Sygn. akt III AUa 614/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 lutego 2024 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Barbara Białecka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 lutego 2024 r. w S. sprawy M. C. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. przy udziale K. A. o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym na skutek apelacji ubezpieczonego od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 21 lipca 2022 r., sygn. akt IV U 427/19 1. oddala apelację, 2. zasądza od ubezpieczonego M. C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego organu rentowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami należnymi po upływie tygodnia od dnia doręczenia niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty. Barbara Białecka Sygn. akt III AUa 614/22 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z 4 marca 2019r. (nr (...)), wydaną na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i 3, art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1, art. 18 ust. 1 i 2, art. 20 ust. 1, art. 38 ust. 1, art. 68 ust. 1 pkt 1 lit a, c, ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2019r. poz. 300 ze zm.) oraz art. 83 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. stwierdził, że M. C. jako pracownik u płatnika składek K. A. - nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 7 sierpnia 2018 r.; - podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe oraz wypadkowe wynosi 0 zł za (...). W uzasadnieniu dokonał analizy zgromadzonego w toku postępowania wyjaśniającego materiału dowodowego (szczegóły vide treść uzasadnienia) i na tej podstawie uznał, że nie istnieją podstawy do stwierdzenia, iż doszło do faktycznego nawiązania stosunku pracy pomiędzy M. C. a K. A.. Strony zawarły pozorną umowę o pracę, co do istnienia tytułu do ubezpieczeń M. C.. Poza formalnymi warunkami zawarcia umowy o pracę, nie udowodniono, że była ona rzeczywiście wykonywana w ramach stosunku pracy przez ubezpieczonego na rzecz płatniczki składek. Zatrudnienie M. C. przez K. A. miało na celu uzyskanie przez niego ochrony ubezpieczeniowej oraz uprawnień z systemu ubezpieczenia społecznego związanych z urazem, który miał miejsce 10 sierpnia 2018 r. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł M. C., domagając się zmiany zaskarżonej decyzji poprzez stwierdzenie, że świadczył on pracę w ramach umowy o pracę z 7 sierpnia 2018r. na rzecz K. A., a więc podlegał ubezpieczeniom społecznym oraz ubezpieczeniu zdrowotnemu. W uzasadnieniu wskazał, że organ rentowy pominął istotne okoliczności mające znaczenie dla sprawy. Przed jego zatrudnieniem płatniczka składek obowiązki dotyczące swojej działalności prowadzonej pod firmą (...) K. A. wykonywała jednoosobowo. Konieczność zwiększenia etatu wynikała z faktu zakupu przez nią spółki (...) i prowadzenia przez nią spraw nowo zakupionej spółki. Płatniczka postanowiła zatrudnić nowego pracownika posiadającego odpowiednie kwalifikacje zawodowe. Osobą, która spełniała ten warunek był sam ubezpieczony. Strony określając warunki pracy i wysokość wynagrodzenia w ramach umowy o pracę, uwzględniły posiadane przez niego kwalifikacje zawodowe w postaci wyższego wykształcenia, znajomości dwóch języków, a także wszystkich kategorii prawa jazdy. Podniósł, że pracę podjął w dniu 7 sierpnia 2018 r. i wykonywał ją, a pracodawca korzystał z jego pracy. Praca przez niego wykonywana przyczyniła się do zwiększenia obrotów firmy (...). Odnośnie zaś pozorności zawarcia umowy o pracę celem uzyskania tytułu uprawniającego do leczenia wyjaśnił, że pracę świadczył od 7 sierpnia 2018 r. Z tytułu niezdolności do pracy przebywał wprawdzie na zwolnieniu lekarskim od 6 września do 8 października 2018 r., jednak fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim po nawiązaniu stosunku pracy nie może przesądzać, że umowa została zawarta dla pozoru. Również argumentacja organu, iż do urazu doszło 10 sierpnia 2018 r. na siłowni świadczy wyłącznie o wystąpieniu w tym dniu jednostki chorobowej. W żadnej mierze nie przesądza, że strony zawarły pozorną umowę o pracę. Podniósł, że świadkowie są w stanie potwierdzić, że rzeczywiście świadczył pracę na rzecz K. A.. Organ rentowy w odpowiedzi na odwołanie wniósł o oddalenie odwołania oraz zasądzenie od ubezpieczonego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Uczestniczka postępowania K. A. nie zajęła stanowiska w sprawie. Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 21 lipca 2022 r. oddalił odwołanie (pkt I) oraz zasądził od ubezpieczonego M. C. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. kwotę 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego (pkt II). Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych: P. składek K. A. od 12 stycznia 2015 r. prowadzi działalność gospodarczą pod firmą (...) w S.. Głównym profilem prowadzonej firmy są roboty budowlane związane z budową hal przemysłowych oraz domków jednorodzinnych. P. w okresie od 2015 r. do 2018 r. miała zawartą umowę o dzieło z J. C. na stanowisku kierownika budowy. To na nim spoczywał obowiązek zakupu materiałów oraz organizacja i odbiór robót budowlanych. Średnio jego wynagrodzenie z tytułu wykonania tego dzieła wynosiło od 1.500 zł do 3.000 zł. Zatrudniała również P. M. na podstawie umowy o pracę na stanowisku murarza za wynagrodzeniem 2.200 zł netto oraz J. O. na stanowisku pracownika ogólnobudowlanego. Od 15 maja 2021 r. działalność gospodarcza K. A. jest zawieszona. M. C. urodził się (...) Obecnie ma 51 lat. W dniu 25 września 2008 r. ukończył Wyższą Szkołę (...) w W. na kierunku ekonomia w zakresie zarządzanie w biznesie, uzyskując tytuł magistra. Ubezpieczony posiada ukończony kurs dla kandydatów na członków rad nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa, bezpieczeństwa i higieny pracy dla pracodawców i innych osób kierujących pracownikami oraz obsługi i eksploatacji wózków z napędem elektrycznym i spalinowym. Ponadto posiada uprawnienia do zajmowania się eksploatacją i dozorem urządzeń instalacji i sieci elektroenergetycznych o napięciu nie wyższym niż I kV oraz prawo jazdy kat. A, B, C, D, BE, C1E, CE, DE i T. Posługuje się dwoma językami: rosyjskim i angielskim. W przebiegu kariery zawodowej pracował m.in. na stanowiskach: montera urządzeń dźwigowych, pracownika administracji państwowej, managera oraz prowadził własną działalność gospodarczą. Do ubezpieczeń społecznych ostatni raz zgłoszony był w 2013 r. Z dokumentacji medycznej M. C. z dnia 30 sierpnia 2018 r. wynika, że do Kliniki (...) z bólami stawu kolanowego lewego ubezpieczony zgłosił się 30 sierpnia 2018r. W wywiadzie podał wówczas, że pierwszego urazu skrętnego tego kolana doznał około ośmiu lat wcześniej. Pod koniec czerwca 2018 r. w czasie skoku na spadochronie, doznał kolejnego skręcenia kolana z uczuciem przeskoku w stawie. Następnie, w trakcie zajęć na siłowni wystąpił u niego ponowny obrzęk tego kolana. U ubezpieczonego rozpoznano całkowite uszkodzenie (...) (więzadła krzyżowego przedniego) w przyczepie udowym i po rehabilitacji zalecono leczenie operacyjne Z kolei, w dokumentacji medycznej z dnia 13 sierpnia 2018 r. wskazano, że urazu lewego kolana M. C. doznał w czasie skoku na spadochronie. Następnie, 10 sierpnia 2018 r. podczas ćwiczeń na siłowni doznał ponownego urazu stawu kolana lewego. W dniu 13 sierpnia 2018 r. wypisano mu skierowanie na stabilizator oraz wystawiono zwolnienie lekarskie od 13 sierpnia 2018 r. Z kolei, z zaświadczenia z dnia 11 stycznia 2019 r. wynika, że zwolnienie lekarskie za okres od 2 października 2018 r. do 15 listopada 2018 r. związane było z planowanym leczeniem i było kontynuacją leczenia po urazie w czerwcu 2018 r. M. C. i K. A. znają się od dłuższego czasu. K. A. jest większościowym udziałowcem w spółce (...) sp. z o.o. w B., zaś M. C. jest prokurentem samoistnym tej spółki. Ubezpieczony przez spółkę nie był zgłoszony do ubezpieczeń społecznych. K. A. jako pracodawca i M. C. jako pracownik podpisali umowę o pracę z datą 7 sierpnia 2018 r., na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy, na stanowisku menadżera firmy za wynagrodzeniem 11.123,74 zł. Wskazano, że miejscem wykonywania pracy będzie S. oraz miejsca wskazane przez pracodawcę. Wynagrodzenie miało być wypłacane w zakładzie pracy. Ubezpieczonemu wystawiono orzeczenie lekarskie nr 6/08 z datą 5 sierpnia 2018 r. dopuszczające go do pracy na stanowisku menagera w E. K. A.. Sporządzono kartę szkolenia wstępnego w dziedzinie BHP wskazując, z M. C. instruktaż ogólny przeprowadził w dniu 7 sierpnia 2018 r. starszy inspektor ds. BHP L. D., a instruktaż stanowiskowy w dniu 7 i 8 sierpnia 2018 r. przeprowadziła K. A. Ubezpieczony zgłoszony do ubezpieczeń społecznych przez płatniczkę składek został 11 sierpnia 2018 r. M. C. w związku z urazem kolana z dnia 10 sierpnia 2018 r., od 13 sierpnia 2018 r. rozpoczął korzystanie z długotrwałego zwolnienia lekarskiego. Od 6 września 2018 r. do 20 lutego 2019 r. uczęszczał na rehabilitację w związku z przebiegiem leczenia ortopedycznego stawu kolanowego. W tym czasie, w dniu 3 października 2018 r. wykonano u niego zabieg rekonstrukcji więzadła krzyżowego lewego. Pracodawca wystąpił o wypłacenie mu zasiłku chorobowego od 9 października 2018 r. do 15 listopada 2018 r. Wskazał, że w okresie od 6 września 2018 r. do 8 października 2018r. wypłacił mu wynagrodzenie za okresie orzeczonej niezdolności do pracy. K. A. nie zatrudniła żadnej osoby na stanowisku menagera. Organ rentowy w dniu 2 stycznia 2019 r. wszczął postępowanie w sprawie ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym oraz podstawy wymiaru składki za M. C. od 7 sierpnia 2018 r. przez K. A.. Zakończył je 6 lutego 2019 r. Zaskarżoną decyzją z 4 marca 2019 r. ZUS stwierdził, że M. C. jako pracowniku płatnika składek K. A. - nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 7 sierpnia 2018 r.; - podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe oraz wypadkowe wynosi 0 zł za (...). Między M. C. a K. A. umowa o pracę miała charakter pozorny, a praca w rozumieniu art. 22 k.p. nie była w rzeczywistości wykonywana. W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie ubezpieczonego okazało się nieuzasadnione. Sąd Okręgowy wyjaśnił, iż przedmiotem postępowania było rozstrzygnięcie, czy odwołujący podlega ubezpieczeniom społecznym jako pracownik u płatniczki składek K. A. od 7 sierpnia 2018 r. z podstawą wymiaru składek w wysokości 11.123,74 zł miesięcznie. Organ rentowy zakwestionował bowiem tę okoliczność, a jak wynikało z uzasadnienia zaskarżonej decyzji przyjął, że tytuł do objęcia takim ubezpieczeniem nie istniał, a to wobec tego, iż przedstawiona umowa o pracę miała charakter pozorny – w rzeczywistości nie była realizowana, a tym samym na podstawie art. 83 § 1 k.c. była nieważna. Zatrudnienie M. C. przez K. A. miało na celu uzyskanie przez niego ochrony ubezpieczeniowej oraz uprawnień z systemu ubezpieczenia społecznego związanych z urazem, który miał miejsce 10 sierpnia 2018 r. Z kolei ubezpieczony w odwołaniu polemizował z argumentacją organu rentowego, twierdząc, iż umowa o pracę miała charakter rzeczywisty, ponieważ rzeczywiście wykonywał wszystkie powierzone mu przez płatniczkę składek obowiązki w ramach łączącego strony stosunku pracy. Mając powyższe na uwadze, Sąd pierwszej instancji wskazał, że przedmiotowe postępowanie sądowe zostało zatem ukierunkowane na ocenę istoty sprawy, czy płatniczka składek i ubezpieczony jako strony umowy o pracę, rzeczywiście nawiązały i realizowały stosunek pracy. Bezsprzecznie, zdaniem Sądu Okręgowego, pomiędzy ubezpieczonym a płatniczką doszło do sporządzenia pisemnej umowy o pracę z datą 7 sierpnia 2018 r. w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku menagera za wynagrodzeniem w kwocie 11.123,74 zł. W toku postępowania przed organem rentowym przedłożono również inne dokumenty związane ze stosunkiem pracy, takie jak: skierowanie na badania medyczne, zaświadczenie lekarskie oraz kartę szkolenia wstępnego B.H.P oraz oświadczenia podpisane przez ubezpieczonego związane z ryzykiem zawodowym na stanowisku pracy i o zapoznaniu się z przepisami ochrony przeciwpożarowej. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę, iż w orzecznictwie podkreśla się jednak, że o tym, czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy, stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Istotne więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych (por. wyrok SA w Szczecinie z dnia 27 września 2016r, III AUa 7/16, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt III AUa 997/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 27 marca 2014 r., sygn. akt III AUa 923/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 13 listopada 2013 r., sygn. akt III AUa 358/13). Następnie Sąd pierwszej instancji zauważył, że stanowisko to jest tym bardziej uzasadnione, jeżeli zarzuca się, że strony zawarły umowę o pracę dla pozoru, a zatem nie w celu rzeczywistego świadczenia pracy, lecz np. w celu uzyskania określonych świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Złożenie oświadczenia woli dla pozoru (art. 83 § 1 k.c.) oznacza, że osoba składająca oświadczenie nie chce, aby powstały jego skutki prawne, jakie zwykle prawo łączy ze składanym przez nią oświadczeniem. W przypadku pozorności umowy o pracę, a więc czynności prawnej dwustronnej, gdzie oświadczenia woli składają obie strony, zamiarem stron nie jest więc faktyczne nawiązane stosunku pracy, a w konsekwencji jej wykonywanie. Dla ustalenia, iż umowa nie jest pozorna nie wystarczy sporządzenie umowy o pracę i stosownej dokumentacji oraz opłacanie składek na ubezpieczenie społeczne za osobę zgłoszoną do ubezpieczenia. Istotą zawarcia umowy dla pozoru jest bowiem właśnie wprowadzenie innych podmiotów w błąd co do tego, że umowa została zawarta. W przypadku pozorności umowy o pracę chodzi przede wszystkim o wprowadzenie w błąd Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Naturalnym więc jest, że strony przede wszystkim dbają o to, by były niezbędne dokumenty potwierdzające tę okoliczność. Tak więc poza formalnymi warunkami zawarcia umowy badać należy przede wszystkim fakt, czy była ona w rzeczywistości wykonywana w ramach stosunku pracy (wyrok SA w Gdańsku z 20.02.2013 r., III AUa 1197/12). Po stronie pracownika musi istnieć chęć świadczenia pracy oraz możliwość jej świadczenia, a po stronie pracodawcy potrzeba zatrudnienia i korzystania z tej pracy za wynagrodzeniem (wyrok SA w G. z dnia 21.01.2015 r. w sprawie III AUa 445/14). Zgodnie z art. 22 § 1 k.p. przez nawiązanie stosunku pracy, pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Treścią stosunku pracy jest obowiązek osobistego wykonywania pracy określonego rodzaju przez pracownika pod kierownictwem, na rzecz i na ryzyko pracodawcy oraz obowiązek pracodawcy zatrudniania pracownika przy umówionej pracy i wypłacania mu wynagrodzenia za pracę. W stosunku tym pracownik jest zobowiązany do świadczenia pracy określonego rodzaju, w sposób podporządkowany kierowniczej roli pracodawcy. Obowiązkiem pracodawcy jest zaś wypłacanie pracownikowi wynagrodzenia za pracę. Stosunek pracy jest dobrowolnym stosunkiem prawnym o charakterze zobowiązaniowym, zachodzącym między dwoma podmiotami, z których jeden, zwany pracownikiem, obowiązany jest świadczyć osobiście i w sposób ciągły, powtarzający się, na rzecz i pod kierownictwem drugiego podmiotu, zwanego pracodawcą, pracę określonego rodzaju oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca zatrudniać pracownika za wynagrodzeniem (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2009 r., sygn. akt III PK 39/09). Dla nawiązania stosunku pracy podstawowe, konstrukcyjne znaczenie ma podporządkowanie pracownicze. Natomiast dla stwierdzenia, że występuje ono w treści stosunku prawnego z reguły wskazuje się na takie elementy, jak: określony czas pracy i miejsce wykonywania czynności oraz ich wykonywanie pod nadzorem kierownika. Do ustalenia, że doszło do powstania pomiędzy stronami stosunku pracy konieczne zatem jest ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać obowiązki stron stosunku pracy i to czyniły. Tymczasem, w ocenie Sądu Okręgowego, przeprowadzone postępowanie dowodowe nie pozwoliło na przyjęcie, iż ubezpieczony rzeczywiście świadczył pracę na rzecz płatniczki składek w rozumieniu art. 22 §1 k.p. Sąd Okręgowy wskazał, iż przede wszystkim w toku postępowania nie zostały przedłożone żadne miarodajne i materialne dowody świadczenia pracy przez odwołującego. W toku niniejszej sprawy przez płatniczkę składek nie zostały przedłożone akta osobowe ubezpieczonego, a stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentacji osobowej przedłożonej do akt ZUS, która w żadnej mierze zdaniem tego Sądu nie pozwala ona na ustalenie, że ubezpieczony faktycznie świadczył pracę na rzecz płatniczki składek od 7 sierpnia 2018 r. na stanowisku menagera za wynagrodzeniem w kwocie 11.123,74 zł. Dokumentacja przedłożona przed ZUS w ocenie Sądu Okręgowego pozwala wyłącznie na ustalenie, że strony złożyły podpis na umowie o pracę z datą 7 sierpnia 2018 r., a nie że ubezpieczony faktycznie świadczył pracę na rzecz K. A.. Przedłożone przez ubezpieczonego odpisy ukończonych kursów, dyplom ukończenia studiów, czy prawo jazdy licznych kategorii zdaniem Sądu pierwszej instancji nie świadczy jeszcze o wybitnie wysokich kwalifikacjach czy doświadczeniu zawodowym do wykonywania pracy na stanowisku menagera za wynagrodzeniem 11.123,74 zł. Sąd Okręgowy zauważył, iż brak jest również jakiejkolwiek innej wiarygodnej dokumentacji m.in. w postaci podpisów pod listą obecności, czy też pokwitowania odbioru wynagrodzenia. Dodatkowo, w ocenie Sądu pierwszej instancji, dokumentacja załączona do akt ZUS dokumentacja w postaci skierowania na badania medyczne oraz karta szkolenia wstępnego B.H.P. nie są dowodami na świadczenie przez ubezpieczonego pracy na rzecz K. A., a jedynie dowodami, że strony wytworzyły dokumenty o wskazanej treści. Ponadto zaświadczenie lekarskie z datą 5 sierpnia 2018 r. o dopuszczeniu ubezpieczonego do pracy u płatniczki składek nie świadczy o tym, że M. C. rzeczywiście pracę tę świadczył a jedynie, że lekarz medycyny pracy oświadczył, że ubezpieczony jest zdolny do podjęcia zatrudnienia. Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że z dokumentacji medycznej uzyskanej przez ten Sąd w toku niniejszego postępowania, jak również przez ZUS w trakcie postępowania wyjaśniającego jawi się z goła zupełnie przeciwny obraz. Bowiem M. C. pierwszego skręcenia lewego kolana doznał w 2010 r. Kolejnego urazu tego kolana doznał w czasie skoku ze spadochronem w czerwcu 2018 r. Co szczególnie istotne, ubezpieczony w tym czasie nie był nigdzie zgłoszony do ubezpieczeń społecznych, albowiem ostatni raz był zgłoszony w 2013 r. Po zdarzeniu z czerwca 2018 r., nie doszło do poprawy zdrowia lewego kolana ubezpieczonego, albowiem już w dniu 10 sierpnia 2018 r. w czasie treningu na siłowni u ubezpieczonego doszło do całkowitego uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego i zalecono leczenie operacyjne. Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że M. C. wiedział, iż w związku z planowanym leczeniem i długotrwałą rehabilitacją będzie potrzebować tytułu do ubezpieczeń, zaś znajomość z płatniczką składek ze spółki (...) pozwoliła mu na jego uzyskanie z wysoką podstawą do ubezpieczeń. Sąd Okręgowy wskazał, iż nie dał wiary zeznaniom świadków J. C., P. M. i J. O. oraz ubezpieczonego i płatniczki składek (złożonym na piśmie), w zakresie w którym zeznali, że M. C. faktycznie świadczył pracę na rzecz płatniczki składek. Sąd Okręgowy wskazał, że świadkowie J. C., P. M. i J. O. zeznali wprawdzie, że widzieli ubezpieczonego na budowanych, na których zlecenia wykonywała firma płatniczki składek, ale z uwagi na fakt, że ubezpieczony zna się z płatniczką prywatnie z ich wspólnych działań w spółce (...), nie znaczy, że wówczas pracował na rzecz płatniczki w ramach stosunku pracy. Sąd Okręgowy stwierdził, że ubezpieczony mógł być obecny na budowach, które prowadziła firma płatniczki i widziany przez jej pracowników, nie znaczy to jednak, że wykonywał obowiązki w ramach umowy o pracę. Ponadto wyżej wymienieni nie byli bezpośrednimi świadkami urazu jakiego rzekomo właśnie na budowie w dniu 10 sierpnia 2018 r. miał doznać ubezpieczony. Jednocześnie Sąd ten zauważył, że w świetle przedłożonej dokumentacji medycznej w żaden sposób nie wykazano, że do urazu doszło na budowie prowadzonej przez płatniczkę składek, a nie na siłowni czy już wcześniej, w czasie wykonywania przez ubezpieczonego skoku na spadochronie, zatem ich zeznania w tym zakresie w ocenie Sądu Okręgowego nie mogą zostać uznane za prawdziwe. Sąd Okręgowy w dalszej kolejności wskazał, iż zeznania ubezpieczonego i płatniczki składek potraktować należało z daleko idącą ostrożnością, z uwagi na to, że są to osoby zainteresowane określonym rozstrzygnięciem sprawy. Ponadto, zdaniem Sądu pierwszej instancji, z zeznań płatniczki składek złożonych w formie pisemnej nie wynika aby istniała konieczność zatrudniania ubezpieczonego w firmie (...), tym bardziej, że część jego obowiązków przed rzekomym zatrudnieniem ubezpieczonego wykonywała płatniczka składek a część m.in. J. C.. W ocenie Sądu nie wykazano również aby istniała potrzeba gospodarcza zatrudnienia ubezpieczonego, albowiem brak jest jakichkolwiek dowodów na fakt, że płatniczka osiągała przychody pozwalające jej na zatrudnienie M. C. za wynagrodzeniem aż w wysokości 11.123,74 zł. Również z zeznań ubezpieczonego, zdaniem Sądu pierwszej instancji, w sposób wiarygodny nie wynika, że wykonywał na rzecz spółki jakiekolwiek obowiązki w ramach stosunku pracy, a tym bardziej, że przyczyniły się one do zwiększenia obrotu firmy płatniczki składek. W ocenie Sądu znamiennym jest, że ubezpieczony zaledwie kilka dni po podpisaniu umowy o pracę, będąc wcześniej przez wiele lat poza systemem ubezpieczenia społecznego, doznał urazu, który spowodował długotrwałą niezdolność do pracy. Zdaniem Sądu pierwszej instancji brak jakichkolwiek dowodów na świadczenie przez ubezpieczonego pracy, długoletnie przebywanie poza systemem ubezpieczenia społecznego w ZUS, brak przedstawienia zestawienia dochodów firmy płatniczki do osiągnięcia których przyczynił się ubezpieczony oraz długotrwała niezdolność do pracy zaledwie kilka dni po podpisaniu umowy o pracę świadczy o tym, że do zatrudnienia M. C. przez K. A. doszło w celu uzyskania przez ubezpieczonego wysokiego tytułu do ubezpieczeń społecznych i chęci uzyskania wysokich świadczeń z ZUS w następstwie zdarzenia, które miało miejsce 10 sierpnia 2018 r. Świadcząc umowę o pracę pracownik jest podporządkowany pracodawcy, co do czasu, miejsca i sposobu jej wykonywania. Stosunek pracy jest stosunkiem zobowiązaniowym uzewnętrzniającym wolę umawiających się stron. Po stronie pracownika musi istnieć rzeczywista chęć świadczenia pracy oraz możliwość jej świadczenia, a po stronie pracodawcy potrzeba zatrudnienia i korzystania z tej pracy za wynagrodzeniem (wyrok SA w Gdańsku z dnia 21.01.2015r., III AUa 445/14). Tych elementów w ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie zabrakło. W tym stanie rzeczy, w świetle przywołanych okoliczności, których całokształt zdaniem Sądu Okręgowego wskazywał na intencjonalne sporządzenie umowy o pracę, a zatem w celu zapewnienia ubezpieczonemu świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, przy braku obiektywnych i przekonujących dowodów świadczenia pracy w reżimie wynikającym z art. 22 § 1 k.p., Sąd ten uznał, iż brak było podstaw do kwestionowania zaskarżonej decyzji z zestawienia tych okoliczności wynikał bowiem logiczny wniosek, iż wyłącznym celem K. A. i M. C., było zapewnienie ubezpieczonemu świadczeń z ubezpieczenia społecznego w związku ze zdarzeniem z 10 sierpnia 2018 r. Sąd Okręgowy wskazał, iż w świetle zatem ustalenia, że strony umowy o pracę w rzeczywistości nie realizowały stosunku pracy uznać należy, że organ rentowy w zaskarżonej decyzji prawidłowo powołał się na pozorność zawartej umowy o pracę z art. 83 § 1 k.c. Sytuacja, w której przy składaniu oświadczeń woli obie strony mają świadomość, że osoba określona w umowie jako pracownik nie będzie świadczyć pracy, a pracodawca nie będzie korzystać z jej pracy, czyli gdy strony z góry zakładają, że nie będą realizowały swoich praw i obowiązków wypełniających treść stosunku pracy, w pełni wyczerpuje hipotezę art. 83 § 1 k.c. i uzasadnia jego zastosowanie. Stwierdzenie, że przedmiotowa umowa o pracę miała charakter pozorny, skutkowało jej nieważnością na podstawie art. 83 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. , a tym samym nie było tytułu do obowiązkowego pracowniczego ubezpieczenia społecznego. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się ubezpieczony, który zaskarżając je w całości, zarzucił: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. 1) art. 22 § 1 k.p. poprzez jego błędną wykładnię i nieprawidłowe uznanie, iż stron nie łączył stosunek pracy, a co za tym idzie, iż organ słusznie uznał brak podlegania przez ubezpieczonego obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, chorobowemu, rentowym i wypadkowemu, podczas gdy w stosunku łączącym ubezpieczonego oraz K. A. wystąpiły wszystkie przesłanki pozwalające uznać łączący strony stosunek za stosunek pracy, a zatem ubezpieczony podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, 2) art. 6 ust. 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 w zw. z art. 8 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, iż ubezpieczony nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom z uwagi na brak pozostawania przez ubezpieczonego w stosunku pracy, podczas gdy ubezpieczonego z K. A. łączyła rzeczywista umowa o pracę pozwalająca na uznanie łączącego strony stosunku za stosunek pracy; 3) art. 83 § k.c. w zw. z art. 300 k.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż zawarta między ubezpieczonym a K. A. umowa o pracę miała charakter pozorny i jest nieważna, a sama umowa miała na celu uzyskanie nienależnych świadczeń z ubezpieczenia społecznego, podczas gdy strony zawarły rzeczywistą umowę o pracę, a co za tym idzie ubezpieczony podlega od wskazanego dnia 7 sierpnia 2018 r. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu. II. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. przez błędną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym ocenę materiału dowodowego oraz przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, w tym poprzez:
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.