← Polska

III Ca 1425/22

III Ca 1425/22 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sądu Rejonowego w Zgierzu z 19 maja 2022 roku w sprawie I C 1559/21 z powództwa T. B. przeciwko Towarzystwu (...) spółce akcyjnej w W. o zapłatę: – w p

§ 1k.c.

przez ich błędne zastosowanie i w konsekwencji błędne przyjęcie za uzasadnione nadmiernych kosztów najmu pojazdu zastępczego, które mogły być znacznie ograniczone bez żadnego uszczerbku dla poszkodowanego, gdyby zdecydował się skorzystać z oferty pozwanej (zarzut III); – art. 361 k.c. przez jego błędną wykładnię i w konsekwencji: – nieprawidłowe uznanie, że w granicach normalnego następstwa szkody mieszczą się koszty najmu po stawce znacznie wyższej niż koszty najmu zaproponowanego poszkodowanemu, podczas gdy zwiększenie szkody było wywołane nielojalnym i nieracjonalnym postępowaniem osoby poszkodowanej (zarzut IV.a); – przyjęcie, że różnica w wysokości stawki dobowej najmu pojazdu zastępczego zastosowana przez powoda, względem stawek stosowanych przez przedsiębiorstwa współpracujące z pozwanym jest uzasadniona i stanowi szkodę pozostającą w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym, za skutki którego odpowiedzialny jest pozwany (zarzut IV.b). Z tych względów wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, nadto zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego według norm przepisanych. W odpowiedzi na apelację powód, reprezentowany przez radcę prawnego, występującego również w I instancji, wniósł o oddalenie apelacji oraz zasądzenie od skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja nie okazała się zasadną. W pierwszej kolejności rozważyć należy zarzuty w zakresie prawa procesowego, jako determinujące prawidłowość ustaleń faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia. Na wstępie należy zaznaczyć, że apelujący w żadnym z zarzutów dotyczących prawa procesowego – skądinąd redakcyjnie ujmowanych jako podpunkty jednego naruszenia – nie wskazuje, jakie to reguły logicznego rozumowania, wskazania wiedzy bądź życiowego doświadczenia miałyby zostać naruszone przez Sąd Rejonowy. Ogólnikowe powołanie się na tego rodzaju naruszenia jest oczywiście niewystarczające, co dla obu stron – wszak reprezentowanych przez zawodowych pełnomocników – jest najzupełniej oczywiste. Już to dyskwalifikuje zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego. Dalsza analiza odnosi się do ich merytorycznego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Zarzut I.a nie jest przekonujący. Pozwany zdaje się zarzucać poszkodowanej, że działała irracjonalnie, to jest że nie chciała skorzystać z oferty najkorzystniejszej. Nie daje podstaw do takiego ustalenia przesłuchanie pokrzywdzonej; wręcz przeciwnie, wybrała ona ofertę powoda właśnie dlatego, że z jej punktu widzenia była dla niej najkorzystniejsza. Apelujący pozwany raczy pomijać, że kwestia korzystności oferty jest zmienna w zależności od podmiotu odniesienia, to jest dla kogo owa oferta ma być najkorzystniejsza. Ustalenie przez Sąd I instancji, że poszkodowana kierowała się własnym interesem przy wyborze oferty najmu pojazdu zastępczego, jest jak najbardziej w świetle zgromadzonego materiału dowodowego zasadne, w przeciwieństwie do omawianego zarzutu. Nie jest jasne dla Sądu Okręgowego w obecnym składzie, jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia miałby mieć zarzut I.b. Sformułowany jak w apelacji, nie jest to również zarzut naruszenia prawa procesowego, lecz materialnego, a to w zakresie oceny zakresu przedmiotowego udzielonego upoważnienia (k. 12). W żadnym razie jednak nie doszło w tym zakresie także do naruszenia prawa materialnego, w szczególności reguł dotyczących pełnomocnictwa, choćby stosowanych odpowiednio. Zarzut nie jest zasadny. Zarzuty I.c i I.d oceniać należy łącznie. Nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia o tyle, że pozwany mógłby skutecznie powoływać się na swe działania w stosunku do powoda, jako osoby działającej na podstawie upoważnienia poszkodowanej (k. 12). Sposób przekazywania wiadomości między powodem a poszkodowaną nie ma znaczenia z punktu widzenia zakresu odpowiedzialności pozwanego w tym znaczeniu, że nieprzekazanie danych przez powoda poszkodowanej nie mogłoby pogorszyć sytuacji pozwanego w przedmiotowym sporze. W konsekwencji jednak czynności sprawdzające, podejmowane przez powoda, a zwłaszcza ich rezultat, słusznie zostały przez Sąd Rejonowy wzięte pod uwagę przy ocenie zasadności stanowiska pozwanego co do częściowego uwolnienia się od odpowiedzialności, w zakresie wysokości stawki najmu, ponad przyjęty przez pozwanego poziom. Zarzuty I.c i I.d nie są zasadne w stopniu wpływającym na rozstrzygnięcie. Zarzut I.e nie jest zarzutem naruszenia prawa procesowego, lecz materialnego. Skarżący w istocie wywodzi, że Sąd I instancji winien był przyjąć, że pozwany nie ponosi odpowiedzialności w związku z tym, że poszkodowana przyczyniła się do zwiększenia rozmiarów szkody. Zarzut I.e jako zarzut naruszenia prawa procesowego, jest zatem nieprawidłowy. W świetle powyższych uwag ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy są prawidłowe, ponieważ mieszczą się w granicach swobodnej – w przeciwieństwie do dowolnej – oceny przeprowadzonych dowodów jako spójne, logicznie powiązane z materiałem dowodowym, niebudzące wątpliwości w świetle życiowego doświadczenia oraz zupełne z punktu widzenia zakresu ustaleń niezbędnego do prawidłowego rozstrzygnięcia. Jako takie nie mogą być skutecznie zwalczane polemicznymi twierdzeniami apelującego. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjmuje owe ustalenia Sądu I instancji w całości za własne. Przystępując do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego, w zarzucie II wadliwie wskazano, jako rzekomo naruszony, art. 354 § 2 k.c. Trafnie podniesiono w zarzucie, że podstawą obowiązku, który miałby być naruszony, w przypadku obowiązkowego ubezpieczenia OC, jest art. 16 ust. 1 pkt 2 u.u.o. Przepis ten wprowadza wymóg minimalizacji szkody przez osobę uczestniczącą w zdarzeniu objętym odpowiedzialnością ubezpieczeniową; dotyczy zatem poszkodowanej. Natomiast skutki naruszenia tego obowiązku nie wynikają z art. 354 § 2 k.c. Jest to przepis ogólny, niemający zastosowania w przedmiotowej kwestii, gdyż skutki te określa samodzielnie art. 17 zd. I u.u.o. Stanowi on, że jeżeli osoba objęta ubezpieczeniem obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej lub osoba występująca z roszczeniem, z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa, nie dopełniły obowiązków wymienionych w art. 16, a miało to wpływ na ustalenie istnienia lub zakresu ich odpowiedzialności cywilnej bądź też na zwiększenie rozmiarów szkody, zakład ubezpieczeń może dochodzić od tych osób zwrotu części wypłaconego uprawnionemu odszkodowania lub ograniczyć wypłacane tym osobom odszkodowanie. Regulacja z art. 17 u.u.o. ma charakter zupełny, zatem przepisy Kodeksu cywilnego w ogóle nie znajdują w tym zakresie zastosowania (art. 22 ust. 1 u.u.o.). Nie sposób jednak w okolicznościach przedmiotowej sprawy przekonująco czynić poszkodowanej, ani powodowi, zarzutu iż z winy umyślnej albo rażącego niedbalstwa nie dopełnili obowiązku minimalizacji szkody. Podjęto działania zmierzające do ustalenia warunków świadczenia najmu pojazdu, szczegółowo omówione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Nie jest pomijalną z punktu widzenia poszkodowanego niedogodnością, konieczność wyłożenia z góry własnej gotówki celem pokrycia kaucji, zaś nie jest między stronami w ogóle sporne, że do najęcia pojazdu doszło po cenach rynkowych. Trudno w tych okolicznościach stawiać zarzut choćby tylko rażącego niedbalstwa, nie mówiąc już o winie umyślnej. Obowiązek minimalizacji szkody nie posuwa się tak dalece, by poszkodowany miał być zmuszony do rezygnacji z bezgotówkowego najmu pojazdu zastępczego, zwłaszcza gdy w swych działaniach ów poszkodowany mieści się w granicach wyznaczonych rynkowymi stawkami najmu pojazdu klasy analogicznej do tego, jaki został unieruchomiony w wyniku zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową. Zarzut II nie jest zasadny. Zarzut III w zakresie wskazania art.

§ 1k.c.

jest bezprzedmiotowy. Nie zasądzono roszczenia przenoszącego wartość szkody wywołanej zdarzeniem objętym ochroną ubezpieczeniową. Przywołany w zarzucie przepis dotyczyłby sytuacji, gdyby zasądzono roszczenie wyższe nawet aniżeli ustalony, sporny koszt najmu, czyli wartość wskazana na fakturze. Możliwość uchylenia się przez pozwanego jako ubezpieczyciela od odpowiedzialności za część szkody na zasadzie art. 17 u.u.o. nie zmniejsza rozmiaru szkody, o którym mowa w art.

§ 1k.c.

Nawet gdyby stosować wyłącznie Kodeks cywilny – co w okolicznościach sprawy nie jest uprawnione – to przy hipotetycznym wyłącznie założeniu trafności tezy apelującego pozwanego, doszłoby do naruszenia art. 826 § 1 k.c. i za tę część szkody ubezpieczyciel by nie odpowiadał (art. 826 § 3 k.c.), co nie oznacza przecież, że nie doszło do powstania samej szkody w mieniu poszkodowanej. Hipotezy art.

§ 1oraz art.

826 § 3 w związku z § 1 k.c. są rozłączne w tym znaczeniu, że naruszenie art. 826 § 3 w związku z § 1 k.c. nie musi być – a najczęściej nie jest – równocześnie naruszeniem art.

§ 1k.c.

Ujmując kwestię inaczej, art. 826 § 3 k.c. stanowi dla ubezpieczyciela podstawę do zwolnienia się z odpowiedzialności w pewnym zakresie, mieszczącej się częstokroć w granicach wyznaczonych przez art.

§ 1k.c.

Nie doszło również do naruszenia art. 822 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem, przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Aby doszło do naruszenia tego przepisu, Sąd Rejonowy musiałby zasądzić roszczenie od podmiotu innego aniżeli ubezpieczyciel, na rzecz osoby niemogącej skutecznie wykazać się uprawnieniem wywodzonym od poszkodowanego zdarzeniem objętym ochroną ubezpieczeniową, lub w sytuacji braku wystąpienia szkody, skoro kwestię zasądzenia ponad wysokość szkody reguluje odrębnie art.

§ 1k.c.

Żaden taki błąd w niniejszej sprawie nie występuje. Powód jest cesjonariuszem roszczenia odszkodowawczego, zaś niewątpliwie wystąpiła szkoda w wyniku zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową u pozwanego będącego ubezpieczycielem, czego żadna ze stron nie kwestionuje. Nie doszło zatem do naruszenia ani art. 822 § 1 k.c., ani także art.

§ 1k.c.

Co istotniejsze, nie doszło również do naruszenia art. 17 u.u.o., jak to już wskazano wyżej przy okazji omawiania zarzutu II. Zarzut III nie jest zasadny. Zarzut IV.a odwołuje się do „nielojalnego” i „nieracjonalnego” postępowania poszkodowanej i powoda. Jak już wyżej wskazano przy okazji omawiania wcześniejszych zarzutów, w szczególności I.a i II, poszkodowany wypadkiem komunikacyjnym nie ma obowiązku działać w celu ochrony interesu ubezpieczyciela nawet kosztem własnego interesu; byłoby to zresztą działanie irracjonalne, skoro nie wymagane przez ustawę. Obowiązku takiego poświęcenia po stronie poszkodowanego nie da się przekonująco wywodzić również ze stanowiska Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 20/

  1. W tamtejszym orzeczeniu kwestia kaucji wprost została wszak wskazana jako istotna, zaś za drobne niedogodności uznać należy w świetle przywołanego judykatu, przede wszystkim drobne przeciwności o niemajątkowym charakterze. Zarzut nie jest zasadny. Zarzut IV.b w istocie został omówiony wyżej. Nie jest przedmiotem sporu okoliczność, że stawki powoda mieszczą się w granicach rynkowych. Wbrew twierdzeniom apelacji, Sąd I instancji miał podstawy do zgodnego z regułami oceny dowodów ustalenia, że warunki oferowane przez przedsiębiorstwa wypożyczające pojazdy wskazane przez pozwanego, nie spełniają kryterium tożsamości co do elementów istotnych, zatem sam fakt ich niższego kosztu nie jest decydujący, gdyż nie oznacza że doprowadzono do umyślnego bądź powstałego wskutek rażącego niedbalstwa, zwiększenia rozmiarów szkody. Zarzut nie jest zasadny. Okres opóźnienia, ustalony przez Sąd Rejonowy, nie był kwestionowany, nie budzi również wątpliwości w świetle wskazanej przez tamtejszy Sąd podstawy prawnej. W świetle powyższych uwag, stanowisko Sądu I instancji co do podstawy prawnomaterialnej roszczenia jawi się jako prawidłowe i – z powyższymi uzupełnieniami – jest przyjmowane przez Sąd Okręgowy za własne. Nie zgłoszono odrębnych zarzutów odnośnie rozstrzygnięcia o kosztach procesu, niezależnych od oczekiwanego rezultatu apelacji co do roszczenia głównego. Z tych wszystkich względów, a nadto wobec braku okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, które winny być brane pod uwagę z urzędu, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe, apelację pozwanego oddalono jako bezzasadną (art. 385 k.p.c.). O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 w związku z art. 99 w związku z art. 391 § 1 zd. I k.p.c. Na koszty postępowania apelacyjnego pozwanych złożyło się 135 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego według stawki minimalnej w postępowaniu apelacyjnym przed Sądem Okręgowym (§ 2 pkt 2 i § 10 ust. 1 pkt 1 r.o.r.5). Pozwany obowiązany jest zwrócić te koszty w całości powodowi. 1 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (j.t. – Dz. U. z 2021 r. poz. 1805 z późn. zm.). 2 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (j.t. – Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 z późn. zm.). 3 Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (j.t. – Dz. U. z 2022 r. poz. 2277 z późn. zm.). 4 Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2017 r., III CZP 20/17, OSNC z 2020, r., nr 11, poz.
  2. 5 Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (j.t. – Dz. U. z 2018 r. poz. 265 z późn. zm.).

🔗 Do źródła urzędowego

Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.