polegające na tym, że oskarżona w dniu 12 maja 2024 roku o godz. 16:00 na ul. (...) w S., woj. (...) kierowała w ruchu lądowym samochodem marki M. (...) o nr rej. (...) znajdując się w stanie nietrzeźwości z zawartością 1,41 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Przy każdym czynie wskazać fakty uznane za udowodnione Dowód Numer karty 1.
k.k., odpowiedzialności karnej podlega ten kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Nie ulega wątpliwości, że samochód osobowy kierowany przez W. P. wpisuje się w definicję pojazdu mechanicznego. Oskarżona prowadziła go zarazem po drodze publicznej, tj. w strefie ruchu lądowego, natomiast badanie analizatorem wydechu przeprowadzone przez funkcjonariuszy policji wykazało, że wyżej wymieniona znajdowała się w stanie nietrzeźwości o stężeniu 1,41 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli o stężeniu wykraczającym w znacznym stopniu ponad wartość określoną w art. 115 § 16 k.k. zawierającym definicję „stanu nietrzeźwości”. Powyższe prowadzi do bezsprzecznej konkluzji, iż W. P. swoim zachowaniem wypełniła wszystkie znamiona zarzucanego jej przestępstwa. Należy przy tym zresztą podkreślić, że ani wina oskarżonej – która przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa – ani też kwalifikacja prawna czynu nie były kwestionowane w toku postępowania przez żadną ze stron. ☐ 3.
w zw. z art. 37a § 1 k.k. wymierzył oskarżonej karę 200 stawek dziennych grzywny przy ustaleniu wysokości każdej stawki na kwotę 20 złotych. Przy wymiarze kary sąd kierował się dyrektywami określonymi w art. 53 k.k., bacząc aby kara odpowiadała stopniowi winy i stopniowi społecznej szkodliwości czynu. W. P. ma (...) lat. Jest osobą dojrzałą emocjonalnie, zaradną i doświadczoną życiowo oraz w pełni poczytalną. Dopuściła się popełnienia czynu umyślnie, z pełną premedytacją i znajomością potencjalnych konsekwencji swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Sąd nie dopatrzył się więc żadnych okoliczności, które mogłyby umniejszać jej stopień winy. W ocenie sądu popełniony przez oskarżoną czyn cechował się zarazem wysokim stopniem społecznej szkodliwości. Prowadzenie pojazdu mechanicznego (w tym przypadku samochodu osobowego) w stanie nietrzeźwości, zwłaszcza przy tak wysokim stężeniu jak 1,41 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu może prowadzić do stworzenia ogromnego zagrożenia bezpieczeństwa dla innych uczestników ruchu drogowego. Alkohol skutkuje bowiem między innymi osłabieniem zdolności motorycznych, obniżeniem koncentracji, zaburzeniami percepcji i osądu oraz spowolnieniem reakcji. Takowe objawy u W. P. zaobserwował zresztą świadek zdarzenia: od sprawczyni wyczuwalna była silna woń alkoholu z ust, poruszała się chwiejnym chodem, towarzyszyła jej bełkotliwa mowa i miała problemy nawet z otwarciem klapy bagażnika. Jakkolwiek oskarżona nie stworzyła żadnego konkretnego, realnego zagrożenia dla postronnych, tak nie można zapominać o tym, że została ona ujęta na skutek sprawnego działania i reakcji osób trzecich (sprzedawczyni w sklepie, świadek P. S.), które nie pozwoliły jej oddalić się spod budynku sklepu. Nie budziło natomiast wątpliwości sądu to, że prowadzenie pojazdu w stanie, w jakim znajdowała się oskarżona, w przypadku styczności z innymi uczestnikami ruchu drogowego, mogłoby doprowadzić do nieodwracalnej w skutkach tragedii. Dodatkowo wypada zresztą wskazać, iż sprawczyni – mimo świadomości intensywnego stanu upojenia – postanowiła wsiąść za kierownicę samochodu z przyczyn rażąco błahych, aby dojechać do sklepu i zakupić kolejne piwa. Za okoliczności łagodzące sąd przyjął natomiast przyznanie się przez oskarżoną do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa, wyrażoną przez nią skruchę, uprzednią niekaralność sprawczyni za przestępstwa oraz za wykroczenia drogowe, jak również chęć zadośćuczynienia społecznemu poczuciu sprawiedliwości po popełnieniu czynu zabronionego, wyrażającą się w uiszczaniu drobnych, acz systematycznych wpłat na rzecz Fundacji (...) (wpłaty na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach drogowych). Przy wymiarze kary sąd uwzględnił także sytuację życiową i zdrowotną W. P. (zdiagnozowana narośl w brzuchu, możliwy nowotwór, planowana operacja), która mogła wpłynąć negatywnie na stan psychiczny oskarżonej i zdolność rozsądnego osądu, rodząc zarazem skłonność do podejmowania w tym trudnym czasie impulsywnych, nieprzemyślanych i niebezpiecznych w skutkach działań. Mając powyższe rozważania na uwadze, sąd uznał że pomimo wysokiej społecznej szkodliwości czynu, nie ma potrzeby sięgania w stosunku do oskarżonej po przewidywaną przepisem art.
k.k., najsurowszą karę pozbawienia wolności, zaś cele zapobiegawcze i wychowawcze wobec niej zostaną spełnione przy zastosowaniu kary o charakterze wolnościowym. Zdaniem sądu kara grzywny w wymiarze 200 stawek dziennych odpowiada zarówno stopniowi winy, jak i społecznej szkodliwości popełnionego przez oskarżoną przestępstwa. Sąd przyjął również stawkę dzienną grzywny w kwocie 20 złotych za adekwatną do możliwości zarobkowych W. P. oraz jej obecnej sytuacji majątkowej i rodzinnej. W. P. 2. 1. Na podstawie art. 42 § 2 k.k. sąd orzekł wobec oskarżonej W. P. środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 3 lat. Skazanie oskarżonej za przestępstwo z art.
obligowało sąd do wymierzenia wyżej wymienionego środka karnego, przy czym sąd zadecydował o wymierzeniu go na minimalny okres 3 lat, kierując się przede wszystkim uprzednią niekaralnością sprawczyni, postawą prezentowaną w toku postępowania (przyznanie się do winy, wyrażenie skruchy) oraz jej dotychczasowym sposobem życia. Orzeczony środek karny spełni zarazem swe funkcje prewencyjne i resocjalizacyjne, skłaniając oskarżoną do refleksji nad popełnionym czynem, jak i zniechęcając do dopuszczania się podobnych przestępstw w przyszłości. W. P.
postanowił odstąpić od orzeczenia wobec oskarżonej przepadku na rzecz Skarbu Państwa równowartości pojazdu mechanicznego. W ocenie sądu w przedmiotowej sprawie zaktualizowała się przesłanka „wyjątkowego wypadku, uzasadnionego szczególnymi okolicznościami”, która pozwalała sądowi na odstąpienie od obligatoryjnego orzeczenia przepadku. Podkreślić przede wszystkim należy, że W. P. nigdy wcześniej nie była karana sądownie. Nie widnieje również w ewidencji jako sprawczyni wykroczeń drogowych. Przypisane jej przestępstwo stanowiło więc pierwszy konflikt z prawem. Oskarżona w toku zarówno postępowania przygotowawczego, jak i sądowego, prezentowała przy tym konsekwentną, zasługującą na aprobatę postawę. Od pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanej przyznawała się bowiem do popełnienia zarzucanego jej czynu, jednocześnie wyrażając skruchę. Nie bez znaczenia dla oceny przestępnego działania W. P., czemu sąd dał również wyraz przy wymiarze kary, pozostawała także sytuacja życiowa i zdrowotna wymienionej. Oczywiście stawiana oskarżonej diagnoza medyczna (narośl, podejrzenie nowotworu) oraz planowana w związku z nią operacja nie usprawiedliwiały skrajnie wręcz nieodpowiedzialnego zachowania polegającego na upijaniu się alkoholem i prowadzeniu pod jego wpływem samochodu, natomiast niewątpliwie były dla sprawczyni powodem trudnego do zniesienia stresu. W. P. próbowała ten stres odreagować, rzecz jasna w sposób nieodpowiedni i zasługujący na potępienie. W ocenie sądu okoliczności zdarzenia świadczą jednak o tym, że złamanie przepisów prawa miało w życiu oskarżonej charakter incydentalny i że można jej stawiać pozytywną prognozę kryminologiczną. Przede wszystkim jednak, zdaniem sądu, orzeczenie wobec oskarżonej przepadku równowartości pojazdu mechanicznego w kwocie aż 183.200,00 złotych stanowiłoby naruszenie zasady proporcjonalności - poprzez orzeczenie środka całkowicie niewspółmiernego do stopnia winy, społecznej szkodliwości czynu i okoliczności jego popełnienia, zwłaszcza przy uwzględnieniu obecnej, trudnej (jak już wskazano wyżej) sytuacji zdrowotnej oskarżonej. Przepadek majątku w tak wysokiej kwocie nie tylko przeczyłby wszelkim dążeniom do rehabilitacji sprawczyni i reintegracji jej osoby w społeczeństwie, ale byłby reakcją całkowicie nieadekwatną, stanowiącą wymiar nadmiernej, nieuzasadnionej prawno-karnie czy aksjologicznie represji. Pamiętać bowiem należy, że kara musi być zawsze zindywidualizowana i ma przede wszystkim spełniać funkcje prewencyjne, wychowawcze, a trudno mówić o takowych w przypadku spowodowania powstania u sprawczyni czynu zadłużenia na długie lata, które utrudniłoby jej życie na wielu płaszczyznach, choćby w kwestii ponoszenia kosztów leczenia czy dalszej aktywności zawodowej (bieżącego regulowania kosztów związanych z prowadzeniem działalności). Mając powyższe na uwadze, sąd odstąpił od orzeczenia przepadku równowartości pojazdu, uznając że przepadek ten byłby nieproporcjonalną reakcją karną, a cele wychowawcze i zapobiegawcze kary zostaną spełnione wobec oskarżonej poprzez orzeczoną względem niej karę grzywny, zakaz prowadzenia pojazdów oraz świadczenie pieniężne. 5. 1Inne ROZSTRZYGNIĘCIA ZAwarte w WYROKU Oskarżony Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Punkt z wyroku odnoszący się do przypisanego czynu Przytoczyć okoliczności W. P. 4. 1. Zgodnie z treścią art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary grzywny sąd zaliczył oskarżonej okres zatrzymania w sprawie od dnia 12 maja 2024 roku godz. 16:30 do dnia 13 maja 2024 roku godz. 12:40, przyjmując iż jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się dwóm dziennym stawkom grzywny. W. P. 5. 1. Zgodnie z treścią art. 63 § 4 k.k. na poczet orzeczonego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych sąd zaliczył oskarżonej okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 12 maja 2024 roku. 7.6. inne zagadnienia W tym miejscu sąd może odnieść się do innych kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a niewyjaśnionych w innych częściach uzasadnienia, w tym do wyjaśnienia, dlaczego nie zastosował określonej instytucji prawa karnego, zwłaszcza w przypadku wnioskowania orzeczenia takiej instytucji przez stronę 7. KOszty procesu Punkt rozstrzygnięcia z wyroku Przytoczyć okoliczności 5. O kosztach procesu sąd orzekł na podstawie art. 627 k.p.k. zasądzając od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 40 złotych tytułem zwrotu wydatków poniesionych w sprawie, na którą złożyły się ryczałty za doręczenia pism i wezwań w postępowaniu przygotowawczym oraz sądowym. Na mocy art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych sąd wymierzył również oskarżonej opłatę w kwocie 400 złotych jako równowartość 10% orzeczonej kary grzywny. 6. 1Podpis
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.