego materiału dowodowego nie upoważnia do stwierdzenia, że doszło w zakresie rozpoznawanej sprawy do naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Ocena przeprowadzonych dowodów dokonana przez Sąd meriti nie jest dowolna i nie przekracza granic swobodnej. Nie zostały naruszone reguły logicznego rozumowania i zasady doświadczenia życiowego. Jego charakter jest czysto polemiczny z prawidłowymi ustaleniami Sądu Rejonowego, które Sąd Odwoławczy akceptuje i przyjmuje za własne. Kluczowego ustalenie co do pasa służebności Sąd dokonał na podstawie opinii biegłego J. K. która nie została w toku procesu skutecznie zakwestionowana. Nie można zgodzić się ze skarżącym, iż przyznane wnioskodawcy wynagrodzenie jest wygórowane. Należy podnieść, że to świadczenie pieniężne stanowi swego rodzaju ekwiwalent za ingerencję w prawo własności nieruchomości obciążonej. Dzieje się tak dlatego, że ustanowienie służebności siłą rzeczy doprowadza do ograniczenia własności tj. uprawnień jakie z tego prawa wynikają do władania i korzystania z nieruchomości. Wynagrodzenie winno stanowić odpowiedni ekwiwalent, a więc adekwatny do rodzaju, natężenia i zakresu ograniczeń w sferze własności nieruchomości służebnej. Zarzut uczestnika jakoby wynagrodzenie zostało zawyżone na skutek uwzględniania w opinii biegłego M. R. części tego wynagrodzenia w postaci obniżenia wartości nieruchomości na skutek lokalizacji linii nie jest trafny. Wnioskodawcy weszli w posiadanie nieruchomości na skutek zawarcia umowy darowizny, a nie sprzedaży stąd też nie można twierdzić, iż mniej zapłacili za nieruchomość z tego powodu, iż znajdowała się tam linia, a do tego w istocie zmierzają zarzuty uczestnika. Odnosząc się do apelacji wnioskodawcy należy zauważyć, iż w istocie cały środek zaskarżenia został poświęcony na wykazanie , iż zasądzone przez Sąd I instancji wynagrodzenie za ustanowienie służebności jest za niskie. Istotnie w toku postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy dopuścił dowód z opinii biegłego M. R. który określił wysokość jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności na kwotę 29.600 zł. Wynagrodzenie to pomimo pewnych zastrzeżeń ze strony wnioskodawcy zostało w ostatecznym rozrachunku przez niego zaakceptowane. Uwzględnia ono bowiem także spadek wartości handlowej nieruchomości. Biegły z opinii uzupełniającej złożonej na rozprawie podtrzymał swoją opinię i ją należycie uzasadnił. Strony nie zgłaszały żadnych innych wniosków dowodowych. W apelacji była ponadto akcentowana kwestia nałożenia na uczestnika obowiązków nie wchodzących w zakres treści ograniczonego prawa rzeczowego jakim jest służebność przesyłu. W ostatecznym rozrachunku jednakże wnioskodawca zaniechał podtrzymywania tego żądania skupiając się na wysokości wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu. Reasumując apelacja uczestnika co do zasądzenia wynagrodzenia płatnego jednorazowo była częściowo usprawiedliwiona jak i apelacja wnioskodawcy P. B. była w znacznej części zasadna bowiem doprowadziła do podwyższenia zasądzonego wynagrodzenia dlatego też z obu tych apelacji orzeczono jak w pkt 1 postanowienia, a to na podstawie art. 386§ 1 k.p.c. w zw. z art. 13§ 2 k.p.c. Apelacja wnioskodawczyni H. W. podlegała oddaleniu albowiem już po wydaniu orzeczenia przez Sąd I instancji wnioskodawczyni utraciła legitymację czynną gdyż zbyła swój udział w nieruchomości na rzecz wnioskodawcy P. B.. Brak było podstaw do ustanowienia służebności na jej rzecz skoro utraciła przymiot właściciela. Dlatego też na podstawie art. 385 k.p.c. jej apelacja została oddalona o czym orzeczono jak w pkt 3. Jednocześnie w tym zakresie usprawiedliwiona okazała się apelacja uczestnika gdyż doprowadziła do oddalenia wniosku H. W. o czym orzeczono jak w pkt 2 postanowienia a to na podstawie art. 386§1 k.p.c. w zw. z art. 13§ 2 k.p.c. W pozostałym zakresie apelacje wnioskodawcy P. B. oraz uczestnika okazały się bezzasadne i jako takie podlegały oddaleniu a to na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13§ 2 k.p.c. o czym orzeczono w pkt 4 postanowienia. Rozstrzygnięcie zawarte w pkt 5 i 6 postanowienia Sąd oparł na podstawie art. 520§ 2 k.p.c. mając na uwadze, iż interesy wnioskodawców i uczestnika były sprzeczne. Wnioskodawca P. B. uzyskał korzystne dla siebie rozstrzygnięcie dlatego też koszty postępowania zarówno apelacyjnego jak i kasacyjnego winien ponieść uczestnik. Natomiast fakt oddalenia wniosku H. W. wynikał jedynie z faktu przekazania nieruchomości P. B. co nie powinno wpływać na okoliczność, iż kosztami postępowania kasacyjnego winien zostać obciążony uczestnik. Na podstawie art. 520§ 2 k.p.c. w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych orzeczono jak w pkt 7 postanowienia obciążając uczestnika nieuiszczonymi wydatkami poniesionymi tymczasowo przez Skarb Państwa. Dariusz Mizera

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.