w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 248 § 1 k.p.c. poprzez brak zwrócenia się przez sąd do Narodowego Funduszu Zdrowia o wskazanie placówek medycznych, w których powódka podejmowała leczenie przed oraz po przedmiotowym zdarzeniu, podczas gdy stosowny wniosek dowodowy w tym zakresie został zgłoszony przez pozwaną już w odpowiedzi na pozew, a pozyskanie pełnych informacji o stanie zdrowia powódki przed zdarzeniem jest istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, szczególnie, że u powódki już przed zdarzeniem występowały dolegliwości bólowe kręgosłupa lędźwiowego oraz otyłość olbrzymia, a jednocześnie Sąd I instancji nie wydał żadnego postanowienia o pominięciu ww. wniosku dowodowego, co skutkowało błędnym uznaniem, że wszystkie obecnie deklarowane przez powódkę dolegliwości mają związek z przedmiotowym zdarzeniem, a w konsekwencji do zasądzenia od pozwanej na rzecz powódki rażąco wygórowanego zadośćuczynienia w wysokości 25.000 złotych oraz odszkodowania z tytułu zwrotu kosztów leczenia oraz kosztów opieki osób trzecich; 3. art.
w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez brak dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z łącznej opinii biegłych z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych i medycyny sądowej oraz łącznej opinii biegłych z zakresu ortopedii-traumatologii, neurologii i radiologii, podczas gdy te dowody zostały zgłoszone przez pozwaną już w odpowiedzi na pozew i są istotne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, a jednocześnie Sąd I instancji nie wydał żadnego postanowienia o pominięciu ww. dowodów, co skutkowało błędnym uznaniem, że powódka w wyniku przedmiotowego zdarzenia doznała krzywdy uzasadniającej przyznanie na jej rzecz rażąco wygórowanego zadośćuczynienia w wysokości 25.000 złotych oraz odszkodowania z tytułu zwrotu kosztów leczenia oraz kosztów opieki osób trzecich;
w zw. z art. 235 2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 248 § 1 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. Ocenę tą Sąd Okręgowy podziela. Nie powinno bowiem budzić wątpliwości, że sąd powinien wydać postanowienie dowodowe zarówno wtedy, gdy dopuszcza dowód na wniosek strony (art. 278 § 1 k.p.c.), jak również wówczas, gdy pomija wniosek dowodowy (art. 235 2 k.p.c.). Postanowienia o dopuszczeniu dowodu, jak i o pominięciu dowodu, są co prawda niezaskarżalne zażaleniem, jednakże strona nie zgadzająca się z ich treścią może na podstawie art. 380 k.p.c. zawrzeć w apelacji wniosek o zbadanie ich prawidłowości przez Sąd II instancji. W rozpoznawanej sprawie Sąd Rejonowy nie wydał żadnej decyzji procesowej w przedmiocie wskazanych powyżej wniosków dowodowych zgłoszonych przez pozwanego, mimo że na rozprawie w dniu 8 lipca 2020 roku postanowił podjąć taką decyzję na posiedzeniu niejawnym po sporządzeniu opinii przez biegłego sądowego neurologa (protokół rozprawy k. 90 odwrót). Z pisemnych motywów zaskarżonego orzeczenia nie wynika przy tym, z jakich to względów dowody te nie zostały przez Sąd I instancji przeprowadzone. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji doszło do naruszenia powołanych wyżej przepisów postępowania. W orzecznictwie powszechnie przyjmuje się, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania, których skutkiem nie jest nieważność postępowania, wtedy mogą być skutecznie podniesione, gdy strona skarżąca wykaże, że zarzucane uchybienie miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. Do omawianych uchybień procesowych uwzględnianych przez sąd odwoławczy na zarzut strony należą również uchybienia związane z gromadzeniem materiału procesowego. Uchybienia te mogą wiązać się np. z bezzasadnym pominięciem zgłoszonych przez stroną dowodów, dopuszczeniem dowodów wbrew zakazom wynikającym z przepisów postępowania, czy niewłaściwym przeprowadzeniem dowodów. Oceniając skuteczność omawianych zarzutów należy odwołać się również do treści art. 162 k.p.c. i wyjaśnić, że co do zasady strona wnosząca skargę apelacyjną nie może skutecznie powołać się na wadliwości postanowienia oddalającego wniosek o przeprowadzenie dowodów, jeżeli nie zwróciła uwagi sądu na to uchybienie w trybie powołanego przepisu. W przedmiotowej sprawie strona pozwana nie zgłosiła stosownego zastrzeżenia. Jego brak nie może jednak wpływać na potrzebę rozpoznania zgłoszonych zarzutów. W tym zakresie Sąd Okręgowy w pełni podziela stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 24 września 2009 r. (IV CSK 185/09, MoP 2009, Nr 20, poz. 1082), uznające, że w jeśli sąd nie wyda postanowienia o oddaleniu wniosków dowodowych, strona nie ma obowiązku składania zastrzeżenia z art. 162 k.p.c. w celu skutecznego powoływania się w dalszym toku postępowania na zarzuty z tym związane. Nieprawidłowe pominięcie zgłoszonych przez stronę pozwaną dowodów uznać należy za istotne dla rozstrzygnięcia. Przypomnieć należy, że przedmiotem rozpoznania były roszczenia mające wyrównać skutki wypadku komunikacyjnego jakiemu uległa powódka. Formułując w odpowiedzi na pozew swoje stanowisko procesowe pozwany oparł się na twierdzeniu, że na skutek kolizji drogowej z dnia (...) r. u powódki nie powstała żadna krzywda, oraz że to zdarzenie nie spowodowało u niej żadnych trwałych następstw. Wskazał również, że zgłaszane przez powódkę dolegliwości mają charakter subiektywny. Pozwany miał przy tym prawo potwierdzenia zgłoszonymi dowodami zaprezentowanego stanowiska. W tym kontekście zgłoszone wnioski obejmujące zwrócenie się do Narodowego Funduszu Zdrowia o wskazanie placówek medycznych, w których powódka podejmowała leczenie przed i po przedmiotowym zdarzeniu; oraz o dopuszczenie dowodu z łącznej opinii biegłych z zakresu rekonstrukcji zdarzeń drogowych i medycyny sądowej uznać należy za zmierzające do udowodnienia wskazanego wyżej stanowiska. Pominięcia powołanych wniosków dowodowych nie uzasadnia jednocześnie intuicyjne przekonanie sądu o ich nieskuteczności a co za tym idzie o niecelowości ich przeprowadzenia. Wskazane uchybienie popełnione przez Sąd Rejonowy doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy. Zgłoszone wnioski dowodowe zmierzały do ustalenia braku odpowiedzialności pozwanego wynikającej z art. 445 k.c. oraz art. 444 k.c. Przypomnieć należy, że zastosowanie powyższych przepisów uzależnione jest od każdorazowego stwierdzenia powstania u poszkodowanego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia. Ocena argumentu o braku tej przesłanki stanowi istotę rozstrzygnięcia o roszczeniach opartych na powołanych przepisach. W ocenie Sądu Okręgowego uchylenie wyroku z powodu nierozpoznania istoty sprawy będzie uzasadnione między innymi wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie zbada podstaw pozwu (wniosku), nie przeprowadzi w tym zakresie postępowania dowodowego i nie dokona oceny materialno-prawnych przesłanek żądania w ustalonym stanie faktycznym. Taka okoliczność zaistniała w przedmiotowej sprawie. Zaprezentowanego powyżej stanowiska nie może podważyć okoliczność, że Sąd przeprowadził dowody zawnioskowane przez stronę powodową, w szczególności dopuścił dowody z opinii biegłych lekarzy z zakresu neurologii i psychiatrii. Analiza opinii neurologa w sposób jednoznaczny wskazuje, że nie może być ona decydująca dla obrony tezy, że konsekwencją wypadku był uraz skrętny kręgosłupa szyjnego, biegła formułując wskazaną tezę oparła się na wypisach z powypadkowego leczenia powódki. Pozwany miał tymczasem prawo oczekiwać, skoro złożył taki wniosek, że rozstrzygnięcie zostanie poprzedzone oceną czy stwierdzony w dokumentacji medycznej uraz mógł powstać na skutek kolizji drogowej jaka miała miejsce w październiku 2019 r. Na koniec wyjaśnić należy, że uchybienie powyższe zwalnia Sąd II instancji od oceny pozostałych zawartych w skardze apelacyjnej zarzutów. Ich rozstrzygniecie, co oczywiste musi poprzedzić ustalenie, że u powódki na skutek wypadku doszło do uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowie. Dlatego też konieczne było uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Z powyższych względów, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono natomiast na podstawie art. 108 § 2 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.