umowy nr (...) wykonawca przyjął do wykonania prace remontowe w siedzibie Prokuratury Rejonowej w Zgierzu przy ul. (...). Remont miał polegać na malowaniu ścian, wymianie wykładzin, wymianie istniejącej instalacji elektrycznej, dostosowaniu kancelarii tajnej do obowiązujących przepisów prawa, pracach przeciwwilgociowych w piwnicy oraz odwodnieniowych w podwórku, częściowej wymianie orynnowania na dachu, rozbudowie parkingu i ułożeniu kostki, wymianie drzwi zewnętrznych prowadzących do budynku, montażu dodatkowych czujek ruchu. Szczegółowy zakres robót, wykaz materiałów oraz zakres prac przypisanych poszczególnym pokojom został określony w przedmiarze robót i w załączniku nr 1 SIWZ, stanowiących integralną cześć umowy obok kosztorysu wykonawcy. W kosztorysie pozwany w 393 pozycjach kosztorysowych podał szczegółowy zakres prac i ich wartość. W zakresie systemu alarmowego zakres przedmiotu zamówienia dotyczył montażu dodatkowych czujek ruchu i podłączeniu istniejących do nowej centrali, montażu urządzeń nadzoru wizyjnego i centralki alarmowej (p. 32), demontażu urządzeń nadzoru wizyjnego (p. 33), wymiany czujki ruchu, montaż czujek stłuczenia szyb oraz czujników magnetycznych, wymiany syreny alarmowej na elewacji. Wykonawcy została przekazane dane kontaktowe do przedsiębiorcy, wykonującego bieżące kontrole i konserwacje systemów niskoprądowych – alarmowych – firmy (...). Doszło do spotkania, ale pozwany nie skorzystał z oferty współpracy. W czasie prac pozwanego instalacja alarmowa działała, była jedynie rano rozłączana, a po zakończeniu pracy Prokuratury włączana. W zakresie Systemu Sygnalizacji Pożaru prace miały dotyczyć montażu dodatkowej czujki p.pożarowej oraz przeniesieniu istniejącej czujki p.pożarowej oraz wymiany skrzynki hydrantowej W załączniku nr 1 do SIWZ wskazano, iż podstawowy zakres robót remontowych w pomieszczeniach obejmuje m.in. przenoszenie mebli, regałów i urządzeń (cz. II). Termin realizacji zamówienia określono na 3 miesiące od podpisania umowy. Za datę wykonania przedmiotu umowy uznano podpisanie bezusterkowego protokołu odbioru końcowego. Strony ustaliły, że termin wykonania umowy obejmował również okres przeznaczony na usunięcie usterek i wad stwierdzonych przy odbiorze końcowym przedmiotu umowy oraz wykonanie wszelkich prac porządkowych (§ 2 umowy)
umowy za wykonanie przedmiotu umowy określonego w § 1 zamawiający miał zapłacić wykonawcy ryczałtowe wynagrodzenie w kwocie 247.782,89 zł brutto, na podstawie wystawionej faktury. Strony ustaliły, że obowiązującą je formą odszkodowania będą kary umowne, naliczane m.in. za zwłokę w terminie wykonaniu całości przedmiotu umowy – 0,5 % wynagrodzenia umownego brutto, za każdy rozpoczęty dzień zwłoki, jaki upłynie pomiędzy terminem zakończenia robót a dniem podpisania bezusterkowego protokołu odbioru końcowego, z tytułu odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy w wysokości 10 % wynagrodzenia umownego brutto, zamawiający w takim przypadku zachowywał prawo do roszczeń z tytułu rękojmi i gwarancji do prac dotychczas wykonanych. Termin zapłaty kary umownej wynosił 14 dni od dnia skutecznego doręczenia stronie wezwania do zapłaty. W razie opóźnienia z zapłata kary umownej strona uprawniona do otrzymania kary umownej mogła żądać odsetek ustawowych za każdy dzień opóźnienia (§ 8 umowy) W § 4 ust. 4 umowy zobowiązano wykonawcę do zapewnienia stałego nadzoru nad robotami przez osobę posiadającą uprawnienia do sprawowania samodzielnych funkcji w budownictwie i kierowania robotami określonymi w umowie oraz wykonanie przedmiotu umowy przy pomocy osób posiadających odpowiednie kwalifikacje, przeszkolonych w zakresie przepisów bhp i przeciwpożarowych oraz wyposażonych w odpowiedni sprzęt i narzędzia i odzież, wykonywania robót z należytą starannością
przepisami prawa, Polskimi Normami, z zasadami wiedzy technicznej i sztuki budowlanej oraz pisemnymi wskazówkami inspektora nadzoru inwestorskiego. Wykonawca zobowiązał się również do zgłaszania zamawiającemu wszelkich uwag co do kompletności i poprawności dokumentów opisujących przedmiot zamówienia, z zastrzeżeniem, iż błędy lub pominięcia w dokumentacji nie rodzą po stronie wykonawcy żadnych roszczeń. W SIWZ w opisie przedmiotu zamówienia wskazano, iż przedmiotem zamówienia były roboty budowlane polegające na wykonaniu remontu w obiekcie czynnym, będącym siedzibą Prokuratury Rejonowej w Zgierzu, zastrzeżenie takie znalazło się również w załączniku nr 1 do SIWZ. Pozwany przystępując do przetargu znał ten warunek. W załączniku nr 1 do SIWZ zamieszczona była informacja, że prace remontowe miały być wykonane na podstawie sporządzonego przez wykonawcę i przedłożonego do akceptacji zamawiającego harmonogramu robót (pkt 5). Wykonawca miał również zadbać, aby pracownicy nie wykonywali pracy w warunkach niebezpiecznych, szkodliwych dla zdrowia oraz niespełniających odpowiednich wymagań sanitarnych (pkt 1.3.3.).
umowy strony dokonywał zmian postanowień zawartej umowy w sytuacji zmiany: terminu wykonania zamówienia w przypadku wystąpienia robót dodatkowych lub uzupełniających, mających wpływ na wydłużenie czasu jego realizacji lub innych okoliczności niezależnych od wykonawcy, uniemożliwiających terminowe wykonanie zamówienia. Z uwagi na brak dokumentacji budynku, już na etapie zamówienia powód przewidywał możliwość wystąpienie potrzeby wykonania dodatkowych nieprzewidzianych robót w trakcie remontu. W trakcie odkrycia ściany fundamentowej okazało się np. że ściana jest wyższa niż przypuszczano i prace z nią związane objęto dodatkowym zleceniem. Okazało się, że w przedmiarze zaniżono obmiar ogrodzenia, trzeba było je powiększyć o 4 m bieżące. Cześć dodatkowych prac wynikała ze zgłoszeń użytkowników pomieszczeń, np. po demontażu wertikali (żaluzji) okazało się, że korytka w których przebiegała część instalacji trzeba pomalować. Pojawiła się potrzeba przedzielenie jednego dużego pomieszczenia na dwie sale konferencyjne i pomieszczenie dla urzędników. Po rozpoczęciu prac malarskich kierownik budowy zgłosił pojawienie się odparzeń. Konieczne było, po spotkaniu z technologiem firmy na materiałach, którego pracował pozwany położenie trzeciej warstwy farby (w przedmiarze robót uwzględniono tylko dwukrotne malowanie ścian). Prokurator już na etapie wykonawstwa zmienił lokalizacje drzwi w pokoju zastępcy, co wiązało się z zamurowaniem dotychczasowego otworu i wykonaniem nowego otworu bezpośrednio na korytarz. W pokoju nr (...) pojawił się problem, który sprowadzał się do konieczności wymiany całego podłoża. Zostało to ujęte w pracach dodatkowych. Okazało się, że zamiast zaprojektowanych gniazd pojedynczych trzeba było zamówić gniazda podwójne. I w związku z tym zmniejszyć liczbę punktów albo położyć dodatkowe obwody. Zakres dodatkowych prac był uzgadniany między stronami. Pozwany przekazywał kosztorysy ofertowe tych prac, sprawdzane następnie przez pracowników zamawiającego. W związku z konieczności dodatkowych prac podpisano trzy dodatkowe umowy. W dniu 16 czerwca 2014 roku zawarto umowę nr (...) na roboty uzupełniające obejmujące wykonanie ścianki g-k wraz jej pomalowaniem (§ 1 pkt 1), montażu drzwi wewnętrznych w wykonanej ściance g-k (§ 1 pkt 2),
e szczegółowym opisem robót zawartym w przedmiarze robót stanowiącym załącznik nr 1 do umowy.
umowy wykonawca zobowiązał się do wykonania przedmiotu umowy określonego w § 1 pkt 1 w terminie dwóch tygodni od dnia podpisania umowy, natomiast pkt 2 w terminie do czterech tygodni od podpisania umowy. Za wykonanie przedmiotu umowy określonego w § 1 , zamawiający miał zapłacić wykonawcy wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 3.208,87 zł brutto na podstawie faktury wystawionej po podpisaniu bezusterkowych protokołów odbioru. (§ 4). Strony ustaliły, że wykonawca zapłaci zamawiającemu kary umowne z tytułu odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy w wysokości 10 % wynagrodzenia umownego brutto (§ 6 pkt 1.1.b). Termin zapłaty kary umownej wynosił 14 dni od dnia skutecznego doręczenia stronie wezwania do zapłaty. W razie opóźnienia z zapłata kary umownej strona uprawniona do otrzymania kary umownej mogła żądać odsetek ustawowych za każdy dzień opóźnienia (§ 6 pkt 1.5). W dniu 23 lipca 2014 roku zawarto umowę (...) na roboty dodatkowe i uzupełniające obejmujące odtworzeniu opaski betonowej, zmianę umiejscowienia otworu drzwiowego w pokoju z-cy Prokuratora Rejonowego w Zgierzu, uzupełnieniu warstwy izolacyjnej na elewacji, wymianie 2 sztuk obramowań z kątownika, częściowej wymianie płytek na podjeździe dla niepełnosprawnych, malowaniu ogrodzenia, listew instalacyjnych i parapetów wewnętrznych, wykonaniu izolacji przeciwwilgociowej ściany fundamentowej, montażu wykładziny podłogowej w listwach przyściennych
opisem robót zawartym w przedmiarze robót stanowiącym załącznik nr 1 do umowy.
umowy wykonawca zobowiązał się do wykonania przedmiotu umowy określonego w § 1 pkt 1 w terminie zgodnym z terminem wykonania zamówienia podstawowego. Za wykonanie przedmiotu umowy określonego w § 1, zamawiający miał zapłacić wykonawcy wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 15.846,68 zł brutto na podstawie faktury wystawionej po podpisaniu bezusterkowych protokołów odbioru (§ 4). Strony ustaliły, że wykonawca zapłaci zamawiającemu kary umowne z tytułu odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy w wysokości 10 % wynagrodzenia umownego brutto (§ 6 pkt 1.1.b). Termin zapłaty kary umownej wynosił 14 dni od dnia skutecznego doręczenia stronie wezwania do zapłaty. W razie opóźnienia z zapłata kary umownej strona uprawniona do otrzymania kary umownej mogła żądać odsetek ustawowych za każdy dzień opóźnienia (§ 6 pkt 1.5). W dniu 31 lipca 2014 roku zawarto umowę nr (...) na roboty dodatkowe i uzupełniające obejmujące gruntowanie powierzchni ścian i sufitów, zeskrobanie starej warstwy farby ze ścian i sufitów, jednokrotne malowanie ścian i sufitów farbą podkładową.
umowy wykonawca zobowiązał się do wykonania przedmiotu umowy określonego w § 1 pkt 1 w terminie zgodnym z terminem wykonania zamówienia podstawowego. Za wykonanie przedmiotu umowy określonego w § 1, zamawiający miał zapłacić wykonawcy wynagrodzenie ryczałtowe w kwocie 12.703,01 zł brutto na podstawie faktury wystawionej po podpisaniu bezusterkowych protokołów odbioru (§ 4). Strony ustaliły, że wykonawca zapłaci zamawiającemu kary umowne z tytułu odstąpienia od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy w wysokości 10 % wynagrodzenia umownego brutto (§ 6 pkt 1.1.b). Termin zapłaty kary umownej wynosił 14 dni od dnia skutecznego doręczenia stronie wezwania do zapłaty. W razie opóźnienia z zapłata kary umownej strona uprawniona do otrzymania kary umownej mogła żądać odsetek ustawowych za każdy dzień opóźnienia (§ 6 pkt 1.5). W związku z pracami dodatkowymi, pierwotnie określony termin realizacji zamówienia - 3 miesiące od podpisania umowy tj. do dnia 26 sierpnia 2014 roku, został dwukrotnie wydłużony : Aneksem z dnia 23 lipca 2014 roku o 10 dni a następnie Aneksem nr (...) z 31 lipca 2014 roku o kolejne 15 dni. Okres przedłużenia tych prac został ustalony na podstawie pracochłonności wykonania robót dodatkowych z zapasem. Zakres prac wynikających przedmiotowej umowy, nie wymagał uzyskania pozwolenia na budowę ani prowadzenia dziennika budowy zarejestrowanego w urzędzie miejskim. Roboty nie obejmowały stawiania ścian konstrukcyjnych, tylko ścianki działowej i wykucie jednego otworu drzwiowego. W sierpniu/wrześniu założono zeszyt dotyczący korespondencji i ustaleń z wykonawcą. Obie strony mogły dokonać wpisu i udzielić informacji. Ostatecznie były dwa takie zeszyty, pierwszy został założony przez wykonawcę ale kierownik budowy dokonywał wstecznych wpisów do których zamawiający nie mógł się odnieść i wówczas wykonawca założył swój zeszyt i był on przechowywany na terenie Prokuratury Rejonowej w Zgierzu. Zakres prac nie wymagał stałego nadzoru, ani ustanowienia inspektora nadzoru. Zamawiający zapewnił kierownika budowy. Wykonawca przed przystąpieniem do robót przedstawił harmonogram złożony z dokładnością do 1 miesiąca bez wskazania konkretnych dat przekazywania pomieszczeń i ich odbioru . Na spotkaniu przy przekazywaniu obiektu obecna byli J. D., A. M., Prokurator i jego zastępca a ze strony pozwanego: przedstawiciel firmy, kierownik budowy i kierownik robót elektrycznych. Zamawiający przekazał, że pomieszczenia do remontu będą sukcesywnie przekazywane po zakończeniu prac w innych pomieszczeniach. Prace były prowadzone w obiekcie użyteczności publicznej, która to jednostka musiała właściwie funkcjonować w trakcie prowadzonych robót. Zarówno Prokuratura Rejonowa w Zgierzu jak i Prokuratura Okręgowa w Łodzi nie dysponowały pomieszczeniami, które na czas remontu można by było udostępnić i przenieść pracowników i wyposażenie. Pomieszczenia w budynku były małe ale ze względu na dużą ilość pracowników, było duże zagęszczenie osób w nich przebywających. Kolejne pomieszczenia biurowe mogły być przekazywane wykonawcy po kompleksowym zakończeniu prac we wcześniej przekazanych. (tj. zakończeniu prac w danym pomieszczeniu tak aby nie trzeba było do niego wracać). Każdy przenoszony do innego pokoju prokurator musiał mieć przeniesiony swój sprzęt ponieważ był on zabezpieczony hasłami. Każdorazowo trzeba było uzgadniać z Prokuraturą Okręgowa informatyka, który byłyby delegowany do wykonywania tych prac w Prokuraturze Rejonowej w Zgierzu gdyż Prokuratura Rejonowa nie posiadała informatyka. Wykonawca ponaglał zamawiającego do szybszego udostępnienia pomieszczeń. Zakładał, że zamawiający udostępni wszystkie pomieszczenia w jednym czasie. Nie było to możliwe. Prośby o wydanie pomieszczeń kierowano ustnie i pisemnie. Nie była prowadzona dokumentacja z wprowadzeniem do poszczególnych pomieszczeń. Osoby nadzorujące ze strony zamawiającego sprawdzały wyremontowane pomieszczenie i ustalały z Prokuraturą Rejonową w Zgierzu, które pomieszczenia będą następne. Niezależnie od prac wewnątrz miały być prowadzone roboty za zewnątrz budynku. Budynek w prowadzono prace posiadał się kondygnacje nadziemne i jedną podziemną. W pomieszczeniach piwnicznych były archiwa. Na czas remontu dokumenty były przenoszone do innego pomieszczenia. Początkowo były wydane korytarz, sala konferencyjna nr 26, zewnętrzna część budynku oraz trzy pokoje po zakończeniu prac w sali konferencyjnej. Następnie sale na parterze 23,21,22,22. Kolejne pokoje przekazywano w odstępach tygodniowych. Na pewnym etapie inwestycji prace były prowadzone na wszystkich kondygnacjach. Zamawiający nie przekazał jednego archiwum bo prace w drugim nie zostały zakończone (nie można był przenieść dokumentacji i dowodów rzeczowych), nie przekazano również jednego magazynu. Na parterze budynku było 16 pomieszczeń i wiatrołap, wykonawca nie rozpoczął prac jedynie w pomieszczeniu ochrony (11 i 11a), mimo, iż było ono dostępne, była tam centrala alarmowa, do której podłączenie było możliwe po rozłożeniu wszystkich przewodów i zamontowaniu czujek ruchu. Na piętrze z 12 pomieszczeń pozwany nie wykonywał prac w 8 (25,29,30, pomieszczenie kuchenne bez numeru, 31,32 - serwerownia, 33 – kancelaria tajna, 34, co było związane z niezakończeniem prac w pozostałych pomieszczeniach. W niektórych pokojach pracował zbyt dużo osób, żeby przenieść pracowników na czas remontu, bez skończonych innych pomieszczeń albo były składowane akta. W kancelarii tajnej wykonawca nie zapewnił drzwi antywłamaniowych. Zdarzały się sytuacje, że pozwany prowadził prace w pięciu pomieszczeniach jednocześnie. Wykonawca nie kończył prac, np. na parterze były doprowadzone przewody do czujek ruchu, ale nie były zamontowane czujki, ściana nie była wykończona, w miejscu gdzie przechodziły przewody w archiwum pozwany podłączył wentylację, wykonał prace malarskie, prace w zakresie montażu wentylacji, wymiany instalacji elektrycznej, ale nie było zamontowane okno. Zdarzało się pracownicy powoda wracali do pomieszczeń, które nie zostały wykończone, np. nie było zamontowanych czujek albo wykonawca montując gniazdko w pomieszczeniu na parterze przewierciła się do pokoju obok, i uszkodzenie zostało prowizorycznie zagipsowane na kilka tygodni. Przed wykonaniem prac w poszczególnych pomieszczeniach konieczne było opróżnienie ich ze sprzętu komputerowego i mebli ewentualnie przesunięcie mebli na środek. (...) (szafy, regały) były opróżniane przez użytkowników. (...) były wynoszone na korytarz. Sprzęt komputerowy odłączał i przenosił informatyk. W przedmiarze robót było uwzględnione przenoszenie mebli jak wycena indywidualna (powód wstawił dodatkową pozycję w specyfikacji ponieważ program komputerowy w którym wykonał zamawiający wyceną prac nie przewidywał takiej pozycji).
e załącznikiem nr 1 do SIWZ - pkt 5.1.
kosztorysem ofertowym, potwierdzona pomiarami i kwalifikował się do eksploatacji. W zakresie instalacji elektrycznej wykonawca nie zakończył prac i nie przedstawił protokołów pomiarów. Wartość kosztorysowych robót wynosiła 24.564,14 zł. Po uwagach inwestora została dokonana korekta na korzyść wykonawcy. W związku z odstąpieniem od umowy z przyczyn zależnych od wykonawcy, powód naliczył kary umowne i w dniu 23 czerwca 2015 roku wystawił noty księgowe: nr (...) z umowy nr (...) na kwotę 24.778,29 zł, nr 72/15 z umowy (...) na kwotę 320,98 zł, nr 70/15 z umowy nr (...)na kwotę 1.584,67 zł, nr 71/15z umowy nr (...) na kwotę 1.270,30 zł. Noty zostały doręczone pozwanemu w dniu 26 czerwca 2015 roku. Wezwaniem do zapłaty z dnia 30 lipca 2015 roku pozwany został wezwany do niezwłocznego uregulowania kwoty 27.954 zł tytułem kar umownych z godnie z notami księgowymi nr (...) oraz kwoty 1.727,91 zł tytułem magazynowania materiałów pozwanego
notami księgowymi (...), których termin płatności upłynął 27 lipca 2015 roku. Pismem z dnia 30 lipca 2015 roku pozwany wezwał powoda do zapłaty kary umownej za bezpodstawne odstąpienie od umów wiążących strony w oparciu o wystawione noty. Powód odmówił wypłaty kar umownych. Pozwany w dniu 23 września 2014 roku sporządził inwentaryzacje wykonanych robót, w skład komisji inwentaryzacyjnej nie weszli przedstawiciele zamawiającego i dokonał samodzielnego wyliczenia prac i ustalił, ze wartość prac umownych wynosiła 169.789,76 zł, zaś prace pozaumowne – 22.964,94 zł brutto oraz nie przejął zakupionych na potrzeby inwestycji materiałów Pozwany zajmował się już wcześniej pracami remontowymi w czynnych obiektach np. szpitalach. Po rozwiązaniu umowy wykonawca zdał pomiary elektryczne, dokumentację na instalacje niskoprądowe (komputerową i odgromową) oraz szkice wykonanych robót elektrycznych. Po odstąpieniu od umowy z pozwanym, powód zlecił prace innemu wykonawcy. Nowy wykonawca, po dokonaniu wizji lokalnej podjął się dokończenia rozpoczętych prac do końca roku 2014 i spełnił te wymagania. Pierwotny zakres prac został poszerzony o drenaż w pomieszczeniach piwnicznych. Utrzymano pozostały zakres prac, technologię i materiały, które wcześniej były stosowane przez pozwanego i przewidziane w wersji kosztorysowej. Nowy wykonawca nie kwestionował jakości podłóg i wykonywał prace bezproblemowo. Nie było żadnych wad ani zastrzeżeń wykrytych co do prac nowego wykonawcy. Nowy wykonawca poprawiał również usterki pozostałe po pozwanym i sporządził dokumentacją powykonawczą. Prokuratura poniosła większe wydatki niż te jakie by poniosła, gdyby umowa z pozwanym została zrealizowana. Obejmowały one: wynagrodzenie dla spółdzielni - zapłacone w oparciu o inwentaryzację i uzupełnione po inwentaryzacji biegłych - około 105.000 zł, wydatki związane z powołaniem biegłych, którzy łącznie otrzymali wynagrodzenie w kwocie 4.200 złotych, wynagrodzenie nowego wykonawcy, który dokończył pracę - ponad 329.000 złotych. Prace remontowe (malowanie ścian i sufitów, wymiana wykładzin, instalacje elektryczne, alarmowe, niskoprądowe) prowadzono przy czynnym biurze w określonych godzinach, co wymagało odpowiedniego przygotowania Powoda i Pozwanego. Do sprawnego i efektywnego przeprowadzenia prac przy tego typu warunkach wykonywania prac należy prowadzić prace w sposób bardzo systematyczny, w określonej kolejności, pod ścisłym i stałym nadzorem Kierownika Budowy jak i Inspektora Nadzoru W momencie rozpoczynania prac remontowych powód nie udostępniał pozwanemu wszystkich pomieszczeń, co było niemożliwe w związku z zapisami o czynnym obiekcie i możliwości pracy w określonych godzinach (przekazanie wszystkich pomieszczeń wymagałoby zamknięcia budynku Prokuratury). Spośród 11 pomieszczeń z komunikacją w piwnicy, 20 pomieszczeń z komunikacją na parterze i 14 pomieszczeń z komunikacją na I piętrze, pozwany prowadził prace w 36 pomieszczeniach i fragmentach pomieszczeń oraz na trzech elewacjach: frontowej, bocznej, od strony podwórka oraz na dachu (nr 27, sala konferencyjna, nr 26 , korytarz I piętro, nr 28, nr 12, nr 13, nr 10, nr 14, nr 15, nr 16, nr 17, nr 18,. Nr 19, wc parter, korytarz wyjście awaryjne, nr 20, nr 21, nr 22, nr 23, pomieszczenie ochrony na parterze, pomieszczenie zatrzymanych, magazyn nr II, kotłownia, archiwum nr 1, korytarzyk przy nr 12 i nr 13, natryski, korytarz przed natryskami, wc, kabiny wc, pom. sprzątaczek, magazyn I, korytarz piwnica, rejon klatki schodowej oraz pod schodami, korytarz parter, hall wejściowy, wiatrołap wejścia. Strony nie współpracowały przy realizacji zadania, a pozwany prowadził prace w sposób chaotyczny, przypadkowy, niedokładnie i niestarannie, bez ściśle określonych terminów, kolejności i systematyczności. Strony powinny współpracować bardzo ściśle i stworzyć harmonogramy przekazywania i oddawani pomieszczeń oraz dokonywać korekt lub innych działań na bieżąco. Prace budowlane remontowe nie wymagały dokumentacji projektowej z uwagi na zakres tych prac, malowanie ścian i sufitów oraz wymiana wykładzin oraz drobne prace naprawcze. Inny wykonawca dokończył prace
założeniami prac podstawowych oraz uzupełniających i dodatkowych, ustalonych między stronami. Pozwana nie przygotowała należycie warunków do wykonywania prac w trudnych warunkach: czynne biuro, określone godziny prac, ograniczony zakres udostępnianych pomieszczeń. Nie sporządzono żadnego dokumentu regulującego terminy przekazywania pomieszczeń, oddawania gotowych pomieszczeń, kolejności i zakresów poszczególnych prac. Brak było właściwego nadzoru nad prowadzonymi pracami oraz brak było wykwalifikowanych pracowników do wykonywania tych prac w trudnych warunkach. Przy wymianie linii energetycznej istniejącej i istniejącego osprzętu nie ma po stronie inwestora obowiązku dostarczenia wykonawcy dokumentacji instalacji elektrycznej. W przypadku zmiany tras oraz sposobu zasilania, montażu zupełnie nowych instalacji powinien taki projekt powstać. W zakresie określonym Załączniku nr 1 do SIWZ , tj. wykonania instalacji dodatkowej w nowych trasach i z nowym osprzętem w nowych miejscach, powinien być przedstawiony wykonawcy przynajmniej szkic tych tras i punktów umiejscowienia osprzętu przez osobę uprawnioną. W dokumentacji przetargowej brak było dokumentacji w zakresie instalacji elektryczne, alarmowej i niskoprądowej. Jeżeli prowadzono nowe linie instalacji elektrycznej, alarmowej, niskoprądowej, to powinny być dokumentacje projektowe lub szkice tych linii, sporządzone przez specjalistów w danej branży. Jeżeli nie było takiej jednoznacznej dokumentacji, to prowadzono prace instalacyjne na „wyczucie” i bieżące uwagi. Brak jednoznacznych rozwiązań nie pozwala na właściwe przygotowanie prac w zakresie robocizny i materiałów, co w konsekwencji może doprowadzić do opóźnień w ciągłym wykonywaniu prac instalacyjnych. Pozwany nie wykonywał tylko prac instalacyjnych, ale również budowlane w szerokim zakresie (wewnątrz i na zewnątrz), co przy prawidłowym przygotowaniu kolejności prac i stałym nadzorze, wymagało bieżących decyzji i wykonywania innych prac w przypadku jakichkolwiek niezgodności. Na etapie przetargowym, oferent ma prawo zadawania pytań i zgłaszania wątpliwości. Pozwany na etapie przetargu nie oprotestował dokumentów tego przetargu. Brak uwag wskazuje na to, że oferent ma pełną świadomość co do sposobu i warunków wykonywania prac (czynny obiekt co pociąga za sobą skutki w postaci pełnego i ciągłego nadzoru ze strony obu stron i natychmiastowej reakcji na zaistniałe w toku realizacji zdarzenia), ich obowiązek opracowania przez osoby uprawnione projektu lub przy małym zakresie szkiców tras instalacji i osprzętu. Oferent przyjmuje na siebie ryzyko, wykonując prace szczególnie instalacyjne bez ustaleń, projektu lub szkiców osób uprawnionych i zgodnych zapisami z obowiązującymi przepisami i sztuką budowlaną. Pozostałe zgłaszane uwagi, były w miarę zgłaszania rozwiązywane, przy prawidłowym przygotowaniu i prowadzeniu prac oraz właściwym nadzorze, prace mogły być realizowane. Pozwany nie wykonał prac budowlanych. Wartość brutto wykonanych prac budowlanych 73 922,11 zł w stosunku do kwoty brutto 279 541,45 zł całego zadania wraz z pracami uzupełniającymi i dodatkowymi wyniosła 26,440%. Przy uwzględnieniu wartości wykonanych przez pozwanego prac budowlanych i instalacyjnych w kwocie brutto : 105.209,69 zł do kwoty brutto 279.541,45 zł całego zadania wraz z pracami uzupełniającymi i dodatkowymi wynosiła 37,70%. W umownym dwukrotnie przesuniętym terminie zakończenia prac przez pozwanego , zaawansowanie tych prac ogółem wynosiło 37,70 %. Z analizy prac wykonanych do dnia 29 września 2014 roku, wynika, że postęp prac był niski i przy braku nadzoru i koordynacji prac nie gwarantował wykonania całości zadania (nawet w tym teoretycznym terminie). Z analizy akt sprawy, dokumentów przetargowych, przedmiarów i kosztorysów, wynika, że dokumenty przetargowe odpowiadały stanowi faktycznemu obiektu. Wątpliwości pozwanego co do wykładzin (bez wylewek samopoziomujących na parkiet i płynach antypoślizgowych) oraz prace dodatkowe i uzupełniające w zakresie przygotowania ścian i sufitów, zostały uwzględnione przez powoda oraz udokumentowane umowami i aneksami o przedłużeniu terminu realizacji. Tempo prac wynikało z nieprzygotowana się do wykonywania prac w trudnych warunkach, bez należytego harmonogramu i kolejności prac, kolejności przejmowania i oddawania gotowych pomieszczeń oraz z braku właściwego nadzoru i wykwalifikowanych pracowników. Inny wykonawca dokończył prace
założeniami prac podstawowych oraz uzupełniających i dodatkowych, ustalonych między stronami w zakresie wymiany wykładzin, przygotowania i malowania powierzchni ścian i sufitów. Nowy wykonawca wykonał prace
wytycznymi producenta wykładzin D. oraz przeprowadził malowanie sufitów i ścian według ustalonych przez powoda i pozwaną zasad. W dniu wizji lokalnej nie stwierdzono wad w tych pracach, ani innych wad w elementach budynku. Wartość wykonanych przez pozwanego robót elektrycznych wynosiła 30.712,84 zł. Właścicielem instalacji elektrycznej w budynku jest jego właściciel z wyjątkiem złącza kablowego, licznika energii elektrycznej. W złączu kablowym (który służy do przyłączenia kabla zasilającego budynek w energię elektryczną) następuje rozgraniczenie własności między właścicielem sieci dystrybucyjnej ( (...) S.A.) a właścicielem instalacji elektrycznej w budynku (SP Prokuratura Okręgowa w Łodzi). Granica odpowiedzialności (własności) są zaciski prądowe przy bezpiecznikach mocy w złączu w kierunku odbiorcy energii elektrycznej. (...) S.A. jest właścicielem bezpieczników mocy a przewody odchodzące od bezpieczników mocy do tablicy głównej budynku są w majątku właściciela budynku. Licznik energii elektrycznej jest własnością (...) S.A. a właściciel budynku jedynie dzierżawi licznik i uiszcza z tego tytułu odpowiednie opłaty. Powyższe zasady są uregulowane w warunkach przyłączania obiektu do sieci elektroenergetycznej oraz umowie przyłączeniowej. W przypadku wykonywania remontu instalacji elektrycznych wykonanie projektu technicznego instalacji elektrycznej nie jest konieczne z wyjątkiem sytuacji związanych ze zwiększeniem mocy umownej w budynku, zmianie lokalizacji złącza kablowego, zmianie sposobu zasilania budynku. Dla wykonania remontu instalacji elektrycznej powoda nie było konieczne wykonanie dokumentacji projektowej. Sporządzenie projektu technicznego ułatwiłoby wykonawcy przeprowadzenie remontu. Inwestor posiadał ograniczone środki finansowe i w związku z tym oczekiwał od przyszłego wykonawcy remontu posiadania odpowiedniej wiedzy i doświadczenia oraz dysponowania odpowiednimi pracownikami zdolnymi do wykonania zamówienia. Prokuratura Okręgowa w Łodzi określiła to jasno w Szczegółowym Opisie Przedmiotu Zamówienia. Przedmiotowy remont polegał na modernizacji instalacji, były robione również prace modernizacyjne w zakresie prac elektrycznych. Wszystkie prace były wyszczególnione (słaboprądowe i silnoprądowe). Pojawiały się nowe zamienne i o większej średnicy linie zasilające i linie odbiorcze. Nie miało to wpływu na zwiększenie mocy zapotrzebowanej przez budynek. Zapotrzebowanie na energię zwiększa się jeśli zamontuje się nowe oprawy elektryczne oświetleniowe, nowe odbiorniki energii elektrycznej, a takowych nie było. Jeśli montuje się oprawę która ma mniejszy pobór prądu, to jest zmniejszenie poboru. Wykonawca nie sprostał logistycznie wymaganiom jakie wynikały z podpisanej między stronami umowy. W przypadku remontu instalacji (bez konieczności sporządzania projektu technicznego), prace należy wykonać
obowiązującymi przepisami i sztuka budowlaną. W przypadku budowy nowych instalacji elektrycznych istnieje konieczność wykonania jedynie projektu technicznego przyłącza elektrycznego do budynku a pozostałe instalacje poza licznikiem instalacji elektrycznej nie wymagają dokumentacji technicznej. Jedynie po wykonaniu instalacji elektrycznej
obowiązującymi normami i przepisami należy wykonać odpowiednia pomiary rezystancji izolacji przewodów i skuteczności ochrony od porażeń prądem elektrycznym. Na budynku powoda były wykonywane roboty odgromowe, z tymże Prokuratura Okręgowa kwestionowała wykonanie tych robót ze względu na to, że miały być wcześniej wykonane roboty dekarskie (położona miała być papa). W związku z tym roboty trzeba było usunąć częściowo, bo część robót dekarskich poprzedzała roboty elektryczne. W ramach wykonywania instalacji elektrycznych przewidzieć należało demontaże starej instalacji i montaż nowej. Prace te odbywały się etapami na obiekcie, gdzie odbywała się normalna praca Prokuratury. Wymagało to szczególnych środków ostrożności. Wykonywano prace (połączenia) tymczasowe. Część obiektu zasilana była ze „starych” instalacji i rozdzielni elektrycznych, a część z „nowych”. Wymagało to podjęcia (stworzenia) szczególnych procedur postępowania. Potrzebne było nie tylko wykonanie projektu powykonawczego, ale także projektów przejściowych dla poszczególnych etapów prac. W chwili gdyby wykonawcy został przekazany cały obiekt (a nie część pomieszczeń) to obowiązek utrzymania instalacji elektrycznej spoczywałby całkowicie na spółdzielni. Tak jednak się nie stało. W konsekwencji część budynku nadal zajmowała Prokuratura i nadal toczyła się normalna praca. Ta „pracująca” część budynku nadal podlegała nadzorowi powoda. Nie było możliwości całkowitego wyłączenia jakiejś rozdzielni i zastąpienia jej nową. Przez pewien okres czasu musiały funkcjonować dwie rozdzielnie stara i nowa. Z tego wynikało, że elektrycy na pewno pracowali „w pobliżu napięcia” i do tego bez pełnej dokumentacji. Jeżeli w trakcie wykonywania inwestycji nastąpiły zmiany w stosunku do kosztorysu ofertowego, a były one zaakceptowane przez strony, to powinno to skutkować stosownymi zmianami ceny. Zasada ta powinna obowiązywać zarówno przy wzroście jak i obniżeniu kosztów inwestycji. Jeżeli zamiana lamp była korzystna finansowo dla wykonawcy to inwestor powinien dopilnować stosownego pomniejszenia kosztów inwestycji w tym zakresie. Pozwany w czasie remontu montował tylko trzy rodzaje odbiorników energii elektrycznej: różnego rodzaju oprawy oświetleniowe i wentylatory oraz czujkę SAP. Resztę urządzeń do gniazdek (odbiorników energii elektrycznej) podłączał do sieci powód. Skoro zwiększał ilość gniazdek to miał na celu podłączenie większej ilości urządzeń. Tylko sporządzenie bilansu mocy mogło dać odpowiedź, czy konieczne jest wystąpienie do Zakładu (...). Bilans mocy powinien sporządzić projektant z odpowiedniki uprawnieniami. Każda porządnie wykonywana inwestycja w branży elektrycznej powinna rozpoczynać się od takiej czynności. Po sporządzeniu bilansu mocy można dojść do wniosku, że konieczna (lub nie) będzie zmiana warunków przyłączeniowych. O zmianę warunków przyłączeniowych może wystąpić tylko właściciel obiektu przyłączanego, lub osoba (instytucja) pisemnie przez niego upoważniona. W trakcie inwestycji zmieniono kabel wewnętrznej linii zasilający na „większy” co mogło zrodzić przypuszczenie, że konieczna będzie zmiana warunków przyłączeniowych. Ostatecznie nie zmieniono warunków przyłączeniowych i najprawdopodobniej nie było to potrzebne. Na etapie wykonywania inwestycji nie było jednak danych do stwierdzenia, że warunki przyłączeniowe nie ulegną zmianie, bo nie było stosownych obliczeń. Wykonawca ma prawo wykonywać prace własnymi siłami, lub podwykonawcami i może w tym czasie zmieniać pracowników. Zamawiający mógł zastrzec sobie w umowie, lub dokumentach przetargowych zgłaszanie przez wykonawcę kolejnych podwykonawców jacy pojawiali się na budowie. O braku profesjonalizmu z obu stron może świadczyć brak harmonogramu przekazywania pomieszczeń i ich odbioru po wykonanych pracach. Na budowie nie było dziennika budowy. Jeżeli nawet inwestycja nie była prowadzona w trybie „pozwolenia na budowę”, lub „zgłoszenia” to dziennik budowy można było założyć dla lepszego komunikowania się pomiędzy stronami. Spółdzielnia najprawdopodobniej w swojej wycenie nie uwzględniła szeregu zadań, które później musiała wykonać i zaczęła bronić się przed dodatkowymi kosztami. Opisany stan faktyczny został ustalony na podstawie oceny przeprowadzonych dowodów w tym dokumentów złożonych przez strony, zeznań świadków i dowodu z przesłuchania strony pozwanej a w szczególności w oparciu o opinie złożone przez biegłych z dziedziny budownictwa K. Ś. oraz z zakresu instalacji elektrycznych i elektroenergetycznych L. K. . W ocenie Sądu Rejonowego opinie ww. biegłych zostały opracowane w sposób obiektywny w oparciu o dokumentację zgormadzoną w aktach sprawy, wizję lokalną przedmiotowego budynku oraz znajomość zagadnień z zakresu robót budowlanych i elektrycznych oraz długoletniego doświadczenia zawodowego biegłych. Sąd I instancji wskazał, że w ograniczonym zakresie skorzystał z opinii biegłego z zakresu instalacji elektrycznych P. G., a mianowicie w części, w jakiej była ona zgodna z pozostałą częścią materiału dowodowego. Biegły w swojej opinii podnosił, iż przedmiotowy remont wymagał - przed przystąpieniem do prac, dokumentacji dotyczącej stanu istniejącego wszystkich instalacji (elektrycznych i słaboprądowych), stanu docelowego wszystkich instalacji (projekt wykonawczy), opisania i zaplanowanie „stanów przejściowych” wykonywania instalacji dla poszczególnych etapów prac oraz projekt powykonawczy - po zakończeniu wszystkich prac i tymże obowiązkiem początkowo obciążał powoda ale ostatecznie wskazał, iż wszystko jedno kto powinien ją wykonać. Kwestia obligatoryjności wykonania dokumentacji nie została potwierdzona przez ww. biegłego L. K., nadto nowy wykonawca wykonał instalację bez tejże dokumentacji. Należy też podkreślić, iż biegły, jak sam przyznał nie jest biegłym z zakresu pożarnictwa, zatem nie można uznać, iż twierdzenia, że podczas remontu zaszło wiele zmian wymagających uaktualnienia (lub wykonania, jeśli wcześniej takiego nie było) tak zwanego Scenariusza Pożarowego, nie można uznać za wiążących. Jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, powód dysponował w zakresie tego typu instalacji swoim rzeczoznawcą. Biegły również wbrew postanowieniom umowy łączącej strony, obciążał większością obowiązków związanych z prawidłowym i bezpiecznym wykonywaniem prac zamawiającego. Należy też stwierdzić, iż tezy biegłego dotyczące istnienia przesłanek aby cała inwestycja była prowadzona w oparciu o pozwolenia na budowę i po jej zakończeniu uzyskaniu zgody na użytkowanie są błędne. Biegły też nie wskazał, które z prac pozwanego zostały wykonane prawidłowo a które wymagały poprawek lub ponownego wykonania i jaki jest ich całkowity koszt. W zakresie zeznań K. K., sąd uznał za niewiarygodne twierdzenia świadka, iż roboty dodatkowe związane z izolacją fundamentów, które okazały się głębsze niż pierwotnie zakładano nie zostały objęte umownym zakresem prac przez strony postępowania, - obejmował je bowiem Aneks (...) do umowy podstawowej. Sąd Rejonowy nie dał wiary zeznaniom B. Ś. w zakresie braku możliwości obejrzenia budynku przez pozwanego. Każdy z oferentów miał taką możliwość i mógł zgłaszać uwagi do przedmiaru sporządzonego przez zamawiającego. W ograniczonym zakresie wzięto pod uwagę zeznania światka M. T.. Świadek pozostaje bowiem w stałych kontaktach biznesowych z pozwanym, zatem jego twierdzenia o co do braku zastrzeżeń co do prac pozwanego, budzą wątpliwości w zakresie bezstronności. Sąd I instancji uznał za niewiarygodne twierdzenia interwenienta ubocznego co do konieczności zmiany warunków zasilania w remontowanym budynku w związku ze zmianą rodzaju gniazd elektrycznych, nadto zarzut, że Prokuratura wysyłając pytanie do (...) niepoprawnie je sformułowała nie ma znaczenia wobec końcowego rezultatu prac wykonanych przez innego wykonawcę, zakończonych bez zmiany warunków zasilania a
pierwotnymi ustaleniami między stronami. Wewnętrznie sprzeczne i niespójne są również twierdzenia P. Ś. co do terminu wejścia na teren remontu, interwenient uboczny wskazał iż było to kilka dnie, następnie dwa tygodnie po podpisaniu dokumentu o rozpoczęciu prac, by na koniec stwierdzić, iż pierwsze pomieszczenie przekazano pozwanemu „trochę później niż wprowadzenie na budowę”. Sprzeczne z ustaleniami faktycznymi a w szczególności postanowieniami umowy są twierdzenia o braku po stronie pozwanej obowiązku przenoszenia mebli. Wbrew twierdzeniom P. Ś., zgromadzony materiał dowodowy nie potwierdził też, iż przedstawiciel pozwanego oglądał budynek Prokuratury przez przetargiem i zapoznał się z przedmiotem remontu. Mało wiarygodne są również wyjaśnienia P. Ś., biorąc pod uwagę, iż jest on profesjonalistą w branży remontowej, co do powodów braku podjęcia działa wyjaśniających na etapie postępowania przetargowego – P. Ś. mianowicie stwierdził, iż „nie wypadało pytać i kontrolować Prokuratury”. Apelację od wyroku Sądu Rejonowego złożył pozwany, zaskarżając go… Apelujący zarzucił:
treścią art. 483 § 1 k.c. można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna). Kara umowna może być zastrzeżona jako naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania wynikającego z umowy lub zobowiązania pozaumownego, przy czym można nią sankcjonować niewykonanie lub nienależyte wykonanie głównego obowiązku dłużnika lub jego obowiązków ubocznych. Kara umowna może być zastrzeżona na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania wyłącznie zobowiązań niepieniężnych, czyli takich, których przedmiotem od chwili ich powstania nie jest suma pieniężna Jak stanowi art. 484 § 1 k.c. w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości bez względu na wysokość poniesionej szkody. Żądanie odszkodowania przenoszącego wysokość zastrzeżonej kary nie jest dopuszczalne, chyba że strony inaczej postanowiły. Wedle zaś § 2 ww. przepisu, jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana. Bezspornym w realiach przedmiotowej sprawy jest to, że powód zważywszy na przedmiot umowy między stronami (remont budynku), potencjalnie przy wykazaniu przesłanek z art. 483 § 1 k.c. mógł żądać od pozwanego zapłaty kary umownej. Kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest fakt wystąpienia okoliczności towarzyszących istniejącemu między stronami niegdyś stosunkowi obligacyjnemu, uzasadniających naliczenie kar umownych. Wbrew zarzutowi apelującego Sąd Okręgowy podzielił w ustalonych okolicznościach sprawy zapatrywanie Sądu pierwszej instancji w zakresie zasadności dochodzenia od pozwanego roszczenia określonego w pozwie, nie znajdując po stronie powodowej podstaw do przyjęcia odpowiedzialności za okoliczności skutkujące niedopełnieniem terminu przez wykonawcę. Zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy pozwolił ustalić, że to wskutek uchybień pozwanego doszło do komplikacji w zakresie realizowania umówionych prac remontowych, a zwłaszcza nieterminowego ich wykonywania. Wpływ na powyższe miał już sam fakt nieadekwatnej dbałości, której należałoby wymagać od pozwanego będącego profesjonalistą w zakresie zleconych mu usług. Według Sądu Okręgowego okoliczności faktyczne sprawy wskazują, że pozwany nie dokonał należytego zbadania i oględzin budynku na etapie ogłoszonego przetargu, przed zawarciem umowy, nie podejmował również rozmów z powodem w trakcie realizacji remontu, a przede wszystkim wykazał się niekompetencją w zakresie organizowania i zarządzania projektem. Kluczowym argumentem, świadczącym przeciwko stanowisku apelującego, pozostaje fakt, że inny podmiot świadczący podobne usługi jak pozwany, któremu w miejsce pozwanego zlecono wykonanie prac remontowych, zdołał dokończyć podjęte prace
założeniami i wytycznymi powoda oraz producentów użytych środków. Mając na uwadze tę okoliczność domniemywać można, że w istocie to pozwany odpowiadał za niewykonanie umowy. Tym samym w spawie ziściły się przesłanki niezbędne do skorzystania z uprawnienia wynikającego z zawartej umowy, tj. naliczania kar umownech. Ostatecznie nieskutecznym okazał się nadto zarzut naruszenia art. 483 k.c. w zw. z art. 471 k.c.. Podniesiony przez apelującego zarzut sprowadza się jedynie do polemiki z prawidłowymi rozważeniami Sądu pierwszej instancji w realiach sprawy. Wedle przywołanego zarzutu, Sąd wadliwie zastosował i w konsekwencji zasądził od pozwanego na rzecz powoda karę umowną albowiem dopuścił się błędnego przypisania pozwanemu zwłoki z wykonywaniem prac przez nieprzygotowanie obiektu do remontu oraz spowodowanie przestoju w pracy. Pozwany zauważył również, że powód nie przedłożył prawidłowej dokumentacji i nie wydał wszystkich pomieszczeń. Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do odmiennego od stanowiska Sądu Rejonowego uznania, że to po stronie powodowej zaistniały okoliczności uzasadniające opóźnienie. Przede wszystkim, jak słusznie wskazał w treści swego uzasadnienia Sąd pierwszej instancji, to pozwany zobligowany był do zapoznania się z charakterystyką realizowanego projektu, zwłaszcza nie wziął pod uwagę trudności, jakie potencjalnie mogły wystąpić w trakcie realizacji w budynku użyteczności publicznej, który na czas wykonywania prac remontowych nie został wyłączony z funkcjonowania. Ponadto pozwany mimo takich możliwości jeszcze na etapie postępowania przetargowego, co wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego, nie podjął się oględzin budynku, dokonania własnych pomiarów. Na dodatek wskazać również trzeba, że w kontekście treści opinii biegłych uwzględnionych dla ustaleń faktycznych w sprawie, powód, zważywszy na zakres zleconych prac, nie był zobligowany do przedstawiania tak szczegółowej dokumentacji, jakiej wymagał pozwany. Pozwany, uznając wystąpienie braków w dokumentacji przygotowanej przez powoda, mógł odstąpić od ubiegania się o podjęcie inwestycji, jeszcze na etapie postępowania przetargowego. W tej sytuacji, nie sposób uznać podzielić stanowiska apelującego odnośnie do przyczyn nieterminowego wykonania prac remontowych. Wobec powyższego, apelacja pozwanego musiała ulec oddaleniu w myśl art. 385 k.p.c. jako bezzasadna. O kosztach postępowania przed Sądem II instancji orzeczono w myśl art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust.1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 ze zm.).
Wyjaśnienie AI na podstawie urzędowego tekstu ustawy. Orientacyjne, nie zastępuje porady prawnej.