Sygn. akt III AUa 1411/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 stycznia 2024 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Ma
§ 1
pkt 1 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez brak wskazania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyczyn, dla których Sąd pominął wniosek o powołanie biegłego na okoliczność wyliczenia przysługującej Skarżącemu emerytury. Wskazując ww. zarzuty odwołujący wniósł o:
- zmianę zaskarżonego wyroku i ustalenie przysługującej Skarżącemu emerytury w prawidłowej, wyższej wysokości; lub o
- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; lub o
- uchylenie zaskarżonego wyroku i zaskarżonej decyzji Organu Rentowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Organowi Rentowemu;
- rozpoznanie przez Sąd na podstawie art. 380 Kodeksu postępowania cywilnego postanowienia Sądu z dnia 29 lipca 2022 r. wydanego na rozprawie i dotyczącego pominięcie wniosku o powołanie biegłego zgłoszonego przez pełnomocnika skarżącego, ponieważ postanowienie to miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy;
- przyznanie pełnomocnikowi Skarżącego kosztów postępowania przez Sądem II instancji według norm przepisanych i oświadczam, że koszty te nie zostały uiszczone w całości ani w części. W odpowiedzi na apelację odwołującego organ rentowy wniósł o oddalenie apelacji w całości. Sąd Apelacyjny zważył co następuje: Apelacja odwołującego jako niezasadna podlegała oddaleniu. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń i wydał trafne, odpowiadające prawu rozstrzygnięcie. W szczególności, w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji przeprowadził wystarczające postępowanie dowodowe, a zebrany w sprawie materiał poddał właściwej ocenie, zachowując granice swobodnej oceny dowodów przewidzianej przez art. 233 § 1 k.p.c. Na tej podstawie Sąd Okręgowy poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne, które tutejszy Sąd w pełni podziela i przyjmuje za własne. Na wstępie przypomnieć należy, że decyzją z dnia 24 stycznia 2022r. nr (...), wydaną na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS, odmówił ponownego ustalenia wysokości emerytury na mocy art. 114 ust. 1 tej ustawy. Odmówiono odwołującemu ponownego ustalenia wysokości emerytury na zasadzie art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy, gdyż po uprawomocnieniu się decyzji w sprawie emerytury nie przedłożył on nowych dowodów i nie ujawnił okoliczności istniejących przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo lub wysokość świadczenia. Zgodnie z art. 114 ust. 1 wskazanej ustawy, w sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli: 1) po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość; 2) decyzja została wydana w wyniku przestępstwa; 3) dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe; 4) decyzja została wydana na skutek świadomego wprowadzenia w błąd organu rentowego przez osobę pobierającą świadczenie; 5) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone, zmienione albo stwierdzono jego nieważność; 6) przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego. Odnosząc się do przesłanki „nowych okoliczności” (art. 114 ust. 1 pkt 1) ustawy emerytalnej) wskazać należy, że termin ten obejmuje swoim zakresem zarówno okoliczności faktyczne, jak i okoliczności sprawy. Okoliczności faktyczne są to fakty ustalone na podstawie dowodów, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość, zaś okoliczności sprawy dotyczą uchybień organu rentowego na etapie stosowania prawa materialnego lub w trakcie podejmowania czynności procesowych. Ujawnienie nowych okoliczności polega więc na ujawnieniu faktów, która mają wpływ na powstanie prawa do świadczenia lub na jego wysokość oraz na ujawnieniu uchybień w stosowaniu prawa materialnego lub procesowego (por. wyrok SN z dnia 17 sierpnia 2016 r. I UK 333/15 Lex nr 2120891; wyrok SN z dnia 26 lipca 2013 r. III UK 145/12 Lex nr 1408199, także Kamil Antonów: Komentarz do ustawy o emerytalnej). Sąd Apelacyjny podkreśla, rację ma odwołujący, iż domagając się ponownego przeliczenia emerytury faktycznie nie wskazywał na podstawę prawną wynikającą z art. 114 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy oraz nie powoływał się na nowe dowody, albowiem w jego ocenie zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 114 ust. 1 pkt 6 tj. na podstawie błędu organu rentowego (organ rentowy błędnie obliczył wysokość jego świadczenia emerytalnego, według odwołującego w niższej wysokości).Powyższe ustalenia natomiast w ocenie Sądu Apelacyjnego pozostają bez wpływu na wydany przez Sąd I instancji wyrok (nie wzruszyły jego prawidłowości). Po ponownym przeanalizowaniu zgromadzonej w sprawie dokumentacji Sąd Apelacyjny stwierdza, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw do uznania błędu organu rentowego w rozumieniu art. 114 ust. 1 pkt 6 powołanej ustawy o emeryturach. Sąd Odwoławczy podkreśla, że pojęcie błędu organu rentowego, w znaczeniu powołanego przepisu art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, zdaniem Sądu Apelacyjnego, obejmuje takie sytuacje, w których organ rentowy miał podstawy do przyznania świadczenia, lecz z przyczyn leżących po jego stronie tego nie uczynił. Może to wynikać z zaniedbania tego organu, ale także może to być każda obiektywna wadliwość decyzji (teoria tzw. obiektywnej błędności decyzji), niezależnie od tego, czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania organu rentowego, czy też rezultatem niewłaściwych działań pracodawców albo wadliwej techniki legislacyjnej i w konsekwencji niejednoznaczności stanowionych przepisów (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 października 2018 r. III UK 153/17 Lex nr 2563524). Pojęcie to obejmuje również niedopełnienie przez organ rentowy obowiązku działania z urzędu na korzyść osób uprawnionych do świadczeń emerytalno-rentowych (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 marca 2011 r., I UK 332/10, LEX nr 811827; z dnia 4 grudnia 2012 r., II UK 130/12, OSNP 2013 nr 21-22, poz. 258; z dnia 9 grudnia 2015 r., I UK 533/14; LEX nr 1958500 i powołane w nich wcześniejsze orzecznictwo). W świetle tak rozumianego pojęcia błędu organu rentowego należy stwierdzić, że przepis art. 114 ust. 1 pkt 6 ustawy emerytalnej nie znajduje zastosowania. Argumenty przedstawione w treści apelacji przez odwołującego, nie podważyły w żaden sposób zasadności stanowiska Sądu I instancji. Sąd Apelacyjny podkreśla w tym miejscu, że co do istoty wywody zawarte w apelacji były już prezentowane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a co do których szczegółowo w toku postępowania odniósł się organ rentowy (oraz częściowo Sąd I instancji). Nadto zaznaczyć należy, że odwołujący, składając nowy wniosek w dniu 30 lipca 2017 r. oraz 19 lipca 2021 r., nie powołał się na żadną z wymienionych okoliczności, w szczególności nie przedstawił żadnych nowych dowodów, ani nowych okoliczności, które nie byłyby znane organowi rentowemu, nie wskazał też na czym polegały ew. błędy organu rentowego przy ustaleniu kwoty emerytury. Odwołujący wskazywał ogólnie, że organ rentowy nieprawidłowo obliczył jego emeryturę i domagał się ponownego przeliczenia jego emerytury, nie wyjaśniając przy tym, na czym polegał ów „błąd w wyliczeniach” organu rentowego – nie odniósł się ani do przepisów prawa ani do wyliczeń matematycznych. Odwołujący nie wskazał żadnych konkretnych zarzutów czy też nie przedstawił własnych wyliczeń. Organ rentowy za każdym razem po wpłynięciu jakiegokolwiek pisma od odwołującego w sposób szczegółowy wyjaśniał podstawy prawne ustalenia wysokości jego emerytury. Ponadto organ rentowy wskazywał również w jaki sposób dokonano obliczenia emerytury odwołującego, przedstawiając szczegółowe wyliczenia matematyczne. Tak w ocenie Sądu Apelacyjnego należy podkreślić, że w pismach z dnia 23 października 2017 r., z dnia 6 listopada 2017 r., z dnia 4 maja 2018 r., z dnia 15 czerwca 2018 r., z dnia 15 października 2018 r., z dnia 15 listopada 2018r., z dnia 4 grudnia 2018r., z dnia 27 grudnia 2018 r., z dnia 30 stycznia 2019r., z dnia 22 stycznia 2019 r., wyjaśnił odwołującemu przyczyny przeliczenia emerytury z urzędu decyzją z dnia 18 lipca 2017 r. wraz ze szczegółowym przytoczeniem podstawy prawnej oraz przebieg i zmiany wysokości renty inwalidzkiej, pobieranej od 1979 r., z uwzględnieniem corocznych waloryzacji. Organ rentowy pouczył odwołującego wielokrotnie, że kolejne przeliczenie wysokości emerytury może nastąpić po przedłożeniu nowych dokumentów. Ponadto w piśmie z dnia 10 października 2019 r. organ rentowy na zobowiązanie Prokuratury Rejonowej P. w P., sporządził kompleksowe zestawienie informacji w sprawie przyznania kolejno renty i emerytury K. M., ze wszystkimi zmianami, wynikającymi z przepisów lub wskutek przedłożenia przez odwołującego dokumentów. Tymczasem odwołujący nie godząc się ze stanowiskiem organ rentowego powielał kolejne (w ocenie Sądu Apelacyjnego bezpodstawne) wniosku domagając się ponownego przeliczenia emerytury, nie akceptując przy tym argumentów oraz podstawy prawnej dokonanych przez organ rentowy obliczeń, a nawet nie próbując dokonać analizy stanowiska organu rentowego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego wypada podkreślić, że zgodnie z obowiązującymi przepisami podstawę wymiaru emerytury dla osoby, która miała wcześniej ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, stanowi: - podstawa wymiaru renty - w wysokości uwzględniającej wszystkie kolejne waloryzacje przypadające w okresie następującym po ustaleniu prawa do renty, albo - podstawa wymiaru ustalona na nowo tj. od wynagrodzeń z kolejnych 10 lat kalendarzowych wybranych z ostatnich 20 lat kalendarzowych poprzedzających bezpośrednio rok, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę (przyznano emeryturę z urzędu) lub z 20 lat kalendarzowych dowolnie wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu. Przy obliczaniu podstawy wymiaru na nowo stosuje się kwotę bazową obowiązującą w dniu nabycia prawa do emerytury. Z kolei jeżeli zainteresowany po nabyciu uprawnień do renty, której podstawę wymiaru wskazał za podstawę wymiaru emerytury, podlegał co najmniej przez 30 miesięcy ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, wówczas część socjalną emerytury, wynoszącą 24% kwoty bazowej, oblicza się od kwoty bazowej obowiązującej w dacie zgłoszenia wniosku o emeryturę (przyznania emerytury z urzędu). Nie było sporu co do tego, że odwołujący od 16 marca 1979 r. pobierał rentę z tytułu niezdolności do pracy (dawniej renta inwalidzka). Do ustalenia podstawy wymiaru renty Oddział ZUS przyjął zatem wynagrodzenie z 12 miesięcy kalendarzowych, tj. z okresu od 1 stycznia 1978 r. do 31 grudnia 1978 r., które w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia z tego samego okresu wynoszą 105,75%. Do obliczenia wysokości renty, ostatnio decyzją z 19 lutego 2008 r. Oddział ZUS przyjął 26 lat 7 miesięcy okresów składkowych i 1 miesiąc okresów nieskładkowych. Zgodnie z przepisami obowiązującymi od 1 stycznia 2006 r. ubezpieczonemu urodzonemu przed dniem 1 stycznia 1949 r. (a zatem odwołującemu ur. (...)) pobierającemu rentę z tytułu niezdolności do pracy, który osiągnął powszechny wiek emerytalny, organ rentowy przyznaje emeryturę z urzędu. Sąd Odwoławczy podkreśla, że w piśmie z 27 grudnia 2018 r. organ rentowy przedstawił szczegółowe wyliczenie kwoty emerytury. Podstawa wymiaru obliczona została przez pomnożenie wskaźnika wysokości podstawy wymiaru 105,75% przez kwotę bazową 717,16 zł (tj. kwota bazowa obowiązująca na dzień 31 sierpnia 1996 r. ostatnio przyjęta do obliczenia wysokości renty) - wyniosła 758,40 zł. 24% (część socjalna) x 717,16 zł = 172,12 zł, 319 m-cy x 1,3% :12 x 758,40 zł (podstawa wymiaru) = 262,10 zł, 1 m-c x 0,7% : 12 x 758,40 zł (podstawa wymiaru) = 0,46 zł. Razem: 434,68 zł. Organ rentowy zaznaczył też, że powyższa kwota była następnie waloryzowana od 1 września 1996 r. i na dzień 19 lutego 2013 r. wynosiła 1202,80 zł, a po waloryzacji od 1 marca 2013 r. 1250,91 zł. Po odliczeniu zaliczki na podatek dochodowy w kwocie 82 zł i składki na ubezpieczenie zdrowotne w kwocie 112,58 zł, oraz po dodaniu dodatku pielęgnacyjnego - 203,50 zł do wypłaty pozostawała kwota 1259,83 zł. Z kolei po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku odwołującego z 26 kwietnia 2013 r. Oddział ZUS decyzją z 22 maja 2013 r. ustalił wysokość jego emerytury na nowo. Przy czym organ rentowy wyjaśnił, że do ustalenia podstawy wymiaru emerytury przyjął wskaźnik wysokości podstawy wymiaru ustalony z 20 najkorzystniejszych lat kalendarzowych wybranych z całego okresu podlegania ubezpieczeniu, tj. z lat 1964, 1966- 1978, 1988-1993, wynoszący 63,99%. Emerytura została obliczona z zastosowaniem kwoty bazowej obowiązującej w dacie przyznania emerytury, tj. w dniu 19 lutego 2013 r., wynoszącej - 2974,69 zł. Nadto przedstawiono wyliczenie kwoty emerytury: Podstawa wymiaru obliczona została przez pomnożenie wskaźnika wysokości podstawy wymiaru 63,99% przez kwotę bazową 2974,69 zł, wyniosła 1903,50 zł. 24% (część socjalna) x 2974,69 zł = 713,93 zł, 319 m-cy x 1,3% : 12 x 1903,50 zł (podstawa wymiaru)= 657,85 zł, 1 m-c x 0,7% : 12 x 1903,50 zł (podstawa wymiaru)= 1,14 zł. Razem: 1372,92 zł. Od 1 marca 2013 r. po waloryzacji wskaźnikiem waloryzacji 104,00% emerytura wyniosła 1427,84 zł (1372,92 zł x 104,00%). Po odliczeniu zaliczki na podatek dochodowy w kwocie 100 zł i składki na ubezpieczenie zdrowotne w kwocie 128,51 zł oraz po dodaniu dodatku pielęgnacyjnego - 203,50 zł do wypłaty pozostawała kwota 1402,83 zł. Należne wyrównanie z tytułu podwyższenia emerytury za okres od 19 lutego 2013 r. do 31 maja 2013 r. zostało wypłacone odwołującemu wraz z emeryturą za czerwiec 2013 r. wraz z powyższą decyzją Oddział ZUS przekazał odwołującemu również decyzję z 20 marca 2013 r. Z kolei szczegółowe obliczenie wysokości emerytury zostało odwołującemu przedstawione w decyzji z 4 lipca 2013 r. odmawiającej ponownego przeliczenia emerytury. W wyniku ponownej analizy sprawy w 2017 r. Oddział ZUS stwierdził, że po przyznaniu renty odwołujący pozostawał w ubezpieczeniu przez ponad 30 miesięcy, a przy obliczaniu wysokości emerytury ustalonej decyzją z 20 marca 2013 r. nie zastosowano nowej kwoty bazowej do obliczenia tzw. części socjalnej, wynoszącej 24% kwoty bazowej. Na skutek stwierdzenia powyższej okoliczności Oddział ZUS decyzją z 18 lipca 2017 r. ponownie ustalił wysokość emerytury K. M. przyjmując: - do obliczenia składnika emerytury wynoszącego 24% kwoty bazowej - kwotę bazową obowiązującą w dniu nabycia prawa do emerytury, wynoszącą 2974,69 zł, a - do obliczenia części należnej za okresy składkowe i nieskładkowe przyjęto podstawę wymiaru renty z uwzględnieniem wszystkich kolejnych waloryzacji przypadających w okresie następującym po ustaleniu prawa do renty, wynoszącą na dzień przyznania emerytury 2098,33 zł. Sąd Apelacyjny akcentuje w tym miejscu, że w piśmie z dnia 27 grudnia 2018 r. organ rentowy przedstawił szczegółowe wyliczenia emerytury odwołującego (wyliczenia matematyczne). Nadto zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w razie ponownego ustalenia przez organ rentowy prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznanie lub podwyższenie świadczenia wypłaca się, poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub do ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż za okres 3 lat poprzedzających miesiąc, w którym wydano decyzję z urzędu, jeżeli odmowa lub przyznanie niższych świadczeń były następstwem błędu organu rentowego. A zatem organ rentowy prawidłowo decyzją z 18 lipca 2017 r. dokonał spłaty świadczenia za okres od 1 lipca 2014 r., tj. za okres 3 lat poprzedzających miesiąc wydania decyzji, a należne wyrównanie od 1 lipca 2014 r. do 31 lipca 2017 r. oraz przysługujące odsetki przekazano odwołującemu na rachunek wraz ze świadczeniem za miesiąc sierpień. Sąd Apelacyjny wskazuje, że organ rentowy wyjaśnił w jaki sposób dokonano waloryzacji (w odpowiedzi na kolejne pisma odwołującego). Organ rentowy wskazał, że waloryzacji podlega także podstawa wymiaru świadczenia. Zwaloryzowana podstawa wymiaru emerytury służy do obliczenia części emerytury przysługującej za okresy składkowe i nieskładkowe. Po ostatniej waloryzacji od 1 marca 2018 r. emerytura odwołującego wynosi 1618,53 zł, a dodatek pielęgnacyjny 215,84 zł. Po odliczeniu zaliczki na podatek dochodowy w kwocie 120 zł i składki na ubezpieczenie zdrowotne w kwocie 145,67 zł, do wypłaty pozostaje kwota 1568,70 zł. Organ rentowy wyjaśnił też, że brak był podstaw prawnych do obliczenia wysokości emerytury odwołującego przy zastosowaniu podanych przez niego w piśmie z 29 października 2018 r. kwot bazowych: 3080,84 zł - obowiązującej od 1 marca 2013 r. do 28 lutego 2014 r. oraz 3536,87 zł - obowiązującej od 1 marca 2017 r. do 28 lutego 2018 r. Nadto organ rentowy poinformował odwołującego, że podstawa wymiaru przyznanej emerytury, może być obliczona na nowo, a więc z uwzględnieniem nowej kwoty bazowej obowiązującej w dacie zgłoszenia wniosku o przeliczenie, jeżeli do jej obliczenia ubezpieczony wskaże zarobki przypadające w całości lub w części po przyznaniu emerytury. Od osoby, która pobierała emeryturę wymagane jest udowodnienie wskaźnika wysokości podstawy wymiaru wyższego od poprzednio przyjętego. Z powyższego wynika zatem, że emerytura odwołującego mogłaby być obliczona z zastosowaniem nowej kwoty bazowej, obowiązującej w dacie złożenia wniosku o ponowne ustalenie emerytury, w przypadku wskazania do obliczenia podstawy wymiaru emerytury, zarobków przypadających chociażby w części po przyznaniu emerytury. Ponadto wskaźnik wysokości podstawy wymiaru ustalony z uwzględnieniem zarobków uzyskanych po przyznaniu emerytury musi być wyższy od już przyjętego. Sąd Odwołujący podkreśla, że pomimo tak szczegółowych wyjaśnień organu rentowego oraz wskazaniu podstawy prawnej odwołujący w dalszym ciągu domagał się ponownego przeliczenia jego emerytury, nie przedstawiając żadnych nowych dowodów dotyczących jego zarobków oraz nie przedstawiając żadnych konkretnych zarzutów (w tym odnoszących się do wyliczeń matematycznych organu rentowego czy też podstawy prawnej), a podnosząc jedynie ogólny zarzut błędnego ustalenia przez organ rentowy przysługującej odwołującemu kwoty emerytury (nie precyzując na czym ten błąd polega). W ocenie Sądu Apelacyjnego wobec szczegółowych wyjaśnień organ rentowego, w tym przedstawienia szczegółowych wyliczeń matematycznych a jednocześnie mając na uwadze brak konkretnych zarzutów odwołującego w zakresie sposobu dokonania tych wyliczeń (brak precyzyjnych zarzutów w zakresie ew. błędu organu rentowego) nie sposób uznać, że doszło do naruszenia prawa materialnego (w tym naruszenia art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS). Chybione okazały się także zarzuty naruszenia prawa procesowego. Z uwagi na brak konkretnych zarzutów co do prawidłowości ustalenia kwoty emerytury przysługującej odwołującemu za niezasadny należało uznać narzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. i art. 227 k.p.c. Sąd Apelacyjny podkreśla, że zadaniem biegłego nie jest poszukiwanie dowodów i okoliczności, mających uzasadniać argumentację którejkolwiek ze stron procesu. Biegły ma bowiem za zadanie dokonać obiektywnej oceny przedstawionego materiału z perspektywy posiadanej wiedzy fachowej i przedstawić sądowi wnioski umożliwiające poczynienie właściwych ustaleń faktycznych i właściwą ocenę prawną przedmiotu sporu. Nadto podkreślić należy, że do sądu nie należy przeprowadzanie z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art.3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art.227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne – art.6 k.p.c. (tak SN w wyroku z 17.12.1996r., I CKU 45/96, też SN w wyroku z 11.07.2001r., V CKN 406/00). Wykluczone jest, by postępowanie dowodowe służyło nie wykazywaniu, a poszukiwaniu ewentualnych, konkretnych przesłanek zmiany zaskarżonej decyzji; do tego natomiast zmierzała – w ocenie Sądu Apelacyjnego – ogólnikowa teza dowodowa odwołującego (wniosek o dowód z opinii biegłego). Z kolei konstruowanie zarzutów związanych z wadliwością uzasadnienia nie jest właściwą płaszczyzną do podważania ustaleń faktycznych i ocen prawnych, które legły u podstaw rozstrzygnięcia, zaś sam zarzut naruszenia art.
§ 1k.p.c.
może być uzasadniony tylko wówczas, gdy kwestionowane uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów określonych w tym przepisie, a braki w tym zakresie są tak istotne, że zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli apelacyjnej co do przyczyn faktycznych i prawnych, które legły u jego podstaw. W przedmiotowej sprawie w żadnym przypadku nie jest możliwe uznanie, że Sąd Okręgowy sporządził uzasadnienie wyroku w sposób nieodpowiadający wymogom omawianej regulacji. Sąd ten, wbrew twierdzeniom apelującego, dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w sposób szczegółowy wskazując, z jakich przyczyn określonym dowodom dał wiarę, a z jakich wiary tej domówił. W dalszej kolejności w uzasadnieniu wyroku zaprezentowane zostały ustalenia faktyczne z odwołaniem się do treści dowodów stanowiących ich podstawę. Wreszcie Sąd Okręgowy w sposób precyzyjny wskazał na normy prawa materialnego znajdujące zastosowanie w niniejszej sprawie, przedstawił wypracowaną w orzecznictwie ich interpretację i w końcu przeprowadził proces subsumcji, dając mu wyraz w pisemnych motywach. Uzasadnienie zawiera więc wszystkie elementy konstrukcyjne wskazane w art.
§ 1k.p.c.
Sąd I instancji dokonał więc wszechstronnej oceny przeprowadzonych w sprawie dowodów i uwzględnił wszystkie istotne okoliczności. Sąd Apelacyjny zwraca uwagę, że wskazane przez odwołującego K. M. w apelacji zarzuty w żadnej mierze nie podważyły prawidłowo wydanego wyroku Sądu Okręgowego. Wyrok ten odpowiada prawu, a zarzuty i twierdzenia odwołującego sprowadzają się wyłącznie do polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu I instancji oraz przedstawieniu własnej subiektywnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz interpretacji przepisów. Wobec powyższych ustaleń, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelacje, jako w całości bezzasadną (punkt 1 wyroku). Ponadto Sąd Apelacyjny w punkcie 2 wyroku przyznał od Skarbu Państwa - Sąd Okręgowego w Poznaniu na rzecz r.pr. K. P. kwotę 240 zł powiększoną o stawkę podatku VAT tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu K. M. w instancji odwoławczej, orzekając o tym na podstawie § 2 i 4 w zw. z § 15 ust. 2 w zw. z art. 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu. sędzia Marta Sawińska