k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Aby określone postanowienie umowy mogło zostać uznane za „niedozwolone postanowienie umowne” w rozumieniu wyżej wymienionego przepisu, spełnione muszą zostać łącznie cztery warunki: 1) umowa musi być zawarta z konsumentem, 2) postanowienie umowy „nie zostało uzgodnione indywidualnie”, 3) postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, 4) postanowienie sformułowane w sposób jednoznaczny nie dotyczy „głównych świadczeń stron”. W rozpoznawanej sprawie między stronami nie było sporne, że będąca przedmiotem sporu umowa została zawarta pomiędzy przedsiębiorcą (pożyczkodawca) a konsumentem (pozwana). Zgodnie z przepisem par. 3 art.
k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Odnosi się to w szczególności do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. W piśmiennictwie przyjmuje się, że nie są postanowieniami indywidualnie negocjowanymi („uzgodnionymi”) klauzule sporządzone z wyprzedzeniem, w sytuacji gdy kontrahent nie miał wpływu na ich treść, nawet jeżeli są one zawarte we wzorcu wykorzystanym tylko jednorazowo. Strona powodowa, na której spoczywał ciężar dowodu z tym przedmiocie, nie udowodniła, aby postanowienia umowy w zakresie zastrzeżenia opłaty przygotowawczej, prowizji rozumianej jako wynagrodzenie za korzystanie z kapitału oraz opłaty za Elastyczny Plan Spłaty zostały z pozwaną uzgodnione indywidualnie, a w szczególności, aby pozwana miała jakikolwiek wpływ na wybór czy to sposobu wynagrodzenia za korzystanie z kapitału (odsetki czy prowizja) i wysokości zobowiązania z tego tytułu, czy to na wybór świadczeń z Elastycznego Planu Spłaty. Strona powodowa zdaje się utożsamiać przewidziane przepisem art.
k.c. indywidualne uzgadnianie postanowień umowy z faktem zaakceptowania przedstawionych pożyczkobiorcy warunków umowy oraz dobrowolnego wyboru określonych usług, jednakże nie są to pojęcia tożsame. Indywidualne uzgadnianie postanowienia umowy wymaga rzeczywistego wpływu konsumenta na treść konkretnego postanowienia, a nie jedynie akceptacji przedstawionych mu warunków umowy. Umowa pożyczki jest standardowo stosowanym przez poprzednika powoda drukiem, w którym wpisywane są jedynie dane osobowe pożyczkobiorcy oraz kwoty pożyczki i wysokość naliczanych opłat i prowizji. Pozwana miała zatem jedynie możliwość wyboru co do podpisania albo odmowy podpisania przedłożonej jej umowy o treści takiej, jaka wynika ze złożonego przez powoda dokumentu. To zaś wskazuje na adhezyjny charakter zawartej umowy pożyczki, której postanowienia nie podlegały w rzeczywistości żadnym indywidualnym uzgodnieniom poza ustaleniem wysokości faktycznie wypłaconej na rzecz pozwanej kwoty. W odniesieniu do postanowień umownych dotyczących opłaty przygotowawczej, prowizji oraz opłat za usługi dodatkowe objęte Elastycznym Planem Spłaty spełniona została również kolejna przesłanka uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, jako że te postanowienie umowne, mimo że sformułowane w sposób jednoznaczny, nie dotyczyły „głównych świadczeń stron”. Głównymi świadczeniami stron umowy pożyczki są: po stronie pożyczkodawcy (powoda) – przeniesienie na własność biorącego określonej ilości pieniędzy (albo rzeczy oznaczonych co do gatunku), a po stronie pożyczkobiorcy (pozwanego) obowiązek zwrotu pieniędzy (albo rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości). Tylko postanowienia bezpośrednio regulujące wskazane kwestie można zaliczyć do postanowień określających główne świadczenia stron. Z mocy umowy pożyczki pożyczkobiorca może być zobowiązany również do „zwrócenia” pożyczkodawcy odsetek, opłat, prowizji, podatków i marży, jeżeli są mu znane oraz kosztów usług dodatkowych, gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu (art. art. 5 pkt 6 ustawy o kredycie konsumenckim). Świadczenie z ww. tytułów jednakże – nawet jeżeli zostały doliczone do comiesięcznej raty – nie stanowi świadczenia głównego z umowy pożyczki i podlega kontroli w świetle treści przepisu art.
k.c. Jakkolwiek pożyczka może mieć też charakter odpłatny, gdy dający zastrzegł wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w postaci odsetek lub prowizji, to odpłatność (lub nieodpłatność) nie należy do postanowień przedmiotowo istotnych umowy pożyczki. Stąd też postanowienia umowy dotyczące prowizji mającej charakter wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, nie mają charakteru głównego świadczenia pożyczkobiorcy z umowy pożyczki. W wyroku z dnia 27 października 2021 roku ( sygn. akt III CZP 43/20) Sąd Najwyższy wprost wskazał, że wynagrodzenie prowizyjne (prowizja), stanowiące wynagrodzenie z tytułu udzielenia pożyczki, przewidziane w umowie pożyczki, do której mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 1083 z późn. zm.), nie jest świadczeniem głównym w rozumieniu art.
W ocenie Sądu wskazane powyżej postanowienia umowne, nieuzgodnione indywidualnie, kształtują prawa i obowiązki konsumenta (pozwanej) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W rozumieniu art.
„rażące naruszenie interesów konsumenta” oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, natomiast „działanie wbrew dobrym obyczajom” w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez kontrahenta konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Pojęcia te mają charakter niedookreślony i ocenny; wymagają dokonania ich wykładni w każdej sprawie indywidualnie, z uwzględnieniem celu umowy, charakteru stosunku zobowiązaniowego, jak również zwyczajów i norm przyjętych w konkretnej dziedzinie aktywności gospodarczej (jest to szczególnie istotne w takich dziedzinach, które wytworzyły własne wzorce etyczne postępowania wobec konsumentów – takich jak bankowość, działalność ubezpieczeniowa itp.). Podstawowym elementem przyjętych w obrocie gospodarczym dobrych obyczajów jest zasada lojalności, uczciwości i szacunku wobec kontrahenta. Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą więc takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezinformacji, wykorzystania naiwności lub niewiedzy klienta, wprowadzenia go w błąd co do realnych obciążeń i ryzyka związanego z umową oraz co do tego, jakie świadczenia na swoją rzecz zastrzegł przedsiębiorca. Jeśli chodzi o pojęcie „interesu konsumenta”, to obejmuje ono elementy ekonomiczne (przede wszystkim związane z zachowaniem ekwiwalentności świadczeń stron oraz proporcjonalności obciążeń nałożonych na konsumenta do realnych kosztów związanych z umową i wartości świadczeń uzyskanych przez konsumenta), ale również pozaekonomiczne, takie jak pewność obrotu, zaufanie, czas poświęcony na realizację swoich uprawnień, przekonanie o rzetelnym potraktowaniu przez drugą stronę umowy. Ustawodawca wymaga, by naruszenie interesów konsumenta przez klauzulę niedozwoloną nastąpiło w stopniu „rażącym”, a zatem musi być to naruszenie znaczne, polegające na drastycznym odejściu od zasad uczciwego obrotu, lojalności, szacunku dla drugiej strony umowy. Działanie wbrew „dobrym obyczajom” w rozumieniu art.
w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku ( por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 13 września 2012 roku, sygn. VI ACa 461/12). Rażące naruszenie interesów konsumentów polega w tym kontekście na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, sygn. I CK 832/04). Sąd podzielił zatem stanowisko strony pozwanej co do tego, że postanowienia umowy pożyczki, w oparciu o które obciążono pozwaną opłatą przygotowawczą, prowizją oraz opłatą za dodatkowe usługi związane z zarządzeniem pożyczką kwocie 3 646,86 zł stanowiącej 63,98 % kwoty pożyczki (faktycznie wypłaconej kwoty), skutkujące niemal dwukrotnym zwiększeniem wysokości świadczenia nałożonego na konsumenta względem wysokości świadczenia spełnionego przez pożyczkodawcę, kształtowały prawa i obowiązki pozwanej będącej konsumentem w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jego interesy. Pożyczkodawca zastrzegł na swoją rzecz uprawnienie do pobrania rażąco wygórowanych opłat, nie informując przy tym, z jakich przyczyn określono je we wskazanej wysokości i jakie świadczenie zapewniać miały one pożyczkobiorcy. Pożyczkodawca obciążając pozwaną wskazanymi opłatami narzucił świadczenie o niejasnym charakterze, które zabezpieczać miało wyłącznie jego interesy kosztem interesów kontrahenta i to w rażącej dysproporcji do faktycznie zaoferowanego świadczenia. Strona powodowa nie wyjaśniła na poczet jakich czynności związanych z przygotowaniem zawarcia umowy została pobrana opłata przygotowawcza ani też w jaki sposób ustalono jej wysokość na poziomie 40 zł. Odnosząc się do zasadności obciążenia pozwanej prowizją za udzielenie pożyczki wskazać należy, że nie zostało w żadne sposób wyjaśnione jakie czynności wiązały się z udzieleniem pożyczki, a których koszt wyniósł 29,42% udzielonej pozwanej pożyczki, zwłaszcza w sytuacji, kiedy pobrana została opłata przygotowawcza. Przyjąć zatem należy, że kwota ta stanowi w istocie dodatkowe wynagrodzenie pożyczkobiorcy za korzystanie z kapitału pożyczki. Pożyczka może mieć oczywiście charakter odpłatny, a odpłatność za korzystanie z kapitału pożyczki może, zgodnie z zasadą swobody umów, przybrać również postaci prowizji. Sama jednakże dopuszczalność obciążenia pożyczkodawcy prowizją nie oznacza w świetle przepisów ustawy o kredycie konsumenckim, że może ona zostać ustalona przez pożyczkodawcę w sposób dowolny, całkowicie oderwany od realiów gospodarczych. W obrocie prawnym z reguły wynagrodzenie za korzystanie z kapitału ustalane jest w postaci odsetek, których wysokość limituje przepis art. 359 par. 2 1 k.c. Stąd też oceniając wysokość zastrzeżonej prowizji z punktu widzenia interesów stron, można odwołać się do wysokości odsetek maksymalnych unormowanych w ww. przepisie. Zgodnie z jego treścią maksymalne wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych (odsetki maksymalne). Powódka naliczyła odsetki umowne za korzystanie z kapitału za cały okres związania stron umową na kwotę 496,71 zł. Kwota ta stanowiłaby 8,71 % udzielonej pożyczki. Nadto powód domaga się prowizji w kwocie 1 677,18 zł, która stanowi 29,42% kwoty udzielonej pożyczki. W tej sytuacji zastrzeżenie dodatkowego wynagrodzenia w kwocie stanowiącej prawie 30% udzielonej pozwanej pożyczki niewątpliwie godzi w równowagę kontraktową stron i rażąco narusza interesy konsumenta, zwłaszcza, że strona powodowa nie wskazała ani w umowie ani w toku procesu zasadność pobrania prowizji w naliczonej przezeń wysokości ani czytelnych kryteriów jakie legły u podstaw obliczenia prowizji. Jakkolwiek ustawa o kredycie konsumenckim nie nakazuje pożyczkodawcy wskazania kryteriów wg jakich naliczono obciążające konsumenta opłaty i prowizje, to jednak, zgodnie z treścią przepisu art. 11 ustawy o kredycie konsumenckim, kredytodawca lub pośrednik kredytowy zobowiązany jest przed zawarciem umowy o kredyt konsumencki udzielić konsumentowi wyjaśnień dotyczących treści informacji przekazanych przed zawarciem umowy oraz postanowień zawartych w umowie, która ma zostać zawarta, w sposób umożliwiający konsumentowi podjęcie decyzji dotyczącej umowy o kredyt konsumencki. Wysokość wynagrodzenia (prowizji) za korzystanie z kapitału pożyczki niewątpliwie ma wpływ na podjęcie decyzji o zawarciu umowy, nie sposób zatem uznać, że pożyczkodawca nie ma obowiązku informować pożyczkobiorcy o sposobie naliczenia żądanego wynagrodzenia. Przyj ęcie, że strona powodowa nie ma obowiązku wyjaśnienia ani konsumentowi przed zawarciem umowy ani w toku procesu w jaki sposób ustaliła wysokość obciążających konsumenta opłat i prowizji tylko z tego powodu, że ich wysokość nie przekracza limitowanych art. 36 a maksymalnych pozaodsetkowych kosztów kredytu, nie daje się pogodzić z wynikającą z ustawy o kredycie konsumenckim ochroną konsumentów. Również i w świetle zasad uczciwego obrotu nie sposób uznać za usprawiedliwione zastrzeganie opłat czy prowizji, których wysokość – z uwagi na niewskazanie kryteriów, na podstawie których je ustalono – nie może zostać zweryfikowana. Skoro powód nie wskazał podstaw ustalenia prowizji we wskazanej w umowie kwocie, Sąd może dokonać oceny zasadności jedynie poprzez porównanie wysokości wypłaconej pozwanej tytułem pożyczki kwoty i wysokości obciążeń mających charakter wynagrodzenia za korzystanie z pożyczonej pozwanej kwocie, tj. prowizji i odsetek umownych. Świadczenie z tytułu odsetek umownych ma bowiem charakter wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Pozwana pożyczyła kwotę 5 700 złotych. Tymczasem pozwana domaga się zapłaty tytułem wynagrodzenia za korzystanie z tej kwoty przez okres 6 miesięcy (od dnia zawarcia umowy do dnia jej wypowiedzenia) w łącznej kwocie 2 173,89 złotych (1 677,18 zł tytułem prowizji i 496,71 zł tytułem odsetek umownych). Żądanie to należy uznać za rażąco wygórowane. Okoliczności faktyczne sprawy wskazują bowiem, że omawiane postanowienie umowy miało na celu jedynie faktyczne zwiększenie zysków pożyczkodawcy i stanowiły obciążenie pożyczkobiorcy ponad dopuszczalne prawem oprocentowanie, zapewniając stronnie powodowej dodatkowy dochód. Przedsiębiorca udzielający pożyczki konsumentowi winien zadbać o to, aby zachowane zostały rozsądne proporcje pomiędzy wysokością pobieranych odsetek, opłat i prowizji a wysokością pożyczonej sumy i wyważyć interesy obu stron umowy. Dążenie do zapewnienia sobie maksymalnych zysków i zredukowania kosztów własnej działalności gospodarczej nie może prowadzić do obciążenia drugiej strony umowy pożyczki wszelkimi ponoszonymi przez pożyczkodawcę kosztami i przerzuceniem na konsumenta całości ryzyka kontraktowego poprzez zagwarantowanie sobie od pożyczkobiorcy świadczenia nieproporcjonalnie wysokiego do wypłaconej kwoty pożyczki. Z uwagi na powyższe okoliczności przedmiotowe postanowienia umowne są w ocenie sądu sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumenta. W odniesieniu do opłaty za Elastyczny Plan Spłat wskazać należy, że wprawdzie w umowie wskazano, że opcja ta dawała konsumentowi uprawienie do odroczenia terminu spłaty rat pożyczki na określonych w umowie warunkach, jednakże wskazać należy, że powód w żaden sposób nie wyjaśnił sposobu skalkulowania kwoty, która ma w istocie zapewnić pożyczkodawcy dodatkowy dochód na wypadek odroczenia spłaty rat pożyczki. Odroczenie to bowiem nie było równoznaczne z wygaśnięciem obowiązku spłaty pożyczki wraz z oprocentowaniem. Strona powodowa nie wykazała natomiast aby pozostawianie w gotowości, bo tak należy zakwalifikować stan, w którym pozwana z pakietu nie skorzystała, wiązało się dla niej z powstaniem jakichkolwiek dodatkowych kosztów, a zwłaszcza kosztów w kwocie 1.929,68zł. Pożyczkodawca może obciążyć pożyczkobiorcę, wyłącznie taką opłatą, która służy pokryciu kosztów rozpatrzenia wniosku w przedmiocie skorzystania z przewidzianych pakietem udogodnień lub przygotowania zmiany postanowień umowy. Koszty te ze względów technicznych mogą oczywiście mieć charakter zryczałtowany, tym niemniej jednak przyjęty ryczałt powinien korespondować w jakikolwiek sposób z kosztem czynności jakie rzeczywiście pożyczkodawca musiał podjąć w związku z przygotowaniem i zawarciem umowy w przedmiocie zmiany postanowień umowy. Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że powołane postanowienia umowne dotyczące opłaty przygotowawczej, prowizji oraz opłaty za Elastyczny Plan Spłaty stanowią niedozwolone postanowienie umowne, a zatem nie wiązały one pozwanej. Skutkiem prawnym zastosowania przez przedsiębiorcę w umowie z konsumentem niedozwolonych postanowień umownych jest częściowa bezskuteczność umowy, polegająca na tym, że postanowienie umowne uznane za niedozwolone stają się bezskuteczne, natomiast w pozostałym zakresie umowa jest wiążąca. Innymi słowy „brak związania” postanowieniem umownym na skutek uznania go za niedozwolone nie oznacza nieważności czy bezskuteczności umowy w całości, a jedynie w określonym zakresie (art.
Powód nie może wobec tego oczekiwać od pozwanej zapłaty opłaty przygotowawczej, prowizji oraz opłaty z tytułu opcji dodatkowej Elastyczny Plan Spłaty, ani też zarachowywać wpłat dokonywanych przez pozwaną na poczet powyżej wskazanych należności. Biorąc powyższe pod uwagę konieczne stało się prawidłowe obliczenie wysokości zobowiązania pozwanej z tytułu umowy pożyczki z uwzględnieniem dokonanych przez nią wpłat, po potrąceniu kosztów zredukowanych wskutek wypowiedzenia umowy. Pozwana zobowiązana jest zatem w ocenie Sądu do zwrotu z tytułu umowy pożyczki udzielonej jej na podstawie umowy z dnia 25 kwietnia 2021 r. kwoty 5.900,14 zł, która obejmuje: 5.700 zł tytułem udzielonej pożyczki i 200,14 złotych tytułem odsetek umownych naliczonych od kwoty 5.700 zł w wysokości zgodnej z umową- 7,20% za okres od dnia 25 kwietnia 2021 r. ( data udzielenia pożyczki) do dnia 21 października 2021 r. (data rozwiązania umowy na skutek jej wypowiedzenia). Wpłacona przez pozwaną na poczet spłaty pożyczki kwota 879,94 zł pomniejsza zatem należność powoda do kwoty 5.020,20 zł (5.900,14 zł – 200,14 zł = 5.020,20 zł). Mając powyższe na uwadze, Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 5.020,20 zł wraz z umownymi odsetkami w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia następnego po dniu wniesienia pozwu, tj. 13 maja 2022 r. i oddalił powództwo w pozostałej części. Roszczenie o odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego znajduje swoje oparcie w treści art. art. 359 § 1 k.c. oraz art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 817 § 1 k.c. Zgodnie z treścią przepisu art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Dłużnik popada w opóźnienie jeśli nie spełnia świadczenia pieniężnego w terminie, w którym stało się ono wymagalne także wtedy, gdy kwestionuje istnienie lub wysokość świadczenia ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2003 r., sygn. II CK 146/02. W rozważanym przypadku roszczenie o zapłatę należności z tytułu umowy pożyczki stało się wymagalne 21 października 2021 r. Stąd też żądanie zapłaty odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego w wysokości wynikającej z umowy należy uznać za uzasadnione od dnia następnego po dniu wniesienia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym i dlatego też odsetki te zasądzono zgodnie ze zgłoszonym w tym zakresie żądaniem pozwu od dnia 13 maja 2022 r. do dnia zapłaty. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 100 k.p.c., który stanowi, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu. Powód poniósł następujące koszty procesu: 500 złotych tytułem opłaty od pozwu i 1.800 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika w osobie radcy prawnego, czyli łącznie 2.300 złotych. Pozwana poniosła następujące koszty procesu: 1.800 złotych tytułem wynagrodzenia pełnomocnika procesowego w osobie adwokata i koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, czyli łącznie 1.817 zł. Żądanie pozwu zostało uwzględnione w zakresie kwoty stanowiącej 60,29 % dochodzonego roszczenia ( 5.020,20 zł z 8.326,83 zł), wobec czego pozwana winna zwrócić powodowi kwotę stanowiącą 60,29 % poniesionych przez niego kosztów procesu, tj. kwotę 1.386,67 zł (2.300 zł x 60,29% = 1.386,67 zł), a powód winien zwrócić pozwanej kwotę stanowiącą równowartość 39,71% poniesionych przez nią kosztów procesu, czyli kwotę 721,53 zł (1.817 zł x 39,71% = 721,53 zł). Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie 3 wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powoda koszty procesu w kwocie 665,14 zł (1 386,67 zł – 721,53 zł = 665,14 zł). Sąd przyznał stronie powodowej od kwoty zasądzonej tytułem kosztów procesu odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, zgodnie z art. 98 par. 1 1 k.p.c.
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.