← Polska

II Ca 813/23

Sygn. akt II Ca 813/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 stycznia 2024 r. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący Sędzia Paweł H

§ 1

k.c., zgodnie z którym postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Za nieuzgodnione indywidualnie uznaje się te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§ 4). Za sprzeczne z dobrymi obyczajami uznaje się działania wykorzystujące np. niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi tu więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne i odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2011 r., VI ACA 771/10) Rażące naruszenie interesów konsumenta zachodzi w sytuacji, w których w rażący sposób została naruszona równowaga interesów stron umowy przez to, że jedna z nich wykorzystała swoją przewagę, formułując konkretne postanowienie umowy. Oceniając postanowienia wzorca umownego, przy pomocy którego zawarto umowę z pozwanym pod kątem zawartych w niej klauzul umownych obejmujących prowizję i opłaty, w zakresie obejmującym spełnienie wymogu z wyżej przywołanego art.

k.c. Sąd pierwszej instancji zważył, że całkowity koszt pożyczki określony w umowie na poziomie 4.725,40 zł przy kwocie pożyczki w wysokości 4.500,00 zł, należało uznać za rażąco wygórowany a w konsekwencji za nieobciążające strony pozwanej. Zasadność obciążenia pożyczkobiorcy opłatą prowizyjną ukształtowaną na tak wysokim poziomie w stosunku do kwoty pożyczki winna być podyktowana każdorazowo ściśle określonymi względami, które są związane z procesem zawarcia konkretnej umowy pożyczki. Obowiązek dowodowy wykazania, iż istniały uzasadnione podstawy do ustalenia prowizji za udzielenie pożyczki na takim poziomie spoczywa na powodzie. Zdaniem Sądu powód nie podołał temu obowiązkowi albowiem nie wskazał na jakiekolwiek związane z tym okoliczności, nie podał jak została wyliczona kwota opłaty prowizyjnej i opłaty za udzielenie pożyczki. W zasadzie powód ograniczył się tylko do wskazania treści umowy. Sąd miał na względzie, że administrowanie pożyczką, przyjmowanie wpłat, bieżące ich kontrolowanie powoduje powstawanie kosztów pracy, i że pożyczkobiorca mógł w tych kosztach partycypować, jednak w rozsądnych granicach. Zdaniem Sądu w świetle reguł obrotu gospodarczego rzetelnie prowadzona działalność gospodarcza nie generuje kosztów związanych z obsługą pożyczki na takim poziomie, jak wskazano w przedmiotowej umowie pożyczki. W ocenie Sądu określenie zobowiązań stron, gdzie pożyczkodawca poza odsetkami zobowiązany jest zapłacić prowizję i opłatę za udzielenie pożyczki na poziomie niewiele niższym niż udostępniony mu kapitał pożyczki, daje podstawy do twierdzenia o rażącym braku ekwiwalentności wzajemnych świadczeń stron, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta. Zdaniem Sądu, przy określaniu całkowitych kosztów pożyczki, doszło do rażącego zachwiania ekwiwalentności świadczeń stron, albowiem pożyczkodawca osiągnąłby korzyści nie dających się uzasadnić jakimikolwiek racjami. Fakt, iż wysokość prowizji nie przekraczała maksymalnej wysokości pozaodsetkowych kosztów kredytu wskazanych w art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 r., nie uniemożliwia badania tych klauzuli pod kątem ich abuzywności. Samo określenie wysokości prowizji na poziomie nieprzekraczającym limitu z art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim nie świadczy o tym, że zapisy umowy w tym zakresie nie mają charakteru abuzywnego. Celem ustawowego limitu kosztów kredytu nie jest przecież wyłączenie kontroli abuzywności, lecz uniemożliwienie kredytodawcom stosowania kosztów przekraczających ten limit, chociażby postanowienia umowy przewidujące takie koszty nie stanowiły postanowień niedozwolonych (wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 19 lipca 2019 r. III Ca 435/19 LEX nr 2741626; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 października 2020 r. V CNP 7/20 LEX nr 3067026). W dalszej kolejności Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że nie można uznać, iż postanowienia umowne zostały uzgodnione indywidualnie z pozwanym albowiem w istocie do zawarcia przedmiotowej umowy doszło poprzez zaproponowanie pozwanemu wzorca umowy. Powód nie udowodnił, że analizowane postanowienia umowne były wynikiem indywidualnego uzgodnienia stron przedmiotowej umowy pożyczki. Pozwany występował w charakterze konsumenta - art. 22 1 k.c.. Analizowane postanowienia umowne nie stanowiły również, wbrew argumentacji strony powodowej - świadczenia głównego umowy pożyczki, o którym mowa w art.

§ 1k.c.

gdyż istotne dla takiej umowy elementy wynikają z przepisu art. 720 k.c. zgodnie z którym podstawowym obowiązkiem pożyczkobiorcy jest zwrot pożyczki w takiej samej ilości, ewentualnie zapłata odsetek. (orzeczenia Sądu Najwyższego uchwała z dnia 26 października 2021 r. wydana w sprawie III CZP 42/20 Lex nr 3246814 i z dnia 27 października 2021 r. wydana w sprawie III CZP 43/20 Lex nr 3246823). Zdaniem Sądu, umowa pożyczki nr (...) w zakresie w jakim przewiduje obciążenie pozwanego prowizją i opłatą za udzielenie pożyczki w kwocie 2.700,00 zł i 1.125,00 zł stanowi klauzulę abuzywną, a żądanie jej zapłaty należało uznać za nienależne. Zgodnie z art.

§ 2k.c.

jeżeli postanowienie umowy jest „ niedozwolone” strony nie są nim związane, a postanowienie uznane za niedozwolone staje się bezskuteczne z mocą wsteczną. Zgodnie z art. 359 § 1 k.c. powód mógł domagać się odsetek umownych, które nie przekraczały wysokości odsetek maksymalnych, o których mowa w art. 359 § 2 1 k.c. Powód domagał się zapłaty kwoty 2.389,14 zł tytułem odsetek umownych za opóźnienie jednak nie wskazał sposobu ich wyliczenia a to na powodzie zgodnie z art. 6 k.c. ciążył obowiązek wykazania sposobu naliczania i wysokości żądanych odsetek. Zdaniem Sądu wskazania powoda w tym zakresie są niejednoznaczne, a złożone dokumenty nie pozwalają poczynić konkretnych ustaleń w tym przedmiocie. Dlatego Sąd uznał za zasadne roszczenie powoda w zakresie odsetek co do kwoty 900,40 zł, która to kwota została wskazana w umowie pożyczki - § 4 ust. 2 lit. B – kwota odsetek naliczanych za cały okres kredytowania. Mając powyższe na uwadze, w ocenie Sądu Rejonowego, łącznie pozwany winien zapłacić na rzecz powoda: 4.500,00 zł całkowita kwota pożyczki oraz 900,40 zł kwota odsetek naliczanych za cały okres kredytowania. Sumę tych kwot Sąd pomniejszył o wartość dokonanych dotychczas przez pozwanego wpłat w wysokości 1.943,14 zł ( okoliczność niekwestionowana przez stronę pozwaną k. 118 v pisma procesowego pozwanego z dnia 29.06.2023 roku) (5400,00-1943,14) a zatem sąd zasądził w pkt 1 sentencji wyroku od pozwanego na rzecz powoda łącznie kwotę 3.457,23 zł wraz z odsetkami za opóźnienie zgodnie z żądaniem pozwu. W pozostałym zakresie jako niezasadne Sąd powództwo oddalił (pkt 2 sentencji wyroku). O kosztach procesu Sąd orzekł w pkt 3 sentencji wyroku na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c. przewidującego, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Z uwagi na fakt, iż powód żądał kwoty 9.100,80 zł, należało uznać, iż wygrał sprawę w przybliżeniu w 38%. Na koszty procesu poniesione przez stronę powodową, które wyniosły 2.317,00 zł złożyły się: opłata sądowa od pozwu – 500 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego – 17 zł oraz koszty zastępstwa procesowego ustalone zgodnie z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 265 t.j.) w wysokości 1.800 zł. Pozwany poniósł koszty zastępstwa procesowego w łącznej wysokości 1817,00 zł. W związku z tym to pozwanemu należał się zwrot poniesionych kosztów procesu w wysokości 246,08 zł, którą sąd zasądził wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, zgodnie z art. 98 § 1 1 k.p.c. oraz żądaniem pozwu. Apelację od powyższego wyroku wniósł powód. Działający w jego imieniu pełnomocnik zaskarżył wyrok w zakresie pkt 2 oddalającego powództwo co do kwoty 5 643,57 zł oraz w zakresie pkt 3 dotyczącego kosztów procesu. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: a) art.

k.c. poprzez uznanie, iż zapisy umowy pożyczki dotyczące opłaty za udzielenie pożyczki i opłaty prowizyjnej naruszają interesy konsumenta i stanowią klauzule abuzywne;

  1. b)art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim poprzez jego niezastosowanie;
  2. c)art. 58 k.c. poprzez uznanie, że zapisy umowy zmierzają do obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych;
  3. d)art.

§ 1i 2 k.c.

w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. art. 385 2 k.c. poprzez przyjęcie przez Sąd Rejonowy, że w umowie więżącej strony doszło do naruszenia wskazanych przepisów, w sytuacji pełnej akceptacji przez pozwanego warunków umowy, w tym opłaty za udzielenie pożyczki i opłaty prowizyjnej oraz w sytuacji, gdy postanowienia umowy nie kształtują obowiązków konsumenta sprzecznie z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco interesów konsumenta;

  1. e)art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sporu, a to faktów wynikających z treści zawartej umowy pożyczki z dnia 12 listopada 2019 r. w zakresie ustalenia warunków związanych z całkowitą kwotą pożyczki oraz całkowitym kosztem pożyczki, a także pozostałymi jej warunkami zaakceptowanymi przez pozwanego, a tym samym twierdzenia, że powód nie wykazał wysokości roszczenia z uwagi na kwotę opłaty za udzielenie pożyczki i opłaty prowizyjnej;
  2. f)art. 233 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sporu, a to faktów wynikających z treści zawartej i zaakceptowanej przez pozwanego umowy pożyczki z dnia 12 listopada 2019 r. w zakresie poinformowania pozwanego o możliwości odstąpienia od zawartej umowy bez konieczności wskazania przyczyny, a co umożliwiło pozwanemu przeanalizowanie zaakceptowanych wcześniej warunków w tym wysokości opłaty za udzielenie pożyczki i opłaty prowizyjnej;
  3. g)art. 213 § 2 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że wpłaty pozwanego nie stanowią uznania roszczenia co do zasady i wysokości. W związku z powyższymi zarzutami wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości i zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda dalszej kwoty 5 643,57 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie na rzecz strony powodowej kosztów procesu za I instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych; zasądzenie od pozwanego na rzecz strony powodowej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację pełnomocnik pozwanego wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja jest częściowo uzasadniona i skutkuje dodatkowym zasądzeniem od pozwanego na rzecz powoda kwoty 1 125,- zł. Odnosząc się do zarzutów apelacyjnych Sąd Okręgowy wyjaśnia w pierwszej kolejności, że wbrew twierdzeniom apelanta Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów i ustalił stan faktyczny zgodny z rzeczywistym. Bez znaczenia przy tym pozostaje sygnalizowana w skardze apelacyjnej okoliczność, że ustaleń faktycznych dokonano w oparciu o materiał dowodowy, który pochodził wyłącznie od powoda. Natomiast to, że Sąd pierwszej instancji uznał za nieważne postanowienia umowy pożyczki z dnia 12 listopada 2019 r. nakładające na pozwanego obowiązek zapłaty na rzecz pożyczkodawcy pozaodsetkowych kosztów udzielenie pożyczki wiąże się zastosowaniem przepisów prawa materialnego i w żadnym wypadku nie nastąpiło w konsekwencji odmowy wiarygodności i mocy dowodowej zawartej między stronami umowy pożyczki. Wprost przeciwnie przywołany już wielokrotnie dokument stanowił podstawę poczynionych ustaleń; Sąd na jego podstawie odnotował w szczególności treść zawartej między stronami umowy: całkowitą kwotę pożyczki koszty pożyczki, a także pozostał istotne dla rozstrzygnięcia warunki. Powyższe oznacza, że wydając zaskarżony wyrok Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Powyższe oznacza, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy ponowna ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego dokonana przez Sąd Okręgowy nie może prowadzić do zmiany ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa rozstrzygnięcia. Ustalenia te Sąd Okręgowy przyjmuje więc za własne. Przechodząc do kolejnych zarzutów apelacyjnych Sąd Okręgowy wyjaśnia, że ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym ustalone w umowie pożyczki pozaodsetkowe koszty kredytu miały abuzywny charakter należy się zgodzić się tylko w części. Nie ulega wątpliwości, co słusznie podnosi skarżący, że ustawodawca przyzwala na naliczanie w umowach konsumenckich również pozaodsetkowych kosztów kredytu, które wchodzą w skład całkowitego kosztu kredytu, o ile są znane kredytobiorcy. Oczywistym pozostaje również, że pozaodsetkowe koszty kredytu w całym okresie kredytowania zgodnie z art. 36a pkt 2 ustawy o kredycie konsumenckim nie mogą być wyższe od całkowitej kwoty kredytu. Powyższe nie oznacza jednak, że w każdym przypadku należy uznać za usprawiedliwione naliczenie pozaustawowych kosztów kredytu o ile nie przekraczają one określonego w powołanym przepisie limitu. Wprost przeciwnie, jak słusznie podkreślił Sąd pierwszej instancji ustalenie, że pozaodsetkowe koszty kredytu nie przekraczają maksymalnej wysokości określonej w powołanym wyżej art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim, nie zwalnia od oceny zasadności naliczenia tych kosztów. W ocenie Sądu Okręgowego ocena zasadności naliczenia powyższych opłat przez pryzmat klauzul abuzywnych nie była w przedmiotowej sprawie wyłączona tylko dlatego, że łącznie mieściły się w granicach dozwolonych przez ustawodawcę. Oznacza to, że poddając ocenie przy wyrokowaniu ustalone w umowie koszty kredytu w oparciu o przepis art.

k.c., Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim poprzez jego niezastosowanie. W przedmiotowej sprawie pozaodsetkowe koszty kredytu wyniosły 3 825,00 zł. podczas gdy kwota udzielonej pożyczki wynosiła 4 500,00 zł. kredytodawca (poprzednik prawny powoda) obciążył kredytobiorcę kwota 1125,00 zł naliczoną z tytułu opłaty za udzielenie pożyczki oraz kwotą 2 700,00 z tytułu opłaty prowizyjnej. Przedmiotem oceny było więc zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji art.

k.c. i uznanie zapisy umowy pożyczki dotyczące opłaty za udzielenie pożyczki i opłaty prowizyjnej naruszają interesy konsumenta i stanowią klauzule abuzywne. Odnosząc się do powyższego zagadnienia Sąd Okręgowy wyjaśnia, że w pełni podziela zaprezentowane w uzasadnieniu skargi apelacyjnej poglądy dotyczące przesłanek jakie muszą zaistnieć aby uznać, że umowa zawiera klauzule abuzywne. Pogląd, że niezbędne jest kumulatywnie spełnienie dwóch przesłanek ( ukształtowanie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenia jego interesów) jest przy tym zbieżny ze stanowiskiem zaprezentowanym przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. W realiach rynkowych oczywistym jest, że podmioty udzielające kredytów i pożyczek nie świadczą swoich usług w tym zakresie z pobudek altruistycznych. Ta forma działalności gospodarczej podobnie jak w zasadzie każda inna podyktowana jest chęcią osiągnięcia zysku. Powyższe występuje tak w działalności instytucji bankowych jaki niebędących bankami. Jedną z form mających zagwarantować pożyczkodawcy osiągniecie zysku jest ustalenie prowizji za udzielenie pożyczki. W okolicznościach przedmiotowej sprawy pożyczkodawca przewidział dwie opłaty z tego tytułu. Nie tylko z punktu widzenia pożyczkobiorcy ale również każdego kto zapozna się z treścią poddanej kontroli umowy opłata za udzielenie pożyczki i opłata prowizyjna znajduje swoje umocowanie w tych samych czynnościach związanych z udzieleniem pożyczki i stanowi wynagrodzenie za jej udzielenie. W świetle powyższego naliczenie dwóch opłat z tego samego tytułu i obciążenie nimi konsumenta jawi się jako działanie sprzeczne z dobrymi obyczajami. Wysokość tych opłat rażąco narusza przy tym interes pożyczkobiorcy wyznaczony miarą wielkości udzielonej pożyczki. Opłaty w ten sposób naliczone wyniosły łącznie 85 % pożyczonego kapitału. Właściwe zastosowanie powołanego na wstępie przepisu art.

k.c. pozwala na ocenę poszczególnych postanowień umownych. Jak wskazano powyżej skoro prowizja (opłata) za udzielenie pożyczki jest co do zasady uznawana w realiach rynkowych jako dopuszczalna. W przedmiotowej sprawie nie można było pozbawić pożyczkodawcy, a co za tym idzie powoda prawa jej dochodzenia uznając tak opłatę za udzielenie pożyczki jak i opłatę prowizyjną za ustaloną w warunkach abuzywności. Uznając tym samym, że powód ma prawo dochodzić również pozaodsetkowych kosztów pożyczki, Sąd uznał za abuzywne jedynie postanowienie ustalające opłatę prowizyjną na poziomie 2700 zł. Odwołując się do treści umowy wyjaśnić należy, że chronologiczna ocena zawartych w niej postanowień prowadzi do przyjęcia, iż obciążenie pozwanego pierwszą z wymienionych opłat wynoszącą 1125 zł. nie było jeszcze abuzywne, chociażby dlatego, że trudno uznać ją za rażąco naruszającą interesy konsumenta – prowizja za udzielenie pożyczki na okres dwóch lat ustalona na poziomie 25 % przyznanego kapitału, choć w warunkach rynkowych wysoka nie może być uznana za rażąco wysoką. Uprzedzając wątpliwości, odwołujące się do pytania: dlaczego, w oparciu wskazane wyżej kryteria Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności ocenił niższą z ustalonych w umowie opłat ?, wyjaśnić należy, że oparcie się na kolejności zapisów umowy stanowiło w okolicznościach przedmiotowej sprawy jedyny racjonalny sposób oceny postanowień umowy. Na uwzględnienie nie zasługiwały natomiast pozostałe zawarte w skardze apelacyjnej zarzuty. Eksponowana w uzasadnieniu apelacji okoliczność, że pozwany został poinformowany o wysokości kwoty należnej do zwrotu, a w szczególności o wysokości opłaty za udzielenie pożyczki oraz opłaty prowizyjnej nie ma dla rozstrzygnięcia sprawy żadnego znaczenia. Brak wskazanej informacji w zawartej umowie wykluczałby bowiem przypisanie pozwanemu jakiejkolwiek odpowiedzialności z tego tytułu. Ma oczywiście rację skarżący, że zgodnie z art.

§ 1k.c.

zd. 2 nie stanowią klauzul niedozwolonych postanowienia umowne określające główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Podanych ocenie opłat nie można jednak również w ocenie Sądu Okręgowego uznać za główne świadczenie stron, co znalazło swoje wyjaśnienie w uzasadnieniu Sądu pierwszej instancji. Wskazane tam argumenty, Sąd Okręgowy w pełni podziela, co wyklucza potrzebę ich ponownej prezentacji. Oczywistym pozostaje również, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 353 1 k.c.). Powyższa zasada nie wyklucza jednak kontroli stosunków umownych w oparciu o art.

k.c. Tym samym z faktu, że „strony ukształtowały stosunek prawny ustalając między sobą wysokość udzielonej pożyczki, warunki spłaty zobowiązania oraz wysokość oprocentowania pożyczki” nie można wywodzić, ze również pozostałe postanowienia zawarte w umowie nie naruszały ustawy (w tym wypadku art.

k.c.) i zasad współżycia społecznego. Z kolei zawarte w skardze apelacyjnej twierdzenia mające świadczyć, że ustalone w umowie opłaty miały pokryć koszty związane z jej zawarciem i obsługą uznać należało za gołosłowne i nie poparte żadnymi dającymi się zweryfikować dowodami. Jednocześnie brak wymogu specyfikacji sposobu wyliczenia prowizji, nie oznacza że może być ona każdorazowo ustalona w sposób dowolny. Na koniec wyjaśnić należy, że z faktu, iż pozwany dokonał spłaty części pożyczki, nie wynika uznanie (niewłaściwe) roszczenia, rozumiane jako czynność prawna pozbawiająca go prawa zgłaszania zarzutów podniesionych w przedmiotowym postępowaniu. Odwołując się w tym zakresie do treści art. 213 k.p.c. skarżący nie dostrzega, że powołany przepis odnosi się do oświadczeń procesowych. Pozwany natomiast od początku procesu wnosił konsekwentnie o oddalenie powództwa. Mając powyższe na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. orzekł o zmianie zaskarżonego wyroku i zasądził dodatkowo na rzecz powoda od pozwanego kwotę 1125 zł. Powyższa zmiana znalazła swoje odzwierciedlenie w orzeczeniu o kosztach procesu za pierwszą instancję. Rozstrzygając w tym przedmiocie Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., uznając że zaistniały przesłanki do ich wzajemnego zniesienia. Sąd drugiej instancji miał na uwadze, że powód wygrał sprawę 50 %. Koszty procesu po jego stronie wyniosły 2317 zł, podczas gdy koszty procesu po stronie pozwanego wyniosły 1817,- zł. Apelacja w nieuwzględnionej części podlegała oddaleniu o czym Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 385 k.p.c. W postępowaniu apelacyjnym powód wygrał sprawę w 20 %. Koszty procesu, jakie poniósł wyniosły 1300,- zł. (opłata od apelacji w kwocie 400,- zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 900,- zł). Koszty pozwanego wyniosły natomiast 900,- zł., poniesione w związku z wynagrodzeniem pełnomocnika. Stosując zasadę stosunkowego rozliczenia kosztów procesu Sąd Okręgowy zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 460,- zł. Paweł Hochman

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.