Sygn. akt III AUa 242/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 czerwca 2024 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: sędzia Wiesława Stachowiak Protokolant: Beata Tonak po rozpoznaniu w dniu 4 czerwca 2024 r. w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy S. S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. przy udziale zainteresowanego B. S. o podleganie ubezpieczeniom społecznym na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. od wyroku Sądu Okręgowego w Zielonej Górze z dnia 5 stycznia 2023 r. sygn. akt IV U 985/22 oddala apelację. Wiesława Stachowiak UZASADNIENIE Decyzją z 28.06.2022 r., nr (...), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z. stwierdził, że S. S. jako pracownik u płatnika składek B. S. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 20.02.2022 r. do 28.03.2022 r. W odwołaniu od powyższej decyzji S. S. wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i włączenie skarżącej do ubezpieczeń społecznych jako pracownika od 20.02.2022 r., a także przyznanie prawa do zasiłku chorobowego za czas niezdolności do pracy. Wyrokiem z dnia 5 stycznia 2023r., sygn. akt IV U 985/22, Sąd Okręgowy w Zielonej Górze zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, iż wnioskodawczyni S. S. jako pracownik płatnika składek B. S. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu w okresie od 20.02.2022 r. do 28.03.2022 r. Podstawę rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego stanowiły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: Płatnik składek – B. S. wykonuje działalność gospodarczą pod własnym nazwiskiem, zarejestrowaną od 11.04.2019 r., której przeważającym przedmiotem jest przygotowanie terenu pod budowę. Adres do doręczeń to Z., ul. (...). Odwołująca się została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych od 20.02.2022 r. jako osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę u ww. płatnika składek. Od 29.03.2022 r. stała się niezdolna do pracy w związku z ciążą. Płatnik wypłacił jej wynagrodzenie za okres niezdolności do pracy od 29.03.2022 r. do 30.04.2022 r., a następnie wystąpił z wnioskiem o wypłatę jej zasiłku chorobowego za okres od 01.05.2022 r. do 13.06.2022 r. Ubezpieczona jest synową płatnika składek. Ubezpieczona została zatrudniona u płatnika na podstawie umowy o pracę z 20.02.2022 r., zawartej na czas określony od 20.02.2022 r. do 20.02.2024 r., w pełnym wymiarze czasu pracy, za wynagrodzeniem w wysokości 5 831,35 zł, na stanowisku pracownika biurowego, z miejscem wykonywania pracy przy ul. (...) w Z.. Ubezpieczona uzyskała orzeczenie lekarskie z 17.02.2022 r. o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na umówionym stanowisku. Zgodnie z pisemnym zakresem obowiązków pracownika, do obowiązków skarżącej należały: 1) obsługa korespondencji firmowej i urzędowej; 2) składanie zamówień na materiały i sprzęt; 3) zakup materiałów, środków i sprzętu; 4) koordynowanie zaplanowanej pracy; 5) reagowanie na bieżące potrzeby firmy. W spornym okresie od 20.02.2022 r. do 28.03.2022 r. ubezpieczona wykonywała na rzecz płatnika pracę na warunkach wynikających z umowy. Zajmowała się sprawami administracyjnymi jako pracownik biurowy, w tym fakturowaniem, zakupem materiałów, obsługą korespondencji, składaniem zamówień, przyjmowaniem zamówień na wykonywanie usług, odbieraniem towaru, koordynowaniu pracy, przypominaniem o terminach, wożeniem płatnika. Płatnik w ramach swojej działalności osobiście wykonywał usługi sprzętem budowlanym. Korzysta też z pomocy dwóch synów w tym zakresie. Odwołująca podpisywała listę obecności. Otrzymywała umówione wynagrodzenie przelewem. Płatnik uznał, że mógł sobie pozwolić na zatrudnienie pracownika, ponieważ jego firma się rozwija i nie zaciąga kredytów. Płatnik nie zatrudnił nikogo na miejsce ubezpieczonej, ponieważ oczekuje na jej powrót do pracy, poza tym nie chce zatrudniać osoby obcej. W perspektywie wnioskodawczyni miałaby przejąć firmę. W 2020 r. płatnik miał stratę 185,12 zł ze swojej działalności. W 2021 r. osiągnął 10 500,25 zł dochodu. W 2022 r. pierwsze cztery miesiące kalendarzowe przyniosły stratę 3 397,73 zł. Odwołująca się jest z zawodu technikiem ekonomistą. W 2009 r. zdobyła ponadto tytuł magistra pedagogiki. W poszczególnych okresach wykonywała pracę: starszego instruktora dzieci i młodzieży w (...) Ośrodku (...) w K. (1998-2006); opiekuna (2006-2014); p.o. kierownika działu opiekuńczo-terapeutycznego (2014-2016); kierownika działu opiekuńczo-terapeutycznego (2016-2021). Ostatnia umowa o pracę, zawarta 04.07.2006 r., została rozwiązana bez wypowiedzenia oświadczeniem pracodawcy – Domu (...) w Z. – z 29.11.2021 r. Pod koniec zatrudnienia ubezpieczona była w ciąży, przebywała na zwolnieniu lekarskim, ale i tak musiała przychodzić do pracy. Wskutek tych okoliczności poroniła. Wróciła do pracy w październiku 2021 r. Okoliczności i warunki pracy tak się pogorszyły, że skarżąca nie dała rady kontynuować pracy. Uzyskała zwolnienie od psychiatry. Po zwolnieniu miała przyznane prawo do świadczenia rehabilitacyjnego na pół roku. Rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło z powodu niezdolności do pracy trwającej dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku chorobowego (182 dni) oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego. Skarżąca chciała dalej pracować. Planowała szukać pracy. Wówczas płatnik zaoferował jej zatrudnienie w jego firmie. Kierował się tym, że kiedyś przekaże synowej swoją działalność, ponadto chciał jej zapewnić spokojne warunki pracy, a poza tym nie umie obsługiwać komputera i potrzebuje pomocy osoby, która to potrafi. Mąż ubezpieczonej nie jest w stanie pracować z powodu urazu kręgosłupa po ciężkim wypadku. Nie spełnia warunków stażowych uzyskania prawa do renty, pobiera zasiłek socjalny w kwocie ok. 700 zł. Ubezpieczona skorzystała ze zwolnienia lekarskiego od 29.03.2022 r., ponieważ była w ciąży wysokiego ryzyka. Wpływ na to miały trzy czynniki: wcześniejsze poronienie, wiek ubezpieczonej ((...) lata), oczekiwanie na pierwszy w życiu poród. W oparciu o wyżej ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy wskazał, że odwołanie okazało się zasadne. Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadzała się do ustalenia, czy odwołująca się w okresie od 20.02.2022 r. do 28.03.2022 r., po zawarciu umowy o pracę z płatnikiem składek, faktycznie tę pracę wykonywała na zasadach zatrudnienia pracowniczego, a tym samym czy podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym jako pracownik. Sąd Okręgowy powoływał następnie podstawę prawną rozstrzygnięcia, tj. art. 6 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 8 ust. 1, art. 81, ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 11 k.p., art. 22 k.p., art. 26 k.p., art. 83 § 1 k.c., wskazując, że do dokonania merytorycznej zasadności zgłoszonego żądania włączenia do pracowniczego ubezpieczenia społecznego odwołującej się rozważenia wymagała kwestia skuteczności umowy o pracę zawartej 20.02.2022 r. W ocenie Sądu Okręgowego przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że pomiędzy stronami umowy doszło do nawiązania stosunku pracy i zatrudnienia odwołującej się, a zatem przynależy ona do określonej w ustawie z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych grupy pracowników zatrudnionych, co skutkuje objęciem jej z mocy ustawy ubezpieczeniem społecznym. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie potwierdził, aby sporna umowa o pracę była dotknięta wadą oświadczeń woli jej stron – w postaci pozorności. Zebrane dowody potwierdzają, że w okresie od 20.02.2022 r. do 28.03.2022 r. (tj. do dnia poprzedzającego niezdolność do pracy) odwołująca się faktycznie wykonywała pracę na rzecz płatnika na warunkach określonych w umowie o pracę zawartej przez strony. Natomiast pozwany nie wykazał prawie żadnej inicjatywy procesowej. W odpowiedzi na odwołanie zawarto same ogólnikowe stwierdzenia, powielające stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Następnie żaden przedstawiciel pozwanego nie stawiał się na terminach rozprawy. Tym bardziej więc należało oprzeć ustalenia na twierdzeniach skarżącej, popartych zgromadzonym materiałem dowodowym. Na podstawie dowodów z zeznań świadków P. J., D. S., G. S., przesłuchania płatnika i odwołującej się, znajdujących potwierdzenie w dowodach z dokumentów w postaci m.in. faktur, umowy o pracę, list obecności, orzeczenia lekarskiego i potwierdzeń przelewów, Sąd Okręgowy ustalił ponad wszelką wątpliwość, że w okresie, którego dotyczy spór, odwołująca się faktycznie świadczyła pracę na rzecz i pod kierownictwem pracodawcy, w pełnym wymiarze czasu pracy, zaś płatnik składek zatrudniał ubezpieczoną za wynagrodzeniem. Tym samym w niniejszej sprawie odwołujący się wykonywali względem siebie prawa i obowiązki stron stosunku pracy w rozumieniu przepisu art. 22 § 1 k.p. Zebrany w sprawie materiał niewątpliwie potwierdza, że odwołująca się w ramach spornego stosunku pracy wykonywała ustalone powyżej czynności administracyjno-biurowe na rzecz płatnika, za co pobierała umówione wynagrodzenie. Wynika to ze spójnych i logicznych zeznań świadków i oświadczeń stron, a także dokumentacji zgromadzonej w sprawie. W tej sytuacji faktury i dokumentacja pracownicza są dodatkowym dowodem potwierdzającym fakt zatrudnienia. Wprawdzie na fakturach brak podpisu skarżącej, jednak w świetle ww. dowodów nie budzi wątpliwości sądu, że dokumenty te również są śladem pracy wykonywanej przez ubezpieczoną. Jak zauważyła skarżąca w swoim odwołaniu, nie każda praca pozostawia po sobie materialne ślady, co nie znaczy, że nie jest wykonywana. Należy też podkreślić, że płatnik wypłacał ubezpieczonej umówione wynagrodzenie, czego bezsprzecznym dowodem są potwierdzenia przelewów. Z powyższych ustaleń wynika wykonywanie przez odwołującą się pracy na zasadach zatrudnienia pracowniczego w spornym okresie, co już prowadzi do wniosku, że powinna ona być objęta ubezpieczeniami społecznymi z tego tytułu. Niemniej trzeba też wskazać, że przeprowadzone postępowanie dowodowe doprowadziło do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości, podnoszonych przez organ rentowy odnośnie do tego zatrudnienia. Nie jest zatem istotne to, czy płatnik przed spornym okresem zatrudniał kogoś innego lub czy zatrudnił kogoś po przejściu skarżącej na zwolnienie lekarskie. Okoliczności te nie mają wpływu na ustalenie, że w spornym okresie realizowano stosunek pracy. Wiarygodnie zresztą uzasadniono, że płatnik nie zatrudnił nikogo na miejsce ubezpieczonej, bo czekał na jej powrót do pracy, a ponadto nie chciał zatrudniać osoby obcej. W powyższej sytuacji, biorąc pod uwagę zakres obowiązków odwołującej się, sąd nie ma zastrzeżeń do wysokości umówionego wynagrodzenia. Kwota 5831,35 zł nie jest kwotą wygórowaną w realiach obecnego rynku pracy i kosztów życia. Niezależnie od tego, wysokość wynagrodzenia (podstawy wymiaru składek) nie została objęta przedmiotem rozstrzygnięcia organu rentowego, nie mogła więc stanowić przedmiotu rozpoznania w niniejszej sprawie (art. 321 § 1 k.p.c.). Organ rentowy zwracał też uwagę na koligacje rodzinne stron umowy o pracę (płatnik to teść ubezpieczonej) oraz na fakt, że niezdolność do pracy miała związek z ciążą. W ten sposób pozwany zarzucał, że do zgłoszenia zatrudnienia doszło w porozumieniu, wyłącznie w celu pozyskania świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Pozostaje to jednak bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Obowiązujące przepisy Kodeksu pracy nie zawierają bowiem ograniczeń w zakresie zawierania umów o pracę z kobietą w ciąży. Zdaniem Sądu Okręgowego zatrudnienie odwołującej się – w kontekście rzeczywistego realizowania przez nią obowiązków pracowniczych, a także realizacji pozostałych obowiązków stron stosunku pracy – było racjonalne i nie nosiło cech pozorności. Kolejna kwestia, podnoszona przez ZUS, dotyczy przychodów osiąganych przez płatnika z jego działalności. Ponownie więc trzeba zauważyć, że jest to okoliczność poboczna, która nie ma wpływu na ocenę spornego stosunku pracy, jeśli stosunek ten był faktycznie realizowany. Skoro płatnik wypłacał skarżącej umówione wynagrodzenie, to znaczy, że dysponował wystarczającymi środkami na zatrudnienie pracownika. Natomiast sam fakt okresowych strat z działalności nie świadczy o nieracjonalności zatrudnienia, które może być formą inwestycji w rozwój firmy. Jak zresztą wyjaśniono – kondycja firmy płatnika nie była zła, firma się rozwija i nie zaciąga kredytów. W świetle powyższego przyjąć w sprawie należało, że pomiędzy odwołującą się a płatnikiem składek doszło do rzeczywistego nawiązania stosunku pracy, a zatem że strony nie zawarły jedynie pozornej umowy o pracę, do której wykonania nie przystąpiono. Chybiony są zatem zarzuty pozwanego organu rentowego, że odwołująca się nie świadczyła pracy w ramach zawartej umowy o pracę. Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że w niniejszej sprawie odwołująca się wykonywała prawa i obowiązki wynikające z umowy o pracę zawartej z płatnikiem, w konsekwencji czego dokonano zgłoszenia do ubezpieczenia osoby będącej podmiotem ubezpieczenia, świadczącej pracę i przez to noszącej cechy „zatrudnianego pracownika”. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji wyroku. Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy, w całości, zarzucając: - sprzeczność ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że w sprawie brak przesłanek do ustalenia, że ubezpieczona nie podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika, pomimo, że okoliczności sprawy, krótkotrwały okres zatrudnienia, powiązania rodzinne powódki i płatnika, brak możliwości finansowych po stronie płatnika na zatrudnienie powódki oraz okoliczność, że do czasu jej zatrudnienia płatnik nie zatrudniał innych osób, powinny prowadzić do konkluzji, że umowa o pracę między ubezpieczoną i płatnikiem została zawarta w celu uzyskania nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych; - naruszenie art. 233 k.p.c. przez brak wszechstronnego rozpoznania zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i wyprowadzenie niezgodnych z doświadczeniem życiowym i zasadami logiki wniosków i konkluzji, pomimo, że okoliczności sprawy takie jak krótkotrwały okres zatrudnienia, powiązania rodzinne powódki i płatnika, brak możliwości finansowych po stronie płatnika na zatrudnienie powódki oraz okoliczność, że do czasu jej zatrudnienia płatnik nie zatrudniał innych osób, powinny prowadzić do konkluzji, że umowa o pracę między ubezpieczoną i płatnikiem została zawarta w celu uzyskania nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych. Wskazując na wyżej sprecyzowane zarzuty pozwany wniósł o:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.